mader1
29.05.08, 19:17
w związku z innym wątkiem na forum, przyszło mi do głowy, że
rzadziej używa się w wychowaniu argumentu " nie wypada".
Co " nie wypada" ? Mojemu synkowi pierwszy raz przyszło do głowy,
żeby beknąć przy stole po obejrzeniu " Garfielda"... No... z ust
zszokowanych rodziców - dziecko śmiało się od ucha do ucha, tak jak
wszyscy w kinie przecież !- padły argumenty " tak się nie robi !"
czyli właściwie stare " nie wypada"

)))))
Pamiętam, że mnóstwo " nie wypadało", gdy byłam mała, a bekanie to
nawet mi przez mysl nie przeszło

)))
Używacie starego " nie wypada" ?