Czy Wasze dzieci tez maja fioła na jakimś punkcie?Moja 2,5 latka najpierw długooo miała fazę na rozbieranie się (miała wtedy jakieś 2 lata- 3/4 doby chodziła naga). Potem była faza na piżamę- za chiny ludowe nie położyła sie spać bez piżamy.
Aktualnie na takim topie jest "ślaflocek" czyli szlafrok. Najchętniej by się z niego nie rozbierała... A do ślaflocka obowiązkowo wręcz muszą być nowe sandałki


Staram sie nie włączyć z tym, bo w sumie nie lubię stawiać zakazów dla zasady, Miska ogólnie jest dzieckiem nieupierdliwym, wiec pozwalam na takie małe zboczenia...

Ale śmiac mi się chce jak od rana słyszę, mamo dzie mój slaflocek?!?