IP: *.intern.wittmann / 10.100.69.* 19.10.03, 00:30
Drogi Filipie!

Na poczatku pazdziernika bylem przez kilka godzin w Czestochowie, w tym jedna
godzine z przyjemnoscia spedzilem w towarzystwie pieknych czestochowianek na
ul. Dabrowskiego. Na marginesie dodam ze nasze dzielne Panie powinny
dostawac dodatek od uciazliwych warunkow pracy, bo ich personal space jest
mniejsza niz moja w Komat´su, gdzie w dodatku mam dostep do internetu i
stereofoniczny wypas w postaci blaupunkta (ach te 40 tonowe kopary...).

Mam w zwiazku z tym do Ciebie jedno male ale wazne pytanie:
Czy opisywane na forum G.W. w Czestochowie przez Stupaka (
www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=55&w=7957296&a=7968490
) zajscie przy bramce jest fikcja literacka splodzona przez przez naszego
dzielnego, zadziornego i niesfornego stupaka czy tez potwierdzilbys, ze ma on
podobnie jak w moim przypadku nie autoryzowany dostep do dokumentow do jakich
nie powinien miec dostepu.

Z gory uprzejmie dziekujé i z niecierpliwoscia czekam na odpowiedz.

Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka