Dodaj do ulubionych

rysowanie 3,5 latków

01.10.09, 18:30
Mam pytanie do mam dzieci w podobnym wieku-Jak u was wyglada
rysowanie waszych dzieci??Co potrafja narysowac??Z jaka dokładnoscia
rysują i koloruja obrazki??Pytam bo boje sie ze moja córeczka w tym
temacie jest sporo do tyłu.
Obserwuj wątek
    • nika1310 Re: rysowanie 3,5 latków 01.10.09, 21:54
      moj ma co prawda 3 lata ale babrze kredką wszystko na jeden kolor, chwyta kredke cala dlonia, po zabazgraniu calosci koniec. Cala ksiazeczke zalatwia w 5 min
      • set_ka1 Re: rysowanie 3,5 latków 01.10.09, 22:04
        Moj syn tez tak robil hehehe
        cala strona w jednym kolorze.
        Teraz jest troche lepiej. Kolorowanki juz ma opanowane. Wyjezdza
        sporadycznie. Tylko jest klopot z samodzielnym rysowaniem. Probujemy
        z mezem go zachecac, ale on nie umie, brzydko rysuje itd.
        Trzymanie poprawne kredki trwalo tydzien - ale juz byl tak wsciekly
        ze jak zwracalam mu uwage rzucal kredkamismile
        i tak sie dziwie ze po tych przejsciach chcial dalej rysowac.
        Ale talent minimalnysmile jego prace wisialy na tablicy w przedszkolu
        az trzy razy przez caly rok. Chociaz mam troche zal o to do
        przedszkolanek, bo nie kazde dziecko musi byc od razu Picasso (a on
        ciagle pyta czy jego rysunek wisi)
        Nie zniechecac sie i trenowac to nasze mottowink
    • nika-2006 Re: rysowanie 3,5 latków 01.10.09, 21:56
      Mój ma też 3,5 roku. Nie wiem, czy Ci pomogę, ale mój mały potrafi narysować
      twarz z wszystkimi jej elementami, względnie postać ludzką. Najczęściej jednak
      lubi na kartce rysować kreski, kropki, zawijasysmile
    • rybusie Re: rysowanie 3,5 latków 02.10.09, 00:10
      moja córeczka do przedszkola nie chodzi więc uczę ją sama i nie mam
      porównania z pracami innych dzieci.jeśli chodzi o malowanie to
      szybko ja nudzi i ona przeciwnie często zmienia kolorysmilemaluje w
      miarę ładnie tzn czasem wychodzi za linie ale kolorowanie jest w
      miare ok.Tylko jesli chodzi o rysowanie jest kiepskosadUmie narysowac
      domek z oknami,dachem drzwiami i kominem,grzybka,drzewko,słonko i
      chmurke i tu już praktycznie koniecsadboję sie że to za mało i że
      jest w tyle
    • ik_ecc Re: rysowanie 3,5 latków 02.10.09, 03:27
      Moja 4-latka jakies pol roku temu umiala narysowac glowonoga z
      jakimis tam detalami typu kolczyki czy wlosy na nogach. wink Procz tego
      rysowala jakies tajemnicze zawijasy w ktorych widziala bardzo
      konkretne rzeczy.
      Kolorowanie - niedokladnie i zazwyczaj jednym kolorem. W ktoryms
      momencie zaczela wypelniac dokladnie (w sensie zapelniac cala
      powierzchnie do kolorowania) ale mocno poza liniami i robila to malo
      chetnie.
      Od jakiegos pol roku nie rysuje ani nie maluje nic, nie ma na to
      najmniejszej ochoty. Do glowy by mi nie przyszlo sie tym przejmowac,
      porownywac czy ja do czegos zmuszac. Teraz ma inne zajecia.
    • wiola_wd Re: rysowanie 3,5 latków 02.10.09, 03:57
      Moja 3,5 latka rysuje najchętniej ludziki - naszą rodzinę, czyli mama, tata i
      ona. Ludziki mają głowy z oczami, nosami włosami itp, do tego spore okrągłe
      brzuszki obowiązkowo z pępkiem i nogi i ręce w postaci kresek smile, do tego palce,
      buty.
      Chętnie tworzy własne obrazki - chmurki, kwiaty, domek, trawa, płotek - całkiem
      fajnie jej to wychodzi.

      Koloruje bardzo dokładnie i precyzyjnie, chociaż często wszystko jednym kolorem
      albo wręcz przeciwnie - tęczowo (np. kwiatek ma każdy płatek inny, drzewo jest w
      kolorowe paski)

      Ale jeszcze 2 m-ce temu jedyne co rysowała to były zygzaki, kolorowanki raczej
      pomazane kilkoma mazańcami i tyle. Dopiero niedawno odkryła pasję malowania i
      rysowania (w sumie chyba dzięki mojej pomocy bo ja uwielbiam rysować, kolorować
      i patrzyła jak można zrobić ładny obrazek jeśli poświęci się mu czas - a ona
      jest perfekcjonistka więc jak już się zabrała za rysowanie to na całego smile )
    • lambert77 z malowania.... 02.10.09, 07:55
      ... to mojego syna najbardziej interesuje mieszanie kolorów w wodzie więc
      darowaliśmy sobie. Nie zauważyłem, żeby z tego powodu był do tyłu albo źle się
      rozwijał. Widać nie ma ochoty rysować ani malować. Jeżeli siadaliśmy do
      malowania bądź rysowania to kończyło się na tym, że on kazał sobie narysować/
      namalować pociąg bądź dinozaura a sam w tym czasie zajmował się niszczeniem
      kredek bądź farb.
    • mama_amelii Re: rysowanie 3,5 latków 02.10.09, 08:11
      Moja córka ładnie maluje,jakoś szybko zaczęła.Tu są rysunki jak miała 2,5 roku(teraz ma 3 latka i też nie chodzi do przedszkola)
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/md/yb/uo9f/OL6PEcJAl14eqECU8B.jpg
      • truscaveczka Re: rysowanie 3,5 latków 02.10.09, 09:06
        O, moja podobnie rysowała w podobnym wieku smile
        Teraz rysuje tak:
        https://2.bp.blogspot.com/_H6ByjdgnKmI/SiPspepPDHI/AAAAAAAAG1o/esEz6TCfxgg/s400/kfiat.jpeg
        https://3.bp.blogspot.com/_H6ByjdgnKmI/Sf6zpdE107I/AAAAAAAAGso/JSTI8vaNovU/s400/robot1.jpeg
        Podpisy jej ręką smile
        • asia0212 rysunki mojej wówczas trzylatki 03.10.09, 16:12
          https://img340.imageshack.us/img340/3929/rysunki.jpg
          • dzidzia_ch Re: rysunki mojej wówczas trzylatki 03.10.09, 21:29
            Ola ma 3,5 roku i napewno rysuje lepiej niz mama smile
            bardzo fajna bajka zachecajaca do nauki rysowania to "lulus"
            Ola dzieki niej pieknie rysuje auto i konia
            www.allegro.pl/item760445277_lulus_rysuje_samochod_12_historyjek.html
    • asia_i_p Re: rysowanie 3,5 latków 04.10.09, 08:39
      Moja właśnie gdzieś w tym wieku z niepokojącego mnie już bazgrania na oślep
      (kółka, mazy, bardzo nieliczne głowonogi) z dnia nadzień przeskoczyła do
      rysowania kwiatków, piesków, itd. Niektóre dzieci się rozwijają skokowo.
      • chlumy Re: rysowanie 3,5 latków 04.10.09, 15:04
        Myślę, że wszystko jest w normie. Jedne dzieci rysują lepiej w tym
        wieku inne nie. Jedyne co powinno niepokoić z punktu widzenia
        psychologicznego jest to jeśli dziecko nie zmiania kolorów kredek i
        zamazuje kartkę/obrazek na jeden kolor i w dodatku ciemny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka