Dodaj do ulubionych

Za łapówki pomagał unikać wojska

20.03.09, 00:39
Popatrzcie, tym z częstochowskiej afery żelazo się udało i siatki złota się
rozpłynęły a nasz "Retero" już jest dobijany .
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Za łapówki pomagał unikać wojska IP: 94.251.131.* 20.03.09, 16:17
      Do więzienia ze złodziejem !!
      • Gość: do gościa Re: Za łapówki pomagał unikać wojska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 18:22
        oj spóźniłeś się, już siedzi, nie pij tyle.....
    • Gość: sanit Za łapówki pomagał unikać wojska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 21:02
      zapraszamy CBŚ do pogotowia, tam znajdą dużo więcej przekrętów finansowych pana
      R. Łapówki za przyjęcia do pracy, odkupienie forda transita po dużo zawyżonej
      cenie, remonty w pogotowiu -mocno zawyżone rachunki, rozdawanie premii pod
      stołem dla administracji, nie wypłacanie delegacji sanitariuszom które
      "pobierał" pan R., finansowanie studiów pracownikom administracji w zamian za
      posłuszeństwo i milczenie itd itd
    • henryabor Ozimek do kodeksów! 20.03.09, 23:13
      Prokuratorze Ozimek! O czym ty mówisz? O jakiej odpowiedzialności
      karnej chorego dającego łapówkę szpitalnej hienie z celem nadrzędnym
      ochrony swojego zdrowia i życia?! Polecam na początek do
      przeczytania ze zrozumieniem Art. 26 § 1 K.K. - Nie popełnia
      przestępstwa, kto działa w celu uchylenia bezpośredniego
      niebezpieczeństwa grożącego jakiemukolwiek dobru chronionemu prawem,
      jeżeli niebezpieczeństwa nie można inaczej uniknąć, a dobro
      poświęcone przedstawia wartość niższą od dobra ratowanego!!! Otóż
      powyższa dyspozycja stanowi m. in., iż żaden chory działający w
      obliczu zagrożenia zdrowia i życia dający łapówkę hienie w białym
      fartuchu, nie popełnia czynu karalnego. Chyba, że Ozimek, od
      ludzkiego zdrowia i życia znasz wyższej wartości dobra chronione
      prawem. Jakikolwiek dyskurs o karalności czynu ratującego swoje
      zdrowie i życie chorego, można rozpocząć od przypadku, jeśli
      udowodnisz choremu, iż szpitalnej hienie dał wziątkę po zakończonej
      ostatecznie terapii. W dodatku terapia gwarantowała 100 procentowe i
      bez komplikacji oraz nawrotów, wyleczenie. Nie wymagała przy tym po
      zakończeniu, żadnych badań kontrolnych, ani rekonwalescencji. Czy
      rehabilitacji. A pacjent mógł np. spokojnie czekać w szpitalnej
      kolejce na przepisany szpitalnym harmonogramem, swój czas leczenia.
      Co jeszcze nigdy nikomu na zdroofko nie wyszło. Bowiem nawet drzazga
      wyjęta zza paznokcia nie w porę, może grozić zakażeniem całego
      organizmu i zejściem śmiertelnym. A przypadki łapownictwa w służbie
      zdrowia dotyczą z reguły cięższych schorzeń i dysfunkcji zdrowia.
      Ponieważ nikt przy zdrowych zmysłach nie pozbywa się niepotrzebnie
      lekką ręką, swojej mamony. Tak więc Ozimek, nie strasz więcej
      zdesperowanych pacjentów odpowiedzialnością. Wówczas każda hiena
      mocno się zastanowi, zaczym spod białego kitla wyciągnie zafajdaną
      łapę po brudną wziątkę! W sentencji jednak, Tobie Ozimek za akcję z
      białą hieną, Skrzydła i Obywatelska Pochwała! Natomiast sędziemu,
      który perfidnym wyrokiem rozłączył funkcję lekarza i ordynatora,
      Wielkie Rogi! I postępowanie dyscyplinarne z naganą do akt!
      • spoko-gosc Re: Ozimek do kodeksów! 21.03.09, 13:13
        Nie myl faktycznych pacjentów z wirtualnymi !
      • Gość: dohary Re: Ozimek do kodeksów! IP: *.xdsl.centertel.pl 22.03.09, 22:01
        Ty analfabeto, przeczytaj co jest napisane w artykule ,a potem popisuj się
        znajomością KK
        • henryabor Re: Ozimek do kodeksów! 23.03.09, 09:32
          Przeuczony człowieczku! Pomyśl, zanim …pomyślisz! A najlepiej
          ponownie przeczytać mój tekst. Chociaż tobie i tak zapewne to już
          niewiele pomoże! Tak więc jeszcze raz ci wyłożę, a raczej innym
          czytającym te posty - mój tekst w swym meritum odnosi się wyłącznie
          i li tylko, do jednej kwestii podniesionej w artykule – Prokurator
          Ozimek wspaniałomyślnie daruje karę ratującym łapówkami swoje
          zdrowie i życie?! Primo – Od darowania kary jest sąd i sędzia, a
          nie prokurator Ozimek! A secundo – każdy chory w obliczu zagrożenia
          swojego zdrowia i życia, który nie mając innego wyjścia, daje
          łapówkę hienie w białym fartuchu, ratuje dobra chronione prawem
          wyższej rangi, niż ta jego parszywa wziątka. Tyle i tylko tyle
          stanowi art. 26 § 1 K.K.!!! Analfabetą prawnym przyznaję,
          niewątpliwie jestem. Tyle, że potrafię czytać teksty prawne i przy
          tym jeszcze logicznie myśleć. A kodeksami nikt w obecnej dobie nie
          musi się popisywać, bowiem wszystkie są na dotknięcie klawiszka.
          Mimo wszystko, Polacy bardziej znają pacierze, niż swoje prawa! A
          przecież z tymi pierwszymi też nie jest najlepiej!
          • spoko-gosc Re: Ozimek do kodeksów! 23.03.09, 17:05
            "Prokurator Ozimek wspaniałomyślnie daruje karę ratującym łapówkami
            swoje zdrowie i życie?" - nie ratującym życie i zdrowie tylko
            spekulantom - art. 229 § 6 K.K.
    • Gość: zaks Za łapówki pomagał unikać wojska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 14:17
      Żeby rozwiać wszelkie wątpliwości czy Reterski robił przekręty finansowe w
      pogotowiu (wymienione wyżej), jestem również za tym aby przyszło do pogotowia
      CBŚ i sprawdziło to wszystko.
      • pluto37 Re: Za łapówki pomagał unikać wojska 22.03.09, 01:44
        No i prosze ! Taki skrupulant i dokladnis.
        Niedawno otrzymal podanie o dokonanie sprostowania w historii
        pracownika kilku nieprawidlowosci, ktore mogly byc uzyteczne przy
        staraniach emerytalnych.
        I odpowiedzia bylo pismo, ze nie mozna, ze to nie jest mozliwe bo
        prawo nie pozwala..itp. Sprawe trzeba bedzie prostowac w koncu w
        sadzie, ale az dziwne, ze tego slicznego obronce prawa wywlekaja
        zwiazanego jak barana kajdanami:)))) Moze byly pracownik powinien
        tez dac w lape uczciwemu "na urzedzie".
        Taki skrupulatny przestrzegacz regulaminow, a w pierdlu.
        Az dziwne, ze to ten sam osobnik.
        Do towarzystwa powinni mu dolozyc bardzo rozgarnieta pomocnice
        dorabiajaca za radce prawna. Nawet jak nie ma konkretnie za co,
        to "zyczliwosc" do petenta.
    • Gość: jenot Za łapówki pomagał unikać wojska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 21:47
      Zapraszamy do pogotowia CBŚ. Bardzo WAS prosimy o "wizytę" u NAS.
    • 0devill Za łapówki pomagał unikać wojska 24.03.09, 00:02
      czytam czytam i sama nie wierzę jak można osadzać kogoś kogo sie tak
      naprawdę nie zna co za społeczeństwo pełne zazdrości i
      nienawiści!!!!!!!!!!
      • Gość: kazik Re: Za łapówki pomagał unikać wojska IP: 96.18.162.* 24.03.09, 00:32
        i to gdzie jak gdzie,ale w Czestochowie? bastionie pompujacym w zyly
        milosc do blizniego?
        • Gość: MAJA Re: Za łapówki pomagał unikać wojska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 13:56
          Pracowałam kiedyś (20lat temu)z tym panem w Blachowni i pamiętam że on nigdy nie
          zrobił nic bezinteresownie. Rozmowa i działania tego człowieka zaczynały się
          zawsze od pieniędzy. Gdy poszedł dodatkowo na stanowisko dyrektorskie do
          pogotowia, obsadził stołki w pogotowiu swoimi najbardziej zaufanymi ludźmi z
          Blachowni. Dał im stanowiska dyrektorskie i kierownicze oraz podobno niezłe
          pensyjki. Ludzie ci wdzięczni mu za to, podobno kryli w pogotowiu jego liczne
          machloje i przekręty. Wiem to od znajomego pracującego w pogotowiu. Przyjmował
          całe rodziny spokrewnione ze swoimi pracownikami z administracji (i nie
          tylko)aby jednych i drugich uzależnić od siebie i aby osoby te były mu posłuszne
          i wdzięczne za to co zrobił. Nie dziwi mnie to wcale bo całe życie postępował
          podobnie AŻ WRESZCIE TRAFIŁA KOSA NA KAMIEŃ.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka