Dodaj do ulubionych

wybredny trzylatek

08.01.11, 16:58
mój synek niedawno skończył trzy latka (kiedy to minęło???!!) jest raczej niejadkiem odkąd skończył dwa lata. Jeżeli obiad to tylko jednodaniowy,nie lubi wędliny,kanapek,żółtego sera,jajek,płatków,warzyw,niechętnie je mięso. Powiem szczerze,że mam duży problem z przygotowaniem posiłków w ten sposób,żeby książę łaskawie raczył zjeść kąsek,czasem cały dzień stoję przy garach a i tak jedzenie ląduje w koszu. Pomysłów na śniadania i kolacje też mi już brak. Od września idzie do przedszkola (o ile będzie miejsce) chciałabym,żeby do tego czasu nauczył się jeść coś innego niż tylko chleb z masłem i kakao. Pomóżcie!
Obserwuj wątek
    • joshima Re: wybredny trzylatek 08.01.11, 17:17
      tomojnowynick napisała:

      > Od września idz
      > ie do przedszkola (o ile będzie miejsce) chciałabym,żeby do tego czasu nauczył
      > się jeść coś innego niż tylko chleb z masłem i kakao. Pomóżcie!
      Odpuść sobie, bo może się zdarzyć, że będzie jeszcze gorzej. W przedszkolu grupa zrobi swoje. znam nie jednego niejadka, co w przedszkolu jadł aż mu się uszy trzęsły i to rzeczy na które w domu nawet by nie spojrzały.

      Może spróbuj wyluzować i nie stać przy garach. Niech je to co wszyscy. Zje to zje, nie to będzie głodny, ale niech czeka do następnego posiłku, bez soczków, słodkich herbatek i przekąsek. Wszystko jednak nie po to, żeby dziecko nauczyć jeść ładnie nim pójdzie do przedszkola, a po to, żeby sytuacja znormalniała. W tym jednak celu Ty musisz zacząć do tego podchodzić normalnie.
      • semi-dolce Re: wybredny trzylatek 09.01.11, 09:02

        > Może spróbuj wyluzować i nie stać przy garach. Niech je to co wszyscy. Zje to z
        > je, nie to będzie głodny,

        Dokładnie to. Po co gotowac osobno dla trzylatka? Do głowy by mi to nie przyszło, przecież to nie niemowlę. Robisz normalny obiad/śniadanie/kolację dla wszystkich i albo je to, co wy, albo jest głodny, jego wybór. Obiad może byc dwudaniowy, ale faktycznie dziecko może nie być w stanie zjeść dwóch dań na raz, więc drugie daj ze 2-3 godziny po zupie, jako kolejny posilek.
    • super-mikunia Re: wybredny trzylatek 08.01.11, 17:23
      Ciesz się twój chociaż je bułkę z masłem, mój jedzie tylko na suchych wink Też mam nadzieje, że pójdzie do przedszkola od września, coś tam zje , może akurat patrząc na inne dzieci zatrybi, a jak nie z głodu nie umrze, rosół w domu będzie na niego czekał wink
      • gwen_s Re: wybredny trzylatek 08.01.11, 19:44
        u nas dokładnie tak samo suchy chleb je... czasem zje budyń, kisiel, serki oczywiście... Na obiad jak kotlecik to bez ziemniaczków i surówki, zupy to tylko rosołek i pomidorową.
        Nic na siłę mu nie wciskam, nie chce jeść co zrobiłam na obiad trudno, nie spuszczam się, bo bym oszalała, do przedszkola poszedł od września a tam... cóż je wszystko, poczynając od zupy mlecznej z wszystkimi rodzajami płatków kończąc na surówkach smile W domu oczywiście dalej nic z tych rzeczy nie ruszy, mało tego, sam mówi, "chlebek z szynką to tylko w przedszkolu w domu jem bez szybki" smile
    • fairycharlotte Re: wybredny trzylatek 09.01.11, 02:36
      Moja córka tez mocno wybredna, a tymczasem w przedszkolu zaczęła jadac o wiele bardziej zroznicowanie, je tam rzeczy, których w domu nawet nie chce tknąc, więc radze Ci się nie martwic, razem z innymi dziecmi je się lepiej smile
    • blaszany_dzwoneczek Re: wybredny trzylatek 09.01.11, 06:46
      tomojnowynick napisała:

      ,czasem cały dzień stoję przy garach a i tak jedzenie l
      > ąduje w koszu.

      Tak się zastanawiam, bo często to stwierdzenie pada z ust matek niejadków. Takie to jedzenie niedobre, że jak dziecko nie zje, to tylko do kosza się nadaje? Może tu tkwi problem?
      U nas jak panna czegoś nie zje, to z chęcią potem zjada tata albo mama. Czasem nawet jak widzi, ze się zabieramy z apetytem do jej talerza, to zmienia zdanie i wcina. Nie sądzę, żeby zachęciło ją wyrzucanie tego czego nie zjadła do śmieci uncertain
    • milanka77 Re: wybredny trzylatek 10.01.11, 21:32
      Moja córka też należała do niejadków .Przeanalizowałam pokarmy i stwerdziałam,że za dużo je nabiału np. rano mleko,2 śniadanie Danio, obiad normalny, deser monte i wieczorem kaszka. Zostawiłam 1 posiłek mleczny, poza tym nie daję jej specjalanie gotowanych potraw.Przyprawiam tak jak dorosłemu(oprócz soli). Spaghetti robię z czosnkiem, oregano cebulka.Wciąga migiem smile.
    • ancymon123 Re: wybredny trzylatek 11.01.11, 10:52
      Ja wogóle sie nie przejmuje jak mój nie je. Gorzej z babciami smile
      W przedszkolu je ponoć super.
      Jeśli Twój niejadek przezył 3 lata to przeżyje dalej na tej ubogiej diecie. A jedzenie podawaj mu takie samo jak sobie i mężowi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka