Dodaj do ulubionych

10 mądrości nauczycielskich wg.J. Pielachowskiego

03.05.08, 17:55
1. Wiem, że przyszłość moich wychowanków w dużym stopniu zależy ode mnie.
2. Nigdy nie poniżam godności ucznia. Poniżony zawsze odpłaca złem.
3. W konflikcie z uczniami nie gorączkuję się, jestem sędzią a nie stroną.
4. Nie lekceważę własnych poleceń, zawsze kontroluję ich wykonanie.
5. Jestem cierpliwy, uczniowie mają prawo myśleć i działać wolniej ode mnie.
6. Lekcja jest dla uczniów - nie dla mnie. Mój sukces powstaje tylko z
sukcesów moich uczniów.
7. Nie jestem nieomylny. Mądrość polega na przyznaniu się do błędu i
naprawieniu go.
8. Autorytet nie polega na wzbudzeniu strachu, lecz na kompetencji,
sprawiedliwości, konsekwencji wymagań.
9. Wymagania nie wykluczają życzliwości; nie zrzędzę, nie pouczam, czyn jest
lepszy od mówienia, przykład lepszy od instrukcji.
10. Nie spodziewam się powierzchownej wdzięczności wychowanków. Jeśli
zaszczepię im lepszą stronę mojej osobowości - będą mi wdzięczni przez całe życie.

_______________________________________________

To 10 przykazan, kodeks Etyki Nauczycielskiej w pigulce.

Zywie szczera nadzieje, ze Angrusz przejrzy w koncu na oczy i zrozumie, ze Go
to absolutnie zobowiazuje, do przestrzegania od dziś etyki nauczycielskiej na
codzien.
Obserwuj wątek
    • angrusz1 Re: 10 mądrości nauczycielskich wg.J. Pielachows 03.05.08, 23:04
      Do storimy :

      No i co z tego , że napisałeś .
      Są tacy uczniowie , którzy wcale nie są zainteresowani nauka tylko
      zrobieniem rozróby w szkole i gdzieś mają wszelkie zasady moralne i
      zwykłe dyscyplinujące .

      ( a sukces ucznia wcale tak bardzo nie zależy od nauczyciela wg mnie
      góra 20 % . To ciężka ,własna praca - zwykłe rycie - jest podstawą
      tego sukcesu . Tak jak Otylia tysiące razy macha rękami - tak samo ,
      w ten sam sposób , niezawodnie . I nie jest to żadna przyjemność ,
      ani nie jest szczególnie rozwojowe intelektualnie - ot precyzja i
      wysoka forma . Tak samo i przy nauce angielskiego . Niech ów .....
      sobie , do siebie powie chociaż sto razy idąc do domu czy do szkoły
      to co ma umieć , choćby słówka ,
      to już będzie to wielki postęp. Ale jeśli taki leń nawet nie chce
      zajrzeć do książki , ba mieć ją , ba mieć choćby ksero tej części ,
      która jest przerabiana .To o czym tu mówić , kogo ty chcesz pouczać
      jeśli jesteś bardzo daleko od realiów życia szkolnego .Trudno
      zachować cierpliwość jeśli ma się kosz na głowie a uczeń tylko o tym
      myśli jak to zrobić ) . Mam już dość takich pouczeń . Ja też jestem
      człowiekiem z poczuciem honoru i godności i skoro mój honor i
      godność cierpi to nie zamierzam mówić , że wszystko jest w porządku
      i to tylko moja wina , to moje niedostatki w warsztacie pracy . Nie
      dam sobie wmówić durnoty . Zbyt długo żyje by dalej słuchać tego
      wciskania ciemnoty. Zbyt dużo mam poczucia realizmu i zdrowego
      rozsądku .
      Nic te mądrości nie dadzą jeśli nie będzie elementarnego porządku w
      szkole , na lekcji .
      A uczeń ma się zachowywać porządnie i jest to jego " psi "
      obowiązek , bez względu na to jaki jest nauczyciel .

      Nie ze mną takie numery storimo .
      • Gość: chacha Re: 10 mądrości nauczycielskich wg.J. Pielachows IP: *.iplus.com.pl 04.05.08, 12:13
        Oj Angruszku cos ci sie pomyliło kompletnie .
        Nie zwalaj na uczniów swojej nieudolności .To ty jestes belfrem i
        powinnieś tak prowadzic lekcje ,aby uczniowie cię słuchali z
        zainteresowaniem . Uczysz angielskiego ,a to wiedza która twoim
        uczniom bardzo sie przydaje .
        Mało potrzeba ,ąbyś ich zainteresował lekcjami .Staranie przygotuj
        lekcja ,tak aby była ciekawa .
        Korzystaj z wszelkich pomocy .
        Utwórz kółko dla anglików z dodatkowymi niepłatnymi zajęciami .
        Znajdz sponsorów , którzy opłacą weekendowi
        wyjazd dla uczniów z twojego kółka do Londynu .
        ZAinteresuj ich przedmiotem ,a nie głędz jak stara sfrustrowana
        nauczycielka z XIX wieku
        Jeżli tego nie potrafiśz musisz wrócic do zawodu chemika i pracowac
        w laboratorium .
        \A z twoimi pogladami możesz sie zatrudnic jako wychowaca w ZK ....
        • Gość: angrusz Re: 10 mądrości nauczycielskich wg.J. Pielachows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.08, 16:58


          Do chacha :

          Cały mój komentarz to cha cha cha . Farmazony opowiadzasz aż boki
          zrywam
    • storima Re: 10 mądrości nauczycielskich wg.J. Pielachows 04.05.08, 00:29
      Nawet przeczytac tekstu nie potrafisz przeczytac porzadnie, Angrusz!

      N i e
      j a
      napisalem 10 przykazan; Kodeks Etyki Nauczyciela w pigułce!

      "7. Nie jestem nieomylny. Mądrość polega na przyznaniu się do błędu i
      naprawieniu go."
    • Gość: naucz. srali mazgali ...nie mądrości!!! n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.08, 00:44
      • storima Re: srali mazgali ...nie mądrości!!! n/t 04.05.08, 01:22
        O.K. Angrusz:

        Czy dzieki temu, ze byles jak pisales, bity, stales sie lepszym czlowiekiem?

        Podajesz sie za profesjonalite. Jakie lektury z zakresu metodologii
        pedagogicznej uwaz za godne polecenia?

        Konkretnie i profesjonalnie odpowiedz.
        • Gość: naucz. Re: srali mazgali ...nie mądrości!!! n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.08, 01:35
          storima lecz się!!!
          Zapomnij o spiskowej teorii...
          • storima Re: srali mazgali ...nie mądrości!!! n/t 04.05.08, 01:43
            Spokojnie, Angrusz...

            Czy dzięki temu, ze byleś jak pisałeś, bity, stałeś się lepszym człowiekiem?

            Podajesz się za profesjonalistę. Jakie lektury z zakresu metodologii
            pedagogicznej uważasz za godne polecenia?

            Konkretnie i profesjonalnie odpowiedz!
    • storima Angrusz, szczerze Ci radze 04.05.08, 02:16
      Przestan
      p r o p a g o w a c
      --Twoje prywatne rozwazania na temat 'metod pedagogicznych'--
      na publicznym forum. Zachowaj je dla siebie i wyzal sie, profesjonaliscie--w
      zaciszu prywatnosci jego gabinetu.
      Forum rajcuje Cie niezdrowo, oraz niebiezpiecznie, dla Ciebie, Twych uczniow,
      kolegeow z pracy i Twej Rodziny.

      _________________________________________________________

      P.S. Jesli pragniesz dalej bezczescic profesje pedagoga:
      Napisz do Administracji forum, aby usunela wszystkie Twoje wpisy, ktorymi
      o s t e n t a cy j nie
      manifestujesz calkowity brak kompetencji
      p e d a g o g a.

      Ja tylko prosze...

      Storima
      • storima Re: Angrusz, szczerze Ci radze 04.05.08, 02:19
        Gość portalu: xxx napisał(a):

        > Biedne te dzieci w Gimnazjum nr 4 w Piekarach Śląskich
        > www.gimnazjum4.pl/index.php?va=nauczyciele
        • storima Re: Angrusz, szczerze Ci radze 04.05.08, 17:26
          Angrusz napisal:
          Do chacha :

          Cały mój komentarz to cha cha cha . Farmazony opowiadzasz aż boki
          zrywam


          _____________________________________________________

          Stary, przegiales. A grzecznie Cie prosilem.

          Wiec zatrzynamy (to dopiero slodki poczatek):
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=153&w=71372141&a=78975486
          • storima Re: Angrusz, szczerze Ci radze 04.05.08, 17:27
            az mi sie jezyk z nerwow splatal,
            ale zaczynamy.

            P.S. ten 'naucz.' to ewidentnie Twoje wpisy Angrusz.

            Jedziem!
            • Gość: Naucz. Re: Angrusz, szczerze Ci radze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.08, 17:39
              Napisałam Ci coś wcześniej o spiskowej teorii dziejów. Wszędzie
              widzisz Angrusza:))) To te nerwy, które plączą Ci język i
              każą "zatrzynać" zalewają Ci mózg.
              Porównaj IP moje i Angrusza!
              • storima Re: Angrusz, szczerze Ci radze 04.05.08, 17:44
                Mnie wystarcza jego zalogowane wpisy:)))

                P.S. Piszesz tak saamo jak Angrusz. I jestem pewny, ze nauczycielem nie jestes;)

                Milej niedzieli.
                • Gość: piotr Re: Angrusz, szczerze Ci radze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.08, 19:56
                  do storimy. A kto to był J.Pie4lachowski? Wiesz?
                  • storima Józef Pielachowski 04.05.08, 20:31
                    Nazwal swa szkole, imieniem Karola Libelta;)

                    I taki fragment:
                    www.empi2.pl/czytaj_z_nami/sto_spraw_szkoly/wybrane_pojecia.htm
                • Gość: Naucz. Re: Angrusz, szczerze Ci radze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.08, 20:39
                  Normalnie mnie obraziłeś. Ja piszę jak Angrusz???
                  Zobacz jak on stwia znaki przestankowe. Już mu kiedyś zwróciłam
                  uwagę, ale to do niego nie dotarło:(
                  Co nie znaczy, że zgadzam się z Tobą w kwesti tematu wątku!
                  • storima Re: Angrusz, szczerze Ci radze 04.05.08, 20:44
                    W
                    kwestii
                    formalnej
                    nie to, ze nie zgadzasz sie ze mna, lecz z jednym z klasykow
                    polskiej mysli pedagogicznej...

                    P.S. Uwazne czytanie, wiem, moze sprawiac wysilek, ale to zdrowy wysilek;)
                    • Gość: Naucz. Re: Angrusz, szczerze Ci radze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.08, 20:57
                      To napiszę Ci jeszcze raz: Srali, mazgali a nie mądrości. Takie jest
                      moje zdanie!
                      Po co założyłeś taki bzdurny wątek. Z tym się nie zgadzam. Czy to
                      tak trudno zrozumieć?
                      Od takich tematów jest Forum Edukacja, ale tam pewnie zjechaliby Cię
                      bardziej, niż ja.
                      EOT
                      • storima Józef Pielachowski 04.05.08, 21:08
                        Gość portalu: Naucz. napisał(a):


                        > Co nie znaczy, że zgadzam się z Tobą w k w e s ti tematu wątku!

                        W
                        k w e s t i i
                        formalnej
                        po to, aby dac szanse Angruszowi.
                        Tak z czystej dobroci...

                        "A kto prosby nie poslucha
                        W imie Ojca, Syna, Ducha
                        Widzicie ten panski krzyz?
                        A kysz, a kysz..."

                        Parafrazowane z pamieci...
                        • storima Re: Józef Pielachowski 04.05.08, 22:19
                          Gość portalu: Naucz. napisał(a):

                          > Normalnie mnie obraziłeś. Ja piszę jak Angrusz???
                          > Zobacz jak on stwia znaki przestankowe. Już mu kiedyś zwróciłam
                          > uwagę, ale to do niego nie dotarło:(
                          > Co nie znaczy, że zgadzam się z Tobą w kwesti tematu wątku!

                          Nie jestem pewien, czy dobrze uczysz Angrusza jak "stawiac przecinki",
                          ale wydaje mi sie, ze Angrusz leepiej na tym wyjdzie, jesli z Twych rad "jak
                          pisac poprawnie po polsku" nie skorzysta:)))

                          W
                          k w e s t i i
                          formalnej:

                          "7. Nie jestem nieomylny. Mądrość polega na przyznaniu się do błędu i
                          naprawieniu go."
                          • Gość: Naucz. Re: Józef Pielachowski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.08, 22:58
                            Ja nie uczyłam Angrusza kiedy pisać przecinek. Ja mu tylko zwróciłam
                            uwagę, że po znakach przestankowych konieczna jest spacja. On spację
                            umieszcza i przed i po znaku przestankowym.
                            A co do Ciebie, to poczytaj może...
                            213] 55.9. Nie stawia się kropki po skrótach składających się z
                            pierwszej i ostatniej litery wyrazu skróconego, jeśli ten skrót
                            użyty jest w mianowniku, np.
                            dr (= doktor), nr (= numer), wg (= według).

                            Twój tytuł wątku jest beznadziejny i z błędem ortograficznym.

                            • storima Re: Józef Pielachowski 05.05.08, 00:00
                              Gość portalu: Naucz. napisał(a):
                              > Twój tytuł wątku jest beznadziejny i z błędem ortograficznym.

                              Ja tam widze duuuzo bez_badziewia, a w scisnietych tytulach wiele ortograficznej
                              milosci.

                              Natomiast, jesli chodzi o Ciebie:

                              w tej
                              k w e s t i i

                              i?

                              "5. Jestem cierpliwy, uczniowie mają prawo myśleć i działać wolniej ode mnie."

                              To na tyle w przdzie, raz jeszcze

                              kwest ii

                              (double 'I'.

                              Miau...

                              ano miał.
                              • storima Re: Józef Pielachowski 05.05.08, 02:12
                                "towar sprzedawany w/g wagi netto"

                                Powinnas mnie to wybaczyc.
                                No coz, wychowywany bylem w PrL.
                                Nie da sie tego ukryc.
                                Baaa. Jestem, tak czy inaczej (nie mialem wyjscia)
                                z tego duRny i dumny.

                                P.S. Dziekuje za koRekte.
                                I
                                pRzepraszam.

                                Jak pewnie pamietasz, to taka byla ortografia w sklepach z napisem na wadze.

                                W kazdym sklepie.
                                W/g pustych polek brutto;)
                                W PRL.
                                • storima Re: Józef Pielachowski 05.05.08, 06:35
                                  > W/g pustych polek brutto;)
                                  P/g PRL.

                                  Podłóg PRLu.

                                  To nawet lepiej bRZmI:

                                  Bliżej
                                  podziemia:)))
                                  • Gość: Naucz. Re: Józef Pielachowski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.08, 09:35
                                    To jeszcze w kwestii Twojego zrzędzenia i błędów ortograficznych.
                                    Zapamietaj "co dzień". Tak się to pisze. Z pewnością znalazłabym w
                                    twoich postach więcej ortograficznych "kfiatuszków", tylko, że nie
                                    chce mi się ich czytać
                                    Jeżeli już cytujesz jakieś "mądrości" to sam spróbuj je stosować i
                                    przestań zrzędzić i pouczać pierdoło.
                                    Nie pozdrawiam. Tym razem EOT.
                                    • storima Re: Józef Pielachowski 05.05.08, 09:54
                                      Gość portalu: Naucz. napisał(a):
                                      > przestań zrzędzić i pouczać pierdoło.

                                      Bardzo Cie przepraszam, ale Ty wyskoczylas z poprawka mojego poprawionego bledu.
                                      Po czym to Ty oglosilas sie szumnie i dumnie jako Mistrzyni Polskiej
                                      Interpunkcji, tudziez nauczycielkAngrusza. Nie pozostawalo mi nic innego jak
                                      'i'
                                      biedne, zagubione i sfrustrowane
                                      'i'
                                      skomlace to
                                      'i'
                                      i?
                                      I nic. Ty nic.
                                      Musialem wpisac 3 (slownie: trzy) razy (razy smazone),
                                      abys sie w koncu do czegos przyznala Mistrzyni Polskich Przestankow.

                                      P.S. Nigdy nie podawalem sie za speca polskiej ortografii. Ani dumnie, ani
                                      chmurnie. Ni zartem, ni frantem.

                                      Piekny dzionek?

                                      Milego Poniedzialku;)

                                      > przestań zrzędzić i pouczać pierdoło.
    • Gość: uczennica Re: 10 mądrości nauczycielskich wg.J. Pielachows IP: *.adsl.inetia.pl 05.05.08, 07:55
      7. Nie jestem nieomylny. Mądrość polega na przyznaniu się do błędu i
      naprawieniu go.

      Myślę że jeden z ważniejszych. Lecz mało jest nauczycieli którzy z pokorą
      przyjmują że się pomylili lub w danej chwili coś zapomnieli. Są tylko ludźmi,
      każdemu może zdarzyć się coś zapomnieć. Jeżeli nauczyciel nie odpowie na jakieś
      pytanie ucznia to w ich oczach jest niedouczony i jak on od nas może czegoś
      wymagać jak sam nie wie.
      Uczniowie bądźmy bardziej tolerancyjni jestem pewna jeżeli nauczyciel Wam nie
      odpowie od razu to jeżeli zapytacie na następnej lekcji to na pewno Wam odpowie.
      Nawet uczeni z tytułem doktora czy nawet profesora nie wiedzą wszystkiego.
      • storima Re: 10 mądrości nauczycielskich wg.J. Pielachows 05.05.08, 10:44
        Och, drugi po Chacha, merytoryczny wpis.
        I to proszę Uczennica:)))
        A nie jakies pozorowane nauczyCielstwo.
        Dzięki.

        Miłego Maja;)

        I tak ogólnie, świetnych wakacji!!!
        • storima Re: 10 mądrości nauczycielskich wg.J. Pielachows 19.05.08, 00:41
          Niezla "polskosc" arogancka, chamska i butna popieracie
          Tandem Angrusz/Reszka.
    • storima Re: 10 mądrości nauczycielskich wg.J. Pielachows 19.05.08, 02:44
      Jak zwykle po chamsku
      Angrusz.
      Zbanalizowales
      Pismo Swiete;(((
    • krist31 Re: 10 mądrości nauczycielskich wg.J. Pielachows 26.06.15, 14:10
      Przeczytałam z wielkim zainteresowaniem 10 mądrości nauczycielskich wg. J. Pielachowskiego. I, niestety, z przykrością muszę stwierdzić, że ja osobiście nie widziałam, żeby się do nich stosował. Chodziłam za jego czasów do ogólniaka w Poznaniu. Gdy nastał mieliśmy nadzieję, że coś zmieni się na lepsze po poprzednich aferach, że to jakiś nowy powiew dla szkoły. Mnie osobiście zawiódł na całej linii. To bufon, który prawie wszystko załatwiał wrzaskiem, nie mając szacunku ani dla uczniów, ani dla nauczycieli, ani dla rodziców. Cóż, teraz jest już starszym panem, niech mu się wiedzie, ale za lata szkolne nie mogę mu podziękować.
      • storima Re: 10 mądrości nauczycielskich wg.J. Pielachows 28.06.15, 09:44
        krist31 napisał(a):

        > Przeczytałam z wielkim zainteresowaniem 10 mądrości nauczycielskich wg. J. Piel
        > achowskiego.

        Cytat ten pochodzi z poniższej publikacji:

        Pielachowski J., Nauczyciel i jego warsztat pracy, Poznań 1996

        W zasadzie jest on powtórzeniem autorów klasycznych zasad pedagogiki, miedzy innymi Janusza Korczaka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka