lukrecja34
06.02.11, 10:53
od dwóch dni moja 3,5-latka była markotna i ciągle zmęczona.
wczoraj znalazłam na brzuchu jedną krostkę,swędzącą,wyglądającą na ospową.wieczorem było ich 3 sztuki.dziś rano 5.
i tak sobie myślę czy ospa może się tak niemrawo i powoli rozwijać? w przedszkolu panuje więc nie zdziwiłabym się specjalnie.
dodam,że starszy syn w czasie ospy miał może 20 krostek-ale wysypało go w jedną noc.nie mam więc porównania