Dodaj do ulubionych

nauczyciel gnębi ucznia

13.03.09, 15:41
Kochani nauczycielka ,która uczy mojego syna ,gnębi moje dziecko!Rozumiem,że
jednych wychowanków się lubi a innych nie ,ale takie animozje nie powinny
wypływać na światło dzienne!Rozmawialiśmy już wielokrotnie z Tą kobietą
,niestety daje to odwrotny skutek !Dziecko jest ośmieszane na forum klasy
,ciągle krytykowane,wyrzucane poza margines klasy!Najsmutniejsze jest fakt ,że
moje dziecko jest bardzo towarzyskie ma wielu kolegów i koleżanek ,chodzi na
inne zajęcia dodatkowe i wszystko jest okey jest lubiany ,dobrze się tam
czuje!I co jeszcze istotne uczy go równolegle jeszcze dwóch innych nauczycieli
i wszystko równiez jest okey ,lubią go ,chwalą.Boli nas fakt,że nasze dziecko
uczęszcza do klasy integracyjnej i jest chorym dzieckiem!!!Po coż te klasy
istnieją skoro wychowawca gnębi swojego wychowanka -potrafi go nawet straszyc
,że nie będzie go uczyć!Nie wiem co robić coraz bliższa jestem udania się do
kuratorium,czy ktoś miał podobny problem,pomożcie go rozwiązac ,nie chcę aby
moj syn znienawidził szkołe i przestał ufac starszym...
Obserwuj wątek
    • Gość: princeska Re: nauczyciel gnębi ucznia IP: *.2.11.42.tvksmp.pl 13.03.09, 16:21
      To że dziecko jest chore nie znaczy, ze jest gorsze. Nie rozumiem Ciebie w tej
      sytuacji, bo ja na Twoim miejscu poszłabym do dyrektora szkoły i o wszystkim
      opowiedziała. A jeżeli to by nie pomogło napewno zgłosiłabym to odpowiednim
      służbom, zrób coś z tym póki nie jest za późno!!!
      • Gość: gość Re: nauczyciel gnębi ucznia IP: *.prenet.pl 13.03.09, 16:37
        Idź do dyrekcji i porozmawiaj spokojnie o tej sytuacji. Dziecko
        poproś żeby zachowywało się nienagannie, tak aby nauczycielka nie
        miałaby powodu do uwag.
    • Gość: nauczyciel Re: nauczyciel gnębi ucznia IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.09, 16:42
      uważam że prawda zawsze leży po środku
      • Gość: ........... Re: nauczyciel gnębi ucznia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 19:43
        Prawda leży po środku? Guzik prawda!
        Skończyłam podstawówkę 15 lat temu, ale swoją wychowawczynie do dzisiaj źle
        wspominam. Faworyzowała tylko dzieci dobrze się uczące( w sensie, że on zawsze
        był dobry uczeń, a jak nie umiał czegoś to i tak była ocena pozytywna), a reszta
        to bydło bydło i nie ukrywała tego. Rodzice dzieci z paskami na świadectwach
        kupowali tejże pani prezenty w postaci pierścionków. I na każdej wywiadówce
        wychwalała to samo nieliczne grono dzieciaków i ich rodziców.
    • Gość: Ala Re: nauczyciel gnębi ucznia IP: *.oswiecim.vectranet.pl 13.03.09, 19:50
      Wiesz co jest najgorsze w dzisiejszej edukacji ?
      podpowiem ci
      RODZICE
      rozpuszczający swoje pociechy broniące choćby puściły z dymem szkołę.
      W domu aniołki a w szkole papierośniki , pijaki i bandyci.Taka prawda.
      Jak przychodzi co do czego to pretensje do szkoły , do nauczycieli a bo Pani
      mnie gnębi i koniec.
      To jest irytujące a Ciebie nigdy żadna nauczycielka nie wyśmiała ?
      Bo mnie dużo razy i jakoś moja matka nie biegała do szkoły albo tak jak ty nie
      wypisywała bredni na forum.
      Masz problem idź do odpowiedniej poradni jak nie radzisz sobie z dzieckiem a nie
      ściemniaj o nauczycielach.
      • angrusz1 tak i dawniej bywalo 13.03.09, 20:45

        I jedni mogą miec rację i drudzy .
        Patologie z niewłaściwym zachowaniem nauczycieli się zdarzają i z
        korupcyjnymi też .

        Ale także i uczniowie nawet chorzy - jak i na co - nie mogą się
        zachowywać ot tak jak w domu czy ba łące .

        Skoro matka rozmawiała z nauczycielem / nauczycielką ( a żaden
        raczej nie chce mieć złej opinii i stracić pracy ) a mimo to są
        pretensje , więc może to dziecko zachowuje się niedopuszczalnie .

        Ja też miałem taki przypadek : niby ADHD .
        A po prostu dziecko wyżywało się przed klasą .( niektóre już byli
        tak źli , że brali do ręki różne ostre przedmioty , by go
        odstraszyć , a mi cierpła skóra ). Gdy dzieci już wyszły do domu to
        siedział cicho przy mnie . A w domu zapewne siedzi przed kompem i
        gra w gry zamiast biegać np za piłką i wyżyć się fizycznie .
        Wyśmiewać nie wyśmiewałem ale używałem siły by i sobie i innym
        krzywdy nie zrobił ( ale trudno trzymać kogoś za rękę i pisać na
        tablicy - kopał !! ).
        I co zrobić - papiery ADHD miał .
        • Gość: ku Zgłoś sprawę do kuratorium IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.09, 21:43
          Jak uważasz, że coś jest nie tak, zgłoś sprawę do kuratorium.
          pisanie na forum nie ma sensu. tutaj nic nie załatwisz
          • Gość: Anna Re: Zgłoś sprawę do kuratorium IP: *.alfanet24.pl 13.03.09, 22:53
            Podaj ją do sądu.
            • Gość: mika Re: Zgłoś sprawę do kuratorium IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.09, 09:28
              Nie pleć..nie wyobrażacie sobie,jak dzieciaki potrafią wściekać się podczas lekcji.W klasach powinien być monitoring ,wtedy problemy się skończą.Jak mamunia obejrzy nagranie,to włosy jej dęba staną!!!!!
        • Gość: Ala Re: tak i dawniej bywalo IP: *.oswiecim.vectranet.pl 13.03.09, 23:02
          adhd proszę cię to są papiery na nietykalność tych małych bandytów.
          Nauczyciel jest z góry przegrany.Ja ci coś powiem mam wykształcenie
          nauczycielskie ale dałam sobie spokój z tym zawodem bo nie mam zamiaru uganiać
          się za bandytami i brać za nich odpowiedzialność i jeszcze mi przyjdzie mamusia
          z gębą od ucha do ucha.Nigdy nauczycielstwa.
          A uczniowie to bandyci a ich rodzice jeszcze większa patologia.
          • Gość: Akagi Re: tak i dawniej bywalo IP: *.chello.pl 14.03.09, 02:14
            I Bogu nalezy dziekowac droga Alu,że w tym zawodzie nie pracujesz.
            Z takim podejściem do dzieci i rodziców oraz uogólnianiem wystawiasz złe
            świadectwo tylko sobie.
            Jesteś matką ? Jeśli tak,to juz wiesz jak mozna cie okreslić
            • Gość: jan Re: tak i dawniej bywalo IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.09, 09:33
              ...a jak.Jest przytomna ,oszczędziła zdrowie i ma czas dla własnych dzieci.
      • Gość: barboorka Re: nauczyciel gnębi ucznia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 16:42
        Mam problem, poszłam do poradni. Pani psycholog po rozmowie z nauczycielką
        stwierdziła, że lepiej zmienić klasę, bo pani nic do współpracy nie zmusi. I co
        na to powiesz??
    • the_miszczu Re: nauczyciel gnębi ucznia 13.03.09, 23:40
      Witam.Jesli naprawde masz z nią problem napisz skarge(najlepiej
      popartą jakimś dowodem/ami) do kuratorium. Radziłbym wysłać kopie
      dyrektora tej placówki gdzie pracuje ta nauczycielka.Druga sprawa
      naglosnij sprawe,moze którys z dziennikarzy sie nia zajmie.Problem
      opsiany w gazetach albo w tv często pomaga i przyspiesza rozwiązanie
      danej sprawy.
      Jesli to nie pomoże to poprostu ,przepraszam za moj kolokwializm,
      trzeba ja porzadnie opier.....Czasami tak trzeba ,tylko pamiętaj ze
      nauczyciel ma statut "funkcjonariusza publicznego"-więc zrób to
      dykretnie i bez swiadków:P
      I nie słuchaj jak ktoś mówi,że forum nie jest od takich spraw.
      Pozdro
      • Gość: www Re: nauczyciel gnębi ucznia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 00:22
        podaj jej nazwisko i szkole w ktorej uczy...
        chetnie pomoge.
        • Gość: Colo Re: nauczyciel gnębi ucznia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.09, 00:43
          i jeszcze podaj swoje imię i nazwisko i dziecka oczywiście. Po co
          masz być anonimowa?
      • Gość: angrusz1 kolejny przypadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 07:22
        z mojego doświadczenia .

        Owszem już na początku roku skarga - matka - a jakże wykształcenie
        pedagogiczne ( poradnia psychologiczno-zawodowa ) - źle oceniam ,
        źle prowadzę lekcje .
        Była rozmowa z dyr .
        Dalej to samo .
        Spotykam się z matką - ba sam idę do niej ( ten sam
        budynek ) ,pokazuję klasówki . Matka prosi o możliwość poprawy (
        każdy ma takie prawo - z jedynki w ciągu 2 tygodni < już dawno
        termin minął > ) .

        Kolejna klasówka też jedynka , matka wchodzi do klasy , daję jej do
        ręki klasówkę córki , córka na oczach całej klasy wyjmuje matce z
        ręki i drze na kawałki .
        No i wtedy matka zmiękła .
        Ale najpierw ostro było .
        Taki wiek - gimnazjum , pierwsza klasa - odbija , dojrzewanie , choć
        córka niegłupia .
        • Gość: do Ali Re: kolejny przypadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 10:12
          Masz poniekąd rację. u mojej córki w klasie (gimnazjum , kl. 1), jest chłopak, z
          porządnej rodziny,żadna patologia. Kawał sku....na. Serio. Wszyscy się go boją,
          nawet nauczyciele.To co on wyprawia , przechodzi ludzkie pojęcie. Matka na
          zebrania nie chodzi, bo i po co? Jak cały czas tylko jej syn jest zły!
          Ostatnio widziałam się z nią na mieście, była taka zbulwersowana,że jej Dawidek
          jest taki grzeczny, porządny, pracowity, po prostu nauczyciele się na niego
          uwzieli. I ona zamierza mu szkołę zmienić, bo ta jest do bani.
          Zastanawiam się czy w każdej szkole tak będzie? Może się okaże ,że w
          Częstochowie nie ma odpowiedniej szkoły dla tego chłopca?
          • Gość: x kazdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 11:36
            kazdy narzekajacy na uczniow nauczyciel minal sie z zawodem.
            • Gość: Julka Re: kazdy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.09, 11:51
              To znaczy, ze co? Nie wolno nic złego powiedzieć, tylko chwalić?
              Dzieci są różne i trzeba o tym rozmawiać a czasem nawet ponarzekać!
              • Gość: Eryk XiI Re Są prawa i obwiązki. IP: 195.242.90.* 14.03.09, 15:14
                Nauczyciel tak jak uczeń ma swoje obowiązki oraz swoje prawa.
                W ostatnim czasie prawa nauczyciela podniesiono do rangi praw
                funkcjonariusz publicznego.
                Dotchczas wiele mówiono o prawach dziecka i prawach ucznia. I
                bardzo DOBRZE. Ale dlaczego w tym samym czasie zapomiano mówić o
                obowiązkach tego samego człowieka - ucznia ?
                To wielki błąd wychowawczy, który jednak został szybko wykorzystany
                przez "zbuntowaną" młodzież.
                Ja rozumiem, to taki okres buntu, ale wszystko ma swoje granice.
                Inaczej przekroczymy granicę naszego kraju i znajdziemy się w
                obliczu podobnych spraw z jaką spotkało się ostatnio szkolnictwo w
                Niemczech. Ta fala nadchodzi i już jest blisko.
                Czy władze sprawujące opiekę i kontrolę na oświatą i wychowaniem
                tego ni zauważają ? A może nie chcą zauważać, by nie zadawać sobie
                zbyt wielkiego trudu ? Czy liczą, że ta fala przejdzie bokiem ?
              • Gość: Mirek Re: kazdy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.09, 16:36
                Moze za malo dajesz one sa dobre kiedy dostaja
                • Gość: antek Re: kazdy IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.09, 09:40
                  To prawda.Dzieciom jest teraz zbyt dobrze, niczego nie pragną wszystko dostają.Ładne ubrania,zabawki , dobre jedzonko i z tego bierze się to rozwydrzenie, nie szanują rodziców ,a co dopiero nauczycieli.
    • Gość: kika Re: nauczyciel gnębi ucznia IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.09, 10:01
      Pracuj sama więcej z dzieckiem , tłumacz i analizuj szkolne wydarzenia , nie dopuszczaj żeby dziecko nauczyło się skarżyć na nauczyciela.Może już wyczuło,że trafiło na dobry grunt tzw.małpiej miłości.Uświadom dziecku,jaką trudną pracę wykonuje nauczyciel i jak dużo robi dla niego,a przecież są jeszcze inne dzieci.Nieznośny uczeń to zakała klasy,nauczyciel nie jest w stanie pracować, co oczywiście odbija się nauce innych.
    • Gość: Zyta Re: nauczyciel gnębi ucznia IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.09, 13:11
      Może idź na lekcję , jedną , drugą ,idź z klasą na wycieczkę.Pomożesz nauczycielce i przekonasz się jak to jest.Oby to co mówisz nie obróciło się przeciw Tobie.
      • Gość: Eryk XiI Re: nauczyciel gnębi ucznia IP: 195.242.90.* 16.03.09, 19:25
        Gość portalu: Zyta napisał(a):

        > Może idź na lekcję , jedną , drugą ,idź z klasą na
        wycieczkę.Pomożesz nauczyci
        > elce i przekonasz się jak to jest.Oby to co mówisz nie obróciło
        się przeciw Tob
        > ie.


        Yes, yes, yes !!!
        To z pewnością otworzy zaślepione oczka niejednego rodzica.
        Ja byłem opiekunem podczas wycieczki, którą miała zorganizowana
        klasa mojego dziecka i oczywiście należy mieć oczy i nawet uszy
        szeroko otwarte.
        Każdy rodzic powinien otrzymać takie nagranie na video np. z
        wycieczki, by bez ukrycia pokazać nietypowe zachowania niektórych
        uczniów.
        Praca nauczyciela to nie tylko nauczanie ale dużo i to bardzo dużo
        pracy związane j wychowaniem.
        Jak się nie da już wychować to wychowają go wyspecjalizowani
        nauczyciele w ośrodku wychowawczym dla nieletnich.
        WYCHOWANIE TO PODSTAWA !!!
        • Gość: m@ła Re: nauczyciel gnębi ucznia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 23:56
          Tak sobie czytam i chyba włosy stają mi deba. Kobieta ma problem, ktory
          zauważa, próbuje porozmawiac, a co ja tutaj spotyka?
          Albo odwołania do bandziorów, albo straszenie ośrodkiem wychowawczym.... Być
          może kocha swoje dziecko ślepą miłością, a może trafiła na nauczyciela, jacy
          czasem tu się wypowiadają?
          Fakt dzieci inaczej zachowują się w szkole, inaczej pod okiem mamusi. Może
          zamiast biegac do kuratorium może lepiej spróbowac porozmawiać z kimś w szkole.
          Niewiele wiadomo z postu nt. zachowania i ucznia i nauczyciela, czy jest to
          dziecko w klasie młodszej I-III czy starsze? w starszych klasach ma swojego
          wychowawcę innego niż ta nauczycielka. Mozna spróbowac porozmawiac z pedagogiem
          szkolnym, czy dyrektorem, który zwykle widział lekcje niejednego nauczyciela z
          danymi dziećmi.
          Porozmawiac to nie znaczy iśc z pretensjami i wyładowywac wszystkie frustracje
          życia codziennego, tylko próbowac rozmawiać konstruktywnie co ja mogę zrobić a
          co może zrobić szkoła żeby konflikt rozwiązać. Rozwiązać a nie nadmuchiwać przez
          redakcję gazet i telewizji. I jedna mała uwaga nie roztrząsac w domu sprawy przy
          dziecku one potrafią, nawet te małe, wykorzystać to, że rodzice bezkrytycznie im
          ufają. A z czasem nauczą się jeszcze lepiej z tego korzystać. Zaczną się
          "usprawiedliwione wagary" tzn. nie pójście do szkoły bo własnie jest
          klasówka.........oczywiście za pełną zgodą rodzica i z usprawiedliwieniem
          napisanym przez niego.
          • Gość: to co Re: nauczyciel gnębi ucznia IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.09, 09:54
            Mam nadzieję , że jeszcze nikt nie wpadł na to - pani się pewnie uwzięła.Dzieckiem trzeba się więcej zajmować.Nie przed telewizorem,komputerem , albo do babci, bo mamusia polata z koleżanką po mieście.Dyscyplina dotyczy człowieka od dziecka , od przedszkola.Dobry i grzeczny uczeń nie ma kłopotów w szkole i kropka..
            • Gość: angrusz Re: nauczyciel gnębi ucznia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 20:30


              Do to co :

              Masz rację " i kropka "
              i tak trzymać , a reszta to najczęściej zwykłe bajdurzenie
    • Gość: bajarka Re: nauczyciel gnębi ucznia IP: 195.242.90.* 17.03.09, 10:26
      Ja dodałam bym, że nie od przedszkola a od urodzenia rodzice mają
      obowiązek wychowywać dziecko. Przedszkole i szkoła to tylko
      kontynuacja, a jak rodzice zajmują się małym dzieckiem i jak je
      wychowują procentuje w późniejszym czasie. Czasami skrzywienia w
      wychowaniu a raczej jego braku są nie do wyprostowania. Czym
      skorupka za młodu ......... to prawda stara jak świat.
      • Gość: as Re: nauczyciel gnębi ucznia IP: *.2.141.104.tvksmp.pl 17.03.09, 10:41
        nie wiem dlaczego nie powiadomisz kuratorium... to jedyne wyjście z sytuacji...
    • Gość: uczeń gnębi nauczy Re: nauczyciel gnębi ucznia IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.09, 20:05
      i tak będą same ,,pały,, zapraszam na korepetycję. niech rodzice pracują . żeby
      poczuć co wychowali . CHA CHA
      • Gość: ja Re: nauczyciel gnębi ucznia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.09, 16:34
        Dzisiaj jest brak dyscypliny przede wszystkim w rodzinie,dzieci są rozpuszczone
        do granic możliwości.Potem się dziwic ,że wchodza na głowe rodzicom i
        nauczycielom.Ci mali szantażyści wiedza że n-l nic im nie zrobi,a niech spróbuje
        to mamusia z buzią przyleci , i kogo wina ? No oczywiście n-la, bo swojej winy
        nie widzą( a ile czasu w ciągu dnia poświęcają tylko dziecku ?).....??? no cóż-
        DYSCYPLINA I JESZCZE RAZ DYSCYPLINA, JAK ZA DAWNYCH LAT

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka