Gość: Bielszczanin
IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl
13.02.04, 18:24
Bielsko-Biała
Tutaj nasz Mistrz ma równie zapiekłych adwersarzy. Przewodzi im od lat były
bielski senator Janusz Okrzesik. Człowiek ten ma wiele zalet, na ogół jest
politykiem wyważonym i rozsądnym. Niestety, cierpi na straszliwą,
niepohamowaną alergię na Śląsk i wszystko, co się z nim kojarzy. Natychmiast
dostaje z tego powodu duszności, kicha, kaszle, drapie się i drżącymi rękami
sięga po przeciwastmatyczny inhalator. Jeśli ktoś nieostrożnie powie, że
Bielsko to śląskie miasto, Okrzesikowi wyskakują obrzęki i wrzody. Kiedy ktoś
zapyta go znienacka: "Co tam u was na Śląsku?", biedak staje się purpurowy,
traci wzrok, a w uszach słyszy tylko szum wodospadu. Z tego powodu samo
wspomnienie Kutza, jako emanacji śląskości, wywołuje u niego niepohamowane
torsje, wypadanie włosów, duszności, sinienie twarzy i nieznośny ból głowy.
miasta.gazeta.pl/katowice/1,35055,1912668.html