Dodaj do ulubionych

Samochód może być w mieście niepotrzebny

15.11.07, 06:04
W niektórych miastach w Polsce też mozna na ten sam bilet jechać
wszystkimi środkami komunikacji nie zaleznie od tego kto obsługuje
dana linie. W Cz-wie narazie nie jest to potrzebne bo jak narazie
niema alternatywy dla MPK. A przewozy podmiejskie i miedzymiastowe
to juz ina sprawa i jak narazie jest to mało prawdopodobne by udało
sie porozumieć ze wszystkimi przewoznikami. Choć nie przecze iż było
by to wygodne.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gość Pomarzyc dobra rzecz IP: *.hcz.com.pl 15.11.07, 06:41
      No to mamy początki cudu gospodarczego. Już była wydłużana linia
      tramwajowa na osiedle Zachód a pod każdym domem miał być przystanek.
      A wogóle dlaczego ja to piszę przecież za dwa lata będą wybory
      samorządowe to prezydent mmiasta ogłości lokalny cud gospodarczy w
      Częstochowie razem z posłanką Panią Ro.....k. Da się coś zrobić?
    • Gość: xkx Re: Samochód może być w mieście niepotrzebny IP: *.152.bloklan.org 15.11.07, 07:45
      Jeśli chodzi o busy prywatne to trudno się jest porozumieć w
      przypadku, jeśli ktoś ma dwa busy i sam sobie jest sterem żeglarzem
      i okrętem. To można by zrobić na zasadzie cześć linii obsługuje np.
      MPK część BIESY część firma XYZ a jeszcze parę ABC. Wtedy porozumieć
      się jest w miarę łatwo pod warunkiem, że będzie ktoś, kto takie
      porozumienie wymusi. Czyli będzie jakiś nadzorca ustalający trasy
      taryfy a wspomniane, wyzej firmy będą zajmowały się li tylko
      wyłącznie transportem. Inaczej porozumienie jest niemożliwe. U nas
      jak na razie dominuje MPK i PKS a busy stanowią raczej dodatek niż
      prawdziwą konkurencje. Zresztą trudno jest konkurować osobą mającym
      nawet dwa lub trzy busy z firmami gigantami. Podsumowując pomarzyć
      dobra rzecz, ale na standardy z za zachodniej granicy przyjdzie nam
      jeszcze trochę poczekać.
    • Gość: michał Takie porównanie to bzdura! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.07, 08:09
      Tak sie sklada, że dość często jestem w Wiedniu i porównywanie Austriackiej komunikacji miejskiej z komunikacją nie tylko w Częstochowie ale w jakimkolwiek Polskim mieście jest porażką. Jak można porównywać dobrze zaplanowany system działający na dobrej i ciągle rozwijanej infrastrukturze komunikacyjnej z tym co mamy do czynienia u nas. Zacznę od początku: nigdy mi się nie zdażyło żebym czekał na tramwaj dłużej jak 5 min. bez względu na porę dnia. Nawet w szczycie żadko się zdaża żeby nie można było usiąść w tramwaju czy autobusie, u nas taki stan określa się jako puste przeloty i likwiduje "nadmiar" kursów. Jak napisano w artykule jeżdżą "stare" tramwaje, tylko że te stare tramwaje mają otwierane dżwi na przycisk i wbudowaną fotokomurkę na schodach i jeżeli ktoś stoi na nich motorniczy nie mam możliwości odjechć, u nas nie raz zostałem przycięty dżwiami! A odnośnie biletów - np. w Wiedniu na bilecie 1,5 h mogę przejechać prawie całe miasto nawet przesiadając się. W częstochowie (która jest kilkakrotnie mniejsza) jadąc tylko tramwajem z pętli do pętli tracę godzinę, a w przypadku gdybym postanowił przesiąść się na autobus mogłoby okazać się że większość czasu podróży spędzam na przystankach! Ale najważniejszą różnicą jest to, że tam liczy się pozyskanie pasażerów bez względu na koszty a u nas transport jest zawsze NIERENTOWNY i trzeba zmniejszać ilość lini i kursów. I dlatego nie przesiądę się z samochodu do komunikacji miejskiej - zresztą jak przeliczę to i tak mnie mniej kosztuje benzyna niż bilet.
    • Gość: tetmys Dobry żart!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.07, 08:13
      Dobry żart z myszkowa do częstochowy w 1,5h i jeszcze przesiadki i pojeździć w tym czasie po mieście!!! ha ha ha! widać że panie redaktor już dawno nie kożystała z komunikacji miejskiej:)
      • Gość: xkx Re: Dobry żart!!! IP: *.152.bloklan.org 15.11.07, 08:42
        Dlatego właśnie stwierdziłęm iż marzenia dobra rzecz ale nikt niema
        złudzeń iż do standartó zachodnich naszej komunikacji jeszcze duzo
        brakuje.
      • Gość: lunch Re: Dobry żart!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.11.07, 11:29
        I najlepsze, że to byłby bilet JEDNORAZOWY. Ja tak właśnie ostatnio
        w Niemczech - jechałem sobie z Ratingen do Wuppertalu i kupiłem
        jednodniowy strefy "C", bo trochę po drodze pojeździłem, a potem tak
        myślę, że w sumie to wystarczyły jednorazowe. Choć na jedno wyszło,
        bo było nas dwoje, a w Niemczech jednodniowe są na 5 osób.
      • Gość: Tomasz Haładyj Re: Dobry żart!!! IP: *.czestochowa.agora.pl 15.11.07, 12:15
        Ależ redaktor korzysta z komunikacji. Pociag osobowy z Myszkowa do
        Cz-wy jedzie 30-35 minut. Dojście z peronu do tramwaju 5 min (do
        autobusu 10). Mamy więc 45 min., więc na dojechanie w Czestochowie
        do celu zostaje nam drugie 45 min. Czas ważności biletu jest więc
        wystarczający.
        Oczywiście w przypadku biletów mieisęcznych limitu czasowego juz nie
        ma (a w zasadzie jest: miesięczny).
        PS Zapraszam na mojego bloga: www.graztomek.blox.pl
        • Gość: lunch Re: Dobry żart!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.11.07, 15:17
          Hm, tylko trzeba by wówczas określić, gdzie ten bilet kasujemy. Bo
          jeśli w kasownikach peronowych (jak np. w Niemczech), to w Myszkowie
          może się po tych 90 minutach okazać, że pociąg jeszcze nie przybył.
          Zwłaszcza w obecnej epoce remontów.
    • Gość: gosc Samochód może być w mieście niepotrzebny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.07, 11:53
      Szkoda, ze Autor nie mial odwagi napisac, ktorymi drzwiami wsiadaja pasazerowie
      komunikacji w Graz. Chcialbym zobaczyc chociaz jedno zdjecie, na ktorym widac,
      ze wsiadaja innymi niz pierwsze...
      • Gość: Tomasz Haładyj Re: Samochód może być w mieście niepotrzebny IP: *.czestochowa.agora.pl 15.11.07, 12:20
        Można wsiadać dowolnymi drzwiami. Ale uwaga: drzwi otwierają się
        tylko wtedy, gdy naciśnie się przycisk wewnątrz pojazdu bądź na
        zewnątrz przy drzwiach. Gdy nikt nie naciśnie przycisku, a na
        przystanku nikt nie stoi, tramwaj lub autobus nie zatrzymuje się -
        nawet w centrum.
        • Gość: rs Re: Samochód może być w mieście niepotrzebny IP: 83.2.142.* 15.11.07, 14:15
          A jak z rentownością transportu publicznego? Graz dopłaca do
          przewozów? Jeżeli tak to jak dużo i czy polityka taka i dopłaty
          zmieniały się w czasie (np. ostanich kilkunastu lat). Pytam bo w
          Czewie a ściślej wśród włodarzy panuje przekonanie, że MPK ma być za
          wszelką cenę rentowne. A jak osiągnąć rentowność nie podnosząc cen?
          Kasując kursy oczywiście. Mniej kursów mniej pasażerów i znów mniej
          kasy więc mniej kursów itd.

          Jeszcze jedno komunikacja publiczna to także drogi i torowiska. Jaki
          jest ich stan każdy wie a szczególnie korytarze (np.
          Dąbrowskiego-Nowowiejskiego i Śląska- Kilińskiego) są zupełnie
          zaniedbane. Kiepskie drogi to szybkie zużycie taboru i znowu rosnące
          koszty i mniej pasażerów.
          • Gość: lunch Re: Samochód może być w mieście niepotrzebny IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.11.07, 15:25
            W Polsce stosunek przychodów z biletów do kosztów komunikacji
            miejskiej wynosi ok. 55-60%. Podniesienie cen biletów nic nie
            zmieni, bo ludzie przesiądą się do samochodów (które i tak są
            tańsze) czy taksówek. Jeśli więc ktoś uważa, że komunikacja może być
            rentowna i spółkę przewozową można usamodzielnić, a pod przykrywką
            przeszacowanych dopłat do ulg przemycać dotacje, to ma nierówno pod
            kapeluszem.
    • Gość: Tomasz Haładyj Re: Samochód może być w mieście niepotrzebny IP: *.czestochowa.agora.pl 15.11.07, 12:10
      Ależ ma znaczenie - przypadek Blachowni pokazał to w całej
      rozciągłości. Właśnie integracja komunikacji miejskiej i
      podmiejskiej jest dla Czestochowy kluczowa. Także dlatego, że wiele
      jej obywateli wyprowadza się za miasto.
      Integracja może też prowadzić do oszczędności, np. linia 30 mogłaby
      docierać do Mstowa i wówczas odpadałby koszt uruchomienia autobusów
      PKS, które dublują MPK na wielu kilometrach od Lasu Jaskrowskiego do
      centrum. Zaoszczędzone autobusy można przeznaczyć na zwiększenie
      częstotoliwości. Koszty byłyby takie same (liczba przejechanych
      przez autobusy km), a komunikacja lepszej jakości. A lepsz ajakość
      to więcej pasażerów.
      Natomiast kolej faktycznie w obrębie miasta ma marginalne znaczenie,
      ale tak też jest w Grazu. Choć z drugiej strony dlaczego mieszkańcy
      Gnaszyna nie mogliby szybko dostać się do centrum miasta pociagiem?
      • Gość: lunch Re: Samochód może być w mieście niepotrzebny IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.11.07, 15:32
        W Warszawie mogą.
    • Gość: posiadacz auta Re: Samochód może być w mieście niepotrzebny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.07, 13:19
      Póki co Panie Prezydencie, dlaczego posiadaczy samochodów osobowych
      traktuje Pan jak obywateli gorszej kategorii ??? Czy od chodzących
      pieszo po ulicach pobiera Pan opłatę parkingową za postój przed
      wystawami sklepowymi ??? a od posiadaczy rowerów regularną opłatę
      parkingową ??? Nie dość, że w mieście nie ma żadnej koncepcji
      rozwiązania problemów parkowania, to na dodatek na kazdym wolnym
      kawałku postojowym wyciąga Pan rękę po opłaty parkingowe, nawet
      jeśli postój jest chwilowy, np dotyczy pobrania pieniędzy z
      bankomatu bądż zwiazany jest z oczekiwaniem na kogoś i samochodu sie
      nie opuszcza. Nadto przybyszy sobotnio - niedzielnych traktuje Pan
      ulgowo zwalniając ich z opłat. Cóż to mieszkańcy miasta jadący
      swoim samochodem to jakaś zaraza ??? nie płacą podatków nie są
      obywatelami tego miasta ??? że ich Pan tak nienawidzi i bezustannie
      karze dodatkowymi opłatami od wszystkiego ??? Zamknięto ruch
      samochodowy w III Aleji bez żadnej nowej alternatywy komunikacyjnej
      w efekcie ruch starymi korytami ulic równoległych się zatkał i np z
      ulicy Koprnika w ulicę Wolności w lewo w godzinach szczytu nie
      skręca żaden samochód przez kilkadziesiąt nawet minut, a korek sięga
      daleko poza pocztę i smrodzi przednio mieszkańcom. Taka negatywna w
      swym wymiarze segregacja to skandal, pomijam już nawet i to,że to
      też są Pańscy wyborcy i pełnoprawni obywatele miasta.
      • Gość: do posiadacza auta Re: Samochód może być w mieście niepotrzebny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.07, 17:45
        A jak szanowny pan widzi rozwiązać parkowanie aut w Alejach.Parking
        na dachach nierealny,podziemny na rogu Kościuszki rzadko
        wykorzystywany.Czy inny Prezydent Miasta wymyśli coś,czego się nie
        da rozwiązać.Wszyscy się pchają w Aleje,kto da pomysł gdzie
        samochody zaparkować wycieczkowiczów Alejowych,którzy przyjeżdzają
        samochodzikami,aby pooglądać sklepy czy wystawy.Czy różnego rodzaju
        kursy i gabinety muszą akurat w Alejach mieć swoją siedzibę.Przecież
        na placu Biegańskiego można postawić market tyou seks shop i ludzi
        będzie jeszcze więcej.Więc pomyślmy jak odciążyć realnie Aleje.
        • Gość: sie Re: Samochód może być w mieście niepotrzebny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.07, 18:20
          Samochód może być w cywilizowanym zachodnim mieście niepotrzebny. U
          nas jednak to co innego, a porównanie Cz-wy do Grazu czy innego
          zachodniego miasta tak się ma jak porównanie Mesia C klasy do
          starego zbutfiałego fiaciora.
          Powyższe porównanie przedstawia realia.
          • Gość: Michał Kaskosz Re: Samochód może być w mieście niepotrzebny IP: *.flatpla.net 15.11.07, 20:56
            Dodajmy do tego, że MPK kpi sobie z pasażerów, wsiadam do 24 na
            początkowym przystanku na Błesznie, są aubusy które są na rozkładzie
            a nie jeżdzą i nie jest to przypadek jednorazowy, taka sytuacja
            powtarza się z dnia na dzień.
        • Gość: posiadacz auta Re: Samochód może być w mieście niepotrzebny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 19:44
          Odciążyć Aleje od czego ??? Najlepiej wyprowadzić wogóle ludzi z
          Aleji i zostawić tam tylko pielgrzymkowe przejście dla pieszych.
          Reszta wynocha !!!
          Jak rozwiązać parkowanie w mieście ??? proszę jechać do Kołobrzegu
          tam się można nauczyć jak to zrobić i z pożytkiem dla miasta i
          posiadaczy aut osobowych. Wzdłuż całych Aleji na palcach jednej ręki
          można policzyć i zobaczyć zagospodarowane jako tako podwórka. Reszta
          to zatęchłe, brudne, "norowate" przestrzenie na których nie ma nic
          prócz budek, brudu i smrodu. Co z nimi zrobić ??? znowu wystarczy
          pojechać do Krakowa, Łodzi, czy Wrocławia by widzieć jak to robią
          inni, co na takich podwórkach można zrobić, jak je zagospodarować,
          również jako parkingi.No ale mieszkańcy naszego Miasta są w nim
          najmniej ważni.
          Brak po prostu koncepcji jak to rozwiązać. Ot co.
    • Gość: :) Do autora!!! IP: *.adsl.inetia.pl 16.11.07, 12:17
      a czy podając ceny biletów uwzgledniłeś siłę nabywczą pieniądza
      czyli tzw płacę realną?
      Podaj jaką część (%) najniższej emerytury i najnizszej płacy
      kosztuje bilet w Grazu i w Częstochowie.
      Okaże soę, ż eprzejazdy w Grazu są dużo tańsze!!!!
    • Gość: Ola poranna gazeta na rowerze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.07, 16:18
      Byłam w Grazu, nawet tego roku. Trzeba przyznać że miasto naprawde
      zachwyca, lecz uważam że zrobienie Częstochowy na Graz nie dałoby
      rady. po 1 za mało pomysłów po 2 za mało pieniedzy po 3 nikomu by
      sie oczywiscie nic nie chchailo robic a nawet jeli trwaloby to dobry
      rok zeby zrobic lub naprawic jedna lawke. Ale mala rada: Graz
      rzeczywioscie ma klimat ale jest tam dosc dużo strazy. Co do
      tematu "Samochód może być w mieście niepotrzebny" to chciałabym
      zobaczyć w Częstochowie o 6 czy 5 rano mężczyzne na rowerze
      rozworzącego gazety do kiosków... teraz juz widac jak to 'mozliwe'
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka