Dodaj do ulubionych

Bilans czterolatka

29.01.10, 23:16
Witam, mam pytanie. Niedługo idziemy z córką na bilans czterolatka.
Podpowidzcie mi proszę czego powinnam się spodziewać (domagać się),
co lekarz powinien zbadać, jakie badania powinien zlecić ? Chcę tego
dokładnie dopilnować, bo nasz bilans dwulatka baaardzo różnił się od
bilansów znajomych dzieci (u innych lekarzy). Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • deela Re: Bilans czterolatka 29.01.10, 23:21
      www.grabieniec.pl/pokaz_artykul.php?id_artykulu=410
      google nie gryzie
      • marta19.11 Re: Bilans czterolatka 29.01.10, 23:33
        Dzięki, poczytam sobie. Wiem, że nie gryzie, ale wiem też że teoria
        daleka jest od praktyki. Jak poczytałam sobie co lekarz powinien
        zbadać na bilansie czterolatka, to byłam zaskoczona (okulista,
        laryngolog, ortopeda, itp). Nasz pediatra zmierzył, zważył, osłuchał
        i zapisał, że wszystko jest ok. Jak poprosiłam o skierowania, to
        odpowiedział, żebym głupot nie czytała, bo niby kto ma za te
        wszystkie wizyty i badania płacić. Jeśli widzę taką potrzebę, to mam
        iść prywatnie. Dlatego pytam jakie Wy macie doświadczenia. Dzięki za
        odpowiedź smile
        • deela Re: Bilans czterolatka 29.01.10, 23:44
          u nas tak samo 2 latka wygladal
          tylko dlatego ze lekarz sie poznila 20 min a ja sie wsciekle spieszylam na
          zajecia (ktore prowadzilam) nie zrypalam jej na funty
    • ewa_mama_jasia Re: Bilans czterolatka 30.01.10, 10:27
      Pediatra mojego syna zmierzyła, zwazyła, przebadała, dała
      skierowania do okulisty, na usg, do urologa i ortopedy. Wszystko ok,
      tylko ortopeda dopatrzył się lekko krzywego stawiania nóg i
      skierował na gimnastykę.
      • tijgertje Re: Bilans czterolatka 30.01.10, 15:46
        ewa_mama_jasia napisała:

        > Pediatra mojego syna zmierzyła, zwazyła, przebadała, dała
        > skierowania do okulisty, na usg, do urologa i ortopedy

        Wyglada jakbys miala ciezko chore dziecko... Sorry, dla mnie bilans
        zawsze wydawal sie badaniem przez lekarza majacym na celu ocene
        rozwoju dziecka na rozych plaszczyznach, u nas dziecko jest
        mierzone, wazone, osluchiwane, przeprowadza sie wywiad z rodzicem na
        temat chorob, na tablicy ze specjalnymi okularami zalaniajacymi oko
        zprawdza wzrok, dziecko musi wykonac kilka polecen (chodzenie,
        bieganie, skakanie, rysowanie , ukladanie mozaiki itp, takie ogolne
        zadania okreslajace rozwooj fizyczny i intelektualny i okreslenie,
        czy miesci sie w obrebie normy. Do specjalistow kieruje sie tylko
        dzieki, u ktorych stwierdzi sie odstepy od norm mogace swiadczyc o
        chorobach czy powazniejszych zaburzeniach.
        • ewa_mama_jasia Re: Bilans czterolatka 30.01.10, 17:53
          Sorry, pediatra nie jest i nie może byc autorytetem we wszystkich
          dziedzinach. Gdyby tak było, nie byłoby innych specjalizacji.
          Ogólnie obejrzała, zwróciła uwage na prawidłowości i
          nieprawidłowości, posłała do specjalistów.... nie widze problemów a
          wręcz przeciwnie, same plusy. Przynajmniej wiem, że nic złego i
          się z dzieckiem nie dzieje.
      • beatulek Re: Bilans czterolatka 30.01.10, 19:55
        Do okulisty to skierowania nie trzeba. U nas pediatra też chciał dac
        skierowanie na badanie sluchu- nie skorzystałam bo córka ma zbadany
        słuch pod względem muzycznym a to, ze gorzej wypadła na bilansie
        spowodowane było jedynie jej strachem przed pielęgniarką. Co do
        reszty tez dostałyśmy skierowanie na USG (okazało się, ze trafione -
        miała powiększoną śledzionę). Ogólnie bilans trwał jakieś pół
        godziny.
    • budzik11 Re: Bilans czterolatka 30.01.10, 10:30
      Na str. 21 w Książeczce Zdrowia Dziecka masz formularz "Badania profilaktyczne w
      wieku 4 lat" - tam masz napisane co lekarz powinien zbadać, obejrzeć, na
      co zwrócić uwagę. U nas cały bilans 4-latka polegał na zważeniu i zmierzeniu i
      zbadaniu wzroku metodą tablicy z obrazkami. Wszystkie pozycje w książeczce są
      podkreślone jako "prawidłowe", np. uzębienie, przy czym pani higienistka (bo
      lekarz nawet dziecka nie oglądał, tylko podpisał się na pieczątce postawionej
      nawet przez p. higienistkę) nawet nie zaglądała do buzi córki. Nie wiem, na
      jakiej podstawie stwierdzono tez prawidłowy układ krążenia czy ruchu, skoro nikt
      tego nie badał. Tak to wyglądało u nas, w państwowej przychodni.
    • joanna_poz Re: Bilans czterolatka 30.01.10, 13:57
      szczerze mówiąc to nie wiedziałam że jest dla 4 latków i nie bylismy
      na takowym.
      • mama.rozy Re: Bilans czterolatka 30.01.10, 15:57
        mojej córce(obecnie ma 6 lat) lekarz wpisał-dziecko nie odpowiada na pytania i
        niemożliwe jest stwierdzenie czy rozwija się prawidłowo...do dzisiaj nas to
        śmieszy.córka widziała lekarza pierwszy raz w zyciu(nowy był),a on specjalnie
        jakoś jej nie zachęcał do mówienia.teraz czeka nas bilans syna -skończył 4
        lata,no i córki,bo skończyła 6.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka