Dodaj do ulubionych

Do mam dwóch synków :)na luzie...

19.01.11, 13:36
Witajcie wink
Dziewczyny, jestem w drugiej ciąży (20 tydz) i mam też dwu i półletniego synka. Dwa dni temu dowiedziałam się że drugi też będzie chłopiec smile z jednej strony bardzo się ucieszyłam choć z drugiej poczułam taki żal że to jednak znów nie dziewczynka. Trochę mi wstyd...tym bardziej że ciąża zagrożona, to powinnam skakać z radości iż z dzieckiem wszystko ok. Tak marzyłam o dziewczynce że jakoś teraz mi dziwnie. Czy Wy też miałyscie podobne odczucia???
Pozdrawiam serdecznie.
Obserwuj wątek
    • leneczkaz Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 19.01.11, 13:52
      Ja tam się zastanawiam co będzie trzecie. Czy ja jestem chłopcorobem smile
      • agazagie Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 20.01.11, 13:14
        No... to raczej Twój mąż może być chłopcorobem a nie Ty wink
    • megi231 Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 19.01.11, 13:56
      Znam to uczucie. Nie wstydz sie wiele kobiet tak ma lecz większośc sie do tego nie przyznaje. Tez jestem mama dwóch chłopaków - jak zaszłam z pierwszym w ciąże było mi obojętnie jaka będzie płeć , za drugim razem chciałam mieć dziewczynkę - wyprawiałam cuda na kiju tzn dieta , stosunki przed owulacją itp a gdy na połówkowym dowiedziłam sie ze bed miała drugiego synka to oczywiście udawałam że sie ciesze ale po wyjściu z gabinetu łzy same sie pocisnęły do oczu - byłam zawiedziona i rozczarowana no bo jak tyle starań,wydziwiania a na usg jak byk siusiak. Byłam sama na siebie zła i na wszystkich bo i ja i otoczenia mi wmawiało że druga bedzie dziewczynka i już i ja w to uwierzyłam. Teraz oczywiście z tego sie smieje i jak sobie o tym wspomnę to mi wstyd bo kocham moich synków ponad życie i za nic w świecie nie zamieniłabym ich na dziewczynki. Przejdzie ci za niedługo i bedziesz sie cieszyć że masz dwóch chłopczykówsmile Powodzenia
    • aretahebanowska Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 19.01.11, 13:57
      Chyba tak nie miałam. Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie być mamą dziewczynki. Pomyśl sobie ile plusów. Zabawki, ubranka, ewentualnie wspólny pokój. Logistycznie na pewno jest łatwiej. Fajnie mieć dwóch chłopaków - jest się jedyną kobietą w domu, żadnej konkurencji smile.
      • mamucha27 Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 19.01.11, 14:07
        Nie, nie miałam tak. Po pierwszym synku chciałam aby drugi też był chłopiec.
        • iskierka40 Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 21.01.11, 22:32
          Moim największym marzeniem to mieć 2 synówsmile
          Niestety albo stety ,bo kluski niezamieniłabym na chłopca ,mam córe,ale jak dowiedziałam się,że dziewczynka,bo połowe ciąży wychodziło,ze chłopak,byłam załamana i zawiedzionasad
          teraz ,wiadomo,kocham najmocniej.
    • ka_siulek1 Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 19.01.11, 14:04
      Też czytałam o tych wszystkich "cudownych metodach" jak począć dziewczynkę wink)) ale już po fakcie i miałam żal że nie przeczytałam o tym wcześniej. A teraz widzę że to i tak wszystko w rekach Boga, czy losy, jak kto woli. W każdym razie ze względu na synka to się bardzo ciesze, wydaję się mi że bynajmniej w większości będą mieli raźniej, choć z tymi układami w rodzeństwie różnie bywa smile Wiadomo że fnansowo to super - wszystko mamy, cale sterty super nowiutkich ubranek, zabawek czekaja na drugiego potomka...ale mimo wszystko jakoś mi tak dziwnie żal. Planowałam mieć dwójkę dzieciaczków, bo jestem już po 30 i ciągnie mnie do pracy smile ale jak pomyśle że może za trzecim razem by się udało smile)))) Dzięki za odpowiedzi. POzdrawiam.
      • lacitadelle Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 19.01.11, 14:36
        > Też czytałam o tych wszystkich "cudownych metodach" jak począć dziewczynkę wink))

        Te wszystkie cudowne metody, a przynajmniej ta część oparta na jakichś podstawach naukowych, zwiększają szanse na dziewczynkę o maks 4%. Do tego zmniejszają dość mocno szanse na poczęcie w ogóle w jednym cyklu, bo opierają się głównie na zakończeniu współżycia jakiś czas przed "przewidywanym terminem owulacji", a terminu owulacji nie da się przewidzieć.
      • mamachlopakow2 Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 20.01.11, 23:03
        ka_siulek1 napisała:

        > Też czytałam o tych wszystkich "cudownych metodach" jak począć dziewczynkę wink))

        mój szwagier niby wyczytał wszystko "od deski do deski" śmiał się,że pokaże mi(znaczy mężowi) jak sie robi córę...a tu pach!Chłopczyk będziebig_grin
    • 77asiula Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 19.01.11, 14:33
      Junior w domu - 17 miesiecy. Ja obecnie w 18tc. Tez niesmialo zapatrywalam sie na dziewczynke "dla rownowagi". Bedzie chlopak - to pewne, widzialam mega siusiaka. Bylam minimalnie rozczarowana, ale w granicach zdrowego rozsadku. Ciaze zaczelam plamieniem i zwolnieniem, w miedzzyczasie jedno poronienie wiec na USG tez plakalam ale z radosci ze wszystko z dzieciem w porzadku!
      Bede miala trzech facetow w domu! I tak jak ty niesmialo mysle o trzeciej ciazy, ale mysle ze mi przejdzie... Mam 33 lata wiec trzecia ciaza wchodzilaby pod uwage po skonczeniu 35 lat. Zobaczymy co czas pokaze...
    • ancymon123 Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 19.01.11, 14:47
      Kiedy dowiedziałam sie, że będe mieć synka poryczałam sie jak bóbr, bo marzyłam o dziewczynce. Miałam już imię smile Wyszłam z gabinetu cała czerwona od płaczu jakbym sie dowiedziała, ze ma wade rozwojową itp. Płakałam dopóki nie wyszłam z centrum medycznego, a potem w drodze do domu wymyslałam sobie argumenty dlaczego lepiej mieć chłopca. No i na drugi dzień juz byłam pogodzona z tym faktem, zabrałam sie za kupowanie ciuszków, wybieranie mebelków dla chłopaczka.
      Teraz mój syn ma faze "na bycie dziewczynką", więc mąż sie smieje, że będzie jak w tym filmie "moja ty Adasia" smile
    • mama-ola Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 19.01.11, 15:47
      Przez sekundę zawód (nie zostanę mamą córki!...), a potem wielka radość. I wręcz przekonanie, że tak jest najlepiej na świecie. I że tak naprawdę to chciałam drugiego synka.
      • skarbeczekmoj Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 19.01.11, 17:05
        Pierwszy synek ma teraz 2 lata i 3 miesiące a młodszy 6 miesięcy.Marzyłam o tym by drugie dziecko było chłopcem. cudownie dogaduję się z pierwszym i jak dowiedziałam się , że drugie będzie tez chłopcem to radości nie było końcasmile gorzej z "opinią publiczną"(ale tym się nie przejmuję, choć mocno wkurzajace to jest) - gdy mały się urodził to na spacerach ciągle słyszałam od "przemiłych" babć - oj ale szkoda, pewnie chciała pani dziewczynkę, wie pani chłopca to Pan Bóg tylko mamie wypozycza a dzieczynkę daje na zawsze. Wszelkie moje zapewnienia że pragnęlam chłopca i bardzo się cieszę na nic się nie zdawały więc teraz gdy słyszę taki tekst odwracam się na pięcie i idę sobie.
        Chłopcy są cudowni, milusio patrzy się na kopię starszego zwłaszcza w tych samych ubrankach po braciesmile na niektórych zdjęciach nie do odróżnienia.
        Mam w domu trzech wspaniałych Mężczyznsmile
    • deela Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 19.01.11, 17:06
      ja marzyłam o drugim chłopaku i go mam, więc się cieszyłam jak dzika
    • mama_nikodemka Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 19.01.11, 17:15
      ja w pierwszej ciazy wolalam dziewczynke niz chlopczyka ale z tego wzgledu ze u mnie bylo duzo malych dzieci i wszystkie dziewczynki wiec nie umialam sobie wyobrazic malego chlopczyka ale jak juz urodzilam i przez caly czas, a synek tez ma 2,5 roku, mowilam ze moge miec i drugiego synka no i wykrakalam sobie wink zanim poznalam plec to mialam rozne dni, raz wolalam dziewczynke raz chlopczyka, dziewczynke bardziej dla meza, zeby zobaczyl jak to jest miec corke smile chlopczyka bardziej dla starszaka bo jednak wydaje mi sie ze lepiej jak dzieci sa tej samej plci, tzn lepiej dla dzieci, chociaz moj wsrod dziewczyn chowany smile maz wolal od razu synka bo ma 4 siostry i zawsze mowil ze brakowalo mu brata, jak sie dowiedzialam ze drugi chlopak to bylo mi przykro z jednej strony ze to nie dziewczynka bo wiadomo, lepiej dla matki jak corke ma, no i nie wiadomo czy bedzie trzecie dziecko no i czy bedzie dziewczynka...ale szybko mi przeszlo, jak sobie pomyslalam ile zaoszczedze bo duzo rzeczy zostalo mi po starszaku to usmiech sam na twarzy sie pojawial smile najwazniejsze oby szczesliwie i oby zdrowe, reszta sie nie liczy, Nikos daje mi tyle radosci ze plec nie ma dla mnie znaczenia
      • deela Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 19.01.11, 17:21
        > wczynka bo wiadomo, lepiej dla matki jak corke ma,
        co??????/// podbieranie ciuchów, kosmetyków, fochy nastolatki?? boże jedyny na niebiesiach uchowaj!
        zreszta opinia jest z gruntu durnowata, a to niby DLACZEGO lepiej dla matki jak córkę ma???????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
        podaj mi JEDEN DOBRY argument, błagam, będę się miała z czego pośmiać
        • leneczkaz Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 19.01.11, 19:44
          No można np. takiej córeczce fachowo zryć beret (na pewno lepiej niż synkowi).
          • deela Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 19.01.11, 21:20
            Jak patrzę na Stalińską i jej syna to bym jednak się mogła kłocić
            • iskierka40 Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 21.01.11, 22:34
              deela napisała:

              > Jak patrzę na Stalińską i jej syna to bym jednak się mogła kłocić



              Widzisz to co media pokazująsmile
          • panna_gapa leneczkaz 19.01.11, 22:31
            leneczkaz napisała:

            > No można np. takiej córeczce fachowo zryć beret (na pewno lepiej niż synkowi).

            a co to znaczy "zryć beret"? smile
          • afrikana Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 19.01.11, 23:55
            oj...a moim zdaniem to własnie synkom mamusie częściej ryją te beretywink
        • mama_nikodemka Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 19.01.11, 23:04
          deela napisała:

          > podaj mi JEDEN DOBRY argument, błagam, będę się miała z czego pośmiać

          no wiesz..w pozniejszych latach lepiej z corka niz z synowa sie dogadac smile a z chlopakami roznie bywa, a moze to opinia tylko i wylacznie z mojego wlasnego doswiadczenia..chociaz nie przecze ze syn mialby byc w czyms gorszy, za niedlugo bede miala ich dwoch i ciesze sie niemilosiernie,
          • deela Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 19.01.11, 23:41
            > no wiesz..w pozniejszych latach lepiej z corka niz z synowa sie dogadac smile a z
            > chlopakami roznie bywa
            buhahahhahhahahahha
            dzięki
            nie zawiodłaś mnie
          • deela Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 19.01.11, 23:42
            > swiadczenia..chociaz nie przecze ze syn mialby byc w czyms gorszy,
            zdanie potworek
            NIE przeczysz, że
            znaczy się potwierdzasz
            • afrikana Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 19.01.11, 23:54
              A naukowcy na to....

              media.wp.pl/kat,1022939,wid,9740835,wiadomosc.html?P%5Bpage%5D=2
              A co Ty na to deela ? big_grin
              • deela Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 20.01.11, 11:50
                stek bzdur, a jak patrze na moją szwagierkę to jest chyba wybrykiem natury bo na pewno teściowej już urwała z 10 lat :o
                poza tym zawsze mówiłam, ze chcę umrzeć młoda i piękna, żeby atrakcyjnie wyglądać w trumnie big_grin
                • afrikana Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 21.01.11, 00:02
                  big_grin
          • deodyma Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 20.01.11, 09:06

            < no wiesz..w pozniejszych latach lepiej z corka niz z synowa sie dogadac smile >



            no to teraz sie nie dziwie, czemu te niektore tesciowki takie durnowate sa, idac Twoim tokiem mysleniabig_grin
            obym ja taka nie byla w przyszlosci dla zon swoich synow.
            • mama_nikodemka Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 20.01.11, 21:43
              deodyma napisała:


              > no to teraz sie nie dziwie, czemu te niektore tesciowki takie durnowate sa, ida
              > c Twoim tokiem mysleniabig_grin
              > obym ja taka nie byla w przyszlosci dla zon swoich synow.

              daj Ci Boze zebys trafila na wspaniala synowa...nie tylko tesciowe potrafia byc durnowate, uwierz mi
              >
              • deodyma Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 20.01.11, 21:49
                i wlasnie dlatego pokutuje takie myslenie, ze to synowe sa durnowate i dlatego rzekomo tesciowki nie moga sie z nimi dogadacbig_grin
                wiadomo, corka to zawsze corka, ale zeby z gory zakladac, ze z synowa sie nie dogadasz...
                nie rozumiem tego i tyle.
                • mama_nikodemka Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 21.01.11, 22:01
                  deodyma napisała:
                  > wiadomo, corka to zawsze corka, ale zeby z gory zakladac, ze z synowa sie nie d
                  > ogadasz...
                  > nie rozumiem tego i tyle.
                  >
                  a gdzie ja napisalam ze nie dogadam sie z synowa?? przypadki sa rozne, raz synowa okazuje sie lepsza niz wlasna corka, innym razem na odwrot, jak bedzie zobaczymy, nie mysle nad tym w ogole
    • barba-ra13 Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 19.01.11, 18:04
      Właśnie przeczytałam Twój post. Ja też jestem mamą dwóch synków-11lat i pół roczku. Gdy zaszłam w ciąże marzyłam o córeczce. Nawet nazwaliśmy 'ją' z mężem Julcia i tak mówiliśmy do brzuszka. Gdy się dowiedziałam na USG, że będzie chłopczyk zrobiło mi się przykro, a potem wstyd, że tak myślę[zamiast cieszyć się, że zdrowy, bo ciąża zagrożona, wcześniej poronienie] A teraz nie wyobrażam sobie życia bez moich łobuziaków, a ten najmłodszy jest naszą największą radością!
    • gwen_s Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 19.01.11, 19:07
      ja za dziewczynkami nigdy nie byłam, ucieszyłam się na wieść o drugim chłopcu, choć pewnie gdzieś tam w środku liczyłam ciut na dziewczynkę...
      Jednak po paru tekstach "o jaka szkoda, ze parki nie będzie" cieszę się bardzo, że będzie drugi chłopak.... dwóch braci to super sprawa smile na trzecie się nie piszę więc na dziewczynkę też już nie liczę smile
      • pamplemousse1 Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 19.01.11, 20:42
        Też byłam lekko zawiedziona po usg, nie ma się czego wstydzić tongue_out
        bliźniaki i dwóch chłopców- to było tylko lekkie rozczarowanie, czułam podświadomie, że będzie ICH dwóch od samego początku, w 13 tc lekarz tylko potwierdził moje przeczuciasmile
        Mają 21 m-cy i są cudowni! Niepowtarzalni... bo moi! Ta więź między nimi, tyle radości co wnieśli do naszego życia, a ile jeszcze przed nami!
        Dziewczynka...może kiedyś spróbujemy, jak będzie chłopiec, też super. Dziecko kocha się na zabój bez względu na płeć.

        Jak bym miała dwie dziewczynki, to żałowałabym, że nie mam chłopca, na pewno!smile
      • ifaka78 Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 20.01.11, 13:01
        A ja uważam,ze każda kobieta podświadomie pragnie mieć córkę. Piszcie sobie co chcecie, ale córki łatwiej się wychowuje. Jak byłam ostatnio w przychodni była tam mama bliźniaków chłopca i dziewczynki. Dziewczynka weszła grzecznie do gabinetu, wyszła uśmiechnięta-chłopiec urządził awanturę, płacz i histerię...Od mamy dowiedziałam się, że o wiele lepiej dogadać jej się z córką, taj jakby córka jako mała kobietka miała w sobie więcej empatii. Naukowcy udowodnili,że mózg kobiet i mężczyzn różni się-mózg kobiety nazwali E (empatia) mózg mężczyzny S(schemat). Znam też mamę czworaczków-ma dwie dziewczynki i dwóch chłopców-dziewczynki są wesołe,otwarte na świat i ludzi, chłopcy-przewrażliwione beksy, które jak sobie coś ubzdurają to trudno coś przetłumaczyć (schematyczni). To oczywiście moje zdanie: piszę to też z autopsji-mam syna i córkę smile
        • ant-nat Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 20.01.11, 13:15
          Coś w tym jest ifaka. Mój pierworodny to trudny charakter - płaczliwo- histeryczny - chociaż z biegiem czasu trochę się temperuje. Córka - otwarta wesoła i nawet jej bunt przeddwulatkowy jest taki bardziej dziewczęcy - uroczy.
          • deela Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 21.01.11, 21:56
            to zupełnie jak u mnie, starszy SYN wesoly otwarty , ale i beksa młodszy SYN wesoly, otwarty, GRZECZNY usłuchany itd itd
            • ewa_mama_krzysia Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 24.01.11, 14:55
              też mogę się pod tym podpisać
              smile
        • deela Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 21.01.11, 21:54
          > A ja uważam,ze każda kobieta podświadomie pragnie mieć córkę.
          proszę mnie odpisać od tego rankingu, co jak co, ale córki to ja wybitnie nie chciałam mieć, nie wiem dlaczego, ale po prostu nie (znaczy wiem dlaczego, ale daruję sobie to na forum)
          jak byłam w drugiej ciąży to mimo to, że WIEDZIAŁAM, że to chłopak (po prostu wiedziałam i tyle), to mimo wszystko mój umysł jakoś przygotowywał mnie na szok posiadania córki (miałam sny, że urodziłam córkę i zawsze miałam co najmniej mieszane uczucia po przebudzeniu), to nie to że chciałam mieć syna zamiast córki, po prostu NIE chciałam mieć córki jako takiej i... mam dwóch chłopaków big_grin
    • katriel Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 19.01.11, 22:08
      Ja mam jednego syna, właśnie staramy sie o drugie dziecko, i nijak nie potrafię się
      zdecydować, czy wolałabym córke, czy drugiego syna.
      Z jednej strony syna już mam, więc córka to byłoby interesujące nowe doświadczenie.
      Z drugiej - to również nowe problemy, z którymi jeszcze sobie nie umiem radzić.
      Z trzeciej - dla córki mamy gotowe imię (w poprzedniej ciąży wymysliliśmy dwa zestawy,
      dla chłopca i dziewczynki), dla drugiego synka musielibyśmy dopiero kombinowac.
      Z czwartej strony - ubranka po synu dla brata będą w sam raz, dla siostry trzeba by
      było sporo dokupić, żeby nie chodziła w samych bodziakach w helikopterki itp.
      I tak dalej, i tak dalej. No sama nie wiem. Będzie, co Bóg da.
    • deodyma Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 20.01.11, 09:03
      nie mam takich rozterek.
      do terminu zostalo mi 2 tyg, chociaz moge wyladowac wszpitalu w kazdej chwili, tez bedzie drugi syn, corka nigdy mi sie nie marzyla.
      starszy ma 3 lata.
      • luna_de Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 20.01.11, 09:07
        smile "corki" bedziemy miec za jakies 20-25 latwink)))
        • deodyma Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 20.01.11, 12:37
          no to sie okazebig_grin
          rownie dobrze nawet za 30 lat, wszak nie wiadomo, jak szybko beda chcieli sie ustatkowac i pozakladac rodziny.
    • ka_siulek1 Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 20.01.11, 10:31
      Jakoś nie zagłębiałam się w temat - synowa. Osobiście uważam, że to nie ma znaczenia, czasem synowa może być lepsze od rodzonej córki - mam taki przykład w rodzinie, niestety nie mój smile ale to inna bajka. Moja teściowa ma właśnie dwóch synów, mam kiepskie doświadczenia, ale sądzę że to właśnie też zależy od podejścia teściowych...i to właśnie od nas będzie zależało jakie będziemy miały relacje z przyszywanymi córkami.
      Ja bardziej chciałam tej córeczki tak po prostu. Marzyłam o tych kieckach, czesaniu, malowaniu, innych zabawach, takiej różnorodności, ale w koncu drugie dziecko też bywa inne także pewnie i zajęcia będą sie różniły.
      Oczywiście cieszę się, że synek ma się dobrze i niech już tak zostanie do czerwca smile Jedyne o czym myślę to to aby ich wychować na mądrych mężczyzn i abym ja nie zwariowała w przyszłości smile))
    • mama0507 Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 20.01.11, 11:15
      Mam dwóch synów i o trzecie dziecko się nie staram. Nie mam zamiaru liczyć, że może będzie córeczka. Ktoś mi kiedyś powiedział, że jak mama ma dwóch synów, to jest wiecznie młoda. U mnie tego nie ma, jestem szczupła owszem, świetnie odchudza i działa na figurę uganianie się za nimi, ale kiedy obydwoje naraz są w domu to czuję się jednak zmęczona. Nikt nie powiedział, że będzie łatwo. Oni prawie cały czas się "piorą", aż drzazgi się sypią. Nie przesadzam. Różnica dwóch lat dużo daje w moim przypadku. Gryzą się, drapią, popychają, ale kochają się jak bracia.
    • kiki74 Chłopaki są fajne!!!!!!! 20.01.11, 11:38
      Jestem mamą chłopca w wieku 3,5 i w maju urodzę drugiego. Od początku chciałam mieć chłopaków (mąż też) i udało sięsmile Oczywiście będzie ciężko, ale wydaje mi się,że świat chłopców jest dużo bardziej ciekawy i dużo łatwiej jest się z nimi dogadać. Bycie jedyną kobietą w domu ma wiele plusów zwłaszcza jak mąż - ojciec jest pracowity i wiele pomaga w domu. Podobnie jak deela nie widzę ani jednego plusa w posiadaniu dziewczynki za to minusów masę. Głównie to,że kobiety małe i duże to dla mnie straszne manipulantki więc cieszę się,że przynajmniej mój dom będzie od tego wolnywink Poza tym ubranka dla dziewczynek są nieciekawe, mdłe - róż, cekiny itp. Na ubranka dla chłopca mogłabym majątek wydać. Ogólnie ciesz się Dziewczyno, bo chłopaki są fajne!!!
    • ant-nat Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 20.01.11, 12:45
      ja chciałam mieć drugą córkę i ją MAM. zawsze to lepiej mieć jedną córkę niż dwie synowe smile
      Nie bardzo wierzę, że ktoś nie chce mieć parki... pani, która ze mną pracuje ma już dwóch dorosłych synów i powiedziała kiedyś: Jestem szczęśliwa że mam dwóch chłopaków - jednak niedosyt z nie posiadania córki pozostaje na zawsze.
      Nie wierzę też, że jak ktoś ma dwie córki - to w skrytości ducha nie chciałby jeszcze chłopca. Nie mówię zamiast - tylko dodatkowo.
      jakbym miała dwóch chłopaków - oczywiste, że kochałabym ich nad życie, tak jak teraz swoja parkę.
      • deela Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 21.01.11, 21:58
        > Nie bardzo wierzę, że ktoś nie chce mieć parki...
        parki? a co ty ich rozmnażać będziesz?
      • miska_malcova Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 21.01.11, 22:18
        ant-nat napisała:

        > Nie bardzo wierzę, że ktoś nie chce mieć parki...

        parkę papużek miałam, jak byłam dzieckiem... big_grin Poza tym... człowiekiem małej wiary jesteś

        pani, która ze mną pracuje ma
        > już dwóch dorosłych synów i powiedziała kiedyś: Jestem szczęśliwa że mam dwóch
        > chłopaków - jednak niedosyt z nie posiadania córki pozostaje na zawsze.

        powiedziała co wiedziała.
    • nnninaaa Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 20.01.11, 12:50
      mam dwóch synków, 3-letniego i roczniaka. W obu przypadkach nie mogłam się pogodzić z informacją, że to będą chłopcy. Zawsze widziałam siebie jako mamę dziewczynki. Mam niezbyt dobre relacje ze swoją mamą, więc chyba podświadomie chciałam, żeby między mną a moją córką było super - wyobrażałam sobie, że będziemy się świetnie rozumieć, chodzić wsolnie na zakupy, do kina, i t.d. Teraz mam dwóch chłopców i świata poza nimi nie widzę. Starszy jest spokojnym, bardzo mądrym i wrażliwym chłopczykiem. Ma wszystkie te cechy, jakie chciałam, by miała moja córeczka. Młodszy jest z kolei ciekawym świata, pogodnym i bardzo wesołym chłopczykiem, niewielka różnica wieku sprawia, że już teraz mają fajny kontakt i lubią swoje towarzystwo. Mam nadzieję, że tak zostanie. Nie wyobrażam sobie, żebym miała mieć zamiast nich dziewczynki - jak widzę te wszystkie różowe landrynki w piaskownicy, to wydaje mi się, że chłopcy są fajniejsi. Chociaż jak słyszę, że u kolejnej koleżanki urodzi się dziewczynka - czuję za każdym razem ukłucie zazdrości, nie wiem dlaczego. A na komentarze koleżanek, które mają córki, że z synem nigdy nie będę tak związana jak z córką, dostaję furii. Nie chcę w to wierzyć.
      • ancymon123 Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 20.01.11, 13:10
        Ja też czuję ukłucie zazdrości jak słyszę, ze komuś urodzi sie córeczka. Na szczęście najbliższe mi koleżanki też mają synków smile Pocieszam się, że syn nie przyniesie mi po wakacjach brzucha do domu smile No i na ciuszki dla dziewczynki wydałabym 2x więcej niz dla syna, bo "męskie" rzeczy rzadko mi sie podobają.
        Kolejnego dziecka nie planuje, bo WIEM hehe, że też byłby chłopiec. Nie chce się łudzić i ryzykować. Chłopcy jednak mają okropnie roszczeniowe charakterki.
        Teraz chce wychowac syna jak najlepiej, żeby wybrał sobie kiedys super dziewczyne na żone, dla której mogłabym byc jak matka smile A i jeszcze czekam aż siostra, która jest przekonana, że bedzie miec córeczkę smile, zajdzie w ciąże. Wtedy będę mogła kupowac te rózne babskie cudeńka dla niej. Chłopaki (ojciec, syn i wujek) bedą łazic razem, a my baby razem smile
        • afrikana Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 21.01.11, 00:08
          Pocieszam się, że syn nie prz
          > yniesie mi po wakacjach brzucha do domu smile

          A jak ci przyniesie dziewczynę z brzuchem do domu ? big_grin
    • agazagie Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 20.01.11, 13:25
      A mnie wisiało co będę miała - i za pierwszym razem, i za drugim. Jak się dowiedziałam, że chłopiec to się ucieszyłam bo podświadomie jednak wolałam chyba chłopca. Za drugim razem już głośno mówiłam, że wolę chłopaka ale jak będzie dziewucha to też będzie fajnie. Urodził się chłopak a ja jestem zadowolona. Więcej dzieci nie planuję.
    • romanticca Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 20.01.11, 22:21
      Odkąd zaczęłam przyjmować do wiadomości, że kiedyś będę miała dzieci, zawsze chciałam mieć trzech synów.
      Mam dwóch, cieszę się ogromnie i.... wystarczy mi już dzieci wink
      • mamachlopakow2 Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 20.01.11, 23:00
        ja tez miałam cicha nadzieję na córke,ale nie nastawiałam się tak bardzo.Jak ja o czymś marzę,muszę troche odczekac i ewentualnie los mi da.Lub Boziasmile
        Róznica wieku Twoich chłopców bedzie chyba porównywalna do moich.Powiem tak:starszy wręcz uwielbia brata,przygotowywałam go na to.Przynajmniej będą mieli wspólne zabawki(to "chwila" bedzie,jak zaczną się razem bawić)Ja zaoszczędziłam dużo na zabawkach,na ciuszkach.
        Mam nadzieję,że młodszy nauczy się od starszego np"używania"pana kibelka"big_grin.że go obserwując szybciej wyjdzie z pieluch.I inne takie.Przykłady można mnożyć.A jak widzę jak moi bracia świetnie sie dogadują...to mam cichą nadzieję,że tak będzie i z moimi chłopakami.
        No a dziewczynkę jeszcze będę próbowałabig_grin Żeby chłopcy mieli się kim opiekować...bo będę sie starać(planowo)wink za jakieś 5-6 lat.Co bym przed 40tką zdążyła hehe
      • deela Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 21.01.11, 22:00
        > Odkąd zaczęłam przyjmować do wiadomości, że kiedyś będę miała dzieci, zawsze ch
        > ciałam mieć trzech synów.
        > Mam dwóch, cieszę się ogromnie i.... wystarczy mi już dzieci wink

        o o to! dokładnie to! dokładnie tymi słowy, idealnie, perfekcyjnie to wyraziłaś!
    • karo610 Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 21.01.11, 22:12
      Ja też tak miałam, obsesyjnie marzyłam o córeczce i nie było opcji że będzie drugi chłopiec smile druga ciąża zupełnie inna i tak sobie wmówiłam, że to musi być dziewczynka, że po USG ryczałam jak głupia.. trochę się bałam, że mam już synka i nie będę umiała pokochać drugiego tak samo mocno. teraz się śmieję ze swojej głupoty wink nie zamieniłabym mojego malucha na żadną dziewczynkę smile mam super chłopaków, którzy się uwielbiają i jakoś nie widzę się w roli mamy dziewczynki smile Chociaż czasem pobawiłabym się lalką zamiast autami wink Dziś kupowałam ubranka na prezent dla córeczek koleżanki i aż głupio się czułam wśród różowych ciuchów hehe, jakoś nie mój klimat, już taka ze mnie chłopakowa mama smile
    • m_laczynska Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 21.01.11, 22:20
      Ja chciałam za pierwszym razem córkę, mam syna, za drugim razem córkę, mam syna. Jakoś szybko przyjęłam ten fakt do wiadomości i koniec kropka. Jest ok. Pewnie z córkami też by było.
      Ale tak z drugiej strony - za kilkanaście lat 3 facetów w domu. Moja teściowa często mi współczuje z tego powodu (też tak miała) - w sensie, że nie miała z kim pogadać wink.
    • 18_lipcowa1 Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 21.01.11, 22:32
      no tak
      co ludzie powiedzą
      że parki nie ma??????????
    • pszczolaasia Re: Do mam dwóch synków :)na luzie... 21.01.11, 23:04
      no powinnas skakac z radosci.
      a poza tym chlopaki sa latwiejsze w hodowli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka