Gość: jasiu...
IP: *.gre.pl / 212.160.86.*
27.06.06, 10:24
Żródło: slkzla.pzla.pl/ - tam są wyniki zawodów.
Rzeczywiście Milenka była trzecia. A że przy okazji ostatnia (czwartą
zawodniczkę zdyskwalifikowano) o tym już trener nie wspomina. Najważniejsze
jest pozytywne myślenie.
Przypomina mi się stary dowcip: Startuje dwóch zawodników - rosjanin i
amerykanin. Zwycięża przedstawiciel USA. W rosyjskich gazetach czytamy: "Nasz
zawodnik zajął zaszczytne drugie miejsce, a amerykanin był przedostatni".
Gazeto - więcej krytycyzmu - lekkoatletyka w naszym mieście ma mniej kibiców,
niż żużel, czy siatkówka, ale tacy przecież są. I trzecie (ostatnie) miejsce
mogą czasem zauważyć. Myślę, że przed publikacją materiału warto było
popatrzeć na tabele wyników.