Dodaj do ulubionych

Chrześcijanie?

26.02.08, 22:39
Dlaczego katolicy nie potrafią żyć jak chrześcijanie? Przecież to przez ich pryzmat niewierzący, a poszukujący poznają Jezusa!

Zszokowała mnie dzisiaj starsza kobieta, która po wyjściu z kościoła zbiła po głowie swojego wnuka (dzieciak pewnie z 4 latka). Na moją uwagę, odpyskowała bym pilnował swoich dzieci. Inne dwie kobiety obgadywały jakąś trzecią racząc się plotkami z jej życia osobistego.

Kościólek stoi obok parkingu i wsiadając rano do auta byłem światkiem tego chrześcijańskiego przesłania. Boże, widzisz to i nie grzmisz!!! :P
Obserwuj wątek
    • Gość: look Re: Chrześcijanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 22:52
      chrześcijanie ?? sranie w banie...
      te stare krowy chodzą właśnie po to do kaściólka żeby innych obgadać myślał by
      kto pieprzone dewoty niedobrze mi się robi jak co po niektóre widzę 3 babki
      staną pół godziny i 30 osób obgadane porażka....
      • Gość: Betty Boo Re: Chrześcijanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 22:56
        ..a teraz Wy obgadaliście te babki....
        • Gość: look Re: Chrześcijanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 23:00
          taaa a czy ja powiedziałem skąd one są ?? podałem ich personalia ?? nie a one to
          robią... szkoda słów ....
          • Gość: Logika Re: Chrześcijanie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.08, 08:50
            Ale tez obgadujesz a wiec jestes jak one.
            • Gość: Jacuś Re: Chrześcijanie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.08, 10:01
              Nie!!! On uważa, że jak się do kościoła nie chodzi to obgadywać
              można, a nawet się powinno:)
              Dziwi się staruszkom, które w wiekszości żyją w samotności i jedyną
              ich rozrywką jest pójście do kościoła a potem "poplotkowanie".
              Gdyby tak one potrafiły obsługiwać komputer i zakładać wątki na
              forum, może plotkowałyby jak rubio - założyciel wątka.
      • badlove Katolicyzm 04.03.08, 22:42
        Kościelne dewoctwo odzwierciedla frustrację całej upadającej zbrodniczej organizacji Katolickiej. Rozładowując fanatyczną agresję na dzieciach dokonają jeszcze większych zniszczeń zanim znikną.

        "Kościół kostnieje" Przekrój 8/08 szort.pl/prze-kroj
        "McWiara" Newsweek 8/08 szort.pl/newsweek
    • Gość: angrusz Re: Chrześcijanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.08, 06:21

      Ludzie , chrześcijanie są grzeszni , ja też
      • Gość: adolf Re: Chrześcijanie? IP: 212.87.241.* 27.02.08, 07:20
        chrzescijanie na pal i walic po lbach stare baby dajace na tace cale rentki ale
        polska to glupia hahha
        • Gość: inna Re: Chrześcijanie? IP: *.adsl.inetia.pl 27.02.08, 09:58
          nie jestem zdziwiona na ten temat,wiekszosc chodzi do kościoła bo tak wypada bo co sąsiadka powie,pozniej stoja po 2 godziny pod kosciołem a w tramwaju to jednego przystanku nie moga ujechac bo...musza usiąść...bo nogi bolą...ech
          • Gość: chrześcijanka Re: Chrześcijanie? IP: *.strefa.com 27.02.08, 10:22
            Bycie chrześcijaninem to styl życia,a to łączy się niestety
            nierozerwalnie z poznaniem Jezusa Chrystusa i odaniem Mu swojego
            życia.Ludzie którym nie jest głoszona ewangelia nie mają poznania
            Chrystusa więc skąd mają wiedzieć jak powinno wyglądać życie
            chrześcijanina?W kościele katolickim jest bardzo mało ewangelii a
            bardzo dużo nauki ludzkiej,nie potępiajcie nikogo.
            • Gość: agnieszka Re: Chrześcijanie? IP: 212.87.241.* 27.02.08, 12:57
              bo ksieza sie wpieprzaja tam gdzie nie czeba barany jedne niech jeszcze zaloza
              partie BATMANY z rydzykiem na czele debile
    • Gość: Monia Niechrzścijanie tacy jak rubio!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.08, 13:24
      Ciekawe jak zachowuja się niechrześcijanie w takich wypadkach?
      Wiadomo, ze zakładają głupie wątki na forum, a poza tym???
      Przecież nie dla nich dziesięć przykazań!
      • Gość: depreściak Re: Niechrzścijanie tacy jak rubio!!! IP: *.adsl.inetia.pl 27.02.08, 18:27
        Ja jestem ateistą i mam swoje własne przykazania do których się, w odróżnieniu
        od wielu chrześcijan, stosuję.
        • n.i.p.69 Re: Niechrzścijanie tacy jak rubio!!! 28.02.08, 07:45
          Gość portalu: depreściak napisał(a):

          > Ja jestem ateistą i mam swoje własne przykazania do których się, w odróżnieniu
          > od wielu chrześcijan, stosuję.


          ...... dzieki temu nie "grzeszysz" i jesteś lepszy od nich... amen!!!
          • Gość: jola Re: Niechrzścijanie tacy jak rubio!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.08, 10:10
            spotkali się, kochający inaczej i skrzywdzony w młodości przez wikarego, o kogo
            chodzi domyślcie się sami.
    • Gość: sama-prawda Chrześcijanie? 2000 lat temu jedyny i ost wyginal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 13:40
      • kristor1 Re: Chrześcijanie? 2000 lat temu jedyny i ost wyg 03.03.08, 21:16
        Byc chrzescijaninem to to co ma sie w sercu dla Boga, a nie to co sie pokazuje
        ludzia.To kontakt z Bogiem jako jedynym ktory bedzie nas WSZYSTKICH osadzal.To
        Jego wola co zrobi ze stara dewota(ktora bardzo czesto wierzy w proboszcza i
        rydzyka, a nie w Boga)i zalozycielem watku.Ludzie dzisiaj zapomnieli czym jest
        wiara.Liczy sie tylko szol dla innych, na pokaz, taki "styl zycia".Naszczescie
        ostatecznego rozrachunku nie bedzie przeprowadzal ani rydzyl, ani dewota, ani
        ateista, ani PRAWDZIWY katolik.I w tym jest nadzieja.
        Pozdrawiam
    • Gość: ooooooooo Lepiej byc katolikiem niż ateistą IP: 212.87.232.* 04.03.08, 10:01
      Lepiej być katolikiem niż wsciekłym na wszystko ateistą.
      Katolicy to bardzo mądrzy, tolerancyjni i cierpliwi ludzie. A
      ateiści, no cóż najczęściej nieszczęsliwi i skrzywieni
      światopoglądowo.
      • rubio1977 Re: Lepiej byc ateistą niż katolikiem 04.03.08, 23:06
        Lepiej być ateistą niż wsciekłym na wszystko katolikiem.
        Ateiści to bardzo mądrzy, tolerancyjni i cierpliwi ludzie. A katolicy, no cóż najczęściej nieszczęsliwi i skrzywieni
        światopoglądowo.
        • Gość: Częstochowianka Re: Lepiej byc ateistą niż katolikiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 10:31
          No cóż... Katolicy, to w większości tacy, którzy nie przestrzegają dekalogu
          (z całym szacunkiem dla tych, którzy to czynią). W większości to dewotki i
          bigoci. Już IGNACY KRASICKI w XVIII wieku pisał
          " Dewotce służebnica w czymsiś przewiniła,
          Właśnie natenczas, kiedy pacierze kończyła.
          Obróciwszy się przeto z gniewem do dziewczyny,
          Mówiąc właśnie te słowa: :...i odpuść nam winy,
          Jak i my odpuszczamy", BIŁA bez litości.
          Uchowaj, Panie Boże, takiej pobożności."
          Tak więc, dewoci byli, są i chyba niestety będą.
          • n.i.p.69 Re: Lepiej byc ateistą niż katolikiem 05.03.08, 14:45
            "...Tak więc, dewoci byli, są i chyba niestety będą...."
            -tylko czy ma to jakiś związek z wyznaniem?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka