Dodaj do ulubionych

Koleżanka posiada

07.01.11, 21:25
niespełna rocznego "robala", który nienawidzi, jak go ubierać.
Jakoś nie przekonuje mnie tłumaczenie, że "no, nie lubi, i tyle"...
Może nie lubi, jak mu kończyny wyginają, jak go wciskają w ubranko...?
Jakieś pomysły?
Obserwuj wątek
    • marychna31 Re: Koleżanka posiada 07.01.11, 21:28

      może ma zaburzenia integracji sensorycznej w sferze dotykowej i stąd ta nietypowa reakcja.
    • slonko1335 Re: Koleżanka posiada 07.01.11, 21:30
      > Jakoś nie przekonuje mnie tłumaczenie, że "no, nie lubi, i tyle"...

      a moje właśnie nie lubiły bo nie i tyle...pociesz ją że z tego się wyrasta...
    • karra-mia Re: Koleżanka posiada 07.01.11, 21:32
      ale pomysły na co? chcesz jej pomóc, czy udowodnić, że ty i forum zna lepiej jej dziecko niż ona mama?
      Może nie lubi, zdarza się. Musi lubić?
      • eat.clitoristwood Re: Koleżanka posiada 07.01.11, 21:45
        karra-mia napisała:
        > ale pomysły na co? chcesz jej pomóc, czy udowodnić (...)

        Raczej to pierwsze.
        I nie, nie musi lubić ale chyba lepiej byłoby, gdyby nie płakał, co nie? smile
    • moofka Re: Koleżanka posiada 07.01.11, 21:48
      moze niedelikatnie to robi?
      albo dziecko po cesarce, nieodwrazliwione?
      • eat.clitoristwood Re: Koleżanka posiada 07.01.11, 22:28
        moofka napisała:
        > moze niedelikatnie to robi?
        > albo dziecko po cesarce, nieodwrazliwione?

        Wydaje mi się, że robi to delikatnie.
        Nie jest po cesarce.
    • z_lasu Re: Koleżanka posiada 07.01.11, 22:20
      A dziecko tak ma "od zawsze" czy od jakiegoś czasu? Bo chyba większość dzieci przechodzi okresowo taką fobię z mniejszym lub większym nasileniem. A jak chcecie wykluczyć "błąd użytkownika" to niech dziecko przez jakiś czas ubiera kto inny.
      • eat.clitoristwood Re: Koleżanka posiada 07.01.11, 22:31
        z_lasu napisała: (...)

        To nie moje dziecko. Robala czasami przwożą do mnie w gości, robi tanutanu trzymając się stołu, tudzież odkurza dywany. A potem ryczy wniebogłosy, jak go ubierają.
        • z_lasu Re: Koleżanka posiada 07.01.11, 22:43
          > To nie moje dziecko.

          Ale z jakiegoś powodu Twój problem, więc podpowiadam rozwiązanie.

          > A potem ryczy wniebogłosy, jak go ubierają.

          Może mu dobrze u Ciebie i nie ma ochoty wychodzić?
          • eat.clitoristwood Re: Koleżanka posiada 07.01.11, 22:53
            z_lasu napisała:
            > Może mu dobrze u Ciebie i nie ma ochoty wychodzić?

            Mimo, że wyżera mi pierogi i inne wiktuały, nie sądzę. Podobno ryczy w każdych okolicznościach, odziewanym będąc.
    • mdro Re: Koleżanka posiada 07.01.11, 22:39
      Błagam, dziecko się ma, a nie posiada. Posiadać to można miliard w akcjach, zamek nad Loarą albo Koh-i-noora (no, może coś ciut mniej cennego wink). Ew. jakieś wybitne cechy charakteru czy umysłowości.
      • eat.clitoristwood Re: Koleżanka posiada 07.01.11, 22:50
        mdro napisała:
        > Błagam, dziecko się ma, a nie posiada. (...)

        Pambuk, wydawało mi się, że umieszczenie robala w cudzysłowie wystarczy.
        No cóż, specjalnie dla Ciebie "posiada". ;P
        • jogo2 Re: Koleżanka posiada 07.01.11, 23:34
          obstawiam atopowe zapalenie skóry (jeżeli mu się b. łatwo pupa odparza to dodatkowa poszlaka) +/ albo nadpobudliwość. Nie może znieść jak go te wszystkie chomąta bodą w skórę, a teraz to się wymyśla dla dzieci różne mega chomąta, a to dżinsiki dla leżącego 4 miesięczniaka, w których pielucha się wrzyna w pipkę, albo wpycha jądra z powrotem tam, skąd wyjść powinny, a guma pije nieuformowany brzuszek, a to rajstopki wyrwinóżki. Sugerowałabym wymyślenie, co nie jest łatwe w dzisiejszych czasach, strojów maksymalnie luźnych i sprawdzenie, czy dziecko trochę lepiej to znosi. Poza tym smarowanie skóry oliwą z oliwek lub innym kojącym badziewiem - całej - są takie preparaty dla ludzi z AZS. Może mu to przyniesie ulgę. I nie namydlanie całego dzieciaka bez sensu w kąpieli tylko okolice pupy. Mydło niszczy naturalny płaszcz lipidowy skóry.
          Pozdr,
          • eat.clitoristwood Re: Koleżanka posiada 08.01.11, 00:05
            jogo2 napisała: (...)

            Dzięki.
            Aczkolwiek nie wiem, jak robal reaguje na desusy. U mnie wyje na kurteczkę i czapeczkę.
            • diabel.lancucki Re: Koleżanka posiada 08.01.11, 05:58
              > Aczkolwiek nie wiem, jak robal reaguje na desusy. U mnie wyje na kurteczkę i cz
              > apeczkę.

              Jak na kurteczke i czapeczke wyje to standard. Nie znam dziecka, które nie wyłoby wink A jeden z moim zaprzyjażnionych wyje na buty. Dopóki nie było mrozów chodził (a w zasadze był noszony) bez butów, tylko w skarpetach grubych. Teraz się nie da bez, więc jest dramat. Zrobi wszystko, zeby je ściągnąć i trzeba potem szukać butów na trasie spaceru wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka