jowita-90 14.06.10, 16:44 czy przepisujac sie z jednego osrodka zdrowia do innego musze wziasc kartoteke malego? chce go przepisac a zabardzo nie wiem jak to z tym jest a nie chce jezdzic tam i spowrotem kilka krotnie... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
patysia00 Re: wiecie moze...? 14.06.10, 16:55 No powinno się, nowy lekarz będzie już coś wiedział o dziecku. Najlepiej spytaj w przychodni. Tylko nie wiem, czy w starej przychodni dadzą Ci kartę. Ja robiłam ksero karty, bo oryginału dać nie chcieli. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita-90 Re: wiecie moze...? 14.06.10, 17:24 joshima napisała: > Na pewno kartę szczepień. > a nie wystarczy info w ksiazecce zdrowia? na biezaco uzupelniana Odpowiedz Link Zgłoś
kammik Re: wiecie moze...? 14.06.10, 17:33 Nie wystarczy. Kopię dokumentację dziecka wziąć możesz, ale nie musisz. Odpowiedz Link Zgłoś
minerwamcg Re: wiecie moze...? 14.06.10, 17:35 Nie ma szans, karta szczepień to jest dokument wagi państwowej Ja jak przepisywałam małą z Krakowa do Warszawy kazałam sobie zrobić ksero ze wszystkich papierów i z nim zgłosiłam się do pediatry. Odpowiedz Link Zgłoś
joshima Re: wiecie moze...? 14.06.10, 18:16 jowita-90 napisała: > joshima napisała: > > > Na pewno kartę szczepień. > > > > a nie wystarczy info w ksiazecce zdrowia? na biezaco uzupelniana IMO nie, bo każde szczepienie musi być wpisane do karty. Przecież nie będziesz latać do starej przychodni, żeby Ci wpisywali szczepienia zrobione w nowej. Ja przeszłam do innej przychodni i to była pierwsza rzecz jakiej chcieli. Odpowiedz Link Zgłoś
waryszka Re: wiecie moze...? 14.06.10, 17:35 przepisywałam dziecko i nas(rodziców) do innej przychodni - wystarczyło tylko wypisać deklarację,że chce korzystać z tej przychodni i na osobnym blankiecie rezygnację dla poprzedniej przychodni. W nowej przychodni powiedzieli,że oni prześlą tę rezygnacje do starej przychodni a stara prześle im dokumenty - i tak się też stało. Odpowiedz Link Zgłoś
waryszka Re: wiecie moze...? 14.06.10, 19:10 jeżeli to ma się do mojego postu, to tak- w Toruniu. Co prawda stara przychodnia robiła małe problemy - dzwonili, wypytywali ale w końcu wszystko jest już ok. Odpowiedz Link Zgłoś
mamasi Re: wiecie moze...? 14.06.10, 19:30 no dokładnie w Polsce u nas identycznie - stara przychodnia, bez problemów, przesłała nowej dokumentacje choroby naszej rodzinki myślałam że to norma... Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: wiecie moze...? 14.06.10, 19:28 Napisze jak to było w naszym wypadku. Powiadomiłam ''nowa przychodnie'', ze chce się przepisać. Owa przychodnia sama wystosował pismo do ''starej'' o przesłanie karty szczepień( ten dokument jezdzi za wami po całej Polsce) i nasze kartoteki. Tylko jak zauważyłam bedąc na wizycie same kartoteki są kopiami, oryginały zostały w pierwszej przychodni w archiwum. Odpowiedz Link Zgłoś
fioletowy_krokus Re: wiecie moze...? 14.06.10, 20:12 Najważniejsza jest karta szczepień - to jedyny dokument, który zawiera wszystkie szczepienia dziecka (książeczki zdrowia często rodzice zapominają). Karta szczepień trafia za dzieckiem w oryginale - albo stara przychodnia wydaje ja mamie za poświadczeniem odbioru albo przesyła listem poleconym do nowej przychodni. Historia choroby jest własnością danej przychodni. Najczęściej dalej trafia ksero robione na koszt pacjenta. Niektóre przychodnie, zwłaszcza w tym samym mieście wydają oryginał. Można nie zabierać historii wcale, jeśli nie ma tam nic istotnego - nowa przychodnia założy nową historię choroby. Przekazanie jest takie samo, jak przy karcie szczepień - wydanie pacjentowi za poświadczeniem odbioru lub przesłanie pocztą. Zapisu do nowej przychodni dokonuje się poprzez wypisanie w niej deklaracji na lekarza, pielęgniarkę i położną. Niektóre przychodnie wymagają jeszcze wypisania druku Rezygnacji, choć tak naprawdę nie jest on potrzebny, bo w NFZ nowa deklaracja "wypiera" starą. Odpowiedz Link Zgłoś