Dodaj do ulubionych

Tramwaj kiedyś jednak pojedzie na Błeszno

30.03.09, 22:33
czyżby kolejna przedwyborcza obietnica ??
Obserwuj wątek
    • Gość: obelix Tramwaj kiedyś jednak pojedzie na Błeszno IP: *.21.pl 30.03.09, 22:37
      bedzie tak samo jak z tymi milionami na drogi!
    • mirage75 Tramwaj kiedyś jednak pojedzie na Błeszno 30.03.09, 23:28
      W tym artykule na szczegolna uwage zasluguje tytul:
      -Kiedys jednak pojedzie-
      Boli mnie wszystko kiedy czyta sie ten i podobne artykuly,ktore sa
      tylko poboznymi zyczeniami,jakas mzonka potrzebna zeby cos
      nawilzyc,a z ktorej prawie zawsze nic nie rosnie.
      Wszyscy postepowi i inteligentni ludzie wiedza ze nowa bardziej
      rozbudowana siec tranwajowa,bardzo by pomogla w rozwoju
      Czestochowy.Ale zawsze takie tematy wyciaga sie w tym miescie na
      swiatlo dzienne kiedy cos trzeba zalatwic,pokazac,albo zaczac
      rozgrywac jakas nowa partie politycznych szachow.
      Duzo lepiej czytalo by sie taki artykul,gdyby byl bardziej
      konkretny,dynamiczny.A tak tylko mgla i magia.
      Zastanawia mnie dlaczego nie mysli i nie pisze sie o innych
      rozwazanych lokalizacjach w Czestochowie.Dlaczego wszystko
      koncentruje sie na osi huta,lub okoliczne osiedla potem jedna trasa
      i na koncu tysiaclecie i osiedle polnoc.
      W innych osrodkach nie tylko w Polsce tramwaj buduje sie takze zeby
      zdynamizowac jakies czesci miast ktore tez znajduja sie w
      korytarzach komunikacyjnych,ale takze gwarantuja w miare rownomierne
      rozlozenie srodkow i kierunkow transportu.
      To jest bardzo ciekawy temat.Mozna bylo by zasiegnac opinii
      czestochowian.Na pewno byly by interesujace.
      Podejrzewam ze znowu zasiegnieto opinii jakiegos biura z innego
      konkurencyjnego miasta i jeszcze slono za to zaplacono.
      Dlaczego nie stworzyc korytarza wzdluz al.wojska polskiego i potem
      krakowska w strone warszawskiej.Jest jeszcze zaniedbany kierunek
      wzdluz osi alei Jana Pawla drugiego.
      W Czestochowie prawie wszystkie autobusy podmiejskie musza dojechac
      do scislego centrum.
      Niestety komunikacja zawsze byla kula u nogi wizjonerow
      czestochowskich.A ekipa p.WRONY pokazuje ze nie ma absolutnie nic
      konkretnego do zaproponowania mieszkancom miasta,a juz nie mowie
      okolic.
      Science Fiction.Moj Boze.
    • Gość: gosc Tramwaj kiedyś jednak pojedzie na Błeszno IP: *.159.15.16.static.crowley.pl 31.03.09, 00:00
      No coz jakis czas temu byl reportaz w tvp Katowice iz ludzie zamieszukacy nie chca po dnosem tramwajow... mimo ze ta sa ma mdroga jezdza samochody ktore bardziej halasuje i autobusy wiec nie rozumiem...a moz ei tza tym by poszly nowoczesne tramwaje w koncu... eh ta czestochowa zawsze w tyle... A pewnie ci sami beda narzekac ze busem nei dojada w pozadan cesc al NMP po calkowitym zamknieciu.
    • donald-marzy Tramwaj kiedyś jednak pojedzie na Błeszno! 31.03.09, 00:12
      marginalna mniejszość terrorystyczna z Gajowej i im podobni próbują
      sobie podporządkować resztę miasta! Terroryzm to jest demokracja!
      Częstochowianie też zorganizowali się w grupę 93% mieszkańców i chcą
      tej inwestycji.
    • Gość: nikt ważny W sprawie protestów ciemnoty z podklasztornej wsi IP: 212.87.240.* 31.03.09, 01:02
      Rozumiem, że protestujący poza miasto zapuszczają się jedynie w okolice Konopisk, a taki Kraków lub stolicę widzieli jedynie na pocztówkach albo w telenoweli, stąd ich obawy o ilość decybeli mogą być uzasadnione.

      Dlatego też proponuję pokazać tym biedakom, nie nawykłym do rozwoju cywilizacyjnego jakieś materiały filmowe o charakterze edukacyjno oświatowym z wspomnianych dwóch dużych miast, posiadajacych nowoczesne, ciche tramwaje.

      Obawiam się, iż bez tego częstochowska dzicz z okolic uwzględnionych w projekcie, będzie deprecjonowała go do tego stopnia, że w koncu może dojść do zablokowania jego realizacji.

      A to byłaby niepomierna strata dla tej okolicy.
      • Gość: aneta Re: W sprawie protestów ciemnoty z podklasztornej IP: *.xdsl.centertel.pl 31.03.09, 18:18
        Widać,że masz CIEMNOTO ze wsi problemy natury emocjonalnej!Chyba że
        kompleks wsi!Czekasz pewnie codziennie ze starą reklamówką na
        autobus do Konopisk,racając z roboty fizycznej.Dziczą jesteś ty,ty
        próżny chłopino,zerknij bo ci słoma z trepów wystaje!;)))A nas
        CZĘSTOCHOWIAN I NASZE MIASTO ZOSTAW W SPOKOJU.Może nawet tego nie
        przesylabizujesz,bo ciepło się zrobiło i robota w polu cie czeka!!!
        Zal ciebie,biedny miernoto!Chciało się mieszkać w mieście,ale nie
        było dane!CYMBAŁ HEHE
      • Gość: aneta Re: W sprawie protestów ciemnoty z podklasztornej IP: *.xdsl.centertel.pl 31.03.09, 18:20
        A,WIDAĆ ŻE JESTEŚ NIKIM WAŻNYM CHOCIAŻ TU MIAŁES RACJĘ,TĘPAKU!!!NIE
        PRZEJMUJEMY SIĘ TAKIM JAK TY!!!
        • Gość: nikt ważny Re: W sprawie protestów ciemnoty z podklasztornej IP: 212.87.240.* 31.03.09, 22:24
          Widać po odzwięku wypowiedzi że komunikat jednak przyniósł oczekiwany efekt. Dzicz, którą reprezentuje Aneta swoimi polskawymi postami poczuła się urażona.

          Aneto rozumiem Cię doskonale, jak się mieszka we wsi udającej miasto to trudno jest zaakceptować zmiany rozwojowe. Wieśniactwo lubi wszak spokój, ciszę i stagnację. Rozwijać to niech się rozwijają inne metropolie, takie jak Radomsko albo Kłobuck.

          Dla przypomnienia dodam tylko, iż Czestochowska koltuneria tak samo gromko protestowało gdy w alejach na Cinema City pojawiły się monitory reklamowe. Podniósł się lament, że kierowcy nie mogą się skupić za kierownicą, bo w lusterkach im coś miga. Dziś o tym już nikt nie pamięta. To samo tyczyło się gadających informatorów w tramwajach. Też było co to, jak to tak! Dziś nikomu to nie przeszkadza.

          Aneto, dobrej nocy Ci życzę, i spokojnego umysłu. Nie zapomnij posprzątać kaczych kup na podłodze w izbie i nie używaj wiecje argumentów ad personam.


          • Gość: Anata Re: W sprawie protestów ciemnoty z podklasztornej IP: *.xdsl.centertel.pl 01.04.09, 15:27
            Wiesz co?!Ja miałam jedną zasadę.Otóż NIKIM WAŻNYM (CZYLI TOBĄ)nie
            należy się przejmować,ani brać pod uwagę.Spływa to po mnie jak po
            kaczce!Więc daruj sobie.To jakim jesteś człekiem widać od pierwszego
            twojego postu.Nazywasz ludzi dziczem,kołtunerią etc.Myślę, że ktoś
            ci zrobił wielką krzywdę, to miasto kojarzy ci się z czymś
            opkropnym.Pochwal się kim jesteś,fachowcu OD OBELG.PROSTACTWO TWOJE
            UROSŁO DO MEGA ROZMIARÓW.Bo to gdzie mieszkasz to już wiem,tylko
            czemu tak nader interesujesz się Częstochową (kołtunerią)tego nie
            wiem.Więc jeśli masz zamiar ponownie nas zwyzywać to daruj sobie.Dla
            mnie człowiek,który bez powodu obraża innych jest CHAMEM DO POTĘGI!!!
            A TY NIM JETEŚ!Więc jeśli takie masz o tym mieście zdanie,to po jaką
            ch...tu bazgrzesz.Nie miszkasz tu co cię to interesuje,czlowieku.To
            są nasze problemy,naszego miasta!Więc twoj jad nas guzik obchodzi!
            Mniemam,że masz kompleks i to nie jeden.A...dla twojej wiadomości
            kacze kupy (te po twoich wypocinach)posprzątał mi centralny
            odkurzacz.Tylko nie wiem czy wiesz co to
            takiego.Wieśniaku,akceptujący zmiany rozwojowe w mieścince Kłobuck i
            Radomsko!
    • optymistaxl Tramwaj kiedyś jednak pojedzie na Błeszno 31.03.09, 02:12
      Tak śmiesznej argumentacji dawno nie czytałem. Czy Pan Prezydent ma mieszkańców
      tego miasta za kompletnych idiotów? Przede wszystkim planując taką inwestycję
      należ wziąć pod uwagę rachunek ekonomiczny, faktycznie autobusy jadące
      ul.Jesienną są prawie puste więc puśćmy tam jeszcze tramwaje które będą
      przewozić powietrze nie ludzi. Jak wiadomo przewóz powietrza jest mało opłacalny
      a wręcz przynosi straty, zeby te straty zrekompensować MPK będzie zmuszone
      podnieść ceny biletów a to już bezpośrednio uderzy po naszych kieszeniach.

      > "...autobus prędzej czy później utknie w sznurze aut w al. Wojska Polskiego
      albo w Alejach. Z tramwajem do takich problemów nie dojdzie"
      Nie dojdzie pod warunkiem że nie zdaży się wypadek z udziałem tramwaju i linia
      skutecznie nie bedzie zablokowana na kilka godzin. I tu nasuwa mi sie na myśl
      skrzyżowanie ulic Jagiellońskiej i Orkana z której już dzisiaj jest cięzko
      wyjechać. Ale zapewne i w tym miejscu pojawi sie pan Augustyn ze swoją
      "magiczną" sygnalizacją świetlną której logikę działania rozumie tylko on sam.
      Autobusy nie utkną w Alejach bo i tak nie będą mogły tam wkrótce wjechać, a
      jeśli już to kto i po co tam pojedzie. III Aleja już umarła, teraz przyszedł
      czas na Plac Biegańskiego i resztę. Ale za to jak będzie pięknieeee.

      > "Tramwaj to duża szansa dla dzielnicy, a nie utrapienie."
      Szansa na co???

      > "Technologia budowy torów jest dziś zupełnie inna niż 25 lat temu. Podobnie -
      taboru."
      Tylko szkoda że nie dotarła jeszcze do Częstochowy, najskuteczniejszą
      (czyt. najtańszą) formą naprawy ćwierćwiecznych wagonów jest oklejenie ich folią
      reklamową która jakoś trzyma całość w kupie kiedy drzwi bezlitośnie i z ogromnym
      hukiem napier....ją co przystanek.

      > "wg sondaży, przeciw jest tylko 7 proc mieszkańców"
      Ja przeprowadziłem badania tylko wśród 10 lokatorów w mojej klatce: 2 było za, 2
      nie miało zdania na ten temat, 5 było przeciwko a 1 powiedział żebym go
      pocałował w d..ę. Więc statystycznie wychodzi że ok. 50% mieszkańców nie chce
      nowej linii tramwajowej. Wszystko zależy od tego kto, w jaki sposób, gdzie i
      przede wszystkim DLA KOGO przeprowadza taką analizę. Proponuje referendum.
      • Gość: xx Re: Tramwaj kiedyś jednak pojedzie na Błeszno IP: *.icis.pcz.pl 31.03.09, 12:40
        Mozna to skomentowac tak - Czestochowie nic nie jest potrzebne, trzeba ja zaorac
        a mieszkancow pochowac na cmentarzu.

        Na zatchlosc myslenia czesci mieszkancow nikt jeszcze nie znalazl zadnej recepty.
        Jak taka zatchlosc sie rozprzestrzeni, miasto skazane jest na samozaglade -
        wygra mentalnosc podjasnogorskiej miesciny, jaka byla Czestochowa przez stulecia.
    • Gość: west Jezeli nie Błeszno to Wyczerpy IP: *.proxy.aol.com 31.03.09, 02:51
      Moze juz czas przeprosić się z dawną koncepcją rozbudowy sieci
      drogowej Częstochowy w stronę Wyczerp.
      Idea przedłużenia Al. Wyzwolenia przez Lasek Aniołowski do Al.
      Wojska Polskiego a następnie przez Aniołów do ul. Warszawskiej
      dałaby możliwość połączenia z nową oraz starą trasą na Warszawę i
      Łódź oraz na Kielce. Przedłużenie linii tramwajowej do skrzyżowania
      trasy warszawskiej i kieleckiej otworzyłoby nowe perspektywy rozwoju
      miasta.
      Lasek Aniołowski zyskałby rangę częstochowskiego miejskiego parku
      mając możliwość dojazdu z centrum miasta, a nie tylko spacerowego
      dojścia z dzielnicy Północ.
      Budowa przedłużenia dwujezdniowej trasy wraz z wydzieloną linią
      tramwajową byłaby kosztowna, lecz jest nieunikniona dla właściwego
      funkcjonowania układu komunikacyjnego Częstochowy.
      • Gość: dghdgfjhd Re: Jezeli nie Błeszno to Wyczerpy IP: *.159.15.8.static.crowley.pl 31.03.09, 11:13
        Jedynym sensownym i właściwym przedłużeniem linii tramwajowej jest przedłużenie
        na wprost przez Lasek Aniołowski do połączenia z dzielnicą Wyczerpy.
        Za pętlą na "Północy" ten ogromny pusty obszar to rezerwa terenu na przejście
        drogowe i tramwajowe z odpowiednią rezerwą terenu do przeprowadzenia przejścia i
        wykonania skrzyżowania dwupoziomowego z trasą DK1. Po co mieszkańcy Północy i
        Tysiąclecia żeby jechać do Warszawy muszą dociążać skrzyżowanie na Jana Pawła.

        Te instalacje elektryczne w Lasku Aniołowskim od ul.Wały Dwernickiego to stacja
        energetyczna obsługująca właśnie linię tramwajową. Polecam portal Zumi, nie
        trzeba być wybitnym urbanistą żeby zlokalizować gdzie powinno przebiegać
        przedłużenie linii tramwajowej i połączenia z trasą. Pamiętam kiedy geodezja
        była na Jaracza na pierwszym piętrze w korytarzu na ścianie wisiała mapa z tym
        właśnie przejściem, ale kiedy w mieście nie ma planowania przestrzennego, to
        trudno o jakiekolwiek prawidłowe rozwiązania.
        Całkowicie zgadzam się z przedmówcą - West

        PS. A właściwie po co jest Wydział(Braku?)Planowania Przestrzennego który
        niczego nie planuje ?
        • Gość: Kris Re: Jezeli nie Błeszno to Wyczerpy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 09:13
          To przedłużenie na Wyczerpy jest chyba w planach od lat 70..poprawcie mnie jeśli
          się mylę. To jest dobra koncepcja i przy okazji budowy wiaduktu nad DK1, który
          jest do tego niezbędny załatwiłaby kolejną ważną dla komunikacji sprawę a
          mianowicie ślimak do wyjazdu z Północy na DK1 w kierunku Warszawy :)
    • forumajd Tramwaj kiedyś jednak pojedzie na Błeszno 31.03.09, 08:06
      Wydaje mi się że lepsze komunikacja z resztą miasta podnosi wartość
      nieruchomości. Ale cóż. Mieszkańcy wiedzą lepiej.
      • Gość: Tomi W normalnych krajach dobre połączenie komunikacją IP: 94.246.134.* 31.03.09, 10:08
        podnosi wartść nieruchomości. Samochody znikaja z miast. W miastach
        cywilizowanych posiadanie auta jest zbedne.
      • Gość: natura Re: Tramwaj kiedyś jednak pojedzie na Błeszno IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 31.03.09, 10:34
        Racja!Jak się boją wibracji i "hałasu" /?!/ to proponuję by wynieśli się na
        jakieś zadupie.
        A tak nawiasem mówiąc to telewizor promieniu,komóra ma pole aktywne,jedzenie
        jest z konserwantami a nawet dymem z ogniska gdyby wynieśli się do jaskini też
        można się zatruć ;-))))))))))
    • Gość: xx Re: Tramwaj kiedyś jednak pojedzie na Błeszno IP: *.icis.pcz.pl 31.03.09, 12:32
      Tramwaj to byc albo nie byc Czestochowy.

      Zlikwidowanie tramwaju oznaczaloby katastrofe dla miasta.
      A tak bedzie jesli nie dostaniemy pieniedzy z UE.

      Szanse na te kase tym razem sa duze - z roznych wzgledow.

      W tej sprawie roznice polityczne i sympatie musza ustapic wspolnemu naszemu
      interesowi. Mozemy sie klocic prawie wszedzie, ale w sprawie tramwaju musimy
      zrobic wszystko zeby ta rozbudowa sie zrealizowala.

      To jest tak samo jak z wojewodztwem 10 lat temu - jak przegramy, to przegramy
      wszyscy.
      • Gość: Wietnamski kucharz Re: Tramwaj kiedyś jednak pojedzie na Błeszno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.09, 12:39
        Ale kto mówi o likwidacji tramwaju?
        • Gość: xx Re: Tramwaj kiedyś jednak pojedzie na Błeszno IP: *.icis.pcz.pl 31.03.09, 14:31
          Jesli nie dostaniemy kasy z funduszy strukturalnych na rozbudowe linni i wymiane
          taboru, to kolejnego 50-lecia tramwajow w Czestochowie nie doczekamy.

          Miasta nie stac na takie inwestycje za wlasne pieniadze - jeden tramwaj to
          przynajmniej 6 mln zl.
          • Gość: Wietnamski kucharz Re: Tramwaj kiedyś jednak pojedzie na Błeszno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.09, 15:16
            Miasta ogólnie nie stać na utrzymywanie MPK w takiej formie w jakiej istnieje
            obecnie. Ale wiesz jak to się u nas dzieje: prezes powie by miasto zwiększyło
            dotacje bo za taką cenę to on jeździł nie będzie, rada lekką ręką to przyklepie,
            kupi za nią gdzieś w Warszawie używany, trzydziestoletni skład i wypożyczy go
            np. do Łodzi za kasiorkę, podniesie ceny biletów, wprowadzi bilety peronowe na
            przystanki i kasa na niezbędny remont torowiska będzie. A jak braknie to jej
            dotłucze zezwalając na zalepianie połowy przedniej szyby w autobusie reklamami...
            W Częstochowie co jak co, ale MPK - nie upadnie.
            • Gość: xx Re: Tramwaj kiedyś jednak pojedzie na Błeszno IP: *.icis.pcz.pl 31.03.09, 18:29
              Prezesi nie sa wieczni, tak samo wladza nie jest wieczna, a tramwaj lezy w
              doglebnym interesie calego miasta.

              Bez kasy z UE kolejnego 50-lecia tramwajow w Czestochowie nie doczekamy.




          • kszyszek Re: Tramwaj kiedyś jednak pojedzie na Błeszno 31.03.09, 16:50
            Ostatnio, w przetargu Tramwajów Warszawskich na dostawę 186 tramwajów, najtańsza
            okazała się bydgoska Pesa, oferując cenę jednostkową ok. 8 milionów złotych.
            Konkurencja była dużo droższa...
          • Gość: WD Re: Tramwaj kiedyś jednak pojedzie na Błeszno IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.09, 22:51
            W Mińsku białoruskim u Łukaszenki kupisz tańsze i piękniejsze. Jak byliśmy w
            grudniu z żoną podziwialiśmy produkowane przez Białorusinów wspaniałe nowoczesne
            tramwaje.

            No, ale wiadomo, "xx" Ty chcesz amerykańskie ! No to płać i jedź, se...
            • Gość: xx Re: Tramwaj kiedyś jednak pojedzie na Błeszno IP: *.icis.pcz.pl 01.04.09, 10:57
              Bzdura - chce nasze polskie, bydgoskie albo chorzowskie.

              W Polsce tez mozesz je podziwiac - nie musisz wcale jezdzic na Bialorus, wzor
              doskonalosci we wszystkim :))

              Dodam ze ja szanuje Bialorusinow i Bialorus tez. Wiem ze w wielu sprawach to
              panstwo ma sie czym pochwalic.
              • Gość: Wietnamski kucharz Re: Tramwaj kiedyś jednak pojedzie na Błeszno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.09, 11:49
                Dostaniesz takie jakie się spodobają prezesowi. Jak autobusy. Nie ważne jakieś
                tam przetargi, parametry, cena... Czyli 8 "prawie nowych", dwudziestoletnich
                składów z Hamburga w cenie 10 składów chorzowskich.
                Jeśli w ogóle dostaniesz...
                Sorry - miało być "dostaniemy", a w zasadzie "miasto dostanie" - bo mnie
                Najpreześniejszy Z Prezesów już dawno skutecznie zniechęcił do częstochowskiej
                komunikacji miejskiej.
              • Gość: WD Re: Tramwaj kiedyś jednak pojedzie na Błeszno IP: *.adsl.inetia.pl 01.04.09, 11:52
                Tak się składa, że muszę i chcę tam jeździć, bo mam tam rodzinę i wiesz
                doskonale, że Białoruś jest moją Ukochaną Matką.

                Rzeczywiście Polacy muszą się pouczyć, jak utrzymywać swoje miasta w ładzie i
                porządku, jak gospodarzyć i panować nad tym, co się ma.

                Podziwiam Grodno i Mińsk za czystość, piękno połączone z umiarem, gust, estetykę
                /nie wspomnę już o drogach, trasach szybkiego ruchu/. Zachód nie zdążył im tam
                narozrabiać i pomieszać w głowach, dzięki Bogu!

                1. Tramwaje swoje Białorusini /Polacy też tam pracują/ produkują od 50 lat!
                Teraz naprawdę produkują przepiękne egzemplarze - szerokie, dobrze oświetlone
                /dachy z szyb/, komfortowe /któtkie, przedłużone, baa..rdzo długie/...
                2. Koszt tych tramwajów z pewnością nie sięga 7 czy więcej mln złotych. Za te
                pieniądze, podejrzewam można kupić trzy-cztery takie tramwaje i dodatkowo
                podpisać umowę na 5-7 lat przewidującą naprawę, przegląd techniczny czy wspólną
                /w Częstochowie/ produkcję części zamiennych, ale trzeba mieć na to głowę a nie
                pusty ceber.
                • kszyszek Re: Tramwaj kiedyś jednak pojedzie na Błeszno 07.04.09, 07:50
                  > 2. Koszt tych tramwajów z pewnością nie sięga 7 czy więcej mln złotych. Za te
                  pieniądze, podejrzewam można kupić trzy-cztery takie tramwaje i dodatkowo
                  podpisać umowę na 5-7 lat przewidującą naprawę, przegląd techniczny czy wspólną
                  /w Częstochowie/ produkcję części zamiennych, ale trzeba mieć na to głowę a nie
                  pusty ceber.

                  Tu się niestety bardzo mylisz. Nawet polskie tramwaje są bardzo drogie. Nie
                  mówię już o zachodnich. W tramwajach są obecnie używane najnowsze technologie,
                  które windują cenę... ale i zwiększają komfort, bezpieczeństwo i trwałość. Taki
                  tramwaj to zakup na 30-40 lat, a nie jak w przypadku autobusu 15-20. Cena za
                  jeden wagon o długości ok. 30 metrów, to co najmniej 7 mln złotych. Poniżej tej
                  ceny, nic nowoczesnego się nie kupi...
                  • Gość: pytanie Re: Tramwaj kiedyś jednak pojedzie na Błeszno IP: *.adsl.inetia.pl 07.04.09, 11:53
                    Kszyszek, czy dobrze przeczytałeś cały wątek i poprzednie wypowiedzi ? Mówisz o
                    czymś zupełnie innym.
    • por1 Ludzie opamietajcie sie... 31.03.09, 13:20
      Przeciez sami dajecie argumenty i mozliwosci naszym władzom do
      wymigiwania sie z obietnic i planow inwestycyjnych. Jest
      okazja 'trzymać kogos za język"- powiedziałeś ,obiecałeś - wywiąż
      sie. Racja w kierunku Rocha czy Lasku równiez przydałaby sie
      porządna komunikacja ,ale gdzie taka jest nie potrzebna?.Przeciez
      Błeszno i Rakow Zachód to blokowiska z b. dużą ilościa ludzi,
      pracowników. Pamietam jak budowano ekrany na Błesznie. Zaczęto po
      jednej stronie, ale druga doszła do wniosku ,ze tam jest
      głośniej ,to wstrzymano prace ,zeby sprawdzic ,ewent. zaprojektowac
      druga strone. Zaczęto budowac te drugą ,by potem wrócic na te
      pierwsza. I po co awantury jak w takich miejscach powinny bariery
      być i koniec czy te spory to przyspieszyły, chyba nie.
      To samo z tymi tramwajami ,no niech zrobia te linie , bo inaczej
      polowa budżetu pójdzie na projekty i przetargi a dróg czy linii
      tramwajowych nie zobaczymy.
    • Gość: vox populi Tramwaj jednak pojedzie na Błeszno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.09, 13:20
      protestujący mieszkańcy nie widzą nic poza czubkiem swojego własnego ogromnego
      brzucha... "pro publico bono" to dla nich czarna magia
    • mirage75 Tramwaj kiedyś jednak pojedzie na Błeszno 31.03.09, 15:59
      Nie powinnismy bac sie dyskusji na takich forach.To jest nieoceniona
      mozliwosc jaka dala nam technologia,Nie wladza-rzadzacy.
      Mamy tutaj mozliwosc wypowiedzenia sie,dodania jakis rzeczowych
      pomyslow.A takze przeczytania czasami roznych glupot.Ale zawsze jest
      taka mozliwosc.
      Cisza powoduje ze decydenci czuja sie prawie bezkarnie.Nikt ich nie
      bedzie rozliczac z tzw.dobrych checi.
      Czestochowie brakuje jasnej wizji dotyczacej przyszlosci.I nie
      zastapi jej jakies opracowanie na ktore trzeba czekac miesiacami i
      latami.Ktos slusznie wczesniej napisal o braku planowania
      przestrzennego.Tak wlasnie jest.
      Od wielu lat pisze sie o kondycji i jakosci transportu w
      Czestochowie.I nic z tego nadal nie wynika.
      Tak,trzeba przygladac sie poczynianiom wladz i je po prostu
      monitorowac a potem rozliczac.
      Ul. Glowna,przedluzenie ul.Sobieskiego wraz z wiaduktem nad linia
      kolejowa,bezkolizyjne skrzyzowanie na DK.1,brak obwodnicy
      miasta,stan ulic.I wiele podobnych.
      Projekty projektami,marzenia i mzonki.
      Licza sie tylko konkrety.I nie wolno juz z gory zaslaniac sie tym,ze
      moze sie stac najgorsze,ze znow jakies nieprzychylne Czestochowie
      srodowisko odbierze pieniadze potrzebne na rozwoj miasta.Bo tak
      naprawde grzebie sie nam mieszkancom,nadzieje na zycie w dobrze
      prosperujacym i zarzadzanym miescie.
    • Gość: zodiaccc Pojedzie "kiedyś", czyli na "święty nigdy" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.09, 16:00
      typowo po polsku: "kiedyś", "za 3-5 lat", "nie można", "trzeba
      czekać", "zobaczymy co powie Unia", "może", "nie ma funduszy".
      przez 50 lat Częstochowa - miasto mające ambicje wojewódzkie
      dorobiło się JEDNEJ linii tramwajowej, wybudowaną zresztą w PRLu. A
      ile linii tramwajowych wybudowano w III, czy IV RP? od 89 roku
      minęło już 20 lat.
      Przed II wojną światową Gdynie wybudowali, COP, wyciąg na Kasprowy a
      teraz?
      • Gość: xx Re: Pojedzie "kiedyś", czyli na "święty nigdy" IP: *.icis.pcz.pl 31.03.09, 18:36
        W innych miastach wiekszych od Czestochowy, rowniez wojewodzkich, nie ma zadnej
        linii tramwajowej.

        Nasza jest naprawde dobrym rozwiazaniem, dobrze pomyslanym i funkcjonujacym. W
        tym momencie wszyscy w tym miescie, ktorzy maja cos do powiedzenia, powinni
        zrobic wszystko zeby ta inwestycja sie udala. A szanse sa bo tylko w tym okresie
        sa takie sumy pzreznaczane z UE na te cele.

        Na marginesie: z oddali wszystko wydaje sie lepsze, np. przedwojenna Polska -
        kraj w sumie biedny i zacofany, ktory tylko stopniowo zaczal sie podnosic po
        wielkim kryzysie lat 30-tych.



        • Gość: zodiacccccc Re: Pojedzie "kiedyś", czyli na "święty nigdy" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.09, 19:05
          "W innych miastach wiekszych od Czestochowy, rowniez wojewodzkich,
          nie ma zadnej linii tramwajowej"

          no to jest "argument"..... czyli dalej popieramy zacofanie.

          szczególną wizytówką tego "wojewódzkiego miasta" są te błotne ulice,
          które mieszkancy łatają popiołem z centralnego ogrzewania. ten brud,
          ci bezdomni.
          jesli chodzi o dobrobyt w Polsce, to ostatnie zajścia pod Caritasem,
          te przepychanki o chleb, są świetną wizytówką naszego kraju.
          tak, tak żyjemy w bogatym i wspaniałym kraju, lepszym od
          Węgier....... z pewnością....
          www.youtube.com/watch?v=f2kasJJlbr0
          nie może być dobrze w kraju, skoro ludzie są zmuszeni żeby grzebać w
          śmietniku

          • Gość: xx Re: Pojedzie "kiedyś", czyli na "święty nigdy" IP: *.icis.pcz.pl 31.03.09, 19:42
            Bezdomni sa w najbogatszych krajach i miastach.

            Jasne ze Czestochowa nie jest rajem na ziemi i serce sie kraje jak wielu mlodych
            wyjezdza do innych miast. Strasznie duzo tzreba tutaj zrobic zeby ludziom zylo
            sie lepiej.

            Ale to jest watek o tramwaju - trzeba zrobic wszystko zeby ta inwestycja
            powstala w naszym wspolnym interesie.

            Bo wladze sie zmieniaja, ale miasto jest jedno.
            • Gość: WD Re: Pojedzie "kiedyś", czyli na "święty nigdy" IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.09, 22:57
              Właśnie, wszystko się zmienia, oby jak najszybciej i w jak najlepszą stronę.
      • Gość: xx Re: Pojedzie "kiedyś", czyli na "święty nigdy" IP: *.icis.pcz.pl 31.03.09, 18:41
        P.S. I na marginesie - przed 1989 rokiem Wegry wydawaly sie nam rajem, Polska
        byla szara i smutna. Po prawie 20 latach okazalo sie ze to Polska znacznie
        lepiej wykorzystala te czas niz Wegry.

        • Gość: inna Re: Pojedzie "kiedyś", czyli na "święty nigdy" IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.09, 19:18
          nierozumiem protestujacych...
        • Gość: Tomi Re: Pojedzie "kiedyś", czyli na "święty nigdy" IP: 94.246.134.* 31.03.09, 20:19
          Z perspektywy zachodu bo tam mieszkałem to troche inaczej wygląda.
          Wegry to nie jest bo raju nie ma ale ludziom na pewno będzie lepiej.
          Pracownik dostaje wypłate to nie pyta kto płaci ale ile... ale miało
          być o tramwajach.
    • Gość: Tomi Tramwaj kiedyś jednak pojedzie na Błeszno IP: 94.246.134.* 31.03.09, 20:23
      "Projekt jest, a do wniosku o pozwolenie na budowę linii tramwajowej
      na Błeszno brakuje tylko uwarunkowań środowiskowych. Ale i tak
      wszystko będzie zależało od Unii Europejskiej."

      Unia Europejska to my. Płacisz podatek to ty powinieneś mieć wpływ
      na to czy twoja kasa idzie na linie metra w Rotterdamie czy na linie
      tramwajową w Częstochowie. Pozdrawiam.
    • romanwat Re: Tramwaj kiedyś jednak pojedzie na Błeszno 31.03.09, 22:39
      Oj, pojedzie, pojedzie, to pewne.
      Bo tak się jakoś składa,że wszystkie nierozsądne, nieprzemyślane,
      drogie w budowie i eksploatacji inwestycje w tym coraz bardziej
      podupadającym mieście sa realizowane, natomiast to co w oparciu o
      elementarną logikę powstać powinno przepada.
      Gdybym był złośliwm zwolennikiem teorii spiskowych to bym uznał, że
      stoją za tym wraże siły z Katowic, za pomocą swych agentów
      ulokowanych w UM, podstępnie wpuszczające to miasto w maliny.
      Jak Miasto wpadło na pomysł budowy tramwaju na Błeszno?
      Wcale nie wpadło. GW w Częstochowie rozpisała ankietę, i większość
      chciała tramwaju. Było to nieco ponad 2000 osób. Liczba jak na
      ćwierćmilionowe miasto powalająca. W ankiecie, przyznaję, nie było
      opcji budowy np. największego na świecie wesołego miasteczka,budowy
      piramidy większej od tych z Egiptu razem wziętych, czy całorocznego
      zimowego hotelu.Gdyby były, a ich lobby wykazało się dużą
      aktywnością to nie zazdroszczę.
      Prezydent nawet się ucieszył, zwołał urzędników i
      zarządził: "projektować mi tu tramwaj na Błeszno, migiem".
      A trzeba pamiętać, że był to gorący okres przedwyborczy.
      Prezydent już jedną kiełbasę wyborczą miał w postaci wiaduktu na
      Jagielońskiej ale jak wiadomo przed wyborami kiełbasy nigdy nie jest
      zbyt dużo.
      Urzędnicy siedli i szybko tramwaj zaprojektowali. Poszło jak po
      maśle, nie musieli się w końcu martwić jakimiś tam analizami
      natężenia ruchu, czy Boże broń analizami ekonomicznymi. Plotki o
      tym, że projekt był robiony na kolanie są zdecydowanie przesadzone.
      Niestety w każdym stadzie znajdzie się jakaś czarna owca.Tu za owcę
      {zbiorową} "robili" mieszkańcy Gajowej którzy w sposób bardzo
      nieeuropejski, nie zgodzili się aby tramwaj jeździł metr od ich
      furtki. Postawa ta w sposób zdecydowany została napiętnowana w GW
      przez redaktora TH.Mieszkańcami Gajowej w zasadzie można było się
      nie przejmować gdyż jak się prezydent wypowiedział na ostatniej
      sesji RM "nie będzie się podporządkowywał partykularnym interesom
      mniejszości". Pojawił się jednak problem. Poważny. Zaprotestował
      ksiądz z parafii z Gajowej. A wiadomo, taki protest to już nie
      przelewki. Urzędnicy musieli niestety trasę przez Gajową wygumować i
      narysować przez Jagielońską.Do akcji włączyli się członkowie Klubu
      Miłośników Komunikacji Miejskiej którzy korzystając ze swojej
      zbiorowej mądrości nanieśli niezbędne poprawki. I tramwaj będzie,
      wcześniej czy później. Wzorem krajów zachodnich rzecz
      jasna.Malkontenci twierdzą, że tramwaj będzie woził powietrze? A
      niech twierdzą. Zbierze się urzędników, doda miłośników,ewentualnie
      firmę z Poznania. Siądą i coś wymyślą. I jakoś to będzie.
      Najważniejsze zbudować. O frekfencję będziemy się martwić
      później.Aaa jeszcze jedno. Prezydent twierdzi, że zachód rozwija też
      metro. To może Redakcja w następnej ankiecie uwzględni ten
      punkt.
      • Gość: do romanwatu Re: Tramwaj kiedyś jednak pojedzie na Błeszno IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.09, 23:00
        bla,bla, bla i tak cały czas..........
    • Gość: ja Tramwaj kiedyś jednak pojedzie na Błeszno IP: *.isd-hcz.com.pl 01.04.09, 09:01
      Ja uważam że inna lokalizacja tramwaju byłaby rozsądniejsza, tutaj
      faktycznie, na najbardziej tłocznym odcinku będzie się powielać z
      autobusami. Dalej będzie pusto. Czy naprawdę nie można sprawdzić
      gdzie jest najbardziej potrzebna??? Chyba to jednak zbyt dużo
      wysiłku dla decydentów....
    • Gość: WD ad "gospodarnośc"i IP: *.adsl.inetia.pl 01.04.09, 11:59
      Przepraszam moderatora, ale muszę skopiować swoją wczorajszą wypowiedź, bo tu
      pasuje baa.rdziej, niż w poprzednim wątku :
      "...Właśnie wróciłem ze spaceru. Rozmawiałem z przedstawicielami firmy, która się
      zajmuje dewastacją III Alei. Śmiali się z gospodarza, który najpierw zrobił
      Aleję, a potem w pośpiechu, nie myśląc o fontannie zawczasu, dał komendę
      "rozwalać, Panowie - tu ma stanąć najpierw moje popiersie, a potem, jak znów
      posprzątamy, moja fontanna i tak będziecie robili do usr....".

      Pytam po raz kolejny gdzie jest mądrość włodarzy miasta /o wierzbie spiłowanej w
      parku koło "p. Kowalskiej", starej i pięknej, jak muzyka - już pytałem/?? ".

      Tak to jest, profesorze!
    • Gość: kropek Re: Tramwaj kiedyś jednak pojedzie na Błeszno IP: 57.66.53.* 01.04.09, 12:28
      Na to jest bardzo duża szansa :) I oby się udało, w przeciwnym razie na długi
      czas będziemy mogli o tym zapomnieć :( Chyba oprócz DUŚ i dofinansowania
      wszystko jest :) Jesienią rozstrzygnięcie :)
      • Gość: Kris Re: Tramwaj kiedyś jednak pojedzie na Błeszno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 09:06
        Kurde... po pierwsze Częstochowa nie dorobiła się nawet jednego nowego składu
        tramwajowego przez 20 lat. Pan Prezydent Wrona na tramwaj nie potrafi znaleźć
        pieniędzy a nam mieszkańcom się jeszcze do tego tory marzą.
        Po drugie: będzie linia to i pasażerów się wyprodukuje np. wycofując autobusy 26
        i 27 z Orkana i puszczając je np 11 listopada albo od pętli na Błesznie w lewo a
        później Bohaterów Katynia - łącznikiem do 11 listopada i z stąd na trasę. Wtedy
        ludzie z Orkana, Sprotowej czy będą chcieli czy nie i tak do tramwaju wsiądą
        Po trzecie: Obecna linia tramwajowa przestanie istnieć z chwilą rozpoczęcia
        remontu słynnego już wiaduktu między Rondem Mickiewicza a ul Bór, chyba, że
        wiadukt znów w cudowny sposób sam się naprawi i nie będzie się już rozpadał(w
        świętym mieście wszystko możliwe)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka