Dodaj do ulubionych

Napady kaszlu

03.11.09, 19:06
Od tygodnia mamy tak: okolo 18, 15 minutowy kaszel suchy. Dziecko
wręcz się zanosi, kaszel aż do wymiotów. Rano kaszel mokry, wykaszle
się i spokój. Do tego mlody ma katar, ale i noce przesypia i
wlasciwie tylko woda z nosa czasem leci, w kazdym razie katar
nieuciązliwy. Osłuchowo dziecko czyste. Leczę synka homeopatycznie
ale dziś włączylam mucosolvan w inhalacjach. A i jeszcze mlody
kaszle jak się zmęczy. Staram się z nim ostatnio (od dwoch dni) nie
wychodzic na dwór, wlasciwie traktuję jak chore dziecko, ale mam
wątpliwości, czy to ma sens. Co moze oznaczac taki napadwy kaszel, w
dodatku jednorazowy ale powtarzający się w tym samym czasi? jakies
pomysly? Dodam, ze alergia wykluczona, przynajmniej testami.
Obserwuj wątek
    • kowalikm Re: Napady kaszlu 03.11.09, 20:49
      U nas jak się okazało przyczyną była glista.
      I nie zniechęcaj się jednym badaniem. Strasznie ciężko wykryć.
      Ja odrobaczałam brzdąca przedszkolaka prewencyjnie 3mce wcześniej (i domowników)
      - do głowy by mi nie przyszło, że może dawać takie objawy.
      Po dwóch tygodniach leczenia kaszlu (osłuchowo czysto, nawet kataru nie było) i
      o krok od podania antybiotyku (chyba z desperacji) pani doktor zleciła pasożyty.
      Mieliśmy szczęście.
      Podałam najpierw zentel potem vermox.
      Kaszel ustąpił już po pierwszej dawce (wcześniej dodatkowo podawałam wziewy z
      pulmicortu i berodualu).

      U nas był tylko suchy kaszel bardzo męczący kaszel napadowy, który budził
      młodego ok. 11 i z małymi przerwami trwał do 1-2 nad ranem.

      Oprócz pasożytów zrobiłam młodemu CRP (było niskie) i wymazy nos, gardło. A tu
      taka "trywialna" przyczyna.
      • kowalikm Re: Napady kaszlu 03.11.09, 20:51
        Budził oczywiście o 23 w nocy i trwał 2-3 godziny. Dziecko płakało i prawie się
        dusiło. Nie wymiotował, ale prawie się dusił/krztusił od kaszlu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka