Dodaj do ulubionych

Jak przekonać dziecko, żeby się cieplej ubrało????

29.09.09, 10:59
Już pisałam, że moejmu dziecku jest ciepło. Ale to chyba nie do końca prawda,
przyczyna jej niechęci do ubierania się musi leżeć gdzie indziej.
Na dworze +6. Leje. Młoda przez półtorej godziny wyła, że NIE PÓJDZIE JUTRO DO
PRZEDSZKOLA W DŁUGICH SPODNIACH (spódniczki i rajstopki nie wchodzą w grę z
zupełnie innych przyczyn).
Na propozycję pójścia do sklepu i wybrania sobie ciepłego ubrania, skoro jej
się stare nie podobają, reaguje wręcz niegrzecznie. Na próby wybadania, skąd
ta niechęć, twierdzi, że w grubych ciuchach wygląda grubo (ale chyba nie tak,
jak dorosłe panie mówią, że w czymś tam wygląda grubo - jej się chyba materiał
nie podoba, czy coś).
Mogę (jeszcze) ubrać ją na siłę i zanieść do przedszkola, czym zepsuje dzień
sobie, dziecku i całej grupie, bo będzie wycie. Żadne argumenty do niej nie
trafiają - przestało nawet trafiać "bo zachorujesz i nie bedziesz się spotykać
z przyjaciółmi".

Co ja mam robić?
Obserwuj wątek
    • tabakierka2 Re: Jak przekonać dziecko, żeby się cieplej ubrał 29.09.09, 12:02
      pamietam z dzieciństwa bajkę o kaczce, która nie chciała założyć
      kaloszy w deszcz; może bajkoterapia? bajka o dziewczynce, która nie
      chciała się ubrać + konsekwencje? oczywiście sama byś ją musiała
      wymyślić.
      a gdybyś jej dała do wyboru dwie rzeczy np. spodnie długie i
      spódniczkę + rajstopy? co by wybrała?
    • lila1974 Re: Jak przekonać dziecko, żeby się cieplej ubrał 29.09.09, 12:09
      Czyli jak chce chodzić ubrana?

      A może układ - do przedszkola idziesz w dresach a na miejscu przebierzesz się w
      spódniczkę i skarpetki?
      • azile.oli Re: Jak przekonać dziecko, żeby się cieplej ubrał 29.09.09, 12:27
        To niezły pomysł, pod warunkiem, że np na szkolny spacer nie zażyczy
        sobie wyjść bez dresowych spodni.
        Myślę, że powinnaś schować przed nią letnie ciuszki i tyle. Nie ma,
        wyrosła, są w praniu itd.
        Ciekawe, jaka jest ta przyczyna niechęci i jej twierdzenie, że
        wygląda grubo. Spytaj , może jakaś koleżanka tak powiedziała, a może
        nagle jakiś materiał jest dla niej nieprzyjemny w dotyku.
        Po prostu przygotuj jej 2-3 zestawy, spośród których może wybrać i
        tyle. Ewentualnie namów ja na zakupy, niech sobie coś wybierze,
        pokaż, że ludzie kupują teraz cieplejsze rzeczy, bo zmienia się pora
        roku.
        • tabakierka2 Re: Jak przekonać dziecko, żeby się cieplej ubrał 29.09.09, 12:31
          azile.oli napisała:

          >
          > Myślę, że powinnaś schować przed nią letnie ciuszki i tyle. Nie
          ma,
          > wyrosła, są w praniu itd.

          ja bym ją zaangażowała w to pakowanie. Na zasadzie " idzie jesień,
          spakujemy letnie ubranka żeby sobie poczekały do lata, jak znów
          będzie ciepło".

          > Ciekawe, jaka jest ta przyczyna niechęci i jej twierdzenie, że
          > wygląda grubo. Spytaj , może jakaś koleżanka tak powiedziała, a
          może
          > nagle jakiś materiał jest dla niej nieprzyjemny w dotyku.

          właśnie tez mnie to zastanawiaindifferent

          > Po prostu przygotuj jej 2-3 zestawy, spośród których może wybrać i
          > tyle.

          dokładnie!
          • kocianna Re: Jak przekonać dziecko, żeby się cieplej ubrał 29.09.09, 12:41
            2-3 zestawy to działały, jak miała 2 lata. Teraz jest: nie założę tego, chcę
            krótkie spodenki. Na sztuczki typu "wszystkie są brudne" odpowiada: to ja zaraz
            wypiorę i wysuszymy suszarką. Na tekst: masz tylko taki wybor - łzy i "to ja
            zostanę w domu".
            Przez półtorej godziny "mamusiu, ale błaaaagam, pozwól mi założyć krótkie
            spodenki, bardzo cię proszę, ja już zawsze będę grzeczna, tylko proszę, pozwól
            krótkie, mamusiuniu" ze łzami, na końcu tylko w spazmach "ja... chce...
            krótkie...". Myślałam, że to zwykła histeria i przeczekam, ale w nocy budziła
            się kilkakrotnie z tym samym tekstem, i rano oczywiście wszystko od nowa.
            • lila1974 Re: Jak przekonać dziecko, żeby się cieplej ubrał 29.09.09, 12:44
              A nie może załozyć tych krótkich a pod sód rajstop?
              rajstopy odpadają całkiem, czy tylko w zestawie ze spódniczką?

              Może zaproponuj, że pójdziesz na ustępstwo w kwestii spodenek, jeśli ona pójdzie
              w kwestii rajstop pod spód (lub leginsów).
            • kocianna Re: Jak przekonać dziecko, żeby się cieplej ubrał 29.09.09, 12:45
              Wieczna, sina z zimna mówi "ciepło mi".
              Na pytanie "dlaczego uważasz, że grubo wyglądasz" jest zaciśnięcie zębów i
              odwrócenie głowy. W przedszkolu leży komplet ciepłej odzieży, ale wychowawczyni
              też sobie nie daje rady.
              Lokalne dzieci chodzą już w zimowych kurtkach, szalikach i czapkach.

              Chyba muszę schować wszystkie ubrania - może podziała.
              • lila1974 Re: Jak przekonać dziecko, żeby się cieplej ubrał 29.09.09, 12:48
                A ja wierzę, ze jej ciepło.
                Ja jestem takim człowiekiem, któremu ciągle ciepło i ubierać się nie lubię.
                Gołymi stopami wzbudzam przerażenie wśród koleżanek.

                Chyba jednak poddałabym się w obliczu takiego uporu i zawarła pakt - łazisz jak
                chcesz, ale jeśli zachorujesz to zaczynasz się ubierać.
                • tabakierka2 lila 29.09.09, 12:58
                  lila1974 napisała:


                  > Chyba jednak poddałabym się w obliczu takiego uporu i zawarła
                  pakt - łazisz jak
                  > chcesz, ale jeśli zachorujesz to zaczynasz się ubierać.

                  ale dziś np. jest tak cholernie zimno, że daj spokój - niemożliwe,
                  żeby jej było ciepło, szczególnie, że jak pisze kocianna, ona ma
                  sine usta w mówi 'ciepło mi'.
                  Kocianna - zrobiłabym tak - powiedziałabym małej, że idzie jesień, a
                  później zima i chowamy letnie ubranka do pudła, zaklejamy taśmą
                  (żeby jej nie kusiło!) i one czekają do lata, aż się zrobi ciepło
                  (czy do wiosny). Mała ma Ci pomóc w składaniu i pakowaniu.
                  Wybieracie wspólnie ciepłe ubrania i albo je ubierze albo nie
                  wychodzi z domu.Nie dawaj za wygraną, bo masz tu rację i mała się
                  przeziębi w krótkich spodenkachsad idziecie razem na zakupy,
                  wybieracie fajne ciuszki.
                  • lila1974 tabakierko 29.09.09, 13:22
                    Skoro werbalnie nie można przekonać, to niech poczuje na własnej skórze - wiem,
                    co mówię, moja koniczyna się przekonała.
                    • tabakierka2 Re: tabakierko 29.09.09, 13:27
                      lila1974 napisała:

                      > Skoro werbalnie nie można przekonać, to niech poczuje na własnej
                      skórze - wiem,
                      > co mówię, moja koniczyna się przekonała.

                      a jak się dziecko pochoruje poważnie? jakieś zapalenie
                      pluc/oskrzeli?indifferent
                      • lila1974 Re: tabakierko 29.09.09, 13:34
                        Wbrew pozorom nie tak łatwo jest zachorować na zapalenie oskrzeli czy płuc ...
                        zresztą nie zimno jest tu największym sprzymierzeńcem choroby.
                        • tabakierka2 Re: tabakierko 29.09.09, 13:36
                          lila1974 napisała:

                          > Wbrew pozorom nie tak łatwo jest zachorować na zapalenie oskrzeli
                          czy płuc ...
                          > zresztą nie zimno jest tu największym sprzymierzeńcem choroby.

                          ja zachorowałamindifferent w zeszłym roku, właśnie dlatego, że za cienko
                          chodziłam ubranasad
                  • azile.oli Re: lila 29.09.09, 13:30
                    Schowaj te letnie ciuchy. Wszystkie. Tak małe dziecko nie wyciągnie
                    lekcji z tego, że zachoruje. Konsekwencje ponosi i tak rodzic. Poza
                    tym pojawia się groźba, że będzie coraz zimniej i się po prostu bez
                    kurtki czy czapki wyjść nie da. Są dzieci, potrafiące znieść zimno w
                    imię jakiejś obsesji ubraniowej. Nie ulegaj i koniecznie poszukaj
                    źródła problemu. Żeby nie toczyć przed wyjściem bitwy, wybierajcie
                    ubranie już wieczorem, trudno, niech płacze, nie ustępuj. Albo się
                    wygada, co się dzieje, albo ustąpi.
                    Zapakuj letnie ciuchy przy niej lub zróbcie to razem i nawet pozbądź
                    się ich z domu (niech poczekają u babci na sezon, ale małej o tym
                    nie mów). Powiedz, że oddałaś.
              • dorotax1 Re: Jak przekonać dziecko, żeby się cieplej ubrał 29.09.09, 14:51
                Na pytanie "dlaczego uważasz, że grubo wyglądasz" jest zaciśnięcie
                zębów i
                > odwrócenie głowy.


                Może spróbuj pobawić się z nią lalkami (ubieranie, zima-lato itp.)
                albo obserwuj jak sie bawi. Mam córkę (4,5 roku) często z takich
                obserwacji dowiadywałam się mnóstwa rzeczy których sama nie chciała
                lub do końca nie umiała wyjasnić. Bo wygląda to na głębszy problem a
                nie fanaberie.
      • kocianna Re: Jak przekonać dziecko, żeby się cieplej ubrał 29.09.09, 12:28
        Ona chce krótkie spodenki i bluzkę z krótkim rękawem i KONIEC.
        Chodzi właśnie o to, że tak ma być NA DWORZE.
        Spódniczek nie nosi, bo ma styl chłopięco-militarny, ale rajstopy czy legginsy
        też nie wchodzą w grę. Już rok temu przebąkiwała, że "wygląda grubo" (w kurtce),
        ale wtedy dawałam do wyboru dwie kurtki i był spokój. Teraz - nic nie jest
        akceptowane.
        • tabakierka2 Re: Jak przekonać dziecko, żeby się cieplej ubrał 29.09.09, 12:34
          kocianna napisała:

          > Ona chce krótkie spodenki i bluzkę z krótkim rękawem i KONIEC.
          > Chodzi właśnie o to, że tak ma być NA DWORZE.

          Trzeba jej wytłumaczyć, że teraz jest jesień i robi się chłodno i
          trzeba kupić/wyjąć z szafy cieplejsze ciuszki.
          A może pobawcie się w ubieranie takiej papierowej 'lalki' - robiło
          się kiedyś takie samemu, pamiętasz? wycina się lalkę z tektury, robi
          dla niej ubranka. Możecie przygotować wersję 'lato, plaża', 'jesień,
          spacer, zbieranie kasztanów', 'zima, lepienie bałwana,
          sanki', 'wiosna, spacer, piknik' a ona musi dobrze dobrać ubranka do
          pory roku. Co o tym myślisz?

          > Już rok temu przebąkiwała, że "wygląda grubo" (w kurtce)
          > ,
          > ale wtedy dawałam do wyboru dwie kurtki i był spokój. Teraz - nic
          nie jest
          > akceptowane.

          w jakim jest wieku?
          rozmawiałaś z nią na ten temat? co ma na myśli mówiąc, że wygląda
          grubo?
        • wieczna-gosia Re: Jak przekonać dziecko, żeby się cieplej ubrał 29.09.09, 12:37
          wiesz ja to jestem wredna ubralabym lekko dajac w siacie cieply
          zestaw. Jesli to typ rokujacy na przekonanie empiryczne a nie taki ze
          bedzie sina z zimna i przez zacisniete szczekajace zeby mowila
          "cieplo mi".

          Albo jak naprawde musi i nie ma dyskusji to nie ma- ciuchy letnie z
          szafy out, ciuchy jesienno zimowe na polki dwa zestawy do wyboru- nie
          chcesz zdrcydowac to ja zdecyduje koniec piesni.

          W przedszkolu popsuje atmosfere dwa dni, zorientuje sie ze nie
          odpuscisz i da spokoj.
          • annakate Re: Jak przekonać dziecko, żeby się cieplej ubrał 29.09.09, 13:38
            skoro argument "ja chcę" jest absolutnie nie do podważenia proponuję, żeby dać
            spodnie, zakomunikować "założysz je bo JA TAK CHCĘ" i skończyc temat. W razie
            oporu powiedzieć, że umiesz wzreszczeć głosniej, ale szkoda na to energii i
            przestać zwracać uwagę.

            W wolnej chwili mozna przygotowac sobie pomysły na reakcję w sytuacji "nie chcę
            się myć", "nie wezmę lekarstwa", "nie będę chodzić do szkoły", bo jeśli
            delikwentka na etapie przedszkola nie rozumie, że są rzeczy, które może sobie
            chcieć lub nie oraz rzeczy które trzeba to może się przydac jak nie wiem co.
            • kocianna Re: Jak przekonać dziecko, żeby się cieplej ubrał 29.09.09, 14:32
              Właśnie dlatego nie umiem sobie dać rady. Bo moje dziecko dotychczas było mądre,
              rozsądne, i dało sobie wszystko wytłumaczyć. Ewentualnie podawało wyważone
              argumenty na obronę swojego punktu widzenia. A tu masz babo placek. Nie, bo nie,
              i histeria, jeśli matka chce przeforsować swoje zdanie. Ona się zachowuje jak
              dwulatek (mimo, że ma prawie 5), a ja jak rodzic "niewydolny wychowawczo", bo mu
              dziecko na głowę włazi.
              Metody na poskromienie dwulatka nie działają, dorosłe przekonywanie też nie,
              kitu dzieć nie da sobie wcisnąć. I jestem w kropce. Trzymajcie kciuki, od dziś
              postanawiam się nie poddawać sad
              • aggy80 Re: Jak przekonać dziecko, żeby się cieplej ubrał 29.09.09, 14:39
                dlaczego
                'bo ja tak chce' matki jest wazniejsze od 'ja tak chce' dziecka?
                czesto sie nad tym zastanawiam przydzielajac ubrania corkom smile w
                sumie tez moga wybrac co chca zalozyc lub nie, ostatnio z windy
                zawracalysmy bo jedna nie chciala butow zalozyc, ale juz w windzie
                zmienila zdanie
              • lacitadelle gdzie leży problem? 29.09.09, 14:42
                Czy w tym, żeby dziecko ubrać cieplej czy w tym, żeby zrozumieć, dlaczego
                dziecko nie chce się cieplej ubrać i co to znaczy, że wygląda grubo?

                Jak na razie widzę same odpowiedzi na pierwszy problem, a mnie - jako matkę -
                tak samo interesowałby ten drugi (którego rozwiązanie prawdopodobnie wskaże
                sposób także na poradzenie sobie z tym pierwszym). Tym bardziej, że córeczka
                nawet przez sen się tą kwestią zamartwia.

                Skoro córeczka do tej pory była mądra, to raczej nagle nie zgłupiała, tylko z
                jakiś powodów nie chce/wstydzi się/boi wskazać na prawdziwe przyczyny swojego
                zachowania. Twoim zadaniem jest te negatywne emocje przezwyciężyć i wyciągnąć
                prawdę od córki albo/i obejść, próbując dowiadywać się u źródeł zew. (np.
                poprosić przedszkolankę, żeby zwróciła uwagę na to, co się dzieje w przedszkolu,
                prawdopodobnie w relacjach z rówieśnikami; spróbować pogadać z koleżankami lub
                poprosić ich matki o rozmowę z córkami). Pierwsza rzecz, która przychodzi do
                głowy to jakieś nieprzychylne opinie nt. wyglądu, które usłyszała od rówieśników.

                • asia_i_p Re: gdzie leży problem? 29.09.09, 16:01
                  Może tak być, że rzeczywiście się martwi, że jest gruba.
                  A może tak być, że kiedy przytaczała te 30 argumentów, czemu ma być tak, jak ona
                  chce, to przy tym właśnie wyczuła, że matka traci pewność siebie.
                  O ile dobrze zrozumiałam, w nocy powtarza, że chce krótkie spodenki, nie że jest
                  gruba.
              • nisar Re: Jak przekonać dziecko, żeby się cieplej ubrał 29.09.09, 14:43
                Powiedz małej, że rodzic jest prawnie zobowiązany do dbania o swoje
                dziecko: pilnowania posiłków, zapewnienia domu i łóżka, oraz także
                pilnowania zdrowia dziecka - tu: pilnowania ubioru stosownego do
                pogody.
                Jeśli dziecko wyjdzie w mróz bez kurtki, mamusię idącą z dzieckiem
                zgarnie pierwszy patrol policji i aresztuje. Dlatego też mama nie
                może słuchać dziecka, jeśli chce ono sobie zrobić krzywdę (były już
                przypadki odebrania dziecka rodzicom, którzy np. trzymali ostrą
                dietę wegańską).

                Może to drastyczne, ale w sumie raczej prawdziwe i dla sześciolatki
                przystępne do zrozumienia.
                • nisar Re: Jak przekonać dziecko, żeby się cieplej ubrał 29.09.09, 14:44
                  A w kwestii "grubego wyglądu" zaproponuj nabycie leginsów - przecież
                  wyglądają jak rajstopy smile
              • asia_i_p Re: Jak przekonać dziecko, żeby się cieplej ubrał 29.09.09, 15:58
                Była mądra, a teraz ma cztery lata (czy prawie pięć - te późniejsze bunty tak
                nie do końca trafiają w wiek).
                Znam ten ból (z wczoraj, dzisiaj z rana, itd. wink).
                Jak się już zatnie, to w danym momencie nic nie pomaga - albo mamy histerię
                przez godzinę, albo odpuszczamy zanim histeria się rozpęta. Ustalenia robimy
                więc na spokojnie - ustaliłyśmy np. że sobie zdecydujemy przy jakiej
                temperaturze co się wkłada i to sobie narysujemy, a potem będziemy sprawdzać
                temperaturę i dobierać strój (ściągnięte z "Jak mówić...", moja biblia
                ostatnio). Jeszcze nie wykonałyśmy, bo się znowu zrobiło ciepło, ale reakcja
                była pozytywna. Czasem pomaga też nawet zupełnie absurdalne przyznanie jej racji
                - włożyła bluzkę i mówi mi, że to koniec, bo to sukienka. Po przytoczeniu 10
                argumentów i jej coraz ostrzejszym zacinaniu się w desperacji zmieniłam taktykę.
                Dobra, mówię, masz rację, to sukienka, ale taka, do której się nosi spodnie. O
                dziwo, podziałało.

                Wytrwałości życzę, u nas już powoli niebo się przeciera.
                • verdana Re: Jak przekonać dziecko, żeby się cieplej ubrał 29.09.09, 16:47
                  Tu widze dwa problemy - pierwszy - dlaczego dziecko nie chce nosić
                  cieplych rzeczy? Nie nardzo wierze, ze tylko dlatego, ze mu za
                  cieplo. Poza tym mnie astanowiloby, ze nie czuje się glupio w
                  krotkich spodenkach wsród dzieci ubranych w dlugie - dla 90% dzieci
                  byłby to powazny problem. Mysle,z e za tym kryje się coś
                  powazniejszego -np. dziecko ma tak delikatna skorę, że wszystko co
                  nosi je gryzie - albo zupelnie co innego..
                  Druga sprawa - puscilabym dziecko w krotkich rekawach - moi synowie
                  chodzili niemal cała zime w krotkich i bylo OK. Natomiastkrotkie
                  spodnie to co innego. Nie dlatego, ze krotkie, ale dlatego ze z
                  cienkiego materialu. katar to glupstwo, zapalenie nerek - nie.
                  I tu przestalabym dyskutować. Powiedzialabym wprost, ze o dyskusji
                  nie ma mowy, ma zalozyć spodnie i tyle. I nie reagowala na zadne
                  histerie, tylko wyszla z pokoju konczac dyskusję.
                  • mama-tyma Re: Jak przekonać dziecko, żeby się cieplej ubrał 29.09.09, 17:23
                    Możliwe, że wszystko jednak rozbija się o wagę? Ile ona waży i przy jakim wzroście?
                    • kocianna Re: Jak przekonać dziecko, żeby się cieplej ubrał 29.09.09, 19:08
                      A skąd o wagę - 18 kg, 112 cm, zupełnie normalne dziecko.
                      Na moje "patrz, wszystkie dzieci chodzą w spodniach i kurtkach" córka odpowiada
                      "Ale ja nie jestem wszystkie dzieci, tylko ja!".
                      Przy czym powtarza, że w zimie to ona założy i legginsy, i spodnie, i
                      kombinezon. A teraz nie.
                      Długie, eleganckie spodnie zakłada do teatru - rozumie, że tam inaczej nie
                      wypada. Ale tych samych do przedszkola nie założy.
                      • iwles Re: Jak przekonać dziecko, żeby się cieplej ubrał 29.09.09, 23:12


                        kurde, nie masz jakiejś gazety z dziecięcą modą ? Poszperaj może w
                        internecie czy gdzieś i pokaz jak fajne mogą być stroje do
                        przedszkola smile
    • iwles Re: Jak przekonać dziecko, żeby się cieplej ubrał 29.09.09, 17:45


      zrób jej zdjęcie jak mówi, że jest jej ciepło, ale jest cała sina z zimna i się
      trzęsie. Potem jej pokaż i spytaj, czy się sobie podoba smile
      • verdana Re: Jak przekonać dziecko, żeby się cieplej ubrał 29.09.09, 19:18
        Pewnie się nie trzesie, bo jej ciepło.
        Moim zdaniem nie ma co dalej dyskutować. Sa pewne granice - jesli
        Moze chodzic w zimie, to i teraz może. Czasem trzeba po prostu wydać
        polecenie i wyegzekwowac jego wykonanie.
        • miedzymorze Re: Jak przekonać dziecko, żeby się cieplej ubrał 29.09.09, 23:06
          A czy córa przypadkiem się nie założyła z kimś w przedszkolu, że do zimy będzie chodzić w krótkich portkach ? wink

          pozdr,
          mi

        • gabrielle76 Re: Jak przekonać dziecko, żeby się cieplej ubrał 30.09.09, 00:05
          verdana napisała:

          > Moim zdaniem nie ma co dalej dyskutować. Sa pewne granice - jesli
          > Moze chodzic w zimie, to i teraz może. Czasem trzeba po prostu wydać
          > polecenie i wyegzekwowac jego wykonanie.
          >


          Dokładnie, ma ubrac i nie ma gadki
          • kocianna Re: Jak przekonać dziecko, żeby się cieplej ubrał 30.09.09, 10:15
            Mój autorytet, mocny zwykle we wszelkich pozostałych sprawach - w tym wypadku
            kompletnie zawodzi. "Masz założyć i koniec" skończy się ubieraniem dziecka na
            siłę, a tej stosować nie chcę.

            Dziś wyjęłam zza okna termometr, żeby Młoda policzyła kreseczki powyżej zera.
            Naliczyła 4, ja jej powiedziałam, że to jest tak zimno, jak w zimie, umawiałyśmy
            się na szorty powyżej 10 - i, o dziwo, dres został założony bez szemrania
            (kurtka już nie, niosłam ją "na wszelki wypadek"). Może będzie dobrze?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka