Gość: rs
IP: 195.116.81.*
24.11.06, 19:39
Frekwencje mamy na poziomie miernym. Ale jak się potem posłucha rozmów to
każdy ma coś do władzy. Ale jak zapytać ilu głosowało to milkną, albo tłumaczą
się głupio, brakiem czasu lub wiary w sens głosowania. Jakie to Polskie.
Decydować o swoim losie nie potrafimy, ale oceniać innych to po mistrzowsku.