Dodaj do ulubionych

AK - pobity, przejechany....

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 09:00
Słowa te kieruję do tych gó..arzy, którzy pobili chłopaka na środku ulicy Armii Krajowej i tam pobitego i bez przytomności pozostawili.... w następstwie czego tego pobitego przejechało auto... Nie będę bluzgał bo do was to i tak nie dotrze, życzę wam kwiatu młodzieży podobnych przeżyć w przyszłości - jesteście młodzi więc macie szansę !!!
P.S.
Chłopak w stanie krytycznym walczy o życie (info na wczoraj).
Obserwuj wątek
    • Gość: ann Re: AK - pobity, przejechany.... IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.06, 22:29
      zwyrodnienie zostawić zbitego nieprzytomnego człowieka na utratę zycia czyzby
      gry komputerowe i alkohol dla tych zwyrodnialców to szczyt marzeń TO ZYCIE
      CZŁOWIEKA DO CHOLERY JEST NAJISTOTNIEJSZE!!!!!!!!!!

      • Gość: Kajtek Re: AK - pobity, przejechany.... IP: 80.51.222.* 13.03.06, 09:54
        Też tak sądzę
        • Gość: maja Re: AK - pobity, przejechany.... IP: *.man.czest.pl 13.03.06, 10:07
          Zgadzam sie z wami zeby zostawic chlopaka na ulicy konajacego i cierpiacego to
          przechodzi ludzkie pojecie.Znam pobicie jednego kolesia dawno temu i chlopak
          dzieki Bogu wyszedl z tego caly i zdrowy.Wiec zycze i temu chlopakowi zeby
          powrocil do zdrowia zeby walczyl i nie poddawal sie
    • Gość: zamyslona Re: AK - pobity, przejechany.... IP: *.man.czest.pl 13.03.06, 10:50
      ja sie caly czas zastanawiam gdzie sa ci mlodzi policjanci ktorzy odbywaja
      sluzbe zastepcza chodza po ulicy i spisuja ludzi niepotrzebnie zeby mieli tylko
      dowod ze cos na tej sluzbie robia by byli pozniej docenieni i po sluzbie
      przyjeci na policjantow. Tylko zawsze nie ma ich tam gdzie powinni byc czyli
      tam gdzie cos sie komus zlego dzieje.Wiec chlopaki nie bojcie sie isc tam gdzie
      ktos jest przez kogos bity a noz widelec pomozecie bitej przez bestialskich
      ludzi osobie.......
    • Gość: ann Re: AK - pobity, przejechany.... IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.03.06, 12:05
      PYTAM SIĘ SPRAWCÓW ;DLACZEGO??????
      • Gość: xx Re: AK - pobity, przejechany.... IP: 80.51.222.* 14.03.06, 08:34
        www.czestochowa.kmp.gov.pl/serwis/index.php?option=com_content&task=view&id=426&Itemid=33
        • Gość: zaklopotana Re: AK - pobity, przejechany.... IP: *.man.czest.pl 14.03.06, 12:00
          fajnie ze nikt nie widzial kiedy chlopak ten byl bity czemu przechodnie nie
          zareagowali????zawsze jest tak ze nikt nikomu nie chce pomoz dlaczego???
          • Gość: gość Re: AK - pobity, przejechany.... IP: 80.51.222.* 14.03.06, 13:50
            Może dlatego, że ludzie nie rozumieją, że każdego może to spotkać, a może
            dlatego, że nie chcą mieć problemów z policją i sądami.
            W sprawie tego pobicia poszukiwani są świadkowie zdażenia, wszyscy którzy mogą
            pomóc w ustaleniu sprawców pobicia uorawsza się o kontakt z policją z
            komisariatu III (ul. Dekabrystów) bądź z Sekcją Ruchu Drogowego tel. 034/ 369-
            15-55 lub 997.
            • Gość: zaklopotana Re: AK - pobity, przejechany.... IP: *.man.czest.pl 14.03.06, 20:05
              niestety nie jestem swiadkiem tego wypadku ale to jest straszne ze tak mocno
              zostal pobity i na dodatek przejechany!!!!!to sie w glowie nie miesci!!!!! ja
              sie nadal zaastanawiam czemu przechodnie nie zareagowali bo nie wierze w to ze
              nie widzieli
              • Gość: gość Re: AK - pobity, przejechany.... IP: 80.51.222.* 15.03.06, 09:20
                trudno jest kogoś rozpoznać w nocy. Wówczas była godzina ok. 22.00
                • Gość: ana Re: AK - pobity, przejechany.... IP: 80.51.222.* 16.03.06, 12:43
                  to straszne
                • Gość: Margo Re: AK - pobity, przejechany.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.06, 14:07
                  CZy ktoś wie co jest z tym biedakiem czy żyje?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka