Dodaj do ulubionych

rozwój czterolatka

21.02.11, 16:21
Dziewczyny mój pasierb zaraz kończy 4 lata i trochę niepokoi mnie jego rozwój.
Chłopiec jest malutki bo ma ok 94cm wzrostu, często się przewraca, na spacerach nie biega a często wręcz "ciągnie się" z tyłu, po schodach nie umie wejść i zejść stawiając nogi naprzemiennie. Ciągle domaga się noszenia i mówi, że bolą go nóżki, że mu niedobrze itd. Generalnie lubi pomarudzić i pojęczeć ale to raczej nie jest kwestia rozwojowa. To co mnie ostatnio zaniepokoiło też to, że moczy się nie tylko w nocy ale i w dzień, np na spacerze.
Jeśli chodzi o mowę to mówi dużo, ciągle zadaje pytania itd więc jest jak najbardziej w normie.
Z tego co jeszcze mnie zastanowiło to nie umie narysować nic konkretnego typu domek, ludzik czy nawet kółko. Bazgrze po kartce tylko góra dół. Nie potrafi skoncentrować się na jednej zabawie dłużej niż 3-5 minut.
Chodzi do przedszkola więc zastanawia mnie czy tam ktoś ewentualnie wyłapałby jego braki?
Martwimy się o niego a pytam tu bo sama mam niemowlaka więc jeszcze nie doszłam do etapu rozwoju przedszkolaków smile
Obserwuj wątek
    • pelapa Re: rozwój czterolatka 21.02.11, 16:55
      Mój synek też wolno się rozwijał. 4 latek moczyć się może, jest niewysoki więc schody są dla niego za duże do stawiania nóg naprzemiennie, z rysowaniem wiele chłopców sobie nie radzi. 4 latki mogą być niezręczne i upadać, szczególnie jeśli tak jak mój nie skoordynował jeszcze ciała z mózgiemsmile Dobre przedszkole wyłapie ewentualne deficyty w rozwoju.
      IMO niepokojące jest to że nie ma energii i jest zmęczony. Warto zdiagnozować co jest tego przyczyną bo większość 4 latków energia rozpiera. Wzrost 94 cm, jeśli dobrze zmierzony, też powinien być skonsultowany z pediatrą. Jesl moczenie wystąpiło nagle to na wszelki wypadek zrobić badanie moczu.
      • kasiak37 Re: rozwój czterolatka 21.02.11, 17:17
        a jak wypadl bilans 4-latka?Co lekarz na to?
        Nie ma co tlumaczyc ze schody sa dla niego za duze i dlatego nie umie stawiac nog naprzemiennie,w wieku 4 lat jak najbardziej powinien chodzic po schodach naprzemiennie.
        Zrobic badania moczu(moczenie nawez w ciagu dnia) i morfologie z rozmazem(zmeczenie).
        Upadki radze skonsultowac z neurologiem.
        • pelapa Re: rozwój czterolatka 21.02.11, 17:39
          Mój wchodził naprzemiennie ale jest wysoki. 94 cm to maluszek, tyle moje dzieci miały w 2 lata. Nie wiem czy umiałabym wejść naprzemiennie po schodach wysokich na 40cm i długich na 50, bo takie proporcje muszą mieć dla 94 cm dziecka. Sama mam problemy z wchodzeniem naprzemiennym po schodach o długich stopnicach np w kościele smile
          • moofka Re: rozwój czterolatka 21.02.11, 19:08
            moje dziecko ma dwa i pol roku a wzrostu 92 cm
            od dawna zasuwa po schodach bez wiekszego problemu a na lozko pietrowe wspina sie jak malpa z kazdej strony - schodki mu niepotrzebne
            czterolatki chodza, biegaja, skacza bez problemow
            chlopczyk najwyrazniej ma jakis problem z koordynacja
            podonie z tym moczeniem
            o ile w nocy moze sie zdarzac to w dzien zdrowe dziecko kontroluje potrzeby
          • leneczkaz Re: rozwój czterolatka 22.02.11, 08:54
            Proszę Cię.. Mój syn ma 2 lata i wchodzi naprzemiennie od pół roku co najmniej albo i lepiej..
            Schodzi dostawnie ale nie dlatego, że nie umie, tylko tak leci 100-tką w dół.
      • camel_3d pelapa... 22.02.11, 09:11
        ja nie wiem jakie ty pasz schody..ale moj 2 latek potrafi sam po schodach wejsc... wiec 4 latek powinien juz bez problemu chodzic...

        z tym wieczynm, oslabieneim to faktycznie bym sie zastanawial..choc moze to byc wynik braku koncydcji..jezeli dziecko jest np non stop noszone na rekach czy wozone w wozku..ale na wszelki wypadek zrobilbym badania..
        • pelapa Re: pelapa... 22.02.11, 09:54
          Napisałam poniżej: zabiegowe, czyli skręcające i z zwężeniem po jednej stronie. Młody upadł i mieliśmy kolejne szycie - potem schodził dwa miesiące krokiem dostawnym. W górę na schody oczywiście wbiegał. A schody do kościoła mają stopnice długie na 80 cm - na jeden krok za dużo na 2 za mało. Jakiś pijany architekt je projektował smile
    • kasia123m Re: rozwój czterolatka 21.02.11, 18:39
      ten czterolatek jest jak moj 4 latek.Moj ma zaburzenia integracji sensorycznej.Czesto sie przewraca,jest niezgrabny, mało sprawny ruchowo.Po schodach tez radzi sobie gorzej od rowiesnikow.Ma zachwinaia rownowagi.Ma zaburzoną koorydnacje ruchowa.Mala motoryka( rysoanie, malowanie) lezy choc trenujemy i idzie nam coraz lepiej.Moj jest dodatkowo leworeczny i ma skrzyzowana lateralizacje.Moj 4 latek czesto jest zmeczony.Ma zaburzona koncetracje,bardzo łatwo sie rozprasza.Przedszkole moze zwrocic na cos uwage ale moze tez olac.Moj jest jeszcze podwrazliwy wiec zanim zaczelismy terpaie si lubiał sie tarzac po dywanie,lubil silny dodtyk, wiecil sie wiecznie, nie umial spokojnie siedziec po turecku na podłodze.W przedszkolu niereagowal na zawolanie Pani, poprostu niesłyszał.Nieumial wyodrebnic z halasu słow skierowanych do niego.Dlatego zwrocily uwage ze niereaguje.MOj tez ciagle gada.ciagle zadaje pytania.Dzieci z zaburzeniami si sa czesto niezgrabne ,niezdarne ale intelektem czesto przewyzszaja rowiesnikow.Moj lepeij dogaduje sie z dorosłymi.Naszczescie z dziecmi tez zaczał bo jak mial 3,5 roku to czasami jeszcze je olewał.Wrzuce CI dwa linki...moze warto poczytac..:
      dziecisawazne.pl/objawy-zaburzen-integracji-sensorycznej-u-przedszkolaka/
      www.pstis.pl/pl/html/index.php?v1=none&str=podstrona_kwestionariusz
      • georgyporgy Re: rozwój czterolatka 21.02.11, 18:59
        Dzieki za linki. Bardzo przydatne i faktycznie znaczna większość tych objawów występuje u niego. Pozostaje w tej sytuacji porozmawiać z jego mama, potwierdzić ewentuna diagnozę i działać bo szkoda dziecka. Trzeba mu zwyczajnie pomoc.
        • zjawa1 Bez sensu stawiac tak daleko idace diagnozy!!! 21.02.11, 19:50
          Bowiem moge podac setki chorob, ktore moga miec identyczne objawy!
          Zreszta podalalas takie szczatkowe i chyba przykladowe zachowania. Jesli sa to nabardziej charakterystyczne to moge tez ,,pobawic sie" w lekarza i podac Ci pare rzeczy, ktore ja jako matka majacego takiego 4-letniego chlopca sprawdzilabym.
          Sprawa nr. jeden-niski wzrost, szybkie meczenie sie-moga byc to oznaki dysproporcji hormonalnej u dziecka. Dlatego warto zbadac je pod tym katem.
          Natomiast zla koordynacja ruchowa, mdlosci moze swiadczyc o problemie z blednikiem!
          Kolejna sprawa jaka zbadalabym to serce dziecka.
          Ogolnie poszlabym do kilku specjalistow: endokrynolog, neurolog,laryngolog i kardiolog.
          Na miejscu matki dziecka napewno przebadalabym dziecko w tych kwestiach.
          A co, do rysowania-to jest akurat najmniejszy problem wg. mnie. Znam 5 latki, ktore bazgraly, a w chwili obecnej majac lat 12 startuja w konkursach plastycznychsmile
          • zjawa1 Re: Bez sensu stawiac tak daleko idace diagnozy!! 21.02.11, 19:56
            Zreszta moze miec tez nie leczone i nie wyrownane napiecie miesniowe, asymetrie lub to i to.
            Tak natchnelo mnie to wchodzenie po schodach jedna noga, nie naprzemiennie. Dlatego neurolog jest jak najbardziej wskazany tutaj.
            Endokrynolog i neurolog chyba w pierwszej kolejnosci!
      • wszystko-wiedzaca Re: rozwój czterolatka 21.02.11, 21:02
        Mam podobne problemy z moim czterolatkiem, jutro ma miec testy rozwojowe u psychologa, mam nadzieje na skierowanie do fizjoterapeuty, na razie chodzimy na basen, spacery, huśtamy się, skaczemy, wspinamy. Jak nie chce rysować to pieczemy ciasteczka (ugniatanie, wałkowanie też ćwiczy rączki) w sumie to w każdą czynność można ując elementy terapii. Mały robi postępy i mam nadzieję że dogoni rówieśników.
      • pelapa Re: rozwój czterolatka 22.02.11, 09:47
        Mój syn był podobny, nie ma zaburzeń SI (diagnozowane) ale ma/miał zaburzenia lateralizacji, nieskoordynowane oko-reka-noga. W wielku 4 lat był prawooczny ale oburęczny i obunożny co powodowało ogólną niezgrabność i zaburzenia koordynacji. W wieku 5 lat półkule się "dogadały" i młody z niezgraba został sportowcem roku - pływa kraulem 20 basenów i zjeżdza na nartach z czarnych szlaków 70km/h. Dlatego u opisanego chłopca też może nie być to straszliwa choroba ale wolniejszy rozwój. Oczywiście warto pójść do lekarza i dodatkowo podpytać w p-lu o poradnie psychologiczną. Bardziej niepokojące jest zmęczenie.
        PS Jesli chodzi o schody bardziej miąłam na myśli schodzenie (w dół). Mój syn też po dwóch upadkach i szyciach bał sie schodzić- schody "zabiegowe" czyli skręcające z zwężeniem po jednej stronie.
    • deela Re: rozwój czterolatka 21.02.11, 23:10
      na pewno zaniepokoiłoby mnie to wchodzenie po schodach i ogólna niezgrabność, wzrost nie jest to żadnym kryterium - mój niespełna dwulatek (ok 85 cm wzrostu) wchodzi po schodach stawiając nogi naprzemiennie
      tu przychodzi mi do głowy kilka rzeczy, które mogą byc za to obwiniane (zaburzenia SI, wzmożone/obnizone napięcie mięśniowe, asymetria) i chociaż daleka jestem od wysyłania ludzi do lekarzy to w twoim przypadku zastanowiłabym się BARDZO poważnie nad wizytą u rehabilitanta/neurologa
      • zjawa1 Re: rozwój czterolatka 21.02.11, 23:15
        To neurolog deyduje o ewentualnej rehabilitacji i jej sposobiesmile Rhabilitant pelni tutaj funkcje podrzedna, a nie rownoleglasmile
        • deela Re: rozwój czterolatka 21.02.11, 23:20
          akurat ja byłam u pani neurolog/rehabilitantki big_grin ale nie sprzeczam się, bo masz absolutną rację z tym nadpodrzedowaniem
          • zjawa1 Re: rozwój czterolatka 21.02.11, 23:25
            Skoro neurolog trudni sie dodatkowo w rehabilitacja-co nalzey raczej do rzadkosci. to przyznaje racje Tobie tezsmile
            Mimo wszystko najczesciej rehabilitant cwiczacy z dzieckiem nie jest lekarzem o specjalizacji neurologicznejsmile
            Ale widze, ze trop mamy podobnysmile Tez obstawiam to napiecie lub asymetrie. Dzieci takie czesto bywaja rozdraznione, widac to nawet u niemowlakowsmile A charakterystyczne jest wlasnie to ,,wchodzenie jedna noga" po schodach.
            • deela Re: rozwój czterolatka 21.02.11, 23:48
              ja po prostu przeszłam dłuuuugą drogę, wręcz pielgrzymkę po specjalistach (ostatnio sobie darowałam, co złego się stało to się nie odstanie a żaden lekarz nie jest w stanie nam pomóc) w tym również zaliczyliśmy rehabilitację WNM, więc jestem dość wyczulona na różne "odstawania", a że lekarzom nie wierzę (za grosz!) to sama siedzę i czytam czytam czytam dopóki nie poczuję się upojona informacją :o
              autorce wątku moge tylko powiedzieć, że same ćwiczenia koncentracji to istna katorga, a to tylko jeden z wieeelu elementów, które autorka wymieniła, sporo pracy......
    • gemmavera Re: rozwój czterolatka 22.02.11, 08:47
      Moim zdaniem na początek trzeba iść do konkretnego pediatry (bo rozumiem, że dotychczasowy nie widzi problemu?) i do neurologa, zdecydowanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka