Dodaj do ulubionych

lubuskie drogi

16.01.03, 17:49
Dziś jechałem, a jakże. I przyszło mi na myśl, że powinniśmy porozmawiać
poważnie o drogach. Ale poważnie.
Drogi mamy kiepskie, a naokoło sąsiedzi nieprzyjaźni ( z wyjątkiem
zachodniopomorskiego ).
Warto pogadać dlaczego główna droga krajowa przez nasze lubuskie służy
Wielkopolsce.
Nie wiem czy czytaliście projekty, ale Pol ( Polska ) oprócz winiet ma ochotę
wprowadzić opłatę za przejazd ... wiaduktami dłuższymi niż 400 metrów !!! Tą
kasą będą obracać bonzowie w Warszawie. Za koncesje na autostrady też biorą
kasę bonzy z W-wy. Czemu województwo ma nie zarobić ! Marszałek powinien
wprowadzić winiety lubuskie dla wszystkich ze zniżką dla zarejestrowanych w
lubuskim w wysokości 100 %.
Obserwuj wątek
    • darth4 Stan połaczeń drogowych KRAJOWYCH 16.01.03, 18:15
      Droga krajowa 3. Wjazd od Zachodniopomorskiego.
      Odcinek od strony Szczecina do granicy województwa lubuskiego jest ok. Po
      stronie lubuskiej ( NATYCHMIAST ) jest tragicznie. Dziury ogromne prawie do
      Gorzowa. Droga naprawiana jest łataniem i posypką czyli za pomocą naszych
      samochodów. Co słychać po stronie Dolnośląskiej ?

      Droga krajowa. Wjazd od Wielkopolskiego do Gorzowa.
      Odcinek od strony Poznania do granicy województwa lubuskiego jest ok. Po
      stronie lubuskiej ( NATYCHMIAST ) jest tragicznie. Nierówności ogromne na
      odcinku 20 km ( śmierć w oczach ). Droga jest ... nienaprawiana od kilku lat.
      Co słychać po stronie zielonogórskiej ?

      Droga wojewódzka. Wyjazd z G-wa do Niemiec.
      Droga wąska przez wioski. nierówności ogromne na całym odcinku do Słubic. Droga
      jest ... nienaprawiana od kilku lat, pomimo iż podobno wydano kilka milionów.
      Gdzie ? Co słychać po stronie zielonogórskiej ?
      • Gość: Mis Re: Stan połaczeń drogowych KRAJOWYCH IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 16.01.03, 19:59
        Wyjazd z Zielonej w kierunku Gorzowa jest OK. Do Świebodzina przejeżdża się
        tylko przez dwie wsie i to niezbyt długie. Dziur nie ma. Za Świebodzinem w
        kierunku granicy o dziwo droga w niezłym stanie (coś na niej robią). Dalej w
        stronę Gorzowa wąsko i tragicznie - wjeżdżamy w byłe gorzowskie pod zarządem
        Szczecina (podobno przychylnego). Wąsko, bez poboczy, aż do Gorzowa ani jednej
        obwodnicy. Z Zielonej Na Gubin - szeroko i gładko. Podobnie na Żary - też
        granica (gorzej na Lubsko). Na Nową Sól z samej Zielonej ekstra, później do
        Nowej Soli ciasno i tłok jak sto bandytów - chyba bardziej zapchany odcinek niż
        między Gorzowem a Skwierzyną. W samej Nowej Soli obwodnica na Kożuchów - można
        gnać. Dalej szeroko ale z koleinami. Różnie to bywa. I co najważniejsze prawie
        całą Zieloną można objechać. Najciężej jedzie się na Poznań - od Sulechowa
        wąsko (bez poboczy) i niestety tylko z obwodnicą Wolsztyna.
    • Gość: Mis Re: lubuskie drogi IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 16.01.03, 20:02
      darth4 napisał:

      > Dziś jechałem, a jakże. I przyszło mi na myśl, że powinniśmy porozmawiać
      > poważnie o drogach. Ale poważnie.
      > Drogi mamy kiepskie, a naokoło sąsiedzi nieprzyjaźni ( z wyjątkiem
      > zachodniopomorskiego ).
      > Warto pogadać dlaczego główna droga krajowa przez nasze lubuskie służy
      > Wielkopolsce.
      > Nie wiem czy czytaliście projekty, ale Pol ( Polska ) oprócz winiet ma ochotę
      > wprowadzić opłatę za przejazd ... wiaduktami dłuższymi niż 400 metrów !!! Tą
      > kasą będą obracać bonzowie w Warszawie. Za koncesje na autostrady też biorą
      > kasę bonzy z W-wy. Czemu województwo ma nie zarobić ! Marszałek powinien
      > wprowadzić winiety lubuskie dla wszystkich ze zniżką dla zarejestrowanych w
      > lubuskim w wysokości 100 %.
      Niegłupi pomysł. Tyle samochodów ciągnących od granicy by zabuliło. Tylko
      obawiam się czy marszałek dałby sobie radę z problem. Gorzej gdyby sie okazało,
      że winiety lubuskie są deficytowe. Można jeszcze wprowadzić np. w Świebodzinie
      prawo składu. Każdy tir musiałby tu stanąć na dobę i handlować tym co wiezie na
      pace. A miejscowości bez obwodnic pobierają opłaty na rogatkach. Przejeżdżający
      przez nasze województwo kawalerowie płaciliby bykowe (popwiedzmy 10 zł) a...
      orany ale pitolę!
      • darth4 Re: lubuskie drogi 17.01.03, 16:32
        Gość portalu: Mis napisał(a):
        > orany ale pitolę!

        Nie, nie, fajno jest. Pierwszy zaczął pitolić Pol, a jak wiadomo przykład
        idzie z góry :)

        No dobra. Gorzowskie było pod Szczecinem i miało fatalne drogi. Teraz jesteśmy
        pod Zieloną i co wspólnicy, dacie coś na nasze północne drogi i obwodnice ?
        • Gość: tramp Re: lubuskie drogi IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 21.01.03, 14:20
          Za mało Zielona Góra myśli po lubusku. A M.Pola wymieniłbym, ale nie jestem
          premierem. Gorzwskie drogi jak i niektóre w kraju zapychają się. TIRY NA TORY.
          Było takie założenie pewnego ministra i co? Tory likwiduje się. Np. droga
          Zakopianka powinna być wolna od TIR-ów. Szynobusy są pewną szansą na
          rozładowanie dróg. A na koniec moje wołanie o drogi (ścieżki) rowerowe.
          Pozdrower.
        • mako75 Re: lubuskie drogi 22.01.03, 01:25
          Dobra dyskusja...nareszcie coś co ma łączyć województwo a nie dzielić.
          A propos kasy.
          Obiło mi się o uszy ostatnio więcej ma iść kasy na modernizacje dróg w
          północnej części lubuskiego, jeżeli tak to dobrze. Zielona sobie ładnie z tym
          poradzila, można praktycznie całe miasto ominąc.
          Jeżdżąc w północną część województwa zauważylem że im dalej tym
          ciaśniej....Może jednak ten Szczecin nnie bardzo służył pomocą???

          Pozdrawiam całe lubuskie i to z góry i to z dołu
          :))))
    • croolick Re: lubuskie drogi 08.02.03, 14:33
      Gość portalu: Mis napisał(a):

      > Podobnie na Żary - też
      > granica (gorzej na Lubsko).

      Tia, granica dobrej drogi jest granica powiatu zielonogorskiego. Droga 27 w
      czesci zielonogorskiej po zeszlorocznym "remoncie" jest fatalna !!!
      Ow "remont" pogorszyl tylko stan nawiezchni, tysiace ludzi zaplacilo za jazde
      uszkodzonymi samochodami (szyby, reflektory, usmarowane podwozia, zatarte -
      posklejane hamulce masa bitumiczna, odpryski lakieru, opony), obecnie widze o
      wiele wiecej wypadkow na tym odcinku (koleiny, porowatosci wypelnione
      zamarzajaca woda). Sytuacja zmienia sie po stronie "zarskiej", co prawda droga
      jest wezsza ale nawiezchnia jest remontowana (kladziony jest nowy dywan
      asfaltowy) stopniowo i systematycznie. Jest bardzo gladka i rowna, wlsciwie
      takiej nie spotyka sie juz w naszym Do tego na zakretach sa odblakowe zabki.
      Mozliwe, ze ktos w ZG dostal niezla "wziatke", bo sprawa takiej oczywistej
      fuszerki rozeszla sie po kosciach...Dobre oddcinki drog wokol ZG zbudowano
      jeszcze w poprzednim ustroju. Dzis "zielonogorskie" remonty nawet pogarszaja
      stan istniejacych drog (dlaczego RDKKA wybiera jakies warszawskie firmy?), jak
      w przypadku drogi 27. Jakbym nie kombinowal z wyjasnieniem takiego stanu
      rzeczy to wychodzi mi haslo zaczynajace sie na "K" a konczace sie na "-
      pcja".
      • tom_tom Re: lubuskie drogi 09.02.03, 13:13
        Obwodnice Zielonej Góry zbudowano w poprzednim ustroju? Chrzanisz jak pokręcony.
        • croolick Re: lubuskie drogi 09.02.03, 14:29
          "panie niechrzaniacy" a ile lat patrzysz na ten swiat swoimi oczami? Raz, ze
          nie pisalem, ze obwodnice ZG zbudowano w "bywszym" ustroju. Dwa, pamietam, ze
          budowe obwodnicy rozpoczeto w latach 80.
        • croolick Re: lubuskie drogi 09.02.03, 14:40
          Wlasciwie to powinienem uscislic, faktem jest ze obwodnice (Trase Polnocna)
          oddano do uzytku jakos tak latem 1995 a prace rozpoczeto dwa lata wczesniej.
          Ale do budowy obwodnicy przygotowywano sie podczas budowy bezkolizyjnych
          skrzyzowan trasy E65. Otarlo mi sie o uszy, ze plany budowy obwodnicy
          rozpoczetej w 1993r. zostaly stworzone wlasnie w l. 80 - tych, jesli to
          nieprawda to prosze to zweryfikowac rzetelnymi argumentami.
          • darth4 Re: lubuskie drogi 10.02.03, 11:22
            A mnie osobiście intryguje fakt, że drogi naprawiane są za pomocą naszych
            samochodów. Kto to wymyslił, aby żwir ubijać kołami. Może niedługo każdy
            kierowca będzie zobowiazany do przywiezienia worka własnego asfaltu ?
            Kiedyś taki odprysk uszkodził mi szybę. Pan nadzorca z tego odcinka dał mi
            adres Zarządu Dróg w ... Łodzi, czy wykonawcy z Łodzi i prosił aby tam
            napisać, bo oni są ubezpieczeni. Kazał przy tym napisaą numer rejestracyjny
            samochodu spod którego kół wyrwał sie ów niesforny kamień. Co do technologii
            stwierdził tże ... ta jest ok, bo jest ok.
            Co powiedzielibyście na jakiś zbiorowy wspólny pozew na grubszą kasę wobec
            takiego wykonawcy ? Biorąc wzór z tych wykonawców napisalibyśmy wspólnie że
            stłuczono nam 30 szyb i wszyscy poświadczylibyśmy wzajenmie że tam byliśmy i
            widzieliśmy. Jako sprawcę podamy jakiś samochód wykonawcy :)
            I niech oni nam udowodnią że nas tam nie było :)))
            Co wy na to ?
            • bart.q Re: lubuskie drogi 10.02.03, 12:29
              darth4 napisał:

              > stłuczono nam 30 szyb i wszyscy poświadczylibyśmy wzajenmie że tam byliśmy i
              > widzieliśmy. Jako sprawcę podamy jakiś samochód wykonawcy :)
              > I niech oni nam udowodnią że nas tam nie było :)))
              > Co wy na to ?

              Niezły pomysł. W ten sposób można by wygrać dowolną sprawę w sądzie. :)
              • darth4 Re: lubuskie drogi 10.02.03, 18:28
                bart.q napisał:
                > Niezły pomysł. W ten sposób można by wygrać dowolną sprawę w sądzie. :)

                No jasne :) Ale nie do końca o to mi przecież chodziło :) Odniosłem się tym
                samym do konieczności wskazania sprawcy wg numeru rejestracyjnego samochodu gdy
                w kolumnie jedzie np. 30 aut, a do tego trudno wszystkie spisać z wstecznego
                lusterka. Czyli do sposobu naprawy dróg wg którego kierowca może tylko im
                skoczyć ... po piwo.
                • Gość: wrocławczyk Re: lubuskie drogi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.02.03, 11:48
                  www.geoland.pl/dodatki/energia_xxiv_i/grafika_22_a.gif

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka