Gość: Ola
IP: 217.153.246.*
16.02.07, 23:32
Mam juz dosyc. Nie jestesmy ze soba od pol roku, a on nadal uwaza , ze
jesetem jego wlasnoscia. Obecnie nie mam nikogo, ale kiedys przyjdzie taki
dzien, ze sie zakocham, a on grozi, ze zabije kazdego, z kim bede. Sledzi
mnie, wypytuje znajomych... co robic?