michal_el 09.12.02, 14:43 Już w sumie za dwa tygodnie pożegnamy rok 2002, myślę, że nadszedł czas na podsumowanie tego roku:) Co się ciekawego lub strasznego zdarzyło w naszym życiu w przeciągu tych dwunastu miesięcy? Co najmilej wspominamy?:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zeta_e Re: Koniec roku 2002 10.12.02, 21:01 michal_el napisał: > Już w sumie za dwa tygodnie pożegnamy rok 2002, myślę, że nadszedł czas na > podsumowanie tego roku:) Co się ciekawego lub strasznego zdarzyło w naszym > życiu w przeciągu tych dwunastu miesięcy? Co najmilej wspominamy?:) > > > W porządku, ale zacznij od siebie ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
michal_el Podsumowanie 10.12.02, 21:14 zeta_e napisał: > michal_el napisał: > > > Już w sumie za dwa tygodnie pożegnamy rok 2002, myślę, że nadszedł czas na > > > podsumowanie tego roku:) Co się ciekawego lub strasznego zdarzyło w naszym > > > życiu w przeciągu tych dwunastu miesięcy? Co najmilej wspominamy?:) > > > > > > > W porządku, ale zacznij od siebie ;-))) > Ok:) Zacznę od wydarzeń: styczeń- nic ciekawego - co najwyżej sesja luty - sesja poprawkowa i ferie, kupiłem nagrywarkę:) marzec - to co się wydarzyło w tym miesiącu nie chiałbym nigdy w życiu powtórzyć kwiecień - początek wycieczek po Bażantarni maj - obijanie się:) i JUWENALIA czerwiec - byłem w szpitalu lipiec - komputer, rower, komputer, rower, komputer, rower, rower, rower..... siepień - wakacje na południu......... (picie dużej ilości pewnego piwa) wrzesień - rower, komputer:), rownież pełniłem funkcję przewodnika po Elblągu:) październik - początek nowego roku akademickiego, czyli obijanie się i picie dużych ilości Specjala listopad - hm..trochę narzekam na brzuszek:) - czas się wybrać na siłownię:) - kontynuajca picia rodzimego piwa grudzień - nieudane kolokwium, będzie poprawka:(, a poza tym Święta:))))))) Mikołaj przyniesie mi prezent. Najgorsze moje wydarzenie roku: właśnie te z marca ( nie wnikajmy w szczegóły) Najmilsze wydarzenie w tym roku: Nie wiem, które wytypować:) Odpowiedz Link Zgłoś
zeta_e Re: Podsumowanie 10.12.02, 21:19 michal_el napisał: > zeta_e napisał: > > > michal_el napisał: > > > > > Już w sumie za dwa tygodnie pożegnamy rok 2002, myślę, że nadszedł cz > as na > > > > > podsumowanie tego roku:) Co się ciekawego lub strasznego zdarzyło w n > aszym > > > > > życiu w przeciągu tych dwunastu miesięcy? Co najmilej wspominamy?:) > > > > > > > > > > > W porządku, ale zacznij od siebie ;-))) > > > > > Ok:) Zacznę od wydarzeń: > styczeń- nic ciekawego - co najwyżej sesja > luty - sesja poprawkowa i ferie, kupiłem nagrywarkę:) > marzec - to co się wydarzyło w tym miesiącu nie chiałbym nigdy w życiu > powtórzyć > kwiecień - początek wycieczek po Bażantarni > maj - obijanie się:) i JUWENALIA > czerwiec - byłem w szpitalu > lipiec - komputer, rower, komputer, rower, komputer, rower, rower, rower..... > siepień - wakacje na południu......... (picie dużej ilości pewnego piwa) > wrzesień - rower, komputer:), rownież pełniłem funkcję przewodnika po Elblągu:) > październik - początek nowego roku akademickiego, czyli obijanie się i picie > dużych ilości Specjala > listopad - hm..trochę narzekam na brzuszek:) - czas się wybrać na siłownię:) - > kontynuajca picia rodzimego piwa > grudzień - nieudane kolokwium, będzie poprawka:(, a poza tym Święta:))))))) > Mikołaj przyniesie mi prezent. > > Najgorsze moje wydarzenie roku: > właśnie te z marca ( nie wnikajmy w szczegóły) > > Najmilsze wydarzenie w tym roku: > Nie wiem, które wytypować:) > > > > > > o.k. a gdzie letnia sesja ? i poprawkowej we wrześniu nie było ? chyba że wszystko w maju w zerówkach ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
michal_el Re: Podsumowanie 10.12.02, 21:22 zeta_e napisał: > michal_el napisał: > > > zeta_e napisał: > > > > > michal_el napisał: > > > > > > > Już w sumie za dwa tygodnie pożegnamy rok 2002, myślę, że nadsze > dł cz > > as na > > > > > > > podsumowanie tego roku:) Co się ciekawego lub strasznego zdarzył > o w n > > aszym > > > > > > > życiu w przeciągu tych dwunastu miesięcy? Co najmilej wspominamy > ?:) > > > > > > > > > > > > > > > W porządku, ale zacznij od siebie ;-))) > > > > > > > > > Ok:) Zacznę od wydarzeń: > > styczeń- nic ciekawego - co najwyżej sesja > > luty - sesja poprawkowa i ferie, kupiłem nagrywarkę:) > > marzec - to co się wydarzyło w tym miesiącu nie chiałbym nigdy w życiu > > powtórzyć > > kwiecień - początek wycieczek po Bażantarni > > maj - obijanie się:) i JUWENALIA > > czerwiec - byłem w szpitalu > > lipiec - komputer, rower, komputer, rower, komputer, rower, rower, rower.. > ... > > siepień - wakacje na południu......... (picie dużej ilości pewnego piwa) > > wrzesień - rower, komputer:), rownież pełniłem funkcję przewodnika po > Elblągu:) > > październik - początek nowego roku akademickiego, czyli obijanie się i pic > ie > > dużych ilości Specjala > > listopad - hm..trochę narzekam na brzuszek:) - czas się wybrać na siłownię > :) - > > > kontynuajca picia rodzimego piwa > > grudzień - nieudane kolokwium, będzie poprawka:(, a poza tym Święta:)))))) > ) > > Mikołaj przyniesie mi prezent. > > > > Najgorsze moje wydarzenie roku: > > właśnie te z marca ( nie wnikajmy w szczegóły) > > > > Najmilsze wydarzenie w tym roku: > > Nie wiem, które wytypować:) > > > > > > > > > > > > > o.k. a gdzie letnia sesja ? i poprawkowej we wrześniu nie było ? chyba że > wszystko w maju w zerówkach ;)))) > Bo napisałem o najważniejszym wydarzeniu w czerwcu, a poprawkowej we wrześniu nie było:) Odpowiedz Link Zgłoś
zeta_e Re: Podsumowanie 10.12.02, 21:39 michal_el napisał: > zeta_e napisał: > > > michal_el napisał: > > > > > zeta_e napisał: > > > > > > > michal_el napisał: > > > > > > > > > Już w sumie za dwa tygodnie pożegnamy rok 2002, myślę, że n > adsze > > dł cz > > > as na > > > > > > > > > podsumowanie tego roku:) Co się ciekawego lub strasznego zd > arzył > > o w n > > > aszym > > > > > > > > > życiu w przeciągu tych dwunastu miesięcy? Co najmilej wspom > inamy > > ?:) > > > > > > > > > > > > > > > > > > > W porządku, ale zacznij od siebie ;-))) > > > > > > > > > > > > > Ok:) Zacznę od wydarzeń: > > > styczeń- nic ciekawego - co najwyżej sesja > > > luty - sesja poprawkowa i ferie, kupiłem nagrywarkę:) > > > marzec - to co się wydarzyło w tym miesiącu nie chiałbym nigdy w życi > u > > > powtórzyć > > > kwiecień - początek wycieczek po Bażantarni > > > maj - obijanie się:) i JUWENALIA > > > czerwiec - byłem w szpitalu > > > lipiec - komputer, rower, komputer, rower, komputer, rower, rower, ro > wer.. > > ... > > > siepień - wakacje na południu......... (picie dużej ilości pewnego pi > wa) > > > wrzesień - rower, komputer:), rownież pełniłem funkcję przewodnika po > > > Elblągu:) > > > październik - początek nowego roku akademickiego, czyli obijanie się > i pic > > ie > > > dużych ilości Specjala > > > listopad - hm..trochę narzekam na brzuszek:) - czas się wybrać na sił > ownię > > :) - > > > > > kontynuajca picia rodzimego piwa > > > grudzień - nieudane kolokwium, będzie poprawka:(, a poza tym Święta:) > ))))) > > ) > > > Mikołaj przyniesie mi prezent. > > > > > > Najgorsze moje wydarzenie roku: > > > właśnie te z marca ( nie wnikajmy w szczegóły) > > > > > > Najmilsze wydarzenie w tym roku: > > > Nie wiem, które wytypować:) > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > o.k. a gdzie letnia sesja ? i poprawkowej we wrześniu nie było ? chyba że > > wszystko w maju w zerówkach ;)))) > > > Bo napisałem o najważniejszym wydarzeniu w czerwcu, a poprawkowej we wrześniu > nie było:) > no tak o gustach się nie dyskutuje (sądzę jednak że dla studenta sesja letnia to ważna sprawa - ma dłuższe wakacje albo nie ma ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
michal_el Re: Podsumowanie 10.12.02, 22:17 zeta_e napisał: > michal_el napisał: > > > zeta_e napisał: > > > > > michal_el napisał: > > > > > > > zeta_e napisał: > > > > > > > > > michal_el napisał: > > > > > > > > > > > Już w sumie za dwa tygodnie pożegnamy rok 2002, myślę, > że n > > adsze > > > dł cz > > > > as na > > > > > > > > > > > podsumowanie tego roku:) Co się ciekawego lub straszne > go zd > > arzył > > > o w n > > > > aszym > > > > > > > > > > > życiu w przeciągu tych dwunastu miesięcy? Co najmilej > wspom > > inamy > > > ?:) > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > W porządku, ale zacznij od siebie ;-))) > > > > > > > > > > > > > > > > > Ok:) Zacznę od wydarzeń: > > > > styczeń- nic ciekawego - co najwyżej sesja > > > > luty - sesja poprawkowa i ferie, kupiłem nagrywarkę:) > > > > marzec - to co się wydarzyło w tym miesiącu nie chiałbym nigdy w > życi > > u > > > > powtórzyć > > > > kwiecień - początek wycieczek po Bażantarni > > > > maj - obijanie się:) i JUWENALIA > > > > czerwiec - byłem w szpitalu > > > > lipiec - komputer, rower, komputer, rower, komputer, rower, rowe > r, ro > > wer.. > > > ... > > > > siepień - wakacje na południu......... (picie dużej ilości pewne > go pi > > wa) > > > > wrzesień - rower, komputer:), rownież pełniłem funkcję przewodni > ka po > > > > > Elblągu:) > > > > październik - początek nowego roku akademickiego, czyli obijanie > się > > i pic > > > ie > > > > dużych ilości Specjala > > > > listopad - hm..trochę narzekam na brzuszek:) - czas się wybrać n > a sił > > ownię > > > :) - > > > > > > > kontynuajca picia rodzimego piwa > > > > grudzień - nieudane kolokwium, będzie poprawka:(, a poza tym Świ > ęta:) > > ))))) > > > ) > > > > Mikołaj przyniesie mi prezent. > > > > > > > > Najgorsze moje wydarzenie roku: > > > > właśnie te z marca ( nie wnikajmy w szczegóły) > > > > > > > > Najmilsze wydarzenie w tym roku: > > > > Nie wiem, które wytypować:) > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > o.k. a gdzie letnia sesja ? i poprawkowej we wrześniu nie było ? chyb > a że > > > wszystko w maju w zerówkach ;)))) > > > > > Bo napisałem o najważniejszym wydarzeniu w czerwcu, a poprawkowej we wrześ > niu > > nie było:) > > > no tak o gustach się nie dyskutuje (sądzę jednak że dla studenta sesja letnia > to ważna sprawa - ma dłuższe wakacje albo nie ma ;)) > Ale postawiłem w czerwcu na swoje zdrowie, a to jest ważniejsza sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Koniec roku 2002 IP: *.umcs.lublin.pl 11.12.02, 10:19 zeta_e napisał: > michal_el napisał: > > > Już w sumie za dwa tygodnie pożegnamy rok 2002, myślę, że nadszedł czas na > > > podsumowanie tego roku:) Co się ciekawego lub strasznego zdarzyło w naszym > > > życiu w przeciągu tych dwunastu miesięcy? Co najmilej wspominamy?:) > > > > > > > W porządku, ale zacznij od siebie ;-))) > dobra, to teraz czekamy na zeznania Zeta...co takiego było ważne i straszne...potem ja napiszę... Odpowiedz Link Zgłoś
michal_el Re: Koniec roku 2002 11.12.02, 11:21 Gość portalu: anna napisał(a): > zeta_e napisał: > > > michal_el napisał: > > > > > Już w sumie za dwa tygodnie pożegnamy rok 2002, myślę, że nadszedł cz > as na > > > > > podsumowanie tego roku:) Co się ciekawego lub strasznego zdarzyło w n > aszym > > > > > życiu w przeciągu tych dwunastu miesięcy? Co najmilej wspominamy?:) > > > > > > > > > > > W porządku, ale zacznij od siebie ;-))) > > > > dobra, to teraz czekamy na zeznania Zeta...co takiego było ważne i > straszne...potem ja napiszę... Czekamy zeta:) Odpowiedz Link Zgłoś
anna1000 Re: Koniec roku 2002 13.12.02, 16:05 Zeta jakoś się ociąga z wynurzeniami (wynużeniami) dotyczącymi podsumowania tegorocznych osiągnięć... Odpowiedz Link Zgłoś
francuz_el Re: Koniec roku 2002 13.12.02, 16:13 Ja bede nastepny w kolejce... panie przodem :)) Odpowiedz Link Zgłoś
anna1000 Re: Koniec roku 2002 19.12.02, 13:19 francuz_el napisał: > Ja bede nastepny w kolejce... panie przodem :)) kolejka już długa...Zeta ja i Francuz...coś ten Zeta sie ociąga... Odpowiedz Link Zgłoś
michal_el Re: Koniec roku 2002 19.12.02, 13:21 anna1000 napisała: > francuz_el napisał: > > > Ja bede nastepny w kolejce... panie przodem :)) > > kolejka już długa...Zeta ja i Francuz...coś ten Zeta sie ociąga... A właściwie to gdzie on się podział? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Koniec roku 2002 IP: *.umcs.lublin.pl 19.12.02, 14:18 michal_el napisał: > anna1000 napisała: > > > francuz_el napisał: > > > > > Ja bede nastepny w kolejce... panie przodem :)) > > > > kolejka już długa...Zeta ja i Francuz...coś ten Zeta sie ociąga... > > > A właściwie to gdzie on się podział? też mnie to zastanawia, wsiąkł...pewnie w drodze do Elbląga, na święta jedzie, albo już przyjechał, ale w E. nie ma netu...to napiszę nie czekając na Niego styczeń-zaręczyny luty-pisanie i napisanie pracy marzec-pierwszy raz, aż tak zostałam doprowadzona do ostateczności, że straciłam kontrolę nad sobą i wybuchłam... kwiecień-?????-nie pamiętam... maj-szukanie mieszkania do kupienia czerwiec-ślub i kupno mieszkania, przeprowadzka, obrona lipiec-wesele sierpień-remont mieszkania, podróż poślubna-kajaki wrzesień-szukanie pracy, remont mieszkania październik-znalezienie pracy listopad-praca-dom-praca-dom grudzień-prezenty u mnie to romantycznie i brutalnie (marzec) Odpowiedz Link Zgłoś
michal_el Re: Koniec roku 2002 19.12.02, 15:30 Gość portalu: anna napisał(a): > michal_el napisał: > > > anna1000 napisała: > > > > > francuz_el napisał: > > > > > > > Ja bede nastepny w kolejce... panie przodem :)) > > > > > > kolejka już długa...Zeta ja i Francuz...coś ten Zeta sie ociąga... > > > > > > A właściwie to gdzie on się podział? > > też mnie to zastanawia, wsiąkł...pewnie w drodze do Elbląga, na święta jedzie, > albo już przyjechał, ale w E. nie ma netu...to napiszę nie czekając na Niego > styczeń-zaręczyny > luty-pisanie i napisanie pracy > marzec-pierwszy raz, aż tak zostałam doprowadzona do ostateczności, że > straciłam kontrolę nad sobą i wybuchłam... > kwiecień-?????-nie pamiętam... > maj-szukanie mieszkania do kupienia > czerwiec-ślub i kupno mieszkania, przeprowadzka, obrona > lipiec-wesele > sierpień-remont mieszkania, podróż poślubna-kajaki > wrzesień-szukanie pracy, remont mieszkania > październik-znalezienie pracy > listopad-praca-dom-praca-dom > grudzień-prezenty > > u mnie to romantycznie i brutalnie (marzec) > > To teraz czas na Francuza:) Odpowiedz Link Zgłoś
zeta_e Re: Koniec roku 2002 21.12.02, 10:03 Gość portalu: anna napisał(a): > michal_el napisał: > > > anna1000 napisała: > > > > > francuz_el napisał: > > > > > > > Ja bede nastepny w kolejce... panie przodem :)) > > > > > > kolejka już długa...Zeta ja i Francuz...coś ten Zeta sie ociąga... > > > > > > A właściwie to gdzie on się podział? Trochę odpoczywałem od ... forum :))) > też mnie to zastanawia, wsiąkł...pewnie w drodze do Elbląga, na święta jedzie, - cały tydzień - szybciej Apv by wołami przyjechał :))), atak na poważnie to sezon boazeryjny rozpoczynałem www.bania.com.pl na sztucznym śniegu :))) Odpowiedz Link Zgłoś
zeta_e Re: Koniec roku 2002 21.12.02, 09:39 anna1000 napisała: > Zeta jakoś się ociąga z wynurzeniami (wynużeniami) dotyczącymi podsumowania > tegorocznych osiągnięć... I tak zostałem wywołany do tablicy :)))) nic szczególnego w tym roku się nie wydarzyło :((( (w przeciwieństwie do waszych przeżyć - obrona pracy, ślub, wesele, sesje itd.) więc nie ma o czym pisać, może nadchodzący będzie obfitował w pasjonujące fakty :))) Odpowiedz Link Zgłoś
michal_el Re: Koniec roku 2002 21.12.02, 09:55 zeta_e napisał: > anna1000 napisała: > > > Zeta jakoś się ociąga z wynurzeniami (wynużeniami) dotyczącymi podsumowani > a > > tegorocznych osiągnięć... > > I tak zostałem wywołany do tablicy :)))) > nic szczególnego w tym roku się nie wydarzyło :((( (w przeciwieństwie do > waszych przeżyć - obrona pracy, ślub, wesele, sesje itd.) więc nie ma o czym > pisać, może nadchodzący będzie obfitował w pasjonujące fakty :))) A gdzie byłeś jak Ciebie nie było? Odpowiedz Link Zgłoś
francuz_el Re: Koniec roku 2002 23.12.02, 12:34 No dobra...czas na mnie: Styczen: Kac, meczarnie przed koncem I semestru Luty: Walentynki->troche przyjemnosci i...kac :) Marzec: Otwarcie Hypernovy i zarazem moje urodzinki (19.03.->nic od nich z tego powodu nie dostalem :(, przestalem ich lubic) Kwiecien: W koncu cos cieplej, poszedlem przed Wielkanoca pierwszy raz w tym roku do kosciola ;P (no coz religijny to ja za bardzo nie jestem) Maj: te majowe wieczory... kac :) Czerwiec: W koncu koniec roku szk. :))))... i kac :) Lipiec: Pare wizyt w 3miescie... Planecie jeszcze duzo brakuje :)... kac co drugi dzien :) Sierpien: Ateny...zwiedzanie, plywanie w basenie, 45 stopni w cieniu... juz nigdy nie wejde do M.Srodziemnego... sama sol!!! Wrzesien: Poczatek roku... mialem takiego dola, ze malo co pod tramwaj nie wpadlem :((( (to byl tramwaj z reklama Speakeasy -> chodze tam teraz na angielski :)) Pazdziernik: Polowinki, duzo imprez i... wszechobecny kac :) Listopad: 1.11. -> dol totalny, pare dni pozniej jeszcze dziadka stracilem :((( Mam zalobe... kaca nie bylo... i otwarcie sklepu mojej mamy (GALERIA ZACHETKA - > jak nie macie jeszcze prezentow to szybciutko tam sie udajcie :) kolo Swiata Win i Zeptera, pod QUADEM) Grudzien: Szalenstwo zakupow... korki, korki, korki... to co sie dzialo kolo NOMI wczoraj to juz przesada... bedzie kac na swieta i sylwestra :) Odpowiedz Link Zgłoś