Dodaj do ulubionych

Powiatowe miasteczko Częstochowa?

IP: *.man.czest.pl 17.03.06, 11:39
Popieram to rozwiązanie komunikacyjnej łączności ze Śląskiem poprzez szybszą
kolej i auostradę
Obserwuj wątek
    • Gość: tata Powiatowe miasteczko Częstochowa? IP: 80.54.169.* 17.03.06, 21:07
      Nareszcie mądry głos ! Proszę nie piszcie więcej o pseudopolitykach, którzy
      snują fantasmagorie o woj. częstochowskim. Częstochowa powinna być sypialnią
      Śląska, małym, czystym, zadbanym miasteczkiem z kulturą, pubami, i ten tego ten
      Jasną Górą. Powinniśmy postawić na usługi i turystykę. Dzielni politycy powinni
      zająć się walką o jak najlepsze połączenie miasta z Katowicami i to zarówno
      koleją jaki i autostradą. Sądzę że to jest jedyna szansa dla naszego
      miasteczka. Pozdrawiam.
      • klobuczanin Re: Powiatowy Kłobuck , wojewódzka Częstochowa!!!! 17.03.06, 21:41
        O nie jak Częstochowa będzie miasteczkiem i sypialnią dla śląska to czym będzie
        Kłobuck? Porośnie lasem i hanysy będą po rynku za grzybami ciątać ? Dobrze
        tatko zgredzie , że twoje marzenia nigdy się nie spełnią! Za lepszą komunikacją
        z Katowicami i Pyrzowicami jaknajbardziej ale także z Kielcami,Krakowem ,
        Opolem ,Łodzią i Warszawą nasz region nie może sie opierac tylko na śląsku i
        ciesze się , że pan Wrona o tym dobrze wie promując szlak Staropolski!
        • Gość: taka jedna Re: Powiatowy Kłobuck , wojewódzka Częstochowa!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 09:53
          Kłobuck jest bardzo miła miejscowoscia
          spokojna blisko czwa i posiada nawet mily basen z sauna
        • Gość: lubliniczanin Śląsk - od wielkiej litery... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.06, 10:14
          Kłobuczaninie!
          Nazwy regionów, nazwy narodowości - piszemy od wielkiej litery!
          Śląsk, Ślązaczka, Ślązak piszemy tak, jak - Polska, Polka, Polak!
          Rok 2006 - ROKIEM JĘZYKA POLSKIEGO !!!

          Kłobuczaninie, jesteś mieszkańcem KŁOBUKA, czy KŁOBUCKA?
          Jak będzie poprawnie?
          Kłobuk - kłobuczanin, czy
          Kłobuck - kłobuczczanin?
          • jasiole Re: Śląsk - od wielkiej litery... 18.03.06, 21:24
            Kłobucczanin.
          • Gość: sląsk Re: Śląsk - od wielkiej litery... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.06, 22:00
            Nie nadużywaj słowa ''NARÓD'' w stosunku do Ślązaków.
    • Gość: gość Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? IP: *.prenet.pl / 82.160.21.* 17.03.06, 21:43
      już w samym tytule jesteście subiektywni . jak można
      nazwać prawie ćwierćmilionowy ośrodek 'miasteczkiem' ?
      • Gość: ila Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.06, 00:19
        a ja tam lubie Częstochowę
      • Gość: Paloma Re: Liczy się mentalność nie liczba mieszkańców IP: 82.160.8.* 22.04.06, 20:34
        i dlatego Częstochowa jeszcze długo pozostanie prowincjonalnym miasteczkiem
        zamieszkałym przez socjalnych uchodźców z przeludnionych kieleckich i
        malopolskich wiosek. Dowód? Wystarczy przejść się ulicami i podwórkami w
        centrum tego miasteczka. Brud, bylejakość i łomot wooferów z półotwartych okien
        w postgomółkowskich i postgierkowskich blokach a w święta religijne wyjące
        megafony Jasnej Góry. Miasto co się zowie. Od kilku lat namawiam moich starych
        żeby się stąd wynieśli i chyba w końcu mi sie udało.
        • Gość: xx Re: Liczy się mentalność nie liczba mieszkańców IP: *.icis.pcz.pl 21.05.06, 15:49

          Jaka Paloma - taka Czestochowa, chcialoby sie powiedziec.
    • Gość: Paweł popieram w 100% IP: *.21.pl 18.03.06, 09:51
      tylko za późno to wszystko trochę
    • Gość: Absolwent Re: do Pyrzowic!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 12:27
      Częstochowie pilnie potrzebne jest wygodne połączenie do Pyrzowic, dalej to już
      mniej ważne. Przecież lotnisko w Pyrzowicach byłoby w zasięgu 20 minut jazdy
      nową autostradą.

      Chciałbym też wygodnej drogi do Krakowa, Warszawy, ale po co do Katowic?
      • Gość: xxx Re: do Pyrzowic!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.06, 13:05
        dlaczego nasze uczelnie w ogóle nie starają się o to aby tworzyć warunki do
        studiowania na odpowiednim poziomie? przez "odpowiedni" rozumiem taki który
        zaspokoi ambicje częstochowskich abiturientów dla których nie studiowanie w
        czewie jest nobilitacją. niech na naszych uczelniach zacznie się faktyczna a nie
        przypadkowa selekcja! nie powstaną kierunki które są potrzebne! Wrocław postawił
        na naukę. za wykształconą kadrą pojawiają sie inwestycje. ale w czewie nic ale
        to kompletnie nic nie robi się w kwestii absolwentów szkół średnich. dodam
        jeszcze że studiuję w czewie na pcz.
        • Gość: Tomek Re: do Pyrzowic!!! IP: *.jawman.pl / *.246.jawnet.pl 18.03.06, 17:52
          Selekcja, dobry żart. Przeciez w Częstochowie studiują ci co się nie dostali
          gdzie indziej. Zrobia selekcje to nie przyjedzie tu nikt no bo co miasto ma do
          zaoferowania dla stuentów ? Powinno być wiecej knajpek tak jak dawniej.
          Śmieszne są porównywania z Wrocławiem itd. Porównywanie ma sens z innymi
          powiatami które jednak coś robią. Może warto zdać sobie sprawe z plusów i
          minusów Częstochowy w tym z konkurencji aglomeracji katowickiej, a nie wymyślać
          województwo i wirtualny podbój okolicznych miejscowości.
        • Gość: Bebenek Re: do Pyrzowic!!! IP: *.pools.arcor-ip.net 25.05.06, 12:23
          Problem w tym ze tacy rektorzy jak Rektor Politechniki Bien, maja w dupie
          stwarzanie warunkow, a jedyne o czym mysla to swoj tlusty tylek, i to jest cala
          tragedia.
          Zainteresowanych odsylam do watku: Burza na Politechnice
      • Gość: gazon Re: do Pyrzowic!!! IP: *.czestochowa.agora.pl 19.03.06, 12:39
        Po co do Katowic szybka kolej? A po to, że jak nie znajdujesz w Cz-wie pracy,
        to dziś musisz emigrować do Wrocka czy Warszawy. A tak byłaby szansa zostać na
        miejscu (myślę o ludziach wykształconych, a nie pracownikach kopalń). W
        Warszawie z jednego końca miasta na drugi jedzie się godzinę - więc gdyby
        pociąg z Cz-wy do Katowic jechał w 50 minut, to codzienne podróże byłyby
        znośne.
        • Gość: Absolwent Re: do Londynu przez Pyrzowice!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 14:16
          Niech będzie kolej na Śląsk, ale najpierw autostrada (odcinek do Pyrzowic).
          Wtedy podróż z Częstochowy do Londynu trwać będzie 4 godziny. Tam jest lepsza
          praca niż w Katowicach.
        • sajm Re: do Pyrzowic!!! 08.05.06, 16:55
          do wrocka sie nie ucieka, tylko wyjeżdza, bo sie chce, a nie musi...
          to do wawy z musu za chlebem ludzie jadą
    • Gość: Darek lotnisko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.06, 13:21
      W woj. śląskim mamy jeden port lotniczy, a w ludnościowo mniejszej Irlandii dziewięć! Port Lotniczy Częstochowa-Rudniki to nie fantazja! Jeśli my go nie stworzymy, to zrobią to Opole, Kielce, Piotrków, Gliwice. A my? Z Pyrzowicami nie mamy nawet wygodnego połączenia. Autostrada niewiele rozwiąże - będzie przecież płatna!
      Moim zdaniem port lotniczy jest nam bardziej potrzebny niż województwo. Inna rzecz, że powinni zostać rozliczeni ci, którzy doprowadzili do sprzedania lotniska temu góralowi. To afera którą należy pilnie wyjaśnić. Cierpimy na tym my wszyscy - częstochowianie!
      • Gość: kerowca Re: lotnisko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.06, 13:47
        Gość portalu: Darek napisał(a):
        > Autostrada niewiele rozwiąże - będzie przecież płatna!

        Po to buduje się płatne autostrady, żeby jeździć po nich i płacić!
        Wybudować autostrady i tylko patrzeć na nie?

      • Gość: Absolwent Re: lotnisko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 19:23
        20 minut jazdy autostradą to dużo? Z Katowic jechać się będzie nawet dłużej. To
        będzie nasze częstochowskie lotnisko!
        • Gość: xx Re: lotnisko IP: *.icis.pcz.pl 22.05.06, 13:31
          Z Centrum Warszawy na Okecie autobusem sie jedzie 25 minut. W duzych miastach
          na Zachodzie Europy to tez standard dojazdu od centrum na lotnisko - okolo 30
          minut.

          Wiec Pyzrowice sa faktycznie lotniskiem idealnym dla Czestochowy. Rudniki warto
          jednak odzyskac dla celow scisle lotniczych.
    • Gość: jasiu... A może odchudzić Częstochowę? IP: 82.160.8.* 18.03.06, 20:27
      W latach siedemdziesiątych, jak trzeba było nad Wartą wyczarować metropolię, to
      zaczęto do Częstochowy przyłączać okoliczne miejscowości, moim zdaniem ze szkodą
      dla nich. Swoją niezależność straciły Kiedrzyn, Grabówka, Dźbów. Dziś takie np.
      Konopiska rozwijaja się wspaniale, a sąsiadujący wielkomiejski Dźbów nie może
      dorobić się chodników. Może korzystne byłoby zaproponować tym lokalnym
      społecznościom, czy nie chcieliby rządzić się sami, odzyskać niezależność
      samorządową i terytorialną.

      Czemu to dla nich korzystne - ano bo w takich mniejszych miejscowościach zawsze
      łatwiej dogadać się inwestorom. Przykładem jest Auchan, który zamiast
      Częstochowy wybrał sąsiednią Poczesną. A nie jest to jedyna firma, która zamiast
      płacić wysokie podatki i przedzierać się przez gąszcz magistrackich biurek
      ucieka tam, gdzie czekają na inwestora z otwartymi rękami. Również dla takiej
      okrojonej z przedmieść Częstochowy widzę korzyści. Może wówczas nasze miasto
      nabrałoby bardziej jednolitego charakteru, może łatwiej byłoby planować
      jednolite miejskie inwestycje. Zmniejszone terytorium, to mniejsza długość
      miejskich dróg. Wydaje mi się, że i dziur w tych drogach mogłoby być mniej. No i
      o tramwaju na Wielkoborską nikt nie będzie marzył, bo komu on tam potrzebny i po
      co? Pewnie - możemy iść w drugą stronę - zaproponować przyłączenie się do
      Częstochowy Kusiętom, Porajowi, Kamykowi i Białej. A co tam. Pewnie mieszkańcy
      Przyrowa też chcieliby mieszkać w dużym mieście. To może Przyrów też się
      przyłączy. A jak Przyrów, to pewnie i Kłomnice...

      W ten sposób szybko staniemy się jednym z pięciu największych miast w Polsce,
      tylko co nam da takie żonglowanie wielkością miasta. Wiem, ze to kontrowersyjne
      stwierdzenie, ale moim zdaniem wiele problemów Częstochowy bierze się właśnie z
      jej niejednorodności. Z tego, że między, nazwijmy to "zwartym miastem", a jej
      peryferyjnymi dzielnicami rozciągają się hektary "ziemi bezludnej". Dla lepszego
      zrozumienia polecam wycieczkę, w celu obejrzenia wielkomiejskości Mirowa,
      Liszki, czy Starego Błeszna.

      Wbrew pozorom ilość mieszkańców nie jest i nie była nigdy podstawowym kryterium,
      mówiącym o znaczeniu miejscowości. Taka Zielona Góra ma 118 tys. mieszkańców i
      wcale nie chce przyłączać do siebie Nowej Soli (ponad 40 tysięcy), żeby być
      większym miastem od Rudy Śląskiej (ponad 150 tysięcy). Również o prestiżu
      Częstochowy nie stanowi jej wielkośc terytorialna, ani ilość mieszkańców, którym
      przyznano adres w naszym mieście. Najważniejszy jest sposób zarządzania
      terytorium, metody wykorzystywania drzemiących w nim potencjałów, a z tym w
      obecnych granicach i przy obecnej organizacji wcale nie jest najlepiej.

      Oczywiście nie można iść w skrajności. Bezsensowne byłoby dzielenie miasta na
      Częstochowę i Częstochówkę (hehe - dwa razy więcej magistrackich etatów), ale
      należy zastanowić się, jak na funkcjonowanie naszego miasta i peryferyjnych
      dzielnic wpływa to, że o chodnikach w Dźbowie, zamiast miejscowego wójta
      decyduje zarząd miasta, odległy o kilkanaście chyba kilomatrów. Zrząd, który
      może w Dźbowie nigdy nie był, a napewno nie ma tam zadnych osobistych interesów.
      • Gość: Absolwent Re: Najpierw chodniki, potem województwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 20:57
        Masz rację. Przykład Dźbowa wyraźnie pokazuje, jak zarządzana jest Częstochowa.
        Wystarczy obejrzeć granicę między "miastem" a wsią. Na wsi zaczyna się chodnik,
        w mieście się kończy! Ciekawe jak długo jeszcze mieszkańcy Dźbowa wytrzymają
        brak chodnika w mieście powiatowym?
        • Gość: storima Otworzyc sie na pomysly---bez strachu;) IP: *.d4.club-internet.fr 19.03.06, 15:13
          Tomasz Haładyj napisal:
          >Otwieramy łamy na dyskusję o przyszłości miasta, o naszym mocnych stronach i
          >tych słabych - ale z szansą na poprawienie. Prosimy o opinie.

          Swietny pomysl! Burza mozgow. Pisac , pisac, nie obawiajac sie swych pomyslow!!!
          Nawet jesli dla kogos wydawac sie moga smieszne;) Nie zrazac sie krytyka innych,
          lecz przyjmowac rzeczowa argumentacje. Tak bowiem wygladaja spotkania,
          duskusje, z ktorych wybiera sie te pomysly, ktore rzeczywiscie moga zaistniec.
          Zanim to jednak nastapi, pojawia sie rowniez wiele fantazyjnych ideii, ale bez
          tej odwagi wyobrazni zycie czlapaloby zamiast sie po prostu rozwijac;)
          Kto bral profesjonalnie udzial w tego rodzajach "burzach mozgow", ten wie;)
          • Gość: alergia Re: Otworzyc sie na pomysly---bez strachu;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.06, 15:28

            Z uwagi na popularność ogrodzeń w ostatnim czasie proponuję:
            1.Ogrodzić cały Dźbów.
            2.Oflagować(z uwagi na powagę sytuacji dopuszczalny emblemat trupiej czaszki z
            piszczelami)
            3.Zamknąć w odosobnionym miejscu radnych z dzielnicy Dźbowa żeby przemyśleli
            sobie od podstaw po co są , kto ich wybrał i jak wybudować chodnik.Ostatecznie
            wypożycze swoją piwnicę na ten cel.
            Jak to nie pomoże to już tylko szlaban na drodze nam pozostanie ale bądźmy
            dobrej myśli.
            4.
      • Gość: Bebenek Re: A może odchudzić Częstochowę? IP: *.pools.arcor-ip.net 25.05.06, 12:32
        A moze nie odchudzac Czestochowy?
        To jest totalna bzdura, mieszkam na jednej z wymienionych przez Ciebie dzielnic,
        i absolutnie protestuje przeciwko powolywaniu jakichkolwiek ram samorzadowych na
        DZIELNICY. Czy Ci sie to podoba czy nie to jest dzielnica.
        Jedynym ratunkiem dla rozwoju Czestochowy i okolicznych gmin oraz powiatow jest
        stworzenie wspolnego wojewodztwa. Z mezaliansu Katowic z Czestochowa nic dobrego
        nie wychodzi o czym mozna sie przekonac chocby z tego co pisze Pan Haladyj.
        Jesli istnieje w nas choc troche lokalnego patriotyzmu i postawy obywatelskiej
        to zaklinam, wlaczmy sie wszyscy zeby ten cel udalo sie osiagnac.
        • Gość: Hans Ile Ty masz lat? IP: *.sanetja.pl 25.05.06, 17:19
          Gość portalu: Bebenek napisał(a):
          > Jedynym ratunkiem dla rozwoju Czestochowy i okolicznych gmin oraz powiatow
          jest stworzenie wspolnego wojewodztwa

          Ty chyba bardzo młody jesteś, Bebenku! Bo my, starsi, doskonale pamiętamy, jak
          np. rozwijał się Lubliniec i Ziemia Lubliniecka, kiedy dotknęło nas szczęścia
          znalezienia się w woj. częstochowskim. A rozwijał się nasz Lubliniec, aż
          dudniło. Szczególne zasługi za polu rozwoju naszego miasteczka położyli tzw.
          fachowcy częstochowscy, przywożeni do nas w teczkach. Jeszcze dziś błąkają się
          po zakamarkach naszych urzędów. Jednego, czego nie można im odmówić - to
          zadziwiająca siła ssania. Ssania kasy z naszej miejskiej kasy! W tym byli i są
          bezkonkurencyjni. Do dziś!

          Które to powiaty stoją w kolejce, żeby ponownie zaznać szczęścia znalezienia w
          reanimowanym województwie częstochowskim?
          • Gość: Bebenek Re: Ile Ty masz lat? IP: *.pools.arcor-ip.net 25.05.06, 21:28
            "Jednego, czego nie można im odmówić - to
            > zadziwiająca siła ssania. Ssania kasy z naszej miejskiej kasy! W tym byli i są
            > bezkonkurencyjni. Do dziś!"
            Hm, albo Cie nie rozumiem, albo nieprecyzyjnie sie wyrazasz. Dzis to nie my ssiemy
            Wasza kase.
            Skoro taki byl wedlug Ciebie problem Lublinca, to doskonale mozesz sie wczuc w
            polozenie nasze Czestochowian, ktorzy doswiadczaja zjawiska ssania Katowickiego
            ale ze zwielokrotniona sila.

            Lat mam wystarczajaco duzo zeby prowadzic z Toba dyskusje na forum. Nie mam ani
            obowiazku, ani ochoty odpowiadac Ci na to pytanie.
      • taniarada Re: A może odchudzić Częstochowę? 10.03.17, 21:37
        Gdzie Ty Jasio jesteś teraz?
    • Gość: ania turystyka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.06, 21:23
      wydaje mi sie ze powinnismy starac sie zatrzymac turyste w Czestochowie
      wycieczki przyjezdzaja na Jasna Gore i odjezdzaja a przeciez mamy np.muzeum
      zapalek (podobno jedyne w Europie), czy zamek w Olsztynie uwazam ze powinnismy
      rozwijac sie w tym kierunku
      • Gość: Agnostic Re: turystyka IP: 82.160.8.* 30.03.06, 23:12
        Najważniejszym problemem jest oczywiście stworzenie miejsc pracy, ale jak
        wiadomo nie jest to kwestia prosta, władze nie mają bardzo dużego na to wpływu,
        ale należy się starać. Np. Nasz Prezydent pdpisuje umowy partnerskie z miastami
        10-krotnie od Nas mniejszymi, czyli Fatima, itd, gdzie nie funkcjonuje żaden
        konkretny duży przemysł ani rozwiniety rynek pracy, wszystko kręci sie wokół
        miast maryjnych. Na tym to może dorabiać się Licheń, a nie takie duże miasto jak
        Czewa.
        Największym błędem jest wg. mnie skupianie się jedynie na informacjach, że u
        Nas jest JG i promowanie się poprzez religijne akcenty. Spójrzmy prawdzie w oczy
        - religia i tematy z nia związane nie są zbyt popularne wśród młodych
        ludzi(szcególnie w Europie). Powinniśmy dodatkowo promować sie jako miasto gdzie
        są rozrywki, wyeksponowac Aleje, nie jako ścieżkę do Jasnej Góry, ale deptak na
        którym jest wiele knajp, restauracji, klubów, ponieważ właśnie zabawa i
        (niestety)alkohol ściągają do Plski tysiące młodych Europejczyków (patrz Anglicy
        i Irlandczycy zjezdzający do Wrocławia, Krakowa a nawet Rzeszowa na
        weekend)-miasto powinno uruchomić połaczenie z Pyzrowicami(nawet płatne)kilka
        razy dziennie, lub np. na początku weekendu, żeby przywożić turystów do Nas.
        No i oczywiście nie tylko reklama miasta związana wyącznie z Jasną Górą i
        religią. Przyciągnijmy do Nas nie tylko pielgrzymów(oczywicie z nich nie
        rezygnujmy)
        Ps. Co 2,3 tygodnie bywam w Krakowie, między innymi w knajpach i widze tam tłumy
        obcokrajowców - czy myślicie ze przyjechali oni tam zwiedzac przez 3 dni rynek i
        spacerować po Kazimierzu - to zabiera zaledwie pare godzin, a reszta... :-)
        • Gość: teresa Re: turystyka IP: *.interpc.pl 28.04.06, 09:28
          w Częstochowie rządzą Wrona i Paulini to czego oczekiwać.Dawniej aleje służyły
          do spacerów,park pod JG służył do wypoczynku,szpital św.Barbary służył
          mieszkańcom/teraz podobno jest bank?/.Moja śp mama zawsze powtarzała że jak sie
          kler dopuści do rządów to koniec i miała racje.
    • Gość: AgnosticFront Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? IP: 82.160.8.* 30.03.06, 23:12
      Najważniejszym problemem jest oczywiście stworzenie miejsc pracy, ale jak
      wiadomo nie jest to kwestia prosta, władze nie mają bardzo dużego na to wpływu,
      ale należy się starać. Np. Nasz Prezydent pdpisuje umowy partnerskie z miastami
      10-krotnie od Nas mniejszymi, czyli Fatima, itd, gdzie nie funkcjonuje żaden
      konkretny duży przemysł ani rozwiniety rynek pracy, wszystko kręci sie wokół
      miast maryjnych. Na tym to może dorabiać się Licheń, a nie takie duże miasto
      jak Czewa.
      Największym błędem jest wg. mnie skupianie się jedynie na informacjach, że u
      Nas jest JG i promowanie się poprzez religijne akcenty. Spójrzmy prawdzie w
      oczy - religia i tematy z nia związane nie są zbyt popularne wśród młodych
      ludzi(szcególnie w Europie). Powinniśmy dodatkowo promować sie jako miasto
      gdzie są rozrywki, wyeksponowac Aleje, nie jako ścieżkę do Jasnej Góry, ale
      deptak na którym jest wiele knajp, restauracji, klubów, ponieważ właśnie zabawa
      i (niestety)alkohol ściągają do Plski tysiące młodych Europejczyków (patrz
      Anglicy i Irlandczycy zjezdzający do Wrocławia, Krakowa a nawet Rzeszowa na
      weekend)-miasto powinno uruchomić połaczenie z Pyzrowicami(nawet płatne)kilka
      razy dziennie, lub np. na początku weekendu, żeby przywożić turystów do Nas.
      No i oczywiście nie tylko reklama miasta związana wyącznie z Jasną Górą i
      religią. Przyciągnijmy do Nas nie tylko pielgrzymów(oczywicie z nich nie
      rezygnujmy)
      Ps. Co 2,3 tygodnie bywam w Krakowie, między innymi w knajpach i widze tam
      tłumy obcokrajowców - czy myślicie ze przyjechali oni tam zwiedzac przez 3 dni
      rynek i spacerować po Kazimierzu - to zabiera zaledwie pare godzin, a
      reszta... :-)
      • ulisses_czwa Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? 30.03.06, 23:17
        Napisze jeszcze raz to, co zamieściłem w innym temacie...

        Promocja, promocja i promocja... To najwieksza bolączka tego miasta... Wizerunek JG jest tak silny, że media ogólnopolskie mówią już o tym, że Papież przyjedzie na JG, a nie do Częstochowy... Oczywiscie nie mam nic przeciwko JG i współpracy z klasztorem - żeby była jasność... władze jednak powinny się skupić na promocji miasta w innych aspektach... weżmy przykład PLANETARIUM tak
        krytykowanego przez Radnych :/ Będziemy mieli najlepsze i najnowoczesnejsze planetarium w Polsce, ale czy ktośsię o tym dowie poza mieszkańcami Częstochowy i okolic? Wciąż będzie pokutował stareotyp w innych miastach Polski, ze bedziemy do planetarium w Chorzowie - maja bardzo ładne... To tylko jeden z nielicznych przykładów... Uważam ,ze miasto powino postawić bardzo na turystykę
        i związana z tym sieć hoteli, hosteli etc. Powinno się ściagac do miasta inwestorów, którzy wybudują takie obiekty - oferując nawet najlepsze tereny w mieście... Przy 4 mln turystów i pielgrzymów powinniśmy być potentatem w Polsce, a jesteśmy daleko w tyle, co jest dla mnie nie zrozumiałe... Pielgrzymi i turyści zostają u nas najwyżej 6-7 godzin i do domu... Wielkim problemem sa
        noclegi - w przytepnych cenach oraz luksusowe apartamenty dla gości z zagranicy... Jedna Patria i Hotel Wenecki to żart... Miasto powinno iśc w tym kierunki... Taki turysta wchodząc do hotelu powinien być atakowany prezentacją multimedialną, folderami w hotelu, czy schronisku, aby wiedział, że warto przenocowac i zobaczyć Częstochowę z innej strony (planetarium, muzeum
        beksińskiego, rezerwat archeologiczny, wypad na Jurę (np. Olsztyn), może propozycja obejrzenia meczu żużlowego na nowoczesnym obiekcie etc.)... Niestety nieodpowiedni ludzie na stanowiskach ciągną to miasto w dół... I potwierdze - na Śląsk nie ma co liczyć...
      • taniarada Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? 26.06.14, 13:52
        Żaden rządzący w tym mieście nic nie zrobił dla stworzenia nowych miejsc pracy.
    • Gość: Łee Powiatowe miasteczko Częstochowa? IP: 80.54.171.* 30.03.06, 23:15

      odkąd straciliśmy województwo, wszystko prawie siadło, jakies chęci zrobienia
      czegos,jednak województwo siadło a czewa bardzo słabo lobbowała ale wtedy kto
      był prezydentem ?

      pamiętacie ?

      to dzięki komu siadła ??
      • Gość: Michal K Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? IP: 217.96.15.* 31.03.06, 11:09
        A na co komu to województwo? Nam jest potrzebny przemysl aby mlodzi ludzie
        mieli prace i chcieli wydawac piniadze. Niestety wladze miasta nic potrafia
        zrobic by przyciagnac pracodawcow. A mamy albo mielismy szanse stac sie centrum
        produkcji czesci samochodowych TRW, Brembo, Goma i kilka firm naokolo CGR Kern
        Libers w Myszkowie. Gdyby tyko troche polepszyc komunikacje - obwodnica miejska
        i strefa ekonomiczna tuz przy niej. Mam wrazenie ze wladzom miejskim brakuje
        polotu na takie pomysly. Jeszcze jedna duza firma w tym miescie spowodowalaby,
        ze ludnosc miasta bedzie rosla a nie malala. szybkie kolejowe polaczenie ze
        Śląskiem też by sie przydalo. Troche żal że Electrolux ulokowal sie w Siewierzu
        a nie Częstochowie - moim zdaniem to przegapiona szansa.
    • Gość: Artur Panie Haładaj nie pisz Pan więcej dla Częstochowia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 14:12
    • Gość: Bronka Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.06, 18:17
      Nie dzieię się , że młodzi ludzie uciekają z Częstochowy.To zaścianek.Nie ma
      ani pracy , ani rozrywki.Żeby zobaczyć coś ciekawego trzeba wyjeżdżać na Śląsk
      lub do Krakowa.Sama Jasna Góra nie wystarczy , a przynajmniej nie
      wszystkim.Nawet lekarzy mamy słynnych na okolicę ha, ha , ha.
    • Gość: slonzak Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? IP: *.elsat.net.pl 18.04.06, 21:00
      Szybka droga, a najlepiej autostrada, do Katowic jest potrzebna też po to, by
      mogli do Częstochowy przyjeżdżać turyści z Śląska, tak przez niektórych
      forumiczów tak nie lubiany, co mnie bardzo dziwi (bo przecież na Śląsku
      Częstochowy się jakoś nie nienawidzi). Bo jak na razie to łatwiej i szybciej ze
      Śląską samochodem można dojechać na Górę Świętej Anny na razie bezpłatną A4. A
      ten ośrodek jest na 2/3 miejscu wśród popularnych miejsc pielgrzymkowych dla
      Ślązaków.
      • ciulaty.slaski.kret Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? 18.04.06, 21:38
        "slonzak" tys jes podciep a niy żodym Szchloonzok! Goora Świynty Any jes na
        piyrwszym miejscu zaroz po Piekorach z Czynstochowy to żodyn na Szchloonsku niy
        miłuja i lepiyj żeby była rozym w jedna dziedzina ze Kiylcami abo ze Krakowym!!!
        • Gość: slonzak Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? IP: *.elsat.net.pl 19.04.06, 17:00
          ciulaty.slaski.kret napisał:

          > "slonzak" tys jes podciep a niy żodym Szchloonzok! Goora Świynty Any jes na
          > piyrwszym miejscu zaroz po Piekorach z Czynstochowy to żodyn na Szchloonsku niy
          >
          > miłuja i lepiyj żeby była rozym w jedna dziedzina ze Kiylcami abo ze Krakowym!!
          > !

          A coś się tak do mnie przyczepił? Zrobiłem Ci coś złego? Ja Twojego nicka nie
          krytykuję, a Ty zamiast dyskutować o Częstochowie to na mojej osobie się
          skupiasz. Może mój nick to czerwona płachta na byka?
          A przy okazji, interpunkcja Ciebie nie obowiązuje? Wiesz, że w gwarze pisanej
          też są kropki i przecinki.
          Co do tej Góry Świętej Anny - masz jakieś wyniki na potwierdzenie Twojej tezy?
          Akurat ja miałem dostęp do takowych i miałem jakieś podparcie mojej teorii.
    • Gość: XX Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 04:05
      Dwa lata temu Jaskóła napisał ten tekst.

      Częstochowa Umiera!

      „Śmierć Miasta – jest jak śmierć człowieka” – nawet jeśli się z nią oswajamy i
      tak nie możemy się z nią pogodzić!

      Żyję w Częstochowie już 30 lat i nie znam innego miasta lepiej. Częstochowa to
      moja Matka i Ojciec – Rodzice, owa „Mała Ojczyzna”, której cząstkę nosimy we
      wspomnieniach pierwszych kroków życia, pierwszych sukcesów i porażek, pierwszych
      miłości. Nasze życie to Aleje, ze spacerami w podjasnogórskim parku, odwiedziny
      u przyjaciół na Rakowie, letnie upały spędzane na „Bałtyku”, zakupy na ryneczku
      na Wałach Dwernickiego, Jasna Góra i te sierpniowe dni, gdy do naszego miasta
      wkraczają ze śpiewem na ustach umęczeni pielgrzymi z najstarszą „warszawską” na
      czele (pamiętajmy że idą periodycznie z przerwami od 1717 roku!!!). To jest nasz
      krwiobieg. To nasz tlen. To Moje i Twoje życie – życie Częstochowian.
      Mimo to miasto umiera. Brak oznak rozwoju. Jeśli zaś pojawiają się jakiekolwiek,
      szybko są torpedowane. Zgodnie z zasadą – jeśli nie jesteś od Nas, to Ci nie
      pomożemy. Jeśli nie jesteś NASZ to Cię zgnoimy! Nieważne co chcesz zrobić! Nie
      ważna co chcesz powiedzieć!
      Aktywność jakichkolwiek sił politycznych jest żadna, a toczy Nas jak wszystkie
      inne „małe Ojczyzny” rak głupoty, nieudolności, walk partyjnych, partykularnych
      interesów. Zamykany się i zniechęcamy. Żyjemy we własnym kręgu, gdzie nie widać
      problemów miasta, ale również też ich końca rozwiązania. Pełna izolacja!
      Weszliśmy w stan społecznej autarchii. Coraz częściej mieszkańcy mojego miasta
      popadają w apatię. Nie wierzą już nikomu. Nie potrafią, podobnie jak ja, pojąć
      jak kłócący się zwykle politycy z rywalizujących opcji politycznych mimo apeli
      pod zjednoczeniem się w sprawie np. powołania Uniwersytetu w Częstochowie nie
      mogą dojść do żadnego consensusu. Nagle znajdują się w wyjątkowej symbiozie i
      współpracy, a nawet solidarności, gdy chodzi o odwołanie radnych Błaszczecia i
      Szczuki, łamiących ustawę od prawie roku!!!! MY – PRAWDZIWY SAMORZĄD jesteśmy
      zmuszeni patrzeć na igrzysko naigrywania się z naszej społeczności.

      Miraż Uniwersytetu

      Pięć lat mojego życia zawodowego obok pracy w „Traugucie” poświęciłem Wyższej
      Szkole Pedagogicznej. Pięć lat wierzyłem, że uda się zbudować, być może na
      przekór wszystkim, Alma Mater o charakterze uniwersyteckiego pola współpracy i
      rozwoju miasta. I NIC!!! Powstała fundacja, kolejne urzędy, dołączyli się
      kolejni „działacze”, którzy w posagu wnieśli … Minimalizm i kłótliwość. Kiedy
      zapytałem odwiedzającego moje liceum posła Marka Lewandowskiego dlaczego
      storpedował pomysł powstania naszego Uniwersytetu w pierwszym czytaniu sejmowym,
      odparł, że boi się aby po połączeniu WSP i Instytutu Teologicznego / Seminarium
      nie powstała w Częstochowie klerykarna uczelnia. Uznał, że przyszły uniwersytet
      może się obejść bez teologii. Nie szkodzi, że teologia, i trzy inne kierunki w
      tym prawo jest konieczne do powołania uniwersytetu. Kto nie jest z Nami ten …,
      kto jest inny to nie pozwalamy mu …!
      Czy naprawdę NIKT w naszym mieście nie jest w stanie zrozumieć, że około 2 – 3
      tysięcy maturzystów opuszcza rocznie nasze miasto i zaczyna studiować w innych
      ośrodkach. Czy ktoś zadał sobie trud (jakże mały i prosty!!) ile traci na tym
      moje miasto?! Wystarczy pomnożyć tę liczbę razy około 700 – 1000 złotych na
      osobę całego kosztu utrzymania, wraz z kosztami życia i studiowania. Daje nam to
      liczbę od 2 mln złotych do nawet 3 milionów miesięcznie, czyli licząc w 10
      miesięcy około od 20 - 30 mln złotych. Gardzimy więc pieniędzmi wielkości rzędu
      9 milionów dolarów rocznie. Czy to mało, dla miasta, które w Alejach posiada 400
      dziur w drodze?!?! Dodać należy do tego osoby studiujące zaocznie. I co –
      kolejne 7 – 12 milionów złotych!!! Mało?!?!?!
      Nie bierzemy pod uwagę jeszcze jednego. Oto bowiem Ci studenci będą przecież tu
      pracować, być może założą interesy. Ale jak? Kto im pomoże? Niestety nikt! Nikt
      nie myśli, że można stworzyć znane od wielu lat np. w Irlandii tzw. „szklarnie
      biznesu”, gdzie komunalne władze miasta przeznaczają np. jedną kamienicę dla
      młodzieży. W nich na zasadach wolontariatu tworzy się miejsca praktyk dla
      przyszłych księgowych i prawników (mających tu miejsce w zdobywaniu
      DOŚWIADCZENIA!!!) , którzy są zobowiązani pod okiem doświadczonych pracowników
      prowadzić dla naszej młodzieży dokumentacje firmy przez 2 – 3 lata za darmo. Tu
      w tych ośrodkach zaopatrzonych w nowoczesna technologię można „wyprodukować
      „przyszła klasę średnią Częstochowy”. Nikt nie zlikwiduje swej firmy po 2 – 3
      latach jeśli mu się powiedzie TU, aby ją przenieść na nie pewny rynek innego
      miasta, gdzie zaczynałby zupełnie od nowa. NA CO WIĘC CZEKAMY?! Aby moje miasto
      nie umarło za 20 lat. Aby młodzi ludzie nie byli zmuszeni do wewnętrznej migracji.
      Czy my wszyscy – zagonieni rodzice, nauczyciele, władze miasta – Nasi włodarze
      nie widzimy, że młodzież garnie się aktywności. Organizują flash moby – niech to
      jednak nie będzie jedyny objaw ich aktywności. Dlaczego w newralgicznych
      punktach miasta – np. w takiej szklarni biznesu nie zainstalować punktowego
      internetu. Dlaczego miasto nie wychodzi naprzeciw częstochowskim internautom?
      Owe medium powinno być w Częstochowie bardzo tanie. Miasto musi w tym rejonie
      swego rozwoju inwestować. Nie wiem dlaczego wierzymy i szanujemy ludzi, którzy
      skazują NAS na drogę wiodącą wprost do charakteru zarządzania bantustanem miejskim.
      W rzeczywistości w której się obracałem wizja tworzenia dla naszej młodzieży
      obiegu życia zawodowego i rodzinnego miała być wizją spełnioną. I pewnie owa
      idea udałaby się, gdyby można ich było tu zatrzymać. Rzeczywistość nas
      przerosła. Nasze szkolnictwo wyższe jest targane aferami podobnymi do tych,
      których głównym autorem był adiunkt Politechniki Częstochowskiej oskarżony o
      łapówkarstwo. I znów NIC. I znów dowiadujemy się z gazet że fałszywa solidarność
      środowiska uderzyła w studentów, którzy zgłosili aferę na policję. I znów pada
      strach na tych którzy chcą z tym walczyć. A samo środowisko akademickie nie
      potrafi dokonać samooczyszczenia pogrążając się w agonii naukowej i etyczno –
      moralnej. Oto Ci, którzy byli ofiarami skorumpowanego adiunkta muszą jeszcze
      przejść przez sito ich kolegów, którzy nie wahają się w nich uderzać. Studenci
      są traktowani jak wrogowie zwłaszcza w dziekanatach. Są dodatkiem. Opryskliwie
      załatwiani tracą godność i ostatnie resztki wiary w to, że żyją i studiują w
      normalnym środowisku akademickim. Zastraszani – nie protestują; zawsze przecież
      można przesunąć wypłatę stypendiów z grudnia na luty. Tak, tak – władza może
      KARAĆ! Siedzą więc Żacy cicho i nie chcą płynąć pod prąd. Przecież można
      wyrzucić z uczelni – „wilczy bilet” istnieje przecież nie tylko w świadomości
      mitologicznej. Czy to uda się zmienić? Korupcja, prowadzenie zajęć pod wpływem
      alkoholu, żałosne przygotowanie. Wreszcie zła wola i brak szacunku. Gdzie ratunek?
      W rozwoju nowych technologii, na które jesteśmy wbrew pozorom nieźle
      przygotowani w Częstochowie. W szacunku wobec prawa i jakości zarządzania tymże
      prawem. W publicznych konkursach na stanowiska oraz przetargach publicznych, tak
      aby rodzinne klany akademickie przestały być hamulcem rozwoju i hegemonem oraz
      beneficjentem wszelkich dóbr i grantów. My już nie chcemy – my już żądamy
      normalności dla rozwoju naszego miasta i dla naszych dzieci.

      Miasto – widzę je młode i prężne!

      Czy możemy sobie wyobrazić Częstochowę za 20 lat w sytuacji, kiedy nic się nie
      zmieni? Tak. Życie napisze zapewne własny scenariusz, ale możemy przewidzieć
      część tych rozdziałów, których korzenie sięgają czasów nam współczesnych.
      Większość młodych i zdolnych ludzi ucieknie. Szu
      • Gość: XX II część "Częstochowa Umiera" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 04:11
        Miasto – widzę je młode i prężne!

        Czy możemy sobie wyobrazić Częstochowę za 20 lat w sytuacji, kiedy nic się nie
        zmieni? Tak. Życie napisze zapewne własny scenariusz, ale możemy przewidzieć
        część tych rozdziałów, których korzenie sięgają czasów nam współczesnych.
        Większość młodych i zdolnych ludzi ucieknie. Szukając wykształcenia, pracy
        zamieszkają w Warszawie, Katowicach, Krakowie i innych miastach, gdzie będą
        przyjmowani i zbudują swoje szczęście, kładąc cegiełki pod rozwój swych nowych
        „Małych Ojczyzn”. Czy Nas na to stać? W mieście, które się starzeje, za 20 lat
        zostanie społeczeństwo zmęczonych ludzi. Oni chcą odpoczynku. Umrze szkolnictwo
        w każdym zakresie wiekowym. Straci handel i usługi. Skurczy się rynek
        wewnętrzny. Staniemy się typowym miastem pątniczym wielkości około 150 - 180
        tysięcy mieszkańców. Brak inwestycji, odpływ kapitału. Szkoły wyższe będą
        istniały, ale staną się skansenami technologicznymi i naukowymi, służącymi tylko
        do utrzymania status quo 6 – 7 rodzin częstochowskich, którzy umieścili tu swych
        członków rozgałęzionych krewnych, strzegąc interesów swych Nepotów. Będziemy
        kuriozum akademickim, czymś w rodzaju umysłowego łagru. Owym miejscem gdzie
        wracamy na święta do rodziców i szybko stąd wyjeżdżamy. Uciekając do miejsc
        mniej miłych sercu ... lecz bardziej pociągających.
        Nasze miasto ma wielkie szczęście i nieszczęście zarazem. Mamy mnóstwo ziemi
        niemalże w okolicy centrum miasta, które są użytkami rolnymi. Nie jest ważne czy
        własności komunalnej czy prywatnej. Wystarczy je tylko przekwalifikować na
        działki budowlane decyzją administracyjną. Tylko, albo aż przekształcić. I co –
        nic plan zagospodarowania nie zapewnia wolnego obrotu ziemią. Ci, którzy decyzją
        administracyjna będą ziemie przekształcać mogą na tym nieźle zarobić. Więc wolą
        indywidualne przekształcenia. A to kosztuje – zazwyczaj cześć działki, co jest
        tajemnicą poliszynela.
        Warto może dokonać katastru majątkowego obywateli, jeśli właściciel wyrazi taką
        wolę, przekwalifikowania ziemi rolnej na działki budowlane, aby wzmocnić popyt
        na taką ziemię, oraz oszacować majątek komunalny. Zlikwidujmy pule prezydenckie
        mieszkań, dla „współpracowników władz miasta”, które można wykupić za 10 %
        wartości po ukończeniu kadencji. Oddajmy je pracownikom naukowym przyszłego
        uniwersytetu, którzy chcieliby się tu osiedlić wzmacniając miejscową kadrę.
        Dokonajmy uwłaszczenia mieszkań komunalnych, niech ich obecni użytkownicy staną
        się ich właścicielami za bardzo niewielkie pieniądze. Oni muszą poczuć się
        właścicielami swych domów. Czy to jest trudne??? Nie, ale już nie będzie można
        na tym zarobić .... ! Stąd trudność największa.
        Czas chyba na konkluzję. Będzie ona skierowana do każdego, który w Częstochowie
        widzi swoje życie rodzinne i zawodowe, chce tu spędzić resztę życia bez szukania
        nowego miejsca, nowej życiowej przystani. Chciałbym, abyśmy potrafili stworzyć
        właściwy samorząd i społeczeństwo obywatelskie, które jest wymagające dla tych,
        którym daliśmy mandat naszego reprezentowania. I wszystko wskazuję, że tymi
        adresatami są „moi uczniowie”, nie tylko Ci z mojego wspaniałego liceum
        Traugutta, ale także Ci wszyscy 17 – 19 letni młodzi częstochowianie, na których
        można budować Nową Częstochowę. Miasto wielkich możliwości, nowoczesnych
        wylęgarni biznesu i technologii, środowiska kulturalnego oraz atmosfery, która
        przyciąga innych. Mam nadzieję, że pokonamy wszelkie patologie trawiące naszą
        lokalną społeczność. Razem młodzi przyjaciele. Pokażcie ... SIEBIE!
        • mundo.v Re: II część "Częstochowa Umiera" 20.05.06, 06:14

          Gość portalu: XX napisał(a):

          > Miasto – widzę je młode i prężne!
          >

          Dwa lata temu Jaskóła napisał ten tekst.

          Częstochowa Umiera!

          „Śmierć Miasta – jest jak śmierć człowieka” – nawet jeśli się z nią oswajamy i
          tak nie możemy się z nią pogodzić!

          A jak pisał, to na prochach? Czy po pijaku?
          Bo to bzdety kompletne psychola z za zadupia, co to go do miasta przypadkiem
          wiatr przywlókł

          XX to xx, czy xxx, czy tj, TJ itd ?
          Jaskóła to z Cz-wy, czy zza Mstowa, bo tam mu grunty zaorali?

          . Będziemy
          > kuriozum akademickim, czymś w rodzaju umysłowego łagru.

          Nie...bo wyrzucili go z WSP dawno temu - Poznali Wernyhora z dziadowskiego wora
          wcześniej
          • Gość: tomasz jaskóła Re: II część "Częstochowa Umiera" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 15:16
            Wlodek skompromitowałeś się jako Wlodek to teraz piszesz jako mundo.v :) Ależ ty
            jesteś schizofrenik.
            • Gość: Wlodek Re: II część "Częstochowa Umiera" IP: *.vf.shawcable.net 21.05.06, 20:33
              Gość portalu: tomasz jaskóła napisał(a):

              > Wlodek skompromitowałeś się jako Wlodek to teraz piszesz jako mundo.v :) Ależ
              t
              > y
              > jesteś schizofrenik.

              Jaskola ....daj se siana. Poszukaj blizszych po sasiedzku.
              Jak puszczasz knoty na wizje, to je ludzie czytaja.
              Nie pisz o kompromitacji i schizofrenii.
              Jesli w jakiejs kategorii sportowej udalo ci sie osiagnac mistrzostwo, to w tej
              jestes nieprzescigniony na tym forum.
              Spojrz w lustro i popatrz na twoje nicki i tresc tego cos kolejny raz podrzucil
              na forum.
              Jak bede mniej leniwy, niz jestem, to sie zaloguje pod nickiem Tommy Jaskol de
              Traugutt i powyciagam z archiwum twoje wyczyny ku pamieci i uciesze gawiedzi.
              Ino tera mi sie nie chce.

              Ale jak juz jestes, to powiedz nam co sadzisz o aktualnym twoim ministrze i o
              protestach uczniow i studentow przeciw niemu.
              Jest tez inny temat na topie...religia na maturze.
              Moze - zamiast wylewac histeryczne zale nad "umierajaca Czestochowa" - dasz
              nauczycielski odglos pod nazwiskiem i imieniem w tym waznym dla obu srodowisk
              temacie.
              Raz mozesz byc odwazny.

              • Gość: Bebenek Re: II część "Częstochowa Umiera" IP: *.pools.arcor-ip.net 25.05.06, 12:55
                Panie Tomaszu, dziekujemy ze Pan, tak jak nieliczni, ktorzy jeszcze wierza w to
                miasto, zostal w Czestochowie. Dziekujemy za wlaczanie sie w akcje dla mlodziezy
                i prosze mi wierzyc, takich ludzi sie nie zapomina!
      • Gość: Mirek Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.06, 20:20
        Powiem,przeoraszam napiszę krótko żyję inaczej mówiąc w obecym systemie
        egzystuję w tym mieście od 51 lat.Pamiętam piękny dworzec kolejowy z czasów
        koleji wiedeńskiej,i wiele innych pomnikow architektóry, nie licząc zakładów
        pracy. Zmienił się ustrój zmieniły się czasy i co nam zostało. Możemy tylko
        pobiadolić. Prawda jest przykra co wybory to wielkie halo!!!!! a potem prawie
        nic.Takiego gospodarza jak miasto miało kiedy obchodzilo 750 lat istnienia ,
        pomimo tego że byliśmy tak jak teraz powiatem nie będziemy mieli.Czy to Lewa czy
        Prawa strona to każdy moim zdaniem patrzy tylko w swoją kieszeń, i nie zna
        kolegów ,przyjaciuł tylko układy ukladziki . To że miasto wyludnia się to tylko
        wina Prezydenta i Radnych , bezradnych. Estetyka miasta mowi już nam o gospodażu
        i podleglych mu służbach i tak by wyliczał i wyliczal.ale jak to w serialach
        mowią mam pomysła można z tego naszego miasta zrobić SKANSEN i to jest to.
        • Gość: xx Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? IP: *.icis.pcz.pl 22.05.06, 13:01
          Dobrze wiec ze zabrano sie wreszcie za poprawe estetyki miasta w Centrum. Tutaj
          jednak widac zmiany na lepsze i mam nadzieje ze bedzie ich wiecej.
    • stasiek33 Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? 22.04.06, 20:50
      Częstochowa to dziura jakiej świat nie widział. Dziękujemy ci za to nieudolna
      władzo. Nie tylko prawicowa ale i komunistyczna doprowadziła przez lata do
      degradcji miasta. DZIĘKUJEMY wam za to.
      • Gość: The guest. Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? IP: *.tvksmp.pl / 212.160.108.* 03.05.06, 15:58
        Mlodzi, mlodzi, mlodzi!
        Tego nam potrzeba. Panom co siedza na stolkach w magitracie bym podziekowac i
        zasunal kopa w dupe za to ile przez ich widzimisie stracilismy. Przyklad
        Electroluxa... Nie wiem czy kazdy wie, ale owa firma przeniosla sie ze
        Szwecji...tu. Nawet nie tu tylko do Siewierza...phi. Zenada. Uniwersytet? Na co
        Wy czekacie? Uniwersytet musi tu powstac. Idzie autostrada w naszym kierunku. To
        napewno bedzie jakims bodzcem by ruszyc z czymkolwiek do przodu. Mamy strefe
        ekonomiczna ale czy ktokolwiek o niej wie?! Oznakowanie... Ktorego nie ma oprocz
        dwoch znakow jak sie kierowac na Jasna Gore. A tak przy okazji... Kilkadziesiat
        pielgrzymek rocznie ma utrzymac miasto? heh..zenada. Wpadaja, modla sie i
        wsiadaja w autokary i jada dalej np. na Slask robic zakupy.
        Wojewodztwo. Forumowiczom, ktorzy zadaja pytania typu "po co wojewodztwo?" zycze
        a nawet blagam by sie pukneli w czolo. Ale czyms solidniejszym niz palec. Czy Wy
        macie pojecie ile tracimy pieniedzy z UE? Odsylam na google.
        Komunikacja? Nie jest zle, nie jest dobrze... I tak bedzie zawsze. Zawsze sie
        znajdzie ktos kto bedzie chwalil i bedzie marudzil. Wystarczy, ze odnowia tabor,
        naprawia linie i bedzie git. Czestochowa nie musi byc Sztokholmem i ja na prawde
        nie wymagam by na kazdym przystanku byl monitorek na ktorym widac aktualne
        polozenie danego autobusu. Wystarczy mi jak autobusy beda trzymac sie rozkladu z
        dokladnoscia do 2 minut. Kazdy bedzie zadowolony. Elektroniczne bilety to pomysl
        moim zdaniem bardzo dobry bo wygodny.
        Pamietacie jak nie tak dawno byly knajpy na Dekabrystow? Pamietacie ilu ludzi,
        ilu studentow tam bylo co weekend jak nie co dzien? Ktos powie: "tak tak! ale
        bardacha byla, policja przyjechala i w ogole sodoma i gomora". To gdzie do ku*wy
        nedzy byla wtedy policja?????!!!!!!!! PYTAM GDZIE??? Jak wystawiaja na ulice
        patrole zlozone z chudych dupkow co odrabiaja wojsko to jak ma byc bezpiecznie?!
        Strach Ci mlodzi ludzie maja w oczach jak ida Krakowska a co dopiero na takiej
        zadymie co byla na Juwenaliach pare lat wstecz! Bo taki "policjant" dostaje w
        czape i sklada sie jak scyzoryk! Przeciez tam dym sie nie zaczal od 200 chlopa
        co wywalalo smietniki na srodek ulicy. Tylko to sie zaczelo od jednostki, moze
        kilku osob... Wtedy policja powinna podejsc, zlapac za chabety, w radiowoz i na
        48! A gdzie nasi policjanci byli? Ja Wam powiem gdzie: w PIZD*IE! Dlatego
        wladze, zeby pokazac, ze cos robia, zeby zatuszowac swoja wine wprowadzaja
        prohibicje na ul. Dekabrystow. Brawo!!!!! Gdzie Ci studenci maja sie bawic, pic,
        spotykac? Na biznes centrum wypenionym farbowanymi mafiozami z przedmiescia? To
        sa istne kpiny. Teraz az zal w dupe sciska jak sie idzie wieczorem przez Deka.
        No i tak tu sie zaczyna bledne kolo: studenci nie przyjezdzaja tu studiowac bo
        tu jest dziura. Tu sie nie dzieje nic oprocz pielgrzymek. Wiedza o tym od
        znajomych i taka jest prawda. A srednim pomyslem jest jezdzic w Aleje i tam sie
        bawic w lokalach w ktorych cenniki mowia same za sibie, ze sa skierowane dla
        burzuazji. Sory, ale wiadomo, ze studenci sa...biedni. Jak wszedzie zreszta.
        Oczywiscie, sa tanie lokale z piwkiem za 4 zl. Ale sa pelne. Chocby nawet bylo
        takich lokali sporo to wybaczcie... ale nie chcialoby mi sie wracac nastukanemu
        na nogach z miasta do akademika... A tak wszystko bylo pod nosem.
        Lotnisko w Rudnikach. Pomysl dobry a nawet bardzo dobry. Ale jak byly zamiary to
        jakis pedal sprzedal teren goralowi ktory teraz sprzeda za taka kase, ze to sie
        w pale nie miesci. Czyli tracimy w milionach. Ale ale... sie zwroci. Na
        autostrade i tak musimy czekac i tak... hmmm... Kolej? 50 minut do Katowic jest
        jak najbardziej mozliwe... Ale czy realne? Problem zostawiam dla przyszlych
        wladz. W ogole dlaczego tak sie dzieje? Smierdzacy real, tesco czy auchan nie
        placa podatkow po 10 lat a nastepnie zmieniaja nazwe i dalej to samo... Ludzie
        prosze o pomste do nieba... Dlaczego takich bonusow nie maja takie firmy jak
        TRW, Brembo czy chocby nawet ten Electrolux? Podatkow mniej=mniej kasy do kasy
        miejskiej. Ale kasa przychodzi wieksza z innych zrodel ktore de facto powstaja
        dzieki nowym przedsiebiorstwom. Na to samo wychodzi a nawet na lepsze!
        Pan Wrona to powinien pocalowac wszystkich w zad!!! Tadziu! Wypie****j! Ale juz
        paszla won zlodzieju! Slyszeliscie, ze T.W zarabia 11.084 zl i wszyscy radni
        jednoglosnie zadecydowali o podwyzszce o 172 zl?!! TO SA KPINY! KPINY I JESZCZE
        RAZ KPINY! Tak na prawde to on gowno robi! Tyle, ze go wszedzie pelno! A tu
        bedzie przy otwarciu nowego hipermarketu, tu zatanczy poloneza w Alejach z
        maturzystami, a gdzie indziej splynie sobie kajakiem! Nie dziwie sie, ze ludzie
        stad uciekaja. Tez stad wyjezdzam bo nie widze zadnych perspektyw. Ale bylo by
        mi milo wrocic tu do pracy. Nie musze miec ananasow. Nie chce sie po prostu
        martwic o jutrzejszy dzien. Aczkolwiek jezeli miastem bedzie dalej rzadzic banda
        blaznow z Tadkiem na czele... to ja dziekuje.

    • Gość: 1 Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? IP: *.aosk.czest.pl / 195.117.123.* 11.05.06, 18:28
      Miasto winno sie rozwijac poprzez gospodarke szeroko rozumiana a dotego potrzeba infrastruktury jedyny polot na jkais stac nasze wladze to remoint sraczy pod jasna gora a tu trzeba drog polecam wycieczke samochodem do blachownni lisinca albo redzin Potrzeba nam ttakiej drogi jak ma krakow jedna mozna objechac caly krak dookola


      2 sprawa wykluczyc z materiualow promocyjnych istnienie jasnej gory jakby nie istniala wogole bo przez te wszystkie lata nie dalo to miastu rozkwitu wiec zapewne nie da a studentow turystow nowych mieszkancow przyciaga sie poprzez to ze mozna sie dobrze zabawic a nie istnieniem jasnej gory


      Wladzy brakuje czegos takiego co sie nazywa polot i wizja wswojej nieskonczonej madrosci moga wpasc na pomysl zalatania nowych dziur ale nic pozatym
      jedyne co buduja to nowe chodniki no i stadion ale to tylko fdlatego ze moze wygraja nastepne wybory deka zamkneli do chlania wiec problem pozyskania nowych mieszkancow dla miasta sami rozwiazali

      Znalazl sie chlop ktory postanowil zbudowac galerie handlowa to sie deb!le niezgodzili znaczy sa za a nawet przeciw

      Moje propozycje zamknac aleje dla ruchu kolowego polaczyc jedna droga 4 pasmowa
      lisiniec dzbow olsztyn zawodzie rudniki polnoc [wiem ze wszystko kosztuje ale na budowe 2 km rocznie to jnawet nasze miasto stac a do dzis dnia mielibysmy 34 km] Promowac miasto bilbordy wcalym kraju typu ale zesmy sie nachlali czy cos tendy ani slowa o jasnej gorze wyprodukowac prospekt dla duzych firm o mozliwosciach inwestycyjnych ksiazka telefoniczna i wysylac duzym firma polskim czy zagranicznym uruchomic komunikacje nocna
      Zerwac umowe partnerska z loret czy jakos tak i zagadac nie wiem z dablinem generalnie zaczac cokolwiek robic tak dla odmiany
      • Gość: xx Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? IP: *.icis.pcz.pl 12.05.06, 13:06
        Jasna Gora nie przeszkadza rozwojowi Czestochowy. To zwykly mit, ktory ma
        wytlumaczyc nasze niepowodzenia.

        Na Galerie jest zgoda wladz - rowniez dzieki postawie mieszkancow i tylko
        trzeba dbac zeby nie wynky jakies niepzrewidziane przeszkody ze strony ludzi
        krotkowzrocznych.

        Natomiast zgadzam sie co do koniecznosci lepszej, dynamiczniejszej promocji.

        Nie bojmy sie wydawac pieniadze na taka promocje.

        Mi sie podoba sposob w jaki to robi TRW promujac swoje Centrum Inzynieryjne:

        Czestochowa - miasto w sam raz.
        • Gość: Hans Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? IP: *.sanetja.pl 21.05.06, 14:29
          No, rzeczywiście, z tą promocja Częstochowy jest coś nie tak...
          Czyżby "przyszła" stolica województwa nie miała się czym pochwalić?
          A była po temu doskonała okazja... Szkoda, że nie wykorzystana!
          Pod patronatem Marszałka Województwa Śląskiego jest organizowany konkurs:
          NAJLEPSZA PRZESTRZEŃ PUBLICZNA WOJEWÓDZTWA ŚLĄSKIEGO 2006
          www.silesia-region.pl/npp/2006/wyniki.php
          I, w tym konkursie, ani śladu Częstochowy...
          Zamierzony bojkot?!
          ;-)
          • Gość: x Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? IP: *.elsat.net.pl 21.05.06, 23:21
            > NAJLEPSZA PRZESTRZEŃ PUBLICZNA WOJEWÓDZTWA ŚLĄSKIEGO 2006
            > www.silesia-region.pl/npp/2006/wyniki.php
            > I, w tym konkursie, ani śladu Częstochowy...
            > Zamierzony bojkot?!
            > ;-)
            Ale jest za to dużo mniejszy od Częstochowy Lubliniec.
    • Gość: student IV Pracujac w innym miescie, wyprowadzilbym sie z tad IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 16.05.06, 19:18
      Brak rozrywki, dziurawe i polatane drogi ( 3aleja- WSTYD CENTRUM MIASTA ) brudne
      ulice. Nawet szybka kolej tu nie pomorze, chyba tylko szybciej z tad uciec.. Tym
      miastem nie ma kto sie zajac, wypromowac, przyciagnac inwestorow.. Nie wim czy
      kiedykolwiek cos sie tu zmieni. Jestem na NIE
      • Gość: Paweł Re: Pracujac w innym miescie, wyprowadzilbym sie IP: *.21.pl / *.21.pl 19.05.06, 20:22
        Człowieku, na litość boską, nie mów głośno, że jesteś studentem, bo z taką ortografią chwały częstochowskim uczelniom nie przynosisz.
    • Gość: tomek Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? IP: *.wienerberger.com.pl 16.05.06, 23:30
      zmiana wladz miasto-powiat wydzelony w ramach woj, slaskiego
    • Gość: przemek Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? IP: 212.87.244.* 19.05.06, 11:23
      Co do powstania województwa próbowaliśmy już nie raz , i nic z tego . Więc jeśli
      do tego dojdzie przy takich rządach to będzie to " cud nad wartą " . Jeśli
      chodzi o transport , należy zrobić szybsze połączenia kolejowe z Katowicami ,
      bo obecne się spużniają okropnie w czasie zimowym , nie mówiąc o letnim . A
      Katowice wkońcu to nie tak daleko i stolica wojewódźtwa . Kolejna rzecz , którą
      chciałbym poruszyć to kiedy wreście pan prezydent Wrona zauważy , że młodzi nie
      mają gdzie pracować , a przesto zmniejsza mu się zaludnienie .Przecież
      Częstochowa była kiedyś miastem również przemysłu włókienniczego. "Warta" nie
      istnieje , "Wełnopol" wyprzedany , trzeci przy klubie "Victoria" też . A szkoła
      na krakoskiej istnieje i krawcowych jest pełno . Czy one wraz z studentami
      Politechnikami zdnajdą wszyscy prace w TRW , a jeśli nie to co prezydent robi w
      tym kierunku ?
      • Gość: Bebenek Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? IP: *.pools.arcor-ip.net 25.05.06, 13:06
        Przemku, wlasnie o to chodzi ze nie probowalismy ani razu, i to jest najwiekszy
        problem. Bo czy proba mozna nazwac demonstracje 60 osob pod sejmem?
        W moim przekonaniu nie. Wiec warto poprzec idee wojewodztwa i zawalczyc!
        Fakt ze Czestochowe omijaja ogromne pieniedza unijne, tlumaczy chec Katowic aby
        Czestochowa byla Sypialnia Slaska. NIEDOCZEKANIE!
        • Gość: Olek Re: chec Katowic???? IP: *.elsat.net.pl 25.05.06, 21:31
          Gość portalu: Bebenek napisał(a):
          > Fakt ze Czestochowe omijaja ogromne pieniedza unijne, tlumaczy chec Katowic aby
          > Czestochowa byla Sypialnia Slaska. NIEDOCZEKANIE!
          Masz na to jakieś konkretne dane lub jasne dowody?;) Ja jakoś nie widzę związku.
          • rysiek_z_klanu_taxielwer Re: sp....aj do Katowic???? 25.05.06, 22:04
            Do siebie śląski patałachu radyjka promowac , a nie platac sie u nas i
            swoje "hanyskie racje stanu" przedstawiac!
            • Gość: Bebenek Sprostowanie IP: *.pools.arcor-ip.net 25.05.06, 22:10
              Przepraszam, nieprecyzyjnie sie wyrazilem. Tego chca przedstawiciele Katowic ( o
              czym mozna sie przekonac sledza kilka czestochowskich forow oraz niniejsze.

              Rysiek, czy Tobie juz kompletnie odbilo?
              • Gość: Olek Re: Sprostowanie IP: *.elsat.net.pl 26.05.06, 16:39
                "Tego chca przedstawiciele Katowic"
                Masz na myśli obywateli czy też władze wojewódzkie? Pytam, bo nie chcę bym źle
                zrozumiał.
                • Gość: Bebenek Re: Sprostowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 18:07
                  Obywateli (zerknij do gory), a swoja droga wladze na pewno nie maja nic
                  przeciwko temu.
    • Gość: www.krakowian.pl Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 12:59
      Częstochowa
      Duże miasto, około 250 tys. mieszkańców a nie jest stolicą województwa. Za
      blisko Łodzi, za blisko Krakowa i Katowic by konkurować z nimi o stolicę
      województwa. Tworzenie województwa małego nie ma sensu. Tylko wzrośnie
      biurokracja. Nie znaczy to jednak, że Częstochowa jest skazana na upadek i
      degradację. To nie stołeczność decyduje o warunkach rozwoju ale infrastruktura i
      klimat dla rozwoju przedsiębiorczości. Jeżeli nasze miasto przestanie się
      rozwijać gospodarczo, to rzeczywiście prognozy mówiące o wyraźnym spadku liczby
      mieszkańców się potwierdzą, bo ludzie będą uciekać tam gdzie jest praca. Nie
      wydaję się też racjonalny pomysł, by z Częstochowy uczynić sypialnię dla Śląska.
      Nawet będąc miastem powiatowym, Częstochowa ma szansę na rozwój. Życie toczy się
      wszędzie. Dwie rzeczy tutaj są podstawowe. Pierwsza to stworzenie klimatu do
      inwestycji. Mówiąc o inwestycjach mam na myśli absolutnie wszystkie rodzaje
      działalności gospodarczej, również te najmniejsze. W Stanach Zjednoczonych 79,4%
      PKB jest wytwarzane w sferze usług, a zatrudnienie znajduje tam aż 76,6%
      pracowników. To kierunek w którym trzeba iść. Nie wystarczy tworzenie „parków
      przemysłowych”, cały region winien być wielkim „parkiem gospodarczym”. Terenów
      pod inwestycje jest aż nadto. Władze samorządowe powinny zadbać o inwestorów.
      Inwestorem jest zarówno drobny sklepikarz jak i potentat przemysłowy. Wszyscy są
      jednakowo ważni. Często słyszę informację, że jakiś koncern chce wybudować
      zakład produkcyjny, gdzie zatrudnienie znajdzie stu czy dwustu pracowników. Z
      jednej strony to aż dwustu z drugiej jednak tylko dwustu. Ogromny potencjał jest
      jednak w małych firmach, tych już istniejących i tych które dopiero mogą
      powstać. Do tego jednak potrzeba autentycznej zachęty. O inwestorów trzeba dbać.
      Osoba zgłaszająca chęć podjęcia działalności gospodarczej powinna być traktowana
      w sposób szczególny. Jeden urzędnik powinien załatwić dla niej wszystkie
      wymagane zezwolenia przechodząc sam przez swoistą drogę przez mękę. Korzyść z
      tego może być podwójna. Urzędnicy nie będą wymyślać przeróżnych utrudnień, byle
      tylko pokazać potencjalnemu inwestorowi, że właściwie robią mu łaskę, bo działać
      będą wtedy przeciw sobie. Inwestor zaś autentycznie poczuje, że jest potrzebny.
      Tymczasem bardzo często zdarza się, że grzeczniej traktowany jest osobnik
      wyciągający rękę po zasiłek od przedsiębiorcy chcącego utworzyć miejsca pracy.
      Krótko mówiąc, trzeba ograniczyć do minimum biurokrację, zwiększyć tempo
      załatwiania spraw i uprościć procedury. Nie może być tak, że dokumenty składa
      się w budynku na ul. Jaracza, po czym trzeba iść na ul. Śląską by wnieść opłatę,
      by wrócić po ich odbiór z powrotem na Jaracza. To nie tylko denerwuje ale przede
      wszystkim zniechęca. Niskie lokalne podatki również mogą przyciągnąć inwestycje
      i przyczynić się do rozwoju regionu. To jeden kierunek. Drugi zaś to działanie
      na rzecz uczynienia z Częstochowy miasta uniwersyteckiego, kształcącego młodych
      ludzi głównie w kierunkach technicznych. Dziś zaczyna brakować inżynierów,
      techników i wykwalifikowanych pracowników. To szansa dla rozwoju szkolnictwa i
      przyciągniecie ludzi do naszego miasta. Zamiast tracić czas i energię na walkę o
      województwo, trzeba skierować uwagę na to co jest realne do osiągnięcia. Chyba,
      że ktoś uważa, że status miasta wojewódzkiego załatwi wszystkie nasze potrzeby.
      Osobiście uważam, że nie załatwi nic, bo ani szyldem, ani żadnym dekretem nie
      załatwi się rozwoju. Z naszego regionu trzeba uczynić region przyjazny ludziom i
      inwestorom.
      www.krakowian.pl
      Janusz Krakowian
      Radny Sejmiku Województwa Śląskiego

      • Gość: Wlodek Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? IP: *.vf.shawcable.net 21.05.06, 20:59

        Gość portalu: www.krakowian.pl napisał(a):

        > Częstochowa
        > Duże miasto, około 250 tys. mieszkańców a nie jest stolicą województwa. Za
        > blisko Łodzi, za blisko Krakowa i Katowic by konkurować z nimi o stolicę
        > województwa.

        Brawo! Brawo!!!
        Slusznie i prawie naukowo, tylko, ze..... mysmy na tym forum zdazyli juz to
        wszystko za i przeciw przewalkowac po wielekroc.
        Brakowalo nam do towarzystwa radnych roznych szczebli i politykow z roznych
        parti. Jedynie Halina Rospondek na krotko sie pojawila i zniknela.

        Mnie zawsze smieszy jak wspolodpowiedzialny za stan obecny mowi, ze TRZEBA.
        Po coscie som obywatelu radny w tym sejmiku skoro nie robicie niczego z tego co
        trzeba.
        To, ze cos powinno sie zalatwic w jeden dzien, w jednym miejscu, to wiadomo,
        ale to samorzadowiec powinien zadzialac tak, zeby mozna bylo, a nie doradzac co
        TRZEBA. I to wtedy, kiedy wybory sie zblizaja.
        Forum to swietne miejsce do prezentacji pomyslow i do ich weryfikacji,
        tylko ...nie na piec minut przed wyborami.
        Nic nie stoi na przeszkodzie, zeby na tym forum przedstawic jakis projekt
        ulepszajacy zywot obywateli. Nawet po tym, jak padl w sejmiku z jakiegos
        powodu.

        Z naszego regionu trzeba uczynić region przyjazny ludziom
        > i
        > inwestorom

        > www.krakowian.pl
        > Janusz Krakowian
        > Radny Sejmiku Województwa Śląskiego
        >
        Slusznie!!!!
        Tylko szkoda, ze to radny roztacza te wizje zamiast je wdrazac w zycie, bo
        chyba po to znalazl sie sejmiku wojewodzkim.
        A jesli nie mogl, to pytanie brzmi: DLACZEGO????
        • Gość: Wlodek Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? IP: *.vf.shawcable.net 21.05.06, 21:11
          I cd.
          Wlasnie dostalem poczta rozliczenie bojowe czlonka parlamentu z Ottawy, ktory
          zostal wybrany w naszym okregu.
          Wylicza dokladnie swoim wyborcom za czym glosowal i do czego sie przylozyl w
          czasie prac w komisjach parlamentarnych.
          I to po niecalym roku urzedowania.
          Podobnie zachowuje sie wybraniec do parlamentu w prowincji, a wyniki glosowan w
          radzie miejskiej z nazwiskami i stanowiskami radnych znalezc mozna w lokalnej
          prasie.
          To tak na marginesie wydarzen zwiazanych z samorzadnoscia i kontrola obywateli
          nad wybrancami.
          Jakos nie zauwazylem, zeby w mojej czestochowskiej poczcie pojawily sie podobne
          listy od senatorow i poslow, o radnych nie wspominajac.

          Jakis komentarz kol. Jaskolo w tem temacie macie???
          Wszak chcieliscie do rad nie tak dawnymi czasy.
          I z nauczanym przedmiotem tez to chyba zwiazane jest:))
          • Gość: tomasz jaskóła Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 21:37
            Pisałem już Wlodku o tym. Głosowania publikowane. Pamiętasz jak przygwoździliśmy
            imć Pana Kanclerza PCz Wiatrak? Obiecał, że postawi sprawe na Radzie? I co? I
            jak zwykle nic.

            Co do ministra!

            To nie jest mój minister! Człowiek, który usprawiedliwiał gesty pozdrowień
            FASZYSTOWSKICH, sugerując, że jest to zamawianie piwa nie jest godzien być
            MINISTRANTEM a co dopiero ministrem. Ale szanuję prawo. I dlatego dla mnie
            niestety ministerem jest! Nie oznacza to, jednak, że akceptuję tę postać!
            Zresztą skoro chwalisz się, że tak dobrze znasz archiwum Cazety z moimi
            podpisami to znajdziesz tam coś również o Giertychu,. Zatem szukacj WAŚCI ...
            szukaj ...
            • Gość: Wlodek Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? IP: *.vf.shawcable.net 22.05.06, 02:39
              Tomaszu!!
              Znowu polgebkiem w sprawie ministra. Ale dobre i to.
              Powiedz wyraznie, ze popierasz zwiazki nauczycielskie i ze Giertych nie jest
              godzien byc za ministra.
              Jasno i bez kombinacji archiwalnych.
              Co z jego pomyslem z religia na maturze?
              Co w koncu z samorzadowa jawnoscia?
              Ta powiatowa niemoc informacyjna, to w koncu przyczyna spolecznej niewiedzy w
              miejskich i powiatowych sprawach.
              Specjalnie napisalem o tych informacja od parlamentarzystow dostarczanych do
              domow wyborcow.
              To swiadczy o tym jak daleko nam w Polsce do przyzwoitych standardow
              demokratycznych.
              Ob. Wiatrak jak mowi, to mowi ... i niekoniecznie trzeba mu wierzyc, ze mowi
              prawde, albo wierzy w to co mowi.
              I cos na deser: w miescie gdzie mieszka nasz kolega z Barbary - Surrey BC, a
              ktore ma teraz ponad 400 tys. mieszkancow jest 10 radnych plus mayor, czyli
              prezydent.
              Porownaj to ze stanem naszego uradnienia.
              Oni maja wieksze obowiazki, niz ci z Cz-wy, bo tu zakres samorzadnosci jest o
              niebo wiekszy, niz w Polsce.
              • Gość: tomasz jaskóła Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 06:59
                Szczerze mówiąc nie lubię związków zawodowych w wydaniu polskim. Tzn. wewnątzr
                zakłądów pracy, gdyz związkowcy a raczej ich szefowie siedzą ciągle w kieszeni
                pracodawcy. Nie zagdzam się etycznie na takiego ministra.
                Na swoim forum wyraźnie wypowiadam się przeciwko religii na maturze - to pomysł
                anachroniczny. Jestem zwolennikiem wyprowadzenia religii w ogóle ze szkoly.
                Powinn abyć całkowicie swiecka.
                Co do radnych - pisałem już że Los Angeles ma chyab 12 radnych, a chyba z siedem
                milionów mieszkańców. Podobnie jest z parlamentarzystami - USA 100 + 435 = 535
                na 230 milionów meiszzkańców, Polska 100 + 460 na 38 milionów. Zatem wiele
                odpowiedzi dałem już w postach, które możesz znaleść w archiwum.
          • Gość: DoVVlodka Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 12:19
            > I cd.
            > Wlasnie dostalem poczta rozliczenie bojowe czlonka parlamentu z Ottawy, ktory
            > zostal wybrany w naszym okregu.
            > Wylicza dokladnie swoim wyborcom za czym glosowal i do czego sie przylozyl w
            > czasie prac w komisjach parlamentarnych.......
            O widzisz,widzisz Wlodku.
            Zaczynasz mi sie podobac:))
            Interesujesz sie sprawami swojego regionu.
            I bardzo dobrze,cieszy mnie to:)
            Lecz powinienes na tym poprzestac.
            Mowiac prostym jezykiem "TWOJA OTTAWA NASZA CZESTOCHOWA"
            Analizuj wnikliwie swoje otoczenie i wladze ktora ma na ciebie wplyw.
            Od Czestochowy sie odczep.
            To nie twoje miasto.
            Tutaj jestes obcy,calkiem obcy
            • Gość: tomasz jaskóła Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 12:55
              No tutaj trudno się zgodzić ... nie ma nikt monopolu na "własność" Częstochowy.
              Gunther Grass mógłby się poczuć urażony, gdyby mu powiedziano w Gdańsku -
              "Prosze się już od Gdańska odczepić ...". Każdy, innymi słowy może się
              interesować naszym [podkreślam NASZYM] miastem.
              • Gość: Do VVlodka Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 21:44
                Co ja widzę:)))
                Pan Jaskóła podlizuje się bezrobotnemu kandyjczykowi:0
                Ale jaja hahahahahahaha
                • Gość: tomasz jaskóła Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 14:13
                  NIe denerwuj się, napisałem, że każdy może brać udział w dyskusji na temat
                  Czestochowy. Nawet Wlodek.

                  pozdrawiam
                  • Gość: Wlodek Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa IP: *.vf.shawcable.net 25.05.06, 03:44

                    Gość portalu: tomasz jaskóła napisał(a):

                    > NIe denerwuj się, napisałem, że każdy może brać udział w dyskusji na temat
                    > Czestochowy. Nawet Wlodek.
                    >
                    > pozdrawiam

                    Tomaszu Jaskolo!
                    Proponuje ci jednak sprawdzenie co oprocz skarpet zawiera twoje obuwie.
                    Przez chwile wydawalo mi sie, ze czegos sie ostatnio nauczyles, ale widac sie
                    pomylilem i potraktowalem po ..ludzku.
                    Pana poznawalo sie po cholewach, inteligenta po eleganckim zachowaniu, a
                    niektorych mieszkancow Czestochowy po slomie z buciskow.
                    Szkoda, ze nauczyciela z Liceum im. Traugutta manier trzeba na odleglosc uczyc.
                    Widac w domu i w szkole marni "naukowcy" sie nim zajmowali, albo odporny na
                    wiedze byl...
                    • Gość: Bebenek Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa IP: *.pools.arcor-ip.net 25.05.06, 13:52
                      Do dyskusji nad Czestochowa prawo ma kazdy, nie tylko Wlodek. Dobrze ze sie
                      interesuje, sprawami Czestochowy i nie zastanawiam sie czy on pisze z Ottawy,
                      Nowosybirska, czy Honolulu. Jesli tylko ma na celu dobro Czestochowy jest tu
                      mile widziany!
                • taniarada Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa 15.11.16, 10:35
                  Gość portalu: Do VVlodka napisał(a):

                  > Co ja widzę:)))
                  > Pan Jaskóła podlizuje się bezrobotnemu kandyjczykowi:0
                  > Ale jaja hahahahahahaha
                  To były czasy kiedy pluto umiał rozmawiać.
        • Gość: www.krakowian.pl Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 22:51
          Właśnie, wybory się zbliżają. Zapraszam do startu. Może tym razem będzie nas
          wiecej i wtedy się uda wdrożyć w życie te pomysły. Sam nigdy nie byłem
          urzędnikiem a to o tych dokumentach znam z własnego doświadczenia, bo dość
          często tego doświadczam i nikt nigdy nie ujrzał przy załatwianiu jakichkolwiek
          formalności mojej legitymacji radnego, które mnie pewnie mogłaby pomóc. Chodzi o
          to, że każdy powinien mieć te same prawa. Co zaś do aktywności, to pisanie
          listów do wyborców, niekoniecznie o niej świadczy. Z rzeczy zaś wdrożonych w
          życie mogę uznać za swoja zasługę rozpoczęcie sprawy zwiazanej z zaprzestaniem
          karania obywateli za niepoinformowanie urzędów skarbowych o fakcie wymiany na
          nowy, dowodu osobistego.To ja tę sprawę/blisko trzy lata temu a więc na grubo
          przed wyborami/ rozpocząłem a pozytywnie zakończył klub parlamentarny PO, bo
          wymagało to zmiany ustawy. To forum traktuję raczej jako sposób wymiany
          pogladów, a nie swojej aktywności. Bardziej aktywny staram się być w sejmiku, a
          że nie zawsze udaje się aktywność zamienić w praktykę,trudno. Przynajmniej, w
          odróżnieniu od narzekaczy i krytykantów próbuję.
          Janusz Krakowian
          • Gość: Wlodek Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? IP: *.vf.shawcable.net 25.05.06, 04:30

            Gość portalu: www.krakowian.pl napisał(a):

            > Właśnie, wybory się zbliżają. Zapraszam do startu.

            - Chwilowo z zaproszenia nie skorzystam, ale dzieki.

            Może tym razem będzie nas wiecej i wtedy się uda wdrożyć w życie te pomysły.

            - Wiecej, to znaczy ilu? I ktore pomysly, bo czesc z tej litanii z pierwszego
            postu, to zapewne radny sejmiku bylby wladny rozwiazac, albo przynajmniej
            sprobowac, informujac o rezultatach wyborcow.

            Sam nigdy nie byłem
            > urzędnikiem a to o tych dokumentach znam z własnego doświadczenia, bo dość
            > często tego doświadczam i nikt nigdy nie ujrzał przy załatwianiu jakichkolwiek
            > formalności mojej legitymacji radnego, które mnie pewnie mogłaby pomóc.

            Nikt jak dotad na forum nie zarzucal radnemu Krakowianowi zalatwiania
            czegokolwiek przy pomocy legitymacji.

            >> Co zaś do aktywności, to pisanie
            > listów do wyborców, niekoniecznie o niej świadczy

            A co? Skad wyborca ma wiedziec, ze ten, na ktorego glosowal i dawal mu
            zatrudnienie, dobrze wykonuje obowiazki, do jakich go zatrudniono?
            Taki list, to wyraz szacunku dla wyborcy i rozliczenie z pracy i pobranych
            poborow, ktore z kieszeni wyborcy poszly na utrzymanie radnego.
            Jesli wybraniec zrobil cos pozytywnego, to czemu ma o tym wyborcy nie
            informowac?
            Skad wyborca ma wiedziec, ze wybral wlasciwego czlowieka?
            Wlasnie podano liste poslow nierobow bioracych po 12 tys/miesiecznie... za nic,
            plus drugie tyle na biura.

            >To forum traktuję raczej jako sposób wymiany pogladów, a nie swojej aktywności.

            - I takie ono jest w jakiejs czesci. Ale wymiana pogladow dokonuje sie na
            jakiejs podstawie. Jesli wyborcy nie wiedza kto jak glosowal za waznymi dla
            nich sprawami, to w razie uchwalonego knota poniewieraja wszystkimi po koleji,
            bez wzgledu na "zaslugi".

            Bardziej aktywny staram się być w sejmiku, a
            > że nie zawsze udaje się aktywność zamienić w praktykę,trudno. Przynajmniej, w
            > odróżnieniu od narzekaczy i krytykantów próbuję.

            Czy mamy wierzyc na slowo? Kazdy rozsadny czlowiek zdaje sobie sprawe z tego,
            ze nie wszystkie pomysly sa mozliwe do realizacji.
            Ale powinien miec szanse poznac sukcesy i takze te odrzucone, z uzasadnieniem
            dlaczego..
            Wyborcy powinni miec mozliwosc poznania takze nieudanych prob, bo wtedy maja
            szanse oceny aktywnosci wybranego.
            Nie laczylbym narzekania z krytyka, bo narzekanie, to nasza cecha narodowa.
            Na krytyke zas, zawsze mozna odpowiedzec faktami, o ile da sie takie znalezc..

            A co do forum, to jesli mozna sugerowac, to proponuje udzial w dyskusjach
            poswieconych samorzadowi, czy polityce regionalnej nie tylko z okazji wyborow i
            pod wlasnym szyldem sugerujacym reklame wlasnej osoby.
            Wymiana zadan na intersujace tematy z tej dziedziny jest potrzebna, ale
            incognito latwiej dyskutowac i proponowac rozwiazania.
            Dyskutant "pod nickiem" nie naraza sie na zarzut interesownosci i wyraznie
            widac, ze z powodzeniem to rozwiazanie jest stosowane na forum przy okazji
            komentarzy do posuniec miejskich wladz.
            Dla mnie jest zadziwiajaca rzecza, ze radni niechetnie informuja o tym co
            robia, jakie wnosa projekty i o tym co ich ogranicza w sprawnym rzadzenie, czy
            w uchwalaniu porzadnego prawa lokalnego.
            Wydawaloby sie, ze to w interesie radnych powinno byc mobilizowanie wyborcow do
            waznych dla nich projektow..
            • Gość: www.krakowian.pl Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 16:03
              Drogi Włodku. Przyznam się szczerze, ze trochę się pogubiłem. Moze i pisanie
              listów jest wyrazem szacunku, ale do kogo te listy wysyłać. Do wyborców, tylko
              jak ich wybrać. Jest ich w moim okręgu 427300, czterysta dwadzieścia siedem
              tysięcy trzystu. Fortuna na znaczki. Dlatego wybrałem inną drogę. Może złą.
              Ponad dwieście publikacji w Rzeczpospolitej Gazecie Polskiej, Dzienniku
              Zachodnim, Nadwarciu i Spoiwie dotyczących moich poglądów na politykę i
              gospodarkę, a nie jestem publicystą ani dziennikarzem, a "radcowaniem" zajmuję
              się dpiero od trzech lat, a robię to dlatego, że nie mogę zgodzić się z aktualną
              rzeczywistością, a moje dzieci, już dorosłe i wykształcone w Polsce, nie chcą
              wyjechać z tego kraju, bo twierdzą, że tu jest ich miejsce. Ja zaś uważam, że
              mają do tego prawo . Swoje poglądy i pomysły przestawiam pod własnym nazwiskiem,
              bo się ich nie wstydzę. Ja nie muszę mieć racji, ale nich mnie ktoś przekona że
              jej nie mam. Nie wiem, czy dyskusja pod pseudonimem jest łatwiejsza. Z pewnością
              łatwiej anonimowo można obrażać. Czy więc rozsyłając listy, czy publikując pod
              swoim nazwiskiem, zawsze narażę sie na zarzut promowania swego nazwiska. Prawda
              jest taka, że jakby się człowiek nie odwrócił i tak cztery litery będzie miał z
              tyłu. Co do darmozjadów z sejmu pewnie sporo tam takich jest. Z pewnością jednak
              nie wszyscy. Co zaś się tyczy pytania ilu potrzeba odpowiedź jest dość
              prosta-różnie. W naszym sejmiku 25, w radzie miasta chyba 13. Liczba ta jest
              zmienna, ale demokracja jest dość prosta. Powinna decydować większość, byle z
              poszanowaniem praw mniejszości.
              • Gość: Wlodek Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? IP: *.vf.shawcable.net 26.05.06, 03:07
                Odpowiadasz na :
                Gość portalu: www.krakowian.pl napisał(a):

                > Drogi Włodku. Przyznam się szczerze, ze trochę się pogubiłem.

                -No to powoli poszukajmy swiatla w tunelu..

                Moze i pisanie listów jest wyrazem szacunku, ale do kogo te listy wysyłać.

                Ten moj aktualny wybraniec jakos sobie z tym radzi i w skrzynce pocztowej jego
                dokonania moge znalezc co jakis czas..

                Do wyborców, tylko
                > jak ich wybrać. Jest ich w moim okręgu 427300, czterysta dwadzieścia siedem
                > tysięcy trzystu. Fortuna na znaczki. Dlatego wybrałem inną drogę. Może złą.

                - Trudno mi dyskutowac nad tym czy to lepsze czy gorsze rowiazanie.
                Jakieby nie bylo, to wyborca powinien wiedziec czego jego wybraniec dokonal i
                na co moze liczyc w przyszlosci.

                > Ponad dwieście publikacji w Rzeczpospolitej Gazecie Polskiej, Dzienniku
                > Zachodnim, Nadwarciu i Spoiwie dotyczących moich poglądów na politykę i
                > gospodarkę, a nie jestem publicystą ani dziennikarzem, a "radcowaniem" zajmuję
                > się dpiero od trzech lat, a robię to dlatego, że nie mogę zgodzić się z
                aktualną rzeczywistością,

                - Chyba teraz to ja sie gubie, bo na tym forum jest sporo takich osob, ktorym
                trudno sie pogodzic z aktualna rzeczywistoscia. Oni dlatego wybieraja swoich
                przedstawicieli do wladz samorzadowych i do parlamentu, zeby to oni w ich
                imieniu te rzeczywistosc zmieniali. Taka jest logika w demokracji
                przedstawicielskiej.
                Jezeli moj przedstawiciel nie moze czegos -najczesciej obiecanego w kampanii
                wyborczej - zrealizowac, to w/g moich standardow, powinien mi wyjasnic
                dlaczego, a nie wypisywac listy spraw do zalatwienia przez .... i bez podania
                adresata odpowiedzialnego za ich niezalatwienie.

                a moje dzieci, już dorosłe i wykształcone w Polsce, nie chcą
                > wyjechać z tego kraju, bo twierdzą, że tu jest ich miejsce. Ja zaś uważam, że
                > mają do tego prawo .
                • Gość: www.krakowian.pl Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 11:01
                  Chyba rzeczywiście sie nie rozumiemy. Mówiąc o publikowanych gdzie indziej moich
                  wypowiedziach, czy pogladach, chciałem jedynie powiedzieć, ze nie zacząłem ich
                  publicznie głosić na pół roku przed wyborami, ale od początku mojej kadencji a
                  nawet nieco wcześniej. To po pierwsze. Po drugie zaś, nie przedstawiłem w zadnym
                  momencie listy spraw niezałatwionych, a jedynie swój poglad na kierunki w
                  których, moim zdaniem należy iść, by Częstochowa mogła sie rozwijać i to o tym
                  jest na tym forum dyskusja a nie o mnie. Można z tymi założeniami czy jak kto
                  woli, listą życzeń się nie zgadzać, można je wesprzeć lub rozwnąć albo
                  uzupełnić. Jeżeli warto je wesprzeć, to trzeba budować do tych pomysłów
                  wiekszość, bo ona jest potrzebna do wprawadzania tych lub jeszcze innych w
                  zycie. Dyskusja miedzy nami zeszła na całkowicie boczny tor, jak to u nas w
                  Polsce czesto bywa, bo zamiast dyskutowac o problemie, dyskutujemy o tym: kto
                  jest kim, czy poprawnie i w odpowiednim czasie prezentuje swój poglad na
                  problem, samą jego istotę zostawiając z boku. Krótko mówiąc: ważne kto i kiedy
                  mówi, a nie co mówi. "Tato zobacz. Kargul też podpisał." Ja tak nie myślę.
                  często głosuję za pomysłami mioch przeciwnków kiedy uważam, że sa dobre.
                  Z wyrazami szacunku. Janusz Krakowian
                  • Gość: Wlodek Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? IP: *.vf.shawcable.net 28.05.06, 22:04
                    Gość portalu: www.krakowian.pl napisał(a):

                    > Chyba rzeczywiście sie nie rozumiemy. Mówiąc o publikowanych gdzie indziej
                    moich wypowiedziach, czy pogladach, chciałem jedynie powiedzieć, ze nie
                    zacząłem ich publicznie głosić na pół roku przed wyborami, ale od początku
                    mojej kadencji a nawet nieco wcześniej.

                    - Jestesmy obaj na tym forum i moje uwagi dotycza tego co tu jest prezentowane,
                    a nie gdzies indziej.

                    Po drugie zaś, nie przedstawiłem w zadnym momencie listy spraw niezałatwionych,
                    a jedynie swój poglad na kierunki w
                    > których, moim zdaniem należy iść, by Częstochowa mogła sie rozwijać i to o tym
                    > jest na tym forum dyskusja a nie o mnie. Można z tymi założeniami czy jak kto
                    > woli, listą życzeń się nie zgadzać, można je wesprzeć lub rozwnąć albo
                    > uzupełnić.

                    Ale problem tkwi w tym, ze o poglady na kieunki rozwoju Cz-wy byly juz przez
                    uczestnikow tego forum po wielekroc w ciagu ostatnich trzech lat przedstawiane.
                    Na sto roznych sposobow. Kolejna ich prezentacja niczego ani nie zmienia, ani
                    nic nowego nie wnosi do tego co bylo juz walkowane przez dluga liste autorow.
                    Ja chcialem powiedziec, ze rola polityka i radnego wojewodzkiego nie jest
                    gloszenie tego co trzeba zrobic, bo to juz wszyscy wiemy, ale JAK i KTO jest
                    odpowiedzialny za niezrobienie tego co trzeba zeby Cz-wa mogla sie rozwijac.
                    O tym jaki procent zatrudnionych pracuje w uslugach to wiedza ci, ktorzy
                    wyjezdzaja na saksy.
                    Mnie interesuje natomiast co radny Janusz Krakowian zrobil, zeby te uslugi w Cz-
                    wie i wojewodztwie rozwijac.
                    Nie zgadzam sie, ze jest to dyskusja "nie o mnie". To jest dyskusja o KAZDYM,
                    kto wchodzi do grona rzadzacych. A takim jest radny, wojt, prezydent, posel.
                    O pogladach i propozycjach moze mowic kazdy uczestnik tego forum -jako wyborca.
                    Od wybranego -KAZDEGO - wyborca powinien nauczyc sie wymagac rozliczenia z
                    konkretnych zalatwionych spraw, a nie pogladow na to co trzeba zrobic.
                    Jesli na tym forum sypia sie gromy na prez. Wrone, to nie za to jakie ma
                    poglady na rozwoj Czestochowy, ale za to, ze czegos nie zrobil, zeby do tego
                    rozwoju doszlo, badz byl zbyt wolny ich realizacji w ocenie mieszkancow. Jesli
                    cos mu nie wyszlo, to jego rzecznik lepiej czy gorzej tlumaczy dlaczego.
                    I to jest wlasciwa sytuacja.
                    Natomiast schizofrenia traci sytuacja, kiedy decydent opowiada nam co trzeba, a
                    nie mowi co SAM zrobil zeby owe poglady zrealizowac w praktyce.
                    W przypadku posla czy radnego rozliczenie jest proste:
                    Zglosilem tyle i tyle projektow uchwal, czy ustaw, tyle zrealizowano, a tyle
                    nie i z jakich powodow.
                    To sa proste reguly gry..
                    Od snucia projektow i posiadania pogladow na konkretne sprawy jestesmy my
                    wyborcy.
                    Wybrancy maja je realizowac bezposrednio, badz w formie stanowienia prawa, albo
                    tlumaczyc dlaczego im sie czegos nie udalo zrobic, a siasc i lamentowac razem
                    z nami, ze urzednik jest marny, albo, ze ulice sa brudne, czy drogi dziurawe.
                    My to wiemy. Bez wzgledu na to kto i gdzie wybiera swojego wybranca.
                    Takie jest po prostu prawo dzungli i podzial rol w spoleczenstwie.
                    Najlepszego.
                    Wlodek
                    • Gość: Wlodek Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? IP: *.vf.shawcable.net 01.06.06, 03:51
                      Znalazlem w Rzepie:
                      LISTY

                      Sąd sądem


                      Nikt z najważniejszych osób w państwie nie był obecny na uroczystości
                      dwudziestolecia działalności Trybunału Konstytucyjnego. Obecnie rządzący
                      uważają bowiem, że sąd sądem, trybunał trybunałem, ale sprawiedliwość musi być
                      po ich stronie. Prawo zresztą również. Nawet takie prawo, które osobie karanej
                      zabrania być np. taksówkarzem, agentem ubezpieczeniowym czy radnym w gminie,
                      ale nie zabrania być wicepremierem lub posłem. Marne to prawo, marna
                      sprawiedliwość, a przyszłość pod ich rządami jeszcze marniejsza.

                      Janusz Krakowian, Poczesna

                      --------------------------------------------------------------------------------

                      Sluszne...
                      Jesli to pisal radny sejmiku slaskiego, to mam pytanie jaka partie autor
                      reprezentuje?
                      Mam glebokie przekonanie, ze NIE ktoras z aktualnie rzadzacych, albo z tych,
                      ktore jesienia oddaly wladze.
                      Jesli bezpartyjny i bezinteresownie stroskany obywatel, to calkowicie popieram
                      postulaty zmiany tej ponurej rzeczywistosci.
                      • Gość: www.krakowian.pl Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 22:15
                        Pewnie szanownego Pana rozczaruję. Ale nie jestem bezpartyjny choć niewątpliwie
                        zatroskany o obecny stan naszego kraju. Jeżeli zaś chodzi o przynależność to PO,
                        choć wcześniej rzeczywiście bezpartyjny i to całe lata. Co do listu, w "Rzepie"
                        rzeczywiście mój. Pozdrawiam.
                        • Gość: Wlodek Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? IP: *.vf.shawcable.net 02.06.06, 03:30

                          Gość portalu: www.krakowian.pl napisał(a):

                          > Pewnie szanownego Pana rozczaruję.

                          - Niekoniecznie. Wystarczajaco dlugo chadzam po tym padole, ze ostroznie
                          szafowac rozczarowaniami.

                          Ale nie jestem bezpartyjny choć niewątpliwie zatroskany o obecny stan naszego
                          kraju.

                          Troskliwych o obecny stan jest wiecej. Co oczywiscie ujmy nie przynosi. I oby
                          bylo jeszcze wiecej.

                          >>Jeżeli zaś chodzi o przynależność to PO, choć wcześniej rzeczywiście
                          bezpartyjny i to całe lata.
                          Gość portalu: www.krakowian.pl napisał(a):

                          > Pewnie szanownego Pana rozczaruję. Ale nie jestem bezpartyjny choć
                          niewątpliwie
                          > zatroskany o obecny stan naszego kraju. Jeżeli zaś chodzi o przynależność to
                          PO , choć wcześniej rzeczywiście bezpartyjny i to całe lata. Co do listu,
                          w "Rzepie" rzeczywiście mój. Pozdrawiam.


                          .. To czemu tak wstydliwie? Bez uwiecznienia dzialnosci spolecznej i
                          przynaleznosci partyjnej?
                          Moim skromnym zdaniem troche inny wydzwiek bedzie miec ten list wystosowany
                          przez dzialacza PO, a inny stroskanego bezpartyjnego obywatela.
                          Ten partyjny ma mozliwosci zmiany rzeczywistosci chocby poprzez propozycje
                          zmian na lepsze, temu drugiemu pozostaje jedynie ...troska.
                          Powtorze to co pisalem wczesniej. Od dzialaczy oczekuje konkretow, czyli
                          propozycji zmian nadajacych sie do realizacji, albo przynajmniej do dyskusji
                          nad nimi.

                          A list ...list mi sie spodobal. Inaczej pewnie bym go nie przytoczyl.

                          Najlepszego!
                    • Gość: dw Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 20:36
                      Vancouver Art Gallery (VAG-3)
                      Vancouver Brokerage Community (BCTL)
                      Vancouver English Centre (VEC-15)
                      Vancouver Film School - Multimedia Dept. (VFSMD)
                      Vancouver Foundation (VANCOU-1)
                      Vancouver General Hospital (VGH)
                      Vancouver General Hospital (VGH-1)
                      Vancouver Housing Authority (VHA-4)
                      Vancouver International Airport Authority (VIAA)
                      Vancouver Island Real Estate Board (VIREB)
                      Vancouver Island Regional Library (VIRL)
                      Vancouver Public Library (VPL-1)
                      Vancouver Public Library (VPL)
                      Vancouver School Board (VSB-1)
                      Vancouver Stock Exchange (VSE-1)
                      Lovitt, Chris (CL544-ARIN) vancouver@dnv.com +1-604-985-7425
                      Vancouver Art Gallery SKYWAY-AR-35832 (NET-216-251-139-248-1) 216.251.139.248 -
                      216.251.139.255
                      Vancouver Brokerage Community VBC (NET-204-174-192-0-1) 204.174.192.0 -
                      204.174.202.255
                      Vancouver English Centre GTG-209-17-188-248 (NET-209-17-188-248-1)
                      209.17.188.248 - 209.17.188.255
                      Vancouver Film School - Multimedia Dept. VFSMULTI1 (NET-206-108-36-0-1)
                      206.108.36.0 - 206.108.39.255
                      Vancouver Foundation VANCFOUND (NET-209-87-29-0-1) 209.87.29.0 - 209.87.29.255
                      Vancouver General Hospital VGH1 (NET-192-68-184-0-1) 192.68.184.0 - 192.68.184.255
                      Vancouver General Hospital VGH (NET-192-55-243-0-1) 192.55.243.0 - 192.55.243.255
                      Vancouver General Hospital VGH-BNET (NET-139-173-0-0-1) 139.173.0.0 -
                      139.173.255.255
                      Vancouver Housing Authority USW-VHAUSA (NET-63-225-95-112-1) 63.225.95.112 -
                      63.225.95.119
                      Vancouver International Airport Authority YVR-INET-CA (NET-199-60-208-0-1)
                      199.60.208.0 - 199.60.209.255
                      Vancouver International Airport Authority YVR-BC-CA (NET-204-239-248-0-1)
                      204.239.248.0 - 204.239.253.255
                      Vancouver Island Real Estate Board WESTEL-10-56-00111 (NET-204-244-10-56-1)
                      204.244.10.56 - 204.244.10.63
                      Vancouver Island Regional Library VIRL-NET (NET-206-108-209-0-1) 206.108.209.0 -
                      206.108.209.255
                      Vancouver Public Library VANPUBLIB1-CA (NET-209-53-180-0-1) 209.53.180.0 -
                      209.53.181.255
                      Vancouver Public Library VAN-PUB-LIB (NET-204-239-159-0-1) 204.239.159.0 -
                      204.239.163.255
                      Vancouver School Board VSBNET2 (NET-199-175-140-0-1) 199.175.140.0 - 199.175.140.255
                      Vancouver Stock Exchange VSE (NET-204-239-232-0-1) 204.239.232.0 - 204.239.236.255
                      Vancouver Airport Marriott VAAMADSL-69-31-164-96 (NET-69-31-164-96-1)
                      69.31.164.96 - 69.31.164.127
                      Vancouver Coastal Health Authority VCHAADAL-69-67-182-128 (NET-69-67-182-128-1)
                      69.67.182.128 - 69.67.182.143
                      Vancouver Cookie Company Inc. ENGLISHBB-CA (NET-207-35-175-160-1) 207.35.175.160
                      - 207.35.175.191
                      Vancouver Demo Room C999999B (NET-198-42-224-0-1) 198.42.224.0 - 198.42.224.255
                      Vancouver English Centre RADCOM-064-085-044-208-28 (NET-64-85-44-208-1)
                      64.85.44.208 - 64.85.44.223
                      Vancouver Extended Stay Limited RADCOM-216-021-135-104-29 (NET-216-21-135-104-1)
                      216.21.135.104 - 216.21.135.111
                      Vancouver Film Stud. VAN0422-CA (NET-207-61-87-96-1) 207.61.87.96 - 207.61.87.127
                      Vancouver Insurance Agency ESCH-64-65-177-120B (NET-64-65-177-120-1)
                      64.65.177.120 - 64.65.177.127
                      Vancouver International Airport VAN20060508-CA (NET-206-47-36-128-1)
                      206.47.36.128 - 206.47.36.159
                      Vancouver Lawn Tennis and Badminton Club RADCOM-216-021-151-016-29
                      (NET-216-21-151-16-1) 216.21.151.16 - 216.21.151.23
                      Vancouver Native Housing Society RADCOM-207-232-099-064-28 (NET-207-232-99-64-1)
                      207.232.99.64 - 207.232.99.79
                      Vancouver Neurologist / James Boylan ESCH-64-65-177-112 (NET-64-65-177-112-1)
                      64.65.177.112 - 64.65.177.119
                      Vancouver Playhouse RADCOM-207-232-106-000-27 (NET-207-232-106-0-1)
                      207.232.106.0 - 207.232.106.31
                      Vancouver Port Authority GT-216-18-16-0-CX (NET-216-18-16-0-1) 216.18.16.0 -
                      216.18.16.63
                      Vancouver Port Authority GT-216-18-16-96-CX (NET-216-18-16-96-1) 216.18.16.96 -
                      216.18.16.111
                      Vancouver Port Authority GT-216-18-16-80-CX (NET-216-18-16-80-1) 216.18.16.80 -
                      216.18.16.95
                      Vancouver School District WSKT-183 (NET-207-180-124-0-1) 207.180.124.0 -
                      207.180.127.255
                      Vancouver Teleport NET-VANTELE-5-159-128 (NET-209-5-159-128-1) 209.5.159.128 -
                      209.5.159.191
                      Vancouver Toyota UU-63-115-165-112-D2 (NET-63-115-165-112-1) 63.115.165.112 -
                      63.115.165.127

                      # ARIN WHOIS database, last updated 2006-06-12 19:10
                      • Gość: Wlodek Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? IP: *.vf.shawcable.net 14.06.06, 04:54
                        Gość portalu: dw napisał(a):

                        > Vancouver Art Gallery (VAG-3)

                        W VAG przed kilku laty byla wspaniala wystawa polskiego malarstwa z przelomu
                        XIX i XX wieku. Z tlumami widzow i cieszaca sie wiekszym powodzeniem, niz
                        sasiednia kolekcja impresjonistow.
                        Zyczyc mozna takiej Czestochowie.
                        Polecam chetnym kilka innych galerii.
                        Specjalnie wystawe starochinskiego malarstwa trwajaca wlasnie w chinskim
                        centrum w Richmond.
                        I prace Magdaleny Abakanowicz w Queen Elisabeth Park.

                        Dodam jeszcze, ze Vancouver BC nie jest STOLICA prowincji, a TYLKO jednym z
                        miast dystryktu, co nie przeszkadza mu w rozwoju i szczyceniu sie zajmowaniem
                        miejsca w pierwszej trojce miast swiata, gdzie standard zywota mieszkancow jest
                        najwyzszy.
                        Dzialaja tu tez Stowarzyszenie Polskich Kombatantow w BC - obchodzi 60 lecie,
                        Polskie Tow. ZGoda, Towarzystwo Chopinowskie [gral tu i Olejniczak i
                        Andreszewski, K.Zimmerman i kilku innych polskich tuzow fortepianu.
                        Jest tu tez fortepian JI PAderewskiego z oryginalna sygnatura.
                        I Fundacja im Kopernika, czyli dom opieki dla starszych Polakow, ktorzy wola
                        mieszkac na starosc wsrod rodakow.

                        Tego w spisie nie bylo, a szkoda.
                        Wlasnie zaczyna sie Vancouver Jazz Festival, A w czasie Festivalu Filmow
                        Gorskich jeden dzien poswiecony jest od lat filmom polskich autorow.
                        Niedawno ciekawa wystawe bizuterii mial dawny absolwent czestochowskiego
                        Plastyka Andrzej[?]Bebel. Czestochowianka prowadzi od 15 lat polskie programy
                        radiowe...itd.
                        Czestochowska reprezentacje stanowia delegaci z Trzech Wieszczy, Barbary,
                        Dzbowa, Srodmiescia, Katedralnej i okolic:)))

                        Moze komus sie te uwagi przydadza, bo w koncu za niedlugo bedzie tu olimpiada
                        zimowa i ktos z czestochowian moze tu zawitac.
                        O obiektach sportowych samego Vancouveru bez okolic nie chce mi sie pisac, bo
                        kibice mogliby sie zdenerwowac. Czynni amatorzy wszelkich sportow tez.
                        I ten ponad 700 tys. Vancouver ma chyba 13 radnych z mayorem[prezydentem]
    • Gość: Bebenek Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? IP: *.pools.arcor-ip.net 25.05.06, 12:14
      "Spójrzmy prawdzie w oczy. Województwem zapewne także nie będziemy, bo nie mamy
      ziemi - powiatów, które chciałyby podlegać Częstochowie. Uniwersytet, o który
      trwają zabiegi, przyniesie splendor - ale Oxfordem, przyciągającym młodych z
      kraju, i tak nie zostaniemy."

      Jak czytam takie artykuly to mi sie wylewa!
      Czy Wy, pismaki, przestaniecie w koncu pieprzyc, biadolac ze nic sie nie uda, na
      pewno wojewodztwem nie bedziemy, bo skad ziemia. Na pewno nie bedzie oksfordu,
      bo skad kadra i skad studenci. To ze nie jest najlepiej to wiadomo, to ze nie
      jest tragicznie to inna rzecz.
      Przede wszystkim jednak trzeba uwierzyc ze cos da sie zmienic, i zmieniac, a nie
      ciagle pieprzyc.
    • Gość: czytacz Wzór: Bielsko-Biała IP: *.sanetja.pl 26.05.06, 10:30
      Jacek Krywult zdobył 1 miejsce w plebiscycie DZ na najlepszego prezydenta!
      Bielsko-Biała również utraciło województwo i nie rwie z tego powodu włosów z
      głowy. Polecam "wojewodom częstochowskim" wywiad z J. Krywultem w DZ. Cytat z
      tego wywiadu:

      "DZ: Czy jako prezydent miasta, które straciło status stolicy województwa, nie
      czuje pan pewnego dyskomfortu?

      JK: Na pewno czuję, ale jaki miałem wpływ na te decyzje? Na pewno całe
      Podbeskidzie straciło. Ale co mam w tej sytuacji robić? Siąść w kącie i płakać?
      Trzeba pracować i działać. Możemy jeszcze kilka lat użalać się nad nowym
      podziałem terytorialnym kraju, ale co z tego wyniknie?"
      www.lubliniec.naszemiasto.pl/wydarzenia/606060.html
    • Gość: Z.Krolikiewicz Re: Powiatowe miasteczko Częstochowa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.06, 12:46
      Powinnismy wrocic do miata wojewodzkiego.Koniec z panowaniem Katowic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka