Gość: zyx
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.01.07, 22:29
Epitety Panie Rzeczniku były wtedy, gdy chcieliscie karac za szczekanie psów, a nie za psie odchody. Nasz urząd nigdy nie przejmował się sprawami zwykłych ludzi i dlatego mamy to,co mamy. W innych miastach ten problem został dawno rozwiązany i dlatego o nim cicho. Ale rozumiem, likwidacji psich odchodów nijak nie mozna związać z promocja miasta i stąd dylemat p. naczelnik (pewnie nigdy nie rozwiązany).