Sposob na ex?

IP: 217.153.246.* 16.02.07, 23:32
Mam juz dosyc. Nie jestesmy ze soba od pol roku, a on nadal uwaza , ze
jesetem jego wlasnoscia. Obecnie nie mam nikogo, ale kiedys przyjdzie taki
dzien, ze sie zakocham, a on grozi, ze zabije kazdego, z kim bede. Sledzi
mnie, wypytuje znajomych... co robic?
    • Gość: antyterrosta [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.07, 23:57
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: sku..syn Re: Sposob na ex? IP: *.bulldogdsl.com 17.02.07, 02:07
      jak się zadajesz z kretynami to masz na co zasłużyłaś..
    • Gość: Ola Re: Sposob na ex? IP: *.chello.pl 17.02.07, 10:59
      Najlatwiej powiedziec ze na to zasluzylam. tylko co jesli po 3 latach okazuje
      sie ktos kogo kochasz probuje Cie zamknac w zlotej klatce... Ciesze sie od tego
      ucieklam
      • Gość: z Re: Sposob na ex? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.07, 11:04
        ola a ty z pólnocy jesteś
      • Gość: Virago Re: Sposob na ex? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 11:07
        czas jest najlepszym lekarstwem, a krowa ktora duzo ryczy ...;-)
        Tez mialem kiedys sytuacje, ze ex dziewczyny z ktora sie spotykalem jezdzil za
        mna i grozil mi ze mnie do lasu wywiezie ... Pozniej jak zobaczyl, ze to nie
        robi na mnie wrazenia to zmienil taktyke i dzwonil z prosbami zebym dal mu
        jeszcze jedna szanse itp. podobne bzdury. No, a pozniej po prostu mu przeszlo.
        Mysle, ze w Twoim przypadku bedzie podobnie czego Co szczerze zycze.
        • Gość: kawja Re: Sposob na ex? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 11:10
          zacznij sie spotykac z jakims duzym kolegą zeby Cie z nim zobaczył na kawce i
          po sprawie:))
    • Gość: apollo Re: Sposob na ex? IP: 195.189.55.* 17.02.07, 11:19
      prosta rada nie odbieraj telefonów nie odpisuj na smsy,nie spotykaj się z nim
      olewaj go totalnie i pod każdym względem,gwarantuję że za miesiąc będzie po
      sprawie.pozdrowionka.napisz kiedyś na forum jak się sprawa rozwineła
      • samotna.w.sieci1 Re: Sposob na ex? 17.02.07, 16:16
        lej na kretyna i tyle!
        Pozdrawiam :)
        • Gość: owsik Re: Sposob na ex? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.07, 16:18
          Daj go mnie.Wlezę mu do d...y.hihihihihihihihihiiiii
          • samotna.w.sieci1 Re: Sposob na ex? 17.02.07, 16:19
            ale sprycióla z Ciebie!!!
            hi, hi, hi
            :)
            • Gość: do oli Re: Sposob na ex? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.07, 16:20
              • Gość: bert Re: Sposob na ex? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.07, 12:48
                Zawsze na Policje możesz zgłosić.
                • puma861 Re: Sposob na ex? 20.02.07, 14:53
                  Gorzej jak były sam jest policjantem i nie chce sie od... i nie ma kto Ci
                  pomoc...Znam to z wlasnego doswiadczenia
    • Gość: Ola Re: Sposob na ex? IP: *.prenet.pl 21.02.07, 22:20
      Olewam go, nie odbieram telefonów, nie odpisuje na smsy... Czasami jest kilka
      dni spokoju. mam nadzieje ze juz niedlugo zrozumie, ze nie ma do mnie zadnego
      prawa i wplywu na to, z kim sie spotykam. Dzieki za wsparcie i za slowa
      otuchy :)
      • Gość: ktos Re: Sposob na ex? IP: 212.160.86.* 21.02.07, 22:46
        a czy Twój ex ma imię na R.?
        • Gość: Ola Re: Sposob na ex? IP: *.prenet.pl 22.02.07, 15:01
          Nie ma na imie R. ale widze ze jest wiecej takich psycholi :(
    • Gość: Gosciowa Re: Sposob na ex? IP: *.range81-155.btcentralplus.com 22.02.07, 15:35
      Mialam juz taki problem, tylko ze ten psychol nie byl moim ex, tylko nieszczesliwie zakochanym chlopcem. Grozil ze sie utopi, pozniej ze zrobi cos mojej rodzinie (nie bylam w jego zasiegu), Pisal sms-y z grozbami. Napsul mi mnostwo krwi. Siedzialam cicho ale w koncu sie komus wygadalam i ten ktos zmusil mnie do tego, zebym sie zajela ta sprawa. Sprawa byla latwa, bo ten chlopak chodzil jeszcze do liceum. Udalam sie do jego wychowawczyni, opowiedzialam o calej sytuacji i ona po tym odbyla rozmowe z nim. Gdy to nie poskutkowalo, znowu odbylam ta sama droge ale zazadalam oswiadczenia pisemnego ze juz wiecej nie bedzie tego robil, a jesli bedzie, to sprawa trafi na policje. Tym razem zadzialalo. I nie martw sie, wszystko sie da zalatwic. U mnie ulatwieniem bylo to, ze nie przebywalam obecnie w tym samym kraju co on, wiec wlasciwie niewiele mogl zrobic.
Pełna wersja