Gość: iza IP: *.cn.com.pl 06.11.06, 18:59 Podajcie numer do jakiejs instutucji:P wodno kanalizacyjnych.PILNE(dokladnie chodzi o zatkany kibel) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
diabel_piszczalka Re: zatkany kibel 06.11.06, 19:02 Spadłem z krzesła :D Tego jeszcze na tym forum nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
takijeden81 Re: zatkany kibel 06.11.06, 19:29 proponuje wezwać chłopaków z "Gromu".taka mission impossible to dla nich kaszka z mleczkiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michał Re: zatkany kibel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 20:06 Proponuje włożyc głęboko ręke w odpływ.Następnie porządnie zamieszac i spuścic wode.Powinno pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
diabel_piszczalka Re: zatkany kibel 06.11.06, 20:08 Oczywiście wcześniej wyciągnąć rękę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
morpheuss456 Re: zatkany kibel 06.11.06, 20:30 to co to za goowno bylo !?! cos ty zarla !?! Odpowiedz Link Zgłoś
babcia_kloozetowa Re: zatkany kibel 06.11.06, 20:38 spoko, nie ma to, jak sie od czasu do czasu pozadnie wysrac! a teraz bierz szczote i przepychaj ten stolec!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin_r Re: zatkany kibel IP: *.21.pl 06.11.06, 21:10 Zadzwoń do szambonurka, na pewno pomoże! A swoja drogą nie przystaje do kobiety takie słownictwo - kibel, bleee :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paolo Re: zatkany kibel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.06, 22:23 wlansie..taka niekulturalna ta Iza cos..;/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: praktyczny Re: zatkany kibel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 22:58 Jak wrzucasz podpachy do muszli klozetowej to masz teraz konsekwencje swojej durnoty. Proponuję teraz zanurzyć rękę PO PACHĘ i pogmerać w dołku. Albo przepchniesz albo wyciągniesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ela Re: zatkany kibel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.06, 00:27 W ogłoszeniach drobnych GW ogłaszają się hydraulicy, często pod hasłem "Awarie wodne" lub "Zapchania, 24 h" (tak, naprawdę:-), to nie żart!). A czytając ten wątek prawie że spadłam z krzesełka. Przypomniał mi się jeszcze Ferdek Kiepski. Do niego przyjechał facet w stroju płetwonurka, a potem sztukmistrz. Humor był na poziomie czterolatka (mój syn w tym wieku z przejęciem opowiadał później, że "Pan w telewizorze wyciągnął z muszli różę", a ja plułam sobie w brodę, że dziecko obejrzało fragment serialu dla idiotów. Nigdy więcej nie popełniłam tego błędu). Puenta odcinka była niewyjęta. Ferdek wygłosił złotą myśl: ZATKAĆ KIBEL TO KAŻDY POTRAFI. ALE ŻEBY ODETKAĆ, TO TRZEBA BOHATERA! Izie życzę więc znalezienia bohatera. Ale podobno przyjazd hydraulika kosztuje więcej niż przyjazd lekarza na wizytę domową... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inf. Re: zatkany kibel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 11:21 w sklepie chemicznym kup sodę kaustyczną lub kreta/soda lepsza i tańsza/,nasyp do muszli ,odczekaj i gorąca woda- powinno pomóc.UWAżAJ NA RęCE, OCZY w ogóle uważaj -to bardzo żrące - pracuj w rękawicach odpornych na kwas! Odpowiedz Link Zgłoś