epp3
06.03.04, 16:19
Witam Wszystkich, jestem tu poraz pierwszy i mam nadzieję, że mi pomożecie.
od kilku tygodni mam kłopot z usypianiem mojego ośmiomiesięcznego synka. Po
kilku godzinach czuwania zaczyna być marudny i to jest dla mie znak, że jest
śpiący. Nie potrafi zasnąć sam w łóżeczku, płacze.Jedybym sposobek jets
włożenie go do krzesełka samochodowego, które używamy jako bujaczek. Po kilku
minutach ostrego płaczu poqwoli zasypia. Czasem jest to płacz sugerujący
złość i trwa bardzo długo. Wygląda to tak jakby Piotrus nie potrafił sam
zasnąć a jednocześnie złości się, ze próbuję mu w tym pomóc. Kiedy idziemy na
spacer, w wózku nie ma tego problemu, nie ma go również, gdy po kapieli
zasypia mi po wypiciu wieczornej porcji kleiku ale nie zawsze jest na tyle
zmęczony żeby mi tak "odpłynać" po kolacji... Liczę na Waszą pomoc.