Dodaj do ulubionych

Porażka. Przegraliśmy 310 mln euro na drogi

20.03.09, 22:37
też mi nowość.
Obserwuj wątek
    • Gość: axl Nie ma się co przejmować, pocieszę was IP: *.chello.pl 20.03.09, 22:43
      Nie przejmujcie się tym, co tam drogi! Możecie być pewni, ze jak
      będą dotacje na pomniki i kościółki, to wniosek na pewno
      będzie "pierwsza klasa" i fundusze na to otrzymamy na 100% ;D
      • Gość: brukbruk Re: Nie ma się co przejmować, pocieszę was IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 20.03.09, 22:56
        Zamknięcie Aleji to jest inwestycja drogowa /do nieba/ reszta to
        frajer.Trzeba wiedzieć w co inwestować głupola ha ha ha.
      • Gość: harry poter PO gratulujemy IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.09, 23:20
        jak radni chcieli przegłosowac stanowisko w sprawie wsparcia tych
        inwestycji to go uwaliła bo zdenerwuje ministra. a minister z PO ma
        nas w dupie, tak samo jak silna jest czestochowska PO. PO
        gratulujemy.to ona rządzi w kraju. SLD wróć.
        • Gość: ja Re: PO gratulujemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 17:45
          Twoje SLD nakrzyczało na ostatniej sesji na PO, że lobbuje u ministra za
          częstochowskimi drogami, - to o co w końcu chodzi wam?
      • Gość: gtx Re: Nie ma się co przejmować, pocieszę was IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.09, 11:50
        nie jestem pewien czy nawet na kościółki damy radę wygrać konkurs,
        natomiast jak mozna byc pewnym że po nieudanych konkursach Wrona
        znajdzie pieniądze właśnie na kościółki. Logika jest czytelna
        inwestycja w kosciół zwraca sie głosami moherów. Starania o drogi
        moga docenic ludzie którzy mają inne preferencje wyborczej wiec nie
        ma potrzeby sie do tego przykładać.
    • Gość: lesiu Re: Porażka. Przegraliśmy 310 mln euro na drogi IP: 217.6.213.* 20.03.09, 23:04
      wrona sie zesrała
      • Gość: ja_córka minister sie ... IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.09, 23:22
        a ja myslalam że zesrał sie minister. no chyba że wszedzie widzisz
        ptaka. idź do ginekologa. albo do ornitologa
    • Gość: goliat Re: Porażka. Przegraliśmy 310 mln euro na drogi IP: *.rev.inds.pl 20.03.09, 23:04
      heh, czemu mnie to nie dziwi ?
      smutna prawda...
    • Gość: mazak Re: Porażka. Przegraliśmy 310 mln euro na drogi IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.09, 23:06
      A ulica Kordeckiego to był priorytet?
      3,5 mln? a np. na rondzie 3 Krzyży jest porażka. Wszędzie koleiny.
      Ale priorytetem są ulice wokół klasztoru... żeby pielgrzymi mogli na
      kolanach po tych ulicach...
      • Gość: brukbruk Re: Spier....e do Angli na zmywak komuchy. IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 20.03.09, 23:23
        SPIER.....E do Angli komuchy .Uwaga!!! Droga z pierwszeństwem dla
        pielgrzyma wrony.
      • Gość: karina Re: Porażka. Przegraliśmy 310 mln euro na drogi IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.09, 23:41
        no dobra, to napisz co to ma wspólnego z decyzją ministra z PO
        • Gość: brukbruk Re: Porażka. Przegraliśmy 310 mln euro na drogi IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 20.03.09, 23:50
          PO co ko muchą drogi?
          • Gość: fcb Re: Porażka. Przegraliśmy 310 mln euro na drogi IP: 212.87.241.* 22.03.09, 13:19
            Naucz się pisać bałwanie.
        • Gość: ADAM Re: Porażka. Przegraliśmy 310 mln euro na drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 09:11
          To nie ma nic wspólnego z ministrem z PO , to jest tylko wyjątkowa
          nieudolność "naszego" Prezydenta i jego otoczenia.Przecież ten
          człowiek ma tylko w głowie zamknięcie Alei,ale kompletnie nie myśli
          jak je objechać, gdzie zaparkować, On chce żeby mieszkańcy
          pielgrzymowali po centrum Miasta,bo przyjezdni pielgrzymi są zawożeni
          bezpośrednio na parking za Jasną Górą,żeby wszystkie pieniądze
          przeznaczone na wyjazd tam zostawili, bo jeszcze by się ,który
          mieszkaniec za bardzo wzbogacił!!!
    • Gość: Antywrona Brawo wrona i jego święte przydupasy !!!!!!!!!!!!! IP: 89.108.207.* 20.03.09, 23:26
      • Gość: karina Re: Brawo wrona i jego święte przydupasy !!!!!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.09, 23:40
        a to dlaczego, przeciez to nie ludzie wrony decydowali o tym, kto
        dostanie tylko minister z Platformy Obywatelskiej
        • Gość: uciąć ptaka Re: Brawo wrona i jego święte przydupasy !!!!!!!! IP: *.2.10.25.tvksmp.pl 20.03.09, 23:50
          A kto przygotował projekt (słaby projekt) też minister??? Tadeusz
          Wrona - to najgorsze co mogło spotkać Częstochowę.
        • Gość: brukbruk Re: Brawo wrona i jego święte przydupasy !!!!!!!! IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 21.03.09, 00:01
          PO modlić śię przyjadą.
          • Gość: lll Re: Brawo wrona i jego święte przydupasy !!!!!!!! IP: *.apus-net.pl 21.03.09, 01:09
            Żeby im plomby powypadały na tych dziurach.
          • Gość: fcb Re: Brawo wrona i jego święte przydupasy !!!!!!!! IP: 212.87.241.* 22.03.09, 13:18
            Pomódl się o mózg.
        • Gość: gtx Re: Brawo wrona i jego święte przydupasy !!!!!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.09, 11:54
          decydowali w ministerswtie ale wniosek przygotowywali fachowcy Wrony.
    • Gość: kruk Re: Porażka. Przegraliśmy 310 mln euro na drogi IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.09, 23:48
      też mnie to nie dziwi. jaki urząd takie wnioski, a jakie wnioski taki wynik
      konkursu.
      proponuję rozłożyć brony na dk1 na obu granicach częstochowy wtedy wniosek może
      przejdzie na siłę. bo siła wniosków które nawet nie mają mocnej dokumentacji
      projektowej jest mizerna...
    • Gość: bo_ek48 Porażka. Przegraliśmy 310 mln euro na drogi IP: *.54.168.53.tvksmp.pl 20.03.09, 23:54
      Ręce opadają, jak się czyta o tych kolejnych porażkach w
      drogownictwie. Niesety, jest to porażka ludzi zajmujących się tym
      tematem i czas najwyższy aby ktoś wyciągnął z tego konkretne wnioski
      czyli konsekwencje personalne.
      • Gość: brukbruk Re: Porażka. Przegraliśmy 310 mln euro na drogi IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 21.03.09, 00:12
        Trzymaj nerwy na wodzy- albo Wodza za nerwy.
        • ja_corka Re: Porażka. Przegraliśmy 310 mln euro na drogi 21.03.09, 01:00
          a PODOBNO MAMY TAKICH SWIETNYCH URZEDNIKOW, I NIE POTRAFIA PRZYGOTOWAC
          PRAWIDLOWEGO PROJEKTU?
          A moze nie bylo pieczeci Biskupa i Przeora JG?

          /poprzedni nie logowany wpis nie byl moj ;-))/
          • Gość: brukbruk Re: Happening z uroczystego zamknięcia alei kto za IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 21.03.09, 07:03
            Zróbmy happening z uroczystego zamknięcia alei.Kto za prosze o wpis
            pod tem hasłem
    • angrusz1 Zawsze będzie tak 21.03.09, 07:14
      że nie wystarczy dla każdego .

      Jeśli nie dziś to jutro .

      Tylko , mija już któryś rok w Unii a jakoś nie widać w Częstochowie
      tego boomu drogowego .
      A tyle już kasy ponoć poszło , tyle rozbudowano .

      Czy to tylko wina wnioskodawców , że ich wnioski przepadają - wszak
      był taki marszałek który twierdził , nie nie potrzeba budować
      skrzyżowania wielopoziomowego przy DK! / JP 2.

      Tacy ludzie są także na innych szczeblach władzy .
      • Gość: xkx Re: Zawsze będzie tak IP: *.143.lesio.net 21.03.09, 07:40
        No cuż. Cz-wa w tej chili to jedno z wielu miast powiatowych.
        Dodatkow jestesm w woj. slaskim gdzie niespecjalnie maja dla nas
        serce i pieniadze. Wiadomo na sląsku wyda sie kazda liczbe kasy. A
        ministerstwo widzi Cz-we przez pryzmat miasteczka powiatowego gdzie
        nie trzeba sie spieszyc z dawaniem kasy. Dodatkowo jesli do tego
        dodamy iz nasze wnioski sa jakie sa a inwestycje na bardzo
        poczatkowym etapie przygotowania to niestety w sytuacji kiedy
        konkurencja jest spora nasze wnioski niestety przepadaja. A wina
        tradycyjnie lezy po środku czyli po prostu niem mamy szczescia i
        odpowiedniego zrozunienia naszych potzrzeb przez`decedentów
        dzielacych kasa unijna a zarazem przez kiepskie przygotowanie
        wniosków i bardzo bardzo poczatkowe stadia przygotowania inwestycji
        ułatwamy podjecie negatywnych dla nas decyzji.
        • Gość: kropek Re: Zawsze będzie tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 22:40
          Takim samym miastem powiatowym jest Bielsko czy Rybnik. Zapraszam tam. I nie
          siej propagandy, jaki to Śląsk zły. Najpierw to własne brudy trza prać i w
          najbliższym kręgu winnych szukać. Z góry było wiadomo, że te wnioski polegną bez
          projektu i PnB. W przypadku inwestycji drogowych, zwłaszcza tych kluczowych dla
          nas, miasto nigdy nie przygotowało nic dobrze. Tutaj nawet projektów się nie
          robi (cyt. Wrona: nie przygotowaliśmy projektów, bo nikt nam gwarancji nie da,
          że dostaniemy unijne dofinansowanie, a to kosztuje). W tym przypadku masz do
          czynienia z BETONEM a nie ludźmi chcącymi coś zdziałać.
    • Gość: maks... Porażka. Przegraliśmy 310 mln euro na drogi IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 21.03.09, 08:44
      Z tego wynika wniosek, że nasi posłowie zamiast lobować na rzecz
      Częstochowy wykonują inne "ważne" sprawy. Proponuje, aby pani R.
      uroczyście wmurowała akt na rzecz budowy muru wokół Częstochowy, aby
      odizolować nasze miasto od innych regionów i od inwestycji.
      Przegrana w Katowicach, przegrana w Warszawie została tylko
      izolacja. To tak jak wcześniej napisałem, tak samo sie dzieje jak
      przy zmianie podziału administracyjnego Polski, wszyscy chcieli
      tylko nikt nie chodził za tym.
      • Gość: ks.waleczny Re: Porażka. Przegraliśmy 310 mln euro na drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 10:52
        Czy pielgrzymowanie do Częstochowy będzie motorem rozwoju naszego miasta,czy
        raczej przyczyna jego upadku? Zawłaszczenie przestrzeni publicznej - całego
        centrum miasta -wyłącznie na deptak pielgrzymkowy to zbrodnia.Biskup Alfons
        Nossol z Opola apeluje "Centrum miasta powinno tętnić życiem". Dlaczego nasi
        dostojnicy kościelni nie wypowiadają się w tej sprawie. "Słuchaj Panie gdy Cię
        błaga lud".
        • Gość: q przeczytajcie!!! IP: *.gprs.plus.pl 21.03.09, 11:13
          widzicie.
          widocznie jako jedyny zaciągnąłem informacji u źródła - patrz wyniki konkursu i
          wiem co z wnioskami.
          Wnioski były ok, bo oba były na ocenie merytorycznej - dla nie wtajemniczonych
          źle przygotowane wnioski odpadają na ocenie formalnej. Oba ją przeszły.
          Cała drama polega na tym, że Częstochowa nie miała przygotowanej dokumentacji
          projektowej - technicznej, czytaj projekt budowlany + pozwolenia na budowę, a
          projekty z pełną dokumentacją były najwyżej oceniane. Złożono projekty oparte na
          programie funkcjonalno użytkowym, który polega na tym, że po przetargu inwestor
          nie tylko wykonuje inwestycje, ale również przygotowuje całą dokumentację
          techniczną i uzyskuje pozwolenia. Z tego co wiem, projekt budowlany na obie
          ulice kosztowałby w okolicach 10 mln zł, więc pewnie w tym tkwi cały problem.
          Trzeba było zaryzykować, a takiej odwagi prawdopodobnie brakowało naszym władzom.

          Dodatkowo dochodzi stanowisko ministra infrastruktury, który zdecydował, że
          jeden wnioskodawca może otrzymać dofinansowanie na jeden projekt. Stąd mogliśmy
          uzyskać kasę tylko na jeden !!!!!

          Warszawska jest na liście rezerwowej więc jest szansa z uwagi na kurs Euro.
          Konkurs był ogłaszany przy kursie Euro w granicach 3,5 zł, teraz kurs jest
          wyższy, więc i więcej kasy jest.

          Do zawodowych forumowych opluwaczy - czyli praktycznie wszystkich powyżej i do
          redaktorów. Poczytajcie najpierw, dowiedzcie się czegoś, a potem mówcie, ale na
          Boga merytorycznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: kropek Re: przeczytajcie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 22:43
            Sam sobie odpowiedziałeś! My to wiemy, bo tak jest każdorazowo.

            "Wnioski były ok, bo oba były na ocenie merytorycznej - dla nie wtajemniczonych
            źle przygotowane wnioski odpadają na ocenie formalnej. Oba ją przeszły.
            Cała drama polega na tym, że Częstochowa nie miała przygotowanej dokumentacji
            projektowej - technicznej, czytaj projekt budowlany + pozwolenia na budowę, a
            projekty z pełną dokumentacją były najwyżej oceniane. Złożono projekty oparte na
            programie funkcjonalno użytkowym, który polega na tym, że po przetargu inwestor
            nie tylko wykonuje inwestycje, ale również przygotowuje całą dokumentację
            techniczną i uzyskuje pozwolenia. Z tego co wiem, projekt budowlany na obie
            ulice kosztowałby w okolicach 10 mln zł, więc pewnie w tym tkwi cały problem.
            Trzeba było zaryzykować, a takiej odwagi prawdopodobnie brakowało naszym władzom."

            Następne dwa również polecą z tego samego powodu.
            • Gość: q Re: przeczytajcie!!! IP: *.gprs.plus.pl 21.03.09, 23:29
              ja nie pytałem tylko stwierdzałem:)

              Jeszcze odnosząc się nie do Pana wypowiedzi tylko odczytanej powyżej.
              Marzenie takie się pojawiło "SLD wróć" <lol>

              fajnie, fajnie, ale dwaj prezydenci z SLD pokazali, jak w ciągu 4 lat nie zrobić
              nic :) i wcale tu nie chwalę prezydenta obecnego :)
              • Gość: kropek Re: przeczytajcie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 23:47
                ZiZ to dobra sprawa ale nie w przypadku starania się o fundusze unijne.
                Większość punktów w ocenie to projekt i wszelkie pozwolenia.
                Pieniądze, które wykłada się na projekt nie są pieniędzmi straconymi. Nie
                wybuduje się dziś, to wybuduję się za rok, dwa ale projekt będzie w ręce. W
                przypadku tych inwestycji, to kluczowe projekty od wielu lat i sam Mr. Wrona
                podkreślał, że dla niego są to jedne z najważniejszych zadań na trwającą
                kadencję. Widać okazały się nie tak najważniejsze. Bez projektów, decyzji,
                pozwoleń, rozstrzygniętych spraw gruntowych w żadnym konkursie nie wybijemy się.
                I tu nie ma co porównywać "zwycięstw" za 3-5 mln przy inwestycjach za 100-200
                mln. Tu trzeba gościa z jajami a takimi nie był Maras, ani nie jest Wrona. Z
                czystym sumieniem to betony. Nic więcej. Popatrz na boom inwestycyjny od
                2003/2004 roku w Polsce. Dziwnym trafem wszystko omijało Częstochowę (a może
                faktycznie prawdziwym jest, że trzeba robić wszystko by nie robić konkurencji na
                rynku pracy dla TRW?). Popatrz również na dane GUS-u, Częstochowa jest w
                czołówce najszybciej kurczących się miast Polski od początku wieku. Odpowiedź
                jest zdanie wcześniej. Dzieci trza wozić do bardziej cywilizowanych miast żeby
                wiedziały jak wygląda aquapark albo zoo. Dziwić się, że później uciekają, skoro
                tylko widzą dziury w drogach i darcie mordy przez czarnych w całej Alei?
                Infrastruktura drogowa leży i kwiczy, oferta turystyczna bidna niczym mysz
                kościelna (jasnogórskie są dość bogate...) No chyba, że liczyć tych co na
                godzinę tutaj wpadają, bo w Czewie nawet porządnego hotelu nie znajdziesz.
                Naginając trochę jakość, to poza Ibisem czy Patrią reszta to dno i km mułu...
                Silnych inwestorów, czy korporacji międzynarodowych w Częstochowie nie
                znajdziesz, wolą chociażby Radomsko (a i w strefie wałbrzyskiej Guardian otwiera
                kolejny zakład).

                Tutaj drogi kolego paru osobą przydałby się krzyż na drogę i niech już nie wracają.

                Pozdrawiam

                Pozdrawiam
                • Gość: kropek Re: przeczytajcie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 23:55
                  osobom* naturalnie. Ech idę spać, bo mi żyłki pękają i byki strzelam co krok :)
                  • Gość: q Re: przeczytajcie!!! IP: *.gprs.plus.pl 22.03.09, 00:08
                    zdarza się każdemu:) natomiast Pan Haładyj się pomylił i dobrze, że już korekta
                    jest :) kolego dziennikarzu 310 mln Euro to nam się może tylko pomarzyć :) patrz
                    Pan co piszesz, bo aż wstyd <lol>
                • Gość: ADAM Re: przeczytajcie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 10:27
                  Wreszcie ktoś mądrze pisze.Nawet częstochowianie uciekają do Radomska
                  np. PRESS-GLASS bo nie mógł się dogadać ze spółką OPERATOR-to
                  następni po Wronie kompletni nieudacznicy , którzy tylko wymieniają
                  prezesów i płacą im odprawy , a każdy z nich nic nie potrafi
                  załatwić.Niestety im dłużej będą sprzedawać tym dłużej podatnik
                  będzie im płacił pensję.
                • krecik_dewastator Re: przeczytajcie!!! 22.03.09, 13:05
                  > Nie wybuduje się dziś, to wybuduję się za rok, dwa ale projekt będzie w ręce.

                  Stuprocentowa zgoda, projekt nawet jezeli w tej chwili nie wygra w konkursie to bedzie zawsze "do wyjecia w piec minut" jak nagle okaze sie ze beda pieniadze. Zdmuchnie sie kurz z papierow i zacznie realizowac.

                  > Popatrz na boom inwestycyjny od 2003/2004 roku w Polsce. Dziwnym trafem wszystko omijało Częstochowę

                  Nowych inwestycji praktycznie bylo zero - tylko rozbudowy co poniektorych obiektow w miescie, jak o ile pamietam dalszy rozwoj TRW i rozbudowa huty szkla (nie wiem czy to doszlo do skutku). Jezeli chodzi o iwestycje inne niz obiekty handlowe to ostatnia inwestycja tego rodzaju byla huta firmy Guardian, powstala o ile dobrze pamietam cos kolo 2001 roku czyli osiem lat temu. Od tego czasu posucha.

                  > Popatrz również na dane GUS-u, Częstochowa jest w czołówce najszybciej kurczących się miast Polski od początku wieku.

                  A i to tylko na papierze... Jezeli spojrzec ile aut na rejestracjach z Czestochowy jezdzi po ulicach Warszawy, Wroclawia czy Katowic mozna pokusic sie o podejrzenie ze znaczna czesc z mieszkancow ktorzy w statystykach figuruja w Czestochowie, tak naprawde mieszka i pracuje w innych miastach ktore daja szanse na prace i nadzieje na dorobienie sie wlasnego mieszkania.

                  > Silnych inwestorów, czy korporacji międzynarodowych w Częstochowie nie
                  > znajdziesz, wolą chociażby Radomsko (a i w strefie wałbrzyskiej Guardian otwier
                  > a
                  > kolejny zakład).

                  Szczegolnie to ostatnie jest wspanialym przykladem jak mozna wypuscic calkiem tlustego ptaszka z lapek - jakby dobrze sie zakrecic to mozna przeciez bylo bardzo podobnie eksploatowac temat Guardiana jak temat pod nazwa TRW - znacznie latwiej jak sadze kogos namowic zeby rozbudowal juz istniejacy zaklad niz namowic do postawienia fabryki na piaszczystym polu od zera. Ciekaw jestem czy zostaly podjete jakies proby namowienia Guardiana na rozwoj dzialalnosci w Czestochowie, tudziez na postawienie tego drugiego zakladu w Czestochowie gdzie maja juz hute a nie pod Boleslawcem gdzie poki co mogli z ta firma co najwyzej spotkac sie przy okazji wymiany wybitej szyby samochodowej (bo nie sadze zeby byl tam duzy popyt na szklo float do okladania elewacji budynkow).
                  • Gość: kropek Re: przeczytajcie!!! IP: 57.66.53.* 25.03.09, 10:19
                    A propos Wałbrzyskiej SSE:

                    Spółka Antares zakupiła za ponad 0,6 mln zł teren o powierzchni ok. 1 ha w
                    Oławie (woj. dolnośląskie).
                    Inwestor z kapitałem włoskim zamierza wybudować w podstrefie Wałbrzyskiej
                    Specjalnej Strefy Ekonomicznej Invest-Park fabrykę zajmującą się produkcją
                    basenów monolitycznych oraz elementów wyposażenia basenów.
                    Wartość przedsięwzięcia wyniesie ok. 5 mln zł. Zakończenie prac przewidziano na
                    grudzień 2013 r.

                    Prężnie tam działają.
          • Gość: ADAM Re: przeczytajcie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 10:20
            Wszystko co napisałeś jest ok. jest tylko jedno ale, brak pozwolenia
            budowlanego-procedura uzyskania budowlanego w Naszym Mieście jest
            koszmarna jak uda Ci się załatwić szybciej niż 10 miesięcy to trzeba
            paść na kolana i pielgrzymować po Alejach.
      • Gość: do maksa Re: Porażka. Przegraliśmy 310 mln euro na drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 18:00
        Jak sie czyta takie posty jak twoje to ręce opadają. Takie wnioski jaki
        prezydent a taki prezydent jak takie maksy. Sa przecież kryteria,które trzeba
        spełnic, komisje ekspertów, które o tym kto dostanie pieniadze decydują, a nie
        kazać komuś lobbować. Lobbować można, jeżeli wniosek jest dobry i spełnia
        warunki, jak np. fiharmonia.
    • Gość: basiecza50 Porażka. Przegraliśmy 310 mln euro na drogi IP: 94.251.130.* 21.03.09, 11:29
      My wszystko zawsze przegramy, bo mamy takiego włodarza!!Co było
      przyczyną nie przyznania nam funduszy na drogi ? Są tak wspaniałe,
      że nie warto było się "wysilać" przy przygotowywaniu wniosków ? Jaki
      szef ( pan Wrona) tacy podwładni !!!Zgadzam się z wypowiedziami
      przedmówców,że chyba nie było zatwierdzenia wniosku przez przeora,
      który nie musi się martwić, bo wszystko co się tera robi to tylko
      wokół klasztoru.My częstochowianie nie jesteśmy "interesem" dla
      Jasnej Góry, wszystko trzeba robić dla pątników,bo oni zostawiają
      kasę. A my możemy chodzić po krzywych chodnikach,łamać sobie nogi,
      jeździć po dziurach, bo Pan Prezydent naszego miasta jest sługą nie
      dla ludzi tu zamieszkałych,ale dla kleru. Panie Prezydencie
      pochodzić proszę po dzielnicach,może gdyby nóżka się złamała byłoby
      inne podejście do problemu ?....Jest Pan po prostu żałosny !!!
    • ewa12321 To niekoniecznie wina cz-skich urzednikow 21.03.09, 11:32
      Prawda jest bardziej prozaiczna. Polska jak kraj nie wykorzystuje
      oferowywanych przez UE pieniedzy i jak na razie wykorzystany procent
      nie siega nawet 0,3 !!!. Te pieniadze kiedys przepadna, z czego
      beda sie cieszyc kraje wplacajace do koszyka unijnego. Tam tez sa
      duze problemy, wiec kazdy zwrot pieniedzy to jak prezent na gwiazdke.

      Przyczyna niewykorzystywania pieniedzy nie jest -miom zdaniem -
      podawana do wiadomosci publicznej i aby nie siac paniki taka taktyke
      stosuja wszystkie inne kraje. Pokazywany optymizm ma uspakajac
      spoleczenstwo.

      Powody takiej sytuacji sa bardzo prozaiczne. Budzet panstwa jest
      dziurawy, wplywa mniej pieniedzy, niz jeszcze niedawno zakladano,
      deficyt pierwszego kwartalu siega juz teraz 10 mld. Skad wiec
      panstwo ma wziac ta sume, ktora samo musi wylozyc, aby miec dostep
      do pieniedzy unijnych? Trzeba zastopowac wszelkie wydatki tego
      typu, gdyz wlasny wklad po prostu nie istnieje. Nie tylko dla
      Czestochowy ale i dla innych regionow w Polsce.

      Ciagle nawolywania opozycji do zwiekszenia deficytu, aby rozruszac
      gospodarke nie maja takze realnych przeslanek. Polska musi w
      najblizszych miesiacach zapozyczyc sie na 156 mld, z tego ponad 130
      mld pojdzie na zrolowanie wygasajacych pozyczek (z tego sporo trzeba
      bedzie splacic w dewizach, ktore sa obecnie drozsze, niz jeszcze
      kilka miesiecy temu). Kto wylozy w obecnej sytuacji takie
      pieniadze? Kto bedzie gotow dostarczyc takich sum Polsce? Juz wielu
      lepiej stojacym od Polski krajom sie to ostatnio nie udalo, takze
      Niemcom. Dlugow Wegier tez nikt nie kupil, Wlosi nie moga sie
      zapozyczyc, mimo, ze oferuja podwojne odsetki. Jaki sens ma wiec
      przyjmowanie wnioskow o dotacje, jezeli za kilka miesiecy moze sie
      okazac, ze na to po prostu nie bedzie funduszy?

      Przypuszczam, ze dopiero po ulasowaniu oblijaci bedzie mozna mowic o
      ewentualnych inwestycjach. Ale do tego na razie daleka droga.

      • Gość: ks.waleczny Re: Do Ewy12321 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 12:16
        Napisz jeszcze o problemach Chin albo Kuby. Częstochowianie wówczas zrozumieją
        o co Ci chodzi w tym wywodzie.
      • Gość: mirage75 Re: To niekoniecznie wina cz-skich urzednikow IP: *.fbx.proxad.net 21.03.09, 13:32
        Piekny wyklad,bardzo podobny w charakterze do niedawno odbytej
        konferencji w Cz-wie.Tylko ze;
        -ktos jednak otrzymal jakies pieniadze
        -O niekompetencji urzednikow naszego magistratu napisano juz tomy
        -Urzedujaca ekipa ma sie niezle(sama w sobie) i nijak ma sie do
        miasta Czestochowy ktore ginie w oczach.Moze pani widzi inaczej?
        -Mozna pisac cale artykuly o sytuacji na Madagaskarze,a ja pani
        powiem ze tam jest po prostu klika ktora dba tylko o interesy czesci
        populacji.Porownanie?Czy mozna porownywac?
        -Temu miastu potrzebne sa inwestycje ktore podbuduja wszystko.takze
        gospodarke,nie mowie juz o morale.
        -Czestochowa staje sie coraz bardziej prowincjonalnym miastem
        powiatowym.
        Ma pani w jednym racje.To nie jest tylko wina miejscowych
        urzednikow.Ale ja z upartoscia wracam jak bumerang.Ktos jednak mial
        wnioski lepiej przygotowane,dopracowane.Czyli sa jednak gdzies w
        Polsce miasta gdzie odpowiadajacy za inwestycje,projekty ludzie
        pracuja efektywniej,lepiej.A moze sa tylko lepiej przygotowani
        merytorycznie do swojej pracy.
        • ewa12321 Re: To niekoniecznie wina cz-skich urzednikow 21.03.09, 16:57
          www.funduszeeuropejskie.gov.pl/AnalizyRaportyPodsumowania/Documents/zestawienie15032009.pdf


          Czy czestochowskie dokumenty zostaly odrzucone z powodu braku zle
          przygotowanych dokumentow? Nie pisze sie o tym. Byly poprawne pod
          wzgledem formalnym? Czy inni odrzuceni tez narzekaja, ze ich
          urzednicy zle pracuja?


          Ze zlozonych 47000 wnioskow poprawnych formalnie az 38000 nie
          przeszlo. Teoretycznie pieniedzy powinno byloby wystarczyc na
          wiekszosc inwestycji.
          Przyznanych pieniedzy nie starczy niestety dla kazdego. Projekty
          drogie nie przechodza zazwyczaj nigdzie.
          Nie jestem w stanie ocenic jakosci dokumentow czestochowskich, ale
          nawet najlepiej przygotowane nie sa gwarancja na otrzymanie pomocy.
          ..............................................................
          Dla osoby, ktora wczesniej krytykuje moj post: niestety, trzeba
          interesowac sie finansami kraju. Pisze o rzeczach, ktore
          zainteresowanemu krajem powinny byc znane, bo dotycza takze
          najistotniejszej dla kazdego sytuacji osobistej.

          Ale dobrze, postaram sie prosciej: kazdy dotowany przez UE projekt
          musi byc wspomagany takze pieniedzmi danego kraju. UE daje do 2013
          roku Polsce jakies 67 mld, ale wklad Polski musi tez wynosic jakies
          16 mld. To i tak bardzo malo, poczatkowo kraje czlonkowskie musialy
          wylozyc az 50% danej sumy.
          Jezeli budzet kraju tych pieniedzy nie wylozy, to z pieniedzy
          unijnych nie bedzie mozna skorzystac.(A ich czesc unia juz przelala
          na na konta i rzad wykorzystal to nawet wymieniajac na zlotowki,
          aby tym ratowac nasza walute przed deprecjacja. Czy ktos uwaza, ze
          zlotowka to tak silny pieniadz ze sam sie potrafil podniesc z 4,92
          do 4,45 zl/€ w ciagu kilku dni?)
          Wyzej wymienione pieniadze (te 67 mld) nalezy wydac do 2013 roku.
          Mamy rok 2009 i nie zostalo juz wiele czasu. A mimo to ze
          zgloszonych wnioskow zaakceptowano tylko tyle, ze UE musi doplacic
          13,7 mld. Dlaczego? Moim zdaniem nie ma na wklad Polski. Po prostu.

          Wiec dlatego stawialam pytanie: ma kraj obecnie dosc funduszy na
          wlasny wklad? Alb samorzady lokalne? Kto skredytuje wklad wlasny?

          Byc moze pojawia sie te pieniadze, jezeli uda sie sprzedac Polsce
          te obligacje za 156 mld, a wlasnie w to bardzo watpie. O jakich
          inwestycjach mozna wiec mowic, jezeli nie bedzie pieniedzy na sluzbe
          zdrowia, szkolnictwo, administracje. Komu odjac, aby nakrecic
          inwestycje?

          Niemcy chcieli niedawno przez obligacje, bo tymi pieniedzmi placi
          panstwo w przypadku deficytu, zdobyc (chyba) 6,3 mld € na rynku
          swiatowym. Maja rating AAA, a udalo im sie sprzedac tylko kolo
          4,5mld -o ile dobrze pamietam. Komu Polska sprzeda obligacje warte
          jakies 40 mld€? Uda sie taka sume zebrac w kraju? A samo
          zrolowanie (wykupienie) starych obligacji pochlonie 130 mld.

          Inne pytanie: kto bedzie splacal zaciagniete pozyczki?


          Takich informacji nie podaje sie nigdzie do publicznej wiadomosci,
          aby nie wywolac paniki. Zaden kraj nie wytrzymalby sytuacji, gdyby
          zaniepokojeni mieszkancy postanowili np. na raz wycofac swoje
          oszczednosci z bankow. Anglia kilka miesiecy temu przezyla podobna
          sytuacje. Pisalo sie o tym? Rzad niemiecki zwolal zebranie z
          dziennikarzami i zabronil im pisac o faktycznej sytuacji. Parlament
          austriacki byl poinformowany przez szefow banku narodowego w TAJNYM
          (!!) spotkaniu o sytuacji finansowej kraju. Prasa na ten temat nie
          napisala ani slowa.

          Dlatego uwazam, ze takie naskakiwanie na urzednikow za zle
          wykonanie swojej roboty, to zbytnie uproszczenie sprawy. Jest
          troche informacji, ktore nie wyjda na swiatlo dzienne z ww powodow.


          • Gość: kropek Zastanów się jeszcze raz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 22:15
            A może zainteresuj się, że częstochowskie wnioski nie mają ani projektów, ani
            tym bardziej pnb, czyli rzeczy najbardziej punktowanych przy rozstrzygnięciach
            tego typu konkursów unijnych. Te wnioski skazane były na porażkę w chwili ich
            wysłania. Wrona, UM i Augustyn mają gdzieś drogi. Sprawdź, ile dróg, wiaduktów
            powstało za ostatnich ich kadencji. To, co jest wyprawiane w przypadku
            infrastruktury drogowej to zbrodnia. Zbrodnia na mieszkańcach Częstochowy.

            Kolejne dwa wnioski z Działania 6.1 również polegną, chyba że politykom PO uda
            się nakłonić MI do przyznania nam na budowę skrzyżowania JPII/DK1 (projekt
            również nie jest gotowy! pozwoleń i decyzji brak; nawet w przypadku gruntów
            ratuje ich teraz wywłaszczenie).

            Ale czego się spodziewać po człowieku, który stwierdza, że wydawanie pieniędzy
            na projekt jest ryzykowne, skoro nikt nie da nam gwarancji na to, że dostaniemy
            dofinansowanie!
            Takie stwierdzenia to powinny dyskwalifikować tego gościa z reprezentowania nas
            mieszkańców! W taki sposób nigdy nie doczekamy tak potrzebnych miastu inwestycji
            drogowych. Wrona wraz z całym kółkiem wzajemnej adoracji ciągnie miasto w dół!

            Tu wiecznie pieniędzy nie ma na nic. Tu ciągle jest urzędniczy płacz, że Śląsk
            nam daje po czterech literach. Otóż nie! Sami sobie gotujemy ten los mając
            nieodpowiedzialną władzę. Ponoć Wrona na każdym kroku chwali się ilością
            "turystów". To ja pytam się, gdzie te pieniądze z tej wspaniałej turystyki w
            budżecie miasta? Gdzie te hotele czterogwiazdkowe pełne turystów. Gdzie te Muzea
            kwitnące w odwiedzających? Gdzie te Aleje pełne wrzasku, parasoli zamiast
            skrzeczenia w megafonach? Gdzie Ci inwestorzy, których kompetentnie obsługują
            częstochowscy urzędnicy, i o których niczym Pan Dutkiewicz, zabiega jego Mr
            Wrona? Bo świat inwestorów skończył się chyba na TRW, o którym tak kraczemy przy
            każdej okazji? 250 tys. mieszkańców żyje w cieniu 4,5 mln turystów żebrzących o
            kubek wody! Żyje w cieniu remontów dróg wokół JG i Gaude Mater!

            "Czyny nie słowa", jak to pięknie jest na stronie prezydenta! Do tych czynów
            "szanowny prezydencie", to Ci nawet drugiego życia braknie! Zwykłe świńskie
            kłamstwa, ZERO dokonań! No i lipa, plan wziął Ci w łeb po raz kolejny. Nie
            będzie dwóch mld w WPI do 2014. I to kosztem najważniejszego w Częstochowie i
            najistotniejszego dla mieszkańców nie pielgrzymów!

            Pora zmienić hierarchię w tym mieście! Najpierw mieszkańcy, potem pielgrzymi.
            "Duchowej stolicy" mówię stanowcze nie!
            • Gość: kkk Re: Zastanów się jeszcze raz! IP: 94.251.134.* 22.03.09, 19:07
              Zapomniałeś dodać o 3 nowych pomnikach jakie mają powstać w naszym cudownym mieście.

              Jakiś czas temu byłem światkiem łatania dziur przez drogowców, jeden szczotką odgarniał wodę a drugi łopatą wsypywał asfalt, po czym odgarnięta woda z powrotem wlewała się do niezapełnionej jeszcze asfaltem? dziury. Normalnie chciałem wyjść na środku skrzyżowania i zapytać się tych dobroczyńców co wy do k.... tu wyrabiacie!?!

              szkoda gadać co tu się dzieje.
    • Gość: ? Porażka. Przegraliśmy 310 mln euro na drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 11:54
      Martwię się o przyszłość Częstochowy. Do frontu nienawidzących nas i gnębiących
      bez najmniejszego powodu, obok nikczemnych "Katowic" dołączył nie mniej podły
      "minister z PO". O drobnych łotrzykach z podmiejskich miejscowości, które nie
      chcą uznać naszej przyrodzonej nad nimi wyższości i z nami współpracować nie
      wspomnę - bo to nie ludzie, to wilki. Biada nam i to pomimo tego, że najgorsze
      jeszcze przed nami - są tacy, którzy ostrzą sobie zęby - o, plugawcy - na miano
      duchowej stolicy Polski! Gdzież wtedy umęczony lud częstochowski szukał będzie
      wsparcia, jeśli i Maryja, królowa Polski, przeniesie się do innego miasta?
      • Gość: ks.waleczny Re:Do gościa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 12:29
        Abyś nie był złym prorokiem.Wypluj te słowa .Bodaj by Cie zaraza zabrała.Czy to
        Licheń Cie tu zesłał. A kysz!!!!!
      • Gość: jmk Re: Porażka. Przegraliśmy 310 mln euro na drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 14:16
        Prorocze słowa -
    • Gość: bb Porażka. Przegraliśmy 310 mln euro na drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 13:47
      taki prezydent, jego urzędnicy - takie efekty1
      były wybory - to gdzie się wszyscy wówczas podziali, zamiast narzekać może
      wreszcie młodzi ruszycie tyłki do urn w następnych wyborach. Nie pozwólmy
      rządzić klechom!
    • Gość: Stern I co? W Warszawie też Ślązacy ? IP: 212.87.244.* 21.03.09, 14:04
      Teraz już nie będzie narzekania na zły Śląsk,który dusi Częstochowę..
      Nasuwa się tylko jedna odpowiedź: W Częstochowie mamy bandę
      niewykształconych,albo kształconych w tej naszej "czestochoffce" pseudospecjalistów
      Błędy formalne,pisanie wniosków po czasie,przecież to standard Częstochowy.
      Ktoś powinien za to ponieść odpowiedzialność,bo to nie pierwszy raz,gdy z powodu
      mizernoty wniosku,omija nas szerokim łukiem strumień unijnych pieniędzy.
      O ile zazwyczaj banda silesjofobów,mogła sobie budować wizję Częstochowy
      tłamszonej przez rzekome olewanie północy województwa przez Katowice,to teraz
      wyszło na czarne na białym: Prowincjonalne,niewykształcone kmiotki,które nie
      mają pojęcia o miejskiej rzeczywistości zabierają się za pisanie wniosków.
      "Wam kury szcz...ć prowadzać.." a nie "urzędować" w Częstochowie.
      Żenada.
      • Gość: kropek Re: I co? W Warszawie też Ślązacy ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 22:34
        Stern, ale zwalić na Śląsk najprościej ;-) To już takie częstochowskie...

        Tu nie ma odpowiedzialności władz. Tu jest kółko wzajemnej adoracji i wczasy
        oraz premie na koniec roku w nagrodę za porażkę wniosków konkursowych...
        Przecież uczciwie to taki "antydrogowiec" Augustyn już dawno wyleciałby na zbity
        pysk! Przecież ten człowiek idzie w parze z porażką. Dorzuć do tego wiecznie
        kroczącego przy nodze rzecznika twierdzącego, że w Cze-wie wszystko jest super
        tylko ludzie narzekają i masz "świętą trójcę". I to wszystko za nasze pieniądze.
        Za brak efektów w porządnej firmie wylatujesz. I teraz pytanie jaką normę
        wyrabiają w/w? Bo z punktu widzenia tych, których reprezentują oprócz pierdzenia
        w stołek nic nie robią, bo jak widać na tym przykładzie efektów nie ma. A może
        to celowe zagrania, bo Ci którzy nie robią nic, nie mylą się? 100 km autostrady
        da się wybudować w 2 lata z kawałkiem a oni kilometr Alei będą przebudowywać do
        2013. Kompletnie wszystko zlali, zero ikry, zero jaj... Leżą krzyżem i o nic nie
        walczą.
    • Gość: kist Porażka. Przegraliśmy 310 mln euro na drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 14:09
      Już najwyższy czas wypier-dolić Wronę i jego przydupasów którzy nic nie robią
      dla miasta. Potrafią tylko wchodzić do du-py czarnuchom i remontować np ul.
      Kordeckiego. Won z urzędu miasta NIEROBY !!!
    • martin102 Porażka. Przegraliśmy 310 mln euro na drogi 21.03.09, 14:50
      Już się przyzwyczaiłem do tego nieudacznictwa Wrony i tej bandy
      nierobów z UM, ale czekam tylko wyborów i zrobię wszystko, aby ten
      prezydent nie zaprzepaścił kolejnej szansy na rozwój miasta. !!!!
    • Gość: Marcin Porażka. Przegraliśmy 310 mln euro na drogi IP: 188.33.26.* 21.03.09, 16:41
      zarówno artykuł jak i opinie o nim są na tragicznie złym poziomie.
      Ludzie wy nie macie zielonego pojęcia o funduszach
      europejskich.Zobaczcie jak wyglądają drogi w całej Polsce . Tu nie
      miliardy Euro są potrzebne ale biliony. Podniecacie się jedną czy
      drugą drogą , jednym czy drugim konkursem. Zobaczcie ile z tego
      konkursu miast dostało dofinansowanie. To nie są nawet promile
      potrzeb nie tylko Polski ale i Częstochowy.Jeśli miasto nie wykonuje
      dużych inwestycji , to dlatego że jest poprostu biedne. Gdyby cały
      budzet miasta przez 20 lat przeznaczać na drogi , nie płacąc pensji
      nauczycielom , urzędnikom , to i tak nie będzie wykonane więcej niż
      10% tego co jest natychmiast do zrobienia. Po prostu jesteśmy biedni
      i dlugo nimi będziemy.
      • krecik_dewastator Re: Porażka. Przegraliśmy 310 mln euro na drogi 21.03.09, 18:11
        No jak wygladaja? Bo poki co gorsze drogi jak w Czestochowie to udalo mi sie
        jedynie ostatnio w Wałbrzychu zobaczyc w ktorym zdajesie zamknieto kilka ulic bo
        uznano ze dalsze poruszanie sie po nich pojazdem moze byc niebezpieczne.

        Co rozsadniejsi wyp... z tego miasta na potege, ale przeciez nie kazdy moze (lub
        moze po prostu nie chce) stad wyjechac.

        Miejmy nadzieje ze nie dojdzie do skutku kolejna kadencja, bo obawiam sie ze
        bedziemy przez kolejne cztery lata mieli okazje ogladac podobne porazki jak ta z
        kasa na drogi.

        Gość portalu: Marcin napisał(a):

        > Zobaczcie jak wyglądają drogi w całej Polsce .
        • Gość: Edward Re: Porażka. Przegraliśmy 310 mln euro na drogi IP: 195.88.28.* 21.03.09, 18:28
          Ciekawe co na to wszystko powie Wrona z Lesnikowskim....
      • Gość: PTAK Dowód matematyczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 19:58
        Bieda jest często najlepszym symptomem bałaganu, lenistwa, niekompetencji,
        cwaniactwa itd. RFN dostało najmniej z planu Marshala, ale najlepiej
        wykorzystało te pieniądze. W warunkach Częstochowy te ciagle odrzucane wnioski w
        Warszawie i Katowicach są najlepszym potwierdzeniem braku organizacji i
        niekompetencji urzedników magistratu, odpowiednio dobranych przez naszego
        czarnego ptaka w herbie.
    • ziarenko1.1 Re: Porażka. Przegraliśmy 310 mln euro na drogi 21.03.09, 19:36
      harry_grabowka napisał:

      > mi nowość.
      RE>>>>>>>>>>>>>>> chocby był nie wiadomo jaki projekt, to jak PO usłyszy
      Czestochowa Polska DOBRE DROGI DOBROBYT TO wszystko odrzuca PO jest od
      likwidacji tej śmieszności jaką jest Polska
    • Gość: Tomasz Jaskóła Re: Porażka. Przegraliśmy 310 mln euro na drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 20:01
      Nóż na gardle … wieża nadziei … „humaniści” kontra „technicy”, czy to i owo o
      dyrdymałach starych jak świat …
      A w przypadku wojaka Szwejka prosta konstatacja „Jak tam było, tak tam było,
      zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było.”

      Gdybym był złośliwy, taki „szwejkowski” to pewnie napisałbym, że „zabili Nam
      naszego arcyksięcia Ferdynanda” chcąc opisać to o czym przeczytałem w GW w tym
      artykule. Mógłbym nawet napisać „a zabili Nam Częstochowę, a teraz chcą ją
      wskrzeszać”. Pomysłów wiele, stare jak świat, poza nielicznymi wyjątkami ten sam
      zestaw „uzdrawiaczy” i … kolejne spotkanie o tematyce śmierci miasta, które
      postanowiłem zdegustowany skomentować.
      „O nożu na gardle”
      Kiedy na przełomie XIX i XX wieku Częstochowa rozrastała się do rangi trzeciego
      pod względem wielkości miasta w Królestwie Polski, nie było ani Rady
      Gospodarczej, ani Unii, ani nawet województwa. Był zapał, inwestorzy ciągnęli
      zwabieni infrastrukturą oraz pewnymi czynnikami – połączeniem tanich rak do
      pracy, zagłębiem węglowym w okolicy i wreszcie ruda żelaza. Oczywiście te
      czynniki wspomagała kolej warszawsko – wiedeńska. To, co było czynnikiem
      wspomagającym rozwój w XIX wieku, nie stanowi dziś o sile miasta. Dziś w epoce
      postindustrialnej nawet dywagacje czy kształcimy tzw. „humanistów”, czy
      „techników” są po prostu porażającym zacofaniem i kompletnym niezrozumieniem
      czym jest XXI wiek oraz jego sfera produkcji i wytwarzania. Wystarczyłoby
      przeczytać Guy Sormana i jego analizę gospodarki i dokładne zrozumienie czym
      jest tzw. Konsens Sormana.
      Otóż ten „zawiany” pseudonaukowiec – filozof – HUMANISTA i do tego ekonomista –
      uff jak może się chłopina tak wymykać spod polsko – częstochowskiej klasyfikacji
      naukowej, skończył ENA (taka marna szkółka wyższa, z której wywodzi się niemal
      pełny komplet francuskiej klasy politycznej, ekonomicznej i społecznej, jest
      współpracownikiem m.in. Le Figaro , Wall Street Journal, a także polskiego
      tygodnika Europa (dodatek do Dziennika). I ten gość – ekonomista cytowany na
      całym świecie [to zupełnie tak jak ekonomiści z kilku częstochowskich szkół … ],
      oświadczył, że Europa jako kontynent może konkurować tylko w wysokiej
      technologii i usługach. Zaś za główne gałęzie niedalekiej przyszłości biznesów
      uznał EDUKACJĘ i ZDROWIE. Oczywiście można polemizować z Sormanem, można nawet
      uznać go za „francuskiego mądralę”, ale czy któryś z krytyków publikował
      cokolwiek w Wall Street Journal, czy napisał jakąkolwiek książkę w nakładzie
      egzemplarzy powyżej 1000 sztuk wciskanych na nieudacznych zajęciach swoim
      studentom? Zaryzykuję konstatację, że chyba nikt, zatem polecam książki
      Amerykańska rewolucja konserwatywna (1984, 1986), Rozwiązanie liberalne (1985),
      Państwo minimum (1987), Wyjść z socjalizmu (1991), Prawdziwi myśliciele naszych
      czasów (1993), W oczekiwaniu na barbarzyńców (1997), Made in USA (2005), Rok
      Koguta (2006).
      Zatem do rozwoju naszego miasta trzeba kilku warunków z których najważniejszy
      będzie SUBSTRAT osobowy. Na nic nie zda się najlepsza infrastruktura, najlepsze
      technologie, jeśli się okaże, że substrat osobowy, jak mawiał przywołany
      wcześniej dobry wojak Szwejk będzie raczej kiepskiej jakości. A dlaczego o tym
      substracie? Hmm … no już spieszę wyjaśnić … Czuję Deja vu! Przecież przez naszą
      Ci Częstochowę przetoczyło się takich bezpłodnych dyskusji dziesiątki, każdy coś
      powiedział, każdy coś wymyślił, i bęc. Tymczasem gdybyśmy się tak poważnie
      przyjrzeli dyskusji to moglibyśmy [ja chyba mógłbym, podejrzewam, że Państwo
      również], wyciągnąć kilka wniosków. Oto one:
      - wsparcie dla nowoczesnych technologii [inwestycje w Internet]. Pamięta Pan
      Panie Matyaszczyk, jak Pan obiecywał w odpowiedzi na moje publiczne pytanie WI –
      FI?
      - powstanie uniwersytetu oczywiście będzie blokowane przez mniejsze szkoły
      prywatne, które znikną [nie sprostają konkurencji nowego uniwersytetowi]. Czy
      nie zastanawia was fakt, że wiele osób zaangażowanych w powstanie uniwersytetu w
      naszym mieście współpracuje lub pracuje płatnie w tych szkołach? Jak sądzicie,
      czy szkoły te inwestują w prominentnych pracowników tylko dla ich wiedzy?
      Stawiam zatem wniosek: niech osoby, które pracują na uczelniach które stracą na
      powstaniu uniwersytetu nie wypowiadają się w tej sprawie, ponieważ ich sytuacja
      etyczna jest co najmniej niejasna.
      - przedstawiamy plan zagospodarowania przestrzennego – wiecie dlaczego gminy się
      nie kwapią z planami? Nie? Wystarczy spojrzeć na pewne miasto w Wielkopolsce, w
      którym cala ekipa żonglowała brakiem planu zagospodarowania, oczywiście w celu
      wiadomym.
      - transparentnie ogłaszamy nowe RADY NADZORCZE w przedsiębiorstwach komunalnych
      … zbieżność nazwisk osób w nich zasiadających na co dzień walczących miedzy sobą
      w naszej gminie nie jest przypadkowa. Wreszcie może byśmy zorganizowali konkursy
      … ale takie prawdziwe … dobrze?
      - przyjęcie zasady – inwestor jest święty i ściągamy jednego na miesiąc
      - firma Operator ma 500 hektarów ziemi w mieście – to chyba nie jest mało?
      - rozwiązujemy jakąś tam Radę Gospodarczą przy Prezydencie miasta i przeznaczamy
      koszty zaoszczędzone na stypendia dla dzieci [mówię o kosztach obsługi, wiem, że
      NIK tam nie pobiera wynagrodzenia]. Dlaczego? No … chyba żadne z tych ciał – ani
      Prezydent, ani Rada nie ma szczególnych osiągnięć w naturze wizji rozwoju
      miasta, zatem po co utrzymywać fikcję?
      - budujemy Aquapark – nawet jeśli będziemy musieli do niego dopłacać. Kilka
      basenów oznacza mniej cherlawych dzieci bez skoliozy. Może jak na studiach
      zobaczą, że kręgosłup mają prosty to się zlitują i osiądą w naszym mieście na stałe?
      - proponuję inwestować w infrastrukturę rozrywkową – przykład Łodzi jest tu
      charakterystyczny. I oczywiście nie słuchajmy „częstochowianina”
      Kropowinickiego, obecnego Prezydenta Łodzi, nie dlatego, że jego doradcą
      społecznym był Pan eksposeł Misztal, ale dlatego, że Pan Kropiwnicki w swoich
      życzeniach wyraził likwidację wszelkiego przemysłu i usług w Częstochowie,
      ponieważ powinniśmy ostać się miastem pątniczym …. Oczywiście na pytanie gdzie
      winny przenieść się firmy z Częstochowy, odpowiada DO ŁODZI! [tak ten sam …
      obecnie w roli opiekuna umierającej matki …w USA … jak sami się domyślacie nie
      chce już „doradzać” polskim prezydentom miast. A szkoda …
      - warto zrezygnować z idiotycznego pomysłu przywrócenia województwa
      częstochowskiego. Jeśli jedyną strona aktywności naszych polityków jest
      restytucja województwa, aby usadzić tu swoich znajomych i nepotów, to ja
      dziękuję, za takie województwo?
      I TU PROSZĘ KAŻDEGO ODPOWIEDZIALNEGO POLITYKA W NASZYM MIEŚCIE, aby nie
      kształtować populistycznej wizji powrotu województwa z Częstochową w roli
      głównej, ponieważ zanim ta wizja się zrealizuje to propozycję utworzenia
      województwa dostanie Lubliniec zarządzany przez moim zdaniem najlepszego
      samorządowca w promieniu 50 kilometrów Edwarda Maniurę [zainteresowanych odsyłam
      do strony Lublińca, spójrzcie jakie dokumenty ma ta GMINA, a jakich nie może z
      siebie wytworzyć nasza częstochowska elita!?!?! Panie Edwardzie zapraszam do
      Częstochowy! Jeśli piszę o odpowiedzialnych politykach, nie mam na myśli Pana
      Głębockiego, który w swych przedwyborczych fantasmagoriach ciągle uznaje, że
      województwo częstochowskie to jakieś PANACEUM na wszelkie zło. Przypominam, że
      tzw. „piata gospodarka świata” – Kalifornia nie ma stolicy w Los Angeles lecz …
      w Sacramento … a samym Los Angeles rządzi … 17 radnych.
      • Gość: gość Re: Porażka. Przegraliśmy 310 mln euro na drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 20:28
        Zgadzam się z każdym pana słowem - kiedys na nie
        • Gość: o matko Re: Porażka. Przegraliśmy 310 mln euro na drogi IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.09, 20:59
          Trzeba się modlić .a Jasnaogórska , pomoże.
          • Gość: jasiu... Masz Pan rację, panie Jaskóła! IP: *.dip.t-dialin.net 21.03.09, 21:58
            tylko cóż z tego. Wszak interes jednostki zawsze brał górę nad interesem ogółu.
            Pewnie, propaganda propagandą, ale najważniejsze, żeby szwagra gdzieś ustawić.
            Pamięta Pan, jak Wojciech Pokora mówił o stworzeniu u niego w instytucie
            organizacji osób popierających się nawzajem (Alternatywy 4)? Od tego czasu idea
            "popieramy się nawzajem" wydoroślała, dojrzała, urosła. Kliki umocniły się,
            wszelka kompetencyjność w ogóle przestała się liczyć.

            Niekompetencja, brak wykształcenia, doświadczenia, a przede wszystkim
            przekonanie: "skoro mnie tu postawili, to przecież wiem, co mam robić" - oto
            powody częstochowskiego marazmu. Czy się cokolwiek zmieni, osobiście wątpię.
            Pewne karty w tym mieście zostały dawno temu rozdane. W Częstochowie nie ma
            miejsca na profesjonalizm, na konkursy na stanowiska, na przetargi. Jak w wielu
            powiatowych miasteczkach istnieje "grupa trzymająca władzę", niezależnie od
            układów partyjnych dbająca o to, by nikt obcy w to środowisko nie wszedł. By
            nikt nie zmusił do wysiłku (często ponad możliwości), do fachowego działania.

            Częstochowa nie dostała pieniędzy, bo projekt był niedopracowany. Była to
            jedynie idea, zamiast konkretnego projektu, z pozwoleniem na realizację.
            Kolejnemu urzędnikowi nie chciało się wykonać roboty (mamy jeszcze czas?),
            odwalił prezentację z obliczoną na podstawie ilości plam na suficie kalkulacją i
            stąd taki efekt.

            Konsekwencji nie będzie, bo urzędnik jest "z układu" nie można mu powiedzieć nic
            złego, wszak skoro nie ma pieniędzy, to po co śpieszyć się z dopinaniem
            wszystkiego na ostatni guzik. Zdąży się jeszcze...

            Tak niestety działa administracja miasta w każdej dziedzinie. Czy coś się zmieni
            - wątpię. Po pierwsze, czy kolegę można ukarać za to, że mu się nie chciało.
            Przecież to kolega, razem myśmy... Resztę można sobie dopowiedzieć. W końcu
            kilkanaście tysięcy osób w sutannach i habitach (nie licząc świeckich, którzy
            też wiedzą jak głosować) zapewni kolejną kadencję. To po co się starać jak (nam)
            jest dobrze?
            • Gość: Tomasz Jaskóła Re: Masz Pan rację, panie Jaskóła! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 16:39
              Wierzę, że można odwrócić te "rozdane" karty. Trzeba pytać o wszystko ludzi
              władzy. Promować możliwość kontroli NIK, wreszcie starać się wypromować
              niezależny ośrodek, który będzie zapleczem nowego zarządzania Częstochową.

              Wydaje mi się, że tworzenie silnego lobby oddolnego, które skupia ludzi, którzy
              konkretnie chcieliby zmienić rzeczywistość tego miasta może być tym właśnie
              antidotum. Wierzę w to gorąco.
              • Gość: angrusz To spobuj pan skupić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 17:22
                i wystartować w kolejnych wyborach - ci "skupieni" powinni panu
                pomóc wygrać .

                A jak się nie uda to trzeba realnie ocenić swoje propozycje .
          • Gość: noworysz Re: Porażka. Przegraliśmy 310 mln euro na drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 21:59
            Panie Jaskóła - to niechżesz pan startuje na prezydenta miasta!moze nawet pana
            poprą wiodące partie, bo nie maja, oj nie maja kogo poprzec.Na spotkaniu w
            norwidzie pani poseł R. powiedzala,że na pweno nie bedzie startować, a kogo oni
            maja poza nia. Nikogo!
            • Gość: ja Re: Porażka. Przegraliśmy 310 mln euro na drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 22:07
              mają, ale to dupki niepojete - nie będe wymieniał nazwisk, ale R - to osobowość,
              a reszta - to szkoda gadać. Jetem w tym towarzystwie i jak patrzę to mozg mi sie
              lasuje. Pani poseł- kto za pania??? Cisza , nie ma , bo nie ma -takie dno , że
              szkoda gadać _ Kogo wy będziecie lansować na prezydenta???Kogo?? Nie
              powiedzcie,ze doktora, bo wypisze sie z partii
              • Gość: oni Re: Porażka. Przegraliśmy 310 mln euro na drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 22:21
                Spokojnie - oni myślą dobrze
      • Gość: ks.waleczny Re: Porażka. Przegraliśmy 310 mln euro na drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 14:48
        Racja. Ale zapomniał Pan dopisać jeszcze o poszanowaniu naszych małych i
        średnich firm."Jak się nie ma co się lubi,to się lubi co się ma" Stawianie tylko
        na wielkich inwestorów, których jak widać brak i zapominanie o istniejących
        potencjale gospodarczym, to wielki błąd."Bogate miasto, to bogaci mieszkańcy"
        Największe wpływy do kasy miasta płyną właśnie od tych małych. W dobie kryzysu,
        to im koniecznie należy się pomoc.A obecny Zarząd pomaga sobie i kilku klakierom
        którym rzuci jakiś ochłap w drodze rewanżu za bezkrytyczne poparcie.Smutne że ci
        ludzie, którzy tworzą "parawan" dla tego typu działań ,nie zdają sobie sprawy do
        czego taka polityka doprowadzi nasze miasto i nasze społeczeństwo. Panie Jaskóła
        o inwestycje drogowe, które poprawią komunikacje wokół Galerii
        Jurajskiej,proszę się nie martwi,ci ludzie dopilnują wszystkiego należycie
        przecież za coś pieniądze biorą w pracy. POZDRAWIAM.
      • Gość: W Re: Porażka. Przegraliśmy 310 mln euro na drogi IP: *.st.vc.shawcable.net 24.03.09, 04:14
        Tomaszu! Po pierwsze primo piszesz zbyt dlugo i zbyt wiele chcesz
        wrzucic w jednym tekscie. Przez co calosc jest dla wielu
        nieczytelna. Nie zapominaj, ze 64% spoleczenstwa nie tknela ksiag
        przez caly ub rok. I powinienes brac to po uwage.
        Piszesz znow o ligowych politykach, ale ...masz jakis pomysl, czy
        kandydatury na wymiane ...obecnych? Jakies typy?

        piszesz:Jeśli piszę o odpowiedzialnych politykach, nie mam na myśli
        Pana
        > Głębockiego, który w swych przedwyborczych fantasmagoriach ciągle
        uznaje, że
        > województwo częstochowskie to jakieś PANACEUM na wszelkie zło.
        Przypominam, że tzw. „piata gospodarka świata” – Kalifornia nie ma
        stolicy w Los Angeles lecz … w Sacramento … a samym Los Angeles
        rządzi … 17 radnych.

        Tomaszu! Juz dawno ci pisalem, ze stolica stanu to jedynie miejsce
        gdzie urzeduje gubernator i nie ma zadnego znaczenia wielkosc. W
        stanie Waschington gdzie znajduja najwieksze chyba na swieceie
        zaklady lotnicze stolice Olimpia mijasz wlasciwie nie zwracajac
        uwagi na te miejscowosc, bo hwy przebiega obok. Vancouver nie jest
        stolica BC, a mniej niz 100 tys Victoria...itd..
        Ale to nie stolecznosc miast jest wazna, a to co je napedza, czyli
        gospodarka.
        A co do liczby radnych, to moze cz-wa jest niekoniecznie Dobrym
        miastem", ale bogatym napewno. A w radnych szczegolnie.
        W nadgranicznym [zUS] Surrey, gdzie mieszka kilkanscie osob z
        czestochowskim rodowodem wsrod 450 tys innych mieszkancow w
        zupelnosci wystarcza 10 radnych i mayor[prezydent] i zalatwiaja oni
        wszystkie te same sprawy, ktore zalatwiaja dla miejskiego zywota w
        radni czestochowscy. W miescie wielkosci Myszkowa wystarczy6 osob i
        mayor. Decyzje sa jasne, a o glowaniu pisze lokalna prasa z
        wyszczegolnieniem kto jak i za czym glosowal. Urzedem Miasta kieruje
        manager zatrudniany na kontrakt i wykonujacy polecenia rady.
        I ..Tomaszu. W zadnym z kawalkow Dystryktu nie ma klopotow z
        odbudowa ...zawalonej przez auto kladki dla pieszych, czy polataniem
        nawet lokalnej drogi. Czy naprawa dziurawego chodnika, albo
        przebudowa glownej ulicy..
        Kiedys nie chciales mi wierzyc, ze ponownego ubezpieczenia auta
        pilnuje dziewczyna z agencji ub, ktora umawia sie z toba, ze wpadnie
        do domu, zebys jedynie podpisal przygotowane przez nia dokumenty. I
        cala operacja trwa piec minut. Zmiana wlasciciela auta zalatwiana
        jest u agenta ubezpieczeniowego 50 m od twojego domu w
        nieduzym "ofisie". rejestracja niewielkiej firmy to pol godziny
        jesli masz umowione "okienko" i nie wymagane sa jakies specjalne
        cuda.
        Ale ..nie jest wykluczone, ze Cz-wa stanie sie miastem emerytow i to
        wkrotce. Co mlodsi i odwazniejsi wyjada tam, gdzie zyje sie latwiej.
        Na codzien. Gdzie nie funkcjonuje nasza narodowa chyba odzywka na
        powitanie petenta ...nasze swiete"NIE DA SIE".
        Piszesz o Lublincu? I dobrze, bo widac tam lepiej rozumieja potrzeby
        mieszkancow.
        Ale jedno mnie dziwi. Mamy w Cz-wie dwie duze uczelnie plus te
        najnowsze i jakos niewidac wiekszej presji ich srodowiska na zmiane
        sposobu dzialania miejskich wodzow. A i te tematy na tym forum
        znikaja blyskawicznie. Chyba ten watek ma mocniejszy wymiar, niz to
        co drzewiej bywalo. Jest drobna nadzieja, ze nie skonczy sie seria
        wyzwisk pod adresem co rozsadniejszych dyskutantow.
        A ciagoty do wojewodztwa? Tomaszu! Ja doskonale pamietam ile waznych
        urzednikow od nicnierobienia bralo pieniadze z kas UWoj. Ile nikomu
        niepotrzebnych VIPow trzeba bylo dowozic z terenu do "pracy" na
        Sobieskiego 7. No i nie zapomnaj o RANDZE urzedniczej:)))) Tylko KTO
        za to zaplaci? Ty sie mozesz domyslac, a ja pamietam:)))))))
        Dla mnie najlepsza wizytowka WOJEWODZTWA jest ulica Nowowiejskiego
        ktora jest w koncu jedna z wazniejszych srodmiejskich ulic ze
        starostwem/UWoj i siedzibami dwoch najwazniejszych miejskich partii.
        Dziurawa, obskurna i chodnikiem pamietajacym budowe blokow i lic
        Kopernika. I okolic. Jeden wielki OBCIACH miejski.


        • Gość: Tomasz Jaskóła Re: Porażka. Przegraliśmy 310 mln euro na drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 06:47
          Moim zdaniem województwo nie jest nam potrzebne - jeśli witalność mamy
          potwierdzić w kolejnym budynku, gdzie niektórzy są specjalistami ds. zbędnych i
          kurzy przy okazji będąc nepotami to dzięki. Niestety liczba radnych [wysoka]
          jest związana z ustawą - mamy takie rozrzutne państwo.

          Ten tekst napisałem kiedyś:

          Województwo to fantasmagoria, którą podtrzymuje VII Liga Powiatowych polityków,
          aby ukryć swoja indolencję i brak jakiejkolwiek strategii dla miasta!!!!


          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=69667346&a=69693743
          Marzenia o województwie częstochowskim vel jakimkolwiek, byle ze stolicą w
          naszym mieście, są próbą imaginowania bez pokrycia. Większość Częstochowian, a w
          ślad za nimi wietrzący „łatwy, gdyż demagogiczny łup” – częstochowscy
          politycy,trzymają się tego mirażu. Widzieliśmy ostatnio, z jakim
          zainteresowaniem spotkało się „omawianie” i „badanie” tegoż problemu. Powód
          prosty, wręcz prymitywny – wybory do parlamentu. Ugranie kilku głosów na
          populizmie jest przecież w naszej rzeczywistości politycznej metodą nadal
          przynoszącą skutki, – czyli glosy.
          Idea województwa częstochowskiego jest tyleż nienaturalna, co i populistyczna.
          Jest po prostu nie możliwa do spełnienia. Restytucja województwa zdaje mi się
          jest dla wielu moich współobywateli „małej ojczyzny” antidotum na problemy
          bezrobocia, brudu, słabego zarządzania. Częstochowianie zdają się potwierdzać
          tęsknotą do województwa swoją słabość, brak witalności. Tymczasem najlepiej
          rozwijające się miasta to Sopot, Gdynia. Czyżbym coś pominął i nie zauważył, że
          istnieją województwa: sopockie, czy gdyńskie? Chyba nie?
          "Wymagam od miasta, w którym mam mieszkać, asfaltu, kanalizacji, klucza od
          bramy, ciepłej wody. Dowcipny i kulturalny jestem sam" - stwierdził przedwojenny
          austriacki pisarz i publicysta Karl Kraus [cytat za WPROST]. Tymczasem można bez
          województwa osiągnąć wiele. Przykładem jest Bielsko – Biała, która miastem
          wojewódzki jakby nie jest ... Pan Głębocki zaś jako człowiek światły, nie
          powinien żonglować obietnicami o powołaniu województwa, gdyż populizmem tu
          trąci, zaś w Unii Europejskiej fundusze strukturalne są nade wszystko
          przeznaczane dla regionów [o odpowiedniej sile]. Jeśli województwo ma zostać
          stworzone, abyście ulokowali jeszcze jeden SUPER WIELKI BUDYNEK wraz z cała
          załoga URZĘDNIKÓW - to ja dziękuję za taki rozwój ...

          Aha i jeszcze jedno ... dlaczego nikt [lub prawie nikt] nie wsparł Włodzimierza
          Skalika z jego pomysłem na kształcenia pilotów na Politechnice? To jest jakiś
          konkretny pomysł wykorzystujący lotnisko w Rudnikach. Tymczasem może za rok,
          może za dwa ... uda się cokolwiek zrobić ... Politechnika Gliwicka [która nie ma
          aż tak silnego aeroklubu] będzie z takim kierunkiem startowała chyba w tym roku
          ... I co VII Ligo Powiatowych Polityków powiecie???? Nadajecie się raczej na
          powiat niż województwo i jest mi z tego powodu przykro ...

          i drugi tekst ... : czytajcie po kolei linki ..

          www.forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=75719130&wv.x=2&a=75758636
          www.forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=75719130&wv.x=2&a=75765462
          www.forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=75719130&wv.x=2&a=75766457
          www.forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=75719130&wv.x=2&a=75790044
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=75719130&wv.x=2&a=75791394
    • Gość: kropek Częstochowa dobrobytem stoi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 22:19
      Częstochowskie wnioski nie mają ani projektów, ani tym bardziej pnb, czyli
      rzeczy najbardziej punktowanych przy rozstrzygnięciach tego typu konkursów
      unijnych. Te wnioski skazane były na porażkę w chwili ich wysłania. Wrona, UM i
      Augustyn mają gdzieś drogi. Sprawdźcie, ile dróg, wiaduktów powstało za
      ostatnich ich kadencji. To, co jest wyprawiane w przypadku infrastruktury
      drogowej to zbrodnia. Zbrodnia na mieszkańcach Częstochowy.

      Kolejne dwa wnioski z Działania 6.1 również polegną, chyba że politykom PO uda
      się nakłonić MI do przyznania nam na budowę skrzyżowania JPII/DK1 (projekt
      również nie jest gotowy! pozwoleń i decyzji brak; nawet w przypadku gruntów
      ratuje ich teraz wywłaszczenie).

      Ale czego się spodziewać po człowieku, który stwierdza, że wydawanie pieniędzy
      na projekt jest ryzykowne, skoro nikt nie da nam gwarancji na to, że dostaniemy
      dofinansowanie!
      Takie stwierdzenia to powinny dyskwalifikować tego gościa z reprezentowania nas
      mieszkańców! W taki sposób nigdy nie doczekamy tak potrzebnych miastu inwestycji
      drogowych. Wrona wraz z całym kółkiem wzajemnej adoracji ciągnie miasto w dół!

      Tu wiecznie pieniędzy nie ma na nic. Tu ciągle jest urzędniczy płacz, że Śląsk
      nam daje po czterech literach. Otóż nie! Sami sobie gotujemy ten los mając
      nieodpowiedzialną władzę. Ponoć Wrona na każdym kroku chwali się ilością
      "turystów". To ja pytam się, gdzie te pieniądze z tej wspaniałej turystyki w
      budżecie miasta? Gdzie te hotele czterogwiazdkowe pełne turystów. Gdzie te Muzea
      kwitnące w odwiedzających? Gdzie te Aleje pełne wrzasku, parasoli zamiast
      skrzeczenia w megafonach? Gdzie Ci inwestorzy, których kompetentnie obsługują
      częstochowscy urzędnicy, i o których niczym Pan Dutkiewicz, zabiega Mr Wrona? Bo
      świat inwestorów skończył się chyba na TRW, o którym tak kraczemy przy każdej
      okazji? 250 tys. mieszkańców żyje w cieniu 4,5 mln turystów żebrzących o kubek
      wody! Żyje w cieniu remontów dróg wokół JG i Gaude Mater!

      "Czyny nie słowa", jak to pięknie jest na stronie prezydenta! Do tych czynów
      "szanowny prezydencie", to Ci nawet drugiego życia braknie! Zwykłe świńskie
      kłamstwa, ZERO dokonań! No i lipa, plan wziął Ci w łeb po raz kolejny. Nie
      będzie dwóch mld w WPI do 2014. I to kosztem najważniejszego w Częstochowie i
      najistotniejszego dla mieszkańców! Nie pielgrzymów! Numer z otwarciem wiaduktu
      pod publiczkę jak w 2006 przed dogrywką nie przejdzie!

      Pora zmienić hierarchię w tym mieście! Najpierw mieszkańcy, potem pielgrzymi.
      "Duchowej stolicy" mówię stanowcze nie!
      • Gość: ja Re: Częstochowa dobrobytem stoi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 23:01
        i tak zwycięży wrona, bo oni maja podobno kurpiosa w zamian oj
      • Gość: brukbruk Re:Panowie to pomóżcie tym co już działają. IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 21.03.09, 23:33

        Panowia to pomóżcie tym co już działają. Przedsiębiorcy ,właściciela
        kamienic ,lekarze ,handlowcy ,sportowcy, artyści zrzszyli się w
        Obywatelskim Stowarzyszeniu Przyjaciół Częstochowy.Wiem że szukają
        mądrych i odważnych ludzi "Polityków" którzy pomogą im walczyć o
        sprawy miasta.Są niezależni mają środki i chca inwestować w ludzi
        którzy bedą dobrze gospodarować w Częstochowie.Ja im pomagam mimo
        moich skromnych możliwości.
        • Gość: kropek Re:Panowie to pomóżcie tym co już działają. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 23:51
          To może jakiś kontakt zostawisz ;) Zobaczymy co da się zwojować :)

          Pozdrawiam
          • Gość: brukbruk Re:Panowie to pomóżcie tym co już działają IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 22.03.09, 00:19
            przyjacielczestochowy@op.pl Szykuja niedługo jakąś mocną akcje
            dowiem sie w poniedzialek na zebraniu.
          • Gość: brukbruk Re:Do kropka IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 22.03.09, 09:44
            Dostałem nr. tel.692 28 70 70 do prezesa OSPC.Porozmawiaj z nim jest
            otwarty i ma dużo dobrych pomysłów.
            • Gość: car Re:Do kropka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 12:16
              Gdzie i o której spotkanie OSPC.Jeśli wiesz podaj ,chetnie przyjdę.
    • Gość: jan Porażka. Przegraliśmy 310 mln euro na drogi IP: *.cust.tele2.pl 21.03.09, 23:45
      Przegrywamy większość intratnych przedsięwzięć i inwestycji jak tylko nastała
      Era kraczących prezydentów. Wronie i jego spółce czas podziękować . Klasztor na
      pewno mu podziękuje bo tylko jemu i klerowi dobrze robi.
    • Gość: miko Porażka. Przegraliśmy 310 mln euro na drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 23:49
      Brawo Panie Augustyn, brawo!!!
      Jedyne co się uda Panu w tym roku, to alejki z kostki granitowej
      wokół domu.
      Super!!! Można powiedzieć, że to już prawie inwestycje drogowe,
      hahaha.
    • faciomen Porażka. Przegraliśmy 310 mln zł na drogi 22.03.09, 00:26
      wszytsko przez to że śląsk nas doi jak dojarka krowę, bo tam jakoś
      sie buduje a u nas nie. bo wszystko idzie tam.
    • a-lfa Re: Porażka. Przegraliśmy 310 mln euro na drogi 22.03.09, 14:17
      Z jednej strony szkoda, iż się nie udało i warto może wywrzeć nacisk
      na decydentów miejskich, aby lepiej przygotowywali wnioski z drugiej
      jednak strony, jeśli warunkiem choćby minimalnej szansy na
      otrzymanie dofinansowanie (powtarzam tylko szansy nie pewności –
      szansy) jest zapięcie przygotowań do takowej inwestycji na ostatni
      guzik, (czyli właśnie wykupy gruntów pozwolenia na budowę i pełne
      projekty), na co miasto musiałoby wysupłać te 10 czy 8 czy 12
      milionów złotych (niewiadomo, z czego zapewne z kredytu bankowego o
      ile znalazłby się bank, który zdecydowałby się na udzielnie miastu i
      tak zadłużonemu po uszy kredytu) na pokrycie tych kosztów. Problem
      tylko w tym, co jeśli i tak kasa nie zostanie przydzielona i
      inwestycja i tak nie zostanie w związku z tym wykonana? Kasa na
      przygotowania poszła a i tak przyszło się obejść smakiem – dopiero
      wtedy było by źle. Oczywiście można ryzykować pod warunkiem, że ma
      się, z czego ryzykować. Częstochowa niema pieniędzy a potrzeb ma
      bardzo dużo tak, więc nie sztuka powiedzieć: „Powinniście
      zaryzykować i dopiąć przygotowań na ostatni guzik”. Ale ja wtedy
      zadam pytanie po raz kolejny a co jeśli mimo wszystko by się i tak
      nie udało? A pieniądze, za które można coś innego zrealizować
      zostałyby wydane – no właśnie, co wtedy? Dylematy są ogromne
      oczywiście można ryzykować, ale zawsze trzeba pamiętać, iż ryzyko
      nie zawsze się opłaca zwłaszcza wtedy, kiedy pieniądze na to ryzyko
      trzeba by wziąć z kredytu bankowego. Wydać pieniądze na
      przygotowanie inwestycji jest łatwo, ale zawsze jest ta możliwość,
      iż mimo wszystkich pozwoleń, wszystkich planów kasa i tak pójdzie na
      Śląsk, bo tam są większe potrzeby. Wtedy nie będzie i inwestycji i
      kasy wydanej na przygotowanie planów i całej reszty pod inwestycje,
      na którą się i tak nie otrzymało kasy. Oceniać jest łatwo (jak tez
      nie twierdze że urzędnicy są całkowicie bez winy) ja tylko twierdze
      iż kwota 10 milionów złotych jest ogromna wobec tego wcale się nie
      dziwie że bano się ją wydać nie mając gwarancji otrzymania dotacji
      na inwestycje.
      • Gość: Alfa Re: Porażka. Przegraliśmy 310 mln euro na drogi IP: *.xdsl.centertel.pl 22.03.09, 15:04
        Miasto posiada środki własne złożone w postaci wierzytelności na hipotekach
        wielkopowierzchniowych nieruchomości.

        Jedna z takich nieruchomości znajduje się przy planowanej drodze - łączniku.
        Hipoteka na tej nieruchomości to ponad 130 mln. zł, w tym dla Skarbu Państwa
        około 100 mln. zł, a dla Gminy Częstochowa - ponad 2 miliony zł.
        jest zastanawiające dlaczego - Gmina wierzyciel - nie dochodzi swej należności
        od Dłużnika , nie wnosi o jego upadłość, a woli podnieść wartość tej
        nieruchomości (Wzdłuż planowanej drogi, a może przecina tą nieruchomość ??) -
        czyżby prywatny interes zadłużonego właściciela (wieczystego użytkownika) - stał
        przed naszym wspólnym interesem ????

        A, jeśli tak , to dlaczego Nasze Słoneczko - nie umorzy długów wszystkim swoim
        wierzycielom ????.

        Nie ma środków na inwestycje ???.

        Ależ te środki są !!! - tylko "COŚ" przeszkadza, aby je uruchomić.
        • Gość: ks.waleczny Re: Porażka. Przegraliśmy 310 mln euro na drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 16:13
          Prawisz Waszmość zbyt zawile.......

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka