mromac
18.11.08, 21:16
Matematyka wg pana Wrony - średni znaczy pozytywny. A dlaczego ocen średnich nie dodać do słabych i złych?? Wyszłoby że 68% ocenia prezydenta negatywnie. Pan Wrona uprawia twórczą statystykę - szkoda że nie dodał że przy takim poparciu w cuglach wygra w I rundzie i to z 20% zapasem.
A dlaczego jest w ogonie prezydentów miast?? To proste!! Bo mieszkańcy są za mało twórczy (cymbały jedne) i miasto ma mniej pieniędzy niż np Wrocław (eureka!!). Nie chce zobaczyc tego że Dutkieewicz maksymalnie zaangażował się w przyciąganie inwestorów, którzy zapłaca podatki, stworza miejsca pracy. A Pan Wrona?? Martwi sie przede wszystkim o pielgrzymów (którzy nie zasilają raczej miejskiego budżetu) i narzeka że pieniążków brak.