Dodaj do ulubionych

Zabiłam karpia

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.06, 08:12
zabiłam karpia i teraz bardzo mi go żal:(
Obserwuj wątek
    • Gość: ... Re: Zabiłam karpia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 08:22
      To teraz go zjedz wyobrażając sobie,że to opłatek() i od razu będzie ci
      weselej.Jedzcie ciało moje i ..... powtarzają niektórzy by przedłużyć zycie
      swoje w ciele zjadacza./to było w niemczech czy też w innym regionie/.smacznego.
      • Gość: klarav Re: Zabiłam karpia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 08:29
        no to teraz ci go żal?no wiesz co?a czemu juz teraz go zabilas?i dlaczego tak z
        rana?cooooooooooooooo?a powiedz mi,bylas z nim jakos szczegolnie zwiazana?
        pozdrawiam swiatecznie*************************(aaaaaaa,prawie
        zapomnialam....na moim osiedlu pada snieg,łłłłłłłłooo)
        • Gość: mikolaj Re: Zabiłam karpia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.06, 09:21
          to ty chyba mieszkasz na wsi u nas w miescie jest cieplo i swieci słonce ,chyba
          z 15 stopni jest a co do karpia trzeba bylo zeby bylo
          ci zal jak zyl a nie tera
          • Gość: zrospaczona Re: Zabiłam karpia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.06, 10:23
            Cholerka nie zabiłam go bezpośrednie, no tak trach w głowę, tylko przez noc
            wyciekła woda z wanny:((((
            • Gość: ninka Re: Zabiłam karpia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.06, 10:38
              to terz go zjesz przeciez po to go kupilas:-)
              • Gość: ice Re: Zabiłam karpia IP: 217.153.246.* 20.12.06, 11:11
                to dobrze ze sie nie utopil:) to dopiero bylaby straszna smierc:)
            • Gość: lukasik Re: Zabiłam karpia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 10:42
              zajebista wanna XD XD
          • Gość: gri Re: Zabiłam karpia IP: *.trzechwieszczy133.trustnet.pl 20.12.06, 14:59
            kupujcie w rybnym filety z karpia. Nie trzeba zabijac i ości mniej
    • Gość: Prokurator Re: Zabiłam karpia IP: 195.116.125.* 20.12.06, 10:52
      Morderczyni!!!!!!:))))))
      • Gość: zrospaczona Re: Zabiłam karpia do prokuratora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.06, 11:08
        Poddaję się wymiarowi sprawiedliwości .... prokukatorze czyń swoją powinność:(
        • Gość: Prokurator Re: Zabiłam karpia do prokuratora IP: 195.116.125.* 20.12.06, 11:17
          największą karą dla Ciebie będzie świadomość, że podczas Wigilii będziesz jadła
          to zamęczone taką bestialską śmiercią zwierzę;););):)))))))
          • Gość: zrospaczona Re: Zabiłam karpia do prokuratora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.06, 11:23
            nie jadam karpia tymbardziej tego (mojej ofiary, popedzę i kupię fileta z pangi.
            • Gość: Prokurator Re: Zabiłam karpia do prokuratora IP: 195.116.125.* 20.12.06, 11:32
              Panga??? Polecam solę:)))
    • onna16 Bolesna droga 20.12.06, 11:22
      Długa i bolesna droga "szynki" na świąteczny stół.

      www.greenangels.org/szynka.html
      Jesteś człowiekiem, masz wybór, możesz wybrać wegetarianizm :)
      • Gość: ? Re: Bolesna droga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 11:55
        Wegetarianizm? może ale rosiczka taka roślinka wegetarinką nie jest i zajada
        zwierzatka.To nie wszystko, mam kaktusa/nie wiem jaka jego nazwa bo go zw..,
        który jak rozkwitnie to przywabia do siebie owady np.muszkę przelatującą .Czy
        ten kaktus jest też do zjedzenia przez wegetarian?.smacznego(tak często na
        for.pisane).
    • Gość: Księżyc Polecam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 14:57
      Nie jem mięsa z wyboru. Wybrałem współczucie, zrezygnowałem z egoizmu.
      Polecam.
      • Gość: ... Re: Polecam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.06, 22:45
        OK, teraz zdejmij buty, bo to też ze zwierzęcia..
    • cesior Re: Zabiłam karpia 20.12.06, 19:35
      Gość portalu: zrpspaczona napisał(a):

      > zabiłam karpia i teraz bardzo mi go żal:(

      Zatem masz wyrzuty sumienia, do dobrze rokuje.

    • Gość: zrospaczona Re: Zabiłam karpia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.06, 08:36
      może jakbym zrobiła mu sztuczne oddychanie usta - usta by pomogło kurcze ale mam
      doła.
      • Gość: . Re: Zabiłam karpia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 08:46
        no nieeeeeeee bo zabiciu usta - usta to już nekrofilia.
    • Gość: zrpspaczpna Re: do Gościa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.06, 09:30
      gamoniu gdy się udusił to mogłam podjąć walkę reanimacji ....ale niestety ja
      sobie spałam w najlepsze bo to była ciemna noc.
      • Gość: nutka Re: do Gościa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.06, 09:35
        na pocieszenie pomysl sobie ze wiele osob ma podobne odczucia bo teraz taki
        czas ze karp przestaje oddychac (sila wyzsza:) a potem jest zjadany...

        Hm... a tak ladnie i z gracja sobie plywal...
      • Gość: . Re: do Gościa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 09:43
        gamoniu nie gamoniu ale w takiej sytuacji to możesz zrobić tylko co radzi
        "wielokropek ..... -wyżej post" zjeść i mieć nadzieję ,że w Tobie żyć będzie. i
        smacznego.
    • inga65 I po co to? 21.12.06, 09:47
      I po co to?

      empatia.pl/ryby_raport/
      • Gość: zrospaczona do ingi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.06, 09:59
        nie dobijaj mnie bo i tak mi ciężko, a chciałam go wypuscić do stawu ale wczoraj
        wypowiadał się w TVN facet, który powiedział że gdy wypuścimy karpia on i tak
        padnie ofiarą szczupaka.
        • inga65 Re: do ingi 21.12.06, 10:04
          Gość portalu: zrospaczona napisał(a):

          > nie dobijaj mnie bo i tak mi ciężko...

          To w ogóle przestań jeść mięso (w tym ryby, drób, itd.) - sumienie będzie Cię
          mniej żarło :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka