Dodaj do ulubionych

o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszki?

07.07.08, 15:00
odezwijcie się jak mieliście do czynienia z tym serwisem
Obserwuj wątek
    • Gość: zowik-nieporadek Re: o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszk IP: *.centertel.pl 07.07.08, 15:17
      A możesz sprecyzować o co chodzi???
      • Gość: mati Re: o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.08, 15:57
        czyżby wmawiali Ci ze telefon był zalany ?
        • Gość: KaRRamBa Re: o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.08, 21:53
          Serwis ten to totalne dno, a prowadzą go ludzie, co nie mają bladego pojęcia o naprawie telefonów. Cztery tygodnie temu dałam do naprawy telefon pogwarancyjny. Odebrałam nienaprawiony, gdyż stwierdzili, że nie da się nic zrobić. Mało tego, że nie naprawili to jeszcze oddali mi z potłuczonym wyświetlaczem - wpierając mi, że w takim stanie im zostawiałam. Omijać szerokim łukiem!!!
          • edgard4 Re: o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszk 07.07.08, 22:14
            Moj telefon 2 razy wysylali do Raszyna, bo sami naprawic nie
            potrafili. Pomijajac fakt, ze zarysowali mi telefon od spodu...


            Ale do Nokii w Warszawie mozna pisac skargi, nic ich to nie rusza...
        • Gość: chrisiorex Re: o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszk IP: *.xdsl.centertel.pl 07.07.08, 23:15
          dokładnie naprawiali fona 2 krotnie bardzo nie fachowo a jak wgrali
          oprogramowanie ,,nowe,, to nawet radjo zamilkło stwierdzili
          działanie cieczą ostemplowali karte gwar. że nieważna co to jest do
          cholery?????!!!!!!!!! też miałeś tam takie przeboje?
    • Gość: Gosc Re: o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszk IP: *.spidernet.pl 08.07.08, 01:39
      nie polecam niestety telefon wrocil nie naprawiony
      w innytm serwisie spytano mnie kto tam grzebal bo cos tam bylo zle wlutowane czy
      odlutowane, ja sie sparzylem
      • chrisiorex Re: o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszk 08.07.08, 15:54
        ale miałeś go na gwarancji i pytanie czy w Czewie jest inny
        autoryzowany serwis nokii?
        • Gość: Paolo Re: o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszk IP: 89.174.23.* 08.07.08, 18:30
          > pytanie czy w Czewie jest inny
          > autoryzowany serwis nokii?

          Nie ma....niestety...
    • Gość: ksawi Re: o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 09:05
      Mój telefon naprawiali 3 miesiace, krążył on między W-wą a Cz-wą.
      naprawiali ale nie naprawili. Móiwł że naprawiony, więc ja kazałem
      mu wsadzić swoją kartę i okzywało sie że dalej jest popsuty. W końcu
      sie wk.... i kupiłem nowy. Skąd oni wzieli tak tępych ludzi i
      zarazem nieudczników?
      • Gość: me Re: o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszk IP: *.adsl.inetia.pl 08.07.08, 14:04
        no to gdzie iść z nokią??
        • chrisiorex Re: o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszk 08.07.08, 15:56
          i to jest własnie pytanie za 100punktów w tym naszym wspaniałym
          mieście
      • chrisiorex Re: o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszk 08.07.08, 15:55
        trzeba jakos z tym walczyć pytanie tylko jak?
    • chrisiorex Re: o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszk 08.07.08, 15:51
      czyli poprostu zrobili sobie taki proceder ale na co oni liczą że
      potem oddasz im fona żeby ci go za kase naprawiali ja tego poprostu
      nie rozumiem
    • Gość: zowik-nieporadek Re: o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszk IP: *.centertel.pl 08.07.08, 16:47
      No to na co czekacie, zgadajcie się mailowo i zróbcie grupową skargę do NOKII -
      głównej siedziby. Pojedynczą skargę mogą olać, ale zbiorowej to nie bardzo, a
      jak nie pomoże Warszawa - to wysłać do siedziby głównej NOKII do Finlandii.
      Można składać zbiorową skargę / prośbę o cofnięcie autoryzacji temu serwisowi.

