Gość: Darek
IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl
20.12.02, 09:17
Nie mam zamiaru bronić Wrony. Niektóre z jego decyzji personalnych są
conajmniej kontrowersyjne.
Ale kolejny raz chcę zwrócić uwagę na to, że wreszcie coś się dzieje -
ostatni przykład:
www.czestochowa.um.gov.pl/urzad/newsy/biurop - post pt. Prezydent
zachęca Peugeot-Citroena.
Wrona działa - w przeciwieństwie do swoich dwóch czy nawet trzech
poprzedników. Aktywnie współpracuje z prezydentami, wójtami, burmistrzami i
starostami regionu od Zawiercia po Radomsko i Wieluń, tworzy rzeczywistą
politykę regionalną. Już teraz można zauważyć, że jest nieformalnym przywódcą
nieformalnego województwa!
A aktualna 'rozpierducha' w instytucjach miejskich? Imć Miller powiedział, że
mężczyznę poznaje się po tym jak kończy, a nie jak zaczyna. On ma jeszcze
całą kadencję. Korzysta z silnej legitymacji jaką jest bezpośredni wybór.
Pokazuje, że jest prawdziwym gospodarzem. Mamy trudne czasy, może właśnie
potrzeba takiego autokraty. Aby zaprowadzić porządek w mieście musi oczyścić
przedpole usuwając czerwonych darmozjadów. Dziś mówi się o nim źle - ale
poczekajmy do końca kadencji!
A Bicz, Lewysierpowy itp. - jak Wam się nie podoba możecie wyjechać. Np. na
Białoruś. Łukaszenka potrzebuje współpracowników.