Dodaj do ulubionych

5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradźcie!

01.05.11, 15:10
Witam. Mój synek ma niespełna 5 lat. Chodzi do przedszkola i często bywa przeziębiony, jednak do stycznia b.r. były to jedynie zwykłe infekcje kataralne. Od stycznia zaczął się koszmar. Angina, zapalenie oskrzeli, zapalenie węzłów chłonnych, zapalenie ucha i po tygodniu od zakończenia czwartego antybiotyku znowu zapalenie ucha i piąty antybiotyk!!! Nie wiem już co robić, po każdej terapii trzymałam go jakiś czas w domu żeby się wzmocnił ale jak widać nic to nie dało, lekarze też nie potrafią doradzić uncertain Może ktoś był w podobnej sytuacji i zna jakiekolwiek rozwiązanie na poprawienie odporności w podobnej sytuacji... Dodam jeszcze że podaję synowi tran. Poradźcie proszę... Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • sonrisa06 Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 01.05.11, 18:39
      Co do ucha to nie doradzę, bo córka nie chorowała (dzięki Bogu!). U nas królują anginy, raz na powiedzmy 3 anginy jest zapalenie oskrzeli, czasami mamy jednocześnie anginę i zap. oskrzeli. U nas bardzo pomógł Ribomunyl, córka bierze od lutego i jest (tfu, tfu na psa urok - żeby nie zapeszyć) zdrowa. Ale to jest lek na typowo bakteryjne sprawy, na wirusy nie działa.
    • q_fla Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 01.05.11, 18:47
      Znajdź innego pediatrę, który przepisuje antybiotyki tylko w razie konieczności. Z wymienionych chorób tylko angina kwalifikuje się do antybiotykoterapii. Moja córka miała raz zaplenie ucha i dwa lub trzy razy zapalenie oskrzeli - wszystkie wyleczone bez konieczności podania antybiotyku.
      • dorek3 Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 01.05.11, 19:39
        Już chyba polemizowałyśmy na ten temat ale ja nie zgodzam się z teorią że zapalenia ucha nie leczy się antybiotykiem. Chyba że ktoś zapalenie myli z uchem kataralnym. Z oskrzelami różnie bywa, ale faktycznie w początkowej fazie mozna leczyć objawowo+wziewy
        Moi chorują praktycznie tylko na uszy i niestety choroby występują w ciągu po 2 pomimo że są odpowiednio i pod kontrolą leczone. Już po raz drugi udało mi się przerwać taki ciąg poprzez zmianę diety (odtawienie czystego mleka krowiego, rezygnacja z cukru buraczanego na rzecz ksylitolu) + leki wzmacniające odporność. Angina to cieżka choroba, mocno naruszająca odpornośc co w połączeniu z sezonem infekcyjnym może dać taki efekt. Teraz musicie poracować na odpornością i trochę izolacji od zasmarkańców aby znowu uszy nie wróciły.
        • paliwodaj Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 01.05.11, 19:49
          q-fla bredzisz bezpodstawnie, kazda z tych chorob moze miec inny przebieg, zapalenie ucha tez nie rowna sie zapaleniu ucha u innego dziecka, to lekarz powinien zdecydowac czy choroba jest juz na tyle powazna ze zaleca antybiotyk, uwzgledniajac stan organizmu dziecka
          Odpornosc faktycznie trzeba podniesc u dziecka, moze jakis wypad w gory np: polaczony z odpoczynkiem, dobra dieta, swiezym powietrzem.
          Mysle tez ze antybiotyki moga byc zle dobierane, dawka nie wlasciwa - jednym slowem poszukac dobrego , sprawdzonego pediatry
          • q_fla Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 01.05.11, 20:05
            > q-fla bredzisz bezpodstawnie, kazda z tych chorob moze miec inny przebieg, zapa
            > lenie ucha tez nie rowna sie zapaleniu ucha u innego dziecka, to lekarz powinie
            > n zdecydowac czy choroba jest juz na tyle powazna ze zaleca antybiotyk, uwzgle
            > dniajac stan organizmu dziecka

            Na jakiej podstawie sądzisz, że bredzę?
            Za każdym razem dziercko było konsultowane z pediatrą i stosowałam się ściśle do jego zaleceń. Większość zapaleń oskrzeli i ucha ma podłoże wirusowe, przynajmniej w początkowej fazie i tu wystarczy leczenie objawowe i wnikliwa obserwacja. Jeżeli stan dziecka nie ulega poprawie po kilku dniach objawowego leczenia i się pogarsza wtedy oczywiście antybiotyk jest niezbędny.
    • ewekub Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 01.05.11, 20:29
      Ja ze swojego doświadczenia napiszę, że wszystkie te choroby można wyleczyć bez antybiotyku. Do tej listy dodałabym jeszcze zapalenie płuc, córka je miała (diagnoza była potwierdzona zdjęciem rtg) i zostało wyleczone bez antybiotyku, a także bez pulmicortu itp.

      Niestety aby leczyć dzieci bez antybiotyku potrzebni są doświadczeni lekarze i niestety większość wizyt prywatnych. My mamy trzech lekarzy: dwie pediatry i jednego super laryngologa, wszyscy nie uznają antybiotyków na w/w choroby.

      Dzięki ich leczeniu mój pięcioletni syn nie chorował od ponad roku, ma 100 % frekwencję w przedszkolu. Z półtoraroczną córką jest trochę gorzej, ale wychodzimy na prostą bez antybiotyków.
      Ostatnie zapalenie oskrzeli zostało wyleczone w ciągu 3 dni, lekami homeopatycznymi sprowadzanymi z Niemiec, bo w Polsce są niedostępne.

      Moja rada to niedoceniana i szykanowana HOMEOPATIA + jak NAJMNIEJ SZCZEPIEŃ.

      Zaraz zostanę zjedzona, ale dzięki temu moje dzieci wychodzą bez chemicznych leków z dotychczasowych chorób.
      • kunnegunnda Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 01.05.11, 20:43
        szczepiłam dzieci- i zdrowe. i to bardzosmile
        wlasnie dzieci temu- jedeyne zawirowanie, jakie nam sie zdarzyło, wlasnie opisalam nizej.

        homeopatia-hmm, jeszcze niedawno wierzylam, ale wlasnie w hospicjum umiera moja kolezanka z rakiem jajnika, leczona wczesniej home........ bez komentarza. oszołomy ci homeo- a teza o szczepieniach to tylko ich wymysl
      • dorek3 Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 01.05.11, 21:39
        Gratuluję odwagi i ...głupoty. Obyś kiedyś przez to nie płakała.
    • semi-dolce Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 01.05.11, 20:34
      Rozumiem, że przed każdym podaniem antybiotyku był robiony odpowiedni wymaz i antybiogram i na tej podstawie dobierano leki? Jeśli nie i lekarz przepisywał antybiotyki w ciemno to najlepiej na odporność twojego dziecka zadziała natychmiastowa zmiana lekarza.
      • kunnegunnda Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 01.05.11, 20:40
        taaa, ostre zapalenie ucha, jak ktos miał, to wie, jak to boli-a antybiogram to 7 dni!!!! i co, czekac??? podaje sie antybiotyk na podstawie objawów, o szerokim spektrum dzialania. aha, i robi sie tak na całym świecie. ew. pobiera sie materiał do badania bakteriologicznego przed podaniem antybiotyku, i ew. w dalszym etapie koryuje leczenie.

        do załozycielki wątku- w podobnej sytauacji takiego nagłego zapętlenia chorób nasz pediatra (prof, wiec dobrysmile) nakazał
        1. zrobic antybiogram w przerwie i przeleczylismy, co tam było
        2. nakazał minimum 1 msc sad niecodzenia do przedszkola, zdrowa dieta, duzo na podwórku.
        trudno to było zorganozować, ale przeszło. i juz nigdy nie wrociło
        • ewekub Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 01.05.11, 21:04
          kunnegunnda napisała:

          > do załozycielki wątku- w podobnej sytauacji takiego nagłego zapętlenia chorób n
          > asz pediatra (prof, wiec dobrysmile) nakazał
          > 1. zrobic antybiogram w przerwie i przeleczylismy, co tam było

          Oczywiście antybiotykiem przeleczyliście? Jeżeli tak to super profesor wink

          Nie leczy się antybiotykiem bakterii (nosicielstwa) jeżeli nie dają objawów chorobowych 9ja nie leczę nawet, gdy dają objawy).

          Rozumiem, że leczenie antybiotykiem o SZEROKIM spektrum działania jak pisałaś, nie dało rezultatów i po chorobie zrobiliście antybiogram i znowu zapewne antybiotykiem leczyliście bakterie, których dziecko jest nosicielem...

          Tylko pogratulować leczenia i wyboru pediatry! wink TRAGEDIA!
          • kunnegunnda Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 01.05.11, 21:18
            nie osadzaj po nie wiem czy, bo ja nic takiego nie pisalam. pozjadalas wszystkei rozumy, a przynajmniej ci sie tak wydaje, a wiedze masz marniutka, ze stronek o homeo i zdrowej zywnosci. wyluzuj. a pediatre, który dał mojemu dziecku 2 razy w zyciu antybiotyk, chciałabys takiego miec, gwarantuje ci.

            1. zrobilismy antybiogram, wyleczylismy raz (antybiotyk podany u szczytu objawów- bakteria baaardzo niebezpieczna, moja zarazona nią 10 msc córka wyladowała n aOIOMie z stanie zagrożenia zycia), od tej pory moj syn nie bral antybiotyku ani raz, w zasadzie nie choruje. było to 6 lat temu, wiec chyba juz moge odtrabic sukces, nie? nie jak przy bzdurnym homeo, gdzie nastepuje po prostu samozaleczenie choroby, ktora po pewnym czasi ewraca- przerabialam ta glupote, i nie tylko ja.

            2. zdania co do tego, czy sie leczy jak nie ma objawów w danym momencie sa podzielone- w zalezynosci jaki byl przebieg chorób wywolanych ta bakteria wczesniej. ja, powtarzam, leczylam u szczytu objawów.

            Moje dzieci od pozbycia sie tej jednej bakterii, zreszta pneumokoka, nie choruja W OGOLE. nie od miesiaca, nie od roku tylko od lat.

            Tylko pogratulować leczenia i wyboru pediatry! wink TRAGEDIA!U
            oszczedz sobie swoje kretyysnkie kometarze, skoro o sprawie nie wiesz NIC! o leczeniu tez, tylko wprowadzasz informacje, ktore moga byc dla innych po prostu szkodliwe.

          • dorek3 Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 01.05.11, 21:36
            Rozumiem, że leczenie antybiotykiem o SZEROKIM spektrum działania jak pisałaś, nie dało rezultatów i po chorobie zrobiliście antybiogram i znowu zapewne antybiotykiem leczyliście bakterie, których dziecko jest nosicielem...

            Dokładnie tak się robi. Choć faktycznie bezobjawowego nosicielstwa się nie leczy. Uwielbiam rady typu wymazy w przypadku zapalenia oskrzeli, płuc czy uszu. Ciekawe czy piszące zastanowiły się choć przez 5 minut jak się pobiera materiał do badania aby wynik był wiarygodny. Latwo to zrobić jest wymaz z gardła przy podejrzeniu anginy, całą reszta już zdecydowanie nie. A empiryczna antybiotykoterpai to normalny standart postępowania. Tyle, że u autorki wątku mamy kilka następujących po sobie infekcji bateryjnych. Pierwsze co się nasuwa to czy na pewno wszystkie były bakteryjne. Teraz tego rostrzygnąć się nie da. Trzeba odpudowac odpornośc i bardzo rozważnie postępować przy następnej infekcji.
        • q_fla Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 01.05.11, 21:34
          > taaa, ostre zapalenie ucha, jak ktos miał, to wie, jak to boli

          Ból ucha u córki likwidowałam Nurofenem, po trzech dniach po zapaleniu śladu nie było, a laryngolog stwierdził ostre zapalenie ucha. Dopiero gdyby to nie pomogło - wtedy antybniotyk - dostałam do ręki receptę.

          Tu ciekawy artykuł na temat leczenia zaplenia oskrzeli i ucha, warto przeczytać:

          www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/1990,antybiotyki,chorobach,dr%C3%B3g.html
          • dorek3 Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 01.05.11, 21:43
            No ale takie wyczekiwanie jest normalnie stosowane. Zwykle nikt nie leci w pierwszej dobie do lekarza, szczególnie do laryngologa nawet prywatnie sie nie dostanie. A więc kiedy dociera po 2-3 dniach to zwykle decyzja o antybiotyku ma juz uzasadnienie.
            • q_fla Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 01.05.11, 21:54
              > No ale takie wyczekiwanie jest normalnie stosowane.

              Raczej nie w Polsce. wink
              W naszym kraju dzieci są nagminnie i nadmiernie faszerowane antybiotykami, sztucznymi witaminami, syropami etc.
              Moja córka jest chyba jedynym dzieckiem wśród dzieci znajomych, która nie miała w ustach antybiotyku przez ostatnie trzy lata.
              • ewekub Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 01.05.11, 22:09
                q_fla napisała:

                > > No ale takie wyczekiwanie jest normalnie stosowane.
                >
                > Raczej nie w Polsce. wink
                > W naszym kraju dzieci są nagminnie i nadmiernie faszerowane antybiotykami, sztu
                > cznymi witaminami, syropami etc.
                > Moja córka jest chyba jedynym dzieckiem wśród dzieci znajomych, która nie miała
                > w ustach antybiotyku przez ostatnie trzy lata.

                Popieram w 100%!

                Tak jak ktoś wyżej napisał - nie pozjadałam wszystkim rozumów, ale trzęsie mnie jak słyszę o leczeniu antybiotykami.

                Według większości homeopatia jest bee, ale faszerowanie antybiotykami na wszystko jest ok.

                Pneumokoki są to powszechnie występujące bakterie, a ludziom po obejrzeniu reklamy firmy farmaceutycznej rozum obiera!

                Większość bakterii powszechnie występujących w nosie, gardle itp. chroni nas przed innymi groźniejszymi bakteriami.

                Ja np. mam gronkowca złocistego w gardle i dwa lata temu wciąż powodował objawy i wzięłam w ciągu roku 6 antybiotyków i nadal miałam gardło chore.

                Aż wreszcie trafiłam na rozsądnego laryngologa, który przestał mnie leczyć antybiotykami, wręcz zabronił ich przyjmowania. Gdy pojawiała się infekcja, płukałam gardło specjalnym płynem odkażającym i zawsze mijało.

                Aż doszło do tego, że gronkowiec sobie nadal siedzi, ale od daaawna żadnych objawów nie powoduje i laryngolog zabronił mi go ruszać. Co więcej zabronił robić wymazy, wydawać kasę i sprawdzać czy nadal jest.

                • kunnegunnda Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 01.05.11, 22:33
                  jak ci wyzej napisalam, homeopatia jest cudowna, prowadzi do zaleczenia, ktore by i tak samo wystapiło. albo i nie, jak u mojej umierajacej kolezanki.....sad

                  przy anybiotykoterapii w zapaleniu ucha- wiekszosc tego, co, jak mowi moj laryngolog, pediatrzy diagnozuja jako zapalenie ucha- zapaleniem ucha nie jest, tylko podraznieniem blony, ktora jest tez bolesna. ale wystepuje sama. zeby stwierdzic zapalenie ucha, nalezy do niego zajrzec, oczysciwszy je przedtem. tego zaden pedatra nie zrobi- bo nie posiada sprzetu i wiedzy. ale nie tak jak zapalenie ucha- ostre zapalenie ucha moze prowadzic do gluchoty- akurat ja mialam takie niewyleczone zapalenie- 30 % ubytku słuchu mamsad sama sobie to zrobilam, na pewno dziecku bym nie zrobila. zapalenie ucha jest w 90% bakteryjne, wirusowe jest podrazneinie.
                  Pneumokoki są to powszechnie występujące bakterie, a ludziom po obejrzeniu rekl
                  > amy firmy farmaceutycznej rozum obiera!
                  >

                  taaa, pneumokoki- ale sie znów madrzysz, chyba jednak nie rozumiesz, przestan czytac te nawiedzone stronki! . moja corka, miala pneumokoka, ktory spowodowal stan zagrozenia zycia, operacje, podlaczenie do reepisratora- i jak mi wytlumaczono- takich dzieci jest multum! albo juz wiem- mogli jej nie podlaczacp- tylko dac jej leki homeo, bo na pewno tez by sie wyleczyla bez antybiotyku, nie??? kurde, ale wy jestescie bezmozgowcy, naprawde nie ptraficie odroznic sytuacji od sytuacji!

                  zawsze i wszedzi odradzam stosowanie antybiotyków, moje dzici wziely je przez swoje zycie łacznie z 5 razem obydwoje, a syn juz 10 lat ma. ale przejdzcie sie do szpitala dzieciecego, przejdzcie sie na OIOM, a zobaczycie kto tak jest- ofiary glupoty rodziców. hrzanicie, b wasze dzieci choruja, jak moje od tej jednej ostrej jazdy, na wirusówki, ktore nie wymagaja ZADNEJ interwencji medycznej.

                  co do soli do plukania- tez mi uratowaly zycie po powtarzajacych sie anginach i wielu antybiotykach- to sole pieniązkasmile


            • ewekub Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 01.05.11, 21:54
              dorek3 napisała:

              > No ale takie wyczekiwanie jest normalnie stosowane. Zwykle nikt nie leci w pier
              > wszej dobie do lekarza, szczególnie do laryngologa nawet prywatnie sie nie dost
              > anie. A więc kiedy dociera po 2-3 dniach to zwykle decyzja o antybiotyku ma juz
              > uzasadnienie.

              Dlatego trzeba mieć lekarza, który ZAWSZE przyjedzie lub przyjmie w swoim gabinecie.
              Ja zawsze wzywam pediatrę, gdy u któregoś z dzieci pojawia się wyższa temperatura.
              W naszym leczeniu od szybkości reakcji i doboru odpowiednich leków do objawów -zależy efekt kuracji. Gdy dziecko boli ucho dzwonię do naszego laryngologa (pomimo, że umawia się do niego prywatnie z tygodniowym wyprzedzeniem, bo ma tylu pacjentów), proszę o przyjęcie dziecka z bólem ucha i zazwyczaj przyjmuje nas tego samego dnia lub następnego.

              Mamy trzech lekarzy i w razie potrzeby zawsze któryś przyjedzie.
              • zjawa1 Antybiotyk o tzw. szerokim spektrum 01.05.11, 22:19
                Bardzo smiesza mnie lekarze, ktorzy wala tego typu antybiotyki( najczescie z grupy bardzo toksycznych), nie wiedzac co tak naprawde dolega pacjentowi.
                Nazwa ,,o szerokim spektrum" wcale nie gwarantuje zwalczenia konkretnej bakterii.
                Mnie wlasnie dowalono tego typu antybiotyk na ostre zapalenie zatok-niby bardzo popularna przypadlosc, a jednak dla niektorych lekarzy jest to w dalszym ciagu ewenementsmile
                Antybol wcale mi nie pomogl, jedynie powybijal w organizmie chyba wszystkie, mozliwe bakterie.
                Jako ze byl to moj drugi w zyciu antybiotyk nie analizowalam tego( moj blad).
                Pod pryzmatem czasu wiem juz jak wyleczyc sie bez zadnego antybolu z zapalenia zatok!
                W kazdym razie jest to mozliwe, tak ,,uratowalam" ostatnio moja znajoma..
                A co do reszty, to ja nigdy nie zdecydowalabym sie ,,leczyc" male dziecka z zapalenia pluc bez antybiotyku.
                Podziwiam odwagi!
                Zbyt wiele widzialam na pulmonologii takich ,,leczonych" przypadkow i powiklan.
                Ostatnimi czasy zdobylam kolejne doswiadczenie odnosnie antybiotykow.
                Jesli ortganizm malego dziecka zaatakuje w poczatkowym stadium wirus i zajmie tak, jak u nas: Gardlo, migdaly, pluco, oczy a nawet cewke moczowo(pozniej), u dziecka pojawia sie temp 40 stopni to 99% pewnosci, ze u tak malego dziecka po paru dniach dojdzie do nadkazenia bakteryjnego! Wiec ja posluchalam, za co dziekuje pediatrze i podalam pierwsza dawke antybiotyku w dniu kiedy wystapila pierwsza goraczka, dziecko kaszlalo, mialo na maksa powiekszone wezly chlonne. Jak sie pozniej okazalo to byl najlepszy krok jaki podjelam, bo zakazenie bakteryjne nie rozwinelo sie az tak tragicznie.
                Oczywiscie moglam eksperymentowac i podac lek antywirusowy Tamiflu, uznalam jednak ze klasyczna penicylina jest znacznie bezpieczniejsza.

                A co do angin, to chyba nie jestescie swiadome tego, ze angine jest nie tylko spowodowana przez bakterie paciorkowca. Angine faktycznie mozna wyleczyc bez antybiotyku.

                Natomiast co tyczy sie hoemopatii to pozostawiam bez komentarzasmile
                I powiem tak: ci co brali te specyfiki ,,cudownie" wyzdrowieli bo najwidoczniej mieli tylko wirusa,ktory sam przeszedlsmile Jedna, wieelka bajkasmile
              • kunnegunnda Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 01.05.11, 22:38
                Dlatego trzeba mieć lekarza, który ZAWSZE przyjedzie lub przyjmie w swoim gabinecie.
                Ja zawsze wzywam pediatrę, gdy u któregoś z dzieci pojawia się wyższa temperatura.

                co ty, zartujesz??? naprawde potrzebujesz asysty do kataru??? dziecku moze sie pojawic goraczka, bo biegalo, bo jest podekscytowane. dzieci maja 1, 2, 3 dniowe goraczki- a sa dzieci, ktore nigdy nie maja goraczki.
                szczerze, strata czasu pediatry- biegac z byle stanem podgoraczkowym??? czekasz, jak sie rozwija, wirusówka przechodzi, a jak choroba bakteryjna- idziesz z pełnym spektrum objawów.
              • kunnegunnda Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 01.05.11, 22:40
                i jeszcze tak z ciekawosci- co ci ten lekarz zapisuje? przy pierwszysch objawach znaczy?? syrop prawoslazowy i nurofen? czy leki homeo jednoskładnikowe???
                jakiej rady sie oczekuje od lekarza, jak dziecko ma latar czy kaszle?
              • dorek3 Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 02.05.11, 11:23
                Moim zdaniem wzywanie lekarza przy pierwszej gorączce to podstawowy błąd. To rodzice go poełniaja a później biadolą na lekarzy. System jest jaki jest, lekarz nie zaproponuje zwykle ponownych oględzin za 1-2 dni. I to latanie na SOR z każdą pierdołą.
                Wtedy objawy sa zazwyczaj skąpe i trudno coś zdiagnozować. Jak byś się wstrzymała ze 2-3 dni to pewnie w połowie przypadków nawet by nie było potrzeby interwencji lekarskiej. Ja z bólem ucha faktycznie staram sie docierać do lekarza jak najszybciej, ale to efekt mojego przewrażliwienia w temacie. Ale nigdy nie chodze z uszami do pediatry a w praktyce konsultacja i tak jest w ciągu 48 godzin najszybciej.
    • sonia-3 Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 01.05.11, 22:45
      Twoja sytuacja jest mi bardzo dobrze znana. Przechodziłam przez to dwa lata temu. Cuda dawałam na uodpornienie. Nic nie pomagało. Teraz córka ma 7 lat i przeszło jak ręką odjął. praktycznie nie choruje. A nawet jak już ma katar, to jest to zwykły katar, który po kilku dniach przechodzi( wcześniej przechdził, ale w zap. ucha). Także cierpliwości, po wakacjach powinno być lepiej. A z tymi uszami to lepiej uważać, bo gdy dziecko ma ostre zapalenie ucha( ból, wysoka gorączka), to lepiej nie ryzykować i podać antybiotyk. Widziałam już dzieci, które nie były leczone antybiotykiem, gdy miały ropne zap. ucha. Kość "wyżarta" przez bakterie i ropę, a to idealne wrota zakażenia dla mózgu.
    • meliszka Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 01.05.11, 22:53
      Wypisałam Młodego z przedszkola. Przeszedł intensywne leczenie laryngologiczne i uodparniające (bez antybiotykoterapii). Wrócił do szkoły po wakacjach. Sporadycznie miał katar, raz do roku wirusówkę z gorączką.
    • slonko1335 Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 02.05.11, 07:01
      Sprawdzałaś migdał u dziecka? może tutaj jest problem skoro tak często są anginy i zapalenie ucha. Niestety jak anginy są bakteryjne a zapalenie przechodzi w ostre antybiotyki będą potrzebne. Może jest alergikiem i zapalenia oskrzeli i ucha są od kataru? U nas problemem była właśni alergia, prawdopodobnie dodatkowo migdał, póki co skupiliśmy się na alergii i profilaktyce jak katar się zaczyna i od tej pory przestało w zapalenie ucha i oskrzeli przechodzić-a anginami walczymy niestety, idziemy na kolejną kontrolę migdała bo pewnie on jest przyczynąsad
      • kejkoba Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 02.05.11, 10:58
        W sumie, jak pisałam, anginę miał tylko raz, a zapalenia ucha na pewno ostre, pierwsze z ropnym wysiękiem, synek miał bardzo wysoką gorączkę, a nurofen przynosił ulgę na dosłownie pół godziny, później potworny ból powracał. Nie było na co czekać, jedynie antybiotyk pomógł już po drugiej dawce. Nie wiem już co mam o tym wszystkim myśleć, jeśli chodzi o pediatrów to chodzimy do różnych, głównie prywatnie. Niestety test na bakterię miał tylko raz, przy zapaleniu węzłów chłonnych (wyszedł pozytywny). Chyba muszę znaleźć dobrego specjalistę który podejdzie do sprawy całościowo (biorąc pod uwagę wszystkie przebyte infekcje). A może to rzeczywiście alergia... młody praktycznie ciągle ma katar, spływający po tylnej ścianie. Próbowaliśmy zrobić testy alergiczne, ale jest takim histerykiem że nie dał się dotknąć i nic z tego nie wyszło. Musimy to powtórzyć, może teraz będzie lepiej. Dziękuję wszystkim za sugestie. Pozdrawiam.
        • rybalon1 Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 02.05.11, 11:18
          trochę podobnie jak było u nas jednego roku - zapalenia ucha 3 x , co jakiś czas oskrzela a osluchowo czysty i kaszel miał . Wszystko wina kataru i alergii. Skurcze oskrzeli wywolywały kaszel i bylo zaśluzowanie na tle alergii . Wszystko przechodzi po inhalacjach Berodual /Pulmicort .
          Syn w tym roku będzie miał 7 lat , w wieku 5 lat robilam testy ( jest alergia na pyłki , pleśnie itp) Od tych testow ma na stałe zapisaną Claritinę w tabletkach i podaję ją z malymi przerwami. Na szczęście nie choruje i wcześniej też strasznie nie chorowal tylko w 4 roku życia tak sie zaostrzyło wlaśnie zap. ucha, katary i to wszystko właśnie alergia.
    • antyg-ona79 Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 02.05.11, 12:49
      tak Was czytam i próbuję coś wynieść... Moja córka choruje prawie non stop. Lekarzy mam chyba dobrych, ponieważ przed antybiotykami bronią się rękami i nogami. Czasami nawet mnie to wkurza, że dziecko kaszle jak stary palacz, plecy całe chodzą od zalegającej wydzieliny a zaleceniem są nebulizacje, deflegmin ew. eurespal. I co? Mała tak sobie kaszle miesiąc/dwa, płuca wypluwa i w końcu jest zapalenie oskrzeli z obturacjami, na które nie działa antybiotyk doustny więc kończy się zastrzykami lub szpitalem i zapaleniem płuc. Teraz właściwie mam już schizę przy lekkim kaszelku bo wiem jak to wszystko się kończy i zastanawiam się jak to jest możliwe, że wiele dzieci wychodzi z takich infekcji po prostu je przeczekując i lecząc objawowo. No powiedzcie mi jak... U nas to raczej nie do zrealizowania! Tylko dlaczego? A zaczyna się od gęstego przezroczystego kataru. Jest aerius, budherin czyli leki pod kątem alergii. Katar po 1-2 tyg znika ale kaszel nie!
      • aihnoa Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 02.05.11, 12:55
        a oklepujesz przy mokrym kaszlu, żeby wydzielina nie zalegała? Strasznie męczący zabieg (dla rodzicówwink ale może coś pomoże..
        Ile lat ma córka? Z czego robisz nebulizacje?
        • antyg-ona79 Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 02.05.11, 13:03
          oklepywanie na porządku dziennym, takie porządne (przekładam córkę przez kolano, głowa w dole). Nebulizacje z pulmicortu, czasami ventolin a teraz np. sama sól fizj. bo podobno nic się nie dzieje (choć ja tak nie uważam). Mała ma 15 miesięcy.
          • q_fla Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 02.05.11, 13:33
            Kilka pytań:
            - jak wygląda dieta dziecka?
            - trzeci migdał, anemia, pasożyty wykluczone?
            • antyg-ona79 Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 02.05.11, 17:53
              dieta: rano w domu mleko, później żłobek więc na śniadanie zazwyczaj kanapka z jakąś pastą, na obiad zupa + drugie danie czyli ziemniaki, ryże, kasze, różnego rodzaju mięsa, sok przecierowy...w domu zazwyczaj drugi obiad w ramach kolacji, często gotowane warzywa, rzadko kanapki, co jakiś czas danonek. Nie chce jeść owoców ale naprawdę lubi gotowane warzywa... jaką dietę powinniśmy stosować?
              trzeci migdał wykluczony, badanie na pasożyty - fakt - jeszcze nie robilam.
              • q_fla Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 02.05.11, 19:21
                Zrób badanie kału na obecność pasożytów w dobrym, sprawdzonym labie, badanie trzeba kilka razy powtórzyć. Tym bardziej, że dziecko chodzi do żłobka.
                Co do diety: ogranicz do minimum cukier i białe pieczywo, ten danonek wywal zupełnie. Nabiał też spróbuj ograniczyć i zobacz, czy są efekty.
                • antyg-ona79 Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 02.05.11, 19:58
                  thx za rady. Trudno będzie z dobrym lokalnym laboratorium więc pomyślałam o analizie korespondencyjnej, czytałam gdzieś, że warto w felix'ie. Muszę się zebrać...
                  • kunnegunnda felix 02.05.11, 20:01
                    ma OGROMNA nadwykrywalność.
                    ja nie polecam, żaden lab nie potwierdził ich diagnozy, nie przesadzajmy
                    • antyg-ona79 Re: felix 02.05.11, 20:02
                      co zatem polecić możecie...
                  • q_fla Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 02.05.11, 20:02
                    Wejdź na forum Alergie, tam jest sporo o pasożytach, pewnie dziewczyny coś doradzą.
                    Działaj, powodzenia. smile
    • kalarepka83 Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 02.05.11, 13:02
      Moja córka ma 1,5 roku i od stycznia mamy podobny koszmar. Wcześniej nie chorowała wcale. Nic Ci nie poradze, bo sama nie wiem jak się z tego wygrzebać, ale nie jesteś sama...



      https://www.suwaczki.com/tickers/flajrg0f5bvfrx2i.png
    • aagnes Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 02.05.11, 13:57
      Szczesliwie ja nie mam takiego problemu, ale znajoma z pracy przezywa podobny koszmar,z tym ze od wrzesnia, od samego poczatku klubu malucha - leczy dziecko u 2 lekarzy, wybranych metoda prob, bledow, wypytywania itp. Oczywiscie byly grane antybiotyki, nie wiem dokladnie ile razy, ale kilka na pewno - przestancie opowiadac dyrdymaly o tym, ze antybiotyki to samo zlo i szatan najgorszy i wmawiac, ze spacerkami, wietrzeniem i jakimis kropelkami dziecko ozdrowialo w 5 minut.
      Lekarze zgodnie doszli do wniosku, ze primo: sanatorium i to teraz - sprzyjajacy klimat nad morzem - o wiele bardziej niz latem, secundo, zabrac dziecko przynajmniej na jakis czas z przedszkola, odbudowac odpornosc na ile sie da. wiem, ze to trudne przy normalnie pracujacych rodzicach, ale czasem trzeba sie skrzyknac cala rodzina i niech kazdy posiedzi tydzien, tydzien nie wiecznosc dla kazdego z osobna a dla dziecka to moze byc krok milowy - wyobrazcie sobie ze same jestescie non stop chore.
      zycze zdrowia!
      • q_fla Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 02.05.11, 14:22
        przestancie
        > opowiadac dyrdymaly o tym, ze antybiotyki to samo zlo i szatan najgorszy i wmaw
        > iac, ze spacerkami, wietrzeniem i jakimis kropelkami dziecko ozdrowialo w 5 min
        > ut.

        Nikt tutaj nic takiego nie pisał, więc przestań wmawiać innym to, czego nie napisali.
        Antybiotyk to super wynalazek, pod warunkiem, że zostaje zapisany tylko wtedy, gdy istnieje taka potrzeba, a nie tak jak w Polsce nagminnie przy każdej najlżejszej wirusówce. Rekordem jest córka mojej znajomej, która w poprzednim roku przedszkolnym wzięła 12 antybiotyków, w tym roku chyba z 10.
        Moja córka mając zapalenie oskrzeli nie ozdrowiała w 5 minut, właśnie odwrotnie - infekcja trwała dłużej, ale bez antybiotyków odporność nie spadła do zera, lekarz dał szansę organizmowi, żeby się sam obronił.

        ale czasem trzeba sie skrzykn
        > ac cala rodzina

        My na przykład nie mamy takiej możliwości, moi rodzice jeszcze pracują, zresztą nie mamy w zwyczaju obarczać ich opieką nad naszym dzieckiem. Rodzice męża i dalsza rodzina mieszka daleko.
        • kunnegunnda Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 02.05.11, 15:57
          My na przykład nie mamy takiej możliwości, moi rodzice jeszcze pracują, zresztą nie mamy w zwyczaju obarczać ich opieką nad naszym dzieckiem. Rodzice męża i dalsza rodzina mieszka daleko.

          to po prostu wynajmujesz opiekunke na miesiac- i juz. kazd moze to zrobic, a nie kwekac o niemozliwosci. tez dostalismy takie zalecenie i wtedy poskutkowalo
          • q_fla Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 02.05.11, 16:32
            Ale my nie musimy / nie musieliśmy wynajmować opiekunki, bo nasze dziecko często nie choruje. Stosujemy dobrze zbilansowaną dietę, minimum cukru, zero białego pieczywa, nie przegrzewamy, dziecko ma dużo ruchu na świeżym powietrzu, mamy mądrego pediatrę, który nie przepisuje z byle powodu i od razu antybiotyku, regularnie dziecko odrobaczam, robię podstawowe badania. Córka ma najwyższą frekwencję w grupie, w tym roku przedszkolnym z powodu choroby opuściła trzy dni, jak była w maluchach opusciła ok. 5-6 tygodni. W ciągu 6 lat zaliczyła raz, lub dwa razy anginę, raz na zapalenie ucha, dwa lub trzy razy zapalenie oskrzeli, ospę, raz rota o dośc lajtowym przebiegu. Nie szczepiona na pneumo, ani na meningo, grypę, ospę, rota. Drobne infekcje typu katar, przeziębienia nie trwaja dłużej niż 3-5 dni.
            • kunnegunnda Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 02.05.11, 19:43
              fajowa jak masz dzieciaka zdrowego. pisalas o problemie, ze nie kazdy moze sobie pozwolic-to co podalam rozwiazanie.
              moje dzieci tez zdrowe, zdrowo zywione, mimo, ze schizy nie mam. moja procz owego pneumokoka od brata i zapalenia ucha nie zaliczyla nic. odrobaczam psa, nie dzieci, brrr, znow ten pseudobełkot. zadnych angin nie miala.
              szczpeiona na wszystkie niebezpieczne choroby.
              wiec nie ma reguły
              • q_fla Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 02.05.11, 20:00
                No nie ma wink
                Tylko zawsze mnie przeraża jak czytam, że dzieciak bierze piąty z rzędu antybiotyk, a lekarz nawet nie wysili się, żeby "poszperać" głębiej, poszukać przyczyny spadku odporności. Poza antybiotykami przepisuja litry syropów i tony suplementów.
                • kejkoba Re: 5latek i 5 antybiotyków od stycznia!!! Poradź 04.05.11, 15:42
                  Masz rację dokładnie tak jest, niedługo zbankrutuję na lekach bo antybiotyki to jedno a worek dodatkowych syropów, kropli, sprayów itp. to drugie, no a jeszcze przecież probiotyki... ech... szkoda słów, teraz jeszcze mnie angina dopadła drugi raz w tym roku, na szczęście (odpukać) moja 14miesięczna miewa jedynie katarki, ale to możliwe, że dzięki przeciwciałom z mojego pokarmu. A lekarze, jak mówisz, badają tylko przypadek z którym się do nich przychodzi, gdy opowiadam że wcześniej były już inne infekcje, to jedyne o co proszą to nazwy antybiotyków, żeby nie podać tego samego... koszmar, no i czasem patrzą na mnie jak na wariatkę gdy recytuję całą historię chorób od stycznia, no bo w końcu co ich to obchodzi. A, no i oczywiście nie doszukują się powodów, no bo po co, wystarczy pytanie czy dziecko chodzi do przedszkola i już wszystko jasne. Ostatnio usłyszałam - "nawet Pani nie wie jakie rzeczy dzieci potrafią przynieść z przedszkola" - to jest argument na wszystkie bolączki. Tylko że syn chodzi do przedszkola drugi rok, i do stycznia b.r. nie było konieczności podawania antybiotyku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka