Dodaj do ulubionych

10 lat bez województwa: narzekać, czy nie?

05.06.08, 22:48
Uważam, że Częstochowę stać by było na naprawdę dobry rozwój ( nawet
metropolitarny czy wojewódzki) , gdyby spełnione były następujące warunki:
1. Stworzenie naturalnych, prawdziwych więzi z otoczeniem, czyli miastami i
gminami wokół nas( Myszków, Kłobuck, Koniecpol, Blachownia) i zachęcanie do
tworzenia wspólnej tożsamości miast oddalonych (np. Radomsko, Pajęczno,
Wieluń, Zawiercie, Lubliniec). Tymczasem wicemarszałka woj. śląskiego z
Myszkowa ( wg wypowiedzi wielu forumowiczów)– nie uznaje się za reprezentanta
naszego subregionu (czytaj Częstochowy)
2. Potrzebny jest prawdziwy i realny plan rozwoju miasta i subregionu (razem)
– komunikacyjny, drogowy i turystyczny! 10 lat minęło od utraty województwa,
a takiego pomysłu nie ma- dobry pomysł Szlaku Staropolskiego – to za mało
3. Pozytywne nastawienie mieszkańców i ich otwarcie na otoczenie, czasami w
wypowiedziach wydaje się, że Częstochowa jest pępkiem świata – a tak doprawdy
nie jest
4. I co najważniejsze przychylność mieszkańców Częstochowy, wyrażona w jej
aktywności prawdziwej, a nie tylko negującej rzeczywistość (często obrzydliwie
) na różnych forach
Obserwuj wątek
    • Gość: nieczęstochowianin Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.08, 23:14
      Pani posel, znowu pani jest idealistką- to się nie da w tym mieście, niech mi
      pani wierzy. A takie pytanie zadam pani, czy pani jest częstochowianką, bo przy
      tym "idealizmie" spojrzenia na sprawę - nie wydaje mi się, żeby pani była
      częstochowianką. Ja tu mieszkam ponad trzydzieści lat i nie znalazłem nikogo z
      taka charyzmą częstochowską jak Pani. Wydaje mi się, że to cechuje nie
      częstochowian, ale ludzi jak to się mówi - nabytych.
      • Gość: halianr Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.08, 23:21
        Hej, nie częstochowianinie, ja właśnie jestem częstochowianką z dziada pradziada
        i stad mój ból
        • Gość: michal Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: *.gprs.plus.pl 05.06.08, 23:55
          Leprze wykożystanie funduszy hmm a mozna prosic jakies przykladny tego wykozystania ? bo ja niestety mam problemy z zauwazeniem tych licznych inwestycji z funduszy ue a rozumiem ze dobre wykozystanie przeklada sie na liczbe inwestycji .
          Gospodarowanie samorzadowymi finansami ... jakis czas temu na tym forum czytalem w jakim to tragicznym stanie sa te finanse i komu wiezyc ?? a ponadto jak sie ten stan finansow przeklada na miasto i mieszkancow ?
          "wzrost konkurencyjności przedsiębiorstw" - przyklady :) bo ja znowu mam problemy z zauwazeniem ich :) , przyrost z podatkow pit to moze dlatego ze po pierwsze pracownicy huty duzo wiecej zarabiaja niz dawniej a jak by nie bylo jest to spora grupa ludzi a ponadto duzo osob ktore sa zameldowane w Czestochowie pracuje w innych miastach a rozliczaja sie w Czestochowie ??
          Jedna huta szkla i jedna galeria w 10 lat to naprawde sukces jak na 250 tys miasto ( huta zatrudnia z tego co wyczytalem 300 osob ale moge sie mylic , HP we Wroclawiu ma podniesc zatrudnienie o 1000 i to specjalistow )
          Czestochowa nie ma tozsamosci , a kto ma ?? Katowice ? pierwsza wzmianka o Czestochowie byla 1 1220 a o KAtowicach 1299 , prawa miejskie Czestochowa 1717 a Katowice 1865, pozatym czy 3 -4 pokolenia to malo ? , obecnie mieszkam we Wroclawiu i nie poznalem jeszcze osoby ktorej rodzina mieszka tu od 10 pokolen , wszyscy ktorych poznalem mieszkaja tu od zakonczenia II wojny .
          Z checia przeczytam o tych plusach ktorych mi nie udalo sie zauwazyc.
          • Gość: extra Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.08, 23:58
            Poseł Bibliotekarka powiedziała co umiała i już ...
            • Gość: a ty Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.08, 00:16

              A Ty potrafisz coś więcej??- nawet jako...nie dodam
              • Gość: ... Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.08, 21:13
                chłopa pani tu szuka na forum czy dyskutanta ?
            • Gość: nijaki Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.08, 00:34
              Gościu - poseł nie wiem , czy bibliotekarka, czy inna, ale rozum ma - o lepszy
              od ciebie "extra - super lepszy - ty jesteś tylko do plucia- ona do myślenia
            • prawyprosty Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? 06.06.08, 10:19
              Rzeczywiście argument I kategorii. Przedstaw się z imienia i
              nazwiska, podaj zawód, wykształcenie, osiągnięcia, a później
              krytykuj.
              Super by było, jakby dało się konstruktywnie, no ale cóż, cudów nie
              można wymagać.
              P.S.
              Jeżeli myślisz, że zmieniając nick, nikt nie zauważy, że pisze ta
              sama osoba, to się mylisz. Dotyczy to również innych wątków.
        • Gość: ... Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.08, 21:11
          Nie miała by pani tego bólu, jak by pani była mądrzejsza.
    • Gość: mieszkaniec_czest 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.08, 23:58
      Rankingi różnego rodzaju,choć ważne,nie dają jednak pełnego obrazu tego,co
      dzieje się w mieście.Wystarczy popatrzeć wokół.Co chwilę dziurawe
      chodniki,jezdnie,a o pieniądze na jakąś większą inwestycję musimy prosić
      latami,aż łaskawe Katowice się zgodzą,co nie dzieje się często (patrz: wiadukt
      Al.JP II/DK-1).Jak nie było,tak nie ma,nie wiadomo też kiedy będzie.W takich
      między innymi przypadkach województwo jest potrzebne.Ale także wpłynęłoby
      pozytywnie na rozwój turystyki i biznesu.
    • Gość: Stern Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: 212.87.244.* 06.06.08, 00:51
      halinar napisała:

      > Uważam, że Częstochowę stać by było na naprawdę dobry rozwój (
      nawet
      > metropolitarny czy wojewódzki) , gdyby spełnione były następujące
      warunki:
      > 1. Stworzenie naturalnych, prawdziwych więzi z otoczeniem, czyli
      miastami i
      > gminami wokół nas( Myszków, Kłobuck, Koniecpol, Blachownia) i
      zachęcanie do
      > tworzenia wspólnej tożsamości miast oddalonych (np. Radomsko,
      Pajęczno,
      > Wieluń, Zawiercie, Lubliniec). Tymczasem wicemarszałka woj.
      śląskiego z
      > Myszkowa ( wg wypowiedzi wielu forumowiczów)– nie uznaje się za
      reprezen
      > tanta
      > naszego subregionu (czytaj Częstochowy)

      Pani poseł, ale dlaczego Częstochowa ma stawiać tych
      małych,maluczkich...?
      To zabrzmi trochę egoistycznie, te gminy sobie poradzą bez
      Częstochowy ,jak sobie dziś radzą doskonale pod szyldem województwa
      łódzkiego czy też śląskiego...żyją swoim życiem i niech tak
      pozostanie... miasta Częstochowy nie obarczajmy dodatkowym balastem
      na sztucznym tworzeniu czegoś, co żyje swoim życiem...przecież taki
      Kłobuck czy Myszków zupełnie nie pasują do struktury częstochowskiej.
      Częstochowa powinna się wtopić w województwo śląskie, powinna
      budować więzi z Górnym Śląskiem, na pewno nie na zasadzie wiecznego
      lamentu, jak to nas źle się traktuje...
      Jak będziemy ich, oni będą nasi, bądźmy jedno ze Śląskiem.
      Pamiętajmy o historii, innej przecież niż historia Śląska, a
      tożsamość? Każde miasto czy wieś ją ma…Częstochowa nie ma jakiejś
      specyficznej, innej niż np. Kalisz czy Piotrków Trybunalski…
      Możemy się jedynie poszczycić tym, że klasztor na JG, kilka razy nie
      zdobyto i kilkoma innymi mitami narodowymi, ku pokrzepieniu serc
      narodu, tylko , że to nie decyduje o wielkości tego miasta , to nie
      decyduje o byciu jakimś centrum regionu, podobnie jak nie można
      tworzyć mitów np. wokół miasta Wadowice, pomimo, że tam urodził się
      jeden z najwybitniejszych synów polskiej ziemi Jan Paweł II.
      To na tej samej zasadzie działa…
      Historia, sentyment jedno, realia to coś zupełnie innego…
      Cale szczęście, że pani poseł dostrzega pewien pragmatyzm i nie
      idzie głosem wyłącznie sentymentu


      Co do tych więzi z tymi małymi miastami-gminami w pobliżu
      Częstochowy, w ramach tworzenia projektów, można by wspólnie z nimi
      występować o wspólne dotacje dla projektów ponad jedno miasto-
      gmina,jak to się robi na np. subregionie rybnickim.
      Przecież tego nie ma, bo nie ma żadnej woli, żeby takie były,
      zwłaszcza od obecnego rządzącego miastem i jego nieudolnych
      urzędników.
      Z drugiej strony nie da się tego przenieść na grunt częstochowski i
      około częstochowski, bo czym innym są np. miasta Rybnik, Żory a czym
      innym sama Częstochowa czy tez Częstochowa + np. Kłobuck...
      Inna struktura, inne realia...

      Podsumowując: Gdyby spełniano podstawowe warunki regionu, jeżeli ich
      nie ma, to Częstochowie potrzeba tylko i wyłącznie wtopić się w
      struktury województwa śląskiego i cieszyć się, że znajduje się w
      najbogatszym województwie..
      Pozdrawiam.
      • Gość: I.LEŚNIKOWSKI najpierw wiedzieć a potem powiedzieć IP: *.um.gov.pl 06.06.08, 10:34
        Zanim się coś napisze trzeba wcześniej dowiedzieć się czegokolwiek
        na ten temat. Inaczej można być jedynie typowym przykładem
        tzw. "wieści ludowej": niedoinformowanej, wykoślawionej a w finalnym
        efekcie całkowicie nieprawdziwej. Coś na kształt głuchego telefonu.

        Gospodarze wszystkich gmin i starostw subregionu czestochowskiego
        jako pierwsi w województwie dogadali się co do podziału środków
        europejskich na rozmaite działania oraz podpisali "DEKLARACJĘ w
        sprawie poparcia realizacji inwestycji kluczowych
        dla rozwoju Subregionu Częstochowskiego".

        To konkretne listy konkretnych inwestycji.

        Szczegóły na www.czestochowa.pl

        • Gość: Stern P. Leśnikowski... IP: 212.87.244.* 06.06.08, 12:47
          Gość portalu: I.LEŚNIKOWSKI napisał(a):

          > Zanim się coś napisze trzeba wcześniej dowiedzieć się czegokolwiek
          > na ten temat. Inaczej można być jedynie typowym przykładem
          > tzw. "wieści ludowej": niedoinformowanej, wykoślawionej a w
          finalnym
          > efekcie całkowicie nieprawdziwej. Coś na kształt głuchego telefonu.
          >
          > Gospodarze wszystkich gmin i starostw subregionu czestochowskiego
          > jako pierwsi w województwie dogadali się co do podziału środków
          > europejskich na rozmaite działania oraz podpisali "DEKLARACJĘ w
          > sprawie poparcia realizacji inwestycji kluczowych
          > dla rozwoju Subregionu Częstochowskiego".
          >
          > To konkretne listy konkretnych inwestycji.
          >

          Panie Leśnikowski,wszyscy wiedzą w tym mieście,że prezydent Panu
          płaci za ofiarną służbę "rzecznikowania",za coś Jemu w końcu musi
          płacić..
          Przy czym Pana problem polega na tym,że neguje On rzeczywistość,
          uprawiając tutaj propagandę sukcesu...szkoda,że PR w tym przypadku
          jest niskich lotów,coś jakby na kszałt rzucania ochłapów
          informacyjnych jak z najgorszych czasów, z założeniem,że niby lud to
          kupi.
          Tylko lud tego nie kupi,bo ludem nie jest...
          Na forum nie pisze byle motłoch i ciemnota,choć zapewne i tacy tu
          zaglądają...

          Doskonałym przykładem braku porozumienia ze strony władz miasta
          Częstochowy w ramach inwestycji ponad jedną gminę a i charakterze
          ważnym dla całego województwa częstochowskiego,był brak woli
          podpisania i przygotowania projektu dotyczącego SPECJALNEJ STREFY
          EKONOMICZNEJ z sąsiednimi gminami.

          miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,88454,4634131.html
          gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4487101.html
          Coś się zmieniło w tym zakresie?
          Nie sądzę..poza tym,że Częstochowa straciła na zawsze pewną szansę..

          A podobnych przykładów można mnożyc.
          Podpisywać i tworzyć na papierze rzekomą dobrą wolę,można wiele
          razy,papier wszystko przyjmie...tylko konkretów nie widać..
          Miało być CZYNY NIE OBIETNICE,teraz brakuje nawet obietnic,za to
          bredzi się cały czas o dyskryminacji Częstochowy.
          • Gość: Stern poprawione IP: 212.87.244.* 06.06.08, 13:03
            Miało być województwa śląskiego nie zaś "częstochowskiego".
        • Gość: Anty.wrona Re: najpierw wiedzieć a potem powiedzieć IP: *.centertel.pl 07.06.08, 00:20
          Gość portalu: I.LEŚNIKOWSKI napisał(a):

          > Gospodarze wszystkich gmin i starostw subregionu czestochowskiego
          > jako pierwsi w województwie dogadali się co do podziału środków
          > europejskich na rozmaite działania

          Ale tylko my wpompowaliśmy wszystko w kościoły i wycieczki tadzia do ośrodków
          maryjnych i innych kościelnych punktów na mapie.

          > To konkretne listy konkretnych inwestycji.
          Bla bla bala lba bla.
          Widać wybory już tuż tuż. A sądząc po godzinie wpisu rzecznika UM,
          to tylko pozazdrościć jemu, a nam pogratulować, że utrzymujemy tą bandę darmozjadów.
      • neptun42 dezintegracja województwa śląśkiego 07.06.08, 00:09
        Takich głupot jakich naczytałem się w komentarzu Sterna dawno nie słyszałem. W
        zasadzie każde nowe zdanie na temat Częstochowy i regionu coraz bardziej
        utwierdzało mnie w przekonaniu, że to troll. Ale w kolejnym komentarzu ta
        zaciekłość w kłóceniu się z magistratem wykazuje jednak, że to osoba z miasta
        albo okolic.
        - Tym bardziej martwi mnie ignorancja Sterna.

        Nie wiem czy jest sens pisać o historii Częstochowy i regionu częstochowskiego,
        kulturze tych ziem, architekturze, wiarze jego mieszkańców itd. Najlepiej
        poczytaj sobie Stern, pochodź do muzeów i w ogóle się dokształć. Częstochowa to
        nie tylko blokowiska budowane za komuny do których stłoczono ludność z okolicy i
        nie tylko klasztor...

        A integracja ze Śląskiem, z województwem śląskim? O czym ty mówisz ?!
        - Nie będzie żadnego integrowania Częstochowy, nie będzie, bo to województwo
        jest od początku chore, rozdarte, jest błędem. Integrować to się może GOP w
        ramach metropolii.

        Częstochowa co najwyżej może się jeszcze bardziej wyludnić, czekał nas będzie co
        najwyżej drenaż mózgów, pauperyzacja gospodarcza i wciąż powiększająca się
        różnica do najważniejszych ośrodków.

        Stern, ostatnich 10 lat to pokazało - o integracji nie ma mowy, i to nawet nie
        dlatego że my nie chcemy, nawet nie dlatego że nie chce tego GOP - ale dlatego,
        że to po prostu jest to niemożliwe.
        • Gość: Stern Re: dezintegracja województwa śląśkiego IP: 212.87.244.* 07.06.08, 01:52
          neptun42 napisał:

          > Takich głupot jakich naczytałem się w komentarzu Sterna dawno nie
          słyszałem. W
          > zasadzie każde nowe zdanie na temat Częstochowy i regionu coraz
          bardziej
          > utwierdzało mnie w przekonaniu, że to troll. Ale w kolejnym
          komentarzu ta
          > zaciekłość w kłóceniu się z magistratem wykazuje jednak, że to
          osoba z miasta
          > albo okolic.
          > - Tym bardziej martwi mnie ignorancja Sterna.
          >
          > Nie wiem czy jest sens pisać o historii Częstochowy i regionu
          częstochowskiego,
          > kulturze tych ziem, architekturze, wiarze jego mieszkańców itd.
          Najlepiej
          > poczytaj sobie Stern, pochodź do muzeów i w ogóle się dokształć.
          Częstochowa to
          > nie tylko blokowiska budowane za komuny do których stłoczono
          ludność z okolicy
          > i
          > nie tylko klasztor...
          >
          > A integracja ze Śląskiem, z województwem śląskim? O czym ty
          mówisz ?!
          > - Nie będzie żadnego integrowania Częstochowy, nie będzie, bo to
          województwo
          > jest od początku chore, rozdarte, jest błędem. Integrować to się
          może GOP w
          > ramach metropolii.
          >
          > Częstochowa co najwyżej może się jeszcze bardziej wyludnić, czekał
          nas będzie c
          > o
          > najwyżej drenaż mózgów, pauperyzacja gospodarcza i wciąż
          powiększająca się
          > różnica do najważniejszych ośrodków.
          >
          > Stern, ostatnich 10 lat to pokazało - o integracji nie ma mowy, i
          to nawet nie
          > dlatego że my nie chcemy, nawet nie dlatego że nie chce tego GOP -
          ale dlatego,
          > że to po prostu jest to niemożliwe.


          Wiesz trollu na czym polega Twój problem,bo ja Cie znam nawet
          osobiście..z nazwiska nie wymienię,bo i po co robić promocję takim
          du..włazom pewnych kręgów z magistratu jak TY.
          Jesteś tylko marzycielem,rysującym mapki na portalach,mapki,które
          bardziej przypominają "przedszkolandię".
          A historii, to Ty mnie synek nie ucz...

          Ogólnie nie uznaję awanturników,wszelkiego rodzaju oszołomstwa w
          postaci zdegenerowanej dziecinady,którym się wydaje,że mogą zrobić
          coś na kształt konfederacji,bo im się marzy coś z rycerskich czasów.

          "A ja chcę,a ja chcę...gwiazdkę z nieba,albo nawet i dwie"

          >Nie będzie żadnego integrowania Częstochowy, nie będzie, bo to
          województwo
          > jest od początku chore, rozdarte, jest błędem<<<

          W Twoim przypadku na pewno nie będzie,wszelkiego rodzaju fobie mają
          podłoże czasem psychiatryczne,czasem wynika to z nabytych norm
          socjalizacji społecznej,najczęściej jednak z domu się wynosi
          nastawienie do otaczającego nas świata.


          • neptun42 ad personam 07.06.08, 02:15
            Argumentum da personam przyjacielu.

            Jeśli mówię nieprawdę - udowodnij. Jeśli mówię prawdę - czemu mnie atakujesz...

            Nie ma się co tak denerwować - gdy się człowiek myli to niech przeprosi, przyzna się do mówienia nieprawdy i dalej nie robi błędów...

            no i ten tekst - że mnie nawet znasz - to co, mam sie teraz bać

            ;)

            pozdrawiam
          • Gość: PlusMinus Re: dezintegracja województwa śląśkiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.08, 21:52
            Wiesz co Stern. Podoba mi się to, co piszesz. Wygląda, że masz inne spojrzenie
            na częstochowskie piekiełko. Czyżbyś nie był stąd i dlatego potrafisz spojrzeć z
            dystansu? Cała ta dyskusja o województwie, czy jego braku to takie nic nie
            dające gadu-gadu. Inni odjeżdżają (vide Bielsko) a my dalej swoje. Jakie
            województwo, jaki region, jaka metropolia. Częstochowa nie ma żadnych więzi z
            otaczającymi ją gminami. Ba! Wydaje jej się (przez myślenie mieszkańców), że
            jest lepsza. Takie mesjanistyczne poniekąd myślenie. Tymczasem inni odjeżdżają.
            Inni piszą projekty, inni zdobywają pieniądze. I jak to zostało ładnie
            powiedziane w tym, czy innym wątku. Te pieniądze nie "wygrywają" Katowice, a
            dużo mniejsze ośrodki. Gminy, które wiedzą, że poprzez własną pracę i
            poświęcenie można do czegoś dojść. My na nasze nieszczęście mamy zawsze wentyl -
            nie jesteśmy województwem (o rety, jakie to straszne)... - z którego co jakiś
            czas wypuszczamy nadmiar własnej bezsilności płynącej z... no właśnie czego?
            niewiedzy, poczucia bycia lepszym?
            Na marginesie. W jaki sposób Częstochowa korzystała z posiadania swojego
            wicewojewody? W żaden. Nam by województwo nie wystarczyło. Bo zaraz byłyby
            głosy, że Warszawa źle dzieli... Złej baletnicy to i rąbek (i tak dalej...)
            Niestety, ale jaka baletnica taki balet
            PlusMinus
            • neptun42 fundusze z UE 08.06.08, 12:50
              Nie mylcie pewnych pojęć. Pieniądze z UE można pozyskiwać na wielu poziomach.
              To, że akurat na poziomie gminy, czy przez konkretne programy nasze władze w
              magistracie ich nie umieją pozyskać, nie ma nic wspólnego z kwestią wojewódzką.
              Województwo jest jednym z poziomów samorządu terytorialnego i ma konkretne
              kompetencje, zadnia i obowiązki, ale na swoim - regionalnym - poziomie.

              Województwo jednak jako region w kategoriach NUTS ma po prostu zagwarantowaną
              odpowiednią pulę - z nikim nie musi się region o tę kasę bić, tylko ją wydaje na
              inwestycje regionalne - robi to bodajże Zarząd Województwa.

              A region częstochowski nie ma własnego regionu NUTS w nomenklaturze UE, ale
              tylko subregion (któremu nie należą się kwoty w ramach funduszy strukturalnych)
              i dlatego tak wyglądają u nas inwestycje wojewódzkie jak wyglądają.
              - Podkreślam WOJEWÓDZKIE, a nie jak niektórzy wrzucają wszystkie inwestycje z
              funduszy UE do jednego worka i zamydlają sprawę, że to tylko nieudolność
              magistratu, że nie pozyskujemy funduszy.

              Gdybyśmy mieli województwo częstochowskie, po prostu wydawalibyśmy kasę np. na
              wiadukt nad DK1 z kasy dla województwa, a nie jak to ma miejsce obecnie, gdy
              odrzuca się nasz projekt w Katowicach, to w następnym roku robimy takie
              inwestycje ale już jako np. gmina czy z dofinansowania z Warszawy... A
              moglibyśmy jako gmina zrobić już jakąś kolejną inwestycję.
      • Gość: angrusz Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.08, 07:37

        Stało się .
        Odpowiedzialny za to jest głównie Balcerowicz i jego partyjne
        środowisko . To będę pamiętał .
        A teraz skoro jesteśmy w województwie śląskim to należy jakość ze
        ślązakami współżyć - ale wtapiać się nie mam zamiaru .
        Niestety na Śląsku zyje znacznie więcej ludzi i oni zawsze
        przegłosują Częstochowę .Trzeba więc robic coś co i dla nich jest
        korzystne np wiadukt na DK1 / JP II .
        Szkoda , że taki jeden dureń uznał , że jest niepotrzebny . Pies go
        trącał . Teraz i ślązaki długo będa stali w korkach .
        A inwestycji spodziewałem się więcej i to tych które od dawna były
        planowane : połączenie dz. Północ z DK1 .
        Drogi w mieście są okropne a przecież te 4 mln pielgrzymów czymś tu
        musi przyjechać . Skąd więc te trudności z naprawą . A nie naprawia
        się nawet tych mocno dziurawych i to od lat .
        Nie ma kasy , nie ma woli czy prezio nimi nie jeździ ?
        W sumie źle nie jest ale wybitnie też nie .
        Jest dobra koniunktura i o pracę łatwiej to i ludzie inaczej patrzą .
        A co do mieszkańców - to zbieranina z okolicznych wsi . Jedno dwa
        pokolenia więc trudno wymagać od nich jakiegoś sentymentu do miasta .
        Sam jestem trzecim pokoleniem a i tak moje dzieci już zostaną tam
        gdzie studiowały . Takie losy .
        Nawet część ludzi się wyprowadza - ci wzbogaceni do willi
        podmiejskich - co świadczy o zamożności mieszkańców - niektórych .
        Od nich też trudno wymagać coś więcej - zajęci robieniem kasy i
        tylko kasy . I to jest dość charakterystyczne dla mieszkańców
        Częstochowy - pogoń za kasą
        • pluto37 Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? 09.06.08, 19:51
          Gość portalu: angrusz napisał(a):

          > Drogi w mieście są okropne a przecież te 4 mln pielgrzymów czymś
          tu musi przyjechać .

          - Musi? To jakis nakaz jest?

          Skąd więc te trudności z naprawą . A nie naprawia
          > się nawet tych mocno dziurawych i to od lat .

          - 4 mln?
          To niech łobuzeria płaci szmal zeby było za co naprawiac to co
          rozjezdzili.

          > A co do mieszkańców - to zbieranina z okolicznych wsi . Jedno dwa
          > pokolenia więc trudno wymagać od nich jakiegoś sentymentu do
          miasta .

          ślachcic Gruszczynski ze Cmentarnej na wiejskie chomonciarstwo
          wyzywa. To ci dopiero.

          > Sam jestem trzecim pokoleniem
          - Sie znaczy dziadek z gnojowiska ciut wcześniej sie wygrzebał.


          a i tak moje dzieci już zostaną tam
          > gdzie studiowały . Takie losy .

          A co bedom z chamem w trzecim miejskim pokoleniu sie zadawały?
          Przecie to wstydno dla "dobrze " urodzonych.

          I to jest dość charakterystyczne dla mieszkańców
          > Częstochowy - pogoń za kasą

          Jaki ideowy samarytanin sie znalazł. Za 10 groszy do Olsztyna na
          piechote by leciał, a tu wolontariusz za dyche.
          I wpuścić tu chama do biura, to atrament wypije.
          I jeszcze narzyga na dywan.
    • martin102 Do redakcji 06.06.08, 07:34
      Szanowna Redakcjo!
      Stopa bezrobocia w Częstochowie wynosi obecnie 8,3 %, szkoda, że
      dokładnie tego Państwo nie sprawdziliście....
      • Gość: xx Re: Do redakcji IP: *.icis.pcz.pl 06.06.08, 19:40
        Ponizej 5 % stopy bezrobocia nie da sie praktycznie zejsc.

        Glownym problemem nie jest juz sama stopa bezrobocia, decydujace sa
        zarobki - generalnie jakosc dostepnej pracy.
        • neptun42 co do bezrobocia 06.06.08, 23:42
          Częstochowa jako miasto rzeczywiście ma stosunkowo niewielkie bezrobocie. Ale warto nie być tu WYBIÓRCZĄ, i zwrócić uwagę choćby na dwie kwestie:

          1. Jak przez ostatnie 10 lat prezentują się stopy bezrobocia w naszym subregionie (choćby powiat częstochowski ziemski, kłobucki czy myszkowski)?
          Te powiaty to już chyba są w czołówce w naszym województwie, a warto zwrócić uwagę, że nie mamy tu problemów strukturalnych, jak zamykane huty, stocznie czy kopalnie...

          2. Jakie są PRZYCZYNY akurat tak niskiego bezrobocia w naszym mieście?
          - Szkoda, że nie ma porządnej ewidencji wyjazdów ludzi za granicę, bo na pewno okazało by się, że z Częstochowy za chlebem wyjechało dużo więcej ludzi niż np. z Katowic czy Gliwic. Widać to choćby na odpływie mieszkańców i głośnych tekstach w GW z serii "Częstochowian coraz mniej"...
          I to nawet nie koniecznie wyjeżdżali do Irlandii czy Anglii (bo tam oczywiście też), ale nawet do innych miast w Polsce, choćby ile osób zostało po studiach we Wrocławiu, Krakowie czy GOPie. Bo tam po pierwsze są miejsca pracy, po drugie są lepiej płatne, po trzecie jest tam większa szansa na awans/rozwój i po czwarte jest tam lepsza baza edukacyjna/szkoleniowa/rozrywkowa/kulturalna itd...


          - Jasne, że to nie jest jedyna i bezpośrednia konsekwencja tego, że nie mamy instytucji, funduszy, infrastruktury, promocji na poziomie regionalnym (wojewódzkim) w Częstochowie (chociaż nie - mamy instytucje rolnicze - sic!), no ale pośrednia na pewno!
    • Gość: fifi Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: *.xdsl.centertel.pl 06.06.08, 10:43
      9%??/śmiech na sali, a wiecie dlaczego? bo wszyscy juz dawno stąd uciekli,
      młodych ludzi brak. w mojej klasie było 30 osób. w częstochowie zostały dwie.
      • Gość: gość Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.08, 15:51
        I to jest właśnie problem
    • neptun42 odniosę się do tych 4 punktów 06.06.08, 23:25
      1. Region
      - zintegrowany, silny, solidarny
      Tylko jak go skutecznie robić silnym jako gmina? Jako subregion województwa
      śląskiego uczestniczyliśmy przez te niespełna 10 lat, jako gminy czy powiaty
      subregionu, w wyścigu szczurów o pieniądze czy inwestycje. Inwestycja w
      Częstochowie albo Myszkowie, Kłobucku czy Koniecpolu... W atmosferze
      konkurencji, pretensji i kłótni, że znów śmietankę spija Częstochowa.
      Ale czasem udawało się dogadywać, czasem coś razem z okolicznymi miastami i
      powiatami coś nam się wspólnie udało dogadać, choćby w ramach Klubu Burmistrzów.
      Ale nawet wtedy w Katowicach to psuto. Choćby ostatni projekt subregionalny,
      gdzie pozwolono nam łaskawie w ramach subregionu się dogadać i ustalić
      samodzielnie w subregionie podział części środków na inwestycje wojewódzkie. I co - odrzucono naszych pakiet propozycji, a wybrano inne, także te nie uzgodnione samorządowcami z regionu Częstochowy (mam tu na myśli remont bazyliki JG).
      - Prawdziwy REGION można robić tylko w województwie.

      2. Realny plan rozwoju miasta i regionu (razem)
      - Toż to Regionalna Strategia Rozwoju - tworzona na poziomie wojewódzkim... Jak gmina Częstochowa ma tworzyć jakąkolwiek strategię dla Myszkowa czy Lublińca, o Radomsku czy Wieluniu nie wspominając? To ma w kompetencjach samorząd regionalny, czyli wg. naszego prawa WOJEWÓDZKI! Robienie tego na poziomie gmin,
      nawet w ramach jakiegoś stowarzyszenia gmin jest w obecnych warunkach jest
      praktycznie niemożliwe. Zresztą przeszkadza temu nawet sama struktura podziału
      administracyjnego, dzieląc nasz region między trzy, czy nawet cztery wojewódzkie
      samorządy. Takie wspólne działanie jest praktycznie wykonalne w zasadzie jedynie
      w obrębie kilku najbliższych gmin, tak jak teraz mamy jako Czewa np. współpracę
      z Poczesną.

      3. Pozytywne myślenie częstochowian
      No cóż, już mamy takie hasło - slogan w zasadzie - "ŚLĄSKIE. POZYTYWNA ENERGIA"
      (sic!). No i mamy też Częstochowę z jej mieszkańcami w tej próbie kreacji
      wizerunku "regionu", promocji jego walorów wewnątrz i na zewnątrz itd. No i
      zrobiono z Częstochowy "ŚLĄSKIE SKARBY". Pięknie... Jak tu się dziwić
      rozgoryczeniu?!

      I tym mało optymistycznym akcentem przejdę do punktu 4. I zadam pytanie - MIJA
      10 LAT NASZEJ BYTNOŚCI JAKO PRZEROŚNIĘTA GMINA. CO DAŁO NAM WOJEWÓDZTWO ŚLĄSKIE?
      O ILE JESTEŚMY W NIM SILNIEJSI? GDZIE JEST TA KORZYŚĆ PŁYNĄCA Z DUŻYCH WOJEWÓDZTW?

      Mówi się że Opole jest w złym stanie i stawia się go jako przykład dla
      Częstochowy. Ale Opole czy Gorzów to, z całym szacunkiem dla ich mieszkańców,
      praktycznie połowa naszego miasta. Czemu nie stawia się nas koło Kielc, Rzeszowa
      czy Olsztyna. Powiedzcie w tych miastach że status regionu/województwa to jest
      dla nich niepotrzebna rzecz... Już widzę ich reakcje ;)

      -
      • Gość: Stern Re: odniosę się do tych 4 punktów IP: 212.87.244.* 07.06.08, 02:03
        > No cóż, już mamy takie hasło - slogan w zasadzie - "ŚLĄSKIE.
        POZYTYWNA ENERGIA"
        neptun42 napisał:
        > (sic!). No i mamy też Częstochowę z jej mieszkańcami w tej próbie
        kreacji
        > wizerunku "regionu", promocji jego walorów wewnątrz i na zewnątrz
        itd. No i
        > zrobiono z Częstochowy "ŚLĄSKIE SKARBY". Pięknie... Jak tu się
        dziwić
        > rozgoryczeniu?!

        Buhaha to podobno tylko Głębocki ma takie fobie,ale,że to się
        rozszerzyło?? Śmiech na sali...
        Hasło "śląskie" dotyczyło województwa śląskiego,widocznie do dziś
        nie dotarło do niektórych.
        Spisek wszędzie spisek,śląski:D
        Żałosne..
        • neptun42 Co do "śląskie" 07.06.08, 02:26
          Tak naprawdę to na początku miało być "ŚLĄSKIEM".

          - I to "śląskiem" miało oznaczać województwo śląskie. Słuchałem kiedyś audycji
          na ten temat w katowickim radiu, gdzie przekonywano i cieszono się (samorządowcy
          wojewódzcy, oczywiście z GOPu), że taka właśnie nazwa jest unikaniem nazwy
          "śląskie", odnoszącej się do konkretnej krainy geograficznej, która mogłaby
          budzić kontrowersje w nie-śląskiej części "śląskiem" ;)


          Nie wiem dlaczego jednak w końcu zostało "ŚLĄSKIE", a zrezygnowano ze
          "ŚLĄSKIEM.POZYTYWNA ENERGIA"

          - Zresztą obie te nazwy są w ogóle nie związane z Częstochową, Bielskiem czy
          Żywcem...
    • Gość: Anty wrona Po co artykuł o Opolu w dodatku Częstochowa, otóż IP: *.centertel.pl 07.06.08, 00:35
      1. Pomysł ewidentnie leśnikowskiego stąd tu jego tak szybko przywiało,
      aby napisać o WIELKICH inwestycjach tadzia, nikt nie wie jakich,
      ale cały czas się o tym pisze.
      2. Wmuszanie nam w iście PRL-owskim stylu, jak to nam dobrze, że nie
      mamy województwa, bo Opole ma, ale i tak niezadowolone, choć
      posiada:
      - obwodnicę
      - baseny
      - piękne centrum
      - w porównaniu z Częstochową, idealne drogi
      - miasto nie jest naszpikowane kościołami
      - mają prezydenta, który ma jaja i mózg, w przeciwieństwie do ..
      - nie zachwycają się bylejakością i nie cofają w rozwoju
      - ściągają inwestorów
      - mają strefę ekonomiczną
      - Uniwersytet ściąga do siebie młodych ludzi
      - stawia się na młodzież, organizowane są koncerty, imprezy
      i nikt im nie wprowadza prohibicji, bo jakiś moherowy beret,
      zryty beret.

      Po co ten artykuł, czy leśnikowskiemu się wydaje, że w tym mieście żyją same
      kołki ? Może nas interesuje sytuacja Radomia, Bydgoszczy, może na Słońcu
      zaobserwowali zarys Matki Boskiej i wrona da na tacę kolejną kasę z naszych
      podatków.

      Moi drodzy mieszkańcy, trzeba zacząć zbierać podpisy i wywieźć tą ... zgraję na
      taczkach.

      PS. Pani Halino, wielu mieszkańców pokładało w Pani nadzieje, że będzie Pani
      walczyć i wygra wybory, a Pani nas zawiodła oddając głosy niedojdzie. Szkoda,
      Częstochowa za Pani czasów była wesoła, otwarta i jakoś widziało się zmiany. Nie
      jestem sobie w stanie wyobrazić jak osoba, która deklaruje chęć pracy dla
      społeczności, tak łatwo się poddaje.
      • Gość: hmm.. Re: Po co artykuł o Opolu w dodatku Częstochowa, IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.08, 17:18
        o tym należało pisać 10 lat temu
    • Gość: Wlodek 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: *.vf.shawcable.net 07.06.08, 05:19
      Ja jestem za tym, zeby narzekac. jak se czlowiek ponarzeka i
      pojeczy, to mu lepiej sie robi na duszy i "zakanszac" nie trzeba.
      Szkoda, ze energii zuzytej na jeki po utraconym wojewodztwie nie da
      sie przerobic na elektrycznosc, bo wtedy moze za kilowaty wyszloby
      taniej.Dzisiaj po 10 latach mozna te zale i slozy do butow nalac i
      zastanowic sie choc przez moment co zrobic, zeby wykorzystac powiat
      maksymalnie i zrobic z niego silna jednostke samorzadowa.
      Wzory sa, ale po co zastanawiac sie jak to robia inni skoro lepiej
      plakac.
      Od lat czytam z tej samej kalki i wymysly na Slask. Od lat nie
      zdarzylo mi sie przeczytac co na tym Slasku robia wybrani z Cz-wy
      sejmikowcy, Jakie projekty i czego przeforsowali i zglosili. Czytam
      jeki o nieprzyznanych funduszach, a okazuje sie, ze zgloszone
      projekty byly do kitu itd, itp...
      Za to pamietam doskonale jakie koszty byly ponoszone przez nas przy
      utrzymywaniu tzw wojewodzkiej administracji. Sam dowoz zdublowanej
      administracji do UW to byly nawet na dzisiejsze zlp miliony, na
      dowoz, pensje sprzety i delegacje. Wtedy tez istniala zaleznosc od
      Katowic, bo tych powiazan bylo sporo i o tym juz sie zapomina.
      Tysiace niepotrzebnych urzednikow przerzucajacych to niepotrzebnych
      papierow, kursujacych po drogach calego kraju w "waznych sprawach".
      Zadne wojewodztwo nie sprawi, ze Warszawska bedzie przejezdna, ze
      remont Alej bedzie wykonany porzadnie, ze powstana parki, boiska,
      baseny i szpitale beda lepiej pracowac, a komunikacja miejska
      bedzie wspaniala, Wlokniarz i Rakow zdobywac co roku mistrzostwo
      Polski, a wojewodztwo samo z siebie nie zapewni miejsc pracy
      wszystkim czestochowskim inzynierom, ekonomistom i historykom i komu
      tam jeszcze. Nie da sie. Lesnikowski przedstawil jakies istniejace
      projekty wspolpracy sasiedzkiej. Jesli zle, to je sponiewierajcie,
      ale pokazcie lepsze warianty, Wrona zly, to go nie wybierajcie. Zle
      ustawy? To je spiszcie i przekazcie poslom i senatorom z zadaniem
      wprowadzenia zmian.
      .
      • Gość: do Włodka Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.08, 17:20
        no, właśnie, nie wybierajcie, prawidłowo Włodku ! No i nie będziemy wybierali
        takiego pata....taj, pata-taj-patataj
        • Gość: angrusz Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.08, 19:46

          Do do Wlodka :

          Owszem kandydowałem wiele razy ( raz się udało , nie wspomnę kiedy )
          no ale wybierano innych . Ale zawsze te same pretensje , że to
          pata.. taj , itd .
          No więc kto ich wybierał , jacy to ludzie ci wyborcy ??
          Ot bo ładnie tańczy a tamten bo ładnie śpiewa a ten rzucił kiełbasę
          wyborczą . Taka to tworzy się nowa , liberalna demokracja .
          • Gość: W Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: *.vf.shawcable.net 08.06.08, 21:19
            Gość portalu: angrusz napisał(a):

            > Owszem kandydowałem wiele razy ( raz się udało , nie wspomnę
            kiedy ) no ale wybierano innych .

            No i widzisz. Wyborca jak saper. Myli sie TYLKO raz:))))

            Ale zawsze te same pretensje , że to pata.. taj , itd .

            - Znowu piszesz po angielsku??? Czy moze na swahili przeszedles:)))

            > No więc kto ich wybierał , jacy to ludzie ci wyborcy ??

            WYborcy chyba NORMALNI skoro ciebie nie wybrali.

            > Ot bo ładnie tańczy a tamten bo ładnie śpiewa a ten rzucił
            kiełbasę wyborczą .

            A ty cos rzucal? W koncu nic za darmo. Wyborca tez cos z tej zabawy
            musi miec dla siebie. Sam PiSuar i niedzielne kropidlo po kazaniu to
            dzis troche za malo.
            A jak u ciebie z plywaniem, bo wode lejesz jak pierwszy miejski
            pompowy ze Strazackiej. Moze na to sie nabiora. Choc i tak mam
            watpliwosci oryginal bo skoro Kononowicza dalej egzystuje w
            Bialymstoku, czy innym Olsztynie, a po co czestochowianom jego marna
            podrobka:)))

            Taka to tworzy się nowa , liberalna demokracja .

            - Przecie mozesz emigrowac do Lukaszenki. Tam jest PRAWDZIWA i
            nieliberalna. I porzadek jest i szacunek dla wybrancow i
            gowniarzeria nie pluje na "pana"... Marnujesz sie chlopie... a jak
            nie, to moze jaki Mugabe da sie skusic.
            • Gość: zasada Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.08, 23:05
              nie głosować nigdy więcej na tych, co już byli u steru, szukać nową i zdolną do
              przemian "kadrę"...taka moja rada
              • Gość: ja Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.08, 12:57
                to pokaż takich młodych i zdolnych
                • lot_nad_gniazdem_tawro Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? 09.06.08, 19:54
                  Gość portalu: ja napisał(a):

                  > to pokaż takich młodych i zdolnych

                  Jam nim jest ! Głosujcie na mnie za 2 lata...
                  • Gość: ja Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: *.adsl.inetia.pl 12.06.08, 13:37
                    czas pokaze
      • Gość: Tomasz Jaskóła Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 09:01
        Województwo to fantasmagoria, którą podtrzymuje VII Liga Powiatowych polityków,
        aby ukryć swoja indolencję i brak jakiejkolwiek strategii dla miasta!!!!


        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=69667346&a=69693743
        Marzenia o województwie częstochowskim vel jakimkolwiek, byle ze stolicą w
        naszym mieście, są próbą imaginowania bez pokrycia. Większość Częstochowian, a w
        ślad za nimi wietrzący „łatwy, gdyż demagogiczny łup” – częstochowscy
        politycy,trzymają się tego mirażu. Widzieliśmy ostatnio, z jakim
        zainteresowaniem spotkało się „omawianie” i „badanie” tegoż problemu. Powód
        prosty, wręcz prymitywny – wybory do parlamentu. Ugranie kilku głosów na
        populizmie jest przecież w naszej rzeczywistości politycznej metodą nadal
        przynoszącą skutki, – czyli glosy.
        Idea województwa częstochowskiego jest tyleż nienaturalna, co i populistyczna.
        Jest po prostu nie możliwa do spełnienia. Restytucja województwa zdaje mi się
        jest dla wielu moich współobywateli „małej ojczyzny” antidotum na problemy
        bezrobocia, brudu, słabego zarządzania. Częstochowianie zdają się potwierdzać
        tęsknotą do województwa swoją słabość, brak witalności. Tymczasem najlepiej
        rozwijające się miasta to Sopot, Gdynia. Czyżbym coś pominął i nie zauważył, że
        istnieją województwa: sopockie, czy gdyńskie? Chyba nie?
        "Wymagam od miasta, w którym mam mieszkać, asfaltu, kanalizacji, klucza od
        bramy, ciepłej wody. Dowcipny i kulturalny jestem sam" - stwierdził przedwojenny
        austriacki pisarz i publicysta Karl Kraus [cytat za WPROST]. Tymczasem można bez
        województwa osiągnąć wiele. Przykładem jest Bielsko – Biała, która miastem
        wojewódzki jakby nie jest ... Pan Głębocki zaś jako człowiek światły, nie
        powinien żonglować obietnicami o powołaniu województwa, gdyż populizmem tu
        trąci, zaś w Unii Europejskiej fundusze strukturalne są nade wszystko
        przeznaczane dla regionów [o odpowiedniej sile]. Jeśli województwo ma zostać
        stworzone, abyście ulokowali jeszcze jeden SUPER WIELKI BUDYNEK wraz z cała
        załoga URZĘDNIKÓW - to ja dziękuję za taki rozwój ...

        Aha i jeszcze jedno ... dlaczego nikt [lub prawie nikt] nie wsparł Włodzimierza
        Skalika z jego pomysłem na kształcenia pilotów na Politechnice? To jest jakiś
        konkretny pomysł wykorzystujący lotnisko w Rudnikach. Tymczasem może za rok,
        może za dwa ... uda się cokolwiek zrobić ... Politechnika Gliwicka [która nie ma
        aż tak silnego aeroklubu] będzie z takim kierunkiem startowała chyba w tym roku
        ... I co VII Ligo Powiatowych Polityków powiecie???? Nadajecie się raczej na
        powiat niż województwo i jest mi z tego powodu przykro ...

        i drugi tekst ... : czytajcie po kolei linki ..

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=75719130&wv.x=2&a=75758636
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=75719130&wv.x=2&a=75765462
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=75719130&wv.x=2&a=75766457
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=75719130&wv.x=2&a=75790044
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=75719130&wv.x=2&a=75791394
        • Gość: W Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: *.vf.shawcable.net 11.06.08, 12:00
          Gość portalu: Tomasz Jaskóła napisał(a):

          > Województwo to fantasmagoria, którą podtrzymuje VII Liga
          Powiatowych polityków,
          > aby ukryć swoja indolencję i brak jakiejkolwiek strategii dla
          miasta!!!!

          Tomaszu blad!
          To nie indolencja, to calkiem logiczne dzialanie.
          Gdyby nagle cud sie stal i nastapila reaktywacja, to sprobuj polizyc
          ile miejsc pracy przybyloby tylko z tego powodu i to dla calkiem
          sporej grupy fachowcow od wszystkiego. Dodaj tych wszystkich
          inspektorow wojewodzkichtez od wszystkiego, dziesiatki pojazdow,
          sekretarek i woznych:))) Przeciez nie mogliby zarabiac mniej niz ci
          w UM, czy powiecie.
          Przeciez urzednik z U,Woj. musi byc godniejszy od zwyklego skryby z
          UM-u:)))))
          Tak angrusz np. Przyjdzie papierem zaswieci i ma miejsce pracy pod
          nosem, a tak musi dojezdzac do roboty. Jak by bylo wojew. to partia
          za zaslugi w plakatowaniu sama wepchnelaby go do koryta, zeby dalej
          honorowo i bezinteresownie mogl oplacac wyzsze skladki na ZUS i dbac
          o "porzadek":))))
          A z ta liga i numerem, to chyba masz racje:)
          • Gość: do W Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: *.adsl.inetia.pl 11.06.08, 14:40
            Co ci przeszkadza niejaki angrusz ? Rób swoje i przestań truć. Nie znam gościa,
            ale Ty ze swoimi podj...mi wypowiedziami nudzisz. Miej rozum!
            • Gość: W Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: *.vf.shawcable.net 11.06.08, 20:28
              Gość portalu: do W napisał(a):

              > Co ci przeszkadza niejaki angrusz ?

              Nic. Ja go lubie i bez niego sie zupelnie nudze.
              A ponadto stanowi idealny przyklad swiatlego obywatela specjalnego
              typu i dzialacza partyjnego mojej ulubionej partii.
              Podziwiam chlopa tez za kameleonizm i wybiorcza skleroze.
              A to typowe i dla niektorych 50 + latkow i dla dzialaczy partyjnych
              nowego rodzaju.
              Chyle czola przed jego licznymi talentami.
              Czasem mu tylko przypominam niektore fragmenty zyciorysu, bo chyba
              zaczyna zapominac...
              Ale poza tym to calkiem fajne chlopisko..
              Fajnie ze sie za nim ujales, bo chyba ostatnio czul sie troche
              osamotniony:)))
    • Gość: Uważajcie Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: 77.252.18.* 07.06.08, 07:40
      BZDURA. BZDURA I JESZCZE RAZ BZDURA.

      Zadłużenie Częstochowy na mieszkańca jest o wiele większe niż w Opolu, a
      pozyskane środki unijne Aż trzykrotnie niższe niż u nas. Zauważcie jak
      "dziennikarz" sprytnie nie poinformował, że Opole w całym rankingu zajęło
      PIERWSZE MIEJSCE POD WZGLęDEM POZYSKANYCH śRODKóW pozostawiając w tyle Wrocław
      czy Częstochowe. Dziennikarze przestańcie być tacy marudni. Cudze chwalicie a
      swego nie znacie? ładnie to tak przemilczać pewne fakty?

      Sami sobie oceńcie:
      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/dodatek2_070713/dodatek2_a_27.html
    • Gość: Czewa Śląska Czujecie się już Ślązakami? IP: *.ctinets.com 07.06.08, 07:42
      Według nazewnictwa nimi jesteście. Tak se myślę że jakby was dać pod zabór ruski czy niemiecki to też byście się nie buntowali. Wam to lata jak na was mówią. Soviety.
      • Gość: michal Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: *.gprs.plus.pl 07.06.08, 09:07
        Owszem zmiany sa potrzebne zarowno na stanowisku prezydenta miasta jak i pracownikow administracji na taich ktorzy portafia usprawnic caly system itd , problem polega na tym "na kogo wymienic" bo ja niesety nie widze dobrego kandydata na prezydenta :( , wszem gorszego raczej nie da sie wybrac ale naprawde dobrego kandydata nie widze .
        • Gość: Silo Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: *.aster.pl 07.06.08, 13:13
          Hehe, Dutkiewicza z Wroclawia nalezaloby zaimportowac. ;) Ewentualnie paru
          innych wlodarzy z Dolnego Slaska tez by sie prawdopodobnie nadawalo, w Swidnicy
          albo Zarowie o ile pamietam radza sobie niezle. :) Albo taka gmina Krośnice -
          pod wzgledem pozyskiwania funduszy unijnych najlepsza gmina na Dolnym Slasku.

          Jak w reprezentacji zaczal rzadzic trener z Holandii to nasi poszli jak burza,
          moze w Czestochowie stanie sie podobnie, hehe... ;)
          • Gość: W Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: *.vf.shawcable.net 07.06.08, 14:12
            Gość portalu: Silo napisał(a):

            > Hehe, Dutkiewicza z Wroclawia nalezaloby zaimportowac. ;)
            Ewentualnie paru
            > innych wlodarzy z Dolnego Slaska tez by sie prawdopodobnie
            nadawalo, w Swidnicy
            > albo Zarowie o ile pamietam radza sobie niezle. :)

            Zaimportowac??? Powiadasz Wasc. To w takim razie skoro nie ma
            odpowiedniej kadry to po kiego grzyba jeczec, ze wojewodztwa nie
            ma???
            Dla poprawy nastroju paru frustratow, czy dla stworzenia wiekszej
            ilosci koryt dla duzego stada angruszow, bo przecie nie on jeden
            jest bumaznym, formalnym "inteligentem" spoconym w plaszczeniu sie
            przed kazdym wielebnym, ktory mu zaswieci nadzieja na robote z
            przywilejami pracowniczymi.
            Czestochowa nie jest biedna. Stac ja w koncu na utrzymywanie ponad
            dwu tuzinow radnych i na wydatki z tym zwiazane, a gdyby bylo tam
            ich o polowe mniej tez nikt by tego nie zauwazyl. Pomysl ilu takich
            przybyloby wraz z wojewodztwem? I kto by ich utrzymywal z calym
            oprzyrzadowaniem, wycieczkami w plenery w celach "edukacyjnych" itd
            • Gość: Tomasz Jaskóła Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.08, 14:55
              Zgadzam się zupełnie Włodku. Przeczytaj

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=78985126&a=79117652
              • Gość: W Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: *.vf.shawcable.net 07.06.08, 19:29
                Gość portalu: Tomasz Jaskóła napisał(a):

                > Zgadzam się zupełnie Włodku. Przeczytaj
                >
                > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&

                Spodobalo mi sie jedno zdanie w dyspucie z Wreczycy, ktore brzmialo
                mniej-wiecej tak:
                Na nowe wybory dzidki radne sie nie zgodza, bo straciliby diety po
                1000zl a to dla nich potezne zastrzyki do portfeli....
                A wracajac do czestochowy...Ktos pisze o jakiejs jezdzie do Katowic
                z byle papierkiem.
                To ja sie pytam jesli tak jest, to czemu obywatel Cz-wy, Lublinca,
                Myszkowa, a takze Przyrowa i Klobucka nie moze WSZYSTKIEGO zalatwic
                u siebie w gminie???
                Ale jesli dobrze pamietasz Tomaszu, to w rankingu spraw jakie
                czestochowianom leza najbardziej na sercu i powinny byc w pierwszej
                kolejnosci zalatwione, to sprawy obywatelskie byly na dosc dalekim
                miejscu..
                Pamietam jak wyjasniajacy zaday reformy administracyjnej Kulesza
                tlumaczyl, ze obywatelowi wojewodztwo do nieczego potrzebne nie
                jest, bo niczego tam nie zalatwi.
                A prestiz wojewodzki? Stolica wojewodztwa Slaskiego roznie dobrze
                jak Katowice moglby Mikolow, Myszkow Cieszyn, albo i Klobuck..
    • Gość: do p. Haliny Roz Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.08, 21:04
      Żałować zawsze należy !
    • Gość: hm... Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.08, 21:07
      p. Halino, "wspólnej tożsamości" to tak, jak "socjalistyczny realizm w sztuce",
      jest pani osobą wykształconą, więc niech, na litość Boską, pani nie plecie
      ...dyrdymały to i nic więcej.
    • Gość: ... Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.08, 21:10
      cytat:"4. I co najważniejsze przychylność mieszkańców Częstochowy, wyrażona w jej
      aktywności prawdziwej, a nie tylko negującej rzeczywistość (często obrzydliwie
      ) na różnych forach.."

      Nie będzie już Pani miała żadnej przychylności, bo kto raz-drugi zawodzi - ten
      zostaje sam.
      • Gość: halinar Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.08, 23:13
        Moi mili adwersarze!~W wielu postach macie rację - ja umyślnie chciałam
        doprowadzić do dyskusji- przecież o to chodzi, żebyśmy ze sobą dyskutowali,mieli
        pomysł na miasto, a nie zwalczali się. Uważam i dalej to podkreślam,że nie
        wykorzystaliśmy szansy dużego miasta, miasta, które mogło się stać aglomeracją,
        czy nawet metropolią. I proszę mi wierzyć, że status miasta nie zależy od jego
        funkcji administracyjnej - tylko od własnych możliwości miasta i jego
        otoczenia(!), a przede wszystkim od pomysłu na rozwój(patrz Gdynia)
        • Gość: Wlodek Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: *.vf.shawcable.net 08.06.08, 04:33
          halinar 05.06.08, 22:48
          Uważam, że Częstochowę stać by było na naprawdę dobry rozwój ( nawet
          metropolitarny czy wojewódzki)

          - "by bylo" ??? A czemu nie JEST? Jezeli piszacy na tym forum maja
          prawo do narzekania i marudzenia na to, ze jest jak jest, to takiego
          prawa nie ma POLITYK, ktorego wybrali, zeby robil wszystko, zeby ten
          stan aktualny stan zmienic.

          gdyby spełnione były następujące warunki:
          1. Stworzenie naturalnych, prawdziwych więzi z otoczeniem, czyli
          miastami i gminami wokół nas( Myszków, Kłobuck, Koniecpol,
          Blachownia) i zachęcanie dotworzenia wspólnej tożsamości miast
          oddalonych (np. Radomsko, Pajęczno...

          - To do -jasnej anielki - KTO TO MA ROBIC???? Krasnoludki? UFO -
          ludki czy politycy wybrani przez LUD pracujacy tych miast i wsi???

          .....Tymczasem wicemarszałka woj. śląskiego z
          Myszkowa ( wg wypowiedzi wielu forumowiczów)– nie uznaje się za
          reprezentanta naszego subregionu (czytaj Częstochowy)

          - A CO zrobil ten czlowiek, zeby mieszkancy Cz-wy go poznali, co
          takiego zaoferowal czestochowianom i co spowodowal, ze
          czestochowianie maja mu miec cokolwiek do zawdzieczenia.

          Czytam i sledze co sie dzieje na tym forum od kilku lat. takze w
          celach ...porownawczych.
          Odnosze nieodparte wrazenie, ze dzialacze i politycy wspolczesni w
          wiekszosci -wzorem angruszow- uwazaja, ze IM SIE NALEZY szacunek i
          specjalna CZESC z samego w stolekwstapienia.
          Cywilizowana zasada tzw. dzialalnosci spolecznej/partyjnej i
          podobnej powinna brzmiec: Polityk JEST dla LUDZI, a nie odwrotnie.

          2. Potrzebny jest prawdziwy i realny plan rozwoju miasta i
          subregionu (razem)– komunikacyjny, drogowy i turystyczny! 10 lat
          minęło od utraty województwa, a takiego pomysłu nie ma- dobry pomysł
          Szlaku Staropolskiego – to za mało

          - NIE MA????????Ob.poslanko, a KTO powinien sporzadzic taki plan,
          KTO powinien go zlecic i KTO zatwierdzic?
          Krasnoludki, kibice Rakowa, AZS-u, Wlokniarza czy wesole chlopaki z
          ogrodkow piwnych. gdyby tak byc mialo, to PO CO wybierac politykow
          do samorzadow i sejmu?

          3. Pozytywne nastawienie mieszkańców i ich otwarcie na otoczenie,
          czasami w wypowiedziach wydaje się, że Częstochowa jest pępkiem
          świata – a tak doprawdy nie jest

          - Blad... Dla mieszkancow miasta JEST, bo oni w niej zyja, pracuja i
          chca zyc na maksymalnie wysokim poziomie takze po pracy, a warunki
          do tego pepka swiata powinni im zapewnic lokalni wybrancy. Miedzy
          innymi pani. I koledzy pani z roznych innych partii.

          4. I co najważniejsze przychylność mieszkańców Częstochowy, wyrażona
          w jej aktywności prawdziwej, a nie tylko negującej rzeczywistość
          (często obrzydliwie) na różnych forach

          - Moim zdaniem to SKUTEK, a nie przyczyna. Dzis juz nie wystarczy
          zdjecie z LECHEM, dzis ludzie patrza jak zrobiono remont, na co
          wydano ICH pieniadze, co IM zaplanowano i z tego na forach
          rozliczaja wybranych. Zgoda, ze czasem w obrzydliwej formie.
          Prosze spojrzec na NASZE Zawodzie.. Kazdy mieszkaniec moze
          powiedziec z czystym sumieniem, ze jest gorzej niz ZA KOMUNY.
          Przejechal sie ktos z was po Spornej, Wodnej, Kopcowej, Bocianiej,
          Szarej, kusieckiej, Kamiennej, czy innych podobnych? Po Stradomiu i
          innym Dzbowie? Obie szkoly do ktorych uczeszczalem kilka dziesiatkow
          lat temu wygladaja tak jak za moich czasow, tylko jeszcze gorzej, bo
          nikt ich nie wyremontowal porzadnie i dobrze, ze wybudowano je przed
          wojna, bo do dzis pewnie by sie rozsypaly. Nie ma z tego powodu
          wyrzutow sumienia ani RADNY z ZAWODZIA, ani PREZYDENT MIASTA, ani
          zaden dzialacz partyjny. Pani kolega partyjny odniosl sukces ..jak
          mowi zawodzianska kolezanka, spowodowal remont ulicy. Do polowy i w
          tej polowce, gdzie akurat zdarzylo mu sie mieszkac.

          Polityke partyjna robi sie na poziomie parteru, a nie w W-wie.
          Zrozumial to kaczynski objezdzajc teren i ze sklerotycznym zacieciem
          bajdurzacy o tym co trza zrobic i co WY powinniscie zrobic, a czego
          jemu z braku "czasu" nie stalo:))))
          Ale dzis PO rzadzi i PO ma w Cz-wie swoich przedstawicieli i mialo
          wysokich urzednikow [:)))]. Nie godzi sie opowiadac co sie powinno
          zrobic, skoro samemu nic z tych rzeczy co "sie powinno" nie zrobilo.

          Pisze o tym, nie zeby "dowalic", ale wlasnie dlatego, ze
          Czestochowa, to nie tylko wpis do moich dokumentow. To dalej
          jest "pepek" mojego swiata, choc naprawde mam mozliwosc wyboru i to
          o wiele bardziej korzystnego.
          W ciagu ostatnich kilkunastu lat lokalni politycy zrobili sporo,
          zeby wielu moich kolegow i nie tylko, uznalo ze Czestochowa, to NIE
          JEST ich "kawalek podlogi". Oni juz wybrali inne kawalki. Od WAS
          politykow zalezy, zeby takich ludzi bylo jak najmniej.
          Ale do tego jest jedna droga. Zamiast dolaczania sie dopien
          malkontentow zmobilizowac WLASNYCH kolego partyjnych, zeby COS
          zrobili dla spolecznosci lokalnej, dla swoich wyborcow. Dla tych co
          chca jezdzic rowerami bezpiecznie po miescie i dla tych co chca w
          cywilizowany sposob grilowac z wlasna rodzina niedaleko od domu, dla
          tych co chca rownych chodnikow i porzadnej jezdni i dla tych ktorych
          w...kurzaja megafony i dzwony robiace im pobudke w czasie weekendu.





          • Gość: angrusz Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.08, 07:51


            Do forumowiczów :

            Wlodek napisał :

            "Odnosze nieodparte wrazenie, ze dzialacze i politycy wspolczesni w
            wiekszosci -wzorem angruszow- uwazaja, ze IM SIE NALEZY szacunek i
            specjalna CZESC z samego w stolekwstapienia"

            i wyśmiał mnie - jak zwykle .

            A ja owszem uważam , że należy się szacunek bo osoby wybrane -
            podkreslam wybrane przez spora grupę ludzi - zostały uznane za
            godne , za właściwe do tego zadania .
            Musiały więc zostać ocenione za wartościowe , mądre itp .Dlatego
            należy się szacunek ( nie zmienia tego fakt , że niektórzy wybrani
            okazali się szubrawcami , wykolejeńcami czy goniącymi za kasą dla
            siebie. Ale to wina wyborców - winni lepiej wybierać . Nie tego
            który ładnie zatańczy i zaśpiewa ...).
            No cóż Wlodek uważa , ze "wybranek narodu " - poseł, radny to
            służący , więc można go traktować jak służącego .
            Nawrzucać mu za wszystko zło a on tylko ma spuścić głowę ,
            przytakiwać i przepraszać .
            Tak szacunek mu się należy już od samego "stołkowstąpienia " .
            • Gość: W angruszowi IP: *.vf.shawcable.net 08.06.08, 12:00
              angruszu!
              Brawo za przeczytanie. Doceniam wysilek, ale badz mily i popros
              kogos cierpliwego, zeby ci jeszcze wytlumaczyl sens tego co
              napisalem.
              I nie wysmialem cie. Podalem jako PRZYKLAD obywatelskiej postawy
              specjalnego typu. W koncu starasz sie byc "dzialaczem" partyjnym od
              lat.
              napisales:
              > No cóż Wlodek uważa , ze "wybranek narodu " - poseł, radny to
              > służący , więc można go traktować jak służącego .
              > Nawrzucać mu za wszystko zło a on tylko ma spuścić głowę ,
              > przytakiwać i przepraszać .

              To zapytam. Po jakich wyrazach poznales, ze jak TAK uwazam? Znajdz w
              tekscie i podkresl na czewono.
              Ten pisany kawalek byl dla inteligentnych odbiorcow, a nie
              FORMALNYCH inteligentow, jak to ladnie napisales we wlasnej laurce.


              • angrusz1 Re: do W 08.06.08, 14:10
                "Stac ja w koncu na utrzymywanie ponad
                dwu tuzinow radnych i na wydatki z tym zwiazane, a gdyby bylo tam
                ich o polowe mniej tez nikt by tego nie zauwazyl. "

                Ot docenienie pracy radnych .
                Wg W nic nie warty wysiłek , nawet by spostrzec .
                Ot i szacunek dla władzy , wybranej demokratycznie , wg reklam
                wyborczych - najlepsi z najlepszych .
              • Gość: W Re: angruszowi IP: *.vf.shawcable.net 08.06.08, 14:24
                Autor: angrusz1 08.06.08, 14:
                Ot docenienie pracy radnych .
                Wg W nic nie warty wysiłek , nawet by spostrzec .
                Ot i szacunek dla władzy , wybranej demokratycznie , wg reklam
                wyborczych - najlepsi z najlepszych .

                No to angruszu! Jeszcze raz. Moze ci sie uda:))))
                A gdyby ci sie znowu nie udalo, to zapytaj.
                napisze wolniej.
        • Gość: Tomasz Jaskóła Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.08, 10:25
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=79489562&wv.x=2&a=79774433
        • Gość: ?? Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.08, 11:42
          właśnie, dyskusja, współpraca, ale jaka współpraca, z kim pani chce
          współpracować? Ci, z którymi pani współpracowała i współpracuje nas, akurat, nie
          interesują. Żadnych rad tu od nas pani już się nie doczeka, basta.
          • Gość: zawodziak Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.08, 12:15
            A kto od ciebie pytajniku oczekuje rad? Nie zauważylem nikogo takiego na tym forum
            • kajoj90 Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? 08.06.08, 15:43
              Wy Czestochowianie tyle samo straciliśmy , co MY Radomianie, mieszkańcy
              Koszalina i inny miast ktrym odebrano województwo bo liczyły sie układy
              partyjnee!Straciliśmy Urzędy i promocje zrobiono z nas powiaty a mniejsze miasta
              zostały zrobione ważnymi osrodkami .Zal mi Nas!Lecz takie już jest życie !
            • Gość: ?? Re: 10 lat bez województwa: narzekać, czy nie? IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.08, 17:16
              niech się pani lepiej od...y
              • Gość: W niech... IP: *.vf.shawcable.net 11.06.08, 05:55
                Gość portalu: ?? napisał(a):

                > niech się pani lepiej od...y

                Ja wiem, ze gentelmany zyja krocej, a ty zapewne stu lat dozyjesz.
                Ale zeby tak od razu z siekiera do kobiety?
                Czyzbys manier w klasie u angrusza nabieral/a?
                • Gość: do W Re: niech... IP: *.adsl.inetia.pl 11.06.08, 14:41
                  Ile Ty masz lat, dzieciaku ?
                  • Gość: W Re: niech... IP: *.vf.shawcable.net 11.06.08, 20:11
                    A ty:)))
                    • Gość: a ja kocham świat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 23:30
                      Po prostu, i ludzi tez kocham!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka