Helen Doron pytanie

10.03.04, 18:52
Czy Wasze dzieciaki lubia chodzic na te zajecia? Mloda byla zadowolona bardzo ale... jakies 2
miesiace temu zaczela sie nudzic i protestowac. Mowi ze sie nudzi bo ciagle robia to samo, pania
Marte lubi ale zajecia ja nudza. Kasety ja nudza. Nie chcialabym zeby sie zniechecila do nauki Ma 4,5
roku, zastanawiam sie czy ja caly czas wozic na te lekcje czy odpuscic sobie HD i poszukac czegos
innego? Czy poczekac do wakacji az sie zrobi samoistna przerwa....
    • beba2 Re: Helen Doron pytanie 10.03.04, 19:39
      Miałam identyczną sytuację jak Wasza rok temu.Kamil też miał wtedy 4,5 roku.My
      przerwaliśmy zajęcia po II trymestrze nauki.Stwierdziłam,że jeśli ma się
      zniechęcić to lepiej odczekać.Zaczniemy od września,bo zaczął przejawiać
      zainteresowanie językiem,gdyż "dopuściliśmy" go do internetu i zrozumiał,że z
      wielu rzeczy nie może skorzystać (np. gry ),bo po prostu są po angielsku,a my
      celowo go nie wyręczamy (nie tłumaczymy na polski).
      Pozdrawiamy.
    • dagbe Re: Helen Doron pytanie 11.03.04, 10:28
      Mój syn lubi chodzić na angielski i narazie się nie nudzi. Ale ma dopiero 2
      lata wink Jeśli jednak dziecko nie chce chodzić na zajęcia, to raczej bym go nie
      zmuszała. Z drugiej strony obawiałałbym się "słomianego ognia". Mój starszy syn
      (10 lat) wie, że jeśli wybierze sobie zajęcia, to musi uczestniczyć w nich co
      najmniej do końca semestru.
      Może na jakiś czas możnaby zmienić grupę? Może puszczać kasety w większych
      odstępach czasu i tylko 2 razy dziennie? Może przy okazji słuchania kaset
      oglądać książeczki, tańczyć, malować? Może porozmawiać z panią Martą, żeby
      bardziej urozmaicić zajęcia? Na naszych zajęciach faktycznie robimy to samo ale
      rzadko tak samo...

      Pozdrowienia,
      Dagmara
    • aniask_mama Re: Helen Doron pytanie 11.03.04, 11:21
      A może podglądniesz jak takie zajęcia wyglądają w innej grupie? Może pani
      prowadzi je z większą ekspresją, inaczej?
      Ja też bym nie zmuszała na siłę... choć chyba starałabym się poczekac do końca
      semestru...

      Mój koles ma 3,5roku i chodzi chętnie (dla niego to rozrywka, bo nie ma innych
      specjalnych zajęć z dziećmi tzn. nie chodzi do przedszkola), choć jak widzę,
      jak się bawi i uczestniczy w zajęciach to dużo bardziej podoba mu się szkoła
      muzyczna.
    • wilga_kasia Re: Helen Doron pytanie 11.03.04, 12:43
      A może zajęcia nie są dobrze dobrane do wieku dziecka? Moja córeczka ma 3,5
      roku i jest zadowolona, ale przeczytałam, że nasz kurs jest dla dzieci od roku
      do czterech lat, a więc dla 4,5 latka byłby już nieodpowiedni.
Pełna wersja