      Ktoś musi na to zareagować.

      Z własnego doświadczenia składałam skargę na dystrybutora/serwis komputerów
      Highscreen, do siedziby głównej w Polsce, z zagrożeniem, że jeśli nie wyciągną
      konsekwencji, to skarga pójdzie jeszcze wyżej. Nie macie pojęcia jak szybciutko
      się wywiązali z wyciagnięcia konsekwencji względem dystrybutora/serwisu miejscowego.
    • Gość: nokiauser Re: o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 17:12
      Niestety miałem do czynienia z tym serwisem. Sprawa z pozoru błaha - pęknięty
      wyświetlacz. Pan przyjmujący zlecenie naprawy powiedział że to kwestia 3-4 dni i
      zrobią. Ucieszyłem się więc że nie będę musiał długo czekać. Po 4 dniach
      zadzwoniłem, czy już gotowe - usłyszałem odpowiedź, żeby zadzwonić za dwa dni.
      Zadzwoniłem za dwa dni - odpowiedź ta sama - "proszę zadzwonić za dwa dni". I
      tak się pięknie sprawa ciągnęła przez miesiąc. Uważam, że dla autoryzowanego
      serwisu to jest żenujące, żeby tak zwodzić klienta. Szczerze mówiąc mam
      nadzieję, że nie będę musiał korzystać już nigdy z ich usług. A skargę proponuję
      napisać do siedziby głównej Nokii - w Finlandii. Może to coś pomoże....
      • Gość: Paolo Re: o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszk IP: 89.174.23.* 08.07.08, 18:28
        Ja pislaem 2 skargi na ten serwis do Warszawy, ale bez
        rezultatów...zawsze tylko dziekowali za przekazanie informacji.

        Myslę, ze powinniscie zbiorowo cos wymyslic, ja tez sie chetnie
        podpisze, bo sam mialem z nimi kilka akcji.

        Trzeba napisac wzor i pozniej sobie rozeslac to na @. Niech kazdy
        podpisze i wysle e-mailem, albo tradycyjnie do Wa-wy.

        Firmie TEL - TOM z al. Kosciuszki mowimy NIE!!!!
        • Gość: Tolka Re: o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.08, 18:47
          Też miałam tam telefon, po 3 tygodniach oddali niby naprawiony. Nie mieli
          telefonu na zamianę. Umowę mam z Ery, w trakcie rozmowy w punkcie w Al. NMP sami
          powiedzieli, że jeśli coś się dzieje z ich aparatem najlepiej zgłosić się
          bezpośrednio do nich, dali do zrozumienia, ze coś jest nie tak z tym serwisem na
          Kościuszki.
    • mam_nokie WZÓR pisma do Nokii w Warszawie 08.07.08, 19:36
      Tu znajduje sie PRZYKŁADOWE pismo do NOKII (oczywiscie, kazdy moze
      cos napsiac po swojemu, albo dodac):

      www.sendspace.pl/file/5OqIxRwZ/
      Sciagnijcie, wypelnijcie luki i odeslijcie na podany adres pocztowy.
      Jelsi wysle wiele osob, to moze faktycznie jest szansa, aby zamkneli
      to dziadostwo!!!

      NIE ZAPOMNIJCIE O: dołączeniu ksera karty gwarancyjnej i raportu z
      naprawy, bo inaczej, Wasze pismo nie zostanie rozpatrzone!
      Pozdrawiam.
      • edgard4 Re: WZÓR pisma do Nokii w Warszawie 08.07.08, 19:39
        Dobre, ja to wysle:)
      • Gość: zowik-nieporadek Re: WZÓR pisma do Nokii w Warszawie IP: *.centertel.pl 08.07.08, 21:03
        Tylko najlepiej poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Przynajmniej
        będzie dowód, że przyjęli korespondencję.

        Życzę powodzenia! I dajcie znać, co z tego wyniknęło:)
    • Gość: <szok> Re: www.teltom.pl IP: 89.174.23.* 08.07.08, 23:18
      Powaznie? Skoro wiesz o czyms takim (umyslne zalania telefonu), to
      czemu nie zglosisz tego na policje? Chocby anonimowo... Przeciez to
      jest przestepstwo, sprawa na pewno przeszlaby przez prokuraturę...
      • Gość: chrisiorex Re: www.teltom.pl IP: *.xdsl.centertel.pl 10.07.08, 14:31
        to nie tak nie zrozumiałeś mnie ,oni jak czegoś nie umieją zrobić
        albo im się nie chce,jak jesteś u nich 2-3 raz to wmawiają ci że sam
        zalałeś telefon i tracisz gwarancję.Ja myślałem ze tylko mnie tak
        ptraktowali i spytałem na forum i tu się okazało że to nagminna
        praktyka wręcz proceder tego serwisu-dlatego ostrzegam.
    • Gość: monia nokia to bagno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 23:21
      mnie firma z Kościuszki wmówiła że zalałam telefon(paranoja)i nawet przez nich
      straciłam gwarancję niestety.Miałam wtedy ochotę napisać do Niemiec do siedziby
      NOKII skargę na ich serwis ,ale po paru przemyśleniach stwierdziłam ,że to nie
      ma sensu bo swój zawsze będzie krył swojego ,NIESTETY
      • Gość: <szok> Re: nokia to bagno IP: 89.174.23.* 08.07.08, 23:24
        Ja bym to zglosil na policje, powaznie. Moze niewiele by to dalo,
        ale pochodziliby sobie troche na przesluchania wyjasniajace...A noż,
        ktos by sie wyłamal i sypnał serwisantów...
      • Gość: zowik-nieporadek Re: nokia to bagno IP: *.centertel.pl 09.07.08, 09:15
        Mylisz się, Niemcy nie pozwolili by sobie na tego typu partactwo i z pewnością
        dobraliby się do tego serwisu. Trzeba było pisać!
    • Gość: zowik-nieporadek prawa konsumenta... IP: *.centertel.pl 09.07.08, 09:10
      Słuchajcie, w Urzędzie Miasta jest osoba od praw konsumentów, może by jej to
      zgłosić i odpowiednia instytucja by się tym zajęła...
      Na szczęście nie mam nokii, i przejśc z tym serwisem nie miałam, ale nie
      odpuściłabym tego tak łatwo.
      Dla mnie nie ma ludzi nie do ruszenia.
    • edgard4 Re: o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszk 09.07.08, 11:06
      Nokia Corporation
      Visiting address: Keilalahdentie 2-4,
      FI-02150 Espoo
      Post address:
      P.O. Box 226,
      FI-00045 Nokia Group Finland
      Tel. +358 (0) 7180 08000
      Business ID: 0112038-9
      Place of registration: Helsinki, Finland
    • mam_nokie Re: o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszk 09.07.08, 14:43
      10 osob sciagnelo plik, a ilu poszkodowanych, ma zamiar odeslac to
      do Warszawy? Albo jakies swoje autorskie pismo?

      Zanzaczam, ze im wiecej osob go wysle, tym lepiej dla naszej
      sprawy...
    • mam_nokie Re: o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszk 09.07.08, 15:01
      Nokia poinformowala mnie, ze w/w skargę mozna przeslac z
      zalącznikami (ksero kart i raportu z naprawy) na adres:
      reklamacja@nokia.com.pl
      lub faxem: 022 541 98 00

      Albo tak jak w pismie na adres pocztowy ul. Sienna.

      Do dzieła:)
      • s2431w Re: o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszk 09.07.08, 19:55
        wqw
    • Gość: nokia Re: o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.08, 22:00
      no serwis faktycznie do dupy, ale ta dziewczyna - pierwsza liga :)
    • czarodziejka.0 Re: o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszk 10.07.08, 08:08
      Ja mialam doczynienia z tym serwisem.I az zal tam oddawac telefon.Tylko
      stracilam gwaracje a telefon rozebral moj chlopak i wystarczylo go wyczyscic od
      srodka!I dzialal!A mi wmowili ze mam korozje i nawet zdjecie zrobili!dobry
      serwis jest w drugiej alejii w bramie,za placem bieganskiego pierwsza
      brama.Parerazy tam oddawalam telefon i szyko,mile i profesjonalnie i na gwaracji
      co najwazniejsze!
    • Gość: Firma_Krzak Re: o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.08, 09:01
      Technicy pracując w serwisie nie mają żadnych podstaw elektroniki, i nie ma czemu się dziwić, gdyż tego typu serwis stawia na ilość a nie na jakość wykonywanych usług. Technikiem może być każdy po odbyciu krótkiego szkolenia. Zazwyczaj technicy to osoby, które są zatrudniane z ulicy. Po trzech miesiącach próbnych zwalniane i tak interes się kreci na Kościuszki. Normalnie biznes pierwsza liga. „A kto za to płaci? – Pan płaci, Pani płaci, Państwo płacą”
    • Gość: gosia Re: o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.08, 13:30
      7 kwietnia zamowilam u nich obudowe do nokii 6060, miala byc za 2
      tygodnie, po miesiacu poszlam sie przypomniec i ta mila inaczej
      pani, ktora tam pracuje stwierdzila 'nie dzwonilismy, to nie ma'.
      Minal kolejny miesiac, uslyszalam to samo, wiec stwierdzilam, ze w
      takim razie odstepuje od umowy, bo jak obudowa przyjdzie za dwa
      lata, to mnie juz moze telefon nie dzialac, bo to stary model. O
      dziwo mila inaczej od razu oddala mi zaliczke;) Faktura od nich tez
      juz idzie do mnie od roku, moze to wina poczty, no moze. A pani.. ze
      akurat przychodze o tej samej porze kazdego miesiaca.. no moze ma
      akurat jakies napiecie, no moze;)
    • Gość: gosia Re: o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.08, 13:48
      z serwisu warszawskiego tez nie radze korzystac, kiedys moj
      'farmaceuta';) wysylal 7 razy telefon do centrali. No nie mogli
      poradzic sobie z ta powazna usterka, no ale jak za ostatnim razem,
      ktos bezczelnie wymienil mi moja piekna obudowe na jakiegos
      polamanego rzecha (telefon caly czas byl w naprawie, wiec obudowa
      nie miala sie czasu zarysowac;), to juz sie zdenerwowalam. Zeby nikt
      sie nie zorientowal, bezczelnie przekleil naklejke, czego wcale nie
      bylo widac. Moj farmaceuta zrobil w koncu awanture i dostalam nowa
      obudowe i nawet udalo im sie usunac z powodzeniem usterke, takze jak
      sie chce to sie potrafi. Ale lepiej jak sie ma nokie, to zeby sie w
      niej nic nie psulo.
      • Gość: Pawel Re: o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszk IP: 89.174.23.* 10.07.08, 15:02
        Ten serwis nie jest w Warszawie, tylko w Raszynie (gmina Janki). :)
    • Gość: ss Re: o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.08, 15:29
      Mój telefon rzeczony serwis wysyłał do wwy trzy razy - za pierwszym razem wrócił
      w identycznym stanie jak został wysłany, za drugim z wymienionym (podobno)
      oprogramowaniem co i tak okazało się nieskuteczne, natomiast za trzecim dostałem
      zupełnie nowy, jeszcze pachnący świeżością aparat. A co zabawne, do niego pismo
      że niestety nie mogą mi wymienić telefonu na nowy (czego się domagałem). Burdel
      Panie, burdel:)
      • Gość: Pawel Re: o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszk IP: 89.174.23.* 10.07.08, 16:04
        No ale jednak Ci dali nowy i to najwazniejsze:)
        • Gość: chrisiorex Re: o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszk IP: *.strefa.com 10.07.08, 18:40
          tak ale potem bardzo żałowali i do tej pory zastanawiają się jak go
          odebrac:))))))))))))))))))
    • Gość: w57 Re: o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.08, 21:22
      Prosze zamknonć ten punkt ,tam nie naprawiają tylko wysyłają do
      PRAWDZIWYCH FACHOWCÓW .
    • Gość: monia Re: o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.08, 21:49
      ktoś się pod nick podszywa i to jest bezczelonść ale ja go i tak wytropię bo
      mam możliwości i gościu beknie,a ja Wam dać znać
      • Gość: Monia Re: o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.08, 09:46
        A co to jedna Monia na świecie?
    • Gość: chrisiorex Re: o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszk IP: *.xdsl.centertel.pl 14.07.08, 22:51
      no nie,teraz to już mi ręce opadły po tym co napisałeś 11 razy - a
      teraz najlepsze usunięcie mojej usterki kosztowało u fachowca
      10zł!!!!!!!!!!!!!!!!!!! czujesz a oni po 2 reklamacji mi gwarancje
      uwalili-poprostu brak mi słów i tyle!!!!!!!!!!!
    • Gość: Nokia Serwis Fan Re: o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 23:30
      Telefon uległ zalaniu wodą.Oddałem go do naprawy pogwarancyjnej
      Uzgodniłem wówczas,że naprawa ma kosztować 150 PLN lub w przypadku
      niemożliwości jej wykonania poniosę koszt oględzin w wysokości 25 PLN.
      Zapewniano mnie wówczas,że operacja czyszczenia płyty głownej potrwa około 2-3
      maksymalnie do 4 dni.Po uplywie 7 dni
      dowiedziałem się,że naprawa trwa nadal.
      Poprosiłem wówczas o rezygnację z naprawy i oddanie telefonu oraz o sprawdzenie
      na jakim etapie są prace:
      czy aparat jest rozkręcony czy oczekuję dopierto w "kolejce"?
      W odpowiedzi usłyszałem,
      że jest to niemożliwe ponieważ telefon znajduje się w dziale technicznym.
      Osoba zajmująca się obsługą klienta nie wiedziała,że doskonale wiem o tym,
      że ów dział znajduje sie za plecami tego Pana w sąsiednim pomieszczeniu.
      Stwierdził,że nie ma możliwości podglądu na jakim etapie są prace i bez podania
      jakichkolwiek argumentów stanowczo odmówił
      mojej prośbie na zasadzie:"NIE bo NIE.."
      Jedyne na co było stać tego Pana to kolejna obietnica,że telefon będzie do
      odebrania za dwa,
      trzy dni i o tym fakcie zostanę poinformowany telefonicznie.
      Minął kolejny tydzień oczywiście nie wnoszący niczego nowego do sprawy.
      Nie mogąc doczekać się obiecanego kontaktu udałem się do punktu
      osobiście.Poinformowano mnie wówczas,
      że telefon został wysłany do serwisu w Warszawie.(Na moje póżniejsze prośby
      wydania raportów napraw oczywiście takowych nie było...,śmiem twierdzi,że mój
      telefon widział Warszawę jak świnia niebo)
      Uzbroiłem się więc w cierpliwość na kolejne tygodnie, pozostając w nadziei
      uzyskania odpowiedzi telefonicznie.
      Po upływie kilkunastu tygodni zadzwoniłem(i tak długo wytrzymałem....) tym razem
      od Pani dowiedziałem się ,
      że telefon jest gotowy do odbioru.
      Mając w pamięci wielokrotne obietnice ze strony serwisu oraz długotrwającą
      naprawę ciekaw byłem kiedy
      to nastąpiło.Pani przyznała,że nie zna sprawy,pracuje od niedawna i po
      konsultacji ze swoimi współpracownikami stwierdziła,
      że bardzo mnie przeprasza,
      że nastąpiła pomyłka i mojego telefonu jeszcze nie ma.Nie zna wiecej szczegółów
      ponieważ kolega,
      który zajmuje sie naprawą mojego telefonu jest dziś
      nieobecny!!!(?)
      Cała ta sytuacja skłoniła mnie do podejrzeń czy kiedykolwiek mój telefon został
      wysłany gdzieś indziej oraz
      zaczęła kształtować moje spojrzenie na poziom świadczonych usług.
      Po upływie kolejnych kilku dni zgłosiłem się ponownie do puntu napraw.
      O dziwo telefon czekał na mnie z usuniętą usterką.Podziekowałem, uregulowałem
      należność i ...niespodzianka.
      Po zainstalowaniu karty SIM i wbiciu numeru PIN pojawiła się
      informacja:"Nałożone ograniczenia telefonu".
      Próbą wytłumaczenia problemu przez serwisanta było wmówienie mi wadliwości mojej
      karty.
      Argumenty,iż moja karta jest dobra i dziala w innych telefonach
      zostały obalone tym,że są to inne telefony mające inne
      oprogramowanie,kontrargumentując tym samym rozmagnesowanie mojej karty.
      Udałem się do salonu operatora sieci gdzie dostałem pisemne potwierdzenie-wydruk
      poprawności działania karty SIM.
      Dałem szansę serwisowi na usunięcie blokady z zaznaczeniem jednak,że jeżeli nie
      nastapi to szybciej niż 3 dni żadam zwrotu kosztów naprawy 150 PLN,
      godząc się na zapłacenie jedynie 25 PLN za ekspertyzę.
      Po upływie tego terminu dowiedziałem się,że telefon wbrew mojej woli i
      wcześniejszym ustaleniom odesłano do ...Warszawy.
      Od dtego czasu minłął kolejny miesiąc.Wczoraj powtórzyła sie sytuacja,że
      dzwoniąc podając numer zgłoszenia do naprawy Pani zaprasza mnie po odbiór
      telefonu i po chwili stwierdza,że jeszcze go nie ma....
      Nie jestem typem awanturnika,człowiekiem szukającym sensacji czy rozgłosu.Cała
      ta sprawa spowodowała,że dziś na temat TEL-TOM s.c. wiem dużo więcej niż
      2 miesiace temu.Moje doświadczenia z serwisem oraz szerokie niezadowolenie
      innych użytkowników Nokia i potencjalne kontakty w przyszłości
      z tą firmą powodują poważne zastanowienie się nad wyborem kolejnego telefonu a
      własciwie jej marki.
      Przykre jest,że ktoś taki wpływa na zły wizerunek całej firmy i marki
      NOKIA.Oczywiste jest przecież,że W dobrym interesie firmy jest nienaganne
      działanie wszystkich placówek działających pod jej szyldem.Chciałbym zwrócić
      uwagę osobom odpowiedzialnymm za przydzielanie autoryzacji,
      że może czas skończyć z szarpaniem dobrego imienia Nokii w Częstochowie.
      Tak na marginesie-SERWIS nokia- Uszkodził w moim telefonie certyfikaty
      autentyczności produktu i oddał mi aparat z nałożoną blokadą SIM, bezradnie
      rozkładając ręce,że wada ta wystąpiła w skutek zalania wodą.
      Oddałem telefon do niezależnej ekspertyzy (nie napiszę gdzie,żeby nikt nie
      posadził mnie o to tanią reklamę albo o konkurencję)gdzie usterkę usunięto w dwa
      dni(tylko dlatego ,że śrubki były tak obrobione i trzeba było je rozwiercać)
      wszystko miło i solidnie za 70PLN na dodatek w naszym miescie:)
      • Gość: wegier Re: o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszk IP: 193.138.241.* 17.07.08, 14:05
        rozumiem twoje rozgoryczenie ale trzeba było to napisać do nokii - tutaj jedynie
        marnujesz swoją klawiaturę ... puste słowa do nikogo.
        • Gość: wegier Re: o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszk IP: 193.138.241.* 17.07.08, 14:06
          oczywiście post był skierowany do Nokia Serwis Fan ..... chociaż niektórzy
          powinni zrobić dokładnie to samo
    • Gość: scrat Re: o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.08, 12:03
      Ja również oddałem tam telefon do naprawy jakiś czas temu. Podobno do wymiany
      była taśma do transmisji danych od slider'a. Jak wymienili taśmę i okazało się,
      że telefon nadal nie działa stwierdzili że trzeba wymienić soft (za co również
      zapłaciłem). Wszystko trwało około miesiąca. Telefon otrzymałem kompletnie
      spartaczony, co chwila reset, zawieszenie albo w ogóle nie dało się go włączyć.
      Morał z tego taki, że jeżeli chcesz żeby ci ktoś skutecznie unieszkodliwił
      telefon za wygórowaną cenę, to wal śmiało do serwisu na kościuszki !!
      • drupi88 Re: o co chodzi z serwisem nokii na ul.Kościuszk 18.07.08, 10:31
        Czy ktos wyslal skarge do Nokii z prosbą o odebranie autoryzacji?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka