wilczur w Olsztynie

IP: *.21.pl 02.11.06, 22:03
W Olsztynie ktoś porzucił pięknego ciemnego wilczura..Tam gdzie został
wyrzucony (prawdopodobnie z samochodu) cały czas czeka...pilnuje miejsca,
gdzie go "właściciel" zostawił....
Lgnie do ludzi - szukał już swojego człowieka w szkole i kościele..:-( Jest
bardzo przyjazny.
Nie wiem gdzie śpi :-( a jest już tak potwornie zimno... Dziś zaniosłam mu
tylko jedzenie - więcej nie mogę dla niego zrobić :-(
Może ktoś chciałby go przyjąć do stróżowania?? bo do domu to pewnie nikt by
nie chciał zabrać takie duże psisko...
Jaki los czeka go na ulicy.....??
Jeżeli ktoś mógłby pomóc - proszę o kontakt: magda.steclik@isukces.com
    • Gość: pytalski z okolic Re: wilczur w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 23:39
      Znaczy chodzi ci o owczarka niemieckiego ? Młody jest czy stary i czy w miare zadbany ?
      • florida_blue Re: wilczur w Olsztynie 03.11.06, 17:22
        no , Panie Pytalski - jesli go przygarniesz i zadbesz o niego - napewno bedzie
        zadbany - i napewno się przywiąże do Ciebie i Twojej Rodziny i bedzie Waszym
        Obrońca :)
    • Gość: magda Re: wilczur w Olsztynie IP: *.21.pl 03.11.06, 17:29
      Nie jestem pewna czy to owczarek niemiecki czystej krwi - nie znam się na tej
      rasie. Pies jest jeszcze zadbany, jest dokarmiany na ulicy...Dziś byłam na
      Rynku 2 razy, szukałam po okolicznych uliczkach, ale go nie było - może jednak
      ktoś go przygarnął?
      • florida_blue Re: wilczur w Olsztynie 03.11.06, 17:41
        jest zimno - moze się gdzieś schował...
        • Gość: ja Re: wilczur w Olsztynie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.06, 17:44
Pełna wersja