Dodaj do ulubionych

Word w Teleexpresie.

22.03.09, 21:31
W dzisiejszym Teleexpresie był materiał o naszym ośrodku egzaminowania. Czy
ktoś się jeszcze spotkał z niesprawnymi samochodami podczas egzaminu?
Obserwuj wątek
    • Gość: hm Re: Word w Teleexpresie. IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.09, 22:26
      Podczas zdawania egzaminu na C, troszkę ciężko "przebitka" działała..
      ;)
      • Gość: Gość Re: Word w Teleexpresie. IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.09, 23:07
        Obejrzałem na stronie teleekspresu.
        www.tvp.pl/informacje/teleexpress/wideo/22032009-1700
        Głupie tłumaczenie. I aroganckie. A większość zdających boi się zwrócić uwagę,
        bo się boją że zostaną oblani.
        • Gość: . Re: Word w Teleexpresie. IP: 89.174.23.* 22.03.09, 23:27
          Tak ciężko powoli i dokładnie trafić w sworzeń? Przecież można wyjść popatrzeć
          itd nieograniczoną ilość razy... Tego zaczepu nie zepsuł nikt inny jak ci którzy
          nie potrafią tego zrobić więc nie dziwę się ze word nie pali się żeby to
          naprawiać. Ciekawe czy jak pójdzie gdzieś pracować to też będzie urągał komuś ze
          'lejek' się rusza? Tak już jest. Nie zawsze wszystko jest idealne. Moim zdaniem
          wystarczyło trochę spokoju i zdrowego rozsądku a gość miałby prawko a tak musi
          się użerać dalej z word-em.
          • Gość: warlock Re: Word w Teleexpresie. IP: 195.205.202.* 23.03.09, 01:39
            Taaaaaak , nie zawsze "wszystko jest idealne". Pamietaj ,tylko ,ze egzamin
            musisz zdac idealnie - cwaniaczku :) No chyba,ze powiesz egzaminatorowi swoją
            mądrą myślową maxyme hehe he
            • Gość: warlock Re: Word w Teleexpresie. IP: 195.205.202.* 23.03.09, 01:47
              Jeszcze jedno co sie tyczy egzaminu na kategorie C plus przyczepy. Zdawałem juz
              dawno ,ale kiedys zapinanie przyczepy bylo na czas .Łącznie z ustawianiem
              ,podjazdami itp. około 10 minut. Niby duzo,ale jesli ktos ma mocne nerwy :) Czy
              teraz tez tak jest na egzaminie ?"wyluzowany" cwaniaczku ? No ty pewnie nie
              pamietasz bo dla ciebie to byla buleczka z maslem,ty sie urodziłes za kierownica
              hahaha ha
          • Gość: Ja Re: Word w Teleexpresie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 21:52
            Po treści twojej wypowiedzi i "jadzie" którym plujesz na kursantów wnioskuje że
            jesteś jednym z egzaminatorów lub pracownikiem WORDU. Może troche więcej
            wyrozumiałości? Przecież za sprawdzenie umiejętności ludzi którzy dopiero
            zaczynają swoją przygode z takim samochodem pobieracie wcale nie małe pieniądze
            i może jednak powinniście przyznać się do winy zadbać o ten (nowy) sprzęt? To
            jest chyba wasza praca za którą pobieracie wcale nie małe wynagrodzenia.
        • Gość: Olo Re: Word w Teleexpresie. IP: 212.87.241.* 23.03.09, 12:19
          A kim jest ten człowiek z "dyrekcji", który się wypowiadał?
    • Gość: Ewa Re: Word w Teleexpresie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.09, 13:08
      kilka lat temu jak zdawałam na B zwróciłam instruktorowi na samym początku
      uwagę, że skrzynia biegów nie chodzi tak jak powinna i biegi po prostu nie
      wchodzą to mi powiedział że jak się nie umie jeździć to się nie przychodzi na
      egzamin....
      • Gość: Menel Re: Word w Teleexpresie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 16:10
        Dzisiaj ja zdawalem okolo 8:30 jak zaczelo padac nad osrodkiem. Po
        obsludze pojazdu Instruktor mowi zebym zrobil luk. Ja sie go pytam a
        gdzie on , gdzies podjechac?- a on sie na mnie spojrzal i mowi : Na
        wprost Pana.... 2 łuki z pacholkami wzdluz siebie, calosc posypana
        sniegiem i....piaskiem ( temperatura dodatnia byla) , w samochodzie
        zero szmatki czy gabki do przetarcia szyb. Frycowe zaplacone- byle
        do maja
        • Gość: Zadowolona Re: Word w Teleexpresie. IP: *.54.174.45.tvksmp.pl 24.03.09, 17:55
          Ja zdawałam, auto było dobre, egzaminator w porządku, a ja że umiałam jeździć
          zdałam bez problemu. To są tłumaczenia. mam znajomą, co też tłumaczyła swoje 2
          nieudane podejścia, a tu sprzęgło, a tu egzaminator..Tylko 2 znajome mi osoby
          przyznały się, że nie zdały, bo nie umiały, bo źle pojechały. Nie zganiajmy na
          wszystko na około, tylko spójrzmy na swoje błędy...A dziś znowu takiego śniegu
          nie było! Ja zdawałam akurat wtedy, kiedy były największe opady śniegu i plac
          był przygotowany bardzo dobrze. A byłam pierwszą grupą zdającą...
          • Gość: Menel Re: Word w Teleexpresie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 18:41
            Zadowolona, Moze wtedy obsluga placu byla przygotowana do zimy- dzis
            akurat byl taki dziwny dzien, ze snieg raz padal intensywnie, a
            nastepnie wychodzilo sloneczko- loteria co sie komu trafilo. A
            jezdzic potrafie i zdam po prostu za 2 miesiace.
            • marta3434 Re: Word w Teleexpresie. 24.03.09, 19:39
              oby tylko śnieg za te dwa miesiące nie spadł :-) przez przypadek
              • Gość: Menel Re: Word w Teleexpresie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 14:31
                Jak za 2 miesiace spadnie nawet grad żab, to bede przygotowany i
                wezme ze soba :

                -lopate do odsniezania
                -szmatke albo gabke do przetarcia szyb ( bo kryzys w WORD)
                -ewentualnie poodkrecam wszystkie szyby i podniose tylna klape

                A egzaminatorowi kaze ogladac to wszystko przez 30 min, stojac w
                deszczu/ mrozie/ żabach jak mu tak spieszno do uwalania kandydatow.

                P.S. Kiedy mozna wyjechac na miasto po niezdanym placu manewrowym?
                • marta3434 Re: Word w Teleexpresie. 25.03.09, 17:59
                  zawsze :-)
                  • Gość: Menel Re: Word w Teleexpresie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 22:11
                    Egzaminator na to pytanie odpowiedzial inaczej... ze gdy przerwany
                    jest egzamin to nie mozna czy jakos tak- strasznie mgliscie 2 razy
                    mi to tlumaczyl po niezdanym egzaminie. I rozmawialismy w aucie wiec
                    wszystko bylo nagrywane...
                    • Gość: Paolo Re: Word w Teleexpresie. IP: 195.88.28.* 29.03.09, 21:42
                      Menel, jezeli na łuku to nie, ale na wzniesieniu to bez niczego
                      mozna wyjechac na miasto. Egzamin jest niezaliczony juz na starcie,
                      ale mozesz przejechac trasę egzaminacyjną - warto, bo chociaz
                      zobaczysz czego wymaga itp.
          • Gość: trata-tata Re: Word w Teleexpresie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 21:23
            nie podszywaj się pod kobiete "cwaniaku"
            • Gość: bartek Re: Word w Teleexpresie. IP: *.chello.pl 24.03.09, 22:32
              tez dawno temu zdawalem jeszcze na UNO biegi nie wchodzily tak jak
              powinny, sprzeglo bralo tylko troche na koncu, padal deszcz w srodku
              zaparowane szyby - zadnej szmatki i sie udalo zdac za pierwszym
              podejsciem - eeeh te wspomnienia:):):)
              • Gość: ja Re: Word w Teleexpresie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 09:21
                zdawalam 3 lata temu. Troszke hamulce slabe byly w moim autku, ale poszlo dobrze
                • Gość: ? Re: Word w Teleexpresie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 09:35
                  kursanci nie umiejacy jezdzic znaja sie jak biegi wchodza czy ciezko
                  czy lekko.Potrafia skutecznie dmuchawe ustawic.Wiedza wszystko
                  lepiej od instruktora.Tylko czemu zdajecie za 15 razem ?
                • Gość: www Re: Word w Teleexpresie. IP: 195.205.202.* 25.03.09, 09:40
                  zdaj teraz to zobaczysz z czym się spotkasz, z arogancją i fukaniem
                  pań egzaminatorek. Są tak zarozumiałe, że wszystko umjeją a
                  rzeczywisyość jest inna. Czym więcej poprawek tym więcej nagród i
                  większe pensje. To nie jest egzamin tylko polowanie na potknięcia.
                  Ilość osób oczekujących na egzamin świadczy o co w tym chodzi.
                  • budyn.czekoladowy Re: Word w Teleexpresie. 29.03.09, 21:05
                    > zdaj teraz to zobaczysz z czym się spotkasz,

                    zdalem, nawet przy pierwszym podejsciu :D
                    raczej bylo wzglednie milo

                    > większe pensje. To nie jest egzamin tylko polowanie na potknięcia.

                    jesli zdarzaja Ci sie potkniecia to zmien instruktora na takiego ktory potrafi
                    nauczyc. jezeli nie masz predyspozycji to polecam MPK
    • Gość: Grzech Re: Word w Teleexpresie. IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.09, 10:08
      Na egzaminie nie można popełnić poważnego błędu, bo to przecież egzamin i nie ma
      co o tym gadać, ale jeżeli w WORDzie mówią, że nie będą ciągle kupować nowych
      haków to jest skandal! Bo dlaczego ktoś ma płacić frycowe dlatego, że kilku
      gości przed nim nie potrafiło zapiąć przyczepy i hak się popsuł? I jak w ogóle
      można dopuścić do egzaminu na niesprawnym sprzęcie zwłaszcza jak to jest hak? A
      kto będzie odpowiadał jak przyczepa się odepnie. Już cała Polska wie, że w
      Częstochowie niesprawne haki w samochodach WORDu.
      A to hamskie tłumaczenie przedstawiciela WORDu! "Można złożyć skargę, a skargę
      SIE ROZPATRUJE". No czysty PRL. Chyba od tego solarium taka "błyskotliwość
      wypowiedzi". No, nie dziwota, że nie podano nazwiska i funkcji. Zawsze wstyd
      mniejszy!
      • Gość: xxx Re: Word w Teleexpresie. IP: *.2.9.62.tvksmp.pl 25.03.09, 19:40
        bo zaczep do nowy zaczep do przyczepy kosztuje 400€ a egzmina na C+E
        koło 200 zł. Jezeli kazdy kursant będzie w trakcie egzaminu niszczył
        zaczep, to bilans jest ujemny - czyli coś trzeba zrobic zeby był
        dodatni.
        Natomiast każdy zdający na C+E - czyli osoba KTÓRA SPĘDZIŁA NA
        KURSIE 25 GODZIN - powinien po 25 godzinach nauki nauczyć się
        zapinać zestaw.

        jakies pytania?
        • Gość: xxx Pracowniku!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 19:59
          Nie wstydż się - podpisz się imieniem.
          A może to wstyd tam pracować?
          • Gość: Artur Machalica Re: Pracowniku!!! IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 29.03.09, 21:13
            Gość portalu: xxx napisał(a):

            > Nie wstydż się - podpisz się imieniem.
            > A może to wstyd tam pracować?


            Ty sie za to ladnie podpisales :) z imienia X, nazwiska X ,a ta ostatnia to dane
            ojca X

            Pozdrawiam
        • Gość: Tolek Re: Word w Teleexpresie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 20:51
          Zestaw naprawczy uszkodzonego mechanizmu zamykającego kosztuje 300
          PLN, a to było zepsute.
          • Gość: To jar Re: Word w Teleexpresie. IP: *.gre.pl 26.03.09, 09:20
            A dla mnie prawo jazdy powinni wydawać dla kobiet po 60 a mężczyzn po 65 roku
            życia. Tak żeby na działeczki mogli sobie dojechać i tyle.. reszta.... z buta
            albo rowerek dla zdrowotności :)

            A prawda o ośrodku jest taka że jak trafisz na normalnego to zdasz, ewentualnie
            jesteś urodzonym kierowcą. Ja zdawałem na 'A', trafiłem na kolesia spoko mógł
            mnie olać już na początku bo.... jeżdząc po placu nie rozglądałem się na
            boki...(nie ruszałem głową) ale po kiego grzyba? skoro wszytko widzę gdzie jadę.
            Na mieście oczywiście wszytko idealnie. Koleś wiedział o co chodzi, może tez
            pomogło mi to że mam już 'B' 15 lat a teraz przyszedł czas na WSK odkurzoną ze
            stodoły :).
            Pozdrawiam wszystkich kursantów, egzaminowanych szczęścia życzę i wytrwałości.
            PS. Moher to siła.. moher to władza... i nic z tym nie zrobicie....
          • Gość: marek Re: Word w Teleexpresie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 14:08
            za 300zł to możesz lakier kupić do pomalowania haka . Remont w
            autoryzowanym serwisie to ok.1\2 nowego nie radzę ci samemu tam rak
            wsadzać.Współczuję temu kursantowi co pokazał twarz w telewizji
            teraz to kat.C już nie zrobi do 10 września a po tej dacie zapłaci
            ok.8tys.zł drożej bo wchodzą nowe przepisy EU.Kłania się przysłowie;
            mowa jest srebrem a milczenie złotem .
    • Gość: tt82 Re: Word w Teleexpresie. IP: *.21.pl 26.03.09, 09:31
      ja jeździłem takim autkiek w ktorym sprzęgło łapało dopiero przy
      samym końcu
      • Gość: taksowkarz Re: Word w Teleexpresie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 12:01
        a skad wiesz czy sprzeglo lapalo dobrze czy zle jak dopiero sie
        uczysz ?.Nie jezdziles innymi samochodami.
        • Gość: Maike( Krzepice) Re: Word w Teleexpresie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 15:29
          Bo sprzeglo z zasady wciska sie do konca;)
      • Gość: tt Re: Word w Teleexpresie. IP: *.chello.pl 01.06.09, 23:56
        Bo jeździłeś Micrą... Wszystkie Micry mają tak po prostu zrobione sprzęgło. Ktoś kto jeździł Corsą będzie miał na początku problemy z opanowaniem sprzęgła Micry. Ty masz umieć choć tymi dwoma samochodami dobrze jeździć w Częstochowie, a nawet z tym masz problem? Każdy samochód trzeba wyczuć (sprzęgło, hamulec, kierownice,...). Ktoś kto umie jeździć wyczuje taki samochód po 10 metrach przejechanych, ktoś kto jest po kursie powinien 'przyzwyczaić' się do samochodu w ciągu kilku minut - taka prawda :)
    • forumajd Re: Word w Teleexpresie. 29.03.09, 22:00
      A w Częstochowskim WORD-ie są sprawne?? Bywają nawet takie bez sprzęgła.
      • Gość: Akagi Re: Word w Teleexpresie. IP: *.chello.pl 02.06.09, 00:24
        Ludzie,czy wy czytacie to co piszecie ?
        Sprzęgło bierze na górze,biegi nie wchodzą , szyby zaparowane,cos tam skrzywione...
        No i co z tego ? Zdajecie egzamin na prawo jazdy,czyli uwazacie się juz prawie
        za kierowców a kierowca ma sobie z takimi problemami radzić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka