Dodaj do ulubionych

ZPB. Polscy politycy nadal brną w niewiadome...

31.05.09, 12:57
Dzisiejsza „wschodnia polityka polska” jest skierowana jedynie w stronę
określonej grupy społeczno-politycznej, dążącej do zmian ustrojowych na
Białorusi. Wiadomo, że ZPB do tych celów nie służy. Najwyraźniej widać, że
jest to temat trudny do zrozumienia dla Prezydenta i Premiera niepodległej
Polski. Grupa "wybrańców", których się hołubi i finansowo podtrzymuje nie ma
dziś i podejrzewam w najbliższej perspektywie żadnej racji bytu, ani prawnej
ani społecznej na Białorusi. Jedynie pięknie się ubierają, jeżdżą dobrymi
samochodami, budują sobie "pałace", obrastają w dobra materialne. Dodatkowo
zaś szydząc wyśmiewają drugą stronę nazywając ją KGB-mi i izolują ich od
"koryta" z którego stale sami czerpią korzyści. Próba trwania w tym martwym
punkcie na przestrzeni czterech lat pokazuje rozsądnym ludziom /nie polskim
politykom/, iż należy szukać innego, bardziej korzystnego rozwiązania, tak dla
Polaków na Białorusi, jak i w celu unormowania polsko-białoruskich stosunków
między sąsiadami. Wciąż próbuje się nam wmówić, że Polacy na Białorusi są
prześladowani przez „reżim Łukaszenki”. Polskie środki masowego przekazu,
zaślepione i jakby opętane, wciąż, prawda coraz rzadziej, nam o tym
propagandowo przypominają. W rzeczy samej, na płaszczyźnie solidnej, rzetelnej
i uczciwej pracy w odrodzeniu polskości, rozwoju polskiej myśli, nauki i
sztuki na Białorusi, żadnych przeszkód ze strony władz białoruskich nie ma.
Brakuje jedynie wsparcia finansowego ze strony polskiej. Jeśli się dąży
wyłącznie w kierunku konsolidacji, a nie dzielenia polskiego potencjału
społecznego poza granicami naszego kraju– o prześladowaniu nie ma mowy. Rząd
Polski finansuje opcję na dzień dzisiejszy nierealną i prawnie nie uznawaną na
Białorusi, mącąc ludziom w głowach, co przynosi więcej krzywdy społeczeństwu
białoruskiemu i Polakom na Białorusi. Najbardziej cierpią ci, którzy nie
należą do żadnej z tych opcji /takich jest większość/. Kłamstwem jest, że do
ZPB należy dziś, jak się powszechnie podaje, 25 tys. działaczy. Ta ilość
raczej jest podawana, aby wprowadzić władze polskie w błąd i wyłudzić od nich
jak najwięcej pieniędzy na "działalność polonijną".

Warto tu wspomnieć także o tworzenie tzw. „czarnej listy” osób, które nie mają
prawa wstępu na teren RP z powodu ich „szkodliwości”. Władze polskie
ograniczają prawa Polaków zamieszkałych na Białorusi, naruszając sami
konwencję praw człowieka. Nie jest to tajemnicą, iż do kraju nie mogą
przyjechać nawet ci kombatanci, którzy przelewali za Polskę swoją krew. Czym
to jest, jak nie szkodliwą „polityką wschodnią” państwa polskiego?

Tak się jakoś niezdrowo przyjęło w demokratycznej Polsce, że „dobre kontakty”,
żeby nie powiedzieć przyjaźń „elity polonijnej”/byłych działaczy ZPB nie
uznawanych dziś przez żadne prawodawstwo białoruskie/ ze znanymi, polskimi
czołowymi politykami i osobami pełniącymi ważne funkcje publiczne w państwie
polskim, dają tym pierwszym tzw. „zielone światło” na dokonanie oszustw
finansowych tak na terenie RP, jak i Białorusi. Wystarczy kogoś poznać „na
górze” i wejść z nim w kontakt, później kilka razy się pokazać publicznie i
masz gwarancję wiarygodności, bezpieczeństwa i zaufania. Nikt się nie
zastanawia nad tym, że pokazywanie się z prezydentem czy premierem RP w TV
jest niczym innym, jak gwałtem na opinii publicznej Polaków na Białorusi.
Dokonuje się manipulacji na umysłach, zdolnych jeszcze do myślenia i zmusza
się je do wybrania i zaakceptowania tej jedynie słusznej opcji. Gdzie tu jest
obecna druga strona konfliktu? Gdzie w tym wypadku jest miejsce na demokrację,
na swobodne rozważenie racji „za” i „przeciw”, niezależne myślenie i swobodę
wyboru??

Zastanawiam się nad faktem wspierania jednej jedynej opcji przez rząd RP i
szukam elementów - spoiwa tych dwóch nierozerwalnych części. Czy mogą być to
pieniądze lub współzależność finansowa jednej opcji od drugiej? Polacy na
Kresach twierdzą że tak! Może z tego właśnie względu nie wszyscy zostają
wpuszczani na teren RP, w obawie przed zaświadczaniem przez nich prawdy i
rozwiewania wątpliwości natury społecznej i finansowej?...

Osobiście przypominam sobie fakt, który miał miejsce w czerwcu 1990 roku
podczas Założycielskiego Zjazdu Związku Polaków na Białorusi w Grodnie. Przy
ZPB istniało stanowisko wiceprezesa do spraw gospodarczych, które w tamtych
czasach /podejrzewam że i do dziś w organizacji p.Borys/ pełnił p.Stanisław
Bujnicki, początkujący biznesmen białoruski polskiego pochodzenia /teraz
również obywatel RP/. W obecności członków "Wspólnoty Polskiej", pp.Gawina,
Bujnickiego oraz kilku innych osób z Polski pojechaliśmy w teren, aby obejrzeć
stare tytoniowe fabryki grodzieńskie, które w tamtym czasie były do
wykupienia. Pamiętam rozmowę, że w przypadku wykupienia tych fabryk, byłaby
możliwość zorganizowania tam życia polonijnego przez ZPB oraz uzyskania
dodatkowych dochodów na rozwój tejże organizacji. Podejrzewam, że chodziło o
przejęcie części tych budynków przez polskie firmy prywatne i niby nic w tym
złego by nie było, jakby dziś nie mieścił się tam Konsulat RP. To jest jedyna
poczyniona inwestycja, na której miałby skorzystać ZPB. W jakim stopniu
skorzystał i kto na tym zarobił lub stracił??... Mam nadzieję, że nikt nie
zajmował się praniem brudnych pieniędzy ? Czyżby do dziś MSZ RP wynajmował te
tereny i komuś płacił za wydzierżawienie? Pytanie – komu? A jeśli nie, to komu
konkretnie z polskich firm na początku lat 90-tych te tereny zostały sprzedane?
I jeśli środki finansowe za wykupienie tych terenów miały należeć do
wiceprezesa ZPB p.Bujnickiego /czyli do ZPB/, który był prawa ręką p.Prezesa
Gawina , to gdzie są te środki i na jakie cele poszły? Jeśli wnikliwie
prześledzimy informację w internecie dotyczącą zorganizowania ostatniej
nielegalnej farsy w marcu 2009 roku w Grodnie pod dowództwem p.A.Borys, to
będziemy dokładnie wiedzieli gdzie i kto udostępnił miejsce spotkania.
Odpowiedź brzmi : w starych fabrykach tytoniowych w Grodnie, Stanisław
Bujnicki - bisnesmen z Grodna. A może ten sam Stanisław Bujnicki z
Białegostoku jako Prezes Fundacji „Patria”, niby działającej na rzecz pomocy
repatriantom ze Wschodu , a będącej w chwili obecnej w sytuacji wielkich
niejasności finansowych /z ostatnich doniesień Krajowego Rejestru Sądowego w
Białymstoku/? Podejrzewam, że środki finansowe zarobione na tytoniowych
fabrykach, jak i środki finansowe polskich podatników kierowane na Fundację
„Patria” nie zostały zagospodarowane rozsądnie i uczciwie, no i na pewno nie
na rzecz jedności Polaków na Białorusi. Stawia to pod wielkim znakiem
zapytania czystość, rzetelność i bezinteresowność stosunków obecnych władz RP
z byłymi działaczami ZPB - dzisiaj organizacji p.Borys, nie zarejestrowanej,
finansowanej takimi oto nie do końca jasnymi metodami. Jaki udział w
wykupieniu fabryk tytoniowych w Grodnie miało Stowarzyszenie „Wspólnota
Polska” na Krakowskim Przedmieściu? Czy i w jakiej zależności finansowej z
byłymi członkami ZPB nadal pozostaje ? Czy wszystkie wykazane nakłady
finansowe przez powyższe Stowarzyszenie, odpowiadają konkretnym inwestycjom i
czy nie są zawyżone /mowa o budowaniu na Białorusi Domów Polskich/? Takie
głosy wśród kresowiaków mają miejsce. Ciekawe, kto na tym zarobił dodatkowo i
ile? Kto pośredniczył?... Kto wygrywał przetargi?...
W tym kontekście warto wspomnieć również działającą na Białorusi firmę
„Polonica” która także karmi się pieniędzmi polskich podatników. Czy to jest w
porządku ?...

Wszystkie te pytania pozostają nadal na razie bez odpowiedzi, dopóki nie
przeprowadzi się niezależnego najpierw dziennikarskiego, potem zaś
prokuratorskiego śledztwa i nie upubliczni się jego wyników.

Jestem pewien, że po wyjaśnieniu tych kwestii można będzie spok
Obserwuj wątek
    • lot_nad_gniazdem_tawro Groby przodków przeklinają polskie MSZ 31.05.09, 12:59
      Ponieważ jestem świeżo po podróży po Kresach i różnego rodzaju rozmowach przy
      kawie z rodakami na Białorusi, przyszło mi do głowy napisać coś w rodzaju
      krótkiej, bolesnej reminiscencji z mojego wyjazdu. Tym razem będę bombardował
      polskie MSZ i polskich dyplomatów, za których jest mi /i nie tylko mnie/ wstyd.
      Mój stryj zginął w polskim V Pułku Lotniczym w Lidzie roku 1939, ale czuję, że -
      gdyby żył - też by głośno zareagował.

      MSZ potrafi ingerować jedynie w "sprawach" Polaków poza granicami RP, niszcząc
      polskość na Kresach i wyrażając obojętność, pogardę w stosunku do Polaków na
      Białorusi poprzez odmowę finansowania działalności polonijnej oraz wprowadzenie
      zakazu wjazdu dla polskich kombatantów i działaczy polonijnych !! Myślałem
      naiwnie, że są zdolni tylko do tego – pomyliłem się:
      kilka miesięcy temu jeden z kombatantów - Apolinary Woliński z Grodna -
      wcześniej obłożony zakazem wjazdu do Polski /do kraju, za który przelewał swoją
      krew/, właśnie dokonał żywota tak i nie otrzymując zezwolenia polskiego MSZ-tu
      na wjazd do RP /przeprosin też/. Na pogrzebie był prezes legalnie działającego
      ZPB p. Józef Łucznik i członkowie Komitetu Pojednania z Białegostoku. Prasa
      jednak kłamliwie poinformowała o obecności na pogrzebie p. Borys, co jest
      absolutną nieprawdą. Ani jej, ani dyplomatów polskich na pogrzebie nie było!
      Nie o to jednak chodzi...
      Wstydliwe i upokarzające, delikatnie mówiąc, jest to, iż wojskowe honory przy
      grobie byłemu kombatantowi zostały oddane przez żołnierzy białoruskich, nie
      polskich. Żadnej Kompanii Reprezentacyjnej Wojska Polskiego konsul generalny w
      Grodnie nie sprowadził do Grodna. Orkiestra też była z białoruskiej jednostki
      wojskowej, za co my Polacy chylimy przed nimi czoło w podzięce.

      W myśl niegodziwych wystąpień gospodarza portalu Kresy24.pl p. Marka Bućki i
      jemu podobnych publicystów-pseudodemokratów, rozwijając ich zgniły sposób
      rozumowania - polski żołnierz został pochowany jako ZDRAJCA polskich interesów!?
      Proszę posłuchać 7. minuty dyskusji w TV :

      www.tvp.pl/publicystyka/serwisy/polityka/kwadrans-po-osmej/wideo/polacy-na-bialorusi
      Ś.p. pan Apolinary Woliński był prawdziwym patriotą i Polakiem. Cześć Jego
      Pamięci! Obecna polska władza zamknęła mu usta i związała ręce. Pozostał jednak
      wolny na zawsze, bo myślą przekraczał ciasne granice czasu i dążenia tępych głów
      do fałszowania historii.
      Pisałem już kiedyś i powtarzam raz jeszcze, że groby naszych przodków zsyłają
      przekleństwo na tych nikczemników. Ciężko ich nazwać ludźmi!

      Wiktor Dmuchowski, Częstochowa
      • Gość: WD Groby przodków przeklinają polskie MSZ IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.09, 14:48
        Czy jesteśmy Polakami i obchodzi nas los Polaków na Białorusi - pytam.?
      • angrusz1 Czy do Grodna 31.05.09, 16:11
        można sobie pojechać tak ot samochodem jadąc przy okazji w okolice
        Białegostoku ?
        Czy trzeba wcześniej stsr... się o wizę ?
        • Gość: WD Re: Czy do Grodna IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.09, 16:59
          Napisz do mnie. Wszystko Ci załatwię, a Polacy będą gościnni i poopowiadają Ci o
          swoim życiu i manipulacjach
          • angrusz1 Re: Czy do Grodna 01.06.09, 22:21
            Ale ja jeszcze nic nie planuję na wakacje ale jesli , jesli będę w
            poblizu to czy da się ot tak przejechac granice bez marnowania czasu
            w wielogodzinnych kolejkach , wymienic walute na miejscu , pochodzić
            po Grodnie , zjeść obiad i wrócić do Polski i jechać dalej ?
            Czy to jest możliwe ?
            • Gość: WD Re: Czy do Grodna IP: *.adsl.inetia.pl 01.06.09, 23:14
              Kolejek na granicy nie ma. Granicę się przejeżdża w 10 minut. Teraz są inne
              czasy, to nie 10 lat temu. Wizę można zrobić na Wiertniczej 58 w Warszawie -
              dziś zdajesz, jutro odbierasz.
              Pociągi do Grodna jadą tak, że można jednego dnia zajechać tam i z powrotem.

              Grodno teraz wypiękniało !!! Wizualnie - jest miastem europejskim...no i ta
              starówka. Tam spędziłem najpiękniejsza lata mojego życia - 4 lata studiów.
              Polacam Grodno, Lidzę, Nowogródek, Nieśwież, Mir, a nawet Mińsk, też jest gdzie
              się zatrzymać, na co popatrzeć. Można, jak my w ubiegłym roku, spędzić tydzień
              nad jeziorem Narocz /tam też mieszka dużo Polaków/.

              Teraz władze białoruskie zabierają się za restaurację małych miasteczek, typu
              mojego Porozowa i robią to pięknie - rozwijają agroturystyczne bazy. Jak ktoś
              lubi lasy, rzeki, błękitne jeziora, pagórki, tereny nad Niemnem /spływ kajakiem/
              - to...do przodu.

              Łukaszenko z pewnością nie będzie nikomu tam przeszkodą. Tylko "xx" śni czarne
              sny, więc, siedzi albu tu albo w swojej unijnej Europie. Ja już się na nią,
              dzięki Bogu, napatrzyłem. Wybieram to, co mi się podoba.
              • Gość: dodam Nie ma problemów z wymianą i dobrym wyżywieniem IP: *.adsl.inetia.pl 01.06.09, 23:18
                Hotele trzeba rezerwować wcześniej - noc od 30 do 200$. Zechcesz tani i dobry
                też ci doradzę, ale mailem. Jak chcesz dużo zobaczyć jedź, jak my samochodem
                /parkingów strzeżonych ci nie zabraknie/.
    • mateusz572 Re: ZPB. Polscy politycy nadal brną w niewiadome. 31.05.09, 16:14
      Czy nie prościej byłoby gdyby Polacy na Białorusi sami między sobą
      dogadali się?
      Zdaje się,że takie animozje między Polakami,zyjącymi za granicą, już
      wielokrotnie przerabialiśmy i nic dobrego dla nich z tego nie
      wynikło.
      • Gość: WD Re: ZPB. Polscy politycy nadal brną w niewiadome. IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.09, 17:02
        Tak, to prawda, ale kto dziś o tym myśli? Polska polityka wschodnia zaangażowała
        do swoich ziemskich celów olbrzymie pieniądzie, na których żerują pseudo demokraci.

        To o czym mówisz może być tylko marzeniem, dla tego te o tym piszę tu - na tym
        forum, aby wzbudzić dyskusje.
        WD, Częstochowa
        • Gość: WD Re: ZPB. Polscy politycy nadal brną w niewiadome. IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.09, 17:04
          Przepraszam, zakałapućkałem się językowo. Darujcie mi to.
        • Gość: xx Re: ZPB. Polscy politycy nadal brną w niewiadome. IP: *.icis.pcz.pl 31.05.09, 17:26
          Olbrzymie pieniadze ? Pseudo-demokraci ?

          Jak bym slyszal Lukaszenko :(

          Wszystko tam moze byc, ale z pewnoscia nie olbrzymie polskie pieniadze.
          • pluto37 Re: ZPB. Polscy politycy nadal brną w niewiadome. 31.05.09, 18:47
            Zdaje sie, ze nie tak dawno przerabialismy ten numer.
            Po solidnym prysznicu bialoruski wojownik przycichl.
            Lukaszenka zagral pobudke i ...jest.
            Znowu zapowiada sie nam koncert na zly MSZ i zale, ze Sikorski, czy
            Wspolnota finansuje, czy wspiera ZPna Bialorusi, a nie
            kieszen "naszego" bojowca.
            XX-ie! Dobrze ...slyszysz.
            Bo to proba powtorki z rozrywki.
            • Gość: WD do Pluto Re: ZPB. Polscy politycy nadal brną w niewiadome. IP: *.adsl.inetia.pl 01.06.09, 12:26
              Pluto, obyś te pieniądze zabrał sobie na leki ! Już bredzisz, co będzie dalej...
            • Gość: abc Re: ZPB. Polscy politycy nadal brną w niewiadome. IP: *.apus-net.pl 02.06.09, 15:39
              Masz rację, Pluto, Polska nie jest dla Polaków. Pozycję
              uprzywilejowanych Polaków mają tylko wybrani. Tak, jak mówisz,
              państwo wie o jaki kraj im chodzi i przeciętny Polak nie ma tu nic
              do powiedzenia. Ma tylko zagłosować na oszusta, dalej niech siedzi
              cicho i dziękuje, że go stąd nikt nie wyrzuca. Jak czytam twoje
              zdanie, to tak, jak bym słuchał ogłupiającej polskiej TV czy Radio.
              No, tak bracie daleko nie zajedziemy.
              • Gość: xx Re: ZPB. Polscy politycy nadal brną w niewiadome. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.09, 22:42
                Jaka masz pozycje najbardziej jednak zalezy od Ciebie samego.

                Na nikogo nie musisz glosowac.

                No i nikt jeszcze nikogo z Polski nie wyrzuca.
              • pluto37 Re: abc 03.06.09, 02:14
                Gość portalu: abc napisał(a):

                > Masz rację, Pluto, Polska nie jest dla Polaków.

                Faktycznie po Alejach chodza sami Chinczycy i Hindusi, a miedzy nimi
                zaledwie paru Eskimosow:))

                Pozycję
                > uprzywilejowanych Polaków mają tylko wybrani.
                Jak wybrani to uprzywilejowani. Ale to uprzywilejowanie z tego
                wyboru wynika. Najpierw trzeba cos zrobic i czyms sie wykazac, zeby
                byc wybranym. Ale nie masz cos narzekac, bo w tej materii nie
                roznimy sie od innych i to od zarania dziejow.

                >Tak, jak mówisz, państwo wie o jaki kraj im chodzi i przeciętny
                Polak nie ma tu nic do powiedzenia. Ma tylko zagłosować na oszusta,
                dalej niech siedzi cicho i dziękuje, że go stąd nikt nie wyrzuca.

                - Musze przyznac, ze nie bardzo wiem do czego pijesz. Sprobuj
                jeszcze raz i ciut jasniej. Mozesz otwartym tekstem bo Gazetowa jest
                dosc poblazliwa w kwestii wyrazania wlasnych pomyslow.

                Jak czytam twoje
                > zdanie, to tak, jak bym słuchał ogłupiającej polskiej TV czy
                Radio.

                - Nie moja zasluga i nie moja wina, ze one maja zbiezne z moimi
                poglady w niektorych sprawach. Staram sie dosc wyraziscie
                przedstawiac moje poglady, a to czy ktos sie z nimi zgadza, to juz
                jest inna para kaloszy. Tak "za" jak i "przeciw". Byle w temacie..

                > No, tak bracie daleko nie zajedziemy.
                -Jesli opozytem ma byc jednomyslnosc na komende na miare radia
                Rydzyka, objawien szefa PiSu, czy chocby tego co prezentuje husyta,
                to ja jednak wole czasami dosc chaotyczny wieloglos. Byle nie
                przekraczal on tzw dobrych obyczajow.

                A zblizajac sie jakos do tresci tego watku i jego zalozyciela, to
                jak rzeklem wczesniej ...jest to kontynuacja tego co WD
                zaprezentowal juz wczesniej wieszajac psy z pozycji wielbiciela
                Lukaszenki na obu rzadach - wczesniej PiSu i teraz Tuska obdzielajac
                dosc obrzydliwymi epitetami sternikow polskiej polityki wobec
                Bialorusi, Zw.Polakow i Lukaszenki. A poniewaz jak sam oswiadczyl
                jest naturalizowanym obywatelem RP, to uwazam, ze jego zachowanie w
                stosunku do wladz RP [kazdych] jest niegrzeczne. I temu daje wyraz.
                • Gość: WD Re: abc IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.09, 11:30
                  Wielbicielem kogo? Tyś chyba spadł ze schodów, obudź się !
          • Gość: WD Re: ZPB. Polscy politycy nadal brną w niewiadome. IP: *.adsl.inetia.pl 01.06.09, 12:22
            Nigdzie nie bywasz na Wschodzie, więc chcesz słyszeć tylko to, co Tobie się śni.
            Jak możesz zabierać głos i mówić o jakimś Łukaszence nic na temat Polaków na
            Białorusi nie wiedząc ?

            Należysz do typowej POiPiS-kiej machiny propagandowej !
            • pluto37 Re: ZPB. Polscy politycy nadal brną w niewiadome. 02.06.09, 07:11
              Gość portalu: WD napisał(a):

              > Nigdzie nie bywasz na Wschodzie, więc chcesz słyszeć tylko to, co
              Tobie się śni
              > .
              > Jak możesz zabierać głos i mówić o jakimś Łukaszence nic na temat
              Polaków na Białorusi nie wiedząc ?
              >
              Tak prawde mowiac to mi ta cala twoja Bialorus fruwa i powiewa. jak
              chca miec lukaszenke i bolszewizm to maja.
              tobie zas RP popisowska i pokomunistyczna zrobila laske dajac ci
              polskie papiery i zezwalajac na pobyt staly, a ty na nia plujesz.
              Od tego wybieramy rzad w Polsce, zeby tak kierowal pomoc dla Polakow
              jak uwaza za korzystne dla Polski i do takich organizacji jakie
              uwaza za dzialajace na korzysc Polski i Polakow.
              Dobrze, ze kolejne rzady polskie robia to z rozwaga i nie kieruja
              sie opiniami takich jak ty frustratow wylewajacych swoje imaginacje
              i jeki na wszystkich mozliwych forach.
              A to, ze za chwile znowu popiszesz sie inteligencja komisara ani
              mnie ziebi, ani sparzy. Pamietam twoje produkcje z poprzednich
              wystepow. WIec raczej na dodatni plus mnie nie zaskoczysz:)

              > Należysz do typowej POiPiS-kiej machiny propagandowej !

              Z ta pisowska, to chyba przesadziles, ale niech bedzie. Raz nie
              zawsze.
              • Gość: pląto Ty jedna Re: ZPB. Polscy politycy nadal brną w niewiadome. IP: *.adsl.inetia.pl 02.06.09, 10:25
                A Ty mnie powiewasz, bo sam jesteś bolszewikiem, bolszewizm w Tobie dojrzał, jak
                starość w klatkach, no i problemy z rozumem biorą się właśnie z tego powodu
              • Gość: WD Re: ZPB. Polscy politycy nadal brną w niewiadome. IP: *.adsl.inetia.pl 02.06.09, 10:30
                "...tobie zas RP popisowska i pokomunistyczna zrobila laske dajac ci
                polskie papiery i zezwalajac na pobyt staly, a ty na nia plujesz. ..."

                oto Twój bolszewicki sposób rozumowania rzeczy prosztych. Prostych, bo
                obywatelem polskim do dziś jest mój ojciec, więc, nikt nic mi nie dawał w
                podzięce, aleś Ty masz głowę. Chyba tylko do bicia w nią !?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka