Dodaj do ulubionych

Ludzie się obrazili, ucierpiały zwierzęta

11.05.08, 20:46
Czyste sku..syństwo.
Obserwuj wątek
    • Gość: miłośnik_zwierząt Tak nie można IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.08, 21:19
      Takie postępowanie to zwykłe ludzkie barbarzyństwo.Do zarządzania schroniskiem
      powinna zostać wybrana organizacja,która chce i potrafi opiekować się
      zwierzętami.Z pomocą miasta mogłaby to robić.Bo obecnie to pożal się Boże
      Towarzystwo "Opieki " jest nastawione tylko na zarabianie kasy kosztem
      zwierząt.Należy to zmienić.
    • Gość: psiarz Ludzie się obrazili, ucierpiały zwierzęta IP: *.61.inds.pl 11.05.08, 21:27
      Chyba jest jak w każdym schronisku- bur..., a ja głupi dałem na to
      schronisko 1% podatku i jeszcze żonę namówiłem, raczej "zarządowi".
      Trzeba było dać Prokuraturze.
      • Gość: jasiek Re: Ludzie się obrazili, ucierpiały zwierzęta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.08, 21:57
        Niech wolontariusze zgłoszą sie do jakiejś świetlicy środowiskowej albo domu
        dziecka i zajmą się podopiecznymi. Będzie pożyteczniej
        • Gość: inna Re: Ludzie się obrazili, ucierpiały zwierzęta IP: *.adsl.inetia.pl 11.05.08, 22:11
          brak mi słów......w innym kraju byloby to nie do pomyslenia a u nas w świetym miescie wolno!
          • Gość: Ocia Re: Ludzie się obrazili, ucierpiały zwierzęta IP: *.eranet.pl 12.05.08, 00:40
            Jeśli i wolontariusze by opuścili te zwierzaki to to byłby już dla
            nich koniec.
            A co do świętego miasta to Częstochowa potrafi tylko zasłaniać gołe
            tyłki facetom na plakatach. :[
        • skos66 Re: Ludzie się obrazili, ucierpiały zwierzęta 12.05.08, 00:25
          a spotkają tam Ciebie Jaśku?
        • Gość: anna Re: Ludzie się obrazili, ucierpiały zwierzęta IP: 80.54.171.* 12.05.08, 11:37
          Droga shi tzu, a raczej Olu Klein dlaczego zaczelas sie ukrywac i
          piszesz pod nickem, doskonale czytelnicy pamietaja Twoj styl
          wypowiedzi. Myslisz moze o jakies posadce w schronisku?
          Praca w Puszku Ci nie wystarcza?
          • Gość: shi tzu Re: Ludzie się obrazili, ucierpiały zwierzęta IP: *.apus-net.pl 12.05.08, 11:43
            czy to wszystko na co Cię stać w dyskusji?

            Ola Klein - o czym zapewne pamiętają czytelnicy, próbowała w czasie tego zamieszania wprowadzić sporą dozę rozsądku do dyskusji.

            Z marnym skutkiem niestety i wielka szkoda, że nagonka nie przemyślała jej uwag. Na twoim miejscu prześledziłbym jej posty i ugryzł się w język.
            • Gość: anna Re: Ludzie się obrazili, ucierpiały zwierzęta IP: 80.54.171.* 12.05.08, 11:50
              Tak to wszystko, bo coz mozna dodac, jesli przez tyle lat tzw.TOZ
              nic nie robi, tylko nieudolnie prowadzi schronisko, leje psy woda,
              nie leczy, usypia i robi niezly interes. Rece opadaja, wszyscy o tym
              wiedza, wiec trzeba im to w koncu ukrocic.
              • Gość: shi tzu Re: Ludzie się obrazili, ucierpiały zwierzęta IP: *.apus-net.pl 12.05.08, 12:13
                > Tak to wszystko, bo coz mozna dodac, jesli przez tyle lat tzw.TOZ
                > nic nie robi, tylko nieudolnie prowadzi schronisko, leje psy woda,
                > nie leczy, usypia i robi niezly interes. Rece opadaja, wszyscy o tym wiedza, wiec trzeba im to w koncu ukrocic.

                Wszyscy o tym wiedzą? Doprawdy, czy tylko takie jest twoje przeświadczenie? Dlaczego wiec owi mityczni "wszyscy" nic w tej sprawie przez "tyle lat" nie robili? Wszyscy, czyli kto? Ja, Ty, Oni?
                Kogo masz na mysli?.
                Masz dowód na wałki idź do prokuratury - przecież o nic innego mi nie chodzi .
                Dowód- Anno to słowo klucz - stąd moje pytania.
                Gazeta była w posiadaniu dowodów przekazywanych przez osoby do których dotarła. Wskazała je prokuraturze, a ta z kolei nie uznała ich za dowód wystarczający do postawienia zarzutów.
                Anno - bez dowodu nie ma zarzutu i powodów do uznania winy.
                Gdybym ja (na podstawie swojego przekonania) posądzil cię (teoretycznie) o kradzież roweru - byłabyś pierwszą, która zarządałaby dowodu, wytoczyła mi proces o zniesławienie i domagała się przywrócenia twojego dobrego imienia. Zwłaszcza, gdyby otoczenie zaczęło przypinać ci łatkę złodziejki.
                Dowód Anno - jest tym czymś co chroni cię przed pomówieniami i zarzutami.
                Ola Klejn którą zaatakowałaś, przekonana że ukrywa się pod nickiem shi tzu - też o tym wspominała.
                Ja też chciałbym przeczytać w prasie, że pracownicy schroniska są winni handlu karmą - na dowód prokurator przedstawił im zarzuty. Wówczas byłoby jasno i uczciwie - jak pisze E.Kwiatkowska.
                Nie jest jasno, jeśli w artykule czytamy wypowiedź prokuratora, że dowodów jest za mało na postawienie zarzutów konkretniej osobie.

                Bo pytanie o uczciwość względem bliźniego stawia sobie każde z nas zarzucając komuś naganne zachowania bez wystarczających dowodów a tylko czy wyłącznie na podstawie przekonania, że wszyscy wiedzą.

                Ja powtórzę raz jeszcze.
                Złodziejowi należy postawić zarzut i doprowadzić do skazania.
                Ogłoszenie winy przez aklamację to nie ten standard o który nam chodzi.

                A ponieważ nie widzę tego standardu, więc daję temu wyraz. Mogę?
      • the_michael Re: Ludzie się obrazili, ucierpiały zwierzęta 11.05.08, 22:48
        I dobrze zrobiłeś. Pomimo zdarzających się incydentów, pieniądze są tam potrzebne. Temat nie jest taki prosty jak się wydaje. Czy dasz pieniądze fundacji czy schronisku pomogą zwierzętom. Nie zakładaj że zostaną od razu rozkradzione. Aż tak źle nie jest. Na Twoim miejscu był bym raczej z tego dumny i powtarzałbym o takiej możliwości dalej. Abstrahując od aktualnych wydarzeń w Częstochowie, taki ruch pogłębia świadomość potrzeby niesienia pomocy zwierzętom. Przede wszystkim cywilizujemy się na tle Europy stwarzając sobie takie możliwości.
    • Gość: kolo Ludzie się obrazili, ucierpiały zwierzęta IP: *.org 11.05.08, 23:00
      przydał by się tam nowy zarząd bo teraz to gó.. jest a nie schronisko....
    • Gość: elka niech ta mizera i jej "folwark" /Kwiatkowska/ IP: *.tktelekom.pl 12.05.08, 07:19
      odczepi się wreszcie od schroniska.dzięki jej złości dużo moich
      znajomych nie wpłaciło 1% na schronisko i kto ucierpiał?? Pani
      Szefowa For Animals zapomniała " gdzie dwóch się kłóci trzeci
      korzysta".
      • Gość: balek Re: niech ta mizera i jej "folwark" /Kwiatkowska/ IP: 193.93.90.* 18.05.08, 18:43
        a jaki masz dowód,że ten 1% procent pójdzie na n.p jedzenie dla psów
        a, nie jako podwyżka dla pani kierownik
    • Gość: pracownik Re: Ludzie się obrazili, ucierpiały zwierzęta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.08, 07:47
      Jak nie miały ważnych umów wolontariatu to nie weszły,proste.Kto by
      za nie odpowiadał.Dzięki temu przy wyprowadzaniu psy się nie
      pogryzły,nie zagryzły.A ze spacerami to niech nie gada głupot.150
      metrów to nie spacer.Sa inni wolontariusze niż Mizera którzy robią
      wszystko lepiej od niej i nie donoszą i nie kłamią.
      • Gość: Saba Re: Ludzie się obrazili, ucierpiały zwierzęta IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.08, 08:29
        Dla mnie wyjście z malutkiego boksu to już spacer. Choćby i 10 metrów ale mogę
        poczuć że ktoś się o mnie troszczy, mogę pobyć z ludźmi czego mi bardzo brakuje.
        Cieszę się zawsze na takie spotkania. Nie zabierajcie mi tego.
      • Gość: Jago Re: Ludzie się obrazili, ucierpiały zwierzęta IP: 195.16.91.* 12.05.08, 16:46
        Chłopie z takim podejściem do pracy wolontariuszy i do potrzeb tych
        zwierząt ty nie powinneś wogóle tam pracować.Właśnie tacy tworzą
        piekło schroniskowe tym biednym zwierzętą, a mogli by przy odrobinie
        empatii wiele zrobić. Na panią kierowniczkę to już czas...
        Proszę wyuczyć się krawiectwa, podobno to niestresująca praca i
        bliska pani poziomu wykształcenia...
    • Gość: tolek111 Ludzie się obrazili, ucierpiały zwierzęta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 08:32
      Ja bym wsadził do klatki na cały tydzień zarzad schroniska ,
      ciekawe jakie by mieli zdanie na temat wolontariuszy gdyby mieli
      okazje wyjsc na spacer ...Znajomsci i zarobek to sa realia polskie
      ,trzeba cos z tym schroniskiem zrobić , cierpia zwierzeta a ludzie sie
      bogadza z naszych podatków
    • Gość: elka schronisko powinno IP: *.tktelekom.pl 12.05.08, 08:41
      przyjąć nowych wolontariuszy spoza For Animals.
      Ludzie których głównym celem jest "szukanie dziury w całym" nie mają
      w sobie miłości, ich rzekoma pomoc tylko szkodzi. To patologia
      społeczna. To oni powinni być trzymani w klatkach.
    • Gość: arka Ludzie się obrazili, ucierpiały zwierzęta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.08, 09:03
      Zastanawiam się, jak to możliwe, że znaleziono nieprawidłowości (czytałam o
      sprzedaży karmy przeznaczonej dla zwierząt)i nie było ukarania winnych. Czyżby
      wolno było robić przekręty i nie odpowiadać za to?
      Schronisko nie jest prywatną firmą nastawioną na dochód i kierownictwo nie
      powinno zachowywać się jak w prywatnym folwarku. Ktoś wychylił się, w trosce o
      zwierzęta i uczciwość, więc trzeba mu dokopać. Trzymam kciuki za Animals. I za
      zwierzęta ze schroniska.
      • Gość: elka Re: Ludzie się obrazili, ucierpiały zwierzęta IP: *.tktelekom.pl 12.05.08, 09:55
        oby Cię te kciuki nie zabolały, albo animals ich nie odgryzło
      • Gość: shi tzu Re: Ludzie się obrazili, ucierpiały zwierzęta IP: *.apus-net.pl 12.05.08, 10:54
        > Zastanawiam się, jak to możliwe, że znaleziono nieprawidłowości >(czytałam o sprzedaży karmy przeznaczonej dla zwierząt)i nie było
        > ukarania winnych. Czyżby wolno było robić przekręty i nie
        > odpowiadać za to?

        Więc się nie zastanawiaj nad tym.
        Nie wolno robić przekrętów - to nie podlega dyskusji. Winny powinien odpowiadać za naruszenie prawa - też dyskusji nie podlega. Jest dowód popełnienia przestępstwa - powinien być zarzut i skazanie.

        A mnie po zbiorczej lekturze wszystkich artykułów sygnowanych przez E.Kwiatkowską oraz po jej wypowiedziach na forum, zaczyna ogarniać coś na kształt zdegustowania.
        FFA to-FFA tamto; Mizera to - Mizera tamto. Gazeta dotarła-Gazeta prowadzi śledztwo. Pewnie w sposób niezamierzony przez obie Panie, ale zaczynam mieć dość czytania o wątpliwych "osiągnięciach" tej Fundacji. Focha strzela TOZ, focha strzeliła FFA - do czego to doprowadzi?. Na razie do dyskredytowania TOZu w opinii społecznej.
        A dalej?
        Pytanie, co FFA robi dla bezdomnych zwierząt w Częstochowie? Wolontariat w schronisku czy jeszcze coś? Bo na razie głośno jest o kolejnych "awanturach arabskich" z udziałem tej Fundacji. Nawet na forum GW aktywiście FFA znacznie bardziej się udzielają w kontekście zarzutów wobec schroniska niż z pomysłami na poprawę sytuacji bezdomnych zwierząt w Częstochowie
        Czy nie za dużo tutaj koncentracji na medialnym atakowaniu schroniska a za mało pracy organicznej na rzecz zwierząt?

        Zaczyna mnie dziwić, że Gazeta i Fundacja for Animals, które z takim oddaniem monitorują sprawę nieprawidłowości w schronisku dla zwierząt - nie zauważyły że w dniu 07.04.2008 roku na stronie schroniska pojawił się komunikat o naborze wolontariuszy. I nagle zaskoczenie - "Podejrzani o przestępstwa" (zgodnie z tezami artykułów prasowych) pracownicy schroniska zamknęli niespodziewanie furtkę przed wolontariuszami FFA, bo ... prowadzą nabór kolejnych wolontariuszy. Zaskoczenie?


        Czy schronisko ma prawo ogłaszać nabór wolontariuszy? Zakładam, że jednak ma, przecież o to p.Mizerze chyba chodziło, o wolontariat w trosce o zwierzęta. Więc czy to ważne kto fizycznie będzie wyprowadzał psiaki na spacer - czy ważniejsze od dobra zwierzęcia jest szyld pod jakim występuje wolontariusz?
        Czy też może chodzi o monitoring schroniska przez konkretnie te "działaczki" FFA?
        Przy okazji av ostatniego artykułu. Przemoknięci wolontariusze wyprowadzający psy na spacer - to rzeczywiście wyrzeczenie. Zwłaszcza, że domniemywać nalezy z artykułu, że tak się działo w większość sobót w ciągu ostatniego roku. Ale co z psami - mokre wróciły do boksów, czy poświecono im trochę czasu na wytarcie do sucha? Rozruszanie kości na spacerze to jedno - zadbanie o psa po spacerze to kolejny obowiązek opiekuna.

        Nadal nie jest wyjaśniona sprawa zarzutu handlem karmą i psami przez pracowników schroniska. Za mało dowodów według pokuratury. Kim więc u diabła byli świadkowie i osoby które były tego świadkami? Czy to te same osoby, które zgłosiły się do Gazety z dowodami? A prokurator mimo "starannego śledztwa" nie był w stanie do nich dotrzeć?. Czy też może świadkowie nie przedstawili dowodów na popełnienie przestępstwa - uwalając tym samym śledztwo? Co z tymi dowodami w takim razie? Pytanie za pytaniem - bez odpowiedzi.
        Niepoważni są ludzie, którzy publicznie wysuwają ciężkie zarzuty, których następnie nie potrafią uwiarygodnić.
        Dla mnie nie podlega dyskusji, że sprawy bezdomnych zwierząt muszą być monitorowane przez opinię publiczną. Koniec końców przekonanie , że zajmuje się nimi schronisko to tylko usypianie własnej wrażliwości na problem. Jak na razie FFA próbuje "ugryźć punkty" wytykając błędy TOZowi i na tym buduje swoją renomę. To jest jakiś sposób na budowanie rozpoznawalnej marki (inna rzecz, czy skuteczny)
        Więc jeśli nawet uznać, że schronisko TOZowskie jest zaanektowane przez podejrzanych o przestępstwo (o czym usilnie przekonuje nas tandem Kwiatkowska-Mizera, a czego nie chce uznać "zła prokuratura"), to może FFA wystartuje do konkursu prowadzącego schronisko i pokaże wszystkim jak to należy robić na europejskim poziomie.?
        Z troski o zwierzęta rzecz jasna, bo przeciez nie o rozgłos.
        • Gość: Eliza Kwiatkowska Re: Ludzie się obrazili, ucierpiały zwierzęta IP: *.czestochowa.agora.pl 12.05.08, 11:05
          Nabór wolontariuszy nie był zaskoczeniem ani dla FFA, ani dla
          Gazety. Pytanie tylko, dlaczego kierownictwo schroniska nie zamknęło
          drzwi przed wolontariuszami w chwili ogłoszenia naboru. Sprawa
          byłaby wówczas jasna i uczciwa.
          • Gość: shi tzu Re: Ludzie się obrazili, ucierpiały zwierzęta IP: *.apus-net.pl 12.05.08, 11:31
            A dlaczego miało to robić, skoro wolontariat jest pożyteczny?

            Gdyby zamknęło z chwilą ogłoszenia naboru - też byłoby źle, prawda? Znaleźli by się wówczas chętni do stawiania zarzutów, że psy zupełnie bez opieki zostały.

            Proszę się jednak nie dziwić; w obliczu medialnej wrzawy w którą się Pani wpisuje,coraz więcej ludzi nabywa sporej dozy rezerwy. Jest to naturalna reakcja wobec autorki artykułów, podobnie jak naturalnym odruchem staje się poddanie ocenie poczynań FFA. A te, poza wydźwiękiem medialnym nie wnoszą wiele do problemu opieki nad zwierzętami. Nie przekładają się na stronę praktyczną. Owszem, mogą Panie uzurpować sobie prawo do oceny, że tylko dzięki wrzawie ze strony prasy i FFA, psy mają słomę w boksach. Ale to jest tylko epizod w procesie poprawy sytuacji zwierząt bezdmnych w mieście. Żadne działanie kompleksowe, jednorazowa akcja - a co z innymi aspektami? Co z finansowaniem schroniska - czy nie czas zadawać pytanie, czy są to środki wystarczające? czy schronisko funkcjonujące w obecnym modelu posiada wystarczającą bazę transportową by odławiać bezdomne zwierzęta. Czy środki asygnowane przez miasto są wystarczające do budowy nowych boksów, zatrudnienia wstarczającej ilości pracowników? Czy nie pora zacząć szukać winnego tej sytuacji vide przyczyn dla których społeczeństwo nadal generuje setki bezdomnych zwierząt?
            Owszem, dzięki tej wrzawie wiemy na przyszłość w jakim zakresie potrzebna jest przejrzystość w finansach i mechanizmach prowadzeniu schroniska. Ale to tylko tyle. Takie postulaty na przyszłość dla każdego chętnego do prowadzenia schroniska. I przestroga jednocześnie, że zawsze znajdzie się ktoś, kto zakwestionuje dobrą wolę prowadzącego i postara się każdy mankament ustawić w odpowiednim świetle.
            Pani zna sytuację finansową schroniska (tak przynajmniej mniemam).
            Czy może Pani z czystym sumieniem dać rękojmię, że FFA potrafiłoby lepiej, efektywniej zarządzać schroniskiem?
        • florida_blue Re: Ludzie się obrazili, ucierpiały zwierzęta 12.05.08, 18:32
          1. Fundacja nigdy nie zamierzała krytykować TOZ-u jako ogólnopolskiej
          organizacji, fakt wytykamy nieprawidłowości naszemu oddziałowi - to naprawdę
          przykre, że trzeba walczyć o tak podstawowe rzeczy jak utrzymywanie boksów w
          czystości czy sterylizacje zwierzaków - dla porównania strona wrocławskiego
          oddziału : zotozwro.org.pl/
          Nasze schronisko nie jest prowadzone przez jakieś "Komunalne Przedsiębiorstwo"
          czy prywatną firmę - gdzie można by się spodziewać róznych rzeczy - ale przez
          Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami - wszystcy pracownicy są również członkami
          tegoż towarzystwa, a to już chyba do czegoś zobowiązuje... W tak dużym mieście
          schronisko powinno być prowadzone wzorowo.

          2. Przyznajemy, że widzimy zmiany - przynajmniej w soboty - świetnie, super i
          chciałabym móc chwalić dalej, jest czysciej, woda w miskach itd ale sytuacja,
          kiedy suczka rodzi w boksie jest nie powinna mieć chyba miejsca???

          3. Co robi FFA w Częstochowie? oprócz wolontariatu zajmujemy się również
          sterylizacją wolnożyjących kotów - na tyle na ile mamy możliwości, mamy ponad 80
          adoptowanych zwierzaków (to te uwiecznione na naszej stronie) + takie, które nie
          były na strone wstawiane, wyciągane ze schroniska, takie które tam nigdy nie
          trafiły - bo udało się znaleźć dla nich jakimś cudem Dom Tymczasowy... Właściwie
          wszystkie nasze zwierzaki są po zabiegach, odrobaczone, odpchlone itd. I na to
          żadnych dotacji nie ma!!!!! Często zdarzają się adopcje spoza Częstochowy -
          głównie dzięki Allegro i wtedy trzeba jeszcze zorganizowac transport... A o
          reszcie naszych działań mozesz sobie, droga shi tzu przeczytać na naszej stronie
          jeśli masz życzenie... I jesli zechcesz pomóc - zapraszam, bo tej "pracy
          organicznej" starczy również dla Ciebie !

          4. co do naboru wolontariuszy - zauważyliśmy i złożyliśmy wymagane dokumenty.
          Termin został przedłużony do konca kwietnia - zgodnie z ustaleniami z p.
          kierowniczką schroniska. Nie wiem na jakiej podstawie wyciągasz takie wnioski...

          5. I nie wiem czy FFA wystartuje do konkursu :]
    • Gość: Tomasz Niech prokurator sprawdzi. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.08, 10:03
      Czy oby na pewno prokuratura sprawdziła ,dlaczego od niedawna to
      schronisko nagle z czołówki w kraju pod względem największej ilości
      zagryzanych i padniętych/wykańczanych/ psów zaczęło wykazywać
      ogromne ilości adoptowanych psów ?? Jakim cudem ?? W ostatnich m-
      cach roku zniknęło tym sposobem około połowa psów w schronisku-czyli
      ok.120 psów. Ale te utracone psy: zagryzane / agresja psów jako
      skutek niedokarmienia i walki o dostęp do garści kaszy /oraz
      wyziębiane- polewane zimną wodą w mrozne dni i wieczory oraz
      nieleczone celowo-z premedytacją przez tych,którzy zamiast opiekunów
      są ich oprawcami. To nie jest schronisko-tylko obóz koncentracyjny
      i wykańczalnia psów. Dlaczego kierownik nie nadzoruje wykorzystanie
      karmy z darów i tej zakupionej ?? Przecież jego praca to praca w
      schronisku-za to dostaje społeczne pieniądze. Wystarczy być wydawać
      przy wykładaniu karmy z puszek czy worków rano -a z wieczornego
      karmienia -rozliczyć także opakowania ,by uniemożliwić kradzież
      karmy z darów czy zakupionej.Dlaczego schronisko domaga się od
      darczyńców tylko karmy w puszkach czy suchej w workach ? Obawiam
      się ,że nie tylko ze względów praktycznych.Nieuczciwych pracowników
      należy zwalniać .Kierownika także ,jesli toleruje rozkradanie karmy
      dla psów .Bo to jest dorabianie sobie drugiej pensji kosztem głodu i
      śmierci kilkuset psów każdego roku.A to także bestialstwo wobec tych
      bezbronnych ,głodnych i porzuconych zwierząt.Kiedy to schronisko
      będzie schroniskiem -a nie wykańczalnią psów ????? A ludzie tam
      pracujący -ludzmi życzliwymi i mającymi serce dla tych zwierząt ? Bo
      wiele lat widać tam obojętność a nawet cynizm tych ludzi wobec
      cierpienia zamkniętych tam zwierząt-zdanych na ich łaskę-niestety...
    • Gość: Ewa Ludzie się obrazili, ucierpiały zwierzęta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 10:06
      TOZ traktuje schronisko jak prywatną własność i myśli, że może robić
      co mu się podoba. Tymczasem właścicielem schroniska jest miasto i
      wszyscy mieszkańcy Częstochowy. Zwierzeta w końcu się nie poskarżą
      bo nie mogą. W całej Polsce działa w schroniskach wolontariat i
      wszyscy sobie chwalą taki sposob pomocy zwierzętom. Tylko w
      Częstochowie jest na odwrót. To powinno dać do myślenia władzom
      sprawującym nadzór nad działalnością schroniska. TOZ nie chciał
      wolontariaru i wudać ze zrobi wszystko żeby zdyskredytować
      wolontariuszy. Siedzili sobie przez tyle lat spokojnie, a teraz ktos
      chce poprawic los zwierzat o to już się nie podoba. to skandal.
      Widac jaka w Częstochowie panuje znieczulica. Cierpią na tym tylko
      zwierzęta. A oskarżanie osób, które co sobotę z samego wstają i jada
      do schroniska, poświęcają swój czas wolny jest bezsensowne.
    • Gość: arka Ludzie się obrazili, ucierpiały zwierzęta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.08, 10:33
      Kciuki pewnie zabolą, bo trzymać trzeba będzie długo. Ciekawe, jakby połączyć tę
      historię z burzą wokół MPK. I jedno, i drugie zależy od decyzji miasta. A co
      robi miasto, łatwo zobaczyć. Zastanawiam się, jaka jest realna możliwość
      rozliczenia zarządzających miastem z tego, co robią. Obawiam się, że żadna. I to
      jest smutno. Jak już ktoś dorwał się do stołka, to go pilnuje i na wszelki
      wypadek pilnuje też stołków kolegów- solidarność musi być.
    • ola.klajn Anno 12.05.08, 12:53
      Nie ukrywam się, jak Ty pod nickiem, bo nie wstydzę sie moich opinii, ani tego
      że popieram TOZ, ani tego, że uważam, że częstochowskie schronisko jest jak na
      swoje możliwości schroniskiem całkiem niezłym w skali kraju.
      Nie udzielam się w tych dyskusjach z dwóch powodów: moje posty nie wniosą nic
      nowego do tematu, gdyż nie mam zamiaru najeżdżać ani na schronisko ani na FFA (a
      jak na razie najczęściej na tym polegają watki dot. schroniska), a jak na razie
      głosy rozsądku i trzeźwego myślenia są pomijane, rozwija się tylko nierzeczowa
      dyskusja - ktoś coś słyszał, coś ktoś wie - same złe rzeczy na schronisko.
      Drugim powodem jest to, że bezsensowne stukanie w klawisze na niewiele się zda.
      Gdyby każdy z Was - udzielających się w temacie biednych, schroniskowych psów -
      pomógł im rzeczywiście - czy wyprowadzając na spacer, czy dając datek
      jakiejkolwiek organizacji - byłoby tym zwierzakom lepiej. Choć trochę.
      Shi tzu - dziękuję. Jeśli ktoś nas nawet myli ze sobą - cieszy mnie, że jestem
      mylona z osobą o trzeźwym podejściu do sprawy. Nadmierna empatia często
      przeszkadza w osądzaniu i wyciąganiu wniosków.
      • Gość: Jago Re: Anno IP: 195.16.91.* 12.05.08, 17:02
        Chcieliśmy właśnie w sobotę kolejny raz pomóc zwierzętom ale nie
        dano nam szans... Czy to kara za to że nie zgadzamy się na
        rozmnażanie psów w schronisku? Na porody suczek w ogólnych boksach?
        • Gość: Jago Re: Anno IP: 195.16.91.* 12.05.08, 17:08
          Kochana Olu Klajn to jest powód wyproszenia wolontariuszy, a nie
          inne powody . Zapraszam wszystkich na stronę Fundacji For
          Animals. foranimals.czest.pl/www/03-maj/
      • Gość: xxx Re: Anno IP: 80.54.168.* 12.05.08, 17:18
        olu klajn wstyd przynosisz środowisku weterynaryjnemu .Jak można
        twierdzić że częstochowskie schronisko jest niezłe w skali kraju!!??
        Ale cóż ,jak się wejdzie we wrony trzeba krakać jak i one.
        • Gość: hm Re: Anno IP: *.tktelekom.pl 12.05.08, 17:26
          Głosujcie w następnych wyborach na (tfu!)wrone ... Na pewno będzie lepiej...
          • Gość: Tomasz Schronisko-to społeczna sprawa także. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.08, 17:50
            Nasz prezydent nie ma chęci ani czasu zajmowac sie tak drobnymi
            sprawami jak życie i śmierć setek psów każdego roku w czestochowskim
            schronisku .O ile przyjemniej jest wędrować mu po świecie -
            niekoniecznie po samej Europie.A to Francja a to Portugalia itd.
            Ważne jest by media pokazaly go wśród dostojnikow kleru np.Jasnej
            Góry czy innych uroczystości -także niekoscielnych .Wojaże za nasze
            pieniadze z podatków,bo przecież to normalne-prawda? Tylko co nasz
            prezydent robi dla nas-dla społeczeństwa a nie tylko dla własnej
            kariery i swoich prywatnych ambicji ?? Gdzie spełnienie jego
            wyborczych obietnic ?? Jest obojętny ,nieczuły i niewrażliwy na
            potrzeby obywateli.Bo po co ? Chorzy ludzie ,czy umierające w mękach
            albo głodujace psy ,brudni bezdomni czy ubodzy obywatele-wszystko to
            jest poza zasięgiem sumienia i zainteresowania prezydenta
            Częstochowy. Liczy się to,co ważne jest dla niego-nie dla obywateli
            czy innych społecznych spraw. A schronisko i bezdomne psy to jedna z
            ważnych spraw naszego miasta i powiatu.I na to płacimy tez nasze
            podatki-prawda?
    • Gość: czarodziejka Ludzie się obrazili, ucierpiały zwierzęta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.08, 17:39
      Co te zwierzeta sa winne?Ta kierowniczke powinni juz dawno wyp...
    • Gość: Ulka Ludzie się obrazili, ucierpiały zwierzęta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 18:52
      Władze są wybierane przez NAS i to My mieszkańcy Częstochowy płacimy na to
      schronisko. A Nam nie podoba się to co wyprawia TOZ. Może skoro Władza nie chce
      nic zmienić w schronisku czas zmienić władzę!
    • Gość: Lekarz Ludzie się obrazili, ucierpiały zwierzęta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 19:18
      Na szczęście sa w Schronisku wolontariusze z prawdziwego
      zdarzenia ,którzy robią wiele dobrego i robią to z serca.Nie dla
      sensacji ,ale z miłości dla zwierząt.Tutaj dziękuję Pani Ewie,Ani z
      mężem i reszcie za to,że robią to wspaniale.

      Teraz parę pytań do FFA.
      - Dlaczego jest w Was tyle złej woli,nienawiści?podobno kochacie
      zwierzęta,to dlaczego nienawidzicie innych ludzi?

      -Dlaczego nie potraficie rozmawiać,nie potraficie pytać ,nie
      potraficie zrobić czegoś wspólnie z personelem Schroniska?Dlaczego ?
      Bo uważacie ich za gorszych?

      -Dlaczego oskarżacie o niekompetencje /bo suki rodzą w boksie
      ogólnym/ wiedząc ,ŻE W SCHRONISKU SĄ 3 BOKSY SZPITALNE -NA 30
      CHORYCH PSÓW,SUK SZCZENNYCH./

      - Dlaczego oskarżacie mnie ,że nie dostrzegłem rodzących
      suk,wiedząc ,ze poród był w nocy ,a ja pracuje w godzinach 10-14,
      a Swięto 3 Maja jest dniem wolnym i mam prawo być u chorej matki.

      -Dlaczego miałyście pomagać przy sterylizacji latem -to po 1 razie
      powiedziałyście,ze nie macie czasu..

      -Dlaczego samowolnie dokarmiacie psy? Dlaczego kłamiecie,że psy w
      Schronisku są głodzone?

      -Dlaczego nie przyjdziecie rano o godzinie 7,żeby razem z
      pracownikami karmić psy i sprzątać?-Dlaczego?? Lepiej opowiadać
      głupoty,że psy są glodne,bo łatwiej mówić ,oskarżac niż zrobić cos
      dobrego!!

      -Dlaczego podczas Waszego wyprowadzania zostały zagryzione psy ,a
      kilkanaście zostało poranionych na spacerze?

      -Dlaczego po waszych wizytach psy mają biegunki,dlaczego wymiotują?

      -Dlaczego ,dlaczego -tych pytań może być jeszcze dużo,kilka
      niewygodnych i przykrych dla FFA.

      Ps Renata Mizera-poczytaj sobie Prawo Farmaceutyczne i
      Rozporządzenie n/t obrotu lekami w Polsce.Tam się dowiesz kto moze
      kupować i sprzedawać leki i na jakich zasadach .Najpierw przeczytaj
      a potem pisz donosy.
      • renatamizera Re: Ludzie się obrazili....... odp do lekarza 12.05.08, 20:40
        Gość portalu: Lekarz napisał(a):

        > Na szczęście sa w Schronisku wolontariusze z prawdziwego
        > zdarzenia ,którzy robią wiele dobrego i robią to z serca.Nie dla
        > sensacji ,ale z miłości dla zwierząt.Tutaj dziękuję Pani Ewie,Ani
        z
        > mężem i reszcie za to,że robią to wspaniale.
        >
        > Teraz parę pytań do FFA.
        > - Dlaczego jest w Was tyle złej woli,nienawiści?podobno kochacie
        > zwierzęta,to dlaczego nienawidzicie innych ludzi?
        >

        - Złą wolę można dostrzec po traktowaniu zwierząt.


        > -Dlaczego nie potraficie rozmawiać,nie potraficie pytać ,nie
        > potraficie zrobić czegoś wspólnie z personelem Schroniska?
        Dlaczego ?
        > Bo uważacie ich za gorszych?
        >

        -Od samego początku wolontariatu negocjowalyśmy i wciąż obiecywano
        nam zmiany - po półtora roku najwyższy czas to ujawnić. W zeszłą
        zimę psy spały w budach bez słomy!


        > -Dlaczego oskarżacie o niekompetencje /bo suki rodzą w boksie
        > ogólnym/ wiedząc ,ŻE W SCHRONISKU SĄ 3 BOKSY SZPITALNE -NA 30
        > CHORYCH PSÓW,SUK SZCZENNYCH./

        -Rozumiemy problemy związane z przepełnieniem schroniska, natomiast
        nie rozumiemy dlaczego suka przeniesiona z boksu kwarantanny po
        tygodniu rodzi w boksie ogólnym. Kto miał zauważyć jej wysoką ciążę
        jeśli nie lekarz weterynarii?


        >
        > - Dlaczego oskarżacie mnie ,że nie dostrzegłem rodzących
        > suk,wiedząc ,ze poród był w nocy ,a ja pracuje w godzinach 10-14,
        > a Swięto 3 Maja jest dniem wolnym i mam prawo być u chorej matki.

        - do tej sytuacji odpowiedz powyżej

        >
        > -Dlaczego miałyście pomagać przy sterylizacji latem -to po 1 razie
        > powiedziałyście,ze nie macie czasu..

        - Iwona Górecka (całkowicie dyspozycyjna i chętna do pomocy)
        asystowała przy pierwszej sterylizacji i nie poproszono ani jej ani
        nikogo z pozostałych wolontariuszy o pomoc.

        >
        > -Dlaczego samowolnie dokarmiacie psy? Dlaczego kłamiecie,że psy w
        > Schronisku są głodzone?

        - Dokarmianie psów przez wolontariuszy odbywa się za wiedzą i zgodą
        kierownictwa schroniska. Fundacja cotygodniowo kupuje karmę za kwotę
        około 100-150 zł.


        >
        > -Dlaczego nie przyjdziecie rano o godzinie 7,żeby razem z
        > pracownikami karmić psy i sprzątać?-Dlaczego?? Lepiej opowiadać
        > głupoty,że psy są glodne,bo łatwiej mówić ,oskarżac niż zrobić cos
        > dobrego!!

        -Od dwóch lat prosimy o mozliwość przychodzenia wolontariuszy
        codziennie i konsekwentnie nam się tego odmawia. Nie wyrażono zgody
        na wcześniejsze przychodzenie.



        >
        > -Dlaczego podczas Waszego wyprowadzania zostały zagryzione psy ,a
        > kilkanaście zostało poranionych na spacerze?

        -Na spacerach nie doszło nigdy do żadnych pogryzien/zagryzien.


        >
        > -Dlaczego po waszych wizytach psy mają biegunki,dlaczego wymiotują?

        - Psy miały biegunki od samego początku wolontariatu (zgłaszałyśmy
        to) zanim zaczęliśmy je dokarmiać. Psy mają biegunkę (czasem
        wymiotują) zaraz po wyjściu za bramę schroniska, jeszcze zanim
        zdążymy je nakarmić. Zapraszamy na spacer Panie Doktorze.


        >
        > -Dlaczego ,dlaczego -tych pytań może być jeszcze dużo,kilka
        > niewygodnych i przykrych dla FFA.

        - prosimy więc o dalsze pytania


        >
        > Ps Renata Mizera-poczytaj sobie Prawo Farmaceutyczne i
        > Rozporządzenie n/t obrotu lekami w Polsce.Tam się dowiesz kto moze
        > kupować i sprzedawać leki i na jakich zasadach .Najpierw
        przeczytaj
        > a potem pisz donosy.


    • Gość: asiek_00 Urzędnicy obudzcie się !!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 19:42
      Wziełam pieska z mężem z tego pseudo schroniska.To co tam zobaczyłam
      zostanie w mojej pamięci na bardzo długo.Brudne boksy , kilka lub
      kilkanascie psów w jednym boksie.Gdzie są odpowiedzialni ludzie!!!???
      Urzędnicy obudzcie się!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: kathe Ludzie się obrazili, ucierpiały zwierzęta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.08, 19:52
      a moze by tak postarac sie o odwolanie pani dyrektor ktora nie potrafi sobie
      poradzic z zarzadzaniem schroniskiem.
      moze oddac prowadzenie schroniska fundacji i wolontariuszom, ktorzy robia duzo
      dobrego
      • Gość: tomasz Kierownik i załoga-dawno powinna być zmieniona. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.08, 13:30
        Schroniskiem kieruje kierownik -a nie dyrektor...a i to określenie
        nieco na wyrost ,bo nie kieruje nim tak jak powinna -jest za mało
        zaangażowana i mało przejmuje się losem bezbronnych
        zwierząt .Podobnie jak cały pesonel-niemal bez wyjątku.Dla nich
        liczy się tylko etet i pensja -no i zarobienie ile się da premii-
        kosztem głodu czy brudu wśród psów . Dlaczego w takim schronisku w
        Jamrozowiznie k/Kłomnic pod każdym względem jest zupełnie inaczej???
        Bo tam pracują ludzie ,którzy mają serce do zwierząt i chcą ,by żyły
        tam one w lepszej atmosferze i lepszych warunkach .Dlaczego w Cz-wie
        na Gilowej nie może być podobnie jak tam -w Kłomnicach ?? Wszystko
        zalezy od ludzi -od ich podejścia ,zaangażowania i tego ,czy mają do
        tego co robią choć trochę serca i nie wykonują tej pracy tylko z
        konieczności-bo nie ma innej pracy.
    • Gość: hoper Ludzie się obrazili, ucierpiały zwierzęta IP: *.eranet.pl 12.05.08, 22:09
      Abiednywiceprezydentnicniewie
    • Gość: diana Ludzie się obrazili, ucierpiały zwierzęta IP: *.centertel.pl 12.05.08, 22:13
      Proponuje zobaczyć inne schroniska w Polsce, może wtedy otworzą się oczy pseudo
      wolontariuszkom i przestaną robić zadymy.Życzyłabym sobie, aby wszystkie
      schroniska wyglądały i funkcjonowały tak jak nasze- częstochowskie.
      Łatwo krytykować stojąc obok, na dodatek jeśli jest się totalnym laikiem i myli
      różne pojęcia, bo wolontariat moi drodzy polega na zupełnie czymś innym....
      • Gość: Max Re: Ludzie się obrazili, ucierpiały zwierzęta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 14:41
        popieram Dianę, to co napisała, bo wolontariat polega na czymś innym
        a nie reklamowaniu kalendarzy i obwinianiu oraz wymyślaniu innym...
    • Gość: Lekarz Odpowiedz do R.M. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 23:53
      Tak ,mozemy obrzucać się tym kto ma więcej złej woli ,ale myslę,że
      nie jest to miejsce na takie dyskusje.
      Faktem jest ,ze pracownicy Schroniska i TOZ wykazali duzo
      cierpliwości do Waszych wyczynów.

      -Fakty co do słomy -zimą zawsze była słoma w budach i boksach.Odkad
      pojawiła się FFA zaczęły się problemy-co tydzień chciałyscie ,żeby
      robić to inaczej,co tydzień miałyście inny pomysł.Proszę sobie
      poszukac starych zdjęc ze Schroniska i zobaczyć ,że słoma zawsze
      była.I proszę nie kłamać.

      --Fakty co do kwarantanny-Miejsce to służy do przyjmowania nowych
      psów.Pies przebywa w kwarantannie 14 dni.Potem wędruje do klatek
      ogólnych,zwalniając miejsce nowym psom.Rzeczona suka siedziała tam z
      3 innymi psami.Ponieważ w ciągu 2 tygodni miała rodzić ,a
      kwarantanna jest małym pomieszczeniem została przeniesiona do
      większego boksu,gdzie miała chociaż swoją budę.Przy okazji zwolniła
      miejsce dla nowego psa.
      Szkoda,że przez 2 lata nie poznała Pani zasad funkcjonowania
      Schroniska.

      --Fakt co do przepełnienia Schroniska/Tu muszę Pani podziękować,że
      to Pani podkreśliła/ w tej chwili przebywa tam ok.250 psów,a według
      wyliczeń i standartów europejskich powinno być ich tam ok.140-160 w
      zależności od wielkości.

      --Co do dyspozycyjności Pani Iwony nie będę się wypowiadał więcej,bo
      ją lubię.

      Fakty odnośnie dokarmiania.Przepisy są takie,ze jedzenie ,które
      dostają psy powinno być przebadane w ZHW Katowice..Czy
      jedzenie ,którym dokarmiacie psy było badane??A w jakich warunkach
      je gotujecie? Czy na garnkach jest napis 3 kategoria?
      - Niestety ale takie są przepisy,i trzeba ich przestrzegać.

      --Fakty co do pogryzień.A pies zagryziony w piątek przed Wielkanocą?
      --Fakt nie na spacerze,tylko podczas wyprowadzania z kojca na
      spacer.Mozemy się kłócic gdzie ,ale życia mu to nie zwróci.Cierpiał
      strasznie 60 ran kasanych ,bardzo dotkliwych.
      O drobnych,trochę większych pokąsaniach powiem tyle-było ich
      kilkanaście o czym bardzo dobrze Pani
      wie.

      Co do biegunek ,wymiotów -oszczędżmy naturalistycznych opisów.Proszę
      zostać kilka godzin i zobaczyć ,co się dzieje.

      Najważniejszy zarzut wobec FFA to taki ,że cała para poszła w
      gwizdek/walkę z personelem/ zamiast do walki o lepsze warunki
      lokalowe ,o szpital dla psów ,ogrzewanie boksów,zeby nie było więcej
      slomy,sznórków,szmat.Spieprzyłyście to.A można było razem wiele
      osiągnąć dla dobra psów.A samymi DOBRYMI CHĘCIAMI TO PIEKŁO JEST
      WYBRUKOWANE/chyba polskie/
      • Gość: gość Posty Lekarza-to posty pracownika schroniska. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.08, 14:04
        Dlaczego podszywasz się po lekarza wet.? Miej odwagę podpisać
        się .Treść wypowiedzi pasuje mi jakby do Liberr.all -chyba sie nie
        mylę. Bo doktor śmierć ,czyli wet. na etacie schroniska -jak go sami
        pracownicy określacie ,raczej nie ma chęci pisywania tu postow.Bo i
        niewiele dobrego może o swej miernej pracy powiedzieć-wiele świadczy
        bardzo żle o nim.Aż dziw bierze,że taki weterynarz ponad 7 lat nadal
        tam pracuje.No ale to ekipa bardzo spójna z kierowniczką-oboje tam
        przyrosli do swych stołków .Najwyższy czas to zmienić!!! Nie robią
        wiele dobrego dla tych zwierząt-a często nieraz bardzo je krzywdzą!!
        • Gość: Tiko Re: Posty Lekarza-to posty pracownika schroniska. IP: 195.16.91.* 14.05.08, 08:51
          Panie Liberr.all. weż się pan sam do roboty ,a nie zgrywaj pan
          sekretarza TOZ z aparatem i kup se pan słownik ortograficzny.
          Nas pilnować nie trzeba. Ma pan jakieś kompleksy i dowartościowuje
          się pan w schronisku?
          Może to pan zmieni kierowniczkę? Bez pana ona pewnie by ciągle
          płakała?
      • Gość: Jadwoga Re: Odpowiedz do R.M. IP: 195.16.91.* 14.05.08, 08:44
        Panie liber... sznurek piszę się nie przez "ó" czyżby pan " lekarz "
        nie wiedział?
        • Gość: minini Re: Odpowiedz do R.M. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 18:35
          A ty Jadwoga to masz problemy z odmianą...
    • Gość: asia A może by tak telewizję pooglądac!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 16:11
      Ten kto ogląda Animal Planet '' Policja dla zwierząt''Wie jak tam
      żyją zwierzęta.Czy nie czujecie choć troszkę zazdrości oglądając
      taki program??Czystośc i dobro zwierzęcia jest na pierwszym
      miejscu.Właścicieli którzy żle zajmują się zwierzakami ( nie ważne
      czy to koń, świnia czy kot )wyprowadza się z domów jak przestepców w
      kajdankach.A może u nas prawo jest do niczego? Może najwyższy czas
      to zmienić??
      Jaki jesteś dla zwierząt taki jesteś dla ludzi !!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: pastel Re: A może by tak telewizję pooglądac!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 20:21
        Schronisko jest budżetowe !!!!!!!!!!!!!!z miasta Częstochowa "ida " tam pieniądze.
        Każda instytucja budżetowa ma wymóg przedstawiania wydatków i opisu swoich
        działan.Mniemam ze schronisko to robi.Budzety i wyniki sa zatwierdzane przez
        odpowiedni organ miasta Częstochowy .Jaki????? kto wie?
        A co się dzieje w schronisku i co jest /moze/ źle -ludzie TU pisza.
        I wtedy : jedna osoba jest posądzana ,że chce zając schronisko , inna posądzana
        o przekręty.
        I pyskówka gotowa, a psy sobie,
        Dla mnie to jest sprawa na radę miasta i radni winni decydować : co i jak .
        wszak mamy jako mieszkańcy / i wyborcy/takie uprawnienia.


        Niech wypowie sie osoba z forum ,której znane sa zasady i formy , w której moga
        sie ludzie skrzyknąć i wymóc na radzie miasta należyte przyjrzenie sprawie
        schroniska.
        Bo jak na razie przelewamy żale i pobudzamy emocje , z których energii nic nie
        wynika. Sorry ,ale pani redaktor tez tak sobie temat przeleciała bez zadania
        trudu ----> do sedna i do dna ./moje zdanie/

        A z tych pomówień, prawie-pyskówek wynika tylko ,ze za wszystkim stoi kasa i o
        nią walczą jakieś niesprecyzowane strony.


        Co nalezy zmienić?
        1.Schronisko winno mieć jasne i czytelne standardy postępowań-zatwierdzane przez
        znawców / jakich nie wiem może TOZ ma specjalistów//np. jak karma , woda
        ,lekarz, sterylizacja, itd itp.
        To jest podstawa: bo jedna strona napisze : ze wolałaby "tak" druga woli inaczej
        i konflikt jest


        2. Wprowadzić jawność finansów schroniska i schroniskowych sprawozdań-jeżeli
        prawo i przepisy to dopuszczają.



        Guzik mnie obchodzą wpisy ,mówiące by pomagać biednym ludziom a olać psy i koty .
        Stosunek do zwierząt jest miara naszego człowieczeństwa i kropka -nie dyskutuje
        z ograniczonymi intelektualnie bez-sercowymi dorobkiewiczami.

        Kazdy pisze: czas to zmienić, lub pisze okropnie , albo ,ze to brak człowieczeństwa.
        Zyjemy i funkcjonujemy w schematach biurowo-normowo-prawnych - i od tego nalezy
        zacząc . Od standardów , przepisów i praw mieszkańców Częstochowy .


    • Gość: Aga Ludzie się obrazili, ucierpiały zwierzęta IP: 80.54.171.* 20.05.08, 17:09
      Witam!!
      Jestem mieszkanką osiedla Północ w Częstochowie. Od kilku tygodni na tym osiedlu
      przy ulicy Bacweicz błąka sie bezdomny piesek. Kilka razy dzwoniłam do
      schroniska, do straży miejskie,ale niestety piesek nadal jest. Gdy rozmawialam
      ze schroniskiem powiedziano mi,ze juz byli, ale nie umieją złapać pieska. Jest
      do dla mnie bardzo śmieszne, że pracownicy schroniska nie potrafią złapać psa.
      Moim zdniem lekceważa ta sprawe i w ogole nie nadaja sie do tej pracy. W koncu
      dojdzie do tragedii. Pies przebywa w poblizu szkoly,przedszkola i placu zabaw
      dla dzieci. Prosze o pomoc poniewaz walcze z tym sama.Moim zdaniem trzeba
      wystąpic do wladz o zmane kady w schronisku.Pracuja tam ludze, ktorzy do
      nieczego sie nie nadaja.
      • stary_tetryk do "Aga" 20.05.08, 23:05

        Schronisko przy ul. Gilowej ma jeden samochód, a zgłoszeń z obsługiwaniwanego
        przez niego obszaru dziennie są dziesiątki.

        Czy uważasz ,że pracownicy schroniska winni "warować" kilka godzin , czekając na
        pojawienie się twojego pieska , odrzucając zgłoszenia o konieczności schwytania
        zwierzęcia , które zagraża innym ludziom ?

        Czasem pomyśl nim coś napiszesz, zbadaj sprawę .
        Łatwo jest oskarżać , przelewając winę na innych.
        • Gość: nm Jakie dzisiątki zgloszeń ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.08, 22:47
          Wyraznie przesadzasz piszac,ze do schroniska dociera kilkadziesiąt
          zgloszeń kazdego dnia.Skad masz takie dane ? Jesli jest ich kilka
          codziennie -to i tak nie bywa tak każdego dnia . Chyba że pracownicy
          chcą rozpisać nieuzasadnione wyjazdy samochodem służbowym w innych
          celach .Zresztą powinno nagrywać się wszystkie telefoniczne
          zgłoszenia -prawda? Dokumentacja tez powinna być uczciwie
          prowadzona. Myslę,że nie masz prawdziwych informacji a wierzysz w
          to w co chcesz wierzyć albo bronisz ludzi ze schroniska celowo. I to
          na ogół ludzie są wrogo nastawieni do bezdomnych,zastraszonych i
          zaszczuwanych psów -niż te głodne ,wystraszone psy wobec ludzi.
      • Gość: gość schronisko tylko wykonczy tego psa-a nie uratuje ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.08, 16:41
        jesli myślisz ,ze ten pies będzie w schronisku najedzony,czysty i
        bezpieczny-to nie wiesz co mówisz kobieto ..pojdz tam i zobacz jak
        tam zyją psy -a raczej te ,którym uda się przeżyć ,jesli nei
        zostanie po paru dniach czy tygodnaich zagryziony i zjedzony przez
        inne wyglodzone psy ...poszukaj mu lepiej kogoś,kto wezmie go z
        ulicy -i będzie mogł dalej życ...może niech lepiej wegetuje tam
        nadal -byle nie byl bity i poniewierany ...i glodny ...
    • Gość: Aga Ludzie się obrazili, ucierpiały zwierzęta IP: 80.54.171.* 22.05.08, 15:28
      Myślę i wiem co piszę. Schronisko odmówiło pomocy, dokarmiamy psiaka a panie ze
      schroniska powiedziała, żeby go nie dokarmiać to sobie pojdzie gdzie indziej. I
      tam pracuja ludzie, ktorzy pomagaja zwierzetom. To skandal. Byl pan ze
      schroniska i nic nie zrobil tylko stal i parztyl na psiaka. A pieska nie trzeba
      szukać, wystarczy sie przejsc po Bacewicz a sie go spotka. Prosilam o srodek
      usypiajacy, ktory czasami kupuje (u wetwrynarza oczywiscie) mojemu psu jak
      wyjezdzamy w dluga podroz. Podalam bym psiakowi do jedzenie i bym go zlapala i
      co usłyszalam, ze to nie humanitarne, a humanitarne jest to,ze psiak biega po
      osiedlu, brudny, zaniedbany, bity i straszony. Pani kierowniczka powinna odejsc
      z pracy, bo sie do niej nie nadaje
    • Gość: Aga Ludzie się obrazili, ucierpiały zwierzęta IP: 80.54.171.* 22.05.08, 15:32
      Piesek nadal sie błąka, a my nadal go dokarmiamy i chyba tak juz zostanie dopóki
      psiak nie zachoruje, albo sie zarazi wscieklizna od jezy. Pozniej kogos pogryzie
      i stanie sie tragedia, wtedy przyjada ze schroniska i go uspia, a tak to moze
      znalazl bym nowy, dobry dom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka