Dodaj do ulubionych

Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastrofę?

29.02.08, 23:07
Te konowały zarabiaja po 12 tysiecy na miesiac brutto! Jezu! To nasz Wroniasty ma chyba mniej, a jest jakby nie patrzeć prezydentem miasta! A niech padnie w piz.u, i tak z "dodatkowymi" maja pewnie z 15-18 tysiecy na miesiac. A strajkujcie i wy....ć do irlandii!
Obserwuj wątek
    • secesja44 To jest Szpital Najświętszej Maryi Panny. 29.02.08, 23:19
      Warszawiacy powiedzą,że Zientarski leży po wypadku w Szpitalu Dzieciątka Jezus a
      w Częstochowie przez gardło nie przechodzi że to Szpital Najświętszej Maryi
      Panny tylko mówią "parkitka". Mali są to ludzie, mali.Czy zwycięża prostactwo?
      • Gość: ~pepe Re: To jest Szpital Najświętszej Maryi Panny. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.08, 11:44
        Fanatyzm religijny główne nieszczęście tego pięknego kraju trzeba
        niszczyć u podstaw - żadnych religijnych symboli jakichkolwiek.
        • secesja44 Re: To jest Szpital Najświętszej Maryi Panny. 02.03.08, 23:40
          Ty człowiek nieskomplikowany nawet nie zapamiętasz,że szpital im. prof. dr. W.
          Orłowskiego jest jednym z największych szpitali w Częstochowie. Wiesz gzie on jest?
        • Gość: ziomal Re: To jest Szpital Najświętszej Maryi Panny. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.08, 23:55
          No właśnie, gdyby byli fanatykami religijnymi, to by może nie brali
          tysiące złoty do kieszeni zamiast leczyć pacjentów...A tak, nie są
          fanatykami i jest jak widać, "lekarze" bez zasad moralnych...
          Pasuje?!
          • Gość: lancet Re: To jest Szpital Najświętszej Maryi Panny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 00:00
            nie nie pasuje!
            a co ty wiesz o zasadach moralnych, co ty wiesz o ludziach którym
            ich brak zarzucasz? co ty w ogóle wiesz? bluzgasz żeby bluzgac
            żałosny człowieczku!
            • Gość: Akagi Re: To jest Szpital Najświętszej Maryi Panny. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.08, 01:39
              lancet,miałem do czynienia z 16 lekarzami z Parkitki,zasady moralne miał tylko
              jeden.Choc i tak nie jest to do końca pewne,gdyż za swoją pomoc otrzymał
              wynagrodzenie z prywatnego ubezpieczenia.Moze gdyby nie to,też spotkałbym się z
              brakiem kultury i roszczeniami finansowymi.
              Szczyt bezczelności i braku jakichkolwiek norm moralnych,osiągnął pewien lekarz
              / lub lekarka ,nie wazne / z okulistyki,która warunkowała operacje u malego
              dziecka od koperty ,cyt jej słowa: 10 tyś albo bedziemy musieli amputować gałke
              oczną.
              Tak więc daruj sobie swoje oburzenie i nie dziw sie ludziom,że uwazaja was
              lekarzy za bydlaków.Bo jezeli kazdy z nas mial do czynienia z kilkoma takimi
              przypadkami , a na parkitce na pewno miał,to zaczyna sie uogólnianie.I zamiast
              pisać zjadliwe posty,może czas zabrać sie za walke z patologią we własnym gronie.
              • Gość: angrusz Re: To jest Szpital Najświętszej Maryi Panny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 05:31

                Do akagi , ziomala :

                bliższy jestem twojego zdania niz poprzednika .
            • Gość: do lanceta Re: To jest Szpital Najświętszej Maryi Panny. IP: *.iplus.com.pl 05.03.08, 11:50
              nie nie pasuje!
              > a co ty wiesz o zasadach moralnych, co ty wiesz o ludziach którym
              > ich brak zarzucasz? co ty w ogóle wiesz? bluzgasz żeby bluzgac
              > żałosny człowieczku!
              ALE JEZELI TY NIE ZNASZ TO CI WYTŁUMACZĘ .LEKARZ JEST NIEMORALNY
              WTEDY GDY UZALEZNIA WYKONANIE ZABIEGU OD OTRZYMANIA ŁAPÓWY .
              i W ŚWIETLE NASZEGO PRAWA POPEŁNIA PRZĘSTEPSTWO .
              i TO IZBA LEKARSKA POWINNA GO WYKLUCZYC ZE WOJEGO GRONA .
      • Gość: Pacjent Re: To jest Szpital Najświętszej Maryi Panny. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.08, 10:29
        Bo to podbnie jak:"szpital na Zawodziu", "szpital na Mickiewicza",
        czy "szpital na Tysiącleciu". Kazdy szpital ma swojego patrona i
        nikt sie nie czepia że się go rzadko wymienia. Nie wiem z czego
        robisz problem!
    • Gość: calamitas Pyrrusowe zwycięstwo IP: *.apus-net.pl 29.02.08, 23:23
      Do magistrów i doktorów po Akademiach Medycznych- kiedyś mieliście szacunek
      przypisany do uprawianego fachu.
      Co dzisiaj zostało z etosu służby zdrowia?

      miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,4978650.html

      Maverickom i innej lancetowatej pseudointeligencji:
      Zapomnieliście o starej prawdzie, że pieniądze to nie wszystko; podobnie jak o
      tym to, że można mieć klasę nie mając szkoły i można mieć szkołę nie mając klasy.

      Odnieśliście jak widzę Pyrrusowe zwycięstwo. Pogratulować.
      Jeśli potraficie tak samo zdiagnozować pacjenta, jak przewidywać konsekwencje
      własnego postępowania -powinszować pogody ducha.
      Bo z pewnością nie inteligencji.
      • Gość: zc Re: Pyrrusowe zwycięstwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.02.08, 23:39
        Pozwolę sobie zauważyć że pieniędzy zabrakło głównie na leczenie.
        • Gość: calamitas Re: Pyrrusowe zwycięstwo IP: *.apus-net.pl 29.02.08, 23:52
          A ja odnoszę silne wrażenie, że medykusy nie bardzo chcą ratować swoje miejsce
          pracy. Mądry człowiek ustąpi choć na jotę, wiedząc że na dłuższą metę więcej zyska.
          Niestety lekarze są jedną nogą w socjaliźmie=etat na państwowym -prywatna
          praktyka w i po godzinach), a druga nóżkę szarpią w kierunku kapitalizmu. Tak to
          nawet w Erze nie ma.
          Zarówno lancet, maverick jako przedstawiciele lekarzy udowodnili ponadto, że nie
          szanują tych, którzy płacą im pensje (patrz społeczeństwo).
          Sami podrzynają gałąź drzewa na którym siedzą. Może na wolnym rynku usług będzie
          im lepiej.
        • Gość: zocha Re: Pyrrusowe zwycięstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 15:01
          konowaly z Parkitki zezarły własny ogon.Mało i mało.... 90 % przychodu przejada
          personel na bardzo wysokie pensje gdzie tu logika i zarzadzanie ?????? 350 tys.
          na leczenie ,media leki,sprzet przecież to podstawa wydatków i każdym szpitalu
          .LUDZIE ZEJDZCIE Z OBLOKOW BO ZA CHWILE BEDZIECIE WSZYSCY NA BRUKU ,a pacjent i
          tak sobie da radę bez waszego lapowkowego szpitala bo na slask jest niedaleko a
          zreszta sa jeszcze inne dobre szpitale w Cz-wie. pozdrawiam sredni i niższy
          personel i wspolczuje wam.
          • Gość: Gustaw Re: Pyrrusowe zwycięstwo IP: 212.87.241.* 02.03.08, 00:40
            Logika jest taka, żeby doprowadzić do upadłości a w konsekwencji prywatyzacji,
            czyli uwłaszczyć sie na państwowym majątku.
            • Gość: Ola Re: Pyrrusowe zwycięstwo IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.08, 08:51
              Popieram.I znowu ktoś wykupi szpital za przysłowiową złotówkę i
              stanie sie bogaczem ,a szaraczki niech robia za 800zł brutto,niech z
              tego zyją odkładaja na emerytury itd.Już na to wszystko brak słów.
      • Gość: gość Re: Pyrrusowe zwycięstwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.08, 23:18
        Własnie widac jak im zależy na miejscu pracy.
        Zwolnić ta bande. Im wiecej upadlych szpitali, tym wiecej lekarzy na rynku pracy
        i możliwośc ich rekrutacji.
    • Gość: Ryszard Baranowski Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastrofę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.08, 23:57
      Odebrałem dziś (piątek) matkę ze szpitala przy Mickiewicza. Jest stałą
      "bywalczynią" i nie mogę wyjść z podziwu nad oddaniem, serdecznością i
      uprzejmością całego personelu. Jako liberał z przekonania wiem, że realną
      motywacją do pracy jest jej godziwe wynagrodzenie. Poza tym wszystkie
      zawirowania w ochronie zdrowia przybliżają nieuchronnie prywatyzację, która
      przecież już się odbyła na poziomie przychodni. Trzeba do wszystkich zwracać się
      z należnym szacunkiem, ale też roztropnie wskazywać kierunek zmian. Przykro mi z
      powodu anonimowych i bezrozumnych napaści na wszystko i wszystkich.
      Powstrzymajcie się od od tego, nie naśladujcie pieniaczy z Wiejskiej, którym w
      głowie tylko chęć zniszczenia przeciwników.
      Ryś Baranowski
      • Gość: calamitas Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.apus-net.pl 01.03.08, 00:14
        >Przykro mi z powodu anonimowych i bezrozumnych napaści na wszystko i wszystkich.

        Masz rację Rysiu. Jako członek społeczeństwa przypartego do muru przez
        szantażystów w białych kitlach,anonimowo wzorem lanceta i mavericka bezrozumnie
        napadam na Bogu ducha winnych.
        Mam czelność domagać się jako płatnik elementarnego szacunku i przyzwoitości,
        zamiast przyklasnąć prywatyzacji szpitali i uwłaszczeniu się na majątku
        należącym do całego społeczeństwa.
        I to wszystko pod strajkowym pistoletem przystawionym do głowy tegoż społeczeństwa.
        Za taki liberalizm to ja dziękuję.
        • Gość: Ryszard Baranowski Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 00:33
          Coś trzeba sobie wytłumaczyć. Prywatyzacja nieodmiennie kojarzy się z przejęciem
          "naszego" czy też "państwowego" za bezcen, nazywanego przed laty uwłaszczeniem
          nomenklatury. Ile wart jest szpital z 60-100-milionowym długiem z opcją
          powiększenia zadłużenia o kolejne miliony do uregulowania z naszych składek?
          Zgadzam się, że lobby związkowców i zarządców chętnie widziało by któreś z kolei
          oddłużenie, ale ile to ma trwać? Nie ma innego wyjścia jak przerwanie tego
          chocholego tańca jasną i logiczną decyzją: leczymy tylu pacjentów, za ile nam
          zapłacą z Krankenkasy. Rachunek ekonomiczny jest piękny w swej prostocie!
          Ryś Baranowski
          • Gość: calamitas Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.apus-net.pl 01.03.08, 01:15
            Jeśli chcesz poważnej rozmowy, nie możesz pozostać głuchy na argumenty, prawda?
            Prywatyzacja nie jest (a wlaściwie nie powinna być) celem samym w sobie.W
            przeciwnym wypadku staje sie uwłaszczeniem się grupy cwaniaków na "naszym".
            Z takim modelem prywatyzacyjnym mieliśmy do czynienia na początku lat 90-tych.
            Fortuny związkowych bonzów i watażków nie wzięły sie ot tak sobie. Nie powstały
            wskutek ciężkiej pracy czy jak kto woli wysiłku intelektualnego - powstały
            dzięki cwaniactwu i wzajemnemu poplecznictwu grupy łobuzów.

            Chcemy liberalizmu? Proszę bardzo. Państwo rezygnuje z pobierania daniny na
            opiekę medyczną i podatków od przychodów - rola nocnego stróża jest przecież
            jednym z kanonów liberalizmu. Jak jednak podzielić wspólny, bo narodowy
            majątek. Świadectwami udziałowymi?
            Żaden problem. Kogo jednak będzie na nie stać?
            Szarego obywatela? Raczej nie. Lekarza zarabiającego godnie? Jak najbardziej.
            Przecież o to chodzi w liberalizmie - kto pierwszy, przemyślniejszy - ten
            lepszy. W obecnej rzeczywistości lepszy nie dlatego, że bardziej rzutki. Lepszy
            z powodu dostępu do kapitału, który gwarantuje mu lepsze miejsce w tej
            społecznej komedii zwanej prywatyzacją po Polsku.

            A może sprywatyzować szpitale rozdzielając udziały pomiędzy biały personel?
            Wszak lepiej będą pracować na własnym; efektywniej, ekonomiczniej, z usmiechem
            na ustach. Jak jednak rozwiązać klasyczny dylemat : dlaczego jednym dać jakieś
            dobro, podczas gdy inni muszą sobie zapracować?
            No to może dać te udziały personelowi w bieli - i niech spłacają lat 20scia
            wartość podarowanego dobra- lecząc najuboższych?
            Co jednak z długiem ciążącym na szpitalach? oddłużyć ostatni raz z pieniędzy
            społeczeństwa, czy tak jak ze spadkiem obdarzyć na równi z udziałami w szpitalu
            nowych akcjonariuszy?


            Znasz odpowiedzi na te wątpliwości? O jakim więc liberalizmie mowa w polskiej
            rzeczywistości?

            • Gość: angrusz Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 05:46

              Prywatny szpital ? Czemu nie ? Jeśli sobie go właściciel wybuduje i
              wyposaży .
              Ale brak kasy .
              Liberałom marzyło się uszczelnienie . No i ile kasy zaoszczędzono
              z "uszczelnienia " . Jak to " uszczelnienie " wygląda, wyglądało .

              Ale kasy i tak będzie brakować . Bo ludzie chcą dbać o zdrowie .
              A słuchawka do tego już nie wystarczy .
              A wszystko kosztuje coraz więcej np tomograf i jego obsługa .

              To tylko emerytom - głównym konsumentom usług medycznych - wydaje
              się , że środki na opiekę medyczną biorą się z powietrza .

              Do liberałów musi to dotrzeć , nie zrozumieją na czas to się potkną .
              • Gość: Gość Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.strefa.com 01.03.08, 20:59
                Wydaje mi się,że ci emeryci"główni konsumenci usług medycznych" to jednak przez całe swoje życie pracowali na to,żeby teraz mogli bezpłatnie korzystać z leczenia
                • Gość: wd40 Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.08, 23:56
                  Spokojnie,nie ma co sie przejmowac Angruszem,jemu tez ktos kiedys powie lub
                  napisze,że całe zycie nic nie robił a teraz inni musza pracowac na jego
                  emeryture i leczenie
                • Gość: Lotto Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 22:06
                  Odpieprz się od emerytów !!! spróbuj żyć za 600 zł miesięcznie ze
                  świadomością że jesteś chory przewlekle a pogadamy.
                  Dzisiaj, tak naprawdę to reformy służby zdrowia najbardziej boją
                  sie lekarze i biały personel. Najlepiej by było jak u
                  "Mamy - Komuny" etat dobrze płatny + chałtury na państwowym
                  sprzęcie szpitalnym + dyżury w Pogotowiu + godzinki w Przychodni +
                  bezpodatkowe "wziątki" + prywatne wizyty i prywatne gabinety. No i
                  żeby razem było tego ze 30 - 40 kawałków miesięcznie a nadto by
                  nikt nie sprawdzał ile i gdzie się pracuje, jak się pracuje i by
                  chory zawsze stał u "drzwi twoich"
                  Prywatyzacja z uwzględnieniem wkładu społeczeństwa w majątek służby
                  zdrowia ( np. poprzez udziały w spółkach) oznaczać by musiała
                  konkurencję w zawodzie, znaczenie kompetencji i sprawdzalnych
                  umiejętności, walkę o ceny i o pacjenta a także szacunek do tego
                  ostatniego. Oznaczać by też musiała zapłacenie podatku od każdej
                  kwoty jaka płynie do lekarskiego fartucha. Pieniądz ubezpieczeniowy
                  powinien iść za pacjentem, a nie za lekarzem i instytucją słuzby
                  zdrowia. Kto tego chce dzisiaj w służbie zdrowia ??? retoryczne
                  pytanie !!! Nikt nie chce. Nie łudź się pacjencie, nie łudź się
                  pacjencie emerycie, to nie Tobie ma służyć służba zdrowia. Nie
                  Tobie !!! I tak będzie dopóki "an mass"
                  nie pierdykniesz pięścią w stół i nie powiesz dość !!! dość tego
                  kupczenia i rajfurzenia naszymi pieniędzmi i robienia durniów z
                  ludzi potrzebujących pomocy i za tą pomoc płacących. Zbudżmy się.
            • Gość: mim Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.08, 09:15
              taki mały błąd w rozumowaniu - a kto powiedział że prywatyzacja jest powiązana rozdaniem tego tym co tam pracują - spółka prawa handlowego - a oni tylko pracownikami - niech zarabiają i 50 tys, ale niech muszą na to zarobić - na razie nie zarabiają tylko właśnie mają tak jak opisujesz po prywatyzacji - prywatny folwark, buractwo i brak kompetencji. Nikt im nie zapłaci w prywatnej firmie za taką pracę. Nikt nie pozwoli sobie na niezadowolonego pacjent - klienta który płaci.
              Na razie mamy komunistyczny syf. I nic nie wychowa tych ludzi jak pieniądze - pieniądze uczciwie zarobione, w uczciwych warunkach.

              P.S. I niech ci w kitlach nie knocą że mają ciężkie studia po których nie mogą tyle zarabiać. Ewidentnie studiów ekonomicznych by nie skończyli - za wysoki poziom dla nich.
              • Gość: calamitas Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.apus-net.pl 01.03.08, 10:38
                > taki mały błąd w rozumowaniu - a kto powiedział że prywatyzacja jest >
                powiązana rozdaniem tego tym co tam pracują

                doświadczenie z polskiej ścieżki prywatyzacji podpowiada taki wniosek drogi
                kolego :)
                Tylko smutne doświadczenie.
              • Gość: inżynier Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 22:02
                Odezwał się laptopek

                Taki co mu się wydaje, że jedyna trudność w życiu to negocjacje i wyliczanie słupków. Studia ekonomiczne powinny być dodatkiem do innego porządnego wykształcenia, a nie studiami samymi w sobie. Wtedy pozimo naszej kadry "managerskiej" byłby o niebo lepszy, bo wbrew pozorom poniżej poziomu prezesa zarządzanie chlewnią różni się od zarządzania hutą, czy szpitalem.
                Ale takie wnioski są poza poziomem percepcji przeciętnego oglądacza słupków - czytaj analityka/managera
                • Gość: mim Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.08, 10:58
                  o inżynier masz racje.
                  po dziesięciu latach pracy zawodowej postanowiłem pójść na studia ekonomiczne. i
                  mam lapa na kolanach.
                  a jak byś chciał rządzić taką placówką bez umiejętności poruszania sie "po
                  słupkach"?
                  był taki serial polski o empatycznych "dyrektorach"
                  Pewnie byś siedział i negocjowała z pracownikami którzy są analfabetami
                  ekonomicznymi.

                  Czytałem artykuł o powiatowym szpitalu pod Bydgoszczą. Jakaś wieś. Tez tak tam
                  mądrkowali. Doszło do upadłości. Obecnie szpital buduje nowe bloki operacyjne za
                  swoje własne środki.
                  Na etacie tylko trzy osoby - dyrektor , główny księgowy i główna
                  pielęgniarka(dla procedur przetargowych). Reszta to własna działalność lub
                  zatrudnienie umowa - zlecenie.
                  By tam pracować biją sie profesorowie z oddalonej o 80km Bydgoszczy z Akademii
                  Medycznej.
                  Lekarz wchodzący na staż, jak już jest szczęśliwcem który się dostał, zarabia 5
                  tys na rękę po kosztach działalności i podpisuje kontrakt że przez 7 lat nie
                  odejdzie (nikt nie odchodzi), bo szpital sam mu funduje dalszą karierę w
                  edukacji by nie stał w miejscu.
                  Pielęgniarki nie schodzą poniżej 4 tys.
                  Szpital jest prywatny i i jest spółka handlową w całości należącą do starostwa.
                  I zgadnij czy tam jest dyrektorem lekarz?

                  P.S.
                  Nie ma większej cholery niż gadać z inżynierem któremu się wydaje że dużo wie,
                  ale nic praktycznie nie zrobił.
                  I mu się tylko wydaje.
                  to jest kosmos w gadce z takim gościem.
                  • Gość: calamitas żart-nie żart IP: *.apus-net.pl 02.03.08, 11:16
                    Panie Mim.
                    Nie wolno tak okrutnie żartować.
                    Chcesz powiedzieć, że można w Polsce prowadzić szpital z dobrą kadrą lekarską,
                    wynagradzaną w zależności od efektów pracy z pacjentem.?
                    Szpital sprywatyzowany na zasadach uczciwych a nie zagrabiony przez część
                    personelu. Szpital w którym pacjent jest traktowany jako klient sprzyjający
                    rozwojowi firmy, a nie natręt którego leczenie przeżera środki na wynagrodzenia
                    i wyposażenie w osprzęt medyczny?
                    Chcesz powiedzieć, że w zarządzaniu szpitalem pierwszych skrzypiec nie gra
                    lekarz-dyrektor? No jak to możliwe?
                    Chyba kolego pomylił Pan kraje. To nie w Polsce. Okrutny żart.. a może nie żart?
                  • Gość: hm Re: do mim IP: 80.54.175.* 02.03.08, 11:21
                    Miał byś rację gdyby nie pewien drobiazg,to nie szpital jest
                    prywatny, tylko kontrakt z NFZ. Szpital jest powiatowy i utrzymywany
                    ze środków publicznych (budżet powiatu). Gdyby ten szpital
                    funkcjonował w oparciu wyłącznie o kapitał prywatny to albo wszystko
                    bylo by tam płatne, albo ta trójka zarządzających, szybciutko
                    obudziłaby się z reką w nocniku, i ciepła kupa przelewałaby im sie
                    przez palce.
                    • Gość: calamitas Re: do mim IP: *.apus-net.pl 02.03.08, 11:24
                      Hm - czy mogłbyś podać nazwę tego szpitala?
                    • Gość: mim Re: do mim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.08, 19:24
                      do hm
                      www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20071207/REPORTAZ/71206052&SearchID=73310369432432
                      masz komentarz na formu na dole nieszczęśliwego medyka z tego szpitala że nie ma
                      związków zawodowych.
                      Pozdrawiam

                      p.s.
                      A jednak prezesem lekarz - wyjątek potwierdzający regułę.

                      • Gość: angrusz Re: do mim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 20:42

                        Do mim :

                        warto przeczytać ale jedno rzuca się w oczy .
                        Jak to nieodpowiedzialne decyzje ogolnopaństwowe mogą prywatny lub
                        prawie prywatny - tu szpital - tam spółka - zniszczyć .
                        Nie ma gwarancji że takich decyzji nie będzie .
                        A nóż rząd , sejm ustali , że operacja X to cena 50 zł i zmusi
                        szpital do podpisania takiego kontraktu .
                        Brak wzrostu składki w tym roku w tę stronę idzie .
                        • Gość: angruszdo.... Re: do mim IP: *.iplus.com.pl 03.03.08, 10:10
                          człowieku ty chyba idiota jestes .zarabiasz jako budzetówka, to
                          możesz sobie życzyc podniesienia składki Idz na swoje nie żeruj na
                          państwowym i wtedy wymyslaj wyższe składki zus .przypomnij sobie
                          twój podstawowy zawód /INż chemik?/
                          A trzeba byc skonczonym debilem ,ze by w wieku >50lat obrazac
                          emerytów . No ale takie jest życie takiego kretyna jak ty.
                          A tobie jaka emeryturka wyjdzie z pensji belfra .a ja nie mam
                          zamiaru dopłacac do ciebie .
                          • Gość: angrusz emeryci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 22:07

                            Do angruszdo :

                            Ty tylko bluzgac potrafisz .
                            W twoich wywodach tylko wyzwiska i zadnej myśli bo i chyba wiedza
                            taka .
                            Problemy z emerytami a w zasadzie z ochroną zdrowia starszych sa w
                            całej bogatej ale starzejącej się Europie .
                            Składki , a w zasadzie kasę na ochronę zdrowia wszędzie podnoszą
                            tylko niektórym durniom na tym forum wydaje się , ze tomograf to
                            kosztuje tyle co dwa stetoskopy .
                            Srogo za takie myślenie zapłacą .
                            A przypominam - osoby w wieku emerytalnym są konsumentami połowy
                            usług medycznych w Polsce .

                            A co do chemii , to może ona być i zabójcza więc mimo wykształcenia
                            może czasem trzymać się od niej daleko .
                            • Gość: a=małolata Re: emeryci IP: *.iplus.com.pl 04.03.08, 11:01
                              > A przypominam - osoby w wieku emerytalnym są konsumentami połowy
                              > usług medycznych w Polsce .
                              >
                              brawo mój kochany angduszku masz racje .
                              twój prekursor Hitler wprowadzał twoje słowa w czyn .A ile ty masz
                              latek kochanie 20 czy 55 .
                              I masz nadziej ,że emeryturki nie dozyjesz h ihi hi hih
                              • Gość: angrusz Re: emeryci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.08, 23:05


                                Do a=malolata :

                                Jak zwykle kolejny dureń się odezwał , który nic nie wniósł
                                merytorycznego tylko próbował chlapać błotem
          • Gość: jo Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.iplus.com.pl 01.03.08, 11:28
            masz racje szpital na Mickiewicza to chwalebny wyjatek .
            A "lekarze z parkitki " .Pazerni ,zarżneli kurę ,która znosiła im
            złote jaja .
            Ten szpital musi miec prywatnego własciciela ,który nie podniesie
            zarobków lekarzy do astronomicznych kwot i spowoduje tym jego
            upadku .A gdzie się podziału buńczuszne wpisy marwicka i lanceta !!!1
            TO przeciez oni sa współautorami upadku PArkitki
    • Gość: Hetman Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastrofę? IP: 80.48.49.* 01.03.08, 00:24
      Miałeś konowale czapkę z piór ostał ci się jeno sznur…
      Nie mam słów. Te marne lekarzyny (szczególnie te oszołomy z
      Parkitki) już dawno straciły u mnie jakikolwiek szacunek. Prawdę
      mówiąc nigdy nie było go zbyt wiele. Myśleli, że się nachapią, a
      tu proszę jest szansa, że wylądują na bruku (taką mam nadzieję),
      gdyż na skutek własnych gróźb, lekkomyślności, zachłannego
      postępowania (chcemy "godnie żyć" - (12 tys)) i ordynarnego
      wywyższania się ponad innych obywateli a zwłaszcza schorowanych
      pacjentów doprowadzili do tego, że szpitalowi grozi likwidacja albo
      upadłość. Lekarze z tego szpitala to ludzie bez kręgosłupa
      moralnego. Mercedesy i Tunezje w głowie a nie to, co powinno być
      zwłaszcza dla nich najważniejsze - czyli ratowanie ludzkiego życia…
      Wykształceni przez Państwo Polskie i na jego koszt (czyli
      podatnika) zwracają się przeciwko niemu. Przysięgali ratować
      ludzkie życie a pośrednio doprowadzili do tego, że było i jest
      zagrożone. Życzę im by zostali wylani na zbity pysk i by w RP już
      nie znaleźli zatrudnienia. Poradzimy sobie bez ich i tak wątpliwej
      pomocy.
    • Gość: cb głodowe pensje IP: *.biuro.trustnet.pl 01.03.08, 01:07
      ostatnio jak chodziło o podwyżki i strajki, żeby je wywalczyć, to mówiło się o
      ile dobrze pamiętam o tym, że lekarze zarabiają ... śmiesznie mało nawet 1200 zł.

      Teraz rozumiem, że w tamtych artykułach ktoś po prostu jedno ZERO zgubił ...
      taki drobiazg.

      wojtek
      • malenka19882 Re: głodowe pensje 01.03.08, 08:17
        to się po prostu nazywa złodziejstwo! nic dodać nic ująć...szary człowiek na
        chleb nie ma ataki szpitalny łachman się "nażre" jak świnia!!! na pal z takimi..
        a co z młodymi lekarzami z powołania może jakiś nabór?! pozwalniać a wręcz
        wypi*^$% tych co szarpią tak Nasze Fundusze.. na pewno znajdą się ludzie godni
        tej pracy!
        • Gość: Jarek 47 Re: głodowe pensje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 10:06
          To wszystko stoi na głowie, konował za jeden dyżur ma więcej niż większość
          pracujących za miesiąc. Mają czego chcieli, nikt normalny nie podcina gałęzi na
          której siedzi. Ciekawe , czy większość z tych niedouczonych konowałów znalazłaby
          pracę w krajach UE, szczerze wątpię.
    • Gość: andrzej Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastrofę? IP: 80.48.49.* 01.03.08, 10:00
      szanowny pan Strzelczak był inicjatorem strajku , który miał odwołac
      poprzedniego dyrektora i żądać podwyżek płac , a teraz narzeka i
      chce zwolnić pracowników? czy to jest szef który tylko bieżąco
      zarządza firmą?
      • Gość: calamitas Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.apus-net.pl 01.03.08, 10:35
        Zabawne jest to, jak na Strzelczaka czy Pakulskiego napadają dawni
        koledzy-strajkuny.

        Gdyby któremuś z nich zaproponowano żłób, to robiłby podobni lub tak samo. Jak
        był atamanem strajkunów to był brat-kamrat. Jak poszedł na wyższy stołek- to go
        na pal. To by tłumaczyło zafascynowanie mavericka sienkiewiczowską Trylogią. :)
        Ale dobrze. Dla społeczeństwa to tylko zysk. Patrzcie i obserwujcie jak owa
        pseudoelita zaczyna się już obrzucać błotem.
        Przestaną się białe kitle wzajemnie kryć, kiedy pożrą się o kasę.
        A kiedy zacznie kiełkować pomiędzy nimi zazdrość o lepsze pensje - wtedy zaczną
        sobie wyciągać błędy w sztuce lekarskiej.
        To dopiero będzie medialna jazda.
    • Gość: Gość hahahahaha dyrektor = debil. IP: *.eranet.pl 01.03.08, 10:05
      Niech ten dyrektor da przykład i jako pierwszy zrezygnuje z 95%
      swojej pensji a potem namawia innych. Co za debil - bo inaczej tego
      nie można nazwać a lekarze z Parkitki to szkodniki społeczne, które
      będą jak pasożyty tak długo żerowały na organizmie(szpitalu i
      pacjentach),aż doprowadzą do jego śmierci.
      • Gość: ania Re: hahahahaha dyrektor = debil. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 10:42
        Nie wiem czy wszyscy pamiętają, ale w przeciwieństwie do tych lekarzy kierowcy
        MPK kilka lat do tyłu zrezygnowali z zaległych pieniędzy, które im winne było
        MPK. Była to suma bagatela około 20.000 na kierowcę. Gdyby ze swoimi
        roszczeniami poszli do sądu, na pewno by wygrali sprawę. Jednak w trosce o swoje
        miejsca pracy jak i o dobro samego przedsiębiorstwa zrezygnowali ze swoich
        roszczeń, nie otrzymując nic w zamian.
        Dlatego jedyny ratunek widzę w upadłości szpitala, wyborze nowego dyrektora oraz
        zatrudnieniu personelu na nowych warunkach.
        • Gość: ? Re: hahahahaha dyrektor = debil. IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.08, 12:48
          Chyba bankructwie, upadłość to już koniec.
    • Gość: aaa Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastrofę? IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.08, 10:25
      Ludzie... leczmy sie wszędzie tylko nie w Częstochowie. O wiele większa jakość,
      lepsze podejście do pacjenta i ceny normalne. Pokażmy tym częstochowskim
      konowałom na ile są oni u nas potrzebni. A w ogóle to się zastanawiam gdzie oni
      się kształcili (z taką marną wiedzą - osobiście nie raz się o tym przekonałem).
      • Gość: Magdalena Sieczko Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.rev.masterkom.pl 01.03.08, 12:00
        Wysoki Sądzie!
        Z całą rzetelnością mojego imienia i nazwiska zaświadczam, że
        doprowadziłam ten szpital do upadku! To ja zgenerowałam 100 milionów
        długów, domagając się podwyżki, zwłaszcza wtedy, gdy 28 miesięcy
        pracowałam tu za darmo!... A moje liczne podania o przyjęcie do
        pracy wciąż spotykały się z odmową, podczas, gdy do tej samej roboty
        przyjęto przynajmniej 6 osób. Cóź, czyżbym nie miała argumentów
        przetargowych z wizerunkami królów Polski?
        W związku z zaistniałą sytuacją wybieram się pilnie w dniu 4 marca
        na rynek po włosienicę i bicz w celu własnoręcznego wymierzania
        sobie kary.
        Rozumiem, że wyrokiem Wysokiego Sądu będę zmuszona do oddania
        wszystkich zapracowanych przeze mnie biletów Narodowego Banku
        Polskiego na poczet ratowania polskiej ochrony zdrowia. Dobrowolnie
        przeznaczę również na licytację mojego mercedesa oraz rezerwację w
        Tunezji.
        Jako marna lekarzyna, wykształcona przez tłumoków ze Śląskiej
        Akademii Medycznej, z nadanym przez tychże tłumoków ( w większości
        belewederskich) tytułem doktora nauk medycznych, w trosce o życie
        współobywateli, rezygnuję z udzielania sporadycznych porad
        medycznych wszystkim krewnym i znajomym. Byłych pacjentów
        przepraszam za liczne wyrządzone im krzywdy oraz dokonane na nich
        morderstwa.
        Przyszłych adeptów sztuki ostrzegam, aby na poczatku swojego
        zatrudnienia rezygnowali z pensji, gdyz prawo do zapłaty mają
        jedynie górnicy, jako posiadacze kilofów, szefowie spółek skarbu
        państwa, kontrolerzy lotów, bo oni mają "największego stresa" oraz
        parlementarzyści polscy, którzy tak licznie każdego dnia zasiadają w
        ławach poselskich i senatorskich, aby swą ciężką i niezwykle
        odpowiedzialną pracą stworzyć nowy ład prawny pod skuteczne
        funkcjonowanie gospodarki.
        Niektórych wybitnych ekonomistów zapraszam do przestudiowania mojego
        paska, bo za cholerę nie mogę się doliczyć ani doczytać tamże
        informacji o 12 tysiacach złotych pensji. Zaś dyzury kontraktowe są
        wg opinii dyrekcji szpitala podobno najtańszą formą zapewnienia
        ciągłości opieki w szpitalu. Od tych godzin przeleżanych przeze mnie
        przed telewizorem na OIOM-ie i SORze muszę sama zapłacić sobie
        podatek, ubezpieczenie, składkę zdrowotną, ZUS i tym podobne. Reszta
        na wódę!
        • Gość: pyton Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 12:15
          Magdaleno Sieczko,Lancecie,Maverciku,Sabo nie idzcie tą drogą!
          Zawracajcie natychmiast,
          Chodzcie ,chodzcie bo mi tu was potrzeba, potrzeba
        • Gość: calamitas Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.apus-net.pl 01.03.08, 12:24
          Magda - uprawiasz erystykę.
          Zwyczajnie pomyśl perspektywicznie i nie prowokuj z tym paskiem.
          Chyba, że masz zamiar upublicznić kilka "pasków", aby każdy mógł sobie zsumować
          przeciętny miesięczny dochód lekarzy z Parkitki.





          • Gość: M Sieczko do calam Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.rev.masterkom.pl 01.03.08, 15:28
            Calamitas, wolałabym, aby zwracano się do mnie per Pani Magdo lub
            Pani doktor Magdo. Imieniem mogą mnie nazywać jedynie krewni,
            przyjaciele i ci, którzy wraz ze mną walczą o życie ludzkie. Kiedyś
            było inaczej, ale, wszystko co dobre, musi się skończyć. Tak, jak
            ludzka cierpliwość. Gdybym była ci znana osobiście, to głodny
            kawałek o erystyce nie znalazł by się na tym forum, kudy bowiem
            mnie, powiatowej lekarzynie do sofistów?... Ja nigdy nie stałam
            nawet koło trudnej sztuki prowadzenia sporów oraz polityki i
            dyplomacji. Stałam natomiast obok rzeczy znacznie ważniejszych. Ale
            te rzeczy i pojęcia przekraczają jak sądzę, zakres pojmowania
            większości uczestników tej dyskusji...
            • Gość: calamitas Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.apus-net.pl 01.03.08, 16:03
              Widzisz Magda. Jako człowiek posiadający elementarną kindersztubę wiem, że w
              formie Pan/ Pani należy zwracać się do osób starszych, darzonych szacunkiem lub
              których status społeczny jest wyższy niż mój.

              Mam ci to napisać, czy sama się domyślisz dlaczego zwracam się do Ciebie per TY?
              Kiedy na tym forum sygnalizowałem, że Wasze żądania płacowe są nieadekwatne do
              sytuacji panującej w polskiej Służbie Zdrowia - jeden z Twoich popleczników
              stwierdził w Waszym imieniu, że ma to w dupie - liczą się tylko kwalifikacje a
              nie etos.
              Kiedy mavericki i lancetopodobne prezentowały aroganckie podejście do zwykłych
              szarych płatników składek, którzy płacą za leczenie nie protestowałaś - mimo, że
              ich zachowanie było co najmniej nieuprzejme.
              Chcesz, by Cię mianować doktor Magda? To żądanie nad wyraz zuchwałe.
              W środowisku ludzi wykształconych dodawaj, żeś doktorem nauk medycznych -
              trudno, że wstyd i uśmieszki po kątach - skoroś taka dumna.
              Na szacunek trzeba sobie zasłużyć. Ten przypisywany dotychczas lekarzom z racji
              pełnionej w społeczeństwie funkcji - zdeptaliście i sponiewieraliście w pogoni
              za kasą.
              Twoja arogancja względem innych profesji, której dopuściłaś się w wyznaniu winy
              - na szacunek nie zasługuje. Pozostaje Ci tylko nadzieja, że przyklasną ci
              koledzy i koleżanki lekarze.
              Pozostaje mieć nadzieję, że Twoje życie nie będzie kiedyś zależało od strażaka,
              policjanta, czy durnego kontrolera lotów - zarabiających grosze w porównaniu do
              pensji lekarskich.
              Na szacunek otoczenia trzeba ciężko pracować; a znacznie łatwiej go utracić.
              • Gość: cb Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.biuro.trustnet.pl 01.03.08, 21:20
                to kiepska ta "kindersztuba". Ja do moich studentów tez mówię per Pan/Pani.
                Pewne rzeczy pokazują po prostu kulturę ...

                Ale to pewnie dlatego, że ja tez wykształciuch jestem (również dr choć nie ten
                od leczenia)

                Wojtek
                • Gość: inżynier Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 09:14
                  wykształciuch doktorze to człowiek z wyzszym wykształceniem który
                  uważa że stopień naukowy upoważnia go do bycią mądrzejszym od innych.
                  Krótko mówiąc jest różnica między człowiekiem
                  wykształconym,dobrym,nie wywyższającym się a człowiekiem
                  wykształconym ,prostakiem który myśli że zjadł wszystkie rozumy
                  (wykształciuch).Pan doktorze zalicza sie do wykształciuchów czy
                  ludzi z wyższym wykształceniem ale normalnych
                • Gość: calamitas Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.apus-net.pl 02.03.08, 09:40
                  To dla "Pana Doktora Wojtka" napiszę raz jeszcze:
                  w formie Pan/Pani należy zwracać się do osób:
                  a)starszych,
                  b)darzonych szacunkiem,
                  c)których status społeczny jest wyższy.

                  Pisząc "Ja do moich studentów tez mówię per Pan/Pani" masz rację.
                  To elementarna kindersztuba. Z tym, że w tym wypadku w większości nie mają
                  zastosowania warunki A i C. Pozostaje warunek B czyli szacunek.
                  A czy gdzieś napisałem, że tak nie zwracam się do ludzi darzonych szacunkiem?.
                  Czy Wojtku bez zrozumienia "co autor wypowiedzi miał na myśli" chciałeś mnie
                  dotknąć zarzutem braku kultury? :))))

                  > Ale to pewnie dlatego, że ja tez wykształciuch jestem (również dr choć nie ten
                  od leczenia)

                  Gratuluję. A ja nawet nie ukończyłem zawodówki przy OHP. Na dalszą edukację
                  byłem za głupi. Podpisuję się krzyżykiem jako frustrat, od momentu, gdy nie
                  załapałem się na listę OPI:)
                  Dlatego jako forumowy głupek i chamidło, po Twoim napomnieniu będę od dzisiaj
                  wszem i wobec głosił :że posiadanie tytułu naukowego "doktor" jest rękojmią
                  bycia człowiekiem wykształconym, kulturalnym, godnym szacunku i predestynacji do
                  zajmowania wszystkich eksponowanych stanowisk w społecznej hierarchii.
                  O Panu Doktorze Mengele i innych posiadaczach doktoratów, uznawanych w historii
                  ludzkości za niegodnych - przemilczę- po co mi dzieci mają się chować w cieniu
                  konfliktu wartości.

                  Z poważaniem
                  Syn Chama
                  calamitas
                  • Gość: calamitas Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.apus-net.pl 02.03.08, 09:50
                    coby nikomu pożywki nie dawać sam się skoryguję w kwestii stopni i tytułów
                    naukowych:)

                    Niech już będzie że "doktor" to stopień naukowy a nie tytuł :))
                    Niech mi wybaczą posiadacze doktoratów honoris causa

                    cieć calamitas
                    legitymujący się tylko cenzusem szkoły powszechnej
              • Gość: M Sieczko do calam Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.rev.masterkom.pl 01.03.08, 23:53
                Oj, calamitas, calamitas!Ten kraj, w którym mówi się YOU do
                wszystkich i SIR do tych, od których jesteśmy zależni leży trochę w
                lewo i w dół na mapie... A twoja kindersztuba trąci białym
                nowojorskim Irlandczykiem... Zatem zupełnie nie rozumiem, dlaczego
                spoufalasz się ze mną...Zastanawia mnie też ta, właściwa jedynie
                Polakom skłonność do ciągłego pouczania innych, zwłaszcza anonimowo.
                A wstyd, to kraść, calamitas, a nie wymagać zwyczajowego
                tytułowania, przyjetego na całym swiecie. Co do śmiechu, niech się
                śmieją, bo śmiech to zdrowie. Pobudza mózg do wydzielania endorfin-
                hormonów szczęścia. Relaksuje mięśnie i redukuje stres. Odpręż się
                calamitas, bo twoja powaga jest nudna jak bogoojczyźniane
                telewizyjne szopki. Twoja skłonność do przypisywania innym cech
                własnego charakteru jakoś się nazywa. Muszę zapytać zaprzyjaxnionego
                psychiatrę. A skoro juz wypowiadasz się w imieniu społeczeństwa, to
                zechciej sprecyzować jego liczebnność, bo jakoś mnie w nim nie ma...
                Ja reprezentuję samą siebie. Forum to takie miejsce, gdzie kazdy
                demokratycznie myślacy cieć może się wygadać. Tak cieć calamitas,
                jak i cieć Magda Sieczko...Po co od razu dąć w te patetyczne trąby?
                Wiesz, psychiatrzy pokazuja swoim pacjentom takie rysunki- scenki
                rodzajowe bez wyrazu... Zdziwisz sie kiedys, gdy dowiesz się, jak
                niedaleko jest od nazwania goscia wygladajacego przez okno synem
                rozpaczajacym po smierci matki do nazwania go mordercą... Czytanie
                ze zrozumieniem, calamitas, wchodzi w zakres gimnazjum...
                • Gość: calamitas Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.apus-net.pl 02.03.08, 09:40
                  Magda - nie kop się z koniem:)

                  >Ten kraj, w którym mówi się YOU do wszystkich i SIR do tych, od których
                  jesteśmy zależni leży trochę w lewo i w dół na mapie...

                  Może być. Przecież chcieliśta Hameryki czy innych Irlandii - to mus troszku
                  ichniejszych zwyczajów przetransplantować na rodzimy grunt.
                  Ale wiedz, że w naszym bogoojczyźnianym zaścianku mieliśmy i swoje " Panie
                  Ojcze", "Pani Matko", "Wy panie Wójcie" - tylko nie wiedzieć czemu po latach
                  komuny i elit Rzeczypospolitej "3 i 1/2" , per Wy ma złą konotację a Pan i Pani
                  puste w formie.

                  >Zatem zupełnie nie rozumiem, dlaczego spoufalasz się ze mną...
                  czytaj Magda, czytaj. Czytanie poszerza horyzonty.

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=76398723&a=76422169
                  >Twoja skłonność do przypisywania innym cech własnego charakteru jakoś się
                  nazywa. Muszę zapytać zaprzyjaźnionego psychiatrę.

                  A co będziesz kobieto traciła czas i kasę na impulsy. Jako lekarz musiałaś
                  pewnie zetknąć się z omówieniem freudowskiej projekcji osobowości czy jakiś tam
                  heiderowskich atrybucji:)

                  >A skoro juz wypowiadasz się w imieniu społeczeństwa, to zechciej sprecyzować
                  jego liczebność, bo jakoś mnie w nim nie ma...

                  Czytaj kobieto, czytaj. Czytanie poszerza horyzonty.

                  >Zdziwisz sie kiedys, gdy dowiesz się, jak niedaleko jest od nazwania goscia
                  wygladajacego przez okno synem rozpaczajacym po smierci matki do nazwania go
                  mordercą..

                  Patrz kobieto, a ja bym go również uwzględnił podejrzenie skłonności samobójczych :)
                  Doceniam subtelną i zawoalowaną aluzję - ale, jak mój zaprzyjaźniony psychiatra
                  mawia" dopóki nie odstawisz antydepresantów będzie OK".
                  Miło z twojej strony, że piętnując moją przywarę do pouczania innych sama tego
                  nie robisz. Jak miło.
                  >Czytanie ze zrozumieniem, calamitas, wchodzi w zakres gimnazjum...
                  I co mam zrobić biedny, kiedy gimnazjum już nie dla mnie? Powiesić się,
                  zamilknąć na wieki? Nie pisać na forum? ;)

                  Z rozbawieniem
                  Cieć calamitas :))
            • Gość: post Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 17:40
              Pani Magdaleno Jest pani prawdziwy wykształciuch.To że ma pani przed
              nazwiskiem dr to nie znaczy że może pani patrzeć na wszystkich z góry
          • Gość: mocca Zostawcie Magdę w spokoju! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 17:14
            Akurat Magda Sieczko jest jedną z tej grupy lekarzy, którym szpital
            powinien płacić co najmniej dwakroć więcej, cieszyć się, że mają
            takiego LEKARZA i modlić, by nie przyszły jej do głowy jakieś
            emigracje!
            Ze świecą szukać drugiego takiego, co nie tylko lubi to, co robi,
            ale jeszcze wyśmienicie się na tym zna. I robi to z pasją, bo serce
            ma na właściwym miejscu!
            Niestety, na Parkitce panuje urawniłowka, nie ma gradacji pensji w
            odniesieniu do umiejętności. A wielka szkoda!
            Ale od Magdy Sieczkowej się odczepcie!
            • Gość: calamitas Re: Zostawcie Magdę w spokoju! IP: *.apus-net.pl 01.03.08, 17:53
              Masz rację. Jak tylko Magda zmądrzeje i przestanie robić na tym forum za gębę
              temu kitlowemu towarzystwu wzajemnej adoracji - w imię fałszywej solidarności
              zawodowej. Jak tylko przestanie serwować własną ocenę sytuacji -jako jedyny
              słuszny i godny poparcia punkt widzenia - może wówczas znajdzie się czas na
              poważną rozmowę.

              Zdradzę Ci cichy sekret. Wiem, że Ona argumentuje mając za punkt odniesienia
              własną sytuację. Bezpodstawnie jednak zakłada, że każdy argument używany w
              czasie sprzeciwu wobec żądań płacowych środowiska medycznego - jest kierowany
              przeciwko niej. Dlatego się naiwnie burzy. Osobiście również znam kilka osób,
              które z pełnym przekonaniem mogę nazwać lekarzami i którzy w mojej ocenie mają
              predestynację do prowadzenia prywatnego szpitala. Lekarzy, którym można podać
              rękę i którzy próbę nazwania ich Panem Doktorem Pawłem potraktowaliby jako
              próżną tytułomanię czy bufonadę.
              Bo nie w tym rzecz, by nie płacić ludziom za ich kwalifikacje. Nie w tym, że
              jest sprzeciw by pieniądze były racjonalnie wydatkowane czy opieka zdrowotna w
              prywatnych rękach. Problem w tym, jedna strona konfliktu zapomniała w swej
              arogancji, że nie ma przyzwolenia na "medyczne święte krowy"; podobnie jak nie
              powinno być przyzwolenia na szantaż, pogardę wobec innych zawodów której
              przejawy widać po lekturze forumowiczów lansujących się jako lekarze.
              To oczywiście ma szerszy kontekst -choć w kontekście problemów opieki medycznej
              budzi żywsze emocje. I bynajmniej nie chodzi tutaj głównie o żądania finansowe.
              Szkoda, że lekarze tak się skoncentrowali na akcentowaniu żądań o godziwą płacę
              - zapominając że owa godziwość przynależna jest Nam wszystkim - że zapomnieli o
              dialogu. Woleli żądać zamiast negocjować.
              Przypierając społeczeństwo do ściany, przypierając własnych pryncypałów ,
              milcząco godząc się na woal tajemnicy wobec błędów lekarskich spowodowali lawinę
              dezaprobaty i potępienia, która grzebie po równo kanalie i Judymów.
              I tyle. A Magda robiąc za gębę tego bałaganu musiała chyba przewidzieć jaki
              efekt napotka.
        • Gość: pielęgniarka Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: 80.48.49.* 01.03.08, 14:40
          Magda świetnie to napisałaś,brawo!
        • michal_in_uk Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro 01.03.08, 16:33
          Droga Magdaleno,

          Twoj post wzbudzil niestety we mnie tylko litosc.

          Z jednej strony dlatego, ze stajesz po stronie tych ktorzy faktycznie zarabiaja
          po te 12k i wiecej zamiast po stronie spoleczenstwa, ktore cala ta chora
          sytuacja jest juz mocno zmeczone.

          Czy to spoleczenstwo nie wyplacalo Ci pensji przez 28 m-cy? Czy spoleczenstwo
          przestalo nagle placic podatki? Nic mi o tym niewiadomo, a mam przekonanie ze US
          szybciutko doprowadzal do porzadku niesubordynowanych, ktorzy mieliby na to
          ochote. A wiec Twoja zlosc i bezsilnosc jest skierowana w strone reki, ktora Cie
          karmi.

          Po drugie nie epatuj nas prosze sarkazmem bo to Ty wykazalas sie brakiem
          myslenia w pierwszej kolejnosci. Nie wnikam w to jak udalo Ci sie przezyc 28!
          m-cy bez pensji, ale to ze godzilas sie na to dluzej niz 2 m-ce jest dla mnie
          przejawem skrajnej nieodpowiedzialnosci. Wydaje mi sie ze myslacy czlowiek (a
          mam nadzieje tacy pracuja w sluzbie zdrowia) szybko poznalby sie na "firmie" i
          jesli ta odprawia taki show to porzucilby ja w diably i zlozyl pozew w sadzie
          pracy, i na pewno by go wygral.

          Zawsze mnie zastanawiala cala ta tajemnica z placami w instytucjach panstwowych.
          Rozumiem wszystkich zatrudnionych w firmach prywatnych nie powiazanych z
          panstwem, ze nie musza chwalic sie dochodami, oni na swoja wyplate nie dostaja
          _wymuszonych_ skladek od spoleczenstwa. Jesli zas uwazasz sie za pokrzywdzona
          obecna sytucja, a jestes osoba wyksztalcona to zaloz wlasna klinike prywatna i
          przetrwaj na rynku...

          Chyba ze lobby Twojego wlasnego fachu jest zgnite nawet bardziej niz nam
          wszystkim sie wydaje i ludziom spoza elity takich rzeczy robic nie wolno.
        • Gość: janina Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.iplus.com.pl 02.03.08, 13:12
          szanowna pani dr. Magda S. myli pani dwie rzeczy !!!!!
          1.Nikt na tym forum nie kwestionuje tego ,ze jast pani genialnym
          lekarzem i nie musi pani tego udowadniac .
          2. byc dobrym lekarzem to jeszcze nie znaczy ,że zna sie pani
          na zarzadzaniu szpitalem .Chodzi oto ,ze lekarze strajkując o
          wyższe pensje .nie brali pod uwagę interesu szpitala ,
          A ponieważ dyrektor nie jest włascicielem po upadku szpitala straci
          jedynie etat .
          Czyli pan dyrektor nie ponosi dużego ryzyka podnosząc pensje .
          Inaczej dzieje się jezeli jest to prywatny własciciel .
          Dlatego uważam ,że szpital powinie byc sprywatyzowany .
          A formy tej prywartzacji mogą byc rózne .Jeden własciciel ,spółka
          wielu lekarzy ...
          Dopiero ,kiedy szpital będzie miał prywatnego własciciela mozna
          myślec o jego modernizacji >>>
          Pieniądze na takie dziłania leża poprostu na na ulicy ...
          Dotacje ,<kredyty bankowe i€€ .
          Chodzi tylko oto, aby tych pieniązków nie przejeśc , tylko
          przeznaczyc na rozwój szpitala
          z szacunkiem janina
    • Gość: Gość Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastrofę? IP: *.rev.masterkom.pl 01.03.08, 11:31
      Pieniądze są tylko system nieszczelny,taki worek z dziurawym dnem.
      Do tego KRUS rolnik z 20h płaci 300zł. kwartalnie ile z tego idzie do NFZ,a
      leczyć trzeba.Pani z kiosku co miesiąc prawie 800zł. odprowadza do ZUS a
      świadczenia ma takie same.Zresztą szkoda pisać PO nie zreformuje KRUS-u coby sie
      PSL nie obraziło.PIS bał sie Samoobrony i koło się zamyka.
      • Gość: lump Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.tktelekom.pl 01.03.08, 11:56
        dlaczego nie są prywatyzowane szpitale w częstochowie prosta odpowiedz lekarzą to nie pasuje bo w prywatnym jeśli ci pęsja nie pasuje to wypad przyjdzie inny
        a w panującej sytulacji można brać pęsję i jezcze w łapę
        ps
        jak lekarzmoże zostać dyrektorem nie mający żadnej wiedzy o prowadzeniu takiego szpitala a pozatym zarządający swoimi kolegami
        • Gość: do rysia Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.08, 12:31
          pisząc szpital na mickiewicza miałeś chyba na mysli oddział kardiologii?czy tak?bo jesli tak to jest to oddział prywatny i nie ma go co porównywać do innych pozostałości po komunie w tym mieście...
          • Gość: Ryszard Baranowski Re: Szpital im. Wł. Biegańskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 13:09
            Chodziło nie o kardiologię ale odział chorób wewnętrznych - Ryś Baranowski
        • Gość: bilder Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.dclient.hispeed.ch 01.03.08, 13:07
          To sa wszyscy specjalisci naukowcy jak z niczego kasse robic...to
          wyzsze studia w pl uczelniach...no coz....przyklad idzie od gory...
    • Gość: Hetman Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastrofę? IP: 80.48.49.* 01.03.08, 13:29
      Wielce szanowna Pani Magdaleno Sieczko - dumny doktorze nauk
      medycznych.
      To, że pracowała Pani za darmo jest godne pożałowania. Zaległa
      pensja powinna zostać Pani wypłacona wraz z odsetkami za zwłokę.
      Jeśli by nie została to przysługuje Pani powództwo przeciwko
      pracodawcy. Co prawda nie ma dowodów, że wygenerowała Pani te długi
      osobiście, ale przyczynia się Pani wraz z innymi „wybitnymi”
      doktorami nauk medycznych z tej specyficznej placówki, do tego, że
      sytuacja szpitala - waszego własnego pracodawcy (sic!), zmienia się
      z trudnej w tragiczną. Mamy tutaj drodzy państwo do czynienia z
      sytuacją, w której ofiara zmieniła się a w kata. Sytuacją totalnego
      braku zrozumienia dla tego, co ważniejsze niż kasa i jakże błędnej
      oceny otaczającej rzeczywistości. Pani nie żyje w innym, bardziej
      zamożnym kraju ani na obcej planecie. Skoro tak, to proszę nie
      wymagać cudów, bo z „pustego to i Salomon nie naleje”. Wracając
      jeszcze raz do długów, o których Pani wspomniała, to sprawiliście
      swoimi nieuzasadnionymi i szkodliwymi społecznie podwyżkami,
      wywalczonymi de facto jak wszyscy pamiętamy w hańbiących
      okolicznościach, że będą one (długi) jeszcze większe. Owe podwyżki
      sprawiły, że nie ma pieniędzy na leczenie i musi zostać zaciągnięty
      nowy kredyt, czyli do Pani informacji zadłużenie WZRASTA.
      Korzystając z okazji chciałbym Pani i pani znajomym z tego szpitala
      serdecznie za zaistniałą sytuację podziękować. PS. Proszę się
      ograniczyć do udzielania porad medycznych rodzinie.
    • zonajozina Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro 01.03.08, 13:30
      Za rozbuchane żądania finansowe lekarzy zapłaci niższy i średni
      personel. To wśród salowych, pielegniarek , rejestratorek będą
      zwolnienia.
    • Gość: xyz Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastrofę? IP: 80.48.49.* 01.03.08, 13:31
      Smutna postać ten pan strzelczak.
      najpierw podżegał do strajku ,potem sprzedał kolegów za dyrektorski
      stołek i zaczął słuzyć szpyrce , potem jak szpyrka trafił do
      więzienia , chyba w nim duch upadł , bo zaczął rozdawać wszystko
      wszystkim /może mnie znowu polubią jak im dam kasę / teraz chyba
      doszedł do wniosku , że skoro po zmianie władzy nie wyrzucili , to
      może i nie wyrzucą znowu odstawiił w GW "dyrektora" . Panie
      Strzelczak to pan jest połową problemów jeśli nie całym , tego
      szpitala . Dopóki pan tam jest problem nie zniknie , najwyżej
      zniknie w tym mieście szpital .
    • Gość: pyton Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastrofę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 17:37

      Maverciku,Lancecie gdzie jesteście,czemu nic nie mówicie.odezwijcie
      się wreszcie drodzy lekarze z Parkitki
    • Gość: Olaf Tak się kończą rządy nieudacznika z PiS IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.08, 18:38
      Czy p. Rozpondek może powiedzie dlaczego bedąc w Radzie Szpitala dopuściła do takiej sytuacji? Nieudacznik nieudacznikiem pogania.
      • Gość: klik Re: Tak się kończą rządy nieudacznika z PiS IP: 212.87.241.* 01.03.08, 20:21
        Niech p.Rozpondek powie na ilu etatach w szpitalu pracuje jej kolega z PO -Dyr.do spraw lecznictwa.
    • Gość: piel Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastrofę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 20:31
      i po co ci to Magda było .Jesteś teraz u wszystkich na językach.Ach
      ty głupia ciotko
      • Gość: Magda do piel Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.rev.masterkom.pl 01.03.08, 23:58
        No, a jak myślisz? Czasem trzeba wsadzić kij w ziejące nienawiścią
        mrowisko... Milczenie oznacza zgodę, a ja sie z tą nienawiścią nie
        zgadzam. Tyle, że głupolami to ja sie raczej też nie przejmuję.
        Zdrówka!
        • Gość: piel+lek Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 09:15
          Magda nie przynoś wstydu nam lekarzom.Daj już spokój
        • Gość: lek Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 10:21
          Pani dr Magdo jeżeli Pani uważa że całe środowisko lekarskie uważa
          tak jak Szanowna Pani i Pani Koledzy Z Parkitki to jest Szanowna
          Pani dr w wielkim błędzie
          Zwyrazami szacunku dla Pani Doktor kolezanka po fachu
    • Gość: konkurencja Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.08, 20:55
      Pracuję w konkurencyjnym Szpitalu. U nas lekarze nie mają tak wysokich pensji. I
      myśle, że jak padnie Parkitka nasz Szpital będzie miał szanse leczyć pacjentów i
      lekarze i pielęgniarki dobrze zarabiać. A wtedy lekarze i pielęgniarki z
      Parkitki będą gryżć palce.... Za późno.... :) Pozdrawiam
      • Gość: mateusz Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 21:23
        Gość portalu: konkurencja napisał(a):

        > Pracuję w konkurencyjnym Szpitalu. U nas lekarze nie mają tak wysokich pensji.
        > I
        > myśle, że jak padnie Parkitka nasz Szpital będzie miał szanse leczyć pacjentów
        > i
        > lekarze i pielęgniarki dobrze zarabiać. A wtedy lekarze i pielęgniarki z
        > Parkitki będą gryżć palce.... Za późno.... :) Pozdrawiam

        A to byłaby jakaś namiastka wolnego rynku w służbie zdrowia !
        Jednak nie łudź się.Politycy nie pozwolą na to.Oni mają jeszcze trochę do
        popsucia w ochronie zdrowia,a także jeszcze więcej do wydrenowania z naszych
        kieszeni.
      • Gość: zc Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.08, 22:46
        A czy Ty wiesz co to jest konkurencyjny szpital? Twój szpital jest aż tak
        "dobry" "że jak padnie Parkitka nasz Szpital będzie miał szanse leczyć pacjentów
        ". Gratulacje.
      • Gość: realista Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.08, 01:31
        Jeśli parkitka jest bardziej konkurencyjna to wole nie myśleć jak leczą w Twoim
        szpitalu...
        Po ostatnich odwiedzinach u bliskiej mi osoby w jednym z Częstochowskich
        szpitali jestem zdania, że wolę umrzeć spokojnie w domu.
      • babula-jagula do konkurencji 02.03.08, 14:02
        Witam. Ale nie napiszę, że serdecznie bo w Twoim wydaniu to było szyderstwo...
        Jestem pielęgniarką z Parkitki. 15 lat pracuję na oiomie i moja pensja w końcu
        roku wynosiła 1600zł (podstawy oczywiście brutto). Podwyżkę w wysokości 190zł
        dyrektor zdążył wypłacić nam raz z lutową pensją... Takie zresztą było
        porozumienie naszych związków z nim z lipca zeszłego roku... nie wiem czy to tak
        straszna suma która rzeczywiście generuje tak ogromne długi... nie wiem jak
        rozumieć Twoją satysfakcję z tego że tysiąc matek często samotnych (np. ja)
        straci prace.. lub pań salowych często ok 50lat, które na pewno nie znajdą
        pracy... poprawia Ci to jak widać samopoczucie...
        • Gość: skalpel Re: do konkurencji IP: 212.87.241.* 03.03.08, 17:40
          Zobacz pasek i tam jest pozycja - brutto dokładnie przeczytaj jeśli potrafisz i napisz jaka tam widnieje kwota.Pierwszy raz spotykam podstawę brutto.Żal pacjętów pod opieką tak wysoko wykfalifikowanych pielęgniarek.
          • Gość: pielęgniarka Re: do konkurencji IP: *.multimo.gtsenergis.pl 03.03.08, 20:44
            Jeżeli chcesz upubliczniać swoje wypowiedzi ,rób to ze słownikiem ortograficznym !!!
          • babula-jagula Re: do konkurencji 04.03.08, 10:06
            A witam. O moje kwalifikacje bądź spokojny - obyś nigdy nie musiał ich
            sprawdzać... Taka kwota podstawy powoduje, że odliczając zus i składkę zdrowotną
            a doliczając premię (jak jest) i stażowe biorę netto ok 1300zł... Kto pracuje w
            godzinach nocnych i świątecznych w zależności od ich liczby dostaje dodatkowo ok
            350zł... Dalej uważasz że to straszliwie wysoka pensja?
    • Gość: p Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastrofę? IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.08, 21:13
      Mam nadzieję że sie ten szpital rozleci i wywalą niektóre
      pielęgniarki. Może jest jakaś sprawiedliwość na tym świecie
      • Gość: siostrzyczka Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: 212.87.241.* 02.03.08, 14:12
        I trzeba zrobić to szybko ,zanim siostrzyczki puszczą farbę i zaczną mówić o waszych przekrętach głośno i publicznie.Jak to wspaniale pracujecie na dyżurach za 1200 zł.i wielu ale to bardzo wielu innych wspaniałych niemoralnych waszych wyczynach.
    • Gość: Medalik Jakie społeczeństwo - tacy lekarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 21:34
      Przyglądam się tej dyskusji z prawdziwym obrzydzeniem. Wzajemne oszczercze
      pomówienia, typowo polska zawiść i kompletny brak poczucia odpowiedzialności i
      przyzwoitości po obu stronach. Ci lekarze nie spadli "z nieba" - oni wywodzą się
      z nas - z polskiego społeczeństwa. I dlatego jakie społeczeństwo - to tacy
      lekarze..(dotyczy wszystkich profesji).

      Od "służby zdrowia" i "wymiaru sprawiedliwości" uchroń nas Panie Boże i Matko
      Boska Częstochowska ! Amen.
      • Gość: Akagi Re: Jakie społeczeństwo - tacy lekarze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.08, 00:03
        A ja mam takie małe pytanko....
        Ilu lekarzy pracuje w szpitalu na Parkitce ?
        i ile jest wolnych etatów w słuzbie zdrowia w Cz-wie ?
        • Gość: Cheetah Re: Jakie społeczeństwo - tacy lekarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 15:42
          Z artykułu w GW - Częstochowa z zeszłego roku wynika, że na 1200
          osób zatrudnionych na Parkitce, 400 stanowią lekarze i pielęgniarki.
          Ludzie! 800 osób administracji i służb pochodnych?! Paranoja.
          • babula-jagula Re: Jakie społeczeństwo - tacy lekarze 02.03.08, 18:53
            To nieprawda. Lekarzy jest ok. 180 a pielęgniarek i położnych ok 600... są
            jeszcze pracownicy (magistrowie i technicy)analityki, radiologii oraz
            rehabilitacji- czyli także personel medyczny... ich będzie najwyżej stu razem
            wziętych... reszta to administracja, pion techniczny, higiena szpitalna,
            transport, kuchnia itp..
    • Gość: burack Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastrofę? IP: 195.205.202.* 02.03.08, 09:33
      był już swego czasu pomysł oszczędnościowy-zwolnić salowe, dać pielęgniarkom po
      100pln podwyżki to one tez posprzątają, zmyją gdzie trzeba ( mają na to czas???)...
      kto wie może w obecnej sytuacji jest to jakieś wyjście???
      albo i nie... w końcu zarobki całej sekcji ds. higieny i transportu to aż 5%
      zarobków lekarzy...
      swoja droga jeśli lekarze zarabiają średnio 12000pln a średnia dla szpitala to
      4500pln to ciekawe ile tam zarabia MOTŁOCH jak pracowników tych nazwał pewien dr
      neurolog???
      chociaż jeśli naprawdę lekarze mają INNE żołądki ( a wymyśliła to kiedyś pewna
      p. dr o ile pamiętam z OIOM-u dzieci ) to może faktycznie nie powinni TAK MAŁO
      zarabiać???
      nie chodzi mi o to żeby lekarze zarabiali mniej czy coś ale chciałbym by byli to
      ludzie.
      właśnie ludzie bo tak sobie patrze i widzę, że to banda troglodytów uważająca
      się za jakiś gatunek nadludzi ( może z racji zarobków???) a to już mi się nie
      podoba.
      pozdrawiam i zdrowia wszystkim życzę:)
      • Gość: szara Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: 212.87.241.* 02.03.08, 10:23
        do buracka.Witaj. Jesli zamierzasz zabierac glos w tej dyskusji to
        prosze pisz prawde. Na temat innych zoladkow niz lekarskie swoje
        zdanie powiedziala pani doktir z OIOMU dla doroslych!
        • Gość: burack Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: 195.205.202.* 02.03.08, 10:39
          przepraszam jeśli Cię uraziłem-to było już tak dawno(???), że mogę już nie
          pamiętać i dlatego napisałem "...o ile pamiętam z OIOM-u dzieci"
    • Gość: BAT21 Dyrektor jest kiepski i dał się zastraszyć że .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 10:41
      lekarze się zwolnią (tylko gdzie pójda ?), spokojnie może obniżyc
      pensje o połowę do 6.000 tys brutto ,to sa i tak duże pieniadze
      ponad 2 x średnia krajowa( zgodnie z postulatami ZZL), wtedy zostaje
      mu w kasie około 2 mln i szpital dalej funkcjonuje. Po drugie co to
      znaczy że szpital nie chce ujawnić danych ! TO SĄ PIENIĄDZE ZE
      SKŁADEK PODATNIKÓW I POWINNA BYĆ CAŁKOWITA JAWNOŚC W ICH
      WYDATKOWANIU.
    • Gość: obserwator Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastrofę? IP: 83.2.140.* 02.03.08, 10:59
      To jest proste lekarze nie ustąpią bo to "nadludzie, klasa wyższa i im się
      należy", zastraszyć pielęgniarki i resztę personelu bo i tak maja mało to mogą
      mieć mniej do tego według opini "nadludzi" są głupie i dadzą się zastraszyć,
      kilka zwolnić dla przykładu i większego dobra. "nadludzi" nie ruszać i bo nie
      wolno w końcu to rasa panów i wszyscy są dla nich nie oni dla wszystkich czyli
      plebsu i reszty tałatajstwa a do tego jak sami mówią maja inne lepsze żołądki. W
      końcu wszystkie te działania i tak nic nie zmienią, ogłosi się upadłość,
      "nadludzie" wykupią choć są bardzo "biedni" i porobią prywatne kliniki a resztę
      personelu zatrudnią na kontrakty za miskę ryżu bo i tak nie mają innej
      alternatywy i muszą się zgodzić.
    • Gość: Wojtas Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastrofę? IP: *.cust.tele2.pl 02.03.08, 12:27
      Myślę że jak były wiceminister zdrowia Piecha wywaliłby pieniadze
      które przytulił od firmy/firm farmaceutycznych za wpisanie pewnych
      leków na listę leków refundowanych za rządów PiSu to ten dług w
      dużym stopniu mógłby ulec zmniejszeniu.
    • Gość: angrusz Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastrofę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 12:40

      Takie sytuacje jak w szpitalu na Parkitce to będzie kamien o który
      PO się potknie.
      PO nie chciała podnieść składki bo uszczelni system i kasy
      wystarczy .
      Pomyślcie ile kasy by trza jeszcze by zapewnić szeroką profilaktykę :
      np badanie krwi raz w roku ( nawet z częściową odpłatnościa
      pacjenta ) albo USG czy badania dentystyczne dzieci w szkole .
      Wszak w ten sposób wiele chorób by wykryto we wczesnym stadium i co
      istotne u ludzi 30 - 40 letnich a więc tych u których jeszcze np
      nowotwór jest szansa wyleczyć .Bo 70, 80 latek raczej niech zapomni
      o tym .
      No ale na taką profilaktykę trzeba wydać sporo pieniędzy - może
      potem by leczenie było łatwiejsze i tańsze i skuteczniejsze .Ale to
      potem .
      kasy jednak nie ma a problem jest i będzie narastał . 100 dni rządów
      PO to jeszcze za mało by sytuacja dojrzała to " endlósung " .
      • Gość: CHACHA Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.iplus.com.pl 02.03.08, 15:46
        A GŁUPI ANGRUSZ JUŻ SIE CIESZY ,BO ZA TAKI w PIS OD KACZORA PREMIE
        DOSTANIE HI H IHI HI
    • Gość: LANCECIE! Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastrofę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 13:58
      Mverciku ,lancecie i wam podobne szumowiny gdzie jesteście -
      odezwijcie się,stańcie do boju w obronie swojego szpitala,swoich
      pensji.Czy już wyjechaliście do Irlandii
      • Gość: JO DOMverciku ,lan Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.iplus.com.pl 02.03.08, 14:14
        > Mverciku ,lancecie NIE IDZCICE TĄ DROGĄ.
        odezwijcie ,odniesliscie sukces
        Wywalczylisie taaaakei podwyzki a teraz obudziliście sie z ręka w
        nocniku !!!!
        W Cz-wie prywatne kliniki wyrastają jak grzyby po deszczu ....
        Mają kontrakty z funduszem .
        Możecie tam robic za roboli ....WRACAJCIE , NIE
        Idzcie dalej ta drogą >>>
        SABA .... MĄDRZEJSZA OD WAS O NIEBO ,BO RĘKI KTÓRA JĄ KARMI NIE
        KĄSI
        • Gość: zc Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.08, 15:49
          Widać obaj mają Was baaardzo głęboko i pewnie przy tym poziomie dyskusji bardzo
          słusznie.
          • Gość: skarbowka Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 15:59
            W zaufaniu Panowie i Panie doktorstwo my w skarbowkach mamy
            specjalne szkolenia jak was sprawdzac zobaczymy kto sie bedzie
            śmiał.. ostatni zaczynamy juz w nieodległym czasie
          • Gość: kl Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 17:18
            Pani dr Magdo jeżeli Pani uważa że całe środowisko lekarskie uważa
            tak jak Szanowna Pani i Pani Koledzy Z Parkitki to jest Szanowna
            Pani dr w wielkim błędzie
            Zwyrazami szacunku dla Pani Doktor kolezanka po fachu



            • Gość: Magda Sieczko Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.rev.masterkom.pl 02.03.08, 20:08
              Nie, nie uważam. Nigdy też nie siliłam sie, aby zostać
              reprezentantką całego społeczeństwa lub całego środowiska. Jak juz
              zaznaczyłam reprezentuję jedynie siebie i swoje poglady. Każdemu
              wolno, łaskawa Pani! Czasy, gdy za poglady puszkowano w miejscach
              odosobnienia juz minęły, mam nadzieję. Mam tez nadzieję, że
              srodowisko, które się ze mną nie zgadza, weźmie się za robotę, bo
              forum może nie znieść tych GB moralności, tryskajacych jak z wulkanu
              z ust chrzescijańskich miłośnoków bliźniego w niedzielę po mszy. To
              tak, jakby pokoleniu JPII czknęło sie wczorajszym łososiem drugiej
              swieżości. Bo ludzi, łaskawa Pani osądza się indywidualnie. Nie
              zawsze za to , jakimi są, czasem za to, jakimi nie są... Zdumiewa
              mnie natomiast łatwość ferowania wyroków w ramach odpowiedzialności
              zbiorowej. Komuna sie skończyła, ale mentalność Polaków w głębokiej
              komunie pozostała. Szkoda... Bo jak mawiał Aleksander hrabia
              Wiekopolski: "Dla Polaków mozna czasem coś dobrego zrobić, z
              Polakami nigdy..."
              • Gość: Magda Siezczko Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.rev.masterkom.pl 02.03.08, 20:15
                Do pielęgniarki i lekarza! Szanowni Państwo! Nie wstydźcie się za
                mnie! Zbytek łaski! Potrafię sama! Zrzućcie ten ciężar ze swoich
                pleców! Aby Was przypadkiem nie przygniótł! Spieszcie się kochać
                ludzi! Bo gdy wszyscy nagle zmądrzeją, jak pragnie tego calamitas,
                to zostanie tu jedynie powiew wiatru. Jak zaczniecie kochać za
                miliony, to może jeszcze da się odwrócić klęskę.
                • Gość: Magda Sieczko Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.rev.masterkom.pl 02.03.08, 20:21
                  Życie jest jak kanapka z gównem. Gdy ma się odpowiednio grubą kromkę
                  chleba, to gówna się prawie nie czuje... Dlatego używajcie rozumu
                  jak najczęściej. Jest świetną przyprawą- łagodzi smak gówna...(przy
                  deficycie chleba...)
                  • Gość: wstyd kobieto Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 20:36
                    zapraszam do PZP ul Orkana lub przy ulicy Bony
                    • Gość: plusk Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 20:42
                      ta kobieta nie potrzebuje wizyty w PZP lecz pożądnego wielkiego
                      męskiego (zresztą już nie dokończę)
                      • Gość: aquirre-gniew boży Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 18:57
                        Kuśkolog się znalazł! Po tajnych kompletach...
                        Gdyby ukończył kuśkologię, wiedziałby, dlaczego Amerykanie wtopili w
                        Wietnamie. Bo nie zawsze duże i silne wygrywa, często zwycięża małe
                        i sprytne!!! Co z tego, że ptaszek nikczemnych rozmiarów, jeśli ma
                        częstotliwość kolibra... :-)))))))))))))))))))))) Prawda, Zbychu?

                        Hymn kuśkologów:
                        " W stepie szerokim, którego okiem nawet sokolim nie zmierzysz.
                        Stań, unieś głowę, wsłuchaj się w słowa pieśni o Małym Rycerzu.

                        Choć mały ciałem, rębacz wspaniały, wyrósł nad pierwsze szermierze.
                        I wieki całe bedą śpiewały pieśni o Małym Rycerzu.

                        Ty, któryś w boju i ty, coś w znoju, i ty, co liczysz i mierzysz.
                        Stań, unieś głowę, wsłuchaj się w słowa pieśni o Małym Rycerzu..."
                        • Gość: post Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 20:50
                          a że ci sie chciało to wszystko frajerze pisać
                          • Gość: żona mavericka-pos Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 21:55
                            Przyśpiewka dla znawcy kobiecej natury:
                            "Jeszcze jeden mazur dzisiaj choć poranek świta,
                            czy pozwoli panna Krysia, młody ułan pyta.
                            Jaka pyta, czyja pyta, komu pyta stoi?
                            Panna Krysia fest-kobita, pyty się nie boi!
                            Panna Krysia fest-kobita, pyty się nie boi!".
                            • Gość: burack Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 23:43
                              o czym to kobieto mówisz,poproś swojego męża mavercika żeby ci
                              zdrowo tej nocy przetrzepał ...........
                  • Gość: analfabeta Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.iplus.com.pl 03.03.08, 10:23
                    magda a t y na dyrżurże w szpitalu task sie na forum
                    udzielasz ?????
                    • Gość: aquirre-gniew boży Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 19:00
                      To oni mają internet? Wstrząsające!!! Do tej pory mieli tylko
                      prędkich sanitariuszy...
                    • Gość: maverick do analfa Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 21:51
                      A ty co robisz w internecie w poniedziałek przed południem Zenciu od
                      laptoka?
                  • Gość: bzikdomadzi Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.iplus.com.pl 03.03.08, 10:25
                    Życie jest jak kanapka z gównem. Gdy ma się odpowiednio grubą kromkę
                    > chleba, to gówna się prawie nie czuje... Dlatego używajcie rozumu
                    > jak najczęściej. Jest świetną przyprawą- łagodzi smak gówna...
                    (przy
                    > deficycie chleba...)
                    smacznego droga madziu to ty czy twój kllon
              • Gość: zozol109 Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 22:50
                Lekarz jest tylko i aż tylko człowiekiem, czyli istotą ułomną. Wyczekując na
                parkitkowych korytarzach z bardzo chorym dzieckiem wielokrotnie złorzeczyłam
                życząc zarozumiałym i absolutnie niekulturalnym i znieczulonym lekarkom
                pediatrom tego samego co mnie spotkało. Oddział pediatrii na Parkitce
                zlikwidowałabym w całości. Ale spotkałam tam też lekarzy z sercem. Pewnie
                najlepsze rozwiązanie to konkurs. Dobry lekarz powinien dobrze leczyć i dobrze
                zarabiać. Niedouczony i szkodliwy powinien być eliminowany z tego zawodu i
                rozliczany z niekompetencji. I może tym powinien zająć się dyrektor szpitala.
                Kontrolą jakości pracy swoich pracowników. Dlaczego lekarze z Parkitki i pewnie
                z innych szpitali są tak niepopularni? Czy to taki problem sprawdzić czas
                przyjścia i wyjścia z pracy. Podpisać umowę o lojalkę ( tak, jak w szkole
                wyższej) Praca tylko w jednym miejscu. Albo szpital, albo praktyka prywatna.
                Tak, jak w każdym demokratycznym, cywilizowanym kraju.
                Czy chodzi tu tylko o pieniądze? Za zdrowie swojego dziecka zapłacę każde
                pieniądze. Tylko komu?
                Leczę moje dziecko w Warszawie, gdzie lekarz ma dla mnie czas i rozmawia ze mną
                jak z człowiekiem. Nawet pamięta jak mam na imię.
                Pani Magdo, niech pani walczy o siebie, nie o swoich kolegów.
                • Gość: do zozol109 Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: 80.48.49.* 03.03.08, 07:55
                  Święta racja!Pediatria to koszmar.A tak ogólnie to chyba większość częstochowian leczy się poza granicami swojego miasta.Jeśli chodzi o mnie to niepotrzebny mi nfz.Mam maleńkie dziecko i nie mam najmniejszej ochoty wystawania w przychodniach.Jak coś się dzieje to lekarz przyjeżdża prywatnie do domu.Póżno wykryta dysplazja stawu biodrowego również nie pozwoliła czekać 4 tyg. na termin do ortopedy na nfz więc poszliśmy prywatnie.Do przychodni chodzimy tylko na szczepienia,ale ...płacimy za nie,bo wybieramy opcję np.5 w 1,a tego już nfz nie refunduje.Leczyliśmy się z powodu niepłodności,a to już wiadomo w ogóle nierefundowana dziedzina medycyny,a kosztowna baaaardzo,bo in vitro to koszt ok.10 tys. zł a my mieliśmy pięć prób+badania itp.Dlatego mnie jest niepotrzebna państwowa służba zdrowia i jestem jak najbardziej za prywatyzacją.
                  • Gość: zozol109 Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 19:55
                    Tak, tylko, to że my mamy pieniądze i jesteśmy decyzyjne i wiemy, gdzie i jak
                    leczyć dzieci, nie rozwiązuje problemu pediatrii na Parkitce. Tam doświadczyłam
                    się szczególnie.
                    Co mają robić rodzice bez środków, zdani i wierzący w uczciwość i przysięgę
                    Hipokratesa?
                    To mnie boli. Nie wspominając już o opodatkowaniu się na to państwo i wiecznym
                    dodatkowym płaceniu za wszystko. Zarabiam dużo mniej niż lekarze, a mam
                    wrażenie, że posiadłam już bardzo zaawansowaną wiedzę medyczną, wiecznie
                    sprawdzając diagnozy stawiane mojej córce.
                    Czasami potrzebne są mi tylko recepty i chciałabym je otrzymywać godnie - bo
                    płacę na to 40% mojej pensji.
                    Pozdrawiam i życzę zdrowia! Bo trzeba go dużo, żeby chorować w polskim szpitali
                    ( w częstochowskim szczególnie)
                    • Gość: angrusz Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 21:57

                      Do zozol :

                      Jakie 40 % , czy możesz tak w szczegółach podac na co płacisz .
                      Bo cos mi się nie zgadza .
                      • Gość: zozol109 Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 21:21
                        Jak nie 40 to pewnie dużo więcej.
                        Mam wrażenie, że pracuję coraz więcej, a zarabiam coraz mniej - w
                        przeciwieństwie do lekarzy.
            • Gość: WB Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.08, 20:56
              Całe nie, ale ta mądrzejsza część z pewnością. Pani dr Magdo tak trzymać.
              • Gość: Kontra Magda S. Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 21:07

                "pani Magdo, pani Magdo" jak się razem strajkowało - to teraz "pani
                Magdo". Pani Magda je "gó.." z chlebem. Nie jeden biedak chciałby
                choć tochę tego "gówna". Szkoda że pani Magda nie widzi jak biedni
                są ludzie - może u niej leczą się dzieci samych bogatych, ale są
                inne oddziały na których widać dobrze jak biedni są ludzie
                niezależnie - ze swojej lub nie swojej winy - i wtedy zapewniam
                biorąc co miesią "gó.." ma się wyrzut sumienia.
                Zapewniam to gó.. jest bardzo demoralizujące.
                • Gość: aquirre-gniew boży Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 19:11
                  A znasz ty, mądralo pojęcie "METAFORA"?... Nie powiedziała, że
                  zarabia gó.., tylko życie porównała do kanapki z gównem... Twoje,
                  swoje, moje, nasze.
                  • Gość: post Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 20:54
                    to chyba się odnosi do życia jej i twojego chłoptasiu
                    Zapraszam na Orkana lub na Bony do PZP
                    takie porównania nadają się do buzi która staje sie wtedy kloaką
                    a taka buzie z tego co rozumiem masz ty chłoptasiu (to tylko
                    metafora mądralo poeto)
                    • Gość: neptunek Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 20:57
                      wiesz tak czytam Twoje wypowiedzi i coraz bardziej Ci współczuję...
                      naprawdę... to prawdziwy dramat : będąc kretynem w pełnej
                      nieświadomości tego faktu.... przykro tak bywa drogi forumowiczu
                • Gość: maverick do kontra Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 22:07
                  Czytaj ze zrozumieniem, łachudro! To, co tam jest napisane, a nie
                  to, co chciałbyś przeczytać! Gdyby wszyscy tak strajkowali, jak
                  Magda, ten piękny kraj byłby rajem króla Midasa. Sądzę, że Magda ma
                  wśród przodków Japończyków... co to urlopu nie potrzebują, ku chwale
                  ojczyzny! Praktykę prywatną ma gdzieś, a za wizytę brać nie chce. W
                  dodatku leczy głównie biednych i personel za free. My
                  strajkowaliśmy, a Magda była na ... urlopie macieżyńskim... Potem
                  grzecznie zwolniła się z nami. Jej syn nie ma złotych grzechotek,
                  nie mieszka w pałacu. Najpierw poznaj człowieka, łachudro! Czasem
                  warto!
                  • Gość: he he Re: Pracownicy Parkitki wywalczyli sobie katastro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.08, 13:10
                    Macierzyński pisze się przez "rz" a nie "ż"
                • Gość: angrusz " biedni są ludzie " IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 22:20

                  Do kontra :
                  Twierdzisz , że biedni sa ludzie .
                  Ludzie , nawet leczący się w szpitalu sa tacy sami jak i poza.
                  Jedni są biedni inni bogaci ale najczęściej średniacy .
                  Leczenie kosztuje a jakoś PO nie chce zwiększyć składki .
                  Więc nie ma się co użalać , że " biedni są ludzie ".
                  " Biednych zawsze mieć będziecie " .
                  A środki na leczenie zawsze będą ograniczone i nie wystarcza na
                  leczenie na najwyższym poziomie dla każdego .
                  No i nie zawsze można wyleczyć i nie zawwsze jest sens jeszcze
                  leczyć JP2 zrezygnował i wolał pozostać w domu .
                  Może to dotrze do niektórych .
                  Bo albo kasa pójdzie np na małe dzieci z białaczką ( i szansą ) albo
                  na leczenie choroby ( starczej ) kiedy już ani szans ani metod i
                  drogo .
                  Na wszystko nie wystarczy
                  • Gość: jj Re: " biedni są ludzie " IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.08, 23:47
                    No prosze,Angrusz ocenia kto moze zyc a kto ma zdychać.
                    Był juz taki jeden,robił to dość często w białych rekawiczkach na rampie w
                    Brzezince.
                    • Gość: angrusz Re: " biedni są ludzie " IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.08, 06:38

                      Do jj :

                      Możesz śmiac się durniu możesz obrażać ale to fakt .
                      Nie ma bezgranicznego dostepu do usług medycznych .
                      Wielu czeka , z niecierpliwością na ten czy inny zabieg .
                      A to lekarz , lub grupa wybiera tego a tamten nadal czeka i może
                      niedoczekać .
                      Więc durniu zastanów się co piszesz .
                      Takie życie .
                      I tak będzie .
                      Bo człowiek nie ma nieograniczonych możliwości .
                      • Gość: jj Re: " biedni są ludzie " IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.08, 06:54
                        Sam jesteś durniem Angrusz na dodatek wyzutym z człowieczeństwa i
                        przyzwoitosci.Na szczescie los jest sprawiedliwy dla takich bydlaków i gdy
                        bedziesz zdychał pod płotem,ktos karetki nawet nie wezwie bo dla takiego starego
                        dziada nie warto,szkoda na to kasy,on juz swoje przezył
                        • Gość: angrusz Re: " biedni są ludzie " IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.08, 08:32

                          Do JJ : same słowa - bluzgi - świadczą przeciw tobie .
                          • Gość: jj Re: " biedni są ludzie " IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.08, 11:12
                            Przeczytaj sobie ten post swojego autorstwa panie pedagogu,uznałem,ze skoro
                            ciebie na tyle stac,to taki sam jezyk do ciebie dotrze....
                            Niemniej podtrzymuje to co napisałem

                            Gość portalu: angrusz napisał(a):
                            Do jj :

                            Możesz śmiac się durniu możesz obrażać ale to fakt .
                            Nie ma bezgranicznego dostepu do usług medycznych .
                            Wielu czeka , z niecierpliwością na ten czy inny zabieg .
                            A to lekarz , lub grupa wybiera tego a tamten nadal czeka i może
                            niedoczekać .
                            Więc durniu zastanów się co piszesz .
                            Takie życie .
                            I tak będzie .
                            Bo człowiek nie ma nieograniczonych możliwości .
                            • Gość: JO Re: " biedni są ludzie " IP: *.iplus.com.pl 04.03.08, 11:24
                              A TERAZ POSŁUCHAJCIE JESZCZE RAZ CO NAPISAŁ NACZELNY LIBERAŁ pisu
                              angrusz
                              Możesz śmiac się durniu możesz obrażać ale to fakt .
                              > Nie ma bezgranicznego dostepu do usług medycznych .
                              > Wielu czeka , z niecierpliwością na ten czy inny zabieg .
                              > A to lekarz , lub grupa wybiera tego a tamten nadal czeka i może
                              > niedoczekać .
                              > Więc durniu zastanów się co piszesz .

                              CZYLI WEDŁUG CIEBIE ZABIEGI NIEOGRANICZONY DOSTEP MAJA TYLKO
                              BOGACI .jUZ TERAZ MOGĄ PRZECIEŻ WPŁYWAC NA DECYZJA LEKARZA
                              ŁAPOWAMI !!!!
                              > Takie życie .
                              > I tak będzie .
                              > Bo człowiek nie ma nieograniczonych możliwości
                              • Gość: angrusz Re: " biedni są ludzie " IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.08, 23:03

                                Do JO :
                                Owszem popieram PiS ale nie jestem liberałem .
                                Natomiast moje zdanie jest jak niżej.
                                To ty twierdzisz , ze bogaci mają nieograniczony dostęp .
                                Ja napisałem , że nie ma nieograniczonego dostepu .
                                Owszem pieniądze ułatwiają dostęp , nawet poprzez patologiczne
                                działania jak łapówki . To jednak jest faktem a w razie choroby
                                liczy sie skutek - leczenie i wyleczenie .
                                Jesli tych pieniędzy jest dużo to i leczyć można się za granicą z
                                pełną odpłatnością .
                                Toż to nawet i w podręcznikach do angielskiego - Lifelines - zielony
                                podręcznik - jest czytanka o dziewczynce w Brytanii , której
                                odmówiono ( władze lokalne ochrony zdrowia ) przeszczepu szpiku ( po
                                nawrocie ) . Jeśli zbierze 75.000 funtów to może leczyć się .
                                To tam już mówi się o ograniczonych zasobach ale do JO i jj nie
                                dociera to .
                                To smutne, że są ludzie , którzy nie pojmują , że 2 + 2 to 4 tylko 4
                                i ani mniej ani więcej .
                                Jeżeli ktoś pisze uprzejmie , sugeruje niepewnie , to nazywam go
                                małowiedzącym ale jeśli krzyczy stanowczo i do tego miesza obelgi to
                                po prostu nazywam go durniem .
                                Z doświadczenie życiowego , mojego , okazuje się , że durnocie i
                                chamstwu trzeba się przeciwstawiać i to silnie bo się rozpleni .
                            • Gość: angrusz Re: " biedni są ludzie " IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.08, 22:53

                              Do jj :

                              No i co , co masz do powiedzenia , pomijając " durni " czy coś
                              innego sądzisz ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka