Dodaj do ulubionych

Apeluje!!!

18.06.10, 12:16
zapinajcie dzieci w fotelikach!!
wkleilam ten link na niemowlaku ale tu tez postanowilam,

www.youtube.com/watch?v=6mSqrrHWhTs&feature=related
Obserwuj wątek
    • jowita-90 link 18.06.10, 12:18
      www.youtube.com/watch?v=6mSqrrHWhTs&feature=related
      • blagajo nie dałm rady....obejrzeć 18.06.10, 12:42
        • jowita-90 Re: nie dałm rady....obejrzeć 18.06.10, 13:40
          szczegolnie chodzi mi o moment z niemowlakiem uderzajacym w szybe... nie wiem
          ktora sekunda bo trzeci raz nie dam rady obejrzec...
          • i.jarzab Re: nie dałm rady....obejrzeć 18.06.10, 14:59
            Ja czasami jestem w szoku jak rodzice lekceważą bezpieczeństwo. Co i rusz widzę
            dzieci przewożone bez fotelika. Sama byłam nie raz namawiana na taką jazdę np.
            przez teściów, no bo to tylko kawałek ale ja jestem w tej kwestii nie ugięta-
            nie ma fotelika nie jedziemy.

            Inną sprawą jest jakość fotelików, mam wrażenie że niektórzy kupują je nie dla
            bezpieczeństwa dziecka ale by nie dostać mandatu! Smutne ale prawdziwe sad
    • mama-ola Re: Apeluje!!! 18.06.10, 15:18
      Samochód to jest maszyna służąca do zabijania...
      • patysia00 Re: Apeluje!!! 18.06.10, 17:13
        moment z niemowlakiem jest jakoś na początku. A co do jakości fotelików to się
        zgodzę. Wiele osób wozi dzieci w takich z hipermarketu za 50zł... ale może nie
        wszystkich stać na nowy i porządniejszy....? Tego nie wiem, ale chyba lepiej w
        takim niż żadnym...
        • malgoska182 Re: Apeluje!!! 18.06.10, 17:23
          Wydaje mi sie czy z marketu czy z firmowego sklepu,to kazde siedzenie
          powinno miec atest.Przeciez nie sa to zabawki,tylko przedmioty,ktore
          maja ratowac zycie.Przynajmniej mam taka nadzieje,ze tak jest.
        • pazdana Re: Apeluje!!! 18.06.10, 17:27
          Popieram! Dziecko samo nie zadba o swoje bezpieczeństwo to my rodzice musimy się
          o to troszczyć...Niedawno niedaleko mnie był wypadek jechała matka z dwójką
          dzieci - żadne nie było w foteliku. Obydwoje zginęli - matka przeżyła...
    • agaja5b Re: Apeluje!!! 18.06.10, 17:31
      A ja wczoraj w autobusie widziałam rodziców z ok 3-4 mies dzieckiem,
      które trzymał na rękach ojciec i stał. Dopiero po kilku minutach
      namyślił się i usiadł, dalej trzymając dziecko. Kierowca często
      jechał jak szalony i dość mocno hamował. Ja potrafiłam sobie
      wyobrazić co by sie stało gdyby zahamowł naprawdę gwałtownie ojciec
      z matką najwyraźniej nie.
      • patrycja25.live Re: Apeluje!!! 18.06.10, 21:05
        agaja5b napisała:

        > A ja wczoraj w autobusie widziałam rodziców z ok 3-4 mies dzieckiem,
        > które trzymał na rękach ojciec i stał. Dopiero po kilku minutach
        > namyślił się i usiadł, dalej trzymając dziecko.


        No tak, ale w autobusach nie ma fotelików prawda?? A nie kazdego stac na auto. A tak na prawdę to chyba nie ważne, czy stał, czy siedział, skutki mogły byc w każdej sytuacji tragiczne. Ja często widuję matki jadące z tyłu samochodu i trzymające na rękach dzieci. Za kazdym razem żal mi tych dzieci i ich rodziców bo głupota ludzka nie zna granic.
        • agaja5b Re: Apeluje!!! 18.06.10, 21:50
          No tak ale obok stała matka dziecka z wózkiem, pustym, bo ojciec
          uznał chyba że maluchowi bezpieczniej będzie u niego. Czy niektórzy
          naprawdę nie wiedzą że na nieszczęście trzeba czasem naprawdę
          sekundy?
          • martaborys Re: Apeluje!!! 20.06.10, 09:01
            Co do autobusów- to raz jechaliśmy z mężem i rocznym dzieckiem w
            autobusie, mały siedział w wózku i marudził, ale go nie wyciągaliśmy
            bo uznaliśmy że w wózku jest bezpieczniej. Za to kierowca zaczął na
            nas wydzierać się co z nas za rodzice że dziecko marudzi a my go z
            wózka nie wyciągniemy. Już myślałam że mąż zaraz zrobi porządek z
            kierowcą. widać, że osoby takie jak zawodowi kierowcy nie mają za
            grosz wyobraźni.
    • deela Re: Apeluje!!! 18.06.10, 20:12
      no coś ty
      przecież takiej maleńkiej dzidzi w foteliku niewygodnie, i może się udusić bo
      jakąś żyłę sobie uciska babcia mi mówiła! a poza tym od 45 lat jeżdżę tą trasą i
      tym samym samochodem itd i nigdy nic się nikomu nie stało i bo ja ostrożnie
      jeżdżę! i przy 40 km na godzinę to i tak się przy stłuczce nikomu nie stanie a w
      ogóle to kiedyś nie trzeba było wozić dzieci w fotelikach!!!!
      coś pominęłam????
    • maks_olo Re: Apeluje!!! 18.06.10, 20:47
      znam takich ludzi, którzy jechali ze swoim bodajże 2miesięcznym synkiem - ona
      trzymała go na kolanach (na tylnym siedzeniu)
      ojciec wymusił pierwszeństwo na skrzyżowaniu, uderzył w nich samochód, dziecko
      wybiło swoim ciałkiem przednią szybę, wyleciało na drogę i wkulało się pod inne
      auto...
      chłopiec przeżył...
      teraz ma 5 lat, nie chodzi, ciągle jest rehabilitowany i nigdy nie będzie zdrowy...
      smutne, ale w tym momencie chyba lepiej nie żyć niż całe życie być warzywem...
      tak samo jako rodzic - nie wiem czy umiałabym żyć ze świadomością, że moje
      dziecko cierpi przez moją głupotę...
    • 0wiolcia0 Re: Apeluje!!! 18.06.10, 21:26
      również popieram jazdę i ZAPINANIE w fotelikach, powinno się surowo karać
      rodziców którzy nie dbają o bezpieczeństwo podczas jazdy.

      Przy okazji opisze Wam sytuację z przed paru dni Stałam na przejściu dla
      pieszych i jechał pan z ok 4latką na przednim siedzeniu mała oczywiście bez
      pasów i fotelika Zastukałam w głowę żeby baran choć trochę pomyślał a on mi
      środkowy palec pokazał, aż mnie zamurowało,
      • deela Re: Apeluje!!! 19.06.10, 07:27
        zamurowało?
        ja tam od razu dzwonię po policje mówię, że bez fotelika z dzieckiem, że nr taki
        a taki i sam taki a taki, a nuż widelec kretyna zdejmie jakiś patrol?
        • leneczkaz Re: Apeluje!!! 19.06.10, 10:18
          Też widziałam ostatnio mamusię która wzięła gdzieś 8-miesięczniaka na kolanka
          hyc i pojechali. Serio, jest ten efekt zamurowania.
        • landora Re: Apeluje!!! 20.06.10, 10:41
          Żeby tak jeszcze policja odbierała telefony...
          Ostatnio odwoziłam w nocy koleżankę do domu. Po drodze spotkaliśmy samochód z
          ewidentnie pijanym kierowcą (jechał zygzakiem, nie trzymał się swojego pasa,
          zatrzymywał nieoczekiwanie...). Trzymałam się za nim, spisaliśmy numery,
          koleżanka dzwoniła przez dobre 15 minut i nikt na policji nie podnosił
          słuchawki. Raczej coś takiego zniechęca do postawy obywatelskiej, prawda? uncertain
          • deela Re: Apeluje!!! 20.06.10, 19:13
            jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby policja w ciągu 3-4 min najdalej nie odebrała
            poza tym mam CB radio i przez nie też nadaję a miśki słuchają
    • leneczkaz Re: Apeluje!!! 18.06.10, 21:48
      Jeździłam z synem na kolanach z 5x. Raz ze 120 km. Niedobrze mi się robi jak
      oglądam te filmiki i myślę, że to moglibyśmy być my.
      • kangoashja Re: Apeluje!!! 18.06.10, 22:13

        Nawet nie dałam rady obejrzeć tego do końca. Włos się jeży , masakra.
    • olifra1 Re: Apeluje!!! 18.06.10, 22:31
      skatowałam się filmem do samiusieńkiego końca. sad sad sad masakra
    • wiola_wd Re: Apeluje!!! 19.06.10, 04:11
      nie obejrzałam do końca...
      chociaż znam te filmiki, szukając informacji na temat fotelików samochodowych,
      bezpieczeństwa, testów po prostu na te filmiki się trafia.

      Dla mnie nie do pomyślenia jest przewiezienie dziecka bez fotelika, chociaż
      niestety zdarzyło mi się to raz, nie miałam wyjścia Pojechałam do koleżanki do
      pracy, z córką, ona miała mieć fotelik w samochodzie bo też ma dziecko w tym
      wieku, mnie odwiozła siostra, swoim samochodem, z naszym fotelikiem no ale
      pojechała dalej, do pracy. Na miejscu okazało się, że w ostatniej chwili
      koleżanka wzięła samochód męża, bez fotelika - zamienili się rano. Miejsce pracy
      trochę na odludziu, zima, mróz, komunikacji innej niż auto nie ma. Wsiadłam z
      tyłu, córkę postawiłam przed sobą, tyłem do kierunku jazdy, opartą o przednie
      siedzenie, miałyśmy do przejechania 10 km, droga raczej spokojna ale wysiadłam
      spocona z nerwów, bałam się nie tyle samej jazdy bo jechałyśmy wolno ale innych
      kierowców...

      Mieszkam w małym miasteczku, tutaj, poza nami i kilkoma innymi rodzinami
      (znajome chyba 2 lub 3) wszyscy wożą dzieciaki bez fotelików. Może jeszcze
      niemowlaka w nosidełku widuję (najczęściej nie wpiętym w samochód... ) ale
      starsze dzieci jeżdżą z tyłu, bez pasów, fotelików, czasem nawet takie 3-4 latki
      jadą z przodu, bez fotelika.
      Zobaczyć samochód z fotelikiem i wpiętym w niego dzieckiem (bo czasem jest
      fotelik i dziecko ale osobno) to u nas ewenement.
      Co ciekawe, policja nie reaguje, widzą, ale nic nie robią - małe miasteczko,
      wszyscy się znają, może to też taki trochę strach dać mandat?
      Z przedszkola dzieciaki też są odbierane głównie samochodami, wyjazd z bocznej
      drogi jest fatalny zero widoczności, główną jeżdżą niektórzy jak szaleńcy,
      często są tam stłuczki bo z tej bocznej wyjeżdżają bez wyobraźni (raz wyjechali
      tak nam, mieszkamy właśnie przy tej z pierwszeństwem, w ostatniej chwili
      zdążyliśmy się wyminąć, pisk opon, zatrzymaliśmy się na chodniku, facet, który
      nam wyjechał pokazał środkowy palec i pojechał (z dzieckiem z tyłu bez fotelika)
      Znajomi córkę też wożą bez fotelika bo nie lubi... Ma teraz 7 lat, nigdy nie
      miała fotelika, teraz ma poddupnik ale nie korzysta. Inni z 4 i 6 latkiem też
      jezdżą tez fotelików - nie wtrącam się, ich sprawa...

      Czuję taką wewnętrzną potrzebę uświadomić tym wszystkim rodzicom, których
      codziennie widuję (i którzy patrzą na mnie jak na wariatkę jak wsadzam dziecko w
      fotelik, przypinam porządnie, żeby przejechać 500m do sklepu) że foteliki są
      potrzebne, że mogą uratować ich dziecko nawet w drodze z przedszkola. Tylko nie
      wiem jak to zrobić...

      Aha no i córka jako jedyna na osiedlu jeździ w kasku na hulajnodze czy rowerze -
      ale jest z tego dumna! A dopóki nie jest wpięta w fotelik nie pozwala nawet
      włączyć tacie silnika samochodu smile no i my też musimy się najpierw przypiąć,
      dziadka i babcię też pilnuje. Wie co się może stać jakby był wypadek, nie
      pokazywałam filmików ale opowiedziałam mniej więcej, ona jest bardzo wrażliwa i
      dla niej bezpieczeństwo to też priorytet teraz.
      • fogito Re: Apeluje!!! 19.06.10, 09:10
        A ja sobie jadę ostatnio w W-wie i mijam samochód, w którym na
        przednim siedzeniu siedzi matka z roczniakiem na kolanach
        podskakującym radośnie. A z tyłu jest zamontowany fotelik. Szczęka
        mi opadła dosłownie jak to zobaczyłam.
        • my_valenciana Re: Apeluje!!! 19.06.10, 11:10
          Ja sie podłączam do apelu ale chciałabym zaapelować jeszcze o zakładanie
          kasków dzieciom przewożonym rowerem. Mieszkam w dużym mieście i większość
          ludzi wozi dzieci bez kasku. To jest dla mnie całkowity brak wyobraźni.
          Jedzie taki tatuś czy mamusia ruchliwą ulicą a dziecko z tyłu bez kasku -
          jakby było niezniszczalne.
    • denea Re: Apeluje!!! 19.06.10, 21:33
      Nie wiem, po co się zawsze przy takich wątkach katuję oglądaniem
      tych filmików sad Owszem, foteliki, pasy, wyobraźnia... ale rozdziera
      mnie na strzępy świadomość, że czasem wobec cudzego błędu nasze
      najlepsze chęci nie pomogą sad
      Rozwala mnie na przykład scena, gdzie dziecko ginie na własnym
      podwórku, bo ktoś jechał po pijaku. I jak niby mega troskliwi i
      myślący rodzice mogli temu zapobiec ?
      To jest dla mnie największy koszmar macierzyństwa, prawdę mówiąc.
      Ten lęk i świadomość, że czasem dzieją się rzeczy nie do
      przewidzenia, zdawałoby się, nieprawdopodobne, na które nie mamy
      zupełnie żadnego wpływu.
      A taka właśnie kampania (bardzo ostra, drastyczna, potworna)
      potrzebna jest u nas. I na zdziwko, że kiedyś tych durnych fotelików
      nie było, i na namawianie na kieliszeczek, to co że jedziesz, jeden
      nie zaszkodzi, i na krycie innych - Kowalski znów narąbany jedzie,
      ale to swój chłop, z naszej wioski. Uch, dużo tego sad
      • phantomka Re: Apeluje!!! 20.06.10, 09:43
        Mnie najbardziej rozbraja to przekonanie, ze przeciez jade blisko,
        po swojej dzielnicy, itp. wiec nie ma prawa sie nic stac. Ostatnio
        podwozilam kolezanke z corka. Jakies 300 metrow do domu od
        przedszkola. Auto jest wyposazone w taki poddupnik dla wyzszych
        dzieci. Podwiozlam, odwracam sie, zeby odpiac dziecko, a ona go w
        ogole nie zapiela..rece mi opadly, pytam, dlaczego to zrobila,
        bo "te kilka metrow po co?" Tak jakby rece jej urwalo od zapiecia
        pasa. Nastepnym razem sama zapinalam dzieci. Takze od tej pory musze
        jeszcze sprawdzac, czy ktos dba na tyle o swoje dziecko, ze mu
        zapina pasy i dodatkowo nie naraza mnie na nieprzyjemnosci ze strony
        policji.
    • dagaba Re: Apeluje!!! 21.06.10, 10:28
      forum.gazeta.pl/forum/w,572,113054533,113054533,apeluje_blagam_.html
      www.youtube.com/watch?v=cG_P6dU3cg0&feature=related

      www.youtube.com/watch?vshock6fjqBz8LKY

      www.youtube.com/watch?v=VKAMOn59wmw&feature=related

      https://www.suwaczki.com/tickers/wnidt5od9ttej5js.png
      • dagaba Re: Apeluje!!! 21.06.10, 10:30
        wejdzcie w linka z dyskusji tam linki moich 3 filmików działają
        • dagaba Re: Apeluje!!! 21.06.10, 10:32

          www.youtube.com/watch?v=cG_P6dU3cg0&feature=related

          www.youtube.com/watch?vshock6fjqBz8LKY

          www.youtube.com/watch?v=VKAMOn59wmw&feature=related

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka