Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 18:17 ja_córka, może się zaopiekuj pieskiem? Ty pierwsza zawsze jak się zwięrzętom krzywda dzieje... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Stefff Re: Policjant obronił kobietę przed psem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 19:10 W Kłobucku nic nie jest normalne.Kierowcy (SKL) i teraz jeszcze psy.. no nie.. przerombane.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaga Re: Policjant obronił kobietę przed psem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 19:18 W listopadzie pies "rzucił" sie na innego członka rodziny i nie okazał wdzięcznosci kobiecie za opieke/hehe/. Wina leży wyłącznie po stronie opiekunów -nigdy pies nie jest winny . Wyjatkiem jest np.jego choroba psychiczna lub tp. A dla Pana policjanta -wyrazy uznania ))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Trener_boksera Re: Policjant obronił kobietę przed psem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 19:25 Łolaboga pies gryzie....ot pretensje do garbatego że ma proste dzieci....chciałaś babo psa to masz. I dobrze tak. Odpowiedz Link Zgłoś
mk9913 Re: Policjant obronił kobietę przed psem 09.02.06, 19:27 Nic samo z siebie sie nie dzieje.Bokser egzystujący w kojcu? .Już widzę to jego szczęśliwe życie!. Widocznie sam miał tej szczęśliwości dosyć i podziękował jak umiał . Jak ma sie psa to trzeba go cywilizować ,samo trzymanie w kojcu i dawanie tylko jedzenia nie wystarczy.Za wybieg służyło mu tylko napewno podwórko.Taki spacerownik ,jak w wiezieniu.Miał naprawdę super życie ,nie ma co!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GG Re: Policjant obronił kobietę przed psem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 21:09 Jedna baba dostała nauczkę. Na drugi raz zastanowi się czy pies jej potrzebny do szczęścia. Szkoda że tak mało jest pogryzień bo ubywałoby psów i zasranych trawników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krakoo Re: Policjant obronił kobietę przed psem IP: *.czest.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.06, 22:40 Jakos ciezko mi uwierzyc w to, ze pies tak po prostu rzucil sie na nia. Gryzc reke, ktora cie karmi? Musiala sie nad nim znecac w jakis sposob... Takie jest moje zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kicia Re: Policjant obronił kobietę przed psem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 22:55 mk9913 napisała: > Nic samo z siebie sie nie dzieje.Bokser egzystujący w kojcu? .Już widzę to jego > > szczęśliwe życie!. Widocznie sam miał tej szczęśliwości dosyć i podziękował jak > > umiał . Jak ma sie psa to trzeba go cywilizować ,samo trzymanie w kojcu i > dawanie tylko jedzenia nie wystarczy.Za wybieg służyło mu tylko napewno > podwórko.Taki spacerownik ,jak w wiezieniu.Miał naprawdę super życie ,nie ma > co!! SWIETE SLOWA!!! Wreszcie psy wziely sie na sposob!! I bardzo dobrze-lad i porzadek musi byc w naturze- psy debili ludzkich poprostu wykoncza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hodowca Re: Policjant obronił kobietę przed psem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 23:41 Boksery są raczej przystosowane do życia w rodzinie a nie w kojcu. Psychikę psa kształtuję człowiek. A pozatym nie wiem jak bokser znosił mrozy w kojcu. Boksery to typowe psy do domu a nie do kojca. Mają krótką sierść. Do kojca w taki mróż to długowłose owczarki albo jakieś inne futrzaki a nie biedny bokser. Pewnie dostał świra od mrozu ... Odpowiedz Link Zgłoś
ja_corka Serdeczne Dzieki 09.02.06, 23:54 za uznanie mnie jako opiekunki dla psow. Jestem PRZECIWNICZKą wszelkiej zwierzyny w domu powyżej 30 cm w kłębie Kazdy kto takowe zwierzeta posiada / maltretuje/powinien odpowiadac i placic kary. Chyba ze ktos ma wielkie mieszkanie i poswieca psu jeden pokoj. Poza tym wszyscy KOchajacy swoje pieseczki powinni po nich sprzatac gowienka z trawnikow i chodnikow. Podobno pieski sie kocha jak dzieci. Skoro po dzieciach wyrzuca sie pampersiki, to po kochanych zwierzatkach tez powinno sie sprzatac, a nie uraczac ich kupskami trawniki pod czyims oknem. Nie chce ZADNYCH pieskow ani kotkow w moim mieszkaneczku. SERDECZNIE DZIEKUJE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Steff Re: Serdeczne Dzieki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 00:16 Popieram Cie.Na trawnikach a raczej na śniegu który leży na trawnikach super widać gowienka po psach. Super będzie jak śnieg stopnieje. Aż sie chce ...........jak sie na to patrzy. I to nie jest problem tylko w Czewie.. to jest wszędzie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radovan Re: Policjant obronił kobietę przed psem IP: 80.53.75.* 10.02.06, 00:26 co zrobic z psem ktory gryzie reke ktora go karmi???????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Helen Page Re: Policjant obronił kobietę przed psem IP: 217.97.0.* 10.02.06, 07:12 W polsce brak kultury kynologicznej. Ludzie zaczną sprzątać psie odchody - gdy prawo będzie skutecznie egzekwowane przez organy ścigania ( których za mało do pilnowania ulic ). W polskich schroniskach przebywa około 90 % kundelków - w niemieckich 5% to kundelki ? - dalej kupujcie psy na giełdzie od rozmnażaczy i złodziei. ja coorka - pies potrzebuje zajęcia ( fizycznego i psychicznego zmęczenia )- wtedy taki np. Dog Niemiecki (znacznie powyzej 30 cm w kłębie ) zwija się w kulkę na powierzchni 1 metra sześciennego - nie potrzeba osobnego pokoju. Do skrajnych sytuacji takich jak pogryzienie dochodzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re: Policjant obronił kobietę przed psem IP: *.vf.shawcable.net 12.02.06, 04:35 Problemem podstawowym jest tolerowanie przez wladze miejskie psow szwendajacych sie luzem. Pies powinien byc na smyczy w miescie, a bez uwiezi tylko w wyznaczonych miejscach. Trzymanie krotkowlosego psa na dworze w mrozy, to barbarzynstwo, ktore powinno byc karane tak jak za znecanie sie nad zwierzetami. Albo wlasciciela takiego boksera, dalmatynczyka, czy innego pinczera moznaby potrzymac na mrozie bez ubrania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Helen Page Re: Policjant obronił kobietę przed psem IP: 217.97.0.* 10.02.06, 07:15 W polsce brak kultury kynologicznej. Ludzie zaczną sprzątać psie odchody - gdy prawo będzie skutecznie egzekwowane przez organy ścigania ( których za mało do pilnowania ulic ). W polskich schroniskach przebywa około 90 % kundelków - w niemieckich 5% to kundelki ? - dalej kupujcie psy na giełdzie od rozmnażaczy i złodziei. Ja coorka - pies potrzebuje zajęcia ( fizycznego i psychicznego zmęczenia )- wtedy taki np. Dog Niemiecki (znacznie powyzej 30 cm w kłębie ) zwija się w kulkę na powierzchni 1 metra sześciennego - nie potrzeba osobnego pokoju. Do skrajnych sytuacji takich jak pogryzienie dochodzi TYLKO I WYŁĄCZNIE z winy i braku umiejętności ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Policjant obronił kobietę przed psem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 07:33 Jakby mnie trzymali w kojcu na mrozie, to też bym się wściekła! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bingo Re: Policjant obronił kobietę przed psem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 08:28 jak to mozliwe "plicjant na psa"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daisy Re: Policjant obronił kobietę przed psem IP: *.tbcn.telia.com 10.02.06, 10:49 Biedny pies :((((((( Jaka krzywde musiala Ci "pani" wyrzadzic skoro tak zareagowales ????!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaga Re: Policjant obronił kobietę przed psem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 11:23 Dwa słowa do redakcji. Moze autor tego tytułu -pokusiłby sie o kilka zdań z zakresu : jak należy i co sie nalezy w sprawie psa ,a nie zostawił goopio temat. Myslę ze kilka zdań /madrych i rzeczowych oraz ze znajomościa tematu/ mówiących o edukacji w sprawie traktowania zwierząt mogłyby wpłynąć chociaz na jednego czytelnika ,który to czytelnik spojrzałby inaczej na psa /zwierze/ . Czy redakcja kiedys? może -mam nadzieje taki temat podejmie?))) Odpowiedz Link Zgłoś
aganiok32 Bokser nie jest psem dla każdego! 10.02.06, 11:42 Jestem właścicielką boksera od ponad 10 lat. To nie są psy dla kazdego!!!! I z całą pewnością to nie są psy do kojca! Kobieta jest sama sobie winna! Owszem żal mi, ale tak się własnie kończy kompletna głupota i nie zwracanie uwagi na predyspozycje rasy przy wyborze psa! Temu psu ktoś powinien pomóc. Bokser nie moze zyć w kojcu z dala od człowieka, musi żyć w ludzkim stadle, wtedy jest wesoły, szczęśliwy i jest naprawdę fantastycznym psem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Bokser nie jest psem dla każdego! IP: 217.97.150.* 10.02.06, 13:22 Pewnie że tak, ja mam dwa boksery, jednego ze schroniska po ciężkich przejściach, ale na litość boską nie trzymam ich w kojcu. To ciebie, właścicielko boksia powinno się tam wsadzić abyś zrozumiała jak wielką krzywdę zrobiłaś temu psu!!!!!! A Teraz to najlepiej pozbyć się problemu, zabić psa. To Ty droga Pani powinnaś za two wszystko odpowiedzieć a nie to stworzenie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kornik Re: Policjant obronił kobietę przed psem IP: *.czestochowa.agora.pl 10.02.06, 14:37 A może zamiast kłócić się o rasy psów i ich hodowlę, warto byłoby pochwalić policjanta, który interweniował. W końcu ocalił kobiecie zdrowie, a może i życie. Wato zwrócic uwagę, że w niecodziennej roli dobrze spisał się policjant z tak nielubianej przez wiele osób drogówki, który na codzień nie ma do czynienia z zagrożeniem swojego życia, a tu odważnie interweniował. Szacunek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ufty Re: Bokser nie jest psem dla każdego! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 19:08 A gdzie wy wszyscy specjaliści od bokserów wyczytaliście że on był trzymany w kojcu, że sie tak na ten temat plujecie? Pisze że po fakcie został zapędzony do kojca a to jest zupełnie co innego. Zresztą nie wiadomo co zostało nazwane kojcem przecież tekst pisał tylko dziennikarz. Inna sprawa że normalny zdrowy i w miarę ułożony pies czegoś takiego dopuścić się nie powinien. Coś więc było nie w porządku pies? właściciel? albo i jeden i drugi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albin Re: Policjant obronił kobietę przed psem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 16:35 tak to jest prawda w Kłobucku nic nie może być normalne.Burmisytrz Krystek zamiast załatwiać bije petentów w swioim biurze .Teraz pis pogryzł włascicielkę. A może to wina złego mikroklimatu w tym nieście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duro Re: Policjant obronił kobietę przed psem IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.02.06, 17:02 Ale mi wyczyn, za to mu płacą. Policjanci składają przyrzeczenie,że będą broni zdrowia i życia innych ludzi, nawet z narażeniem życia własnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuba Re: Policjant obronił kobietę przed psem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 20:03 Piszesz takie głupoty że nie chce się czytać.Policjant też człowiek,jeżeli pracujesz zarabia na pewno mniej od Ciebie mógł spokojniewykonywać swoje czynności służbowe.Ciekaw jestem co byś pisał jakby yo Ciebie pies pogryzł dotkliwie i nie wskoczyłby przez bardzo wysoki płot na ratunek.Przed płotem stali inni ludzie z łopatami i nie reagowali.Za to trzeba ich chwalić a policjanta JAK ZWYKLE znienawidzic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duro do Kuby IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.02.06, 09:29 Każdy ma prawo wyrażać swoje poglądy, lecz spójrz na sprawę otwartymi oczami. Jeżeli twierdzisz, że piszę głupoty to zobacz art. 27 ustawy o policji Dz.U.Nr 30, poz.179. Jeżeli policjant nie zareagowałby mógłby nawet wylecieć z policji. To jest jego obowiązek służbowy. Tak samo jak musiałby bronić staruszki zaatakowanej przez bandziora (wtedy też byłby bohaterem ?-przecież za to pobiera pensję. Co do zarabków, może i zarabiam więcej, ale też muszę na to ciężko pracować i nie mam taryfy ulgowej. Ponadto praca w policji nie jest przymusowa. Nie chcę wykazywać pozycji materialnej policjantów, a sprawę lepiej znam od ciebie. Policjanci biadolą na niskie płace a ty to łykasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuba Re: do Kuby IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.06, 18:52 Fakt nie znam dokładnych pensji policjantów ale ludzie zawsze wieszają na nich psy obojętnie co by się nie stało.Zawsze policjant według Was robi żle.Ukarze mandatem niedobrze,z interwencją spóżni się pięć minut żle nawet jak uratuje staruszkę przed zagryzieniem też jest kupa chałasu.Co za mentalność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duro Re: do Kuby IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.02.06, 19:01 Skąd ci się to wzięło, że nienawidzę Policji? Szanuję ich niebezpieczną pracę, tak samo jak spawacza kominów na wysokości 200m. Jednak czy miał inne wyjście ratując życie kobiecie? To jego praca, gdyby był tchórzem nie nadawałby się do niej. Gdyby ktoś z gapiów ruszył jej na ratunek (bezinteresownie), nazwałbym go bohaterem. Media celowo nagłaśniają właściwą postawę policjantów dla przeciwwagi ich niecnych czynów typu: spowodowanie wypadku przez pijanego funkcjonariusza, współpraca z przestępcami, łapówkarstwo itp. itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nath Re: Policjant obronił kobietę przed psem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.06, 10:45 Bokser to pies rodziny do jasnej cholery, każdy pies z kojca może pogryźć :/ Każdy pies zasługuje na piszeczoty, dostała to na co zasłużyła, według mniemania psa, a czy ta pani będąc przez całe życie zamknięta w pokoju , nnie była by wśiekła, i nie żadałaby zemsty :/ ?? Wątpie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blondella Re: Policjant obronił kobietę przed psem IP: *.zks.skoczow.pl 17.02.06, 11:25 Wedlug mnie kobieta sama jest sobie winna. Jak mozna trzymac boksera, psa o krotkiej siersci, w kojcu, wlasciwie bez kontaktu z czlowiekiem.Tacy ludzie nie powinni mowic, ze "maja" psa. Wg mnie to powinno sie jej zabronic dozywotnio trzymania zwierzat, skoro sie nie umie nimi opiekowac. Nie wiadomo czy go nie maltretowala. Pies tego nie powie, a ona? Powie to co chce, zwlaszcza gazecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Policjant obronił kobietę przed psem IP: *.chello.pl 17.02.06, 13:31 Jak by tak paniusie zamknąć w kojcu i tylko michę dawać to ciekawe po jakim czasie by ześwirowała? Bokser jest psem rodzinnym, potrzebuje duzo ciepła i zainteresowania. Poza tym psa trzeba umiec wychowac a nie tylko karmić. Znów zawinił człowiek a cierpi zwierzę. Kiedy wreszciew się to skończy? Odpowiedz Link Zgłoś
facia Re: Policjant obronił kobietę przed psem 17.02.06, 13:56 Tez uwazam , ze pies bez powodu nie zaatakuje czlowieka.Mam psa 10 lat wiec wiem co mowie. Mam kontakt z innymi wlascicielami psow i nie zgadzam sie z tym , ze to pies jest winien. Odpowiedz Link Zgłoś
mk9913 Re: Policjant obronił kobietę przed psem 20.02.06, 21:54 Bokser Pele został oddany przez właścicieli (i tylko to można im zaliczyć na plus)wolontariuszom zajmującym się psami .W jakich warunkach i jak traktowany był można przeczytać na www.dogomania.pl - forum ,,Psy w potrzebie,,Są też jego zdjęcia.Jednym słowem -przeżył piekło i w końcu nie wytrzymał.Sam właściciel przyznał że uczył go agresji aby dobrze pilnował.A że był z natury łagodnym psem więc był bity ,często .Ale dziennikarze gazety rządni sensacji oparli się tylko na opowieści skrzywdzonej właścicielki .A przecież wiadomo że nie ma skutku bez przyczyny.Psy również z natury nie rodzą się złe tylko my właściciele często takie je czynimy .Pies w tej chwili jest pod opieką dyplomowanego tresera hodowcy bokserów który oceni czy Pele ma szanse zapomnieć o tym co musiał znosić przez 5 lat.Trzymam za niego kciuki i wierzę że będzie jeszcze szczęśliwy u nowych właścicieli!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośc Re: Policjant obronił kobietę przed psem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 22:24 może Wybrocza powinna zrobić 2 odcinek szacownego artykułu i napisać w jakich warunkach pies był trzymany???? Szukanie taniej sensacji zakończyło się na części 1-szej? Odpowiedz Link Zgłoś
aganiok32 pies był trzymany w malutkim kojcu 21.02.06, 11:38 jest zalękniony, znerwicowany, zapewne do takiego stanu psychicznego został doprowadozny przez swoiuch "właścicieli" nie dziwne, że tak właśnie zareagował zobaczcie sami img456.imageshack.us/img456/3152/pele22au.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk9913 Re: pies był trzymany w malutkim kojcu IP: 80.51.57.* 21.02.06, 19:57 Dziennikarka która opisała całe zajście pogryzienia powinna zdecydowanie napisać część drugą tej historii.Powinna jechać do Kamironu i zobaczyć w jakim stanie fizycznym jest pies.Nie dość że szkielet(zdjęcia tego tragizmu tak do końca nie oddają)to tył ma w ranach, strupach (napewno nie od głaskania)Jest zahukany i totalnie wystraszony.Jednym słowem biedny.Znęcano się nad nim ,traktowano okropnie a kiedy nie wytrzymał to miał ponieść konsekwencje.Natomiast z pseudo właścicieli gazeta zrobiła biedne ofiary. Natomiast ofiarą był u tych ludzi Pele. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: black Re: pies był trzymany w malutkim kojcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 15:41 Zgadzam się z Twoją opinią. Media najczęściej poruszają sprawy dotyczące pogryzień ludzi przez psy, a bardzo rzadko, i jeśli już to bardzo pobieżnie, informują o tym w jaki sposób ludzie traktują psy i inne zwierzęta. Niby są Towarzystwa i inne instytucje broniące psich interesów, ale wciąż w wielu domach i gospodarstwach dzieje się im wielka krzywda. Dlaczego o tym nie piszecie? Zmniejszy się Wam nakład? Nie wydaje mi się. Jest mnóstwo osób, które takie artykuły będą czytać i może się zdarzy, że ktoś zareaguje na sytuację, w której jest lub bywa świadkiem, gdzie dzieje się krzywda zwierzakowi. Wiadomym, że życie ludzkie jest priorytetem, ale zwierzę też jest istotą żywą. Mało tego, to my, jesteśmy za nie odpowiedzialni. W przeciwieństwie do nas one nie potrafią powiedzieć, że są głodne, bite, poniewierane. Przykro i smutno, że tak często jesteśmy świadkami nieludzkiego traktowania zwierząt i przechodzimy obok tego obojętnie. Mam nadzieję, że w mentalność naszego społeczeństwa zmieniać się będzie również pod tym kątem. Natomiast co do artykułu nie dziwię się, że pies w końcu nie wytrzymał. Nie żal mi takich ludzi, którzy mają psa po to, by mieć. Stąd pewnie powiedzenie "pieskie życie". Odpowiedz Link Zgłoś