Gość: SG
IP: 193.138.110.*
27.03.07, 11:31
Konarski, ty nadęty bucu! Kylmeakorpi za bardzo chciał wygrać? Pogięło cię?
Twoi rycerze spod znaku zdechłej myszy zbierali takie baty, że aż przykro.
Gdyby nie Walasek, który wypuścił motor na chybił trafił, to nic by się
Korkiemu nie stało. Waszą "papierową" siłę zweryfikują mecze w lidze. Miłego
spadania z ekstraligi!