Dodaj do ulubionych

Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka dni?

02.04.10, 20:54
No wlasnie, synek ma 16mies. Za miesiac wracam do pracy,w ktorej
pracuje razem z moim mezem. I tu jest problem- czesto wyjezdzamy i
bedziemy musieli zostawiac malego z dziadkami na pare dni, moze
tydz. I tak 1-2 razy w miesiacucrying Nie wiem jak synek to zniesie...
Do tej pory spedzal ze mna niemal kazda chwile. Na dodatek ostatnio
zrobila sie z niego straszna przylepa- nie puszcza mnie nawet do
lazienki. Poza tym boje sie, ze jest za maly na takie rozstania.
Pytam bo nie mam zadnego doswiadczenia w tej kwesti.
Czy zostawiacie male dzieci na dluzej z dziadkami i jak one znosza
taka rozlake?

Obserwuj wątek
    • izabellaz1 Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 02.04.10, 21:09
      A dlaczego miałabym nie zostawiać??? Przecież to po rodzicach najbliższe mojej
      córce osoby...
      • mamitymi Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 02.04.10, 21:24
        Zawarlam takie pytanie w tytule, gdyz chodzilo mi o wypowiedzi osob ktore zostawiaja dzieci na dluzszy czas z dziadkami.
        I na szczescie moj synek uwielbia obie babciewink ale nigdy nie przebywal z nimi sam na sam dluzej niz pol dnia.
        Stad pytanie jak male dzieci znosza dluzsze rozstania z rodzicami. Przeciez nagle zabraknie mamy i taty i to na pare dni.
        • izabellaz1 Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 02.04.10, 21:38
          mamitymi napisała:

          > Stad pytanie jak male dzieci znosza dluzsze rozstania z rodzicami. Przeciez
          nagle zabraknie mamy i taty i to na pare dni.

          Zależy od dziecka. Moja jest powsinoga i uwielbia wybywać w weekendy do babć i
          dziadkówbig_grin
    • prawujkowa Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 02.04.10, 21:32
      cześć, ja, tak jak Ty, spędzam niemal każdą chwilę z moją córką i
      byłoby mi bardzo trudno (niewyobrażalnie) rozstać się z Nią na
      chociażby dwa dni.
      rozstania tygodniowe dwa razy w miesiącu, to - kurczę - prawie pół
      miesiąca osobno, strasznie długo sad
      • izabellaz1 Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 02.04.10, 21:40
        prawujkowa napisała:

        > byłoby mi bardzo trudno (niewyobrażalnie) rozstać się z Nią na
        > chociażby dwa dni.

        Nie róbcie dzieciom krzywdy takim zachowaniem. Głowa do góry, pierś do przodu i
        dziecko nie ma prawa widzieć jakie to jesteście zapłakane i nieszczęśliwe, że
        dziecko z dziadkami zostanie!smile
        • lupa_87 Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 02.04.10, 21:44
          Pewnie, że zostawiałam. Najpierw na kilka godzin, potem zawoziłam na
          noc, potem już na kilka dni. Ostatnio nawet musiałam go zostawić na
          3 tygodnie !!!
    • dorotamakota1 Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 02.04.10, 21:55
      Nie.
    • asiula1987 Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 02.04.10, 22:21
      odp.na pytanie:nie
      p.s
      jak dla mnie to roznica, czy zostawia sie raz na ruski rok dziadkom na pare dni,
      nawet tydzien, a co innego stale, niezmiennie, co miesiac,kilka razy w miesiacu

      szczerze nie polecam przynajmniej ja nigdy w zyciu bym sie nie zdecydowala zeby
      moje dziecko w tym wieku mialo mnie tak malo

    • ivaz Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 02.04.10, 23:09
      ja za 2 tyg lece z męzem na tydzień do Egiptu, w ramach prezentu
      rocznicowego. Córka ma 13 m-cy zostaje z dziadkami, jest do nich
      bardzo przywiązana, ponieważ babcia się nia opiekuję gdy my jesteśmy
      w pracy. O małą się nie martwię, bo wiem ze nawet nie zauważy ze nas
      nie ma, bardziej o siebie na pewno bede teskniła. Ale też mam ochotę
      odpocząć, poswiecić trochę czasu dla naszego związku, czasami trzeba
      i o siebie zadbać, tym bardziej ze dziecko zostanie pod świetną
      opieką.
      Dacie radę, a synek przyzwyczai się do nowej sytuacji
      • syska241 Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 02.04.10, 23:20
        Nie zostawiłam i nie zostawiłabym mojej córci na tak długi okres!!!
        Dziecko inaczej pojmuje czas niż my,dorośli.Wyjazdy zbyt częste moim
        zdaniem i zbyt długie.
        • ivaz Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 02.04.10, 23:37
          ja jak miałam rok rodzice zawozili mnie w poniedziałek rano do babci
          w piatek wieczorem odbierali, takie życie, i tak do ukończenia
          przeze mnie 3 lat bo przedszkle nie chciało mnie przyjąć, nie odbiło
          sie to zadną traumą, przeżyłam, mam się dobrze, i za bardzo nie
          pamiętam tego okresu w sumie ze dwie migawki może pamietam
    • mondovi Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 02.04.10, 23:25
      pierwszy raz zostawiłam dwulatka na 4 dni. zniósł nad podziw dobrze. teraz syn
      ma 3,5, był okres kiedy musiał spędzać u dziadków każdy weekend przez prawie 3
      miesiące - na początku luzik, potem koszmar. histeria przy rozstaniu, fochy
      podczas pobytu u rodziców, buty, cały był na nie. co innego odmiana - weekend z
      dziadkami, co innego rutyna.
      • batutka Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 03.04.10, 00:06
        co innego zostawic dziecko okazjonalnie na pare dni, a co innego zostawiac na
        tydzien raz, dwa razy w miesiacu - jak dla mnie, to strasznie duzo i dlugo i
        mysle, ze dla dziecka jeszcze dluzej
        moja starsza corka (2,6) jeszcze pare miesiacy temu zostawala chetnie na noc u
        moich rodzicow (jedna noc raz w miesiacu, raz na dwa miesiace), a teraz
        niedawano zostawilismy ja u dziadkow i byl placz przed snem, ze ona chce do mamusi
        nie zazdroszcze Wam (choc jednoczesnie rozumiem, ze praca konieczna)
        • anyx27 Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 03.04.10, 00:13
          moja zostaje srednio 1-2razy w miesiącu u babci na 2 dni (1 nocleg). Tak było od
          zawsze, teraz ma 5 lat i ciągle tak jest. Jak przerwa za długa, to młoda
          dopytuje się cały czas,kiedy wreszcie pojedzie do babci. uwielbia spać u babci.
    • tijuana2 Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 03.04.10, 01:03
      My zawozimy syna do dziadków na ok.3 dni w każdym tygodniu. Wyjątkiem są okresy chorobowe którejś ze stron, urlopy, porządki przedświąteczne, remonty i inne kataklizmy. Tak jest odkąd dziecko skończyło rok. Dziecię ma się dobrze, a w trakcie drogi do dziadków cały czas próbuje mi wyskoczyć z fotelika "czy już widać dom dziadka???". Zupełnie nie wiem, jak to będzie od września, bo przedszkole nam się kłania.
    • zebra12 Nie zostawiam, bo rodzice nie mają ochoty 03.04.10, 08:25
      Nie zostawiam dzieci z rodzicami. Choć strez czasem na jedną noc
      zostają, ale baaaardzo rzadko. Starsze, czyli nastoletnie. Mała
      jeszcze nigdy nie została nawet na godzinę, bo rodzice nie wykazują
      chęci. Nie lubią małych dzieci.
      • zebra12 Re: Nie zostawiam, bo rodzice nie mają ochoty 03.04.10, 08:28
        Ale ja to napisałam: strez miało znaczyć starsze...
    • leneczkaz Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 03.04.10, 10:40
      Zostawiałam i zostawiam na weekend. Na dłużej, jeszcze nie próbowałam bo tęsknię
      strasznie. JA, bo syn to raczej nie.. Uwielbia dziadków (moich rodziców) i
      pewnie chętnie się by do nich wyprowadził tongue_out
    • nombrilek Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 03.04.10, 13:57

      Ja nie i własnie zrezygnowałam z nowej lepszej pracy zeby nie jechac
      na tyg szkolenie.
      Chociaz tydz pewnie bym przezyła ale to co Ty mowisz to sobie nie
      wyobrazam
    • cibora Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 03.04.10, 17:57
      Witam!
      Nie zostawiam. Zostawiłam raz, jak Staś miał 20 miesięcy, bo poszłam na operację woreczka żółciowego. Wyszliśmy z domu o 10 rano, synek został u nas w domu z moimi rodzicami. Było ok, bo ich lubi. Mąż przyjechał położyć go spać i zostać z nim na noc. Miał problem z uśpieniem go, budził się wielokrotnie w nocy z płaczem. Rano znowu przyszli dziadkowie, mąż pojechał do mnie. Staś chodził i pytał "mama gdzie?" i rozwalał zabawki. Kopał, deptał po raz pierwszy w życiu i ostatni, jak do tej pory. Był w ogromnym stresie, mimo że dziadków baaardzo lubi i zostawał z nimi chętnie wcześniej, ale na 2-3 godziny. Na szczęście wróciłam do domu drugiego dnia po południu i dziecko natychmiast się uspokoiło.
      Wiem, że są sytuacje, które wymagają zostawiania dziecka, ale robiłabym wszystko, żeby go nie zostawiać.
      Pozdrawiam.
      Agnieszka
      --
      Staś (03.05.2008)
    • izabellaz1 A kiedy 03.04.10, 21:05
      miewacie czas dla siebie i partnera? Tylko dla siebie.
      Bo tak czytam i oczom nie wierzę, jak można pielęgnować związek dorosłych ludzi
      jak się doczepia pępowinę ponownie po porodzie dziecka? Przecież już raz została
      odcięta. Dziecko traumy nie będzie miało jak raz w miesiącu zostanie na weekend
      u dziadków. Ja wiem, że tutaj jest rozpatrywana inna opcja (pół miesiąca w
      miesiącu bez dziecka), ale część z Was pisze, że nigdy przenigdy nie zostawia.
      To ja się zastanawiam czy coś nie tak jest z dziadkami, że boicie się zostawić
      dziecko czy chodzi o coś innego.

      Ps. Od razu zaznaczam, że nie mam nic złego na myśli. Ot, ciekawość.
      • dundubha Re: A kiedy 03.04.10, 21:58
        Bez problemu zostawiam. Pierwszy raz jak córka miała 2 miesiącesmile Wyjechałam na
        4 dni na ślub mojej najlepszej przyjaciółki. Odciągałam pokarm laktatorem. Potem
        z różnych powodów zostawialiśmy dziecko moim rodzicom lub teściowej. Najdłużej
        10 dni, kiedy musiałam przygotowywać się do egzaminu. Teraz córka ma 2 lata. Nie
        robi żadnych problemów z tym, by zostać z dziadkami albo z mężem. Wygląda to
        tak, że nawet nie tęskni. Tylko jak wracamy do siebie jest przez jakiś czas
        bardziej absorbująca, czyli chce sobie nadrobić czas beze mnie.
      • eps Re: A kiedy 03.04.10, 22:00
        ja nie zostawiam z dziadkami dlatego że uważam iż jak sie ktos decyduje na
        dzieci to nie powinien ich nikomu podrzucać. co innego jak w ramach rozrywki raz
        na jakis czas. ale takie ciągłe podrzucanie jakoś bez większego powodu mi sie
        nie podoba. A czas z męzem to można mieć wieczorem albo czasami w ciągu dnia jak
        dzieci pojadą do dziadków.
        W przypadku takim jak ma autorka wątku raczej bym sie nie zdecydowala na
        zostawianie dziecka z dziadkami.
        • ivaz Re: A kiedy 03.04.10, 22:37
          trójki małych dzieci to i ja bym nie zostawiła, szkoda dziadków, z
          jednym zawsze łatwiej sobie poradzić, przy trójce dzieci to jest
          ogrom pracy.
        • izabellaz1 Re: A kiedy 04.04.10, 01:13
          eps napisała:

          > ja nie zostawiam z dziadkami dlatego że uważam iż jak sie ktos decyduje na
          > dzieci to nie powinien ich nikomu podrzucać.

          Dziadkowie, to nie jest nikt. Ja nie widzę powodu, żeby odmawiać córce, która
          być u nich uwielbia. Sama się zresztą pakuje.
          Bo decyzja o dziecku, to nie jest zawiązanie sobie łańcucha na szyi.
          No ale przy trójce dzieci, to faktycznie trudno byłoby pewnie dziadkom ogarnąć
          wszystkowink

          > A czas z męzem to można mieć wieczorem

          Nie wszystko można zrobić wieczorem. Poza tym to miło mieć dla siebie cały
          weekend. Pójść na spacer. Napić się wina, albo w ogóle gdzieś wyjechać na dwa dni.

          > W przypadku takim jak ma autorka wątku raczej bym sie nie zdecydowala na
          > zostawianie dziecka z dziadkami.

          No w takim przypadku jak autorka, to ja pewnie też niewink
          Ale też nie sądzę, żeby dziecku zadziała się jakaś krzywda.
    • mw144 Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 04.04.10, 22:30
      Pewnie za kilka lat Twoje dzieci napiszą na jakimś forum posta o tytule: czy
      zostawiacie rodziców w domu starców jak musicie wyjechać na kilka dni? A co do
      Twojego pytania - nie zostawiam, bo jestem ich matką. Gdyby nastąpiła taka
      nieprzewidziana konieczność, to nie było by problemów, bo dziadków uwielbiają,
      ale póki jestem w stanie się nimi zająć, to nie ma takiej potrzeby. Mówię
      oczywiście o dzieciach 0-2 letnich, bo np. mój 4 latek czasem sam każe się
      zawieźć do babci na kilka dni, ale jest to wyłącznie jego decyzja.
    • joshima Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 05.04.10, 10:49
      mamitymi napisała:

      > No wlasnie, synek ma 16mies. Za miesiac wracam do pracy,w ktorej
      > pracuje razem z moim mezem. I tu jest problem- czesto wyjezdzamy i
      > bedziemy musieli zostawiac malego z dziadkami na pare dni, moze
      > tydz. I tak 1-2 razy w miesiacucrying Nie wiem jak synek to zniesie...
      W takim wieku to sobie nie wyobrażam. No ale jeśłi naprawde mus, to jakoś to
      będziecie musieli przeżyć.
      • elf76 Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 05.04.10, 12:48
        córka ma prawie 4 lata - nigdy nie zostawała z nikim na noc i u nikogo\
        • elf76 Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 05.04.10, 12:56
          elf76 napisała:

          > córka ma prawie 4 lata - nigdy nie zostawała z nikim na noc i u nikogo\

          za szybko wysłałam wink
          tzn ze mną nocowała u rodziców, raz będąc na koncercie wróciliśmy później to moi
          rodzice byli u nas i położyli córcie spać
          do kina, teatru itp rozrywki wychodzimy w godzinach popołudniowych i bardzo rzadko
          nie uznajemy podrzucania dziecka komukolwiek
          jak się dorosło by mieć dzieciaczka to trzeba być na tyle dorosłym żeby zdawać
          sobie sprawę z konsekwencji jakie niesie za sobą opieka nad małym człowiekiem

          • schiraz Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 05.04.10, 17:16
            Straszne jest to, że czteroletnie dziecko jest "uwiązane" do swoich rodziców tak
            bardzo, że nie jest w stanie przeżyć nocy bez nich. Znaczy dla mnie to straszne,
            mój Syn w wieku czterech lat już dawno miał za sobą weekendowe oraz "feriowe"
            pobyty u dziadków, kocha ich tak bardzo, że z trudem go stamtąd zabierałam. Od
            dwóch lat (teraz ma sześć i pół roku) jeździ z dziadkami na wakacyjne wyprawy
            trzytygodniowe, zawsze gdzie indziej, planują to przez całą zimę, i gdybym mu na
            to nie pozwoliła tylko dlatego, że jest moim dzieckiem, urodziłam go i w związku
            z tym ma siedzieć koło mojej nogi gdziekolwiek się nie ruszę to popukałby się
            palcem w czoło i stwierdził, że matka zwariowała. Jestem w stanie pojąć taką
            matczyną potrzebę trzymania dzieciaka przy sobie przez pierwsze dwa lata, bo to
            jeszcze małe dziecko, niesamodzielne i tak dalej, ale czterolatek to już duże
            dziecko, za dwa lata pójdzie do pierwszej klasy a za rok do zerówki do szkoły,
            umrze tam od razu pierwszego dnia z bólu po rozstaniu z rodzicami.
            • izabellaz1 Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 05.04.10, 19:01
              j/w
              I uważam za nienaturalne takie ponowne "przypępowienie" dziecka.
              W dodatku rozumiem chyba mężczyzn czasem jak szukają wrażeń poza domem skoro
              żona "nie wyobraża" sobie pozostawienia 4latka/latki na weekend u drugich po
              rodzicach najbliższych osób jakimi są dziadek i babcia.
              Nie rozumiem również określenia "nie zostawiam z nikim". Jasne, nikt to może być
              koleżanka czy inna obca osoba, ale jak można nikim nazywać własnych rodziców,
              albo rodziców męża/partnera???
              • elf76 Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 05.04.10, 19:54
                no ale żadna z Was nie pomyślała że dziadkowie pracują mają swoje życie, sprawy itp
                i niekoniecznie muszą chcieć zajmować się wnukiem czy wnuczką
                wszystko ma jak zwykle swoje 2 strony
                córka chodzi do przedszkola, jest otwarta do ludzi i , dzieci nie wstydzi się
                ale ani teściowie ani moi rodzice do takiej opieki się nie palą i nigdy nam jej
                nie zaproponowali ;-( wychowali już swoje dzieci i tyle
                a ja nie będę zwalać im na głowę dziecka skoro sami tego nie proponują
                ot co
                i raczej nie jestem nadopiekuńcza ;-/
                • eps Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 05.04.10, 20:12
                  no własnie popieram elfa wink
                  Moi ani rodzice ani dziadkowie nie wyrażali większej checi aby zabrać dzieciaka
                  do siebie. Co wiecej moja mama czasem jak siostra nachalnie jej podrzuca córkę,
                  mi mówi ze ona dzieci lubi ale swoje juz wychowała i nie ma ochoty na skakanie
                  przy wnuczkach.
                  No i ja to szanuje i rozumie. Czasem jak juz nie mam wyjścia i dzieci musze
                  gdzieś eksmitować to podrzucam do dziadków ale to naprawde w sytuacjach
                  kryzysowych.
                  W większosći tak organizuję czas sobie i dzieciom aby na innych nie zwalać moich
                  obowiązków.
                  A jeśli mój 4 latek chce sam jechać do babci i zadzwonię i babcia wyrazi zgode
                  to go oczywiście tam wiozę.
                  nocowanie nie wchodzi w gre bo syn jest bardzo przywiązany do swojego łózka i
                  poduszek wiec tirem go nie bede z całym ekwipunkiem przewozić wink
                  Juz kiedys próbowałam noclegu gdzie indziej (cała rodziną) i musieliśmy w środku
                  nocy wracać bo dziecko źle sie tam czuło.
                  • eps Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 05.04.10, 20:12
                    sorki zamiast dziadkowie miało być teściowie
                  • leneczkaz Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 05.04.10, 20:17
                    > Moi ani rodzice ani dziadkowie nie wyrażali większej checi aby zabrać dzieciaka
                    > do siebie. Co wiecej moja mama czasem jak siostra nachalnie jej podrzuca córkę,
                    > mi mówi ze ona dzieci lubi ale swoje juz wychowała i nie ma ochoty na skakanie
                    > przy wnuczkach.

                    O_o Fajni dziadkowie..
                    Moi i rodzice i teściowe kochają swoje wnuki i mimo, że 50/50 są aktywni
                    zawodowo to każdą możliwą chwilę spędzają z wnukami, obdarowują je, zabierają na
                    spacery itd. Dla mnie to norma. Moi dziadkowie, też mnie zabierali na weekendy big_grin
                    • eps Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 05.04.10, 20:22
                      no wiesz rodziców się nie wybiera ani dziadków też wink
                      A poza tym, nigdzie nie jest napisane że dziadki musza czerpać wielką radość z
                      obcowania z wnukami. moi rodzice mogą wnuczki nosić na rekach ale tak do 6
                      godzin dziennie, później są zmęczeni, teściowie podobnie.
                    • izabellaz1 Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 05.04.10, 20:23
                      leneczkaz napisała:

                      > O_o Fajni dziadkowie..

                      No cóż...zarówno dziadków jak i rodziców się nie wybiera.
                      Rozumiem jeśli ktoś ma taką sytuację i nie zostawia, ale samo napisanie "nigdy
                      nie zostawiam, bo sobie nie wyobrażam", to tego już nie rozumiem.
                • izabellaz1 Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 05.04.10, 20:14
                  elf76 napisała:

                  > ale ani teściowie ani moi rodzice do takiej opieki się nie palą i nigdy nam jej
                  > nie zaproponowali ;-(

                  A to przepraszam. Takiej opcji nie brałam pod uwagę. Chodziło mi o przypadek gdy
                  mamy uważają za nienormalne, że ktoś "podrzuca" dziecko dziadkom. Moi sami
                  proponują. Ba, nawet żądają bo w ciągu tygodnia mają niewiele czasu - właśnie
                  dlatego, że pracują. A córa jest jedynym ich wnuczęciem i prawdopodobnie tak już
                  pozostanie więc sami proszą, żeby raz na te 2 tygodnie na jedną noc u nich w
                  weekend została, bo wtedy właśnie mają najwięcej czasu i mogą go poświęcić tylko
                  Jej.
                  • eps Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 05.04.10, 20:19
                    kurcze zazdroszczę z calego serca. Jak ja bym chętnie gdzies z mężem wyskoczyla
                    wieczorem (czasami biorę opiekunkę) albo tak szczerze zatęskniła za dzieciakiem
                    przez weekend wink
                    • izabellaz1 Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 05.04.10, 20:30
                      eps napisała:

                      > kurcze zazdroszczę z calego serca. Jak ja bym chętnie gdzies z
                      > mężem wyskoczyla wieczorem

                      A dziadkowie z jednej i z drugiej strony są tacy mniej chętni?
                      A może rozdzielić maluchy i najmłodsze dać jednym, a te starsze drugim?smile

                      > albo tak szczerze zatęskniła za dzieciakiem przez weekend wink

                      No to jedyna opcja, bo jak zostawiam na jedną noc to tylko mnie się jakoś cicho
                      i pusto wydajebig_grin Córa bawi się w najlepsze. Dopiero jak po tygodniu wróciła z
                      wakacji, to mimo że uśmiechnięta i szczęśliwa to zadowolona, że w już w domu i
                      że z rodzicami (a, bo to jeszcze jeden aspekt. Pracujemy oboje z mężem i
                      dziadkowie też. Ponieważ nie chcemy, żeby córa/wnuczka spędzała czas w wakacje w
                      obcych przedszkolach organizujemy Jej wyjazdy zmianowo. Część wakacji spędza z
                      nami-rodzicami, a część z dziadkami, bo urlopu tylko nam by nie starczyłosmile )
    • bacha1979 Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 05.04.10, 20:09
      Nie, ale ma niecałe 2,5 roku.Została ze 3 razy u dziadków na noc, ale jak sam
      bardzo chciała. Natomiast nie mam potrzeby i nie chciałabym podrzucać dziecka na
      kilka dni, zwłaszcza małego.
    • nika1310 Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 05.04.10, 20:11
      nie zostawiam i nigdy nie zostawie na kilka dni, chyba ze same zechcą. to
      rodzice sa od wychowywania a nie dziadkowie
      • kalina886 Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 05.04.10, 22:24
        Do 3-tego roku życia nie zostawała. Później zostawała od czasu do
        czasu jak ja miałam szkołę w weekend, a mąż pracę.
        Teraz ma 4 lata i czasami sama się domaga, że chce spać u dziadków w
        weekend.
        Jej najdłuższy "wypad" trwał 3 dni, kiedy my wyjechaliśmy świętować
        5-tą rocznicę ślubu.
        Planujemy też, że dziadkowie zabiorą córkę na 10 dni na morze.
        Dokładnie to my jedziemy z nią najpierw na 10 dni, a potem moi
        rodzice dojeżdzają i zostają z nią na następne 10 dni.
        Dziadkowie sami to zaproponiwali, a ja nie widzę w tym nic złego...
        mała będzie maiła fajniejsze i dłuższe wakacje, nawdycha się jodu
        itd.
    • budzik11 Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 05.04.10, 20:11
      Moje dzieci (4,5 i 2,5r.) nigdy nie zostawały u dziadków na kilka dni, nawet na
      jeden dzień - wyjątkiem była sytuacja, kiedy poszłam do szpitala urodzić
      młodszego, wtedy starsza musiała zostać u dziadków, ale to był jedyny raz i
      tylko z konieczności, inaczej bym jej nie zostawiła.
      • phantomka Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 05.04.10, 23:38
        Autorka opisuje sytuacje inna od tej, o ktorej pisze wiekszosc z
        was. Zostawienie dziecka raz do rku w celu wyjazdu urlopowego, rozni
        sie od zostawiania dziecka raz w m-cu na tydzien. Pierwsza sytuacje
        przerobilam ostatnio. Bylo bosko i wspolczuje tym, ktorzy tego nie
        doswiadczajasmile Corka generalnie uwielbia zostawac u babci na noc.
        Bywa, ze jest tam i przez tydzien, ale ja jestem razem z nia wieksza
        czesc dnia i dopiero wieczorem ide do domu.
        Znam wiele dzieci, ktorych rodzice nie zostawiali nigdy i niestety
        wszystkie bez wyjatku sa takimi mamincycami. Zadnych wyjazdow
        kolonijnych, obozow, itp. Dla mnie nie do przyjecia.
    • gika_gkc Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 06.04.10, 07:55
      tak, zostawiam od ok 2 roku
      też dosyć często wyjeżdżamy na delegację, ale na szczęście tylko raz czy dwa
      byliśmy w tym samym czasie - najczęściej jedno z rodziców jest na miejscu
      Mały uwielbiał i uwielbia zostawać u Dziadków - krzywda mu się tam na pewno nie
      dzieje, Dziadkowie też bardzo chętnie zajmują się wnukiem
    • camel_3d zelezy od dziadkow... 06.04.10, 09:03
      przeciez was tez wychowali, wiec dadza sobie rade...
      jezeli nie sa schorowani, przemeczeni i maja duzo energii i ochoty top czemu nie?
    • silje78 Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 06.04.10, 09:23
      moja córka do tej pory nie robiła z tym problemów. była dwa razy u
      moich todziców na dłużej. raz na tydzień i w lutym na 2 i ten
      ostatni wyjazd był już za długi. jednak od kilku tygodni jest
      problem bo nawet nie chce zostać u dziadków z którymi jest jak
      pracujemy. jak byliśmy na święta u moich rodziców to cały czas
      łaziła za mną i mówiła "mama moja" i w kółko, że z babcią sama nie
      zostanie, z mamą. dodam tylko, że do tej pory to babcia wiodła prym
      i jak się tylko pojawiała to mogłam nie istnieć.nie wiem czy to z
      powodu tego dłuższego pobytu u nich, ale wydaje mi się, że tak
      częste zostawianie maluszka nie jest najlepszym pomysłem.
    • solaris31 Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 06.04.10, 09:45
      ja nie zostawiam, bo mam litość nad dziadkami wink

      ale mówiąc poważnie - okazjonalnie zostawiłabym nawet tak małe
      dziecko. ale regularnie na pewno nie.

      dlaczego?

      po pierwsze - i po główne- co innego okazja, a co innego
      zostawianie 2 razy w miesiącu dziadkom- - oni owszem, kochają wnuki,
      wszystko cacy - ale mają prawo do własnego zycia a nie uwiązania do
      wnuków. ja nie śmiałabym zaproponować czegoś podobnego moim
      rodzicom, szanuję ich czas i niezależnośc. owszem, babcia przychodzi
      do dzieci raz w tygodniu regularnie - ale co innego 2 godziny w
      dzień, a co innego kilka dni z nocą. dziadkowie mają swoje lata ,
      dzieci własne odchowali, a moich nie muszą wink

      po drugie - dziecko jest jeszcze małe. oczywiście, nie można dziecka
      chować na przysłowiowego maminsynka, ale to nie jest wiek na tak
      częste rozłąki. trzeba pomyśleć o więzi, jaką się tworzy z dzieckiem
      w tym wieku. starsze zrozumie, ale młodsze poczuje się opuszczone.

      powtarzam się - ale się powtórzę - co innego okazja, ale co innego
      wyjazdy regularne nawet 2 razy w miesiącu na tydzień. nie zrobiłabym
      czegoś podobnego swoim dzieciom.
    • yoggi87 Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 06.04.10, 21:11
      > lazienki. Poza tym boje sie, ze jest za maly na takie rozstania.

      Ty najlepiej znasz swoje dziecko. Jesli nie jest gotowy, to go nie
      zostawiaj, bo zrobisz mu krzywde.
      Ja swoich dzieci nie zostawiam, bo nie mam takiej mozliwosci,
      mieszkam w UK. Ale gdybysmy mieszkali w PL starsza napewno
      zaliczylaby juz niejeden weekend u dziadkow, ale w razie czego w 15
      minut bylabym po nia...

      Ale czase sa sytuacje, ze mus to mus i koniec, dlatego uwazam, ze nie
      powinnas rzucac malego na gleboka wode. Zostaw go raz na dwie
      godziny, potem na caly dzien, nastepnie na noc... Zobaczysz jak to
      zniesie, Ty sie nie bedziesz martwic, podczas wyjazdu, bo juz
      wczesniej sprawdzisz, ze maly u dziadkow szczesliwy (bo pewno tak
      bedzie), a on przyzyczai sie, ze czasem opieke przejmuja dziadkowie i
      nie masz co miec wyrzutow.
    • mamitymi Tak, nie jest to latwa decyzja... 06.04.10, 22:43
      Dziekuje wszystkim za odpowiedzi.
      Dla mnie to trudna decyzja. Synek jest jeszcze bardzo malutki, i pewnie bedzie za nami tesknic. A ja jeszcze bardziej. Sprobuje go zostawic najpierw na krocej i poobserwuje. Jesli bedzie bardzo przezywac w kazdej chwili moge wrocic na urlop wychowawczy.
      Dziadkowie sa bardzo chetni do pomocy. Dla jednych i drugich to jedyny i dlugo wyczekiwany wnuczek, wszyscy sa na emeryturach. Wiec czas i checi sa, bardziej boje sie o ich kondycjewink
      Co do powrotu do pracy to zmusza mnie przede wszystkim sytuacja finansowa. Gdyby nie to- kontynuowalabym urlop wychowawczy.
      A jesli chodzi o specyfike mojej pracy... ja z mezem cale zycie na walizkach. Taki zywot artysty... Czesc dziadkow to tez artysci, tak jak moja siostra cioteczna, wujek, brat meza, bratowa, i jeszcze kika osobbig_grin wiec wszyscy sytuacje doskonale rozumieja.
      Mam tylko nadzieje ze dziec moj nie bedzie bardzo tesknic za nami, a za to bedzie czerpac radosc z pobytu z dziadkami. I dziadkowie rowniezwink
      Pozdrawiam wszystkich
      • solaris31 Re: Tak, nie jest to latwa decyzja... 06.04.10, 23:49
        ja też artystka wink i na czas wczesnego macierzyństwa zawiesiłam
        działalność na kołkuwink

        zostawiłam dzieci na tydzień z mężem i dziadkami jak młodsza córka
        miała 2 latka.i było mi bardzo ciężko, chociaż dziecko
        przyzwyczajone do nieobecności mamy, bo sporo pracuję - ale jednak
        tydzień to inna bajka była. wróciłam - i miałam kłopot przez parę
        dni, zanim dziecko się przyzwyczaiło z powrotem. unikam wyjazdów,
        pracuję zawodowo, ale działalność musi poczekać. moje córki nie są
        mamincórkami, ale jednak za dużo to kosztuje.

        spróbuj, sama zobaczysz jak pójdzie i czy warto.
        • mamitymi Re: Tak, nie jest to latwa decyzja... 07.04.10, 10:45
          O jak milo ze ty tez artystkawink
          No wlasnie, boje sie ze synek bedzie bardzo tesknil, a potem na mnie
          odreagowywal swoja tesknote. Bo gdy zaczne sezon bede musiala
          uczestniczyc we wszystkich koncertach, wyjazdach i tourne. Czasem
          koncertow jest wiecej, czasem na szczescie mniej. Ale zobaczymy. Nie
          ja pierwsza i nie ostatnia big_grin
    • ewelinakrakow Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 21.04.10, 21:43
      Nie jestem w stanie zrozumieć osób, które piszą, że nie powinno się,
      nie można zostawiać itd. Jestem na swój sposób w podobnej sytuacji,
      studiuję dziennie prawo na UJ-cie. Jestem na 3-cim roku, w ciaże
      zaszłam na 2-gim, moja córcia ma teraz 6 miesięcy. I
      teraz "problem", co wybrać... siedzenie z prawie nic nie
      rozumiejącym dzieckiem w domu i patrzenie w łóżeczko czy może jednak
      zostawienie u dziadków, patrzenie do przodu, osiągnięcie czegoś a
      tym samym zapewnienie temu dziecku PRZYSZŁOŚCI, nie takiej jaką
      miałam ja i pewno większość osób to czytających a prawdziwej
      PRZYSZŁOŚCI. Moi rodzice nie mają wyższego wykształcenia, całe życie
      zarabiali średnią krajową i myślicie że to że zajmowali się mną gdy
      byłam niemowlakiem przynosi jakieś korzyści na dłuższą metę??? Nie,
      bo ja z tego okresu nic nie pamiętam i na pewno nie miało dla mnie
      znaczenia to kto mi przewinie pieluchę, albo da butelkę. Kocham
      swoją córcię i studiuję właśnie dla niej, gdybym miała policzyć to
      ile przez te pół roku była ze mną, nie uzbierałoby się więcej niż 3
      miesiące. Zostawiam ją z dziadkami, raz na weekend, czasem na
      tydzień, zależy od sytuacji. Gdy miałam sesję musiała być dłużej,
      ale dzięki temu udało mi się wszystko zaliczyć. Rodzice mieszkają w
      Krakowie, więc jak chcę to wpadam w odwiedziny, przytulam, rozmawiam
      i napatrzeć na nią się nie mogę. I co, myślicie że jej nie kocham???
      kocham ją nad życie i to co robię, robię właśnie dla jej dobra. A co
      jej mam odpowiedzieć jak za parę lat powie mi -mamo daj mi 700 zł na
      nowe spodnie diesla-, albo zechce pojechać na obóz narciarski z
      koleżankami, który będzie kosztował przykładowo 2000 zł., co mam jej
      wtedy powiedzieć???? a wiesz kochanie, nie dam Ci bo zarabiam 1200
      zł. w sklepie, bo jak byłaś mała to zamiast robić karierę spędzałam
      z Tobą dnie i noce. Przy dziecku nie da się skończyć dobrych
      studiów! Mam nadzieję, że kiedyś moje "poświęcenie" zaowocuje i moja
      córeczka będzie miała piękne mieszkanie, zwiedzi cały świat i że
      nigdy nie powiem jej, -nie dam Ci bo nie mam pieniędzy-. Więc jeżeli
      tylko masz możliwość powrotu do pracy nie zastanawiaj się, tylko
      wracaj. Wiem,że bedzie Ci źle ale wtedy myśl o dobru dziecka. Mnie
      też jest ciężko, cholernie tęsknię, czasem płacze w poduchę,
      wrzeszczę na męża, ale nie dam się. Skończę studia, zrobię aplikację
      sędziowską a wtedy będę pracowała po kilka godzin w tygodniu a
      resztę czasu spędzała z córeczką. Uważm tylko, że źle zrobiłaś że
      nie przyzwyczajałaś małego do dziadków juz wcześniej, bo jak sama
      piszesz do tej pory spędzał z Tobą niemal każdą chwilę. A jak córcia
      znosi rozłąkę, jeszcze nie wiem, bo nie mówi ale nie wydaje mi się
      być z tego powodu załamanasmile Pozdrawiam Was gorąco
      • carinica011 Re: Czy zostawiacie dzieci z dziadkami na kilka d 21.04.10, 22:14
        córkę zostawiam na noc u siostry pod opieką szwagra, który jest wspaniałą
        opiekunką (choć nie zawodowąsmile), jeśli idziemy gdzieś na raut to moja mama
        przyjeżdża i pilnuje zwykle śpiącej już małej do dnia następnego, dopóki rodzice
        się nie zwleką smile gdy śpimy u rodziców zostawiamy młoda pod ich opieką i idziemy
        na spacer czy do siostry wysuszyć kilka butelek wina smile moi rodzice są aktywni
        zawodowo w wymiarze kilku etatów, dodatkowo zanim zaszłam w ciążę zobowiązali
        się odbierać siostrzeńca z przedszkola. mogłabym podrzucać młodą częściej, ale
        nie robię tego, bo szanuję ich czas wolny - a nie maja go w nadmiarze.
        teściowej nie powierzyłabym opieki nad dzieckiem, może za 15 lat.
      • syska241 do ewelinakrakow 22.04.10, 22:29
        dziewczyno,porponuje wziac do ręki fachowa literaturę psychologiczna
        i poczytac na temat rozwoju malenkiego dziecko i jego specyficznych
        potrzeb.Wlasnie dla tak malego dziecka wazna jest wlasnie MATKA i
        jej obecnosc,wtedy wlasnie budowane są wlasciwe relacje miedzy
        dzieckiem a rodzicami. Ty piszesz tylko o przyszlych potrzebach
        finansowych,jakie moze bedzie mialo kiedys Twoje dziecko.Pieniadze
        to nie wszystko.
        Piszesz,ze wpadasz odwiedzic czasem wlasne dziecko...Dla mnie to
        niewyobrazalne. W odwiedziny wpadac powinni do wnuczki jej
        dziadkowie,a nie wlasna matka. Rozumiem,ze studiujesz,ale dziwi mnie
        to,ze Twoje dziecko z Toba nie mieszka,lecz z Twoimi rodzicami (tak
        zrozumialam). Zadaj sobie czasem pytanie? Czyje jest dziecko, ktore
        wiekszosc czasu spedza ze swoimi dziadkami?Twoje czy ich?pozdrawiam
        i życzę opamiętania.
        P.S Sama jestem osobą wykształconą,po studiach, z dwoma fakultetami.
        Pracuję tyle,ile musze.Moglabym wiecej,zababialabym tez wiecej,ale
        za nic nie poswiece czasu spedzonego z moja córeczka.Dziecko
        potrzebuje Cie teraz,kiedy jest maleńkie wlasnie.Potem bedzie juz
        mialo wlasne życie.
        • syska241 Re: do ewelinakrakow 22.04.10, 22:32
          Z gory przepraszam za literówki czy inne błędy,ale emocje mnie
          poniosły smile
        • daga_j Re: do ewelinakrakow 23.04.10, 14:01
          syska214 - zgadzam się jak najbardziej. Nie tylko pieniądze są ważne, a czas
          poświęcony dziecku. Sama jakoś skończyłam UJ, częściowo będąc w ciąży a potem
          rok magisterski już z dzieckiem. Owszem, nie były to studia prawnicze, pewnie
          bardziej wymagające, ale ta ewelina pisze jakby dziecko było jakąś maskotką,
          którą oczywiście zajmie się, jak najbardziej i będzie super mamą, ale nie teraz,
          teraz ma ważniejsze sprawy na głowie, niech tam dziecko podrośnie, ona je po
          główce czasem pogłaszcze, pochwali się koleżankom wyrżniętymi ząbkami i czym tam
          jeszcze, ale całe to macierzyństwo zostawia sobie na później "jak już będzie
          miała czas".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka