Witam,
moj syn ma obecnie 13 m-cy. Kiedy zaczely sie upaly na poczatku lipca,
przestalam go czymkolwiek przykrywac. Teraz, gdy noce sa chlodniejsze, chcem
go przykrywac kocykiem ale jest z tym problem, bo syn przy zmianie pozycji z
plecow na bok i dalej na brzuch plącze sie w tymze kocyku i sie budzi z
rykiem. Probowalam go przykrywac flanela - nie budzie sie tak czesto ale to
jest za cienkie (kark ma zimny), cienszy kocyk polarowy i akrylowy przy
zmianie pozycji powoduja pobudke. To samo w spiworku. JAk w takim razie mam
przykrywac dziecko by bylo mu cieplo i zarazem zeby jako tako spal w nocy? Bo
nie dosc ze budzi mi sie na piers 5-7 razy kazdej nocy to dodatkowo dochodza
pobudki z powodu zmiany pozycji i platania sie w kocyk. Pol biedy jakbym mogla
to odespac ale pracuje i od kilku dni chodze nieprzytomna