Dodaj do ulubionych

siusiu w nocy

23.03.04, 09:26
hej emamusie,
proszę Was o radę posrednio również związaną z nocniczkiem - widzę, że to
teraz temat na topie.
Mój Bartunio - 1 rok i 3 mies. specjalnie duzo na noc nie pije ale w nocy
chce mu się co najmniej dwa razy duże siusiu. no i jest problem, bo jakoś na
leżąco mu nie specjalnie wychodzi, chyba że dam mu się napić i ogrzeję
brzuszek ( ale wtedy zaraz powtórka z rozrywki). Kilka razy udało mi się
wysadzić go przez sen na nocniczek ale teraz już się do mnie przykleja przez
sen i nie daje się posadzić. czasem muszę go postawić, czasem się nie udaje.
i przez to się rzuca strasznie, śpi niespokojnie, do momentu kiedy pieluszka
robi się gorąca, przewijam go i spi jak aniołek. Ale np. dziś w nocy nie mógł
wysiusiać się przez sen i obudził się o 5 rano (!), wysiusiał się i potem już
oczywiście nie chciał spać. Jak wychodziłam do pracy, to B. i ja wyglądaliśmy
jak zombie - niewyspani i zmęczeni po nocy.
czy ktoś miał taki problem i co z tym zrobić???
wiosenne buziaki
Ewa
Obserwuj wątek
    • margarita32 Re: siusiu w nocy 23.03.04, 13:18
      Witaj,jestem mama dwojki dzieci ,prawie 10-letniego chłopca i 3,5 letniej
      dziewczynki.Otoz jak syn byl maly chyba pod presją mojej mamy juz po ukonczeniu
      przez niego 1 roku budzilam go i siebie w nocy ,zeby zrobil siusiu.Trwało to
      długo i oboje nie za dobrze to znosilismy,oczywiście po dłuższym czasie
      przyzwyczailiśmy się.Z córcią zaś poczekałam do momentu aż ona sama przestanie
      siusiać do pieluchy,bez pośpiechu,popędzania.Mając 1,6 roku nie siusiała jak
      miała założoną pieluchę natomiast bez niej lała ile tylko.Także do 3 lat
      zakładałam jej pampersa mimo iż nie moczyła go i póżniej stopniowo albo
      zasypiała bez i zakładałam jej go na śpiąco albo zdejmowałam około
      północy.Teraz już potrafi zawołać w nocy jak chce zrobić siusiu i po zrobieniu
      swojego dalej śpi i ja również.Cierpliwości,pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka