Dodaj do ulubionych

znowu o stulejce

23.10.10, 13:42
proszę was o poradę w sprawie stulejki. sprawa ma się następująco- mój syn (3 lata 2 miesiące) ma stulejkę, żadnych problemów z siusianem przy tym nie ma, z siusiakiem też. tyle, że napletek się nie zsuwa. dostaliśmy od pediatry skierowanie do chirurga, sam ten fakt mnie przeraził, że ktoś ma operować moje dziecko. nie były stosowane rzadne maści na tę stulejkę ani nic. jak duża jest sznsa, że maści załatwią sprawę? ktoś stosował? kto decyduje o operacji? czy macie dośwoadczenia która maść działa a która nie? słyszałam nawet, że rodzice na własną rękę stosują hydrocortison. ja nie chcę nic stosować beż kontaktu z lekarzem, ale za wszelką cenę chcę uniknąć operacji. boże, przecież to taki stres dla dziecka... jak trzeba będzie, to pójdzie a ja będę przy nim dniami i nocami. ale wcześniej chcę zrobić wszystko co się da, żeby operacji uniknąć.
Obserwuj wątek
    • gavagai1 Re: znowu o stulejce 23.10.10, 14:04
      oprócz pediatry i chirurga, poszłabym do lekarza specjalisty w tej dziedzinie. Urologa dziecięcego.
      Jest to specjalista najbardziej kompetentny do wypowiadania się w kwestii stulejki.
      Wielu pediatrów i chirurgów swoje już zrobiło w kwestii stulejki u małych chłopców, demonizując tę kwestię i kierując na niepotrzebne, bolesne zabiegi...
      Ich radę brałabym jak opinię laryngologa na temat wady wzroku. Gardło, ucho, oko - blisko przecież.
    • aniaimax Re: znowu o stulejce 23.10.10, 14:11
      polecam wyklad, juz kilkukrotnie tutaj podrzucany.
      www.mp.pl/wideo01/?id=453&l=1019&u=23217553
      mojemu dlugo nie odchodzil napletek, calkowicie zaczal mu schodzic cos po 5 urodzinach, moze nawet blizej 6-tych. zadnych infekcji nei mial, zadnych masci tez nie musialam stosowac, a skierowanie do chirurga olalam, bo uznalam, ze nie ma potrzeby mu grzebac, jak sie nic nei dzieje.
      pozdrawiam
    • pazdziernik2009 Usuń mu napletek. 23.10.10, 14:17
      Przez względy higieniczne i wizualne. Będzie miał lepsze życie erotyczne za kilkanaście lat.
      • memphis90 Re: Usuń mu napletek. 23.10.10, 21:10
        A co wizualnie pięknego jest w obrzezanym penisie? Higiena też do mnie nie przemawia- to się myje, a nie wietrzy. Jeśli zaś chodzi o życie erotyczne, to na obrzezanym penisie grubieje naskórek i siła doznań seksualnych zmniejsza się. Gdyby mężczyzna miał nie mieć napletka, to by się z nim nie rodził.
        • truscaveczka Re: Usuń mu napletek. 24.10.10, 10:19
          No ty patrz, a ja myślałam, ze skoro sie zmniejsza to facet może dłuuuuuuuuuuuuuuużej, znacznie dłuuuuuuuużej wink
          Mam obrzezanego z powodu stulejki męża - ślicznie, apetycznie, czyściutko i dłuuuuuuuugo wink
          Napletek mnie zawsze brzydził, brrr. Po zabiegu znikł. Na szczęście.
    • slonko1335 Re: znowu o stulejce 23.10.10, 14:18
      Samo skierowanie do chirurga nie oznacza jeszcze operacji. Mój dostał takowe na bilansie dwulatka, tylko dlatego w zasadzie iż zaczął się robić stan zapalny. Lekarka kazała nie śpieszyć się szczególnie i grzecznie czekać na termin a nie latać po prywatnych i stwierdziła, że na razie i tak pewnie będą tylko obserwować a nie coś robić.
    • budzik11 Re: znowu o stulejce 23.10.10, 20:45
      Chirurg wcale nie = operacja. On po prostu obejrzy siusiaka i powie, co można z nim zrobić CHYBA że trafisz na rzeźnika i sadystę, który będzie chciał odrywać czy operować - na co oczywiście nie musisz się godzić. Ale prawdopodobnie wystarczy maść. Ja byłam u chirurga będącego jednocześnie urologiem - dr Gastoł (autor linkowanego wykładu) z synem w wieku 2,3l. - nawet przez myśl mu nie przeszła operacja, kazał przyjść jak syn skończy 3 lata (co właśnie nastąpiło) i wtedy ewentualnie przepisze maść.
      • aniaolawa Re: znowu o stulejce 23.10.10, 23:56
        Pomyślałam o założeniu podobnego wątku. Nikt nie odpowiedział autorce ( a co mnie również bardzo interesuje), jakie maści stosowałyście u swoich synków, jak często i jak długo smarowałyście? To był hydrocostison czy coś mocniejszego na receptę? Mój synek ma 2.5 roku. Napletek mu tak schodzi ,że widać całe ujście cewki moczowej ,ale dalej nic nie chce ruszyć, choć widać kawałek jakby odrywał się. Ale ten stan nie zmienił się prawie od roku. Do lekarza może i bym poszła, ale synka stresuje każda wizyta u lekarza, nie lubi żadnych badań. W sumie to jest taki pan nietykalski.Nie lubi jak mu się czyści uszy , nos , zagląda do buzi, więc wizyta u urologa byłaby dla niego sporym stresem. Chciałam iść do Gastoła właśnie, ale z jego poglądów wnioskuję ,że na razie nie kazałby nic robić. I pewnie czekać do skończenia 3 lat, jak tu ktoś napisał.
        • budzik11 Re: znowu o stulejce 24.10.10, 09:06
          aniaolawa napisała:

          Chciałam iść do Gasto
          > ła właśnie, ale z jego poglądów wnioskuję ,że na razie nie kazałby nic robić. I
          > pewnie czekać do skończenia 3 lat, jak tu ktoś napisał.

          No i co, to źle? Mój syn skończył 3 lata, żadnych maści nie stosuję, napletek nie schodzi w ogóle, ujścia cewki nie widać, podczas siusiania robi się balonik i...co? Nic, nic się nie dzieje.
    • najma78 Re: znowu o stulejce 24.10.10, 13:30
      Jesli nic sie nie dzieje niedobrego to po co specjalista i po co chcesz stosowac masci? Po co ? Ja naprawde nie rozumiem tego kolejnego terroru tym razem stulejkowego. Jesli jest wszystko normalnie to sie tam nie grzebie, a napletek moze nie schodzic baaaardzo dlugo, nawet do osiagniecia wieku nastu latsmile
      • mama_nikodemka Re: znowu o stulejce 24.10.10, 14:46
        mojemu synkowi, 2 lata 2 m-ce, jeszcze ani razu nie sciagalam napletka i nie zamierzam, nawet nie wiem czy mu schodzi czy nie, czasami jak sam sie bawi siusiakiem to troche mu zejdzie ale mnie jakos ciarki przechodza jak on sobie tam grzebie smile nigdy nie mielismy jeszcze zadnych problemow zwiazanych z siusiakiem, sikaniem itp, mozecie podac namiary do dr Gastola? wybiore sie do niego jak maly skonczy 3 lata
        • budzik11 Re: znowu o stulejce 24.10.10, 14:53
          mama_nikodemka napisała:

          mozecie podac namiary do dr Gastola? wybiore sie do niego jak maly
          > skonczy 3 lata

          Ja byłam u niego w Lux-Medzie na al. KEN (w-wa).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